Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(1403)
Komentarze użytkownika: MMK
  • 2009-06-12 11:12 | MMK

    Droga Danko, Nawet w sporej części zgadzam się z Twym postem, ale co do głównej tezy - nie. Nie ma czegoś takiego jak "przestępcza spekulacja wartością złotego". Rynek złotego jest wolny - kto czuje chęć i ma środki może kupować i sprzedawać PLN wg uznania, wpływając oczywiście na kurs. Jeśli przy tym inni inwestorzy tracą na swojej spekulacji na opcjach - ich strata. Politycznym złodziejstwem natomiast jest pokrywanie strat owych chybionych inwestorów z pieniędzy podatników.
  • 2009-06-12 11:40 | MMK

    "Co do tego, że to była mafijna zmowa tych co posiadają nadmiar wirtualnego pieniądza , to chyba się z tym również zgadzasz." Po części ... Zmowa nie zmowa, jak mają inne waluty, to niech handlują i windują czy zaniżają - ich biznes ich ryzyko ich ewentualny zysk. A że pieniądz wirtualny - to każdy widzi :)
  • 2009-06-14 09:02 | MMK

    "ale wystarczy powiązać te opcje z działaniem spekulacyjnego partnera , który manipuluje kursem złotego i cała operacja śmierdzi na milę" Powtórze do znudzenia, jakby opcje były używane zgodnie z ich pierwotnym powodem, to manipulacje kursem nic by nikomu nie dawały. Jak sie chce spekulować opcjami to trzeba brać pod uwagę "inwestycyjnych gigantów", a nie później płakać do Pawlaka.
  • 2009-06-14 10:12 | MMK

    "Jednak efektem byłoby pozbawienie Polski ca. 30mld kredytów, niezbędnych dla przedsiębiorców, a jeśli inne banki pójdą tym śladem, to zniknie z rynku ca. 150mld" Cały ten kryzys wziął się z budowania wzrostu gospodarczego opartego na kredycie, więc jak trochę go zniknie tym gorzej dla kryzysu. Dywidenda trafi do budżetu państwa więc zmniejszy się dług publiczny czyli _mniej_ trzeba będzie zaciągać kredytów w bankach co raczej skłoni je udzielania kredytów , proste ?
  • 2009-06-14 12:29 | MMK

    "MMK, populistycznym precedensem to jest tolerowanie przestępczej zmowy quasi finansistów, de facto zwykłych szulerów i złodziei, pod pozorem "respektowania umów". Umowa zawarta ze złodziejem, który działał w złej intencji nie ma prawa obowiązywać. Respektowanie takich "umów" jest działalnością na szkodę państwa oraz współudziałem w przestępstwie." 1. To czystej wody przykład moralności Kalego: "Jak zarabiam na opcjach to dobrze, a jak tracę, to druga strona to złodziej, quasi finansista, szuler i niech Pawlak zabierze podatnikom i mi odda." 2. Żadne "de facto". Jak są złodziejami, to do sądu ! Co komu niby ukradli ? 3. Każda umowa zgodna z prawem obowiązuje w cywilizowanym kraju. Nawet zawarta ze złodziejem. Dobrze że nie żyje w kraju w którym tacy jak Ty tworzą prawo bo poprzez: "Respektowanie takich "umów" jest działalnością na szkodę państwa oraz współudziałem w przestępstwie" byłbym przestępcą działającym na szkodę państwa.
  • 2009-06-14 20:59 | MMK

    Joe, zrozumienie zasady działania opcji (put czy call) to poziom szkoły podstawowej, więc nie wciskaj kitu że zawsze wygrywa jedna strona. Jakby złotówka dalej szczytowała, to by nie było płaczu, tylko radosne kasowanie premii z banku. Nie wciskaj też kitu że ktoś zmuszał (cyt "wciskał na siłe") - sami radośnie zawierali te umowy. Nie ma "mojej logiki" - logika jest jedna :) Przeczytaj jeszcze raz od "Każda umowa _zgodna_ _z_ _prawem_ obowiązuje..." a zrozumiesz dlaczego pakt R-M nie obowiązuje. To logiczne.
  • 2009-06-14 21:09 | MMK

    Joe, nie mam nic przeciwko kredytowi jako instytucji. Neguje tylko niezbędność kredytów z Twego cytatu: "Jednak efektem byłoby pozbawienie Polski ca. 30mld kredytów, niezbędnych dla przedsiębiorców, a jeśli inne banki pójdą tym śladem, to zniknie z rynku ca. 150mld"
  • 2009-06-24 20:58 | MMK

    Re: Ból na raty

    Nie za bardzo rozumiem dlaczego "zatrzyk" musi być po stronie wpływów do budżetu ? W końcu mamy rzekomo liberalny rząd który powinien posprzątać po latach różnej maści socjalistów/etatystów zadłużających Polaków przez ostatnie lata ? Czyżby UPR był jedyną alternatywą ? Swoją drogą ciekawe czemu w Polsce nie ma partii po prostu liberalnej, bez całej otoczki ideologicznej, w szczególności w folklorowym wydaniu UPR ...
  • 2009-06-25 11:01 | MMK

    Wystarczyłby liniowy na początek. Tym bardziej że jest od lokat bankowych i nie trzeba PITów, urzędasów, dnia roboty z wypełnianiem deklaracji, itp.
  • 2009-06-28 15:35 | MMK

    Sam wypełniam PITy, KPiR i parę jeszcze innych papierkologii. Czas stracony na czytanie najnowszych pomysłów i interpretacji przepisów podatkowych wolałbym spędzić na czytaniu np ciekawszych książek. Podobnie co do odwiedzania i pytania się w US to tak samo wolę odwiedzać inne przybytki ;) Co do kosztów to jak Ci sie wydaje kto bierze pieniądze za wprowadzanie do systemów informatycznych, obsługę przyjmowania i weryfikacje zeznań PIT jak nie "urzędasy" ?
  • 2009-06-28 15:40 | MMK

    Rozwiązania prostych problemów są proste. Zalety podatku liniowego w stosunku do aktualnego systemu PIT są bezsporne.
  • 2009-07-02 18:57 | MMK

    Drogi Socjalisto, jakbyś mi chciał zabrać jeszcze więcej z moich dochodów, to miałbym kompletnie gdzieś płacenie takiej ilości na zmarnowanie urzędniczo-socjalne i albo bym emigrował albo przeszedł na ciemną stronę socjału i wyciągnął rękę po cudze pieniądze. Spora część płacących teraz podatki pewnie podobnie. Wnioski wyciągnij sam. Prościej zagonić do roboty połowę z prawie 400.000 urzędników, każdy średnio zarabiający więcej niż w sektorze prywatnym do produkowania dla odmiany jakichś _potrzebnych_ i _przydatnych_ dóbr i już by było samych pensji 10mld.
  • 2009-08-13 18:31 | MMK

    "Jakoś nie mogę doczytać się napisanego wprost stwierdzenia że eksperyment pt. III (i IV) RP jest utrzymywany za pieniądze wypracowane w PRL" Bo nie jest. PRL ekonomicznie zdechł i jeszcze pozostawił długi w postaci emerytur dla ludzi w nim pracujących. "Ciekawe co będzie jak się to źródełko skończy i trzeba będzie szukać gdzie indziej dochodów." Wtedy w Polsce skonczy sie socjał ;)
  • 2009-08-13 18:35 | MMK

    "zwiększenie podatków (..) 80-90 %" A Tobie chciałoby sie pracować na/płacić taki podatek ? A potem pomyśl czy innym podobnie ...
  • 2009-08-13 18:40 | MMK

    Ten rząd jest jedynie mniej socjalny od swych poprzedników, a nie liberalny czy libertyński ... Jak by był liberalny to byś Dzień Wolności Podatkowej miał docelowo w styczniu, a nie ciągle w połowie czerwca.
  • 2009-09-08 22:04 | MMK

