Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Atak nożownika w centrum Paryża. Co wiemy do tej pory

(7)
Do ataku doszło w okolicy gmachu paryskiej Opery. Są ofiary śmiertelne i ranni.
  • 2018-05-13 14:29 | Ijon Tichy

    W tygodniu w Paryżu więcej ludzi ginie od meteorytów chondrytów

    o syderytach nie wspominając (bo to już plaga) lub jest zagryzionych przez Chupacabre (ostatnio 8 osób w Lyon ) albo w wyniku Spontaneous human combustion skrót SHC (Toulouse 12 osób)niż w atakach terrorystycznych . Terroryzm to marginalia .W Wyborczej Pan na forum radzi tak " Gdy ludzie przestaną się bać, organizowanie zamachów stanie się bezsensowne." i to jest słuszna i właściwa koncepcja. Sugeruje także "Mniej całodobowych relacji TV z miejsca ataku, bo ich specyficzna narracja, używane kolory itp. potrafią wzbudzić niepokój nawet u najspokojniejszych." Innymi słowy pastele i muzyka relaksacyjna Głupcze ! (jako tło dla tych niefortunnych acz mało znaczących incydentów) .Od przyszłego tygodnia w Paryżu mają być rozdawane ulotki z Litanią Bene Gesserit przeciw strachowi co definitywnie ukróci kwestie terroryzmu.Proponuje się też rozwiązania z pogranicza psychologii stosowanej np: aby w miarę możliwości podczas dźgania ofiara starała się uchwycić kontakt wzrokowy z napastnikiem ,nucąc jednocześnie pod nosem Marsyliankę i patrzeć mu przy tym wyzywająco w twarz (to strasznie deprymuje terrorystów) . W ogóle w UE zaczyna się odchodzić się od instynktu samozachowawczego i w nadchodzącym sezonie będzie on już raczej passę (na chondryty póki co nie ma mocnych )
  • 2018-05-13 14:37 | parabellum

    Re:Atak nożownika w centrum Paryża. Co wiemy do tej pory

    Moim zdaniem zwykli obywatele powinni mieć prawo bronić się przed takim napastnikiem, a nie czekać bezbronnie na przyjazd uzbrojonych służb
  • 2018-05-13 17:24 | Jacek, NH

    Re:Atak nożownika w centrum Paryża. Co wiemy do tej pory

    Dwóch Polaków ciężko pobitych w Blankenberge w Belgii. Zostali zaatakowani przez nielegalnych imigrantów - powiedział dziennikarce RMF FM Katarzynie Szymańskiej-Borginon rzecznik belgijskiej policji. Do wydarzeń doszło w nocy ze środy na czwartek, ale policja informuje o tym dopiero teraz
  • 2018-05-13 23:44 | suwer

    Re:Atak nożownika w centrum Paryża. Co wiemy do tej pory

    Tak, ja wiem, "to się może zdarzyć wszędzie". Ale niech ktoś spróbuje przekonać ludzi, że powinniśmy przyjmować mahometan. Nieważne, PiS, czy anty-PiS - prawie nikt z nas tego nie chce.
  • 2018-05-14 03:00 | Herstoryk

    Re:Atak nożownika w centrum Paryża. Co wiemy do tej pory

    Do tej pory nie wiemy, jaki był rozmiar obuwia napastnika i jaki telefon posiadał, oraz co robił i jadł dzień wcześniej i na śniadanie. Brak też drobiazgowej analizy uczuć i nastrojów ofiar i przechodniów w pobliżu. Nie mam jednak wątpliwości, że media będą o tym wszystkim drobiazgowo powiadamiać na pierwszych stronach, 24/7, przez następnych parę dni, aż wypłynie coś nowego.

    A przy okazji parę pytań wstępnych:
    1. Ile w tym samym mniej więcej okresie czasu było nożowniczych ataków w reszcie Europy? W Polsce?? Przypuszczam, że co najmniej kilka!
    2. Ile w tym samym mniej więcej czasie padło ludzi w Syrii, Jemenie, Iraku i Afganistanie, ofiar "misji stabilizacyjnych" NATO, z udziałem, a jakże, Francji? Przypuszczam, że conajmniej kilkadziesiąt!

    I jedno zasadnicze: Dlaczego akurat nożownikowi w centrum Paryża poświęca się tyle uwagi, czasu i przestrzeni medialnej w porównaniu z wydarzeniami z pytań 1 i 2 ? Czyżby był to element propagandy wojennej dot. ww. "misji stabilizacyjnych"? Czy może pozwala on pp. przywódcom na pozowanie na "obrońców ojczyzny" i obiecywanie "bezpieczeństwa" zastraszanej publice? Czy może wreszcie jest to pod publikę granie na uprzedzeniach i lękach "profanum vulgus", co zwiększa nakłady i oglądalność, co z kolei przekłada się na zyski z reklam?
  • 2018-05-14 15:49 | karol1234

    Re:Atak nożownika w centrum Paryża. Co wiemy do tej pory

    Francja prowadzi misję stabilizacyjną w Czeczenii? Pierwszy raz słyszę :)
  • 2018-05-14 16:07 | azur

    Re:Atak nożownika w centrum Paryża. Co wiemy do tej pory

    I jak tu współczuć Czeczenom? To przy ich udziale Rosjanie odebrali Gruzinom Abchazję.