Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(135)
Komentarze użytkownika: konrad44
  • 2009-08-03 15:25 | konrad44

    Re: Trójkątny ring

    Witam ! Według mnie wszystko rozstrzygnie się jesienią tego roku, kiedy to Olechowski zdecyduje się kandydować. Myślę, że sondaże powinny mu dużo podpowiedzieć, gdyż uważam, ża jako polityk jest mało znany w społeczeństwie. Gdy odchodził z Platformy, podzieliłem się tym zdarzeniem z moim kolegą, który bacznie przygląda się polskiej scenie politycznej. Otrzymałem od niego odpowiedź : kto to ? Zdziwiłem się, bo to były jeden z trzech filarów Platformy. To są moje osobiste odczucia. A wracając do tematu, jest takie powiedzenie : gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. De facto wolałbym rozwiązanie zasugerowany w artykule: Olechowski - prezydent, Tusk - premier. Uważam, że byłoby to bardzo owocne połączenie na scenie politycznej. Łączą ich cele ideologiczne i polityczne, a program, który skonstruuje Olechowski i Piskorski będzię niczym innym, jak powieleniem programu Platformy, tyle że ulepszonym i co ważniejsze dla społeczeństwa - nowszym. Ciekawy jestem tylko jak zachowa się Tusk wobec Olechowskiego w kampani, jeśli Olechowski się zdecyduje. Ten ostatni, gdy odchodził, oskarżył Platformę o partyjniactwo, jestem ciekawy, czy Tusk odpłaci mu podobnym oszczerstwem. Widać wyraźnie, jak w polityce nie można liczyć na nikogo. Że zaufanie nie popłaca. Pozdrawiam
  • 2009-08-03 15:34 | konrad44

    Re: Głos Owsiaka

    Jestem podobnego zdania. Imprezy organizowany przez Jurka Owsiaka to prawdziwy fenomen kulturowy. Dobra zabawa nic poza tym, rożniące się od miejskich zabaw i festynów wszystkim i pod każdym względem. Pierwsze primo - bezpieczeństwo, nie chodzi tutaj o liczbę ochroniarzy, ale o nastawienie imprezujących - zero agresji. Drugie primo - dobra zabawa - którzy organizatorzy zarganizują lepszą imprezę ?! A Jurek Owsiak " Jak mówi to mówi, jak obiecuje to dotrzymuje słowa." I to jest fakt. Pozdrawiam
  • 2009-08-13 22:51 | konrad44

    Panie proszą panów - artykuł Janiny Paradowskiej

    Nie zgodzę się z zakończeniem arykułu. Autorka pisze : "...ale po prostu dlatego aby uczynić zadość sprawie podstawowej - wyrównać szanse. Bez tego protekcjonalizmu, infantylizacji i udawanego pochylania się panów nad problemem pań " Nie dziwie się stanowisku autorki, szanuję je. Ale forum jest po to, żeby wprowadzić polemikę (dodam, że na tym, to na poziomie). Moje zdanie na temat parytetu jest trochę inne. Dlaczeg mamy wprowadzać taki przywilej ?! Mam świadomość, że wokół udziału kobiet w polityce krążą stereotypy. DLATEGO ZWRACAM SIĘ TERAZ DO KOBIET : OBALCIE GO ! POKAŻCIE NA CO WAS STAĆ ! ZASKOCZCIE MĘŻCZYZN ! Przecież wszystko w Waszych rekach. Parytet sprawi, że będziecie postrzegani jako polityczni inwalidzi, że potrzebujecie aby zaistnieć specjalnych przywilejów. Przecież macie się do kogo odwoływać, macie przykłady. Wiem, że to trudne, ale nie jest niemożliwe.
  • 2009-08-14 10:13 | konrad44

    Re: Szczypanie Ukrainy

    Heh, a ja jestem za stanowiskiem autorki. Rusofobem na pewno nie jest. A Was cechuje rusofilizm. No...patrząc wstecz, stwierdzam, że krótką macie pamięć. A ja myślę, że Rosja po prostu ciągle uważa się za imperium i za hegemona, który może ingerować w sprawy byłych państw ZSRR. No cóż to nie te czasy. Niech się lepiej zajmą swoją biedą w kraju i swoimi problemami, mają ich na pewno więcej niż Ukraina. A co do pozycji Ukrainy i samegi listu cieszę się z postawy Ukrainy, najlepiej na takie błazeństwa nie reagować.
  • 2009-08-20 13:37 | konrad44

    Re: Jak karać?

    Witam ! Najlepszym sposobem na wykorzystanie więźniów bezczynnie ślęczących w więzieniu byłaby praca przymusowa. I to ciężka. Dlaczego ? A dlaczego ja, uczciwy obywatel mam płacić na jego utrzymanie ? Wszak to paradoks. To błąd systemu. Więźniowie, nie ważne jakiej kategorii, powinni minimum 6 godzin dziennie pracować fizycznie przez cały okres kary pod nadzorem strażników : budować mosty. drogi, autostrady sic ! Notabene, ciężka praca powoduje częściowe nawracenie się człowieka, moja babcia mówi, że jak ktoś pracuje ciężko fizycznie to się go głupoty nie trzymają. Proste to, ale jak prawdziwe i realistyczne. Więźniowie powinni zarabiać na siebie i na państwo, za to, że mają gdzie odbywać karę. Podatników nie powinno nic kosztować. Efekt pozytywny byłby dla dwóch stron : dla więźniów; ich degrengolada skończyłaby się, a zaczęło nowe życie, pracowite, dla podatników ; zrzuciliby z siebie złość na państwo, za to, że oni utrzymują więźniów. Bardzo proste i efektywne, ale jak trudne do wykonania w prawie karnym. A dlaczego ? Przez przestępców - lobbystów. I też dlatego, że żadnemu organowi ustawodawczemu się po prostu nie chce, bo to długa i żmudna praca legislacyjna. Reasumując, ciągle będziemy więźniów utrzymywać i trzeba się z tym pogodzić. A propos, niech rząd zauważy, że za 3 lata Euro, czyż nie warto skorzystać z polskiej, naprawde silnej i mocnej siły roboczej jaka jest w więzieniach ? :)
  • 2009-08-26 08:31 | konrad44

    Pierwsze słysze...

    Witam ! Wiecie co, ja pierwszy raz słyszę o takich badanich... Być może to z tego powodu, że jeszcze nie jestem ojcem. Ale to także kwestia tego, że nikt z mioch znajomych i ich kobiet w ciąży nie słyszeli o takich badaniach. Propaganda kościoła wobec tego badania udała się znakomicie. A co do samej debaty. Myśle, że społeczeństwo w Polsce jest po prostu nie poinformowane dobrze o różnych badaniach, stąd ten brak kobiet na badaniach. To także wina apologetów katolickich, konserwatywno - ortodoksyjnych lekarzy oraz zaściankowego społeczeństwa. Dziwię się lekarzom, którzy utrudniają wystawienie skierowań na takie badania. Przecież są przedstawicielami medycyny i jej możliwości, to w imię czego, nie udostępniają takich badań ? Co do samych badań to powinny być one NAKAZANE DLA KAŻDEJ KOBIETY PO 35 ROKU ŻYCIE BĄDŹ TEŻ W INNYCH SZCZEGÓLNYCH WYPADKACH.
  • 2009-08-29 12:56 | konrad44

    Re: WYWIAD: Stalin zmienił rozkład wojny

    Witam ! Wywiad z ową pani profesor historii można, a nawet trzeba nazwać kontrowersyjnym. Z wielu powodów. Po pierwsze, manipuluje faktami na własną korzyść stawia tezy, których nie jest racjonalnie udokumentować bądź poprzeć jakimikolwiek argumentami, np że Rosja miała być pierwsza zaatakowana przez Hitlera. Nie wiem, czy pani profesor uczyli geografii przed wojennej, ale między tymi dwoma państwami leżała Polska. Gdzie tu logika ? Po drugie, wypomina rok 1612, ale to jest przecież chyba jakiś żart, nie wierze, że charakteryzuję ją aż tak wielki brak kompetencji i wiedzi. Przecież wiadomo jak się ta wyprawa skończyła - rzeźią polskich wysłanników. Gdzie teraz tutaj logika i wiedza. Co do mordersrw Polaków nad Ruskimi ( używam takiego sformułowania, gdyż dzisiejsi Rosjanie do XX wieku nazywali siebie : ruscy ), nie jest to do końca udokumentowane, a poza tym manipuluje liczbami. Co do terenów Ukrainy, przecież Polska do 1795 roku zawsze obejmowała dzisiejszą Ukrainę, toż to paradoks sądzić, że Piłsudski bezpodstawnie najeżdżał tamte ziemię, one kiedyś należały do Polski. Co do konszachtów Józefa Becka z Hitlerem, to kolejna teza nie poparta argumentami i dowodami, być może kontaktował się z Hitlerem ,ale na pewno w celu zapobiegawczym wojny, nie wolno manipulować historią aż tak, by Józefa Becka porównywać do jakiegoś tajnego niemieckiego konspiratora. Chętnie wdałbym się z tą panią w polemikę, mimo, że jestem uczniem liceum. Ale są pewne fakty, w których trzeba przyznać jej rację. Pierwsze to, że II wojna światowa i przygotowania do niej zaczęły się już 14 marca 1939 roku, kiedy to Niemcy już całkowicie zagarnęli czechosłowację. To pierwszy fakt. Co do wybijania ludności chińskiej także się zgodzę, bo istnieje taki stereotyp, że najbardziej poszkodowana w całej II wojnie była Europa, choć po części tak jest, trzeba spojrzeć dalej na wschód i w końcu dostrzec dramat tamtej ludnośći. Mimo wszystko stanowisko pani profesor jest mocno agresywne i w niektórych momentach niezasadne i mijające się z prawdą. Jestem ciekawy wizyty Putina w Polsce, jak on, głowa państwa zareaguje na perspektywy polskiej historii. Polscy politycy powinni zająć zdecydowane stanowisko poparte faktami, bo wtedy najłatwiej skłonić kogoś do refleksjii i pochylenia czoła nad tragedią II wojny światowej.
  • 2009-09-04 10:17 | konrad44