    Proszę nie siać propagandy "klęski neoliberalnej gospodarki" i przeczytać definicję (neo)liberalizmu gospodarczego np na wikipedii. Aktualny kryzys wynika z zafundowanego przez polityków życia na kredyt - luźnej polityki pieniężnej, niskich stóp procentowych i wysokich deficytów budżetowych, co jest kompletnym zaprzeczeniem liberalizmu który cyt. "Zakłada restrykcyjną politykę pieniężną, relatywnie wysoki poziom stóp procentowych oraz likwidację deficytu budżetowego." Pozatym życzyłbym Polsce takiej "klęski" gospodarczej jak w Irlandii w ciągu ostanich 20 lat ;)
  • 2009-09-08 22:12 | MMK

    Jeśli chodzi o wydatki socjalne, to nie trzeba być ekspertem, a wystarczy zamieszkać w pierwszej lepszej kamienicy komunalnej żeby wiedzieć, ze wydatki na pomoc "rodzinom" dysfunkcyjnym czy biednym w Polskim wydaniu to kompletne marnotrawstwo pieniędzy ludzi pracujących na rzecz utrwalania patologii w tych "rodzinach" na kolejne pokolenia. Pomoc powinna polegać na równych i darmowych szansach edukacyjnych i "promocji" zatrudnienia poprzez zaniechanie antypromocji w postaci opodatkowania ludzi pracujących na rzecz zgrai urzędników socjalnych i zasiłków socjalnych za nic nie robienie.
  • 2009-09-08 22:33 | MMK

    "tragedia jest ze rząd nie posiada żadnej strategii rozwoju gospodarki" To jest pół biedy i nie jest przyczyną "wszelkiego zła". Przyczyną jest że poprzednie rządy miały szereg strategii niedorozwoju gospodarki polegających głównie na rozroście biurokracji, koncesji i podatków i przerzucaniu (kredytowaniu) socjału z przyszłych pokoleń. Ostatnimi czasy kredyt trochę zdechł i stad te problemy...
  • 2009-09-08 23:10 | MMK

    "i wprowadzić czas przejścia na emeryturę od 67lat" A dlaczego każdy nie mógłby sobie wybrać kiedy chce przejść na emeryturę w ramach zaoszczędzonych wcześniej pieniędzy ??? Dlaczego politycy mają decydować kiedy ktoś chce przejść na emeryturę ???
  • 2009-10-03 10:18 | MMK

    No przecież oczywiste to że interes podatników. Nie widze żadnego pożytku z działalności partii poza modyfikowaniem prawa za które i tak posłowie dostają grube pieniądze. Natomiast argument że jak partia dostanie pieniądze to już nie nakradnie więcej jest kompletnie błędny bo partie tworzą ludzie, albo ktoś jest złodziejem albo nie i wtedy kradnie albo nie, niezależnie ile pieniędzy spłynie mu z nieba, a wyłącznie zależnie od tego jakie ma możliwości i ryzyko.
  • 2009-10-08 08:00 | MMK

    Sam sobie przeczysz "Grzegorz Kołodko (...) pokazał że jest możliwy jednoczesny wzrost gosp, i spadek inflacji" co rozumiem uważasz za zdrową sytuację gospodarczą, a z drugiej strony dławienie hiperinflacji w wykonaniu Balcerowicza już jest niedobre ?
  • 2009-10-08 08:06 | MMK

    keynesizm - owa współczesna noblowska szkoła "wyższej" ekonomii właśnie kwiczy a my (podatnicy w Europie) zakwiczymy jeszcze bardziej :) Skończy się generowanie popytu na kredyt, a trzeba będzie wrócić do realiów monetarystycznej jakże banalnej ekonomii (nie ma kasy - nie ma balu) + spłacać kredyty (czy w podatkach czy też w inflacji).
  • 2009-10-08 08:08 | MMK

    I jeszcze nie rozumiem czemu zwolennicy modelu gospodarczo - społecznego ChRL nie garną się aby czerpać do woli z jej owoców ? :) Ja jakoś za kary śmierci dziękuje, a i jak fantastyczne jest "państwowe" udało mi się zobaczyć pod koniec lat 80tych w Polsce :)
  • 2009-10-08 08:14 | MMK

    "Solidarność przez całe lata 80-te, z zapałem ową socjalistyczną gospodarkę niszczyła". Błagam, bo jeszcze wyjdzie że Solidarność zafundowała nam 40 lat pracy za 20 USD miesięcznie i zakaz wyjazdów do Europy zachodniej. Albo że gdyby nie Solidarność to lata 80-te kończylibyśmy w rozkwicie gospodarczym i to Niemcy bili by się aby przyklejać podsufitówki w Polonezach aby za zarobione parę złotych szpanować w Berlinie wypełnionymi reklamówkami z logo Społem. Socjalizm umarł z tego powodu z którego umiera każdy socjalizm - brakuje jeleni do robienia na tych cwaniaków którym się robić nie chce.
  • 2009-10-08 08:19 | MMK

    "Dziki kapitalizm zawdzięczamy prawicy, która stara się nam obrzydzić wszystko, co się wiąże z poprzednim okresem" Litości ! Jaki dziki kapitalizm kiedy 45% wypracowanych w Polsce dóbr jest dystrybuowane przez armie 400.000 urzędników ? Jakiej prawicy niby to zawdzięczamy ? Socjalistom z SLD ? Czy etatystom solidarności społecznej z PISu ? To że ktoś jest przeciwny aborcji nie robi z niego liberała gospodarczego ! A poprzedniego okresu nie trzeba obrzydzać. Jaki był koń każdy widział. Żałują go chyba apartczycy PZPR, kombinatorzy i nieroby ...
  • 2009-10-08 12:34 | MMK

    Dokładnie. Rakowski, Wilczek i ferajna z PZPR mieli dekady aby wprowadzać Polskę na "chińską drogę" (cokolwiek to znaczy .. ) nawet bez głosowania ...
  • 2009-10-08 12:40 | MMK

    Nie bierz kredytów i nie głosuj na polityków zadłużających (poprzez deficyt finansów państwa) to nie będziesz: "oddany w paszcze nisczycielskiej swiatowej finansjery". Niestety Polacy z uporem od lat robią dokładnie na odwrót.
  • 2009-10-08 12:41 | MMK

    "za zrujnowanie przemyslu z polskim kapitalem" ? Tzn czego ? Co takiego eksportowaliśmy na Zachód pod koniec lat 90 czego opłacalność nie wynikała z płacy 20USD na miesiąc ?
  • 2009-10-08 12:50 | MMK

    "powtarzanie jak mantry przez 20 lat w kółko tych samych frazesów o oszczędzanie cięciu kosztów i wędce jest już nudne" Jak widać 20 lat nie dało nic czego dowodem zadłużenie każdego Polaka na dziesiątki tysięcy złotych w samych tylko długu publicznym. "Gospodarkę trzeba pobudzać, trzeba kierować ją na właściwe tory a nie tylko ciąć koszty". Gospodarkę na właściwe tory kieruje jasne i egzekwowane prawo, prosty i nie-grabiący ludzi system podatkowy oraz pilnowanie co by nie było monopoli na rynku. Jakie w Polsce się tnie koszty ? Spirala zadłużenia nakręca się, coraz bardziej i nikt nie ma odwagi ruszyć lewych rencistów, zalholizowany socjał, 400.000 urzędników, zbankrutowanego systemu emerytalnego.
  • 2009-10-09 09:14 | MMK

