Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(13)
Komentarze użytkownika: zzc
  • 2008-06-05 10:26 | zzc

    Do grupy ludzi śmieci wepchnięto nauczycieli.Wydawało się, że będzie inaczej.To rząd Mazowieckiego jako jedyny docenił tę grupę zawodową w efekcie czego uposażenie nauczycieli wynosiło ok.105% średniej krajowej. Potem było już tylko gorzej.Najlepiej zarabiający nauczyciel z najwyższym stopniem awansu zarabia około 80% średniej krajowej,a należy się spodziewać,że po planowanych przez MEN zmianach zarobki nauczycielskie jeszcze spadną. Nauczyciele śmiecie bedą uczyć dzieci ludzi śmieci. Bogaci poradzą sobie ( ile to procent obywateli?)
  • 2008-06-13 06:51 | zzc

    To nie jest z grubsza normalny kraj, to kraj jak z Kafki.Gdzie się schronić przed absurdami jakie nam funduje rząd? Pisałem o sytuacji nauczycieli po 90 roku przewidując,że przed nami dalsza pauperyzacja tego zawodu (5.06.2008). I nie powiem,że mnie zamurowało ,jak pisze Chętkowski w swoim blogu.Tego się spodziewałem..Nauczycielom z najwyższym stopniem awansu zawodowego,a są w wśód nich młodzi nauczyciele z 10-letnim stażem i starsi z ponad 30-letnim MEN postanowił dać "podwyżkę" w postaci ujęcia z pensji kwoty 50 zł.Całkiem niedawno zupełnie bezkarnie i wbrew obowiązującym przepisom także tę grupę nauczycieli okradziono z podwyżki mającej wynieść około 380 zł dając 180 zl brutto.Czy ktoś to jest to w stanie ogarnąć? Polityka jest pismem społecznym,ale unika tego tematu jak ognia.Sprzyja oświacie prywatnej dla bogatych.Taką wymowę mają artykuły publikowane w tygodniku i konsekwentne milczenie na temat stanu oświaty publicznej w kraju. Czy są w Polsce sprawy ważniejsze od ochrony zdrowia i edukacji dla wszystkich obywateli,a nie dla wybranych? Dziennikarz to zawód też z misją,nie tylko zawód lekarza czy nauczyciela.
  • 2008-07-11 11:14 | zzc

    Tak doświadczona dziennikarka jak pani Podgórska wie doskonale,że konsultacje ze środowiskiem nauczycielskim i rodzicami były fikcją i hucpą. Nawet środowisko rodziców poruszyły nieprzemyślane i nieprzygotowane tzw.reformy oświaty i dali temu wyraz organizując samorzutnie kilka forów.Polityka celuje w odbiorców z zasobną kieszenią i w związku z tym podziela poglądy rządu Tuska,że oświata ma być nie dla wszystkich tak samo dobrym towarem. Dla tej reszty,która upiera się przy szkołach publicznych, szykuje się już debilne programy nauczania (przepraszam za sformułowanie),które nie mają nic wspólnego z rzeczywistą zmianą na lepsze ,trzema godzinami religii tygodniowo,otwarciem furtki do zwiększania liczby uczniów w klasach ( raport doradców Tuska jednoznacznie stwierdza,że zmniejszenie liczby uczniów w klasie nie ma wpływu na efekty kształcenia !) To już nie jest mój tygodnik,któremu byłem wierny przez ponad 30 lat .Czasem zaglądam do wydania internetowego,ale zrezygnowałem z kupowania.
  • 2008-08-21 09:10 | zzc

    Pozycje lewicowe Polityka odziedziczyła po poprzednim ustroju.W nowej rzeczywistości dziennikarze awansowali do grupy korzystającej ze zmian ustrojowych,więc już z lewicowymi poglądami się nie utożsamiają.Tyle tylko,że są dziedziny życia narodu, o które bez względu na poglądy trzeba dbać, jeśli chcemy żyć w kraju cywiliwizowanym.I takimi są ochrona zdrowia i oświata.Tymczasem Polityka zajmuje się wszystkim tylko nie tym.Bo jej dziennikarze już mają dzieci w prywatnych przedszkolach i szkołach z językami.A jak donoszą media będzie też możliwość uczenia w domu i zatrudnienia guwernantki.Odpowiednie przepisy MEN już wypichciło. Likwidacja liceum ogólnokształcącego za chwilę stanie się faktem,ale to też nikogo nie rusza.Po co motłochowi szanse na przyzwoite studia?Tylko ubolewanie ,że nauczyciele nie chcą reform.Kiedy Polityka zada sobie trud,żeby dokonać analizy propozycji MEN? To pytanie retoryczne!
  • 2008-09-23 15:22 | zzc