    Re: Tusk nadal musi

    Wg badań CBOS Tusk w tej chwili wygrywa z wielką przewagą z Kaczyńskim i Olechowskim. To Tusk zostanie prezydentem w 2011 roku. Problem będzie z tym, kto obejmie urząd premiera. Po Tusku żadnego godziwego kandydata na ten urząd nie widzę. Najwyżej co Olechowski. Wtedy byłaby współpraca prezydent - premier bo Olechowskiego łączy z Tuskiem sposób postrzegania władzy i program polityczny. Bo gdyby któryś z Kaczyńskich został premierem, to znowu mielibyśmy 4 lata bezowocnej pracy parlamentu.
  • 2009-09-11 15:00 | konrad44

    Re: Terroryzmy nowej generacji

    Witam ! "Terroryzm nie jest wyrazem gniewu, jest bronią polityczną. Wystarczy skruszyć fasadę niezawodności rządu, a pozbawi się naród wiary ". A&D W pełni zgadzam się ze swoim przedmówcą Joe. Jest wiele pytań, na które nigdy nie poznamy odpowiedzi. Są pytania których lepiej nie zadawać. Są ludzie, który skrywają prawdę. Są ludzie, którzy wierzą w ich kłamstwa. Świat jest sterowany z góry. Wszystko co się dzieje na świecie jest kontrolowane. Dlaczego kryzys pojawiła się w momencie najlepszej koniunktury gospodarczej wielu państw ? Co do terroryzmu, to skrajna forma cenzury, jak zamach. Ale co z ludźmi ? Co z ich życiem ? K.K. Baczyński : " Jakie to szczęście, że nie można tego dożyć, gdy wróg Twój na Twym grobie kwiaty złoży " Gloria victis dla poległych z 11 września 2001 roku.
  • 2009-09-16 19:02 | konrad44

    Re: Geje: nie, eutanazja: czemu nie

    Witam ! Zbyt mało czasu upłynęło, żeby wymagać od społeczeństwa polskiego liberlanych poglądów i postaw. Za mało czasu mamy, żeby się z tym oswoić, z wszystkimi nowinkami zachodniego świata. Główną winą za to obarczam Kościół Katolicki i jego ideową propagandę wobec świata. Kościół patrząc na wielo wyznaniowe państwa zachodnie i prawosławne wschodnie znalazł sobie do 1989 roku bezpieczną wyspę jaką była Polska : zastraszona, ufna tylko Bogu i licząca na cud od niego. Słowem, przedmurze i zamek zarazem chrześcijaństwa !Niestety monopol na wiarę i na poglądy legł w gruzach po 1989 roku. Polacy dopiero zaczynają się czuć wolni. Mówię, oczywiście o mniej światłych personach. Ale zmierzamy ku dobrej drodze, w dobrym kierunku. Nie łudźmy się, Polska jak narazie nie stanie się liberalnym krajem podobnie jak zachód. Potrzeba czasu. Na pewno nie raz rozgorzeje podobna debata, na pewno nie raz padną wobec ludzi liberalnych ostre słowa ( tak jak na obradach Sejmu podczas uchwalania ustawy o Grunwaldzie : Do red. Śmiałem się prawie do łez ) . Kościół katolicki miesza się do wszystkich spraw, nie dobrze, że czuje ze jest sumieniem wszystkich Polaków. Polityka nie miesza się w kwestię wiary, lekarze także. Dlaczego kościół miesza się do wszystkich spraw, które go nie dotyczą ? Badanie pokazało, że Polacy, trochę jeszcze w tyle za Zachodem, oswoili się ze światem. Pozwólmy być im liberalnymi, a wtedy zajdzie proces który podzieli ludzi na wolnych i konserwatywnych. Jestem dobrej myśli i cieszę się z wyników diagnozy społecznej. Pozdrawiam !
  • 2009-09-17 15:49 | konrad44

    A dlaczego chore ?
  • 2009-09-18 10:07 | konrad44

    Szanowni Państwo, Spytałem dlaczgo jest chore, bo cracus swojej wypowiedzi nie poparł żadnymi argumentami. A wracając do tematu, to co się dzieje w naszym kraju, jak opozycja manipuluje rocznicami, to się zgadzam, tak to jest chore ! To niszcząca siła populizmu, lawirowania między datami, wykorzystywanie rocznic do własnej gry politycznej. Politycy, nie będę mówił którzy, muszą się w końcu nauczyć, że polityka i historia to dwie oddzielnie sprawy. Wszystko byłoby dobrze, gdyby historia Polski była wykorzystywana do wspólnego porozumienia i zgody, a nie tak jak to czyni PiS, do agresji własnej gry i hamstwa. Pozdrawiam
  • 2009-10-24 09:51 | konrad44

    System prezydencki.

    Witam ! Chciałbym się dowiedzieć czy w systemie prezydenckim USA bądź w innym kraju, prezydent ma prawo inicjatywy ustawodawczej ?
  • 2010-01-28 23:02 | konrad44

    Re:Tusk - nie kandyduję

    Ojojo to się porobiło :) Ale dobrze jest. Gratuluje Premierowi decyzji. Nadal ubolewam, że mój tandem z czerwca 2009 roku, Tusk - premier, Olechowski - prezydent, nie jest już możliwy. Współczuje tylko Olechowskiemu, że opuścił PO. Po co to mu było ? Piskorski problemy z prokuraturą, nie ma pieniędzy, Olechowski będzie miał małe środki na kampanię prezydencką, a tak to gdyby był w PO, kampania z Tuskiem i wygrywa. Elektorat przesunąłby głosy z Tuska właśnie na niego. Choć to w zaistniałej sytuacji jest także możliwe.
  • 2010-01-28 23:26 | konrad44

    Re:Tusk - nie kandyduję

    Fakt. Mnie martwi przede wszystkim Niema Polska, która wpływu na potyczki polityczne nie ma. Nie chcę by kolejne lata prezydentury były stracone, tylko dlatego, że jakiś partyjny apologeta będzie blokował pracę z rządu. Chcę osoby w Pałacu ideologicznie - niekoniecznie partyjnie - pasującej rządowi, kreatywnej, posługującej się językami etc. Świetnym kandydatem na to miejsce jest Radek Sikorski.
  • 2010-01-28 23:31 | konrad44

    Re:Tusk - nie kandyduję

    "Tylko jedno mnie pytanie dreczy, co robil Tusk przez te dwa lata, dlaczego niemodernizowal naszego kraju, dlaczego nie przeprowadzal nie lubianych, nie popularnych reform, nawet in-vitro lezy w szufladzie! A co z TV publiczna? Dno! A wiec jak mam wierzyc, ze pan Tusk zdobedzie sie na reformy w nastepnej kadencji? " Ano prosta odpowiedź. W Pałacu urząd prezydenta piastował Lech Kaczyński, które by te ustawy blokował w imię partii.
  • 2010-01-29 00:17 | konrad44

    Re:Tusk - nie kandyduję

    Ależ, ależ, Szanowny/a Tkw. Wcale nie uważam, że Kaczyński blokował dużo ustaw, bo tak nie jest (vide Kwaśniewski). Subtelnie wskazałem, a nawet usprawiedliwiłem brak przeprowadzenia reform (może i niepotrzebnie). Wskazałem także sytuację hipotetyczną, a nie fakt. Czasy nie sprzyjają, wg rządzących. "Nadrzędnym zadaniem jest mieć władzę a nie reformy. " Z tym się jak najbardziej zgadzam.
  • 2010-01-30 12:01 | konrad44