    Ogromne zadłużenie naszego kraju jest przez lata komunizmu, przez polityków III RP i przez wyborców którzy na nich głosują od 20 lat. To sprawdź ile wynosi koszt rent w Polsce i jaki jest procent rencistów w Polsce na tle innych krajów naszego regionu. To sprawdź jaki jest koszt przywilejów emerytalnych rolników, górnikow, służb mundurowych i innych "wybrańców" dla których system emerytalny dla zwykłych ludzi nie jest dobry z jakiegoś powodu. Budżet MON jest stały (jakiś procent) względem dochodów budżetu i jak już płacę to wolę niech wojsko przynajemniej robi to, do czego zostało powołane niż żeby generalicja radośnie pierdziała w stołki na polskich poligonach marnotrawiąc pieniądze podatników. Jakie kosztowne organizacje masz na myśli ? UE ? Chyba mimo wszystko jesteśmy na plusie jak na razie. Ale masz racje jak będziemy na minusie to trzeba podziękować. I że lista byłaby długa - też masz racje. Chętnych do kasy zawsze jest wielu :)
  • 2009-10-09 10:44 | MMK

    To nadrabiaj nieróbstwo dziennikarzy i wrzuć owe "opracowania dotyczące chińskich (oraz tajwańskich, płd. koreańskich i generalnie azjatyckich) reform" na wikipedie. Jako np link od http://pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Balcerowicza Prawda krytyki się nie boi. Jakoś efekty owych reform (w przypadku Chin, w innych przypadkach nie wiem o co chodzi ) robią kompletnie odpychające wrażenie, ale może w świetle argumentów zmienię zdanie ;)
  • 2009-10-12 22:28 | MMK

    Porażająca logika ... "W tym całym zamieszaniu ze stoczniami musi być coś na rzeczy, zaś CBA musiało dokopać się do wyjątkowo interesującej prawdy, skoro Gazeta Wyborcza krzyczała dziś przez całe przedpołudnie" - rozumiem że GW jest wyznacznikiem czy w aferach demaskowanych przez doskonale opłacane i uzbrojone w prerogatywy agencje rządowe "jest coś na rzeczy" czy nie ... natomiast fakty dostarczane przez te agencje, już nie mają znaczenia ? "I można by znów zapytać (który to już raz!), gdzie się podziewają ci dzielni dziennikarze śledczy, którzy tak dziarsko tropili zbrodnie kaczystowskiego reżimu, a to podając sie za ojca Rydzyka w rozmowie z ministrem rolnictwa, a to nasyłając Renatę Beger na posłów PiS-u, celem namówienia ich do kumoterstwa?" Być może próbowali podać się za Rydzyka w rozmowie z różnymi ministrami i nic nie zadziałało ? Może płacenie pieniędzmi podatników za prywatę posłów to tylko domena pewnych partii i trudno to sfilmować w przypadku innych ? ;) No bo chyba orły dziennikarstwa IV RP nie śpią ;) ? "skoro wszyscy są zgodni, że żadnej afery nie ma, zanim jeszcze tak naprawdę mógł się zapoznać z informacjami na jej temat?" - rozumiem że powinni ... nie wiem .. zgodzić się że afera jest, tylko nie ma jeszcze informacji na jej temat ? "Po co informacja? Wystarczy komentarz." - No chyba wszystko co dziennikarze mają z przecieków - opublikowali ? Ktoś komuś zabronił coś opublikować czy jak ?
  • 2010-03-24 13:07 | MMK

    Re:Nieodrobione lekcje z kryzysu

    Dla kompletności mogę prosić konkrety z tego co "wypracował im rząd SLD" ? Obojętnie nawet który ...
  • 2010-03-26 13:11 | MMK

    Fundusz już nie taki straszny

    "Na jakąkolwiek pomoc dla Grecji, jeśli ta o nią wystąpi, mają zrzucić się nie tylko członkowie strefy euro, ale także Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Dla przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego i najbardziej zagorzałych euroentuzjastów to perspektywa mrożąca krew w żyłach" Kompletnie nie rozumiem. Niech Grecji pożycza kto chce. Dla mnie jako euroentuzjasty im szybciej Grecja i inne kraje strefy Euro zaczną oszczędzać tym lepiej. Preferencyjne kredyty (bo z tego co rozumiem MFW jest dość restrykcyjny w warunkach pożyczek) tyko przedłużą spiralę zadłużenia i powrót do normalności będzie boleśniejszy.
  • 2010-03-26 13:11 | MMK

    Dlaczego niby pożyczka dla Grecji na warunkach MFW ma mrozić krew euroentuazjastom ?!?

    "Na jakąkolwiek pomoc dla Grecji, jeśli ta o nią wystąpi, mają zrzucić się nie tylko członkowie strefy euro, ale także Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Dla przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego i najbardziej zagorzałych euroentuzjastów to perspektywa mrożąca krew w żyłach" Kompletnie nie rozumiem. Niech Grecji pożycza kto chce. Dla mnie jako euroentuzjasty im szybciej Grecja i inne kraje strefy Euro zaczną oszczędzać tym lepiej. Preferencyjne kredyty (bo z tego co rozumiem MFW jest dość restrykcyjny w warunkach pożyczek) tyko przedłużą spiralę zadłużenia i powrót do normalności będzie boleśniejszy.
  • 2010-03-26 13:16 | MMK

    Re:Czy będą kolejne odsłony kryzysu?

    """ w WirtschafsWoche wynika, że Polska ma zobowiązania na poziomie 1550% PKB (tysiąc pięćset pięćdziesiąt procent PKB), co sprawia, że jesteśmy absolutnym liderem w UE." Akurat zobowiązania ZUSu to można jednym pociągnięciem ustawy ciachnąć ;) .
  • 2010-03-28 11:17 | MMK

    Re:Czy euro umrze?

    "(..) niestety i Niemcy dziś dyktują warunki np. Grecji.... Bardziej widzę Polskę w strefie "Won" niż "Euro". Klopoty Greków i chamskie propozycję sprzedaży greckich wysp pozwalają Polakom przypuszczać że w razie klopotów Polski dostaniemy we "Frankfurter Allgemeine" "propozycję nie do odrzucenia"" Nazywajmy rzeczy po imieniu. Kłopoty Greków to ich własna wina z racji życia na kredyt w wykonaniu ich polityków. Gdyby Grecja nie miała długów nie byłoby problemu i chamskich i czy nie-chamskich propozycji. W "kłopoty" Polskę wpędzają kolejne rzesze politykierów zadłużające podatników z każdym rokiem w imię "stymulacji gospodarki" czy "inwestycji" czy "solidarności społecznej". Jak nie będzie długu - nie będzie problemu. Tysiąclecia gospodarcze bez papierowego pieniądza znikąd tego dowiodły.
  • 2010-04-05 08:34 | MMK

    Re:Spory wokół NBP psują nam opinię

    "[i]To w końcu nasz wspólny interes, żeby deficyt budżetowy w br. nie przekroczył ustawowej granicy 55 proc. PKB, po minięciu której w następnym roku rząd nie mógłby już się więcej zadłużać[/i]" Bzdura, naszym interesem jest aby politykierzy przestali zadłużać społeczeństwo jak najszybciej!
  • 2010-04-05 10:05 | MMK

    Re:Spory wokół NBP psują nam opinię

    "[i]PO zadłuża przyszłe pokolenia[/i]" Czyż to nie wszyscy poprzedni politykierzy tworzyli ustawy zadłużające Polskę przez ostatnie 20 lat ? Kto uchwalał ustawy obciążające budżet ? Kto rok w rok miał budżet z deficytem ? Kto chciał podtrzymać ustawy nadające przywileje emerytalne, a kto je choć trochę ukrócił? Kto obniżał podatki, nie obniżając wydatków ? Zapraszam na wikipedie - poczytać i nie siać propagandy.
  • 2010-04-14 13:01 | MMK

