Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Probiotyki mogą szkodzić

(3)
Probiotyki, aby były skuteczne, mogą wymagać indywidualnego doboru składu – uważa prof. Eran Segal, współautor badań nad bakteriami probiotycznymi. W innym przypadku mogą nawet szkodzić.
  • 2018-09-08 13:27 | szron

    coś w tym jest

    bo mnie pomagają tylko niektóre kefiry i zsiadłe mleko , a po jogurtach gorzej sie czuję
  • 2018-09-08 19:58 | kaesjot

    Re:Probiotyki mogą szkodzić

    @szron
    Studenci medycyna na zajęciach laboratoryjnych badali 10 jogurtów różnych marek, z których każdy reklamował się, że zawiera żywe kultury bakterii. Z tych dziesięciu badanych tylko jeden je zawierał !
    Widocznie te twoje zawierają "martwe kultury bakterii".
  • 2018-09-09 14:52 | ublik5

    Nigdy nie przepadałem za jogurtem

    Wolę mleko zsiadłe, maślankę czy serwatkę. W jednej z książek serowarskich znalazłem informację, że WHO zaleca wstrzemięźliwość w sporzywaniu jogurtu. Ponoć nasz organizm naturalnie wytwarza i trawi kwas mlekowy prawoskrętny, natomiast w jogutcie jest dużo kwasu mlekowego lewoskrętnego, którego nie trawimy. Pamiętam też, że za PRL’u jogurty były niedostępne. Teraz są powszechne, ale jak się okazuje wcale nie tak zdrowe. Ciekawe, prawda?