    Re:Tusk - nie kandyduję

    Za Komorowskim w czasie kampanii, nieoficjalnie oczywiście, będą się przeplatały sprawy z WSI, a rusz, Któryś runie w mediach z zarzutami. Potem zostanie obrzucony błotem za sprawę Szeremietiewa, ach.... W sumie na Sikorskiego także wyciągną najcięższe działa, jeśli zostanie wybrany. A to, że żona z Ameryki, że dywersja, że w przedszkolu źle buty zasznurował, a na studniówce miał nieodpowiedni krawat, bo swoimi barwami nawiązywał do barw krajów ościennych... Śmiesznie będzie :)
  • 2010-01-30 12:04 | konrad44

    Re:Tusk - nie kandyduję

    Prezydenta lub premiera tak?
  • 2010-04-11 00:04 | konrad44

    Re:KATASTROFA SAMOLOTU Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE

    Jak to powiedział Wolfgang Goethe : "Od tego dnia, od tego miejsca zaczyna się nowa epoka dziejów świata i wy będziecie mogli mówić, że tam byliście ! " To największa tragedia w historii Polski.
  • 2010-04-11 00:07 | konrad44

    Re:KATASTROFA SAMOLOTU Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE

    Także się z tym zgadzam.
  • 2010-04-11 00:27 | konrad44

    Re:KATASTROFA SAMOLOTU Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE

    Zależy jak rozumiemy słowa tragedia. W historii WOLNEJ POLSKI nie było takiego wypadku jak ten dzisiejszy. Rozbiory ? - udział państw sąsiednich Katyń ? - ZSRR Powstania ? - Zaborcy Rzeź wołyńska ? - nacjonaliści Ukraińscy II WŚ ? - Rzesza Niemiecka i ZSRR Auschwitz ? - Rzesza Niemiecka Getta w Polsce - Rzesza Niemiecka Powstanie Warszawskie ? - Także Rzesza Niemiecka Nie zrozum mnie źle TKW ale wszystkie zdarzenia, które wymieniłeś łączą się z tępieniem ludności polskiej przez obce państwa bądź narody. Zrozum mnie, 17-letniego chłopaka, który trochę zna historię Polski. Tragedii, w której nie brali udziału inne narody, tragedii spowodowanej wypadkiem w historii Polski nie było.
  • 2010-04-11 00:29 | konrad44

    Re:KATASTROFA SAMOLOTU Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE

    I jeszcze coś : sam prosisz o to, żeby ta tragedia nie poszła na marne. Tak więc darujmy sobie wszelkie przepychanki słowne. Proszę
  • 2010-04-11 00:38 | konrad44

    Re:KATASTROFA SAMOLOTU Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE

    TKW Piszesz mądrze, rzekłbym, że bardzo mądrze. Potrafisz ubrać w słowa to, co mam na myśli. Zdaję mi się tylko (wnioskując po Twoich wypowiedziach), że jesteś o wiele bardziej doświadczonym człowiekiem ode mnie i dlatego tak sprawę widzisz. Dla mnie to tragedia indywidualna. Łamie się we mnie mój cały wewnętrzny zhierarchizowany świat, do którego przedwczoraj nie byłem przekonany, do którego dzisiaj tęsknię.
  • 2010-04-11 00:46 | konrad44

    Re:KATASTROFA SAMOLOTU Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE

    Rankiem nad wschodnim lasem Ociężale budziło się niebo Walcząc ze złowrogim czasem Polski Ptak wpadł w drzewo Nikt nie przeżył tego upadku Pozostały zgliszcza i szczątki Na obcej ziemi nie z przypadku Nikt nie chciał drugiej pamiątki Głowy pochylcie niech łza ciernista Spadnie na tą która niewinnych Spowiła piachem niczym wyspa Życie różne problemy stwarza Przywitani Śmiercią u gościnnych Pozostawcie to bez komentarza
  • 2010-04-11 00:49 | konrad44

    Re:KATASTROFA SAMOLOTU Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE

    Właśnie. Napisałbym Ci precyzyjnie może za tydzień. Teraz słowa plączą mi się, nie wiem jak samemu się określić i jak określić to wydarzenie.
  • 2010-04-11 00:49 | konrad44

    Re:KATASTROFA SAMOLOTU Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE

    Moje
  • 2010-04-11 00:52 | konrad44

    Re:KATASTROFA SAMOLOTU Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE

    Wiem, może banalny ( już dodany na pewnej stronie ) ale pisałem bez opamiętania i bez uwagi na formę etc.
  • 2010-04-11 00:57 | konrad44

    Re:KATASTROFA SAMOLOTU Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE

    Nie wiem jak traktować Twoją wypowiedź. Ale nie mam do tego głowy. Również pozdrawiam.
  • 2010-04-11 16:15 | konrad44

    Re:Wielka odpowiedzialność Platformy

    Adam Bielan, o ile wierzyć w jego słowa, w Radio Zet powiedział (Onet) : "Patrzyłem cały czas na niego, zerkałem, tak żeby oczywiście nie widział, nie czuł jakiejś presji. Ale trzymał się znacznie lepiej ode mnie i wiele osób pocieszał. Straszne chwile dla niego." To tylko pozory, czy naprawdę jest tak silnym człowiekiem ?
  • 2010-04-11 20:08 | konrad44

    Re:Wielka odpowiedzialność Platformy

    Prawdopodobnie podchodził raz do lądowania. To zdanie kontrolera, do którego dotarli rosyjscy dziennikarze.
  • 2010-04-11 20:29 | konrad44

    Re:Wielka odpowiedzialność Platformy

    Trochę współczucia dla Jarosława Kaczyńskiego w tych szczególnie tragicznych dla niego dniach nie byłoby czymś złym i nie byłoby to oznaką słabości. Przynajmniej wymaga tego sytuacja, kultura i fakt, że zginęli ludzie. Osobiście z zapartym tchem oglądałem relację telewizyjną z pożegnaniem Lecha Kaczyńskiego. Szczególną uwagę zwróciłem właśnie na Brata. Nie okazał słabości ale wątpię by w jego głowie nie pojawiła się skrucha i zwykła, ludzka potrzeba płaczu. Strasznie współczuję Jarosławowi Kaczyńskiemu, córce pary prezydenckiej Marcie i wszystkim Rodzinom i Bliskim tragicznie zmarłych. Potem zobaczymy jak wszyscy zrobią z tej tragedii politykę.
  • 2010-04-11 20:34 | konrad44

    Re:Wielka odpowiedzialność Platformy

    Co to znaczy musiał nagrzeszyć ? Jesteś osobą wierzącą tak ? To jestem arcyciekawy jak Ty postrzegasz Boga? Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że skoro Jarek nagrzeszył to Lech musiał za jego grzechy zapłacić tak ? Tak więc wychodzi na to, że Bóg KARZE ludzi i w dodatku jest na tyle wyrafinowany i mściwy, że KARZE najbliższych by mocniej bolało ?
  • 2010-04-11 20:43 | konrad44

    Re:Pilot: prezydent nigdy na mnie nie naciskał

    Właśnie. Nie lubię ludzi w ogóle nie orientujących się w materii, na której temat się wypowiadają.
  • 2010-04-11 21:56 | konrad44

    Re:Wielka odpowiedzialność Platformy

    Nie oskarżam, śledzę co podają w mediach i przekazuje to tutaj widząc, że informacja o rzekomej czterokrotnej próbie lądowania jest prawdopodobnie fałszywa.
  • 2010-04-11 22:01 | konrad44

    Re:Intelektualista i bojownik

    Dokładnie. Np w Wikipedii w cytatach Lecha Kaczyńskiego więcej zawartych jest jego wpadek słownych niż mądrych sentencji. Zgadzam się z Magdaleną.
  • 2010-04-11 22:31 | konrad44

    Re:Wielka odpowiedzialność Platformy

    Konrad jestem. Widocznie tak, "drzewko" nie funkcjonuje tak jak wcześniej i już doszukiwałem się w swoich wypowiedziach oszczerstwa. Co do zarzutu Adama2222. Jestem zdania że w ciągu najbliższych dni żadne zarzuty ad personam wobec każdego pasażera i załogi, czy to pilota czy jeszcze kogoś innego, nie powinny padać bo jest to dostatecznym nietaktem mówić o przyczynach teraz, bez jakichkolwiek danych na ten temat. Trzeba po prostu czekać na opinię ekspertów i nie siać niepotrzebnych podejrzeń w tej sprawie. Wiadomo, że ciężko abstrahować od takich spekulacji, bo to ludzka natura podejrzewać wszystko i wszystkich o wszystko, nie mniej jednak takie stwierdzenia NIC wartościowego nie wnoszą. Ot, tyle z mojej strony.
  • 2010-04-11 22:40 | konrad44

    Re:Wielka odpowiedzialność Platformy

    "Bastiony PiS" to po części wymysł mediów i ludzie na takie proste pojmowanie polityki dali się złapać, i w taki sposób ją też określają.
  • 2010-04-11 22:46 | konrad44

    Re:Szanse na prezydenture - dla kogo?