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    A ŚP Prezydent był królem, rodziną króla, bohaterem narodowym czy wieszczem ? Bo takie osoby spoczywają na Wawelu. Jeśli bohaterem narodowym to będziemy mieli na Wawelu bohatera na miarę naszych czasów... Z zasługami: "profesor, wieloletni antykomunista, wybrany demokratycznie Prezydent" Chyba czas wywalić Kościuszkę czy Piłsudskiego , wszak żadnej z powyższych "zasług" nie mieli ;)
  • 2010-04-14 13:17 | MMK

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    Ja poczytałem. I kto leży na Wawelu poza królami, ich rodzinami, wieszczami bohaterami narodowymi ?
  • 2010-04-14 13:59 | MMK

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    Raz, Korybut Wiśniowiecki i August II Mocny to królowie. Dwa, to że leżą tam osoby nie będące bohaterami czy wieszczami, to nie powód aby dokładać następne. Kwaśniewski do dwukrotnie wybrany prezydent, ilu z nas na niego głosowało ? I co z tego wynika ? I też nie miałbyś nic przeciwko aby pochować go na Wawelu ?!?
  • 2010-04-14 14:21 | MMK

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    Ależ logika banalna. Mamy dość jasną tradycję kto jest "ostatnio" chowany na Wawelu. Wydaje mi się że najprościej ująć ją "królowie z rodzinami, bohaterzy narodowi i wieszcze". Mylę się ? Jeśli Murzyn byłby jednym z nich nikt nie miałby nic przeciwko pogrzebowi. Na zasadzie że "ktoś ma zasługi" to można każdego podłączyć i pochować. Np: dwukrotny prezydent, prawie-magister, wieloletni socjalista. Jeszcze tylko musiałby się np śmiertelnie przewrócić wysiadając po pijaku z prezydenckiego samolotu ;) To że pogrzeb ma być za kilka dni jest kolejną manipulacją, Gen Sikorski trafił na Wawel po latach ... Pozdrawiam.
  • 2010-04-14 14:53 | MMK

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    Wg naszych, szeroko rozumianych czasowo "dzisiejszych" poglądów spoczęli na Wawelu Piłsudski i Sikorski ... I tej tradycji jakkolwiek "sprecyzowanej" czy sformalizowanej lepiej byłoby się trzymać ... a nie naginać zasługi dla potrzeby chwili. Jeśli są kontrowersje, to lepiej dać czas historii ocenić zasługi danej persony, a nie wykorzystywać fakt że w żałobie przedyskutować, skrytykować nie wypada ... Dla "równych królom" miejsca na Wawelu nie zabraknie ... Ja tez widzę sporo "ja wiem najlepiej", tyle że strony zwolenników ŚP Prezydenta ... Pozdrawiam,
  • 2010-04-14 15:14 | MMK

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    Zawsze jest czas, jak pokazał casus Sikorskiego. Teraz jest wola żeby wmówić że go nie nie ma i zdusić głosy rozsądku żałobą ... Przykre że patriota jakim był ŚP summa summarum może zarysować tak patriotyczny symbol jak Wawel w oczach tak wielu jego oponentów ... Ale tak jak zacząłem udział w tej dyskusji, będziemy mieli bohatera na miarę naszych czasów ;) A każdy sobie to zinterpretuje po swojemu. Pozdrawiam
  • 2010-04-14 15:48 | MMK

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    Prościej. Mając dwa przykłady bohaterów narodowych ostatnio pochowanych na Wawelu mogę na ich tle ocenić kolejnego. Tak samo jak społeczeństwo oceniło Sikorskiego (bez takich kontrowersji ...) Tak jak już pisałem, napiszę ponownie - kompletnie nic, poza wolą władnych, nie tłumaczy tego pośpiechu na Wawel ;) I nie ma co gdybać które forum jakie. Wyborcy nie chcieli mieć ponownie ŚP za Prezydenta więc tym bardziej nie ma co sugerować że chcą go na Wawelu ;) Pozdrawiam
  • 2010-04-15 09:47 | MMK

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    W 2006 ŚP Lech był białą karta jako prezydent, tak samo jak Samoobrona i LPR jak partie rządzące. Ludzie mogli konfrontować obietnice jednych z czynami innych. Dziś pozostały już tylko czyny, a i rola propagandy obietnic w mass-mediach jest przeceniania, co najlepiej pokazuje brak sondażowych sukcesów TVP. Ale to już kompletnie inny temat, wybory pokażą. Pozdrawiam,
  • 2010-04-15 10:00 | MMK

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    Byłbym jak najbardziej za żeby przenieść prochy ŚP Prezydenta, po spokojnej dyskusji w tonie zgody narodowej dokładnie jak to było z Sikorskim. Niestety, mleko się rozlało i na dzień dzisiejszy Wawel jako symbol Wielkiej Polski ma niepotrzebną rysę dla wielu Polaków. I proszę nie pisać że "nie wiadomo dla wielu" bo jakoś nie chce mi się wierzyć aby Prezydent "na miarę królów" przegrywał powszechne wybory z prawie każdym innym kandydatem. I proszę nie pisać "że by wygrał", to pokażą zbliżające wybory w których aktualna mitologizacja tylko pomoże następcy myśli ŚP Prezydenta. Pozdrawiam
  • 2010-04-15 10:19 | MMK

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    Na przykład. Nie wiem czy 20 lat czy inna liczba ? Czy może po referendum w razie kontrowersji ? Czy "na Sikorskiego" ? Opcji jest wiele, ale aktualna "chybcikiem" jest jak widać kontrowersyjna i niepotrzebnie dzieląca Polaków w kontekście symbolu jakim jest Wawel. Co do usuwania tryb byłby podobny ... Ale wątpię czy kiedykolwiek użyty.. historia rzadko wzbudza emocje i kontrowersje - nawet my jesteśmy w stanie się zgodzić że mniej chlubni królowie niech sobie leżą w spokoju. Jako eksperyment myślowy proszę sobie wykonać co by było jakby po pogrzebie się okazało na taśmach że ŚP Prezydent wydał rozkaz "lądować" pilotowi .. co nie jest nie do pomyślenia patrząc bo incydencie gruzińskim ... Mam tylko nadzieję, że nieoficjalnie już wiadomo, iż nic takiego nie miało miejsca ... Pozdrawiam
  • 2010-04-15 14:49 | MMK

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    "chybcikiem" z racji czasu i trybu na tle innych ? "chybcikiem" bo zwyczajem było/jest zapytanie do kapituły katedry wawelskiej ? "Taki zwyczaj obowiązywał bowiem do przedwczoraj. Arcybiskup Dziwisz nie zapytał kapituły w sprawie Lecha i Marii Kaczyńskiej, więc formalnie naruszył prawo kanoniczne." Cytat z http://portalwiedzy.onet.pl/4869,25297,1607809,1,czasopisma.html Warto przeczytać - jak to "Zawsze tak było i to normalne" ;) bo raczej inaczej niż to przedstawiasz na aktualnym przykładzie. Pozdrawiam :)
  • 2010-04-15 15:28 | MMK

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    Wyjaśniłem co miałem na myśli "chybcikiem" (szybkość decyzji, kontrowersyjność, sprzeczność z tradycją, bez próby wyczucia głosu Narodu ), co inni - nie wiem. To że nie spytano Narodu i wybrano wbrew części to jest oczywiste. Pozdrawiam.
  • 2010-04-21 13:50 | MMK

    I ty możesz być seksuologiem

    'Organizacje zawodowe nie mają wystarczających instrumentów prawnych ani do dyscyplinowania psychologów, ani – tym bardziej – do podejmowania skutecznych działań prewencyjnych. Do zawieszenia prawa wykonywania zawodu potrzebny jest wyrok sądu. ' Czyżby konieczna przymusowa korporacja ? Jak u prawników i architektów ;) ? Najprościej by było gdyby pacjentki pozwały pana doktora do sądu wyrok uzyskały w miesiąc i wtedy Pan doktor doszedł by do wniosku że taka działalność jest nieopłacalna finansowo i taniej wykupić abonament w agencji towarzyskiej. Nie wspominając o odebraniu prawa do wykonywania zawodu. Niestety w Polsce wszelkie sprawy sądowe ciągną się latami i zamiast zwalczyć problem w zarodku kombinuje się na około ...
  • 2010-04-21 13:50 | MMK

    Oj, pachnie tęsknotą za korporacajami ...

