Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Facebook zna więcej Twoich tajemnic, niż sądzisz

(2)
Społecznościowy gigant może za pomocą algorytmów wydobyć z nas wiele (bardzo) wrażliwych informacji.
  • 2018-03-13 15:00 | azur

    Daremne strachy

    Do żadnej partii nie należę, na mecze nie chodzę, czyli strachy na Lachy.
  • 2018-03-19 09:39 | Satoshi Politico

    Re:Facebook zna więcej Twoich tajemnic, niż sądzisz

    "Społecznościowy gigant może za pomocą algorytmów wydobyć z nas wiele (bardzo) wrażliwych informacji." Ten podtytuł jest nietrafny. Tzw. "algorytmy" służą nie do "wydobywania" informacji / danych tylko do ich analizy. "Wydobywanie danych" odbywa się na innej zasadzie: darmowe członkostwo w sieci społecznej przyciąga wielu użytkowników, którzy świadomie lub nie do końca świadomie pozostawiają różne informacje na swój temat wykonując różne czynności online. Władza "facebooka" polega na tym, że protokołuje on wszystkie te działania w zasadzie adresowane do "przyjaciół" danej osoby. Potem te dane są analizowane. To oprogramowanie analizujące nazywane jest "algorytmami". W rzeczywistości metody analityczne nie są nowe: to złożone analizy statystyczno-korelacyjne podobne do tych, które w ramach swoich badań społecznych milieu wykorzystywał już w latach 70-ych XXw. francuski socjolog Pierre Bourdieu. Tylko, że on zbierał dane do swych analiz metodą wywiadów ankietowych. Prawdziwa nowość polega na tym, że "facebook" i inne internetowe giganty są zdolne do przyciągnięcia milionów użytkowników, którzy dobrowolnie pozwalają protokołować (tzn. przetwarzać w dane) swoje działania dokonywane online.