    Jak to określa się w mediach odnośnie Komorowskiego, dla Romaszewskiego byłoby to "świetnym ukoronowaniem kariery politycznej". To chyba jeden z tych naprawdę niedocenianych polityków.
  • 2010-04-12 14:32 | konrad44

    Re:Publicyści „POLITYKI” wspominają zmarłych

    A propos artykułu, komentarz z jednego forum dyskusyjnego : [i]Jeśli ktoś mnie kiedyś zapyta o narodową cechę Polaków, to bez wahania odpowiem: hipokryzja... Wystarczy umrzeć, najlepiej tragicznie, i już jesteś "wielkim Polakiem, legendą, bojownikiem o wolność, kwiatem polskiej inteligencji, niestrudzonym idealistą, charyzmatycznym liderem, bohaterem narodowym, drugim papieżem"... a jeszcze wczoraj byłeś "faszystą zagrażającym demokracji, karłem na smyczy brata, ćwierćinteligentem nieznającym języków, pseudoprofesorem, wyznawcą teorii spiskowych, przepełnionym nienawiścią małym człowiekiem, alkoholikiem"... Piłsudski miał rację - Polska to piękny kraj, tylko ludzie k***y..[/i]. Co o tym myślicie ?
  • 2010-04-12 15:51 | konrad44

    Re:Publicyści „POLITYKI” wspominają zmarłych

    Wiesz, ja w dniu katastrofy nie wiedziałem jak się pozbierać, pisałem głupoty etc, zresztą sam czytałeś. Przepraszam, że zwracam się per Ty, ale to forum publiczne i wychodzę z założenia, że tak mogę. Jeśli nie, proszę dać znać. Denerwują mnie sformułowania typu : "kwiat polskiej inteligencji" (Giżyński chyba to powiedział, a wtórując mu dziennikarze), "ziemia przeklęta" i wiele, wiele innych, które świadczą o braku taktu (będę to powtarzał). Nawet dzisiaj kupując Wydanie Specjalne "Polityki" zdziwiłem się (poniekąd uważam ten tygodnik za najbardziej rzetelny, a ze względu na Jacka Żakowskiego i innych dziennikarzy regularnie go kupuję i poczytuję) ponieważ pierwszy artykuł nosi tytuł "Ziemia przeklęta". To dosyć aroganckie wobec terenów Smoleńska, tym bardziej ludności tam żyjącej, a i sama Rosja może czuć się nieswojo. Tak mi się wydaje. Po drugie niemądrym jest również zestawiania mordu katyńskiego z tą tragedią. Dziennikarza mówią "drugi Katyń". To brak jakiejkolwiek orientacji historycznej. Ta tragedia to prawdopodobnie wypadek, a nie zaplanowany mord wykonany przez spusty Made in ZSRR. Komparowanie tego dramatu narodowego z mordem katyńskim jest błędem. Pierwszy prawdopodobnie powiedział to Tomasz Nałęcz na antenie TVN. Ogólnie w mediach panuje chaos, płyną sprzeczne ze sobą informacje, brak żadnego skompletowania ich, a poza tym wszystko wydaje mi się takie sztuczne, zaplanowane w celu uzyskania większej oglądalności etc.
  • 2010-04-12 16:20 | konrad44

    Re:Co dalej z najważniejszymi stanowiskami w państwie?

    Wychodzę z założenia, iż nie ma ludzi niezastąpionych. Może to brutalne, wydaje mi się, że to prawda. Wszystkich, którzy znajdowali się na pokładzie Tupolewa, można zastąpić. Oczywiście z pewnymi problemami, ale można. Problem jest innej natury związany z legitymizacją urzędu z danym człowiekiem. Ale to nie jest kwestia zastępowalności ludzi, tylko przyzwyczajenia.
  • 2010-04-12 16:23 | konrad44

    Re:Jak przeżyć taką tragedię?

    Mówić mało, pisać wiele, bo dzięki temu bardzo dużo myślimy. Tyle.
  • 2010-04-12 16:24 | konrad44

    Re:Dzisiajsze wydanie specjalne

    Mi się nie podoba tytuł pierwszego artykułu "Ziemia przeklęta"...
  • 2010-04-12 18:29 | konrad44

    Re:Wielka odpowiedzialność Platformy

    Pamiętam, że nie tak dawno sąd wydał uniewinniający wyrok w sprawie podpułkownika Marka Miłosza, pilota samolotu, który spadł pod Warszawą z Leszkiem Millerem na pokładzie.
  • 2010-04-12 18:45 | konrad44

    Re:Wielka odpowiedzialność Platformy

    Tak, choć za chwilę kończę 18.
  • 2010-04-12 19:04 | konrad44

    Re:Publicyści „POLITYKI” wspominają zmarłych

    A zobacz, jakie teraz żenujące mają znaczenie słowa (wcześniej miały podobne) Sikorskiego na "słynnym" wiecu w Bydgoszczy...
  • 2010-04-12 19:22 | konrad44

    Re:Publicyści „POLITYKI” wspominają zmarłych

    Chodzi o te skandowanie: "Były prezydent Lech Kaczyński", i coś tam jeszcze o małości prezydenta.
  • 2010-04-12 20:36 | konrad44

    Re:Publicyści „POLITYKI” wspominają zmarłych

    "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem. Choć sam chłodno odnosiłem się do osoby Kaczyńskiego (nawet na tym forum), wiem, że często z określaniem jego osobowości przesadzano. Tutaj dałeś tego świetny przykład.
  • 2010-04-12 23:25 | konrad44

    Re:Wielka odpowiedzialność Platformy

    Dziękuję. Ale najpierw muszę porządnie przygotować się do matury, to na razie dla mnie priorytet. Już wyprzedzając następne pytanie mówię, że chodzę o rok wcześniej do szkoły i dlatego tak wcześnie zdaję maturę. Koniec dywagowania na ten temat bo dostanę bana. Ukłony, Dobranoc.
  • 2010-04-12 23:29 | konrad44

    Re:DEBATA: Na ile tragedia zmieni Polskę?

    Raczej nie. Po jakimś czasie wszystko wróci do normy, zaczną się polityczne spory itd. Doświadczenie z żałoby Jana Pawła II uczy, że nie warto wierzyć, w to, że człowiek pod wpływem takich wydarzeń zmieni się. To tylko chwilowe, ulotne kruche.
  • 2010-04-12 23:32 | konrad44

    Re:KATASTROFA SAMOLOTU Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE

    Och, "pokolenie Kolumbów"... prawdziwy wzór.
  • 2010-04-13 15:11 | konrad44

    Pierwsze podpisy, pierwsze nominacje

    Abstrahując od osobowości, charakteru i życiorysu nowo wybranych posłów, posłanek i ludzi obsadzanych na pustych stanowiskach, widać, że w Polsce istnieją jasne regulacje prawne określające sposób mianowania/zastępowania ale i także determinację Komorowskiego w ich realizacji (chce się wierzyć, że jest to podyktowane wyłącznie kwestiami politycznymi, nie osobistymi). Nie tak dawno na pewnym forum deprecjonowano znaczenie Konstytucji RP, że jest za bardzo skonkretyzowana etc. Widać w pewnych wypadkach (czyt. zastąpienie prezydenta) jasno określa reguły i według mnie w tym momencie sprawdziła się.
  • 2010-04-13 15:11 | konrad44

    .

    Abstrahując od osobowości, charakteru i życiorysu nowo wybranych posłów, posłanek i ludzi obsadzanych na pustych stanowiskach, widać, że w Polsce istnieją jasne regulacje prawne określające sposób mianowania/zastępowania ale i także determinację Komorowskiego w ich realizacji (chce się wierzyć, że jest to podyktowane wyłącznie kwestiami politycznymi, nie osobistymi). Nie tak dawno na pewnym forum deprecjonowano znaczenie Konstytucji RP, że jest za bardzo skonkretyzowana etc. Widać w pewnych wypadkach (czyt. zastąpienie prezydenta) jasno określa reguły i według mnie w tym momencie sprawdziła się.
  • 2010-04-13 16:23 | konrad44

    Wiersz

    Czytając wiersze natrafiłem na ten. Myślę, że podobnie mogą się czuć rodziny tragicznie zmarłych pod Smoleńskiem. Przeczytajcie. [i]Niech staną zegary Zamilkną telefony Dajcie psu kość Niech nie szczeka, niech śpi najedzony. Niech milczą fortepiany I w miękkiej werbli ciszy Wynieście trumnę Niech przyjdą żałobnicy Niech głośno łkając samolot pod chmury się wzbije I kreśli na niebie napis "On nie żyje!" Włóżcie żałobne wstążki na białe szyje gołębi ulicznych Policjanci na skrzyżowaniach niech noszą czarne rękawiczki. W nim miałem moją północ, południe i zachód i wschód Niedzielny odpoczynek i codzienny trud. Jasność dnia i mrok nocy, moje słowa i śpiew Miłość, myślałem, będzie trwała wiecznie, Myliłem się, Nie potrzeba już gwiazd - zgaście wszystkie - do końca Zdejmijcie z nieba Księżyc i rozmontujcie słońce Wylejcie wodę z morza, odbierzcie drzewom cień Teraz już nigdy na nic nie przydadzą się.[/i] [b]W.H.Auden[/b]
  • 2010-04-13 21:07 | konrad44