    'Organizacje zawodowe nie mają wystarczających instrumentów prawnych ani do dyscyplinowania psychologów, ani – tym bardziej – do podejmowania skutecznych działań prewencyjnych. Do zawieszenia prawa wykonywania zawodu potrzebny jest wyrok sądu. ' Czyżby konieczna przymusowa korporacja ? Jak u prawników i architektów ;) ? Najprościej by było gdyby pacjentki pozwały pana doktora do sądu wyrok uzyskały w miesiąc i wtedy Pan doktor doszedł by do wniosku że taka działalność jest nieopłacalna finansowo i taniej wykupić abonament w agencji towarzyskiej. Nie wspominając o odebraniu prawa do wykonywania zawodu. Niestety w Polsce wszelkie sprawy sądowe ciągną się latami i zamiast zwalczyć problem w zarodku kombinuje się na około ...
  • 2010-04-29 10:00 | MMK

    Re:Kryzys strefy euro

    "Zamiast szybko i jednoznacznie ogłosić udzielenie kredytów Grecji i pokazać międzynarodowym rynkom, że będzie bronić pozycji euro" Hola, hola, jak kto chce udzielać kredytów Grecji, niech udziela, oprocentowanie obligacji pokazuje że chętnych zbytnio nie ma. Pozycji Euro bardziej by pomogło bankructwo Grecji i zwolnienie tempa kredytowania wydatków publicznych z długu przez wszelkiej maści politykierów. "Bronienie pozycji euro" z dalszych długów (wszak nadwyżki budżetowe j nie ma w strefie euro) to odwlekanie krachu i jego wzrost. Lepiej pokazać co wynika z życia na kredyt już teraz, niż później na większa skalę.
  • 2010-05-19 16:44 | MMK

    Re:Dlaczego powodzie wyrządzają coraz więcej strat?

    Panie hydrolog, ja tam wole zeby Tusk budował drogi i boiska tam gdzie nie zalewa _niż_ wały i zbiorniki. Z powodziami radzić sobie jak napisał jotkaes na początku wątku. Tusk się poda do dymisji jak takich jak Pan będzie więcej przy urnie niż takich jak ja. Pozdrawiam !
  • 2010-07-14 16:34 | MMK

    Re:Na ile rząd oszczędzi finanse publiczne?

    Komentarze pewnie bedą takie jak i teraz. Lepsze nic nie robiące PO niż socjalne PiS/SLD. Ci drudzy twierdzą że lepiej zadłużać więcej / podnosić podatki...
  • 2010-07-28 08:01 | MMK

    Re:Panda odjeżdża do Włoch

    A co miałby zrobić ? Odpalić kasy z naszych podatków ? Dziękujemy postoimy, niech Włosi fundują FIATowi byt, wkońcu ich stać, są tylko zaraz po Grecji jeśli chodzi o zadłużenie do PKB ...
  • 2010-07-28 15:42 | MMK

    Re:Panda odjeżdża do Włoch

    "W tej durnej demokracji zwolnienie z pracy dużej grupy ludzi oznacza m. in. wydatek na zasiłki z budżetu państwa" Nie w demokracji, a w _socjaliźmie_
  • 2010-07-28 15:53 | MMK

    Re:Panda odjeżdża do Włoch

    "Nie jestem miłośnikiem interwencji państwa w gospodarkę, ale rzeczywistość jest taka, że ta interwencja jest, rozległa i głęboka. A skoro jest, to niech przynajmniej państwo stara się wykonywać ją dobrze" Ha ha, dobre, jesteś przeciw (interwencjoznimowi) a nawet za ? ;) A ja wole gdy miliony podatnikow wydadza swoje skromne zariobione pieniazki na co uwazaja za stosowne, niz zeby fiskus ich zlupil i zmarnowal i ułamek wydał na jakas umowe FIAT-Pawlak w ktorej zapewne zyska FIAT (i ewentualnie może Pawlak), a już na pewno nie podatnicy. Nie znam przykładu gdy urzednicy wydają pieniądze lepiej niż mógłby to zrobić odrobine wyedukowany w temacie obywatel.
  • 2010-07-28 16:15 | MMK

    Re:Panda odjeżdża do Włoch

    "Skoro państwo ma ponieść konsekwencje zredukowania produkcji, to powinno coś mieć tu do powiedzenia" Ha, ha - jak ja nie pójde do pracy to panstwo też "poniesie konsekwencje zredukowania produkcji". Rozumiem ze idea "brania w kamasze" wiecznie zywa :)) ? Dziekuje postoje :) i będe pracował tyle ile mi się będzie opłacało i zapewniam że FIAT robi to samo. Wyssa Włoskich podatników z kasy tak długo jak się będą dali doić, potem wdroży program naprawczy - bo i przeniesie produkcje tam gdzie mu się będzie opłacało - bez sentymentów. Przenosic sprawnej fabryki nikomu sie nie opłaca (kadry, logistyka) więc zapewne rychło ktoś inny będzie produkował w Tychach coś innego - o ile będziemy konkurencyjni, a nie dławieni podatkami na kolejne bzdury urzędnicze. Viva liberalizm i wolny rynek !
  • 2010-07-29 08:25 | MMK

    Re:Jak skubią ZUS

    "Słowem, i ci, i ci najnormalniej w świecie nas okradają. " Jest też inny pogląd na tą sprawę. Okrada Cię biurokracja i socjał. Im mniej Ci zabierze fiskus, tym mniej zmarnotrawi w wyżej wymienionych przez Ciebie operacjach. "okradanie państw z należnych im podatków, mających służyć danym społecznościom. " Kto uważa że podatki są należne państwu ( i służą społecznością), niech je dzielnie płaci i nie narzeka, jak czuje że wpływy z podatków są za małe, niech płaci więcej. :) Ja uważam że podatki służą głównie politykom urzędnikom i utrwalają postawy społecznie "niech mi panstwo da" i staram się ich nie płacić jak się tylko da.
  • 2010-07-29 13:20 | MMK

    Re:Czym rząd uderzy nas po kieszeni

    "Obawiam sie, że predzej porosnę kaktusami, niż znajdzie się rząd, który zdecyduje się na reformę w ww. sektorach." Skończy się kasa z wyśrubowanych podatków, skończy się wiara bankierów w spłaty odsetek od długu politykierów i siłą rzeczy reformy się zrobi - jak w Grecji ;) albo Argentynie ;) Niech jeszcze się pojawii jakiś rozsądny rząd w okolicy (niskosocjalny i niskopodatkowy) co by przedsiębiorcy i młodzi wykształceni "zagłosowali" urzędem w którm płacą podatki i trzeba będzie ...
  • 2010-07-31 17:40 | MMK

    Re:Premier chce podwyżki VAT

    Szkoda ze na polskiej scenie politycznej nie ma liberalnej partii ktora faktycznie zmierzałaby do zrównoważenia budżetu poprzez redukcję wydatków i tylko tyle. Bez konserwatywnego folkloru jaki się ciągnie np za Januszem Korwin-Mikke (poglądów na rolę kobiet, zapędy monarchistyczne czy tez figle z LPR i PiSem). Takie polityczne ramie Centrum im. Adama Smitha czy Instytutu Misesa. Jestem jaka cześć wyborców prezydenckich JKM głosowała na niego z racji poglądów gospodarczych i jaka cześć elektoratu PO odpadnie po ostanim popisie z VATem. Wystarczyłoby na ponad 5% poparcia ? Chyba niestety nie...
  • 2010-08-01 11:30 | MMK

