Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Powstała maszyna do samobójstwa. Tylko po co i dla kogo?

(5)
Oto urządzenie, z którego nie będzie można skorzystać w większości krajów. W większości zapewne nie będzie można go nawet zbudować.
  • 2018-04-30 20:07 | woytek

    takie prawo do eutanazji , tylko dla polityków- celebrytów

    Prawo do eutanazji dla ludzi fizycznie zdrowych , ale rozczarowanych brakiem kariery i powodzenia u płci przeciwnej, powinno być wprowdzona ale tylko dla polityków wszelkich formacji.
    To polityczne, obrzydliwe kreatury, wprowadzają świat w stan depresji, zbrodni i emocjonalnego kociokwiku.
    Pierwszym użytkownikiem takiego urządzenia do popełniania eutanazji, powinien zostać sam wynalzca. Po zakończeniu skutecznego odejścia, mógłby nam zdać relację z przyjemności jakie zaznał odchodząc.
  • 2018-05-02 16:57 | Tezdoktor

    Re:Powstała maszyna do samobójstwa. Tylko po co i dla kogo?

    Sprawa wcale nietuzinkowa. W Polsce nie ma zadnych szans na merytoryczna dyskusje. Jakze czesto nie zdajemy sobie sprawy z tego, ze utrzymujac za wszelka cene zycie jednych, zabieramy je innym. W Holandii podejscie do zycia jest inne niz w naszej strefie kulturowej. My o zycie sie bijemy od pierwszego dotkniecia ale juz pozniej zycia nie szanujemy. Tam jest inaczej. Wszystko jest poukladane wedlug zasady: o twojej wartosci swiadczy twoja pracowitosc, uczciwosc i szacunek dla innych. Zycie ma sens jesli reprezentuje soba pewna jakosc i jest tworcze. Jezeli jestes terminalnie chory, wypalony, stanowisz ciezar dla innych i jestes tego swiadomy, masz prawo godnie odejsc. To zadne odkrycie.
    Jasna sprawa, ze "kapsula do samobojstwa" jest swego rodzaju prowokacja. Silnym bodzcem do dyskusji o przyszlosci ludzkiego gatunku. Sensu ludzkiej egzystencji. Osobiscie wiem jedno: w odniesieniu do mojej osoby niedopuszcze do sytuacji w ktorej o piatej bede oddawac mocz, o szostej sie wyproznial i o osmej sie budzil. Moi potomkowie maja prawo zyc normalnie i nie bede ich terroryzowal swoja niemoca. W odpowiednim momencie kupie sobie taka kapsule.
  • 2018-05-03 11:19 | izakan

    Re:Powstała maszyna do samobójstwa. Tylko po co i dla kogo?

    Pokrętna logika katolika, polega na sprzeczności; z jednej strony to Bóg decyduje o życiu i śmierci, a z drugiej trzeba robić wszystko (casus Alfiego) by nie dać Bogu działać. W mentalności Polaka katolika nie mieści się coś takiego, jak decydowanie o samym sobie. Chętnie kupiłbym sobie taka maszynę.
  • 2018-05-04 21:23 | anic

    Re:Powstała maszyna do samobójstwa. Tylko po co i dla kogo?

    Prawo do eutanazji uważam za podstawowe prawo człowieka. O ile strach przed nagłą śmiercią jest zakodowany u każdego zwierzęcia to zgoda na długotrwałe i bez nadziei na ulgę cierpienie, już nie. Ta maszyna pozwala na zadecydowanie o swoim życiu bez potrzeby liczenia na innych, np. tzw "lekarzy z klauzulą sumienia". Mam nadzieję, że maszyna już wkrótce będzie dostępna przez internet. Chociaż nie wiem, czy cena będzie również dostępna :)
  • 2018-05-05 05:37 | Patagon

    Re:Powstała maszyna do samobójstwa. Tylko po co i dla kogo?

    Gdy chodzilem z pompa balonowa korytarzem Galter wokol 14 pokoji w ktorych lezeli ludzie czekajacy na serce, widzialem starsza kobiete patrzaca sie na mnie ze swojego lozka otoczona rodzina zapatrzona w swoje smarty czy tv. Moze to byla ich babcia z ktora nikt nie rozmawial. Usmiechnela sie na moj usmiech, samotna wsrod najblizszych. Po kilku dniach slyszalem charakterystyczne polecenia AED - krok w tyl, rece w gore - i stlumione tapniecie rzucanego ciala, moze 5 moze 7 razy z rozna moca. Rodzina na korytarzu plakala. W moim pokoju zamknieto dyskretnie szklane drzwi. nazajutrz gdy jak codzien chodzilem 2 mile korytarzem pokoj byl wysprzatany i smierdzial chlorem, gotowy na nastepnego klienta.