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    Wszyscy sprzeciwiający się pochówkowi Lecha Kaczyńskiego na Wawelu - brak mi słów na Waszą reakcję. Wiesz co TKW, myślę, że masz rację. Teraz wszyscy dali sobie upust zacietrzewieniu, zaślepieniu, pysze o którą oskarżali Kaczyńskiego. Nie tak dawno pisałem, że w tej dla nas, dla naszego Narodu tragicznej sytuacji trzeba taktu i wyważonych wypowiedzi. Powtarzam to już nie wiem który raz. A nikt nie chce słuchać. Albert Camus w "Dżumie" napisał, że ludziom trzeba posłać tragedię, by byli razem, a następnie, że w ludziach więcej zasługuje na podziw niż na pogardę. Te optymistyczne przesłanie nijak się ma z Waszą reakcją, zdaje mi się, że teraz odzywa się w człowieku ta zła strona, ta zasługująca z mojej strony na pogardę... Niech pochowają Lecha Kaczyńskiego na Wawelu. Jestem za tym skoro tak zdecydowali. I naprawdę nie wypada teraz protestować, oburzać się, złościć. Oczywiście każdy ma swoje zdanie, jak to wspomniał TKW, ale w poglądach na temat taki jak pochówek prezydenta Kaczyńskiego powinno się oczekiwać poglądów spokojnych i umiarkowanych. "Bo tam leżą królowie, wielcy patrioci itd". Kiedyś inną miarą mierzyło się patriotyzm, co by nie mówić, prezydent Kaczyński patriotą był bez dwóch zdań, choć może się wydawać, że w niedostatecznie odpowiedni sposób go prezentował, ale nim był. A i spoczywającym na Wawelu nie brakowało wad, przewinień itd. Ostatnią według mnie najważniejszą kwestią, która w pełni przemawia za pochówkiem Kaczyńskiego na Wawelu to sam fakt, że był prezydentem i zginął tragicznie w służbie ojczyźnie, w drodze do Katynia. Ta tragedia ma wymiar symboliczny i przez to Prezydent zasługuje na to miejsce. Po śmierci Jana Pawła II kibice Cracovii i Wisły Kraków pięknie trzymali się za rączki i w górę je unosili do swojego przeukochańszego Papieża, a za tydzień może dwa lali się po mordach, aż miło było patrzeć. Teraz podobnie...Granica została przekroczona. Można się było tego spodziewać. Piłsudski miał rację: "Polska to piękny kraj, tylko ludzie k'''y" A miało być tak pięknie, bez podziałów, bez animozji...
  • 2010-04-13 21:13 | konrad44

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    Chory wydaje się być Twój komentarz, nie decyzja o miejscu pochówku prezydenta Kaczyńskiego.
  • 2010-04-13 21:15 | konrad44

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    To już jest żałosne : gwałt na narodzie. Nie mogę ze śmiechu.
  • 2010-04-13 21:58 | konrad44

    Re:Prezydencka para pochowana na Wawelu

    W takich właśnie momentach wstyd mi za Polaków. Nie pochowano jeszcze Prezydenta, nie dawno jego śmierć wszystkich połączyła, teraz "wrzucają" sobie ile wlezie. Ach, ten sarmacki Naród...
  • 2010-04-26 14:24 | konrad44

    Jarosław Kaczyński kandydatem na prezydenta

    Źródło : http://wiadomosci.onet.pl/2160901,11,jaroslaw_kaczynski_kandydatem_pis_w_wyborach,item.html [i]Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w przedterminowych wyborach parlamentarnych będzie lider tej partii Jarosław Kaczyński - informuje PAP. - Musimy dokończyć misję ofiar smoleńskiej katastrofy - powiedział prezes PiS.[/i] Wasze opinie. Pozdrawiam
  • 2010-04-26 14:28 | konrad44

    Re:Jarosław Kaczyński kandydatem na prezydenta

    Ups. To się chyba pomylili. Powinno być "wyborach prezydenckich".
  • 2010-04-26 14:41 | konrad44

    Jarosław Kaczyński kandyduje

    Powiem, że takiego obrotu spraw nie spodziewałem się. Podtrzymuje to, że będzie ciekawie, na razie powstrzymam się od komentarzy, choć może taki jeden : ambicja, czy naprawdę wierność idei, chęć spełnienia testamentu, jak to nazywa Jarosław Kaczyński ? Odpowiedzi szukajmy w kampanii prezydenckiej.
  • 2010-04-26 14:41 | konrad44

    To będzie bardzo ciekawa kampania.

    Powiem, że takiego obrotu spraw nie spodziewałem się. Podtrzymuje to, że będzie ciekawie, na razie powstrzymam się od komentarzy, choć może taki jeden : ambicja, czy naprawdę wierność idei, chęć spełnienia testamentu, jak to nazywa Jarosław Kaczyński ? Odpowiedzi szukajmy w kampanii prezydenckiej.
  • 2010-04-26 14:44 | konrad44

    Re:Jarosław Kaczyński kandyduje

    Dodam tylko, że teraz widzę Jarosława Kaczyńskiego nie jako człowieka idei (jak uważałem wcześniej), ale ideowca, co niesie za sobą zupełnie inne przesłanie.
  • 2010-05-17 18:29 | konrad44

    Re:Wielki zaPiS do PiS

    Ja z Tobą, ja z Tobą ! Gdzie się można zaPiSać
  • 2010-05-20 14:05 | konrad44

    Re:Katastrofa TU-154: Ekspert o wynikach pracy komisji

    Teraz to każdy cwany - wina załogi, pilota i jeszcze kogoś ? Czy ktoś z załogi chciał umyślnie spowodować wypadek ? Na pewno nie. Stąd niemiłe są wypowiedzi ekspertów, którzy na własne oczy nie widzieli sytuacji w Smoleńsku. Powtarzam po raz setny - trochę taktu i wyczucia, należy czekać na wyniki komisji (choćby i lata). Swoją drogą szkoda załogi; będą teraz obarczać ich całą winą, jeszcze dojdzie do tego, że "część" "pewnego" "społeczeństwa" wyklnie ich rodziny na wieki.
  • 2010-05-20 14:26 | konrad44