    Re:Premier chce podwyżki VAT

    " Potrzeba nam na premiera kogoś wielkiego formatu a nie ciecia.", "„Jarosław Kaczyński ma pomysł na Polskę.". Dobrze rozumiem, że kimś wielkiego formatu miałby być Jarosław Kaczyński AD2010 ? Nie ten AD 2005-2007 ? Polska jest w coraz gorszej sytuacji bo ma niezrównoważony budżet i sporty dług. Chwalebne obniżenie podatków(składki na ZUS) przez PiS nie szło w parze z obniżaniem wydatków, a bazowało na dmuchanym kredytem wzroście gospodarczym. Prosze o przykład jednej ustawy ograniczającej wydatki państwa za rządów PiS ? ŚP Lech Kaczyński zawsze bronił socjału i związkowców (pamiętamy jego dysonans jak obronić kosztowne przywileje emerytalne które odrobinę ograniczyło PO?). PO szło miernie (przynajmniej nie dodawali nowych wydatków) ale podwyżka VAT to mam nadzieje strzał w swój własny elektorat. Jedyna szansa że to sie odbije w sondażach i PO zmieni zdanie bądź paru posłów się wyłamie ...
  • 2010-08-01 12:41 | MMK

    Re:Premier chce podwyżki VAT

    " A skąd wiadomo, że opozycja nie ma pomysłów?" Ależ wiadomo że opozycja pomysły ma. I nawet wiadomo jakie. Aktualna opozycja i nawet część koalicji rządziła Polską (wliczając rządy AWS po części jako rządu PiSu) od ilu lat ? 8 lat SLD+PSL i 4 lata AWS (o ile dobrze pamięam) i 2 lata PiS. Dzisiejszy dług i deficyt są prawie wyłącznie efektem owych pomysłów opozycji. Lepsze na pewno było PO sprzed podwyżki VATu które nie robiąc prawie nic (z wyjątkiem obcięcia części przywileji emerytalnych) zmniejszyło odrobinę wydatki. Dopiero pomysł z VAT wlicza ich do grona wyżej wymienionych partii które zamiast ciąć wydatki uprawiają kosmetykę kosztem społeczeństwa bezpośrednio (podnoszenie podatków) cyz pośrednio (zadłużenie Polski).
  • 2010-08-06 12:04 | MMK

    Re:DEBATA: Podwyżka podatków = spadek notowań Platformy?

    "politycy PO poparli absurdalne obniżenie podatków i zniesienie niektórych przez rząd PiS" Jeżeli uważasz że oddjąc połowę efektów swojej pracy urzędnikom to ciągle mało to oddaj im więcej - droga wolna. Nie zmuszaj do tego innych. Każde obniżenie podatków w Polsce i obniżenie kosztów państwa jest już nawet nie rozsądne ale wkrótce będzie konieczne.
  • 2010-08-06 12:11 | MMK

    Re:DEBATA: Podwyżka podatków = spadek notowań Platformy?

    "Gdyby poszedł za propozycjami PIS - duże cięcia wydatków " Coś mnie minęło ? Cóż i kiedy proponował ciąć PiS ?!? Czyż ŚP Lech Kaczyński nie wiercił się w ukropie co tu zrobić z obniżeniem przywileji emerytalnych uchwalonych przez PO ? Jak rządził 2 lata to coś obciął w wydatkach ?
  • 2010-08-06 12:20 | MMK

    Re:DEBATA: Podwyżka podatków = spadek notowań Platformy?

    "Głosowałem na nich (PO) w ostatnich wyborach parlamentarnych ale właśnie stracili mój głos. Nie na rzecz innej partii obecnej w parlamencie. Pójdę na wybory i oddam pusty głos, bo nie warto głosować na nierobów." To juz lepiej oddac głos na jakiś komitet lokalny czy , moze jakiś polityk sobi uświadomi ile jest głosów do zagospodarowania w b. liberalnej gospodarczo części społeczeństwa. PO mając rok na pokazanie co na prawdę może zrobić zaczyna od pokazania że będzie podnosić podatki - powodzenia w wyborach, na pewno zagłosuje aby przez 4 lata podnosić podatki...
  • 2010-08-06 20:28 | MMK

    Re:DEBATA: Podwyżka podatków = spadek notowań Platformy?

    Największa konkurencja to by była jakby ZUS i OFE było dobrowolne ;). A dla nie rozumiejących że trzeba oszczędzać na starość/ inwestować w dzieci - ciepły przytułek i micha.
  • 2010-08-06 20:30 | MMK

    Re:DEBATA: Podwyżka podatków = spadek notowań Platformy?

    Nie ma się co zastanawiać. Bezrobocie się zmniejszy jak w Polsce będzie się opłacać produkować (czyli zatrudniać), a przestanie się opłacać nic nie robić i siedzieć na socjale.
  • 2010-08-17 08:08 | MMK

    Re:Liberałów spór o gospodarkę

    Skoro ma juz być dyskusja to może szanowny autor konkretniej wyjaśni np fragment: " którzy wraz z większością Zachodu wyciągnęli wnioski z kryzysu, i tych, którzy najpierw nie chcieli przyjąć kryzysu do wiadomości, a potem – za Balcerowiczem – utrzymywali, że jest on skutkiem wtrącania się państwa w gospodarkę." Jakie wnioski wyciągnął Zachód z kryzysu ? Jak na razie jest to: "drukujmy pieniądze dalej i pozyczajmy na rynku, niech wróci "wzrost" ;) ". Kto i kiedy spłaci te długi ? Co jak rynek się zorientuje że pieniądz jest wart co raz mniej i skoczy inflacja ? - Kogo to obchodzi. To że nie jest to metoda na dłuższy czas przeknuje przykład Grecji. Zachód od Grecji różni się tylko tym że jeszcze się wierzy że spłaci długi.... Kryzys jest efektem zatrzymania wzrostu na kredyt brany z państwowo drukowania pieniądza. A jak jest efektywne Państwo zarządzające gospodarką pokazał przyćmiony błysk gospodarek socjalistycznych ;). Te dwie przyczyny stanu jak aktualnie jest w Polsce i na świecie są w zasadzie niezależne, łączy je jedynie to że obie zależą od politykierów.
  • 2010-08-17 13:23 | MMK

    Re:Liberałów spór o gospodarkę

    "tylko zapomniałeś, że to był kredyt z prywatnych banków" Nie zapomniałem tyle że jest to uproszczenie pachnące dla mnie stawianiem równości: "prywatne" = "złe bo generujące kryzysy" Po pierwsze choćby taki PKO BP kredytujący tak samo jak prywatne (i to pod kontrolą politycznego zarządu i KNF ;) - widocznie ta kontrola "niezbalansowana" jakaś ;) ) Czy tez sam fakt że banki kredytują z wydrukowanego pieniądza którzy generują politycy, a jak są problemy z wartością tego co zostało zakredytwoane to dopłaca podatnik. Powyższy mechanizm nie ma nic wspólnego z prywatną własnością ! Prywatny bank to byłby: wkładasz tonę złota i z tego kredytujesz innych. Jak się pomylisz, tracisz co włożyłeś, a zostajesz z tym co kredytowałeś, a Ci kredytu nie spłacili.
  • 2010-08-17 13:28 | MMK

    Re:Liberałów spór o gospodarkę

    "raportu o stanie państwa aktualizowanego co roku i podawanego do wiadomości publicznej, " A czego brakuje w statystykach GUSu ?
  • 2010-08-17 14:13 | MMK

