Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po czyjej stronie jest Google?

(2)
Technologiczny gigant mierzy się z problemem molestowania seksualnego. Ale póki co, odpowiedzialność wobec pracowników przegrywa w firmie z systemowym seksizmem i tendencją do obłaskawiania seksualnych drapieżników.
  • 2018-11-11 02:38 | Patagon

    Po czyjej stronie jest Google?

    Bardzo trudno jest np naukowcowi prowadzacemu zespol badawczy utrzymac kobiete, skoro z boku ma pod reka o wiele zdolniejszych mezczyzn. U mnie żądają takich co najmniej 20%, tylko dla poprawnosci, szans rownych i innych modowych wyzwan postnowoczesnosci. Kobiety sa zaradne, pracowite, skrupulatne, swietne wspolpracowniczki, niezastapione laborantki i sekretarki lecz rzadziej od mezczyzn - wybitne. Czesto niestety traca pasje do pracy po zamążpójściu i urodzeniu dziecka. Zdazyly juz spowodowac wiele obaw nawet nieszczesc wsrod mezczyzn, ktorych jakze latwo oskarzyc o molest nawet po 30 latach. Niestety wykrywacz klamst, moze lub nie, być uwzględniony przez sad. A samo takie oskarżenie jest dla mężczyzny zabójcze. Ameryka sfixowala w strone matriarchatu.
  • 2018-11-12 23:38 | Aspiryna

    Re:Po czyjej stronie jest Google?

    Jak widac "Patagonie", oskarzenie nie przeszkodzilo jednemu facetowi w USA, by zostac sedzia Sadu Najwyzszego.
    A kobieta, ktora go oskarzala wciaz otrzymuje liczne grozby i to dosyc powazne grozby!