Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

(14)
Andrzej Duda właśnie stwierdził – tym razem już nie ustnie, a pisemnie – przejście w stan spoczynku 15 sędziów.
  • 2018-07-05 20:53 | ed73

    Re:Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    Sukcesywnie, powoli idziemy na dno. Demokratyczne państwo prawne, jakie mamy gwarantowane konstytucyjnie, odchodzi w niebyt :(
    O Prezydencie, którego się wstydzę i o którym nie myślałam kiedyś tak źle - pisać nie będę, bo szkoda słów, jak powiedział kiedyś o Kaczyńskim bp. Pieronek.
    Ciekawe, jak długo jeszcze będę miała w tyle głowy złośliwe mistrza Kochanowskiego stwierdzenie: "(...) Polak przed szkodą i po szkodzie głupi".
  • 2018-07-05 23:33 | Andrzej Falicz

    POLITYKA kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    Wczoraj było...jak " obroniliście " SN...?
    Trudno nadążyć nad mediami totalnej opozycji
  • 2018-07-06 10:29 | sztubak

    Re:Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    Lepiej być nie może, Prezes Sądu Najwyższego na lewym zwolnieniu lekarskim.
  • 2018-07-06 12:36 | miras69

    Re:Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    Wciąż mam problem z tym hamletyzowaniem w sprawie, czy prezes Gersdorf jest nadal I Prezesem SN, czy nie. Dotyczą jej oba przepisy - konstytucyjny o sześcioletniej kadencji I Prezesa SN i ustawowy o wieku przejścia w stan spoczynku. Ze względu na wiek pani prezes te dwa przepisy wchodzą w jej przypadku w kolizję i to jest jasne chyba bez rozpatrywania, czy przepis ustawy jest konstytucyjny, czy narusza zasadę nieusuwalności sędziów itd. A skoro tak, stosujemy regułę kolizyjną Lex superior derogat legi inferiori i mamy jasność, że w przypadku pani prezes przepis ustawowy nie działa, a zatem jest nadal I Prezesem SN. Gdzie ja popełniam błąd rozumując w ten sposób?
  • 2018-07-06 13:00 | artur702

    Re:Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    Prezydent powołuje I Prezesa SN na 6 letnią kadencję, nie posiada uprawnień do odwoływania I Prezesa SN i niezawisłych sędziów SN. Pomijając wszystko, prawo nie może działać wstecz. Tak jest na całym cywilizowanym świecie. Zapiekli wrogowie Polski i Polaków uważają, że pozostaną bezkarni.
  • 2018-07-06 17:34 | woytek

    Re:Prezydent majsterkuje w sprawie Sądu Najwyższego

    Tylko 70 letni Naczelnik "królewstwa Ubu" może wysyłać na emeryturę 65 letnich sędziów .
    Wytykanie sedziemu SN udziału w sądzenia w stanie wojennym roznosicieli ulotek jest kolejnym chichotem z historii, jeżeli zdamy sobie sprawę z obecnej nominacji tego sędziego na zastępcę zwolnionej prezes SN ?
    Jedni zwalniają , drudzy osądzają na podstawie informacji prasowej , dopiero teraz widzimy , że te rozbiory Polski to nie jest przypadek .
    Najbliższy sojusznik z NATO uchwala ustawę nr 447 , która jest instrukcją dla rządu IV RP, a to również nie wywołuje reakcji "patriotów" z PiS ?
    Czy to jest sen ,czy to jest jawa ?
  • 2018-07-07 04:08 | Andrzej Falicz

    Re:Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    Najważniejsze jak w przypadku Grodzkiej...jest to, że Gersdorf " czuje się " prezesem.
    A tak poważniej zastanawia powód udania się na urlop " niezlomnej" ikony opozycji właśnie teraz...
    To jak Madera Petru do kwadratu.

    Pytanie natury retoryczne: czy jako sędzia w stanie spoczynku a takim niewątpliwie Gersdorf według obowiązującego prawa jest może być dalej prezesem SN?...
    Może może.

  • 2018-07-07 13:38 | slima11

    Re:Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    Od strony chłopskiego rozumu ,taki przyda się dziś-jest to jeszcze złamanie prawa .IlośĆ przechodzi w jakość.Czyli dyktatorek blisko dyktaturki .A potem ,klękajcie narody..Jeżeli nie kuma, większość ludu pracującego miast i wsi ,że solidarność tzw walcząca ,co nie chciała rozwiązania pokojowego przy OK ,,jest blisko celu ,to czas na emigrację.Bo my z niej słyniemy i bez niej ani rusz do przodu..
  • 2018-07-07 13:38 | slima11

