Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Niemka w Warszawie, czyli polska gotowość europejska

(3)
Kanclerz Merkel swą poniedziałkową wizytą w Polsce dała dowód, że nadal wierzy w Polskę. Ale czy Polska PiS wierzy w Niemcy i w Unię Europejską?
  • 2018-03-20 08:53 | lubat

    Niemka w Warszawie, czyli polska gotowość europejska

    Inauguracyjne wizyty kanclerza Niemiec najpierw we Francji, zaraz potem w Polsce są już tradycją, więc to nie jest jakieś nadzwyczajne wydarzenie. Obecna wizyta ma jednak trochę inne tło: Europa, a szczególnie Niemcy stoją przed bardzo poważnymi problemami - tworzenie nowej równowagi w UE po Brexicie, nieobliczalna polityka Trumpa i tarcia w samej Unii w sprawie kształtowania stosunków z Rosją. A do tego pozycja polityczna samej Merkel jest osłabiona. Sytuacja Niemiec jest ogólnie nie do pozazdroszczenia - wszyscy czegoś od nich chcą, szczególnie finansowania wysuwanych i forsowanych przez siebie projektów. I wszyscy, no może prawie wszyscy, mają do nich o coś pretensje. Dlatego chyba zupełnie nieoczekiwanie rola Polski bardzo zyskała na znaczeniu. To się dosyć rzadko zdarzało w naszej historii, ale możemy mieć istotny wpływ na ukształtowanie polityki europejskiej, przynajmniej na jakiś czas. Zależy to od tego, czy poprzemy, a jeżeli ta, to w jakim stopniu, niemieckie pomysły na UE w tej nowej sytuacji.

    Sądzę, że dla Polski byłoby bardzo korzystne poparcie Niemiec, bo oni we własnym interesie są też zainteresowani sukcesami Polski, ale jestem dosyć sceptyczny. Werbalnie może i będziemy (rząd) popierać Niemcy, ale chyba nie odstąpimy od - w gruncie rzeczy antyeuropejskiego - ślepego i bezwarunkowego popierania Ameryki, a z drugiej strony od torpedowania jakichkolwiek kontaktów gospodarczych z Rosją, szczególnie Nord-Stream II.
  • 2018-03-20 14:11 | waldi-14

    Re:Niemka w Warszawie, czyli polska gotowość europejska

    "Są chwile, gdy Niemcy kanclerz Merkel sprawiają wrażenie, jakby lepiej rozumiały polskie interesy narodowe niż niektórzy obecni polityczni przywódcy Polski."

    Niech już lepiej Niemcy zadbają o siebie. Będzie to lepsze dla obywateli niemieckich, którym wcale tak wspaniale się nie żyje jakby ktoś myślał z zewnątrz. Frau Merkel niech zostawi Polskę polskiemu rządowi. Tak będzie lepiej. A pan niech przynajmniej raz utożsami się z Polską.
  • 2018-03-21 16:48 | zbigniew

    Re:Niemka w Warszawie, czyli polska gotowość europejska

    @waldi-14
    wierze ze tobie jako odbiorcy Harz IV nie najlepiej sie zyje. Serdecznie wspolczuje ale z drugiej strony trzeba bylo znalezc jakas przyzwoita robote, placic skladki a nie pracowac na czarno nie placac skladek socjalnych. Poki co obywatelom niemieckim zyje sie statystycznie rzecz biorac zdecydowanie lepiej niz polskim (abstrachuje od nagrod ludzi rzau, kancelarii premiera czy tez prezydenta, ale przeciez nawet biedny minister sprawiedliwosci nie mogl dociagnac do pierwszego, vide Gowin).Obysmy Polacy jak najszybciej dociagneli jak chodzi o poziom zycia do poziomu przecietnego Niemca, ale to bez gospodarczej i cywilizacyjnej wspolpracy z Niemcami i innymi sojusznikami w UE nigda sie nie uda. Waldi, nie wiem z czym ty sie utozsamiasz, udzielajac takich zalecen Autorowi, wiem ze Waldi to w Niemczech bardzo popularne imie nadawane jamnikom, ty, nomen omen, wydajesz sie obserwowac rzeczywistosc z jamniczej perpsektywy