Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy Polacy doczekają się godnych emerytur

(7)
Prof. Leokadia Oręziak z SGH w Warszawie o niekończących się (i złudnych) reformach systemu emerytalnego.
  • 2018-03-07 13:08 | rebel

    Pewny jak w ZUS-ie

    Nieśmiało przypomnę, że żyjemy w kraju, w którym większość sejmowa może odebrać nabyte prawa emerytalne ogromnej liczbie ludzi z powodów czysto ideologicznych. Za swoje składki dostaną równe ZERO. To samo państwo w ciągu kilku lat zmieniło wiek przejścia na emeryturę dwukrotnie. Nie pamiętam ile razy były zmieniane inne przepisy: o dorabianiu na emeryturze, zasady przyznawania rent, wcześniejszych emerytur, itd.
    W tej sytuacji to zaufanie państwu, a nie rynkowi można porównywać, ze sportem ekstremalnym. Nikt nie zagwarantuje mi, ze za 30 lat rząd ONR-Radio Maryja nie uzna, że podstawą do wyliczenia emerytury jest regularna wpłata "po kolędzie", albo w wariancie mniej ekstremalnym, że każdy dostanie takie samo świadczenie w wysokości 250$ po 70. roku życia - ten wariant jest już realnie dyskutowany. To jest dopiero ruletka - uzależniać swoją starość od kaprysów braci sejmowej i nastroju suwerena.

    Jaką cześć składek pobiera ZUS "na siebie" w porównaniu z prowizją TFI czy OFE?
  • 2018-03-07 15:23 | satrustequi

    Re:Czy Polacy doczekają się godnych emerytur

    Godnych... Można godnie żyć na minimum socjalnym. Byle nie poniżej. I niegodnie z 5000zł.

    Dlatego trzeba wprowadzić jak w Holandii, Kanadzie emeryturę dla każdego na poziomie minimum socjalnego, a więcej oczywiście każdy sobie sam poodkłada...
  • 2018-03-09 01:11 | a.bratkowski

    Re:Czy Polacy doczekają się godnych emerytur

    Twierdzenie, że pieniądze emerytów na giełdzie są mniej ryzykownym zabezpieczeniem emerytur niż zobowiązania państwa zapisane na kontach w ZUS to czysta demagogia tych, którzy na obrocie składkami emerytalnymi na giełdzie chcą zarobić. Demagogią jest jednak także twierdzenie, że można zagwarantować znacznie wyższe stopy zastąpienia niż szacowane obecnie tylko dzięki aktywizacji zawodowej kobiet i wyższym płacom (ukryte założenie, że płace bez szkody dla gospodarki można podnosić znacznie szybciej niż będzie rosła wydajność pracy). W ostatecznym rachunku o wysokości emerytur będzie decydowało tempo wzrostu gospodarczego. Jednym z (ale nie jedynym!) warunkiem trwałego przyspieszenia wzrostu jest wzrost stopy oszczędności. Nie oznacza to jednak, że nowy system poprawi sytuację emerytów. Po pierwsze, w gruncie rzeczy jest to ukryta podwyżka podatków. Te podwyższone podatki będą wykorzystane do przejęcia przez państwo kontroli nad formalnie prywatnymi firmami (poprzez nadzór finansowy można kontrolować nowe TFI, które będą inwestowały składki). Dodatkowo nowy podatek będzie mógł finansować spektakularne, ale pozbawione ekonomicznego sensu projekty premiera Morawieckiego. O wzroście gospodarczym decyduje nie tylko wielkość oszczędności, ale także efektywność ich alokacji. Polski rynek kapitałowy jest za mały (mała podaż nowych akcji) by efektywnie ulokować na nim składki z nowego programu. Część tych składek zostanie wytransferowana zagranicę, część doprowadzi do przegrzania koniunktury na giełdzie, część zostanie zmarnowana w bezsensownych projektach inwestycyjnych rządu. Znacznie sensowniejsze byłoby po prostu podniesienie podatków lub składek płynących do ZUS. Zmniejszyłoby to deficyt, a więc też tempo wzrostu długu publicznego. Dzięki temu można by zwiększyć wydatki prorozwojowe lub obniżyć podatki, by firmy mogły inwestować więcej. Ale takie rozwiązanie nie byłoby popularne wśród wyborców i wywołało krytykę lobby finansowego równie ostra, jak zmiany w OFE. Więc usiłuje się stworzyć skomplikowany system maskujący fakt, że będzie on korzystny tylko dla rynków finansowych (co zagwarantuje ich poparcie a nie ostrą krytykę) i politycznych planów PiS. Wszystko to zostanie sfinansowane kosztem ubezpieczonych i mniejszych firm nie mających dostępu do rynków kapitałowych.
  • 2018-03-09 09:26 | rebel

    Re:Czy Polacy doczekają się godnych emerytur

    Łatwo powiedzieć.