    Re:Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    Od strony chłopskiego rozumu ,taki przyda się dziś-jest to jeszcze złamanie prawa .IlośĆ przechodzi w jakość.Czyli dyktatorek blisko dyktaturki .A potem ,klękajcie narody..Jeżeli nie kuma, większość ludu pracującego miast i wsi ,że solidarność tzw walcząca ,co nie chciała rozwiązania pokojowego przy OK ,,jest blisko celu ,to czas na emigrację.Bo my z niej słyniemy i bez niej ani rusz do przodu..
  • 2018-07-07 19:15 | Krokiet

    Re:Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    Gersdorf jest w stanie spoczynku. Z całą kasą. Amen!
  • 2018-07-08 04:51 | woytek

    Re:Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    To sie jednak w głowie nie mieści , 70 letni prezes PiS zmusza do przejścia na emeruturę 65 letnich sedziów ?
    A może to jest przygotowywanie partyjnego zamachu stanu i ci sami posłowie, co uchwalili ustawę o przymusowej emeryturze sędziów, w najbliższym czasie będą domagać się emerytury partyjnych prezesów ?
  • 2018-07-24 11:59 | Kazimierz K

    Re:Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    Prezydent podpisał stosowny dokument, powołujący w stan spoczynku sędziów którzy nie złożyli zgodnie z ustawą stosownych oświadczeń i nic więcej. To był jego obowiązek zapisany w obowiązującej ustawie i nie trzeba tutaj doszukać się jakieś kontrofensywy, gdyż wszystko przebiega zgodnie zgodnie z przewidywaniem.Oczywiście budzić jedynie może niepokój sprawa powołanie w stan spoczynku Prezes Gersdorf, którą powołano na 6 letnia kadencję, jednak w tym przypadku zadziałała nowa ustawa w której zapisano, że możliwość bycia sędzią ogranicza osiągnięcie 65 lat życia i jest wprost uzależniona od złożenia stosownego oświadczenia woli, dalszego sprawowania funkcji sędziego SN, jakim jest niebywale również stanowisko Prezesa SN. Poza tym , że należało przedłożyć stosowne zaświadczenie lekarskie, które z mojego doświadczenia wydaje się fikcja, Pani Gersdorf stanowczo nie zgodziła się z przedmiotową ustawą gdyż jej zdaniem w jej przypadku ustawa nie powinna działać wstecz. Mnie te stanowisko oczywiście nie przekonuje, lecz nie dałbym za to sobie uciąć głowy. Wynika to raczej z faktu, że chociaż w tym względzie jest jednoznaczny zapis w Konstytucji, to jest również w Konstytucji zapis, że to ustawa rządowa może i powinna regulować w jaki sposób powinny być powołani sędziowie do SN i stanowisko Prezesa SN (to jednak nie wiadomo z jakiego względu, dotychczas w całości wykonywali to sami sędziowie, powołując się na niezawisłość sędziowską). Moim zdaniem pomylono tutaj niezawisłość sędziowską przy orzekaniu, z niezawisłością sędziów przy ich wyborze na stanowiska w SN. W Polsce nie ma demokratycznego wyboru sędziów, by przy dalszym ich powoływaniu można stosować pośrednią demokrację. Poza tym , w tej sprawie powinien się wypowiedzieć TK i dodatkowo niezależny sąd europejski, gdzie można się spodziewać różnych stanowisk sędziów, lecz wyrok może być tylko jeden. Obecnie również przecież była możliwość przerwania kadencji Prezesa SN, np ze względu na stan zdrowia, jednak w tym przypadku wniosek musiał być złożony przez osobę zainteresowaną. Obecna regulacja moim zdaniem jest bardziej racjonalna, gdyż w żaden sposób nie można doprowadzić do paraliżu pracy SN. Problem polega na tym , że osoby mający demencję starczą lub inną podobna przypadłość, zwyczajowo nie są w stanie obiektywnie zrozumieć swego stanu psychicznego.
    Sprawa sędziego Iwulskiego jest z kolei dobrym przykładem dla opinii publicznej, jakie osoby mogą tworzyć obecny skład SN.
    Uważam jednak, że nie byłoby dobrym rozwiązaniem przeprowadzeniem jakieś lustracji sędziów, gdyż z wielu względów mogło być to nieobiektywne i niesprawiedliwe. Wynika to przede wszystkim z zawartością teczek, które dla wiele osób celowo zostały zniszczone, także najbardziej winni nie zostali by w ogóle zlustrowani, a "porządni" sędziowie zostali by wyeliminowani.
    Obecne porządek prawny wydaję się bardzo rozsądnym rozwiązaniem, gdzie sędziowie po osiągnięciu wieku emerytalnego, jeżeli nie chcą z jakiegoś względu złożyć oświadczenia o woli dalszej pracy w SN , a mają stosowne zdrowie psychofizyczne, mogą dalej pracować zawodowo, lecz w ramach apolityczności sędziego. Sędzia w stanie czynnym i w stanie spoczynku, jest nadal sędzią i jego wypowiedzi i zachowania nie mogą być polityczne. Za apolityczność sędziego uważa się nawet braku udziału w wyborach, gdzie w przypadku Pani Gersdorf czynny udział w manifestacji politycznej ze świeczką w ręku, był bardzo naganny i powinien wyeliminować sędziego.
    Nowy porządek prawny w sprawie sądownictwa, w żaden sposób nie podważa niezawisłości sędziego przy orzekaniu, także pomimo dokonania szeregu zmian , sędziowie nadal będą mieć warunki do niezawisłego orzekania, co jednak nie oznacza to dowolności, bez uwzględnienia obowiązującego porządku prawnego i sprawiedliwości. Niestety z tą ostatnia kwestią wielu sędziów przy orzekaniu ma duży problem, powołując się na niezawisłość sądownictwa i praworządność. To jest podstawowa przyczyna, że większość społeczeństwa nie akceptuje takiego stanowiska sędziów, prawników i adwokatów.
    Nie jestem prawnikiem i z góry przepraszam za ewentualne niewłaściwe sformułowania.
  • 2018-07-29 22:24 | Patagon