    Re:Liberałów spór o gospodarkę

    "Kryzys pokazał, że trzeba znaleźć gdzieś balans pomiędzy kontrolą państwa nad gospodarką" To zależy komu. ;) Mi wręcz przeciwnie. Niech banki zaczną znów pożyczać _swoje_ pieniądze o konkretnej wartości, a żaden balans, nadzór, kontrola państwa nad gospodarką, obciążenia podatakowe nie będą potrzebne. Jak ktoś gra w Eurobiznes to szasta setkami dolarów ;), a jak ma zapłącić w restauracji na wakacjach za obiad to się zastanowi czy warto ;)
  • 2010-08-19 16:24 | MMK

    Re:Liberałów spór o gospodarkę

    "Brakuje analizy szczegółowych problemów społecznych" Analiza problemów społecznych jest prawda/d**a - każdy ma swoją. Dane na wiele z powyższych tematów są, trzeba tylko zejść z poziomu abstrakcji "kondycja kobiet" na jakieś konkretne aspekty ...
  • 2010-08-21 22:27 | MMK

    Re:Czy Tusk złagodzi deficyt

    " Jest to nieunikniony efekt tzw. „demokracji” władza ma prawo zabrać nam dowolną ilość kasy i może z nią robić co zechce" Nie prawda. To nie demokracja jest winna tylko głupota głosujących. Niedemokratyczna władza może sobie zabrać jeszcze więcej. Zdaje się że Niemcy, całkowicie domokratycznie sobie uchwalili że za pare lat wszystkie budżety (państwa i landów) mogą mieć jakis minimalny deficyt ( o ile dobrze zrozumiałem przecieki z ich prasy).
  • 2010-08-21 22:35 | MMK

    Re:Czy Tusk złagodzi deficyt

    " Jeszcze prawnuki będą nas przeklinać za to, co dostana w spadku. " A może dojdzie do władzy partia, która powie że skoro to poprzedni politykierzy zadłużali, banki kredytowały, to niech poprzedni politykierzy teraz oddają, a banki sie martwią, a my to mamy gdzies i nie spłacamy. Ciekawe co by wtedy było ... ;) Nie jest tak teraz w Argentynie ?
  • 2010-08-21 22:39 | MMK

    Re:Czy Tusk złagodzi deficyt

    "to bolesna zwyżka podatków w wersji proponowanej przez SLD przynosząca natychmiastową redukcję deficytu budżetowego" Na pewno ? Ja momentalnie, jak tylko będzie to opłacalne, zacznę płacić podatki w jakimś innym kraju. Takich jak ja może być więcej ...
  • 2010-08-22 10:41 | MMK

    Re:Czy Tusk złagodzi deficyt

    "A możesz wskazać choćby jeden KONKRETNY mechanizm, który przed samowolą władzy nas chroni ? " Zdrowy rozsądek + możliwość zmiany władzy której się podlega poprzez wybory, rewolucje, czy też wycieczkę za granicę. Ale ja neguję Twoją tezę że _nieuniknionym_ efektem demokracji jest ucisk władzy.
  • 2010-08-22 10:46 | MMK

    Re:Czy Tusk złagodzi deficyt

    "Zazdroszczę więc Amerykanom, że prawo obywatela do buntu przeciw władzy mają zapisane w konstytucji. " Zdumiewa mnie Twa wiara w prawo które jest na papierze. My mieliśmy zapisaną w konstytucji wieczną miłość do ZSRR czy socjalizmu (już nie pamiętam) i wyszło tak jak wyszło. Takie zapisy sa OKDR gdy nie ma siły (społecznego poparcia, sadów policji czy milicji lub wojska) do ich egzekwowania ...
  • 2010-08-22 10:52 | MMK

    Re:Czy Tusk złagodzi deficyt

    "Wychodzi więc na to, że to nie tylko polscy wyborcy są głupi, niemieckim też się to przydarzało." Co tylko potwierdza moją tezę że jakość demokracji idzie w parze z śmiadomoscią i edukacją wyborców. I niemcy już odrobli lekcje z narodowego socjalizmu (polacy być może tez - vide wyniki PiS i LPR - choć nie jestem przekonany), teraz niemcy odrabiają lekcje z deficytu finansów publicznych, co ciągle przed nami.
  • 2010-08-23 10:10 | MMK

    Re:Czy Tusk złagodzi deficyt

    Zdaje się że koszt obsługi długu to już teraz ok 30mld rocznie, ten może szybko wzrosnąć (jak w Grecji) i już będzie chyba blisko tego co politykierzy uznają za ideał: 3% PKB ? To że banki nie zechcą później pożyczać to akurat wyjdzie nam na dobre :)))
  • 2010-08-23 13:36 | MMK

    Re:Minister finansów dla POLITYKI

    A 400 tysięcy urzędników ?!? Ciągły wzrost tej grupy od czasów komuny ? Tu się nie dało zaoszczędzić 5mld rocznie, ale wręcz udało się wydać na dziesiąt tysięcy więcej .... Macie szczęście że poza PO to jeszcze więksi etatyści i socjaliści ... Na Korwina strach - po flirtach z LPR i poparciem PiS ... Na przekręciarzy i TW z SD też jakiś niesmak - choć może przekrętów by nie narobili na 5mld rocznie ... Chyba jakiś lokalny komitet ...
  • 2010-08-24 12:32 | MMK

    Re:Minister finansów dla POLITYKI

    "trzeba odsunąć od rządu zaślepionych polityków partii liberalnych póki nie jest za późno." i przywrócić socjalistów i interwencjonistów (bo jaka inna alternatywa dla liberała ? ;) ) Tęskniący za PRL łączcie się ! A tak wogóle to liberałowie nie rządzili i nie rządzą Polską od 20 lat ... i w najbliższym czasie nie porządzą ...
  • 2010-08-24 12:36 | MMK

    Re:Minister finansów dla POLITYKI

    "Zamiast sięgać do kieszeni bogatych " Dziadek, a komu Ty byś zabrał ? Z tych bogatych ? Śmiało, niech będzie jasność :)))
  • 2010-08-27 10:22 | MMK

    Polemika w sprawie czterech panów B.

    Nie rozumiem czemu autor tak często wspomina podatek liniowy, że aż wygląda on na Złoty Graal liberalizmu. Gdy wydatki są wysokie, nawet podatek liniowy będzie wysoki i będzie kolejnym powodem psioczenia na liberałów. Podatek liniowy nie jest w dobie komputerów trudniejszy do obliczenia niż podatek progresywny (i tak wymaga zsumowania dochodów podatnika z racji odliczania kwoty wolnej). Co innego podatek proporcjonalny ten mógłby być płacony przez strony od razu w momencie transakcji...
  • 2010-08-27 10:22 | MMK

    Podatek liniowy.

