Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(3)
Komentarze użytkownika: stan
  • 2018-02-05 19:13 | stan

    Czy stare odmiany jabłek znikną z polskich ogrodów?

    Pamietam moje dziecinstwo, wybieranie jablek na straganie: malinowki,cox, renety. Wczesne odmiany letnie. Cudowne w smaku papierowki. Upadek komuny przyniosl w coagu kiku lat inwazje sklonowanych ladnych jablek ktore sa calkowicie pozbawione smaku. Ale wytzrymaja doskonale transport TIRem i beda lezaly w supermarkecie chocby i wiek. Komuno- wroc w tym jednym jedynym aspekcie, oddaj mi moje jablka! Teraz mieszkam w HOlandii. W ogole przeatalem kupowac te atrapy jablek, sklonowane chyba z ziemniakami, tak sa twarde. Czasem udaje mi sie w czsie podrozy rowerem po wiejsko- lesnych bezdrozach ""upolowac" zdziczle ,zapomniane przy drodze jablonie. Co za smak! Co za aromat! Co zrobic zeby przywrocicdla takich dziwakow jak ja te stare gatunki? Jestem zamozny, gotow zaplacic wielokrotnosc ceny w supermarkecie, byle dostac value for money. Zalozmy fanzin milosnikow starych jablek. Moze da sie dotrzec do takich dziwakow sadownikow?
  • 2018-02-05 19:13 | stan

    to najwieksza strata jaka przyniosl upadek komuny

    Pamietam moje dziecinstwo, wybieranie jablek na straganie: malinowki,cox, renety. Wczesne odmiany letnie. Cudowne w smaku papierowki. Upadek komuny przyniosl w coagu kiku lat inwazje sklonowanych ladnych jablek ktore sa calkowicie pozbawione smaku. Ale wytzrymaja doskonale transport TIRem i beda lezaly w supermarkecie chocby i wiek. Komuno- wroc w tym jednym jedynym aspekcie, oddaj mi moje jablka! Teraz mieszkam w HOlandii. W ogole przeatalem kupowac te atrapy jablek, sklonowane chyba z ziemniakami, tak sa twarde. Czasem udaje mi sie w czsie podrozy rowerem po wiejsko- lesnych bezdrozach ""upolowac" zdziczle ,zapomniane przy drodze jablonie. Co za smak! Co za aromat! Co zrobic zeby przywrocicdla takich dziwakow jak ja te stare gatunki? Jestem zamozny, gotow zaplacic wielokrotnosc ceny w supermarkecie, byle dostac value for money. Zalozmy fanzin milosnikow starych jablek. Moze da sie dotrzec do takich dziwakow sadownikow?
  • 2018-10-13 23:05 | stan

    Re:10 pożytków z nagród Nobla

    To wstyd zeby dziennikarz Polityki nie odroznial pojecia "odkryc" i "wynalezc". Odkryc mozna tylko cos co juz istnieje. A wiec nie mozna bylo odkryc ukladu scalonego ani artemizyny, bo przed ich WYNALEZIENIEM (= skonstruowaniem) nie istnialy. Przepraszam za brak polskiej czcionki, pisze na sluzbowym komputerze za granica.