    Jeszcze jeden artykuł uogólniający sytuację w oświacie.A przecież warto zadać sobie pytanie,czy reforma pani Hall oddająca oświatę w ręce samorządu jest trafiona? Jeśli tak się stanie,to dopiero wówczas sytuacja opisana w artykule stanie się normą. Komu samorządy oddadzą szkoły? Oczywiście,swoim. To już chyba ostatnie miejsce,na którym po sprywatyzowaniu można w gminie zarobić. A kogo się zatrudni w tych szkołach? Oczywiście,swoich.Na dokładkę będzie bardzo fajnie,bo nie będzie obowiązywać Karta Nauczyciela i będzie można płacić "po uważaniu" czyli dobrze swoim, kiepsko nieswoim ..Ciągle czekam na rzetelną analizę pomysłów minister Hall, a nie na tego typu artykuły zamiast niej.A jest nad czym się zastanawiać. Dlaczego POLITYKA zniża się do poziomu FAKTU ?
  • 2008-10-01 07:31 | zzc

    Kara PO dla 50+

    Czy obcięcie wysokich emerytur esbekom ma nam osłodzić fakt obcięcia przez PO naszych emerytur? Ludziom,którzy niejednokrotnie pracowali 30-35 lat nie pozwala się odejść na emeryturę,mimo umowy jaką mieli z państwem. W moim przypadku brakuje kilkunastu dni,aby przejść na emeryturę na starych zasadach. Teraz (w styczniu) otrzymałbym 1200 zl emerytury netto, a za 5 lat- 700 zł. Wyższe wykształcenie ,obecnie 30 lat pracy+ 5 lat studiów.Czy to państwo sobie z nas kpi? Gdzie tu "Dłuższa praca- wyższa emerytura" ?
  • 2008-10-30 15:29 | zzc

    Szanowna Pani. Reforma oznacza przebudowę,ale potocznie oznacza POPRAWĘ istniejącego rzeczy? Co reforma Hall miała by poprawić? Nauczyciele i rodzice twierdzą,że nic poza tym ,że jeszcze ( o ile to możliwe,bo chyba osiągnęliśmy dno) spadłby poziom nauczania ,warunki pracy w szkole zarówno dla uczniów jak i nauczycieli. Zatem ponawiam pytanie: w czym ta nowa szkoła była by lepsza? Od tak poważnego pisma (chyba,że to zamierzchłe czasy) oczekuję solidnej analizy. I mimo ponawiania tej prośby "Polityka" jej nie przeprowadziła.W swojej tzw. "reformie" Hall zaczyna się niebezpiecznie zbliżać do pomysłow rządu włoskiego. Tanio ( niskie płace dla nauczycieli,liczne klasy, nauczanie ogólne kończące sie gdzieś na etapie dawnej 8 klasy w podstawówce) i najważniejsze- odfajkować wcześniej to całe tzw. nauczanie,aby mieć jak najwczesniej ręce do pracy czyli 6-latki do szkoły ( niebezpiecznej,nieprzystosowanej dla maluchów). Pytanie do Polityki: czy reforma Handkego się udała?Retoryczne...
  • 2008-10-30 15:48 | zzc

    Pani Solska. O ile mnie pamięć mnie nie zawodzi ,w momencie konstruowania nowego systemu emerytalnego,przestrzegała Pani przed jego ułomnościomi. ( artykuł "Nędza kobiet",wiele lat temu)) Co się zmieniło od tego czasu,że jest Pani za wprowadzeniem tego bubla? Właśnie pierwsze nędzarki mają otrzymać świadczenia wg nowych zasad. Nauczyciele,którzy mogliby teraz odejść z emeryturą 1200-1300 zl,odejdą 5-10 lat później z emeryturą 600-700 zl. Proszę o komentarz.
  • 2008-11-29 13:23 | zzc