    Re:Nie ma demokracji bez matematyki

    W tym roku skończyłem liceum i mogę szczerze i obiektywnie coś na temat artykułu i matematyki powiedzieć. [i]Po pierwsze, sprawa nie dotyczy samej matematyki, ale i innych przedmiotów ścisłych. Od lat ograniczana jest ilość czasu przeznaczanego na ich nauczanie (przy niezmienionej w zasadzie podstawie programowej, co prowadzi do szkolnej fikcji).[/i] konrad44 : kompletna bzdura. Ucząc się w klasie o profilu humanistycznym, przedmioty ścisłe i humanistyczne równoważyły się; a niektórzy nauczyciele dobitnie dawali do zrozumienia : "z polaka jesteście dobrzy, chemię, fizykę, biologię i matematykę musicie zakuwać !" Bywały chwile, gdy na polski czytałem streszczenia, byleby przygotować się do sprawdzianów z przedmiotów ścisłych, które były na tym samym poziomie co w klasach o profilu "ścisłym". [i]Po drugie, komercjalizacja procesów tworzenia, wydawania i dystrybucji podręczników doprowadziła do chaosu. Dziś na rynku istnieje kilkadziesiąt różnych podręczników, opartych na kilkudziesięciu różnych programach do każdego z przedmiotów. Podstawa programowa (na każdym poziomie nauczania, od przedszkola do matury) nie określa, co ma być nauczane w której klasie i w jakiej kolejności, a jedynie, co ma się zmieścić w danym cyklu nauczania (np. 3-letnim gimnazjum czy 3-letnim liceum). Zerwana została więc jakakolwiek koordynacja i synchronizacja pomiędzy treściami nauczanymi w danym momencie na lekcjach matematyki, fizyki, chemii, biologii, geografii. Kiedyś np. możliwe było opowiadanie w tym samym czasie uczniom na matematyce o rozkładzie wektorów na składowe, na fizyce o dodawaniu sił, maszynach prostych i statyce, na biologii np. o mechanicznej wytrzymałości organizmów, na geografii o przypływach czy ruchach kontynentów. To są podobne zagadnienia. Dziś uczy się o nich w oderwaniu od siebie. Uczniowie, jak „straszni mieszczanie”: „patrząc widzą wszystko oddzielnie, że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo...”.[/i] konrad44: Że bałagan w polskiej szkole jest: to oczywiste. Do każdego przedmiotu posiadałem podręcznik z innego wydawnictwa, w sumie w moim plecaku gościło 7 wydawnictw. Każdy gna ze swoim materiałem nie patrząc na inne przedmioty. Nie ma żadnej synchronizacji. Bo po co ? Po trzech latach opuszczą szkolne progi i nie będą nic pamiętać. [i]Po trzecie, w środowisku nauczycielskim powszechnie uważa się utworzenie gimnazjów i zamianę systemu trzech czteroletnich cykli nauczania (dwa w szkole podstawowej i jeden w liceum) za wielki błąd. Cykl gimnazjalny jest na tyle nieudany i nieskuteczny, że – jak twierdzą praktycy – i tak trzeba go powtarzać w liceum, na co przecież nie ma czasu. Cykl licealny trwa de facto zaledwie dwa i pół roku, bo próbne matury, bo przygotowanie do matur, bo matury...[/i] konrad44: z gimnazjum zgadzam się; tylko traciłem w nim czas i zdrowie na nałogi, zapożyczone od kolegów. Ale cykl licealny wcale nie trwa dwa i pół roku tylko trzy lata do ostatniego dzwonka. A i jeszcze na apelu kończącym liceum najchętniej przerobiliby kilka tematów, szczególnie akurat z tych przedmiotów z których uczniowie matury nie zdają. Ogólnie w liceum brak zajęć dodatkowych przygotowujących do matury; żaden nauczyciel nie zwraca uwagi na to, że jakiś uczeń po prostu z czegoś nie zdaje matury, a jest "piłowany" na równi z tymi, co zdają. Nie ma żadnego podziału, jeśli chodzi o przedmioty i uczniów, którzy ten przedmiot zdają na maturze. [i]Po czwarte, wprowadzenie gimnazjów i skrócenie nauki w liceum do trzech lat, przy zmniejszonej liczbie godzin przeznaczonych na przedmioty ścisłe, sprawia, że w wielu małych szkołach nauczyciele tych przedmiotów nie wyrabiają pensum lub liczby nadgodzin, która pozwoliłaby im się utrzymać i muszą pracować w kilku szkołach. To znaczy, że po dzwonku szybko znikają. Nie ma mowy o konsultacjach, kółkach zainteresowań, przygotowaniu doświadczeń i pokazów. W większości szkół laboratoria fizyczne i chemiczne zostały zlikwidowane albo pokrywają się kurzem. Zanika nawet powszechna kiedyś praktyka używania na lekcjach matematyki dużych przyrządów do kreślenia na tablicy.[/i] Nawet jeśli pracują w jednej szkole to i tak kółek zainteresowań nie ma, bo kawa stygnie w pokoju nauczycielskim. A spróbuj zapukać i przeszkodzić ! Sale chemiczne, biologiczne, fizyczne, chemiczne niczym nie różnią się od sal humanistycznych; no chyba tym, że w humanistycznej wisi portret Mickiewicza, a w fizycznej - Einsteina. Tyle. [i]W „Gazecie Świątecznej” (części „Gazety Wyborczej”) z 6–7 marca 2004 r., w wywiadzie przeprowadzonym przez Pawła Smoleńskiego, Wiktor Osiatyński wygłosił zdumiewające stwierdzenie: „Powinienem znać ich [polityków] argumenty, dlaczego w polskiej edukacji jest tak dużo chemii, matematyki, fizyki, dlaczego szkoła jest zbudowana na potrzeby XIX-wiecznego społeczeństwa przemysłowego, kiedy te przedmioty były niezbędne. Bo w społeczeństwie postindustrialnym matematyka, fizyka i chemia nie są już tak potrzebne”. W zreformowanej polskiej szkole rola i czas przeznaczony na naukę przedmiotów ścisłych zostały znacznie ograniczone. Np. w polskim gimnazjum naucza się fizyki przez jedną godzinę tygodniowo. Jeśli to ma być za dużo, to znaczy, że prof. Osiatyński postuluje usunięcie z polskich szkół nauczania fizyki. Z innymi przedmiotami ścisłymi jest podobnie. Nawet z biologią, określaną jako nauka XXI w.[/i] Profesor Osiatyński ma po części rację. Większość szkół nastawionych jest na profil humanistyczny. Uczniowie właśnie na tych profilach mają tyle samo zajęć co na ścisłych. Z pewnością o to chodziło profesorowi, iż na profilu w ogóle nie związanym z naukami ścisłymi, tych właśnie przedmiotów jest mnóstwo. Dlaczego uczniowie, mają być dobrzy ze wszystkiego ? To oznacza, że w ogóle z niczego nie są dobrzy : i tak się czuję opuszczając mury liceum; posiadam urywkową wiedzę z wszystkich przedmiotów, czyli żadną.
  • 2010-05-20 14:42 | konrad44

    Re:Co się stało profesor Staniszkis?

    "[i]Ludzie mali, niekompetentni, kłamiący, potrafiący wszystko z państwa dać jako narzędzie utrzymania władzy[/i]" Kiedyś tak mówiła o ludziach z PiS.
  • 2010-05-20 15:37 | konrad44

    Kaczyński zaczyna objazd kraju

    Niech rusza i Jarosław Kaczyński, inni już to dawno zrobili.
  • 2010-05-20 15:37 | konrad44

    .

    Niech rusza i Jarosław Kaczyński, inni już to dawno zrobili.
  • 2010-05-22 23:44 | konrad44

    Re:Katastrofa TU-154: Ekspert o wynikach pracy komisji

    Pisząc o tym, że nie widzieli sytuacji w Smoleńsku, ironizowałem. Chodzi mi o dwa, może trzy wymiary tego sformułowania: na razie nie wiadomo, czy były naciski na lądowanie (milczące - na pewno tak). Eksperci skandują : "powinno być zamknięte lotnisko" "pilot nie powinien lądować" etc. Skąd oni mogą wiedzieć co się działo w Smoleńsku, skoro wyniki prac komisji są tak skąpe. Każdy jest teraz cwany, interpretuje to tragedię wizualnie i percepcyjnie na swój sposób. I to mnie denerwuje.
  • 2010-05-29 22:41 | konrad44

    Re:RAPORT: jak zdać maturę z internetowym gotowcem

    Miałem w tym roku 100% z matury ustnej z języka polskiego i nie miałem "kupionej" pracy inni moi przyjaciele też nie.
  • 2010-05-29 22:44 | konrad44

    Re:Jaka jest ta kampania?

    [i]Tak jakby nikt nie pamiętał przestrogi Leszka Kołakowskiego: niech Bóg nas strzeże przed politykami z charyzmą, nieźle mogą nas urządzić.[/i] Mam nieodparte wrażenie, że autorowie artykułu pożyczyli tą frazę od prof. Środy, niedawno występującej w programie Tomasza Lisa...
  • 2010-06-02 14:05 | konrad44

    Re:ZAPIS CZARNYCH SKRZYNEK TU-154

    Nigdy nie sądziłem, że z takim stosunkiem do tragedii spotkam się tutaj, na forum Polityki. No, ale cóż, wszędzie muszą się znaleźć osoby, których śmieszy wszystko, które czepiają się spraw drugorzędnych, a sprawy największej wagi puszczają mimochodem. Pozostał mi tylko niesmak, że ten zapis nie porównałaś do jakiegoś komiksu Walta Disneya, może Gigant ? To już decyduj sama. Gdzieś czytałem, że słowo "odejdziemy" w tym zapisie wcale nie jest wieloznaczne. To sygnał, że po nieudanej próbie lądowania, załoga "odejdzie" na inne lotnisko, nie będzie lądowała w Smoleńsku. Co do wyrwania się przekleństwa z ust kogoś z załogi; no cóż, zdarza się, nie interesuje mnie to zbytnio i nie uważam, że było to żałosne.
  • 2010-06-02 15:43 | konrad44

    Spot Jarosława Kaczyńskiego.