    Rozumiem, ze każdy płaci identyczną kwotową składkę.

    Co z ludźmi, którzy dotąd płacili składkę proporcjonalną, którym państwo obiecało "wyższe emerytury = wyższe składki"?

    Wysokość składki musiałaby być taka, żeby dzisiejszy wpływ na ZUS pozostał co najmniej bez zmian, co oznacza podniesienie składki dla najmniej zarabiających, a jeśli nie to skąd wziąć dodatkowe finansowanie? Podatki? Obniżka dzisiejszych emerytur? Manna z nieba?

  • 2018-03-09 12:16 | satrustequi

    Re:Czy Polacy doczekają się godnych emerytur

    Przejście na emeryturę obywatelską czyli niską dla każdego nie wiem jak miałoby wyglądać. Bo przecie wypadałoby najpierw dochować umów dotychczasowych. A to finansowo trudno zrobić z samym podatków, zaprzestając pobierania składek ZUS. Bo emerytura obywatelska nie pochodzi z żadnych składek. Pochodzi z podatków, z budżetu państwa. Obecnie w Polsce emerytury wypłacane są częściowo ze składek i częściowo z budżetu, z podatków, ponieważ same składki ZUS od lat nie wystarczają.
  • 2018-03-09 12:24 | satrustequi

    Re:Czy Polacy doczekają się godnych emerytur

    PS. Przypuszczalnie trzeba z przejściem na emeryturę obywatelską dla każdego = zaniechanie pobierania składek ZUS poczekać xx lat, do osiągnięcia poziomu PKB per capita wyraźnie wyższego niż obecnie, z czym nie powinno być problemu bo bardzo ładnie się rozwijamy.
  • 2018-03-12 08:50 | kaesjot

    Re:Czy Polacy doczekają się godnych emerytur

    "Zabezpieczeniem" naszych emerytur miały być OFE.
    Do pewnego momentu ( zanim PO zaczęła "podbierać" ) do wszystkich funduszy wpłynęło ok. 280 mld PLN.
    Wybudowanie zakładu VW we Wrześni kosztowało ok. 3,3 mld PLN czyli za pieniądze zgromadzone można by podbudować ok. 90 takich zakładów - naszych, polskich będących własnością społeczeństwa ( wszystkich, którzy płacili składki do ZUS.).
    Powstałyby setki tysięcy a może i miliony nowych miejsc pracy,możliwość zaspakajania potrzeb własną produkcja a nie "importem na kredyt", eksportu nadwyżek. Zyski , podatki z tej produkcji zostają w kraju - na rozwój kolejnych inwestycji, podniesienie poziomu życia społeczeństwa.
    Widzi ktoś te nowe fabryki z NASZYCH pieniędzy z OFE ?
    W praktyce cały ten pomysł z OFE sprowadza się do tego, biorą on nasze pieniądze następnie udzielają nam pożyczek z tych naszych pieniędzy, które my spłacamy z odsetkami a oni biorąc oczywiście swoja prowizje twierdzą, ze dla nas zarabiają.
    Tak to, w uproszczony sposób wygląda "inwestowanie" przez OFE w obligacje skarbu państwa.
    A na co idą środki ze sprzedaży obligacji ?
    Oczywiście na załatanie dziury w funduszach ZUS-u !
    Jedynie prof. Leokadia Oręziak obnaża ten "przekręt ćwierćwiecza".
    Ludziom do życia niezbędne jest pożywienie, przyodziewek, mieszkania\, energia, lekarstwa i szereg innych dóbr i usług, które gospodarka musi wytworzyć.
    Pieniędzy nie da się jeść !!!
    Składka ZUS-owska to nie nasze oszczędności na starość - to cześć efektów naszej pracy, które oddajemy emerytom!
    Przecież nie wyślemy ich na Naramyamę czy zostawimy w lesie na pastwę dzikich zwierząt.
    Jedynka logiczna "inwestycja na starość" to inwestycja w kolejne pokolenie.
    Po to wychowujemy i kształcimy nasze dzieci by one pracowały tez na nas, gdy nam już zabraknie zdrowia i sił.