    Re: Uczeni inaczej

    Lepiej zajmij się Polityko tzw."reformą" Hall,bo jak już wejdzie w życie, to będziemy poniewczasie płakać ,jak nad reformą Handkego przed którą nauczyciele przestrzegali..Najnowszy pomysł Hall to w ogóle rezygnacja z kształcenia ogólnego w liceach.Uczeń już od pierwszego roku ma uczyc się do matury.Koniec z poznawaniem chemii,fizyki,geografii,biologii ( i tak funkcjonujących obecnie szczątkowo - po jednej godzinie tygodniowo i to nie w każdym roku szkolnym),jeśli nie wybierze tego przedmiotu na początku swojej edukacji w liceum.Nauczyciele tych przedmiotów już mogą szukać pracy poza oświatą a uczelnie przestać kształcić na powyższych kierunkach.Wystarczy jeden chemik,biolog,fizyk itd. na kilka szkół,bo w jednej nie zbierze etatu.Miała wzrosnąć liczba lekcji religii do trzech godzin tygodniowo,ale coś cicho o tym obecnie. Chyba,że mam błędne informacje? Czekam zatem na ścisłe od Polityki. Kto jak kto,ale dziennikarze Polityki popierający zmiany (tak reformę poleciła nazywać Hall swoim agitatorom w rozesłanym piśmie) znają je na wylot. Pora ,aby społeczeństwo i środowisko nauczycielskie też je mogło poznać. A marginesem nie zajmujmy czytelników.To nie uczenie domowe będzie decydować o jakości kształcenia w Polsce . Warto też po 10 latach funkcjonowania reformy Handkego pokusić się o jej rzetelną ocenę.
  • 2008-11-29 13:30 | zzc

    Do Malgo Minister Hall już zaklepała przepisy pozwalające uczyć w domu.Może jako współwłaścielka zespołu szkół niepublicznych (chwilowo na bocznicy) ma nadzieję na rozszerzenie zakresu usług nauczycielskich,które będzie mogła oferować chętnym rodzicom.Oczywiście,uczenie w domu dzieci wymagających takiej formy, istniało zawsze w polskiej oświacie jako tzw. nauczanie indywidualne i nie ma nic wspólnego z treścią artykułu.
  • 2009-01-14 08:48 | zzc

    Zakowskim, jako wykładowcy na prywatnej uczelni, powoduje prywata.Potrzeba przecież licznych roczników,by uczelnie prywatne mogły się utrzymać. Stąd też Zakowski od czasu do czasu postuluje odpłatność dla całego szkolnictwa wyższego.Aby reforma mogła się udać ,trzeba w oświatę wpompować duużo pieniędzy. Tymczasem wszystko zostało tak pomyslane ,aby sfinansowała się sama. Temu celowi miało służyć zwiększenie pensum nauczycielskiego (tak jakby nauczyciel był robotnikiem pracującym na akord ) i właściwie obnizenie wydatków na płace. W samej organizacji nauczania miało się nic nie zmienić.Klasy 35--36 osobowe, nauczyciele finansujacy szkołę z własnych kieszeni,ze swoich nędznych uposażeń ,jak do tej pory , i umiejętnie sterowana nagonka na nich, aby przypadkiem nie podnieśli głów zbyt wysoko. Szkoły publiczne w zamyśle Hall miałyby być przechowalniami,produkującymi przyszłych robotników.Przepisy wykombinowane przez Hall mają osłabić szkolnictwo publiczne. No cóż, ministrem się tylko bywa i trzeba będzie wrócić do swoich,prywatnych szkół i zapewnić sobie i rodzinie godziwy interes.
  • 2009-01-15 08:42 | zzc

    MEN i rząd przygotowali 150 mln na modernizację szkół na przyjęcie sześciolatków, co w przeliczeniu na szkołę daje aż 8 tysięcy zl. ( podaję za dzisiejszą Gazetą Prawną ).To są kpiny! Reforma miała więc polegać na tym ,że miała się obyć bez pieniędzy i polegać na pospolitym ruszeniu (rodziców i nauczycieli,którzy własnymi środkami ,z własnej kieszeni mieli ja sfinansować! ). Owszem,kasa poszła ,ale do kieszeni ekspertów ,piszących programy (ok. 1 mln, jak podawał MEN ) . To takie polskie!
  • 2009-02-23 15:02 | zzc

    Wygrali rodzice i ich dzieci .Na szczęście...Szkoda tylko ,że to kryzys spowodował ten szczęśliwy finał, a nie przezorność i rzetelność MEN. Ciekawe,czy pan Zakowski w związku ze swoją postawą posypie głowę popiołem ( środa popielcowa tuż, tuż..) ?