    http://www.youtube.com/watch?v=TQqKLW72Gwk
  • 2010-06-18 23:19 | konrad44

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    Zdawać by się mogło, że przede mną prosty wybór. Tak jak to, że dwa plus dwa to cztery. Biorąc pod uwagę specyfikę tej kampanii prezydenckiej, ukrytych słów, czynów i sytuacji, ogólnie przejmującej atmosfery związanej z powodzią i ciągle gdzieś tam echem tragedii pod Smoleńskiem staje przede mną inne równanie: dwa plus dwa razy dwa. Na karcie odpowiedzi, którą otrzymam w niedzielę nie chcę strzelić "osiem". Ad Przeglądający ten temat: jestem młody, na pewno niedoświadczony, w arkanach polityki nie poruszam się jak salonowiec, ale swoje, na pewno dla niektórych błędne, zdanie przedstawię. Sprawa na pewno rozegra się pomiędzy Komorowskim i Kaczyńskim. Fikołki Napieralskiego w dyskotece, dobrobyt Olechowskiego, ogólnoświatowy plan gospodarczy Pawlaka - to praktycznie ozdoby tej kampanii, bez większego znaczenia. Czy walka między PO a PiS rozegra się w pierwszej czy drugiej turze ? Raczej w drugiej. A nawet na pewno. Ze względu na to, że na ringu politycznym zostało tylko dwóch, skupię się na tym, jak oni, kandydaci, przedstawiają się w moich oczach. Komorowski - wygląd i prezencja - jak najbardziej. Dla mnie to marionetka w ręku Tuska (stawiam swoją starą szczoteczkę do zębów, że w prawyborach Tusk zabiegał, żeby to Komorowski, a nie Sikorski, startował w wyborach prezydenckich). Komorowski nie ma twardego zaplecza w społeczeństwie; jest chwiejne, wyczekuje na to co powie ich mentor. Komorowski w ostatnim tygodniu trochę przyspieszył z retoryką, ale może to się okazać spóźnionym startem. Poza tym wydaje mi się być niekiedy dobrym aktorem, nie ma subtelnego żartu; jest trochę sztywny. Gdyby został prezydentem - to są dwie możliwości: monopol władzy Tuska ( i nie wiem co za tym się kryje) bądź łagodniejsza, indywidualna wizja Polski. Właśnie: jaka wizja Polski ? Komorowski, jak zresztą i inni, rzuca ogólnikami, jego hasło "Zgoda buduje" w ogóle nie pasowało do debaty w TVP. Co innego na bilbordach, co innego w głowie. Kaczyński - po prostu boję się tego kandydata. Nie wiadomo co kryje się pod maską założoną po 10 kwietnia. Jest świetnie przygotowany do tej kampanii, potrafi manipulować słowem na swoich wiecach. Wyrafinowany, zimny, oschły, wygląda tak, jakby ciągle coś knuł, a wizja IV RP na pewno leży gdzieś tam pod kluczem w szafie. I właśnie strach przed IV RP determinuje moim wyborem. Perfidnie skorzystał z tragedii pod Smoleńskiem – przez to - jeszcze bardziej podzielił społeczeństwo, świetnie gra na narodowych bolączkach i resentymentach, chce zmienić dyskurs polityczny w Polsce, ale na jakie tory - tego już nie wyjaśnia. Wybór jest niezwykle trudny. Żaden kandydat nie wpasowuje się w ówczesną sytuację polityczną. Żaden nie jest w 100% chociażby poprawny. Onegdaj w "Polityce" Jerzy Baczyński, przed wyborami w 2007 roku napisał, że stawka wyborów jest zbyt wysoka, żeby pozwolić sobie na absencję. Na absencję sobie nie pozwolę, bo i teraz stawka jest niezwykle wysoka. Tyle, że na kogo ? Może nie iść ? Może iść i nie oddać głosu ? Ad maiorem Polska. Nic i nikt więcej.
  • 2010-07-04 20:38 | konrad44

    Re:WSTĘPNE WYNIKI II TURY WYBORÓW PREZYDENCKICH

    Patrząc na przemówienie Jarosława Kaczyńskiego można stwierdzić, że tego człowieka naprawdę budują porażki. Przemawiając, zbierał siły ponownie i już widać, że wraca do swojego dawnego, bardzo ekspresywnego języka i stylu bycia. Panie TKW - miło Pana znów czytać.
  • 2010-07-04 22:21 | konrad44

    Re:WSTĘPNE WYNIKI II TURY WYBORÓW PREZYDENCKICH

    Mówi się, że matura to bzdura, zdałem i to śpiewająco - tak mnie się przynajmniej wydaje. Wynik wyborów prezydenckich jest porażką w boju o prezydenturę, na pewno nie przyszłości PiS, bo ta na razie wydaje się świetlana. Chodzi mi o to, że Jarosław się nigdy nie poddaje, jest naprawdę twardym politykiem, który nawet w obliczu porażki, nie traci siły, twarzy i planów. Scenariusz wskazany przez Pana jest bardzo możliwy - zobaczymy co teraz zrobi Platforma, szczególnie we wrześniu po wakacjach. Bagaż obietnic jest bardzo ciężki - pewnie w najbliższym czasie będą opracowywać jak się go pozbyć. A gwoli ścisłości, nawiązując do słów Jarosława Kaczyńskiego po ogłoszeniu wstępnych sondażowych wyników, słów Józefa Piłsudskiego o zwycięstwie, nie poddaniu się (nie pamiętam dokładnie) wskazuje bardzo dobitnie, że dla niego samego wynik wyborów jest zwycięstwem. Zwycięstwem PiS, Jarosława Kaczyńskiego, przegraną Ziobry i innych skaczących mu do szyi polityków.
  • 2010-07-04 22:36 | konrad44

    Re:Wyborcy PO nie zawiedli marszałka

    A ja uważam, że w zawiedli. Dość nikła przewaga, bardzo chwiejna i niepewna. Co to oznacza ? Część (mała bo mała - ale jednak) wyborców Komorowskiego po tragedii pod Smoleńskiem (może i po powodzi) przeszła na stronę PiSu.
  • 2010-07-04 22:41 | konrad44

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    Prezydent Lech Kaczyński zginął w wyniku katastrofy samolotu Tu-154 w czasie lądowania na lotnisku wojskowym Smoleńsk-Siewiernyj o godzinie 8:41. Koniec dochodzenia.
  • 2010-07-17 17:42 | konrad44

    Re:Jarosław Kaczyński atakuje

    A ja się po części zgadzam z [b]tkw[/b]. Oto zdania, słowa, sformułowania, które po przeczytaniu wywołują u Czytelnika odczucia negatywne wobec Jarosława Kaczyńskiego (nie jestem jego żadnym apologetą): [i]"[b]jasno[/b] i [b]wyraziście[/b] zarysował kontury [b]propagandy[/b]."[/i] [i]"a dla opinii publicznej [b]wręcz wstrząsowych[/b] wypowiedziach"[/i] - nie pamiętam, żeby jakaś opinia JK mną wstrząsnęła. [i]"tak naprawdę chodzi o [b]wymierzenie[/b] „moralnej i politycznej odpowiedzialności”, [i]nie żadnej innej[/i]"[/i] [i]"I [b]oczywiście[/b] [b]przypisana[/b] do Donalda Tuska, Bronisława Komorowskiego i do PO"[/i] [i]"I za chwilę jeszcze [b]mocniej[/b]"[/i] [i]"Prezes PiS [b]ustawił reguły[/b]: [b]krzyż ma stać[/b] gdzie stoi, dopóki nie pojawi się tam pomnik."[/i] [i]"I [b]od razu[/b] te reguły [b]dociążył[/b] moralnie"[/i] [i]"I [b]pogroził[/b] Bronisławowi Komorowskiemu, że jeśli nie zachowa się w zgodzie z tym nakazem to znaczy, że stanie po stronie Zapatero i Napieralskiego."[/i] [i]"[b]w starym stylu[/b] Jarosława Kaczyńskiego"[/i] [i]"Znowu to Kaczyński [b]narzuca swój język[/b] i [b]swoją wersję wydarzeń[/b], [b]swoją symbolikę[/b], a wszyscy inni albo [b]muszą[/b] się tłumaczyć albo jakoś [b]zmieścić w narzuconej regule[/b], choćby Kościół, który miał szansę sprawę krzyża załatwić szybko i godnie, tylko że trochę nie zdążył, a trochę nie chciał"[/i]
  • 2010-07-17 17:58 | konrad44

    Re:Jarosław Kaczyński atakuje

    Walentynowicz.
  • 2010-07-18 13:01 | konrad44

    Re:DEBATA: Jak posklejać Polskę?

    Jak Warszawa zabrała Mazurom PGR, bez żadnych rekompensat, spłat, odszkodowań (to przecież były te same zakłady co stocznie i kopalnie (państwowe), a spróbuj ich teraz wywalić tak jak ludzi z PGRu bez odszkodowań; Warszawa spłonie) rzuciła te gospodarstwa warszawskim możnym, u których to do dzisiaj ludzie pracują za 3 zł/h, to nie dziwne, że proszą o zasiłki. A bełta, i na "zeszyt" to nawet w Warszawie biorą. Nic dziwnego.
  • 2010-07-21 20:03 | konrad44

    Re:Rozmowa z żoną Przemysława Gosiewskiego o Smoleńsku

    Święte słowa. "Jakieś 40 tysięcy"...
  • 2010-07-21 20:04 | konrad44

    Re:Rozmowa z żoną Przemysława Gosiewskiego o Smoleńsku

    Ani chybi uczuciom p. Gosiewskiej, ale przesadza.
  • 2010-08-08 18:33 | konrad44

    Re:Bronisław Komorowski obejmuje urząd

    Nie będzie aż tak źle! Tusk dobierze się do pensji swoich podwładnych, ludzie z NBP, Ministerstw i innych państwowych resortów zrzekną się swoich wypłat na pół roku i dziura załatana aż nadto! Będzie luksus i ptasie mleczko.
  • 2010-08-08 18:39 | konrad44

    Re:RAPORT SPECJALNY: Polska powodziami stoi

    "Tak mi graj POlityko, tak mi graj" nuci Bronek z flintą na bujanym krześle...
  • 2010-09-30 11:39 | konrad44

    Re:Prezydent, Sejm, Senat - wzrost budżetów na 2011 rok

    Oczywiste jest, że PO i Tusk (nie boję się tego słowa) okrada podatników z pieniędzy. Słynne wiece Palikota na temat rzekomo nałogowo kupowanej wódki przez prezydenta Kaczyńskiego, rozdawnictwo orderów, hulaszczy tryb życia w pałacu prezydenckim, marnowanie pieniędzy etc... eeech ciężko jest żyć z poczuciem, kiedy ktoś pluje Ci w twarz, a ty musisz mówić, że pada.
  • 2010-09-30 11:42 | konrad44