    Re:Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    najpierw należało przeprowadzić otwarta lustracje, wszystkich sędziów z najwyższych stanowisk czemu hałaśliwie sprzeciwiał się doradca dudy Zybertowicz, Ale za to kupimy zolom Adelaide, bo BBN z Solochem i generalicja i oficjele z Duda na czele chcą polatać na antypody, co zabije stocznie polskie. Potwornie zawiodłem się na pisie, jest jak mówił Walesa, kaczor coś napocznie a potem wszystko psuje. nie życzę polakom źle ale nie mamy szczęścia do wybierania trochę mądrzejszych ludzi, a może tak ma być bo to emanacja narodu ktory od stuleci nie potrafił utrzymać niepodległości, za to chwali się pomnikami samozagłady. 'z ciał budujemy barykady' jak mówi poeta
  • 2018-08-02 13:55 | Kazimierz K

    Re:Prezydent kontratakuje w sprawie Sądu Najwyższego

    Pomimo, że ogólnie uważam, iż na tym forum nie ma merytorycznej dyskusji, gdyż trudno jest prowadzić jakiś konstruktywny dialog, co pewien czas, chyba z nudów, coś napiszę.
    Do @Petagon.
    W Polsce warunki do przeprowadzenia lustracji były do rządy mniejszościowego premiera Olszewskiego. Później z powodu przejęcia rządów całkowicie przez układ okrągłego stołu, ta sprawa stała się niemożliwa do przeprowadzenie, czego akcentem byłą "nocna zmiana" z udziałem prezydenta Lecha Wałęsę i większościowy parlament, ta sprawa całkowicie została zamknięta. Z tego okresu wiemy również o kolejnym niszczeniu teczek TW, w tym utraty części zasobów z teczki TW Bolek.Wraz ze zmianą pokoleniową w systemie sądowniczym, administracji państwowej i samorządowej i w przedsiębiorstwach państwowych, gdzie na miejsce ludzi związanych z PRL, zatrudniano sukcesywnie ludzi z określonego układu politycznego i tak zwanych pogrobowców ze systemu PRL, po 2000 roku sprawa jakieś lustracji coraz bardziej traciła na znaczeniu i sensu jej dokonania. Przecież lustrację tylko można skutecznie i prawnie przeprowadzić na podstawie dowodów, a jaką wartość lustracyjną zawierały jakieś fragmenty teczek TW. W tej sytuacji każda taka lustracja byłaby pseudo lustracją, w której najwięksi łajdacy uniknęli by uczciwego zlustrowania , a mniej szkodliwi łajdacy i często ofiary, zostali by najbardziej poszkodowani.
    Myślę, że wyłącznie z tych powodów doradca prof Zybertowicz, był przeciw obecnej lustracji i radził to wykonać poprzez obecną reformę systemu sądowniczego, w tym ograniczenie wieku zgodnie z obowiązującym wiekiem emerytalnym 65 lat.
    Sprawę polskiego uzbrojenia należy do MON i określonego ministerstwa, które bezpośrednio prowadzi negocjacje i rozstrzyga przetargi. Prezydent ma tutaj mało do powiedzenie, gdyż nie są to jego bezpośrednie kompetencje.
    Resztę pozostawiam pod dalszą medytacje @Pentagon, życząc mu zarazem dalszych inspiracji i dobrych relacji z guru totalnej opozycji z Panem Wałęsą TW Bolek.