    Nie rozumiem czemu autor tak często wspomina podatek liniowy, że aż wygląda on na Złoty Graal liberalizmu. Gdy wydatki są wysokie, nawet podatek liniowy będzie wysoki i będzie kolejnym powodem psioczenia na liberałów. Podatek liniowy nie jest w dobie komputerów trudniejszy do obliczenia niż podatek progresywny (i tak wymaga zsumowania dochodów podatnika z racji odliczania kwoty wolnej). Co innego podatek proporcjonalny ten mógłby być płacony przez strony od razu w momencie transakcji...
  • 2010-09-19 12:37 | MMK

    Re:Henryka, która zatrzymała Lecha i Jarosława

    Zapraszam wszystkich mających wiedzę o elementach i "mistyfikcjach" zyciorysu pani Krzywonos do edycji wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Henryka_Krzywonos albo przynajmniej do edycji dyskusji. Może jeszcze uda się "historykom" podpisać imieniem i nazwiskiem ;) ? Można wątpić czy _rozpoczeła_ strajk WPK ale na pewno w nim uczestniczyła, bo chyba bez tego nie została by "przedstawicielem WPK w Międzyzakładowym Komitecie Strajkowym[4], weszła w skład jego prezydium[1]." ? i "16 sierpnia, po podpisaniu w Stoczni Gdańskiej porozumienia z dyrekcją i ogłoszeniu przez Lecha Wałęsę końca strajku wraz z Aliną Pieńkowską, Anną Walentynowicz i Ewą Osowską zatrzymywała na bramach robotników opuszczających stocznię, co zapobiegło zakończeniu strajku" Chyba że IPN opublikował że to był ktoś inny ? ;)
  • 2010-09-19 13:04 | MMK

    Re:Henryka, która zatrzymała Lecha i Jarosława

    Urodzila się pani psotnico ??? A nie jest bohaterskie prowadzenie działalności tak że zostaje się pobitym przez ubecje i traci dziecko ? Prowadzenie rodzinnego domu dziecka , wychowując łącznie wraz z mężem dwanaścioro dzieci ? I poprosze Pani Psotnico rozwinięcie śmiałej tezy że "pani Krzywonos byla wlasciwie lamistrajkiem" :) popartej jakimiś faktami, relacjami poza "implikacjami z akt IPN" ;) Też najlepiej na forum wikipedii.
  • 2010-09-19 21:46 | MMK

    Re:Henryka, która zatrzymała Lecha i Jarosława

    Pani Krzywonos święta raczej nie jest ... i nikt jej taką nie ogłasza. Tak jak wszystkich szybko kończących insynuatorów, proszę dopisz gossienko, owe "zarzuty" (oczywiście poparte faktami) do stronki wikipedii o pani Krzywonos: http://pl.wikipedia.org/wiki/Henryka_Krzywonos
  • 2010-09-21 15:49 | MMK

    Re:Henryka, która zatrzymała Lecha i Jarosława

    Adam2222, Kaczyński mówił jak to stał na przeciw zomo i że lubi "ludzi lewicy" a Tusk mówił że jest liberał i że będzie obniżał podatki i tłukł biurokracje. To że ktoś coś mówi wcale nie znaczy że tak jest/było, to samo dotyczy pani Walentynowicz, z całym szacunkiem dla jej wielkiej osoby.
  • 2010-09-25 14:04 | MMK

    Re:Kara śmierci - dialog jest bez sensu

    'Skazanie na karę śmierci i jej wykonanie kosztuje państwo o wiele więcej niż utrzymywanie więźnia do końca życia'. To nie prawda, prosze nie przenośić aberracji amerykańskiego systemu prawnego do rangi prawdy ogólnej. Rozumiem że niezależnie czy mamy do dyspozycji KŚ czy nie, ranga (a zatem koszt i czas) dochodzenia do konkluzji winny czy nie, powinna być taka sama , prawda ? Jak to możliwe że późniejszy koszt utrzymania delikwenta przez dzesiątki lat w najplilniej strzeżonych więzieniach plus koszt ryzyka że ucieknie, miałby być niższy od kosztu pogrzebu ?
  • 2010-09-25 14:12 | MMK

    Re:Kara śmierci - dialog jest bez sensu

    "pobrać narządy od skazańca, (...) jest to nieetyczne" Czym różni się (etycznie) pobranie narządów od umierającej ofiary wypadku samochodowego od pobrania od umierajacej osoby w wyniku działania sprawiedliwości ? Chyba bardziej nieetyczne byłoby niepobranie skazujące ileś tam osób na śmierć ? Na pewno istnieje forma wykonywania kary śmierci, która jest równie humanitarna jak otrucia, wieszania czy kopania prądem a która nie powoduje uszkodzeń narządów wewnętrznych ...
  • 2010-09-25 14:15 | MMK

    Re:Kara śmierci - dialog jest bez sensu

    "co zrobic z ta nie tak nieliczna marza omylek sadowych" ? To, co robi się z taką samą ilością omyłek sądowych, gdzie skazuje się na dożywocie ?
  • 2010-09-25 14:18 | MMK

    Re:Kara śmierci - dialog jest bez sensu

    "czym jest kara śmierci dla typa, który chodzi ze spluwą w kieszeni i ryzykuje życiem kilka razy dziennie? " Proszę nie manipulować, że to jedyni kandydaci do zastosowania kary śmierci. Może dla zwyrodnialców wyrzucających dla zabawy z pociągu studentkę czymś by była np ?
  • 2010-09-26 10:42 | MMK

    Re:Kara śmierci - dialog jest bez sensu

    'Facet zginął, bo było to potrzebne politycznie. Już ten jeden przykład wystarczy, by zlikwidować karę śmierci." To przykład żeby likwidować reżimy stosujące polityczne kary.
  • 2010-10-02 01:30 | MMK

    Re:Socjolog o szansach „partii” Palikota

    Mój głos chyba ma. Choć nie lubie folwarcznego stylu Palikota, zdaje się być jedynym spośród mniej lub bardziej rzekomych liberałów który jeszcze nie rządził ... Tusk spalony po podnoszeniu VATu i akcyzy, UPR po zbrataniu się z LPRem i po poparciu PiSu, a w reszcie partii to populista socjaliste pogania ...
  • 2010-10-02 01:38 | MMK

    Re:Socjolog o szansach „partii” Palikota

    "Zwolennikom Palikota najbardziej podoba się program liberalnej wolności, (...) To jednak jest za mało na konstruowanie poważnego programu politycznego, który powinien obejmować gospodarkę i relacje obywatel-państwo." Ależ liberalna wolność doskonale obejmuje gospodarke i okresla relacje obywatel-państwo.
  • 2010-10-11 21:47 | MMK

    Re:Nietypowe związki zawodowe

    "jak zarząd firmy ją rozkrada a potem żąda wyrzeczeń od załogi" To typowe dla państwowych firm. W prywatnej (w liberalnej gospodarce) od pilnowania zarządu jest właściciel, a jak nie pilnuje - jego strata. "czemu pracownik, który widzi rozkradanie ciężkich milionów ma zrezygnować ze swoich żądań." Od powyższych farmazonów, to już tylko kroczek od żądania np zawartości mojego portwela :). Pracownik umawia się na określoną zapłatę za określoną płacę i nie widzę powodu aby miał sie upominać o coś więcej. Jedynym sposobem zapewnienia satysfakcjonującej wszystkich równowagi w firmach jest wolny rynek pracy bez obciążeń biurokratycznych i fiskalnych, czego najlepszym dowodem były skok wynagrodzeń w budownictwie za czasów bańki kredytowej w Polsce. Do elastycznych warunków pracy na budowie z wysokimi zarobkami nie potrzeba było wtedy związków zawodowych, politykierów, PIPów. Byle "kelner" brał 2 średnie krajowe na lewo, przychodził do pracy jak mu się podobało, a jak mu pracodawca marudził to szedł do innego. Proste.
  • 2010-10-13 17:32 | MMK

    Re:Nietypowe związki zawodowe

    'Kto jest właścicielem spółki akcyjnej o rozproszonym akcjonariacie ? ' Akcjonariusze, a któż by inny ? 'to czemu pracownik ma nie renegocjować swojego zarobku.' Ależ czy jak komuś bronie ?!? Renegocjować mozna i należy, a jak nie ma porozumienia to każda umowa o prace ma taki czy inny termin wypowidzenia. Proste. Nie zgadzam się na Twoje "to musi ją być stać na parę złotych dla mnie" które sprowadza się, w związkowym wykonaniu, do niszczenie mienia, blokowanie zakładów czy utrudniania innym życia. Nic nie musi - tylko może.