    Re:Szukam towarzyszki podróży

    Z blond-damą przy boku, bez nerwów, bez tych "mord" z telewizji, z takim rokiem wiek Matuzalema a nuż byłby pobity.
  • 2010-10-07 09:04 | konrad44

    Re:Łukaszenka w Polsce

    Jestem studentem prawa pierwszego roku ale mimo tego coś mi tu nie gra. W ramach jakiego prawa (konkretnej ustawy, zarządzenia, rozporządzenia) działał sanepid zamykając sklepy z dopalaczami. Czy mi się tylko wydaje, czy dopiero wczoraj "młucą" nowelizacje prawa o dopalaczach, a dzisiaj czy nie trafia do Senatu ? Czyli wnioskując prawa do zamknięcia tych sklepów nie było bo przecież ustawa wprowadzona później nie usprawiedliwia sobotniego działania sanepidu bo lex retro non agit. Może ktoś bardziej oświecony mnie pouczy ?
  • 2010-10-07 09:05 | konrad44

    Re:Łukaszenka w Polsce

    Poza tym ta cała sobotnia agitka przeciwko dopalaczom to nic innego jak wola odebrania widzów Palikotowi.
  • 2010-10-07 10:28 | konrad44

    Re:Łukaszenka w Polsce

    Właśnie, czy w związku z tym sanepid może działać na podstawie projektu ustawy ? Chyba że, jak piszesz, była to zmasowana kontrola, która dała takie skutki. Cieszyłbym się, abstrahując od dopalaczy których zwolennikiem ani przeciwnikiem nie jestem, bo są sprawy ważniejsze (ponoć mam około 20 tysięcy długu na karku), jakby właściciele tych sklepików złożyliby pozew zbiorowy przeciwko temu sobotniemu działaniu. Niedługo sanepid przyjdzie do mnie i zamknie mi mieszkanie za to, że nie wstawiłem pralki z brudną bielizną
  • 2010-10-07 10:54 | konrad44

    Re:Łukaszenka w Polsce

    Nie dziwię się, że korzystają z takich usług. Może i Olewnika sprawę by wyjaśnił ? :) Panie Tkw, powiedz mi co to odchodzi w tym kraju ? Przecież to są zwykłe jaja, nie polityka. Gdzie interes państwa, obywateli, Arystotelesowskie "dobro wspólne" ? Media : dopalacze, Palikot, katastrofy etc. Gdzie upadająca gospodarka, dług publiczny, gdzie reformy ZUSu (o mój Boże!), służby zdrowia ? Co mnie obchodzi, że Palikot zakłada partię, że dopalacze są nielegalne, że Tusk ma za mały garnitur. Nie wiem co to będzie z takim podejściem do państwa.
  • 2010-10-09 16:49 | konrad44

    Król uniewinniony !

    Źródło : [i]www.onet.pl[/i] [i]http://wiadomosci.onet.pl/raporty/walka-z-dopalaczami/krol-dopalaczy-na-wolnosci,1,3728823,wiadomosc.html[/i] Król na wolności ! Donaldzie ! Nie można nikogo skazać według ustawy mającej stanowić prawo dopiero w grudniu albo dopiero na początku 2011 roku. Sądy u nas w Polsce, mój Drogi, są niezależne, nie miały na czym poprzeć wniosku prokuratury o aresztowanie. Cieszę się, nie z powodu, że ten człowiek wyszedł na wolność. Cieszę się dlatego, że sąd wydał wyrok sprawiedliwy, na podstawie obowiązującego prawa, a nie projektu ustawy.
  • 2010-10-09 17:08 | konrad44

    Re:Król uniewinniony !

    [i]Rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej [b]Krzysztof Kopania[/b] podkreślił duże zaangażowanie policji, która niemal non stop przez 48 godzin od momentu zatrzymania Dawida Bratko realizowała bardzo intensywne czynności procesowe. [b]Nie chciał powiedzieć konkretnie, o wprowadzenie do obrotu jakich środków odurzających chodzi i czy planowane są kolejne zatrzymania.[/b] - Postępowanie trwa, są obecnie realizowane i w najbliższym czasie będą realizowane kolejne czynności - dodał Kopania.[/i] Stawiam swoją starą szczoteczkę do zębów na to, że "Król" nie sprzedawał nielegalnych środków odurzających, ani w że w najbliższym czasie Policja zatrzyma któregoś z "Książąt". Wszystko to dobitnie wskazuje na to, że sobotnie działanie Policji i Sanepidu były działaniem jednorazowym, propagandowym, działaniem które zmierzało do usunięcia ruchu Palikota na drugi plan.
  • 2010-10-09 17:19 | konrad44

    "Wielki" mecz.

    Źródło : [i]www.onet.pl[/i] [i]http://sport.onet.pl/pilka-nozna/wielki-mecz-politycy-kontra-gwiazdy-tvn-na-zywo-w-,1,3728372,wiadomosc.html[/i] Gwiazdy to są na niebie, jest ich miliony, na pewno żadnej nie ma w TVNie. A "POlitycy" ? Sam już nie wiem jak ich nazwać, bo arystotelesowskie określenie do tych na boisku w ogóle nie pasuje.
  • 2010-10-15 15:49 | konrad44

    Re:Wybory 2011

    Czyżby PiS było alternatywą wobec PO ?
  • 2010-10-21 15:32 | konrad44

    Re:Współpraca Komorowski-Tusk

    Kaczyński brał udział w debacie, przez Prezydenta został zaproszony na popołudnie. Swoją drogą z tandemu Komorowski-Tusk można wiele się nauczyć. O polityce, manipulacji, sposobie pozytywnego oddziaływania na społeczeństwo, mimo nieadekwatnych działań.
  • 2010-10-21 15:40 | konrad44

    Re:Wyrzuty po mordzie

    Winni są sobie sami politycy, bez względu na to z jakiego są ugrupowania. Przypomina mi się pijacka bójka sprzed wioskowego sklepu. Dwóch zdenerwowanych swoimi osobami mężczyzn brali się w zapasy. Uspokajali ich. W końcu jeden z nich powiedział "chodź damy se po razie i będzie w porząsiu". Poskutkowało. Może Tuskowi i Kaczyńskiemu, wpasowując się we współczesne realia rozwiązywania problemów, a nade wszystko chcąc nie dopuścić do podobnego wydarzenia jakie miało miejsce w Łodzi, takie rozwiązanie byłoby najlepsze ?
  • 2010-10-21 21:41 | konrad44

    Re:GRATULACJE!!!!!

    Tak się składa, że Pan TKW ma dużo racji. Można się z Nim nie zgadać, ale trzeba przyznać, że patrzy na pewne sprawy trzeźwo, patrzy w taki sposób, który mnie, na przykład (marny to przykład!), nie jest znany z racji braku doświadczenia. Wcześniej byłem lekkim zwolennikiem PO, teraz raczej abstrahuję od poparcia dla jakiejkolwiek partii. A to przede wszystkim przez wpisy TKW na forum, które odkrywają drugą stronę medalu polskiej polityki tudzież dziennikarstwa. Nie żebym wchodził w d..., jak to mawiają, ale można być za to wdzięcznym. Wszędzie nepotyzm. Córka naszego Ministra-Optymisty pracuje u tego Żołnierza-Afgańczyka. Takich przykładów jest mnóstwo. Również w dziennikarskim rzemiośle. Nie żebym był przeciwnikiem córki p. Passenta, ale sądzę, że gdyby nie tatuś nie wiele by zdziałała. Po wystawieniach dla plebsu, aktorzy ze sceny politycznej i dziennikarskiej schodzą do swojej ciupy, popijają ambrozję, klepią się po plecach i mówią: "Ale ich urobiliśmy!" To trochę jak na apelach w podstawówce. Zawsze wśród szanownego ciała pedagogicznego (mała litera odnośnie tego gremium nie jest przypadkiem), znajdzie się osoba powszechnie nie lubiana, upierdliwa, zazwyczaj jest to stara wdowa, zawsze ubrana na czarno, z białą twarzą i krwistymi ustami (przepraszam za autobiograficzne skojarzenia). Ale okazuje się, że na apelu, na którym uczniowie czują się jak na imprezie nie u siebie, dowiadujesz się, że to właśnie ta osoba dostaje nagrodę "za szczególny wkład w wychowanie młodzieży". I nagle " Naprawdę to ja ??? " I z wścibską miną " Dziękuję bardzo. Postaram się jeszcze bardziej poświęcać dla naszej młodzieży!" Ba, tyle że nagrody nie otrzyma ktoś spoza. Zawsze lepiej to dać bądź zatrudnić swojego - nie będzie aż tak bolało. Mimo wszystko przyzwoitość nakazuje pogratulować. Gratuluję i pozdrawiam.