Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wciąż za dużo niewiadomych, by odtrąbić sukces w sprawie Jaroszewiczów

(6)
Nie ujawniono, czy mężczyzna, który pierwszy przyznał się do udziału w zbrodni, zrobił to sam z siebie czy też dlatego, że przedstawiono mu jakieś dowody.
  • 2018-03-14 18:54 | Laclos

    Kolejny łobuzerski przekret...

    No proszę...tylko rozgoniono sędziów i prokuratorow, a od razu zwiekszyła się tzw. wykrywalność przestępstw:)))) Ciekawe, co obiecano temu facetowi i co mu groziło, gdyby się nie przyznał:)))
  • 2018-03-15 08:52 | AOlsztynski

    Re:Wciąż za dużo niewiadomych, by odtrąbić sukces w sprawie Jaroszewiczów

    Ale to krok w dobrym kierunku. Ta sprawa i zabójstwo Papały to największe zagadki III RP.
  • 2018-03-15 17:39 | Zdzislaw Kukula

    Re:Wciąż za dużo niewiadomych, by odtrąbić sukces w sprawie Jaroszewiczów

    nie zginely z domu Jaroszewiczow zadne przedmioty materialne ... a wiec twierdzenie prokuratury ,ze byl to napad rabunkowy jest nieprawdziwe.Panowie Stec i Fonkiewicz , ktorzy razem z Jaroszewiczem przejeli archiwum krakowskie niemieckiego gestapo takze zostali zamordowani po Jaroszewiczach i byli torturowani co dowodzi ,ze szukano krakowskiego archiwum gestapo w Krakowie. Ja of samego 1-szego wrzesnia 1992 Roku podejrzewalem ,ze Watykan mogl zaplacic kilka milionow $ nowemu prozachodniemu rzadowi polskiemu ... a rzekomi "karatecy" znani z napadow rabunkowych nie byli zainteresowani przedmiotami duzej wartoscilezacymi na wierzchu w domu Jaroszewiczow. Lolek mial nawet wstep w czasie wojny na Wawel, ktory byl siedziba Franka ... cudownie wychodzil z lapanek ... jak to jest opisane w jego autoryzowanej bigrafii przez T.Szulza... i to Watykan mogl byc najbardziej zainteresowany w zdobyciu tych dokumentow ... Jaroszewicze doskonale znali mordercow bo zadzwonili do dziennikarzy w Gdansku i prosily o odlozenie wizyty, ich mysliwski pies dal sie zamknac w pokoju przed morderstwem ... a wiec znal "wizytatorow" ... w mojej opinii byl to mord zatwierdzony przez najwyzsze polskie wladze ...stad 26 lat mataczenia.
  • 2018-03-15 22:36 | murator

    Re:Wciąż za dużo niewiadomych, by odtrąbić sukces w sprawie Jaroszewiczów

    Hahaha - banda meneli ot tak, po prostu szlachtuje bylego Premiera i jego zone. Policja "zabezpiecza" miejsce zbrodni jak po bijatyce na targowisku a "szary Obywatel ma wierzyc w objawienie Z. Ziobro ! DEJ Pan spokój (Panie Ziobro !)
  • 2018-03-18 12:50 | villk

    Re:Wciąż za dużo niewiadomych, by odtrąbić sukces w sprawie Jaroszewiczów

    karatecy ,...srecy... to już druga próba zamiecenie pod dywan śmierci Jaroszewicza
    fakt jest taki że druga część wspomnień Piotra Jaroszewicza zapowiadana przez niego SIĘ NIE UKAZAŁA drukiem i nikt nie wie gdzie jest rękopis.
    ŚPIOCHY śpią spokojnie a my dalej nie wiemy kto zarobił na sprawie Żelazo, czy kim są MATRIOSZKI, że o pałącu w Radoszycach nie wspomnę...pisąłem o tym

    villk308488492.wordpress.com/2017/06/16/pobawmy-sie-w-spiski/
  • 2018-03-25 00:25 | h.andrzej.malaga

    jak to możliwe panie redaktorze

    Jak to jest, że tacy wariaci jak pan redaktor Piotr Pytlakowski opowiada nieprawdę i opinię publiczną wprowadza w błąd. Pewnie karatecy dokonali 26 napadów brutalnych, ale byli grzecznymi studentami, a napadali bo nie mieli co robić, to dlaczego jest pokrzywdzonych tyle ludzi , i parę ofiar śmiertelnych. Panie redaktorze Pytlakowski- czas na emeryturę. To dziwne, że pana jeszcze wpuszczają do tego programu tvn 24 "Czarno na białym". Pewnie panu na emeryturze Masa pomoże i syn który miał kłopoty z rozbojem.
    Panie redaktorze, skoro pan twierdził w programie, że karatecy mieli przewiercone kolana, to jak mogli dalej rabować i napadać na porządnych ludzi. Znowu pan wproawdził opnię publiczną w błąd.