Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(10)
Komentarze użytkownika: Ivah
  • 2009-12-13 08:46 | Ivah

    Odejmowanie Boga

    Przepraszam, nie zgodzę się że reformacja Lutra przyniosła laizcyazcję. Gnuśność Katolickiego nie rozwijała wiary przywłaszczając sobie prawo do jej manewrowania i ustalania w sercu. To moje zdanie, bo sama tego doświadczyłam. Zauważę że protestantką też nie jestem. Pozdrawiam!
  • 2009-12-13 08:46 | Ivah

    chrystianka pisze

    Przepraszam, nie zgodzę się że reformacja Lutra przyniosła laizcyazcję. Gnuśność Katolickiego nie rozwijała wiary przywłaszczając sobie prawo do jej manewrowania i ustalania w sercu. To moje zdanie, bo sama tego doświadczyłam. Zauważę że protestantką też nie jestem. Pozdrawiam!
  • 2009-12-15 06:52 | Ivah

    Re:Odejmowanie Boga

    Pozwolę sobie dodać bo zgadzam się z tymi uczynkami. Nauka KKatolickiego często robi taką pętle, daje wnioski na życie, że jeśli coś źle zrobiłam to powinnam teraz odpokutować ( w sensie przekupić ) Boga. I tak powstaje poczucie że uczynki Cię zbawią. A Chrystus jednak odkąd przyszedł głosił że to wiara uzdrawia człowieka. Wiara pozwala Ci wyjść spod prawa. > "Sprawiedliwy z wiary żyć będzie" (Rzym 1,17) Hitler nie byl moim zdaniem wychowany w duchu chrześcijaństwa tylko w kulturze, która praktykowała obrządki. Tyle. To go nie rozwinęło. > "Bogu niech będą dzięki, który dał nam zwycięstwo przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa." (1Kor 15,57) To Bóg ma moc zbawczą. Jeśli w Niego uwierzę to nie grzeszę. Jeśli uwierzę w Zbawiciela. Wtedy żyję z przekonaniem że Bóg jest prawdziwym Panem, bo widzę Jego potęgę Miłości. A sama praktyka prowadzi do czynienia sobie samemu bożka. Tak moim zdaniem. Pozdrawiam;)
  • 2010-02-25 23:14 | Ivah

    Re:Prawie jak rasizm im. Smitha

    Zgadzam się z Panią. Aż wieje z tego tekstu zwykłym strachem. Strach rodzi się, moim zdaniem, przed niepoznanym i brakiem świadomości. <br/> Efekt 'ekspansji wszechnarodowej' można postrzegać jako -zatruwanie- czyjejś kultury i niszczenie wspaniałych wartości zachodnich (o ile jeszcze się nie sprały), albo rozkwit świadomości człowieka, który dostrzeże z czego wyrósł, jakie czynniki go ukształtowały oraz jakie myślenie nim steruje. Będzie mógł je dostrzec i docenić przez porównanie ich z człowiekiem innej kultury. To może być bardzo piękne o ile będziemy wierzyli w tego samego Boga. Nie mam na myśli religii tylko - Boga który jest Miłością. Oto wartość zachodu, która podobno ma swoje filary na chrześcijaństwie. O ile Kościół Katolicki nie zamknął się w formie i pozmieniał treści tego wyznania. <br/>W sytuacji którą obserwujemy mogą pokazać się dopiero wspaniałe (PRAWDZIWE) wartości - w dostrzeżeniu tego co najważniejsze. Człowieka w Miłości. (Ale do tego trzeba przecież dojrzeć) A jeżeli dalej społeczeństwo będzie miało za wartości dogmaty, obrządki i schematy to możemy otwierać kolejną wojnę. Już z góry takie myślenie skazuje na przegraną całej cywilizacji. To wypłukanie treści z formy. "Ktoś" zamykając się przez wieki w jednej formie zaczął uważać ją za najlepszą. To skłoniło "go" do negowania innych form i uwielbieniu swojej. Tyle że w takiej sytuacji, gdy wszystko się rozmazuje w chorym uwielbieniu "ktoś" zaczyna mylić formę która miała ogarniać treść - Miłość. A potem nie było daleko żeby zmienił treść myśląc że zmienia formę. I zaczynamy wierzyć w formy a nie w to do czego zostaliśmy stworzeni. Oto moim zdaniem gorycz która wlewa się w wielu katolików. Podsumowując, uważam że taka sytuacja nie musi prowadzić do niszczenia ale do tworzenia, ewoluowania człowieka. Jeśli nasze światopoglądy oprzemy o to co propaguje każda religia- Miłość- to znajdziemy klucz na każdą sytuację. Tylko boję się że za mało ludzi jest świadomych tego kim są, swojej kultury i tradycji żeby móc się nie bać człowieka i dalej się rozwijać. Możemy się modlić i działać.
  • 2010-03-29 20:42 | Ivah

    Re:Samobójczynie z Czeczenii

    Zauważę, że to teorię tych mężczyzn.
  • 2010-05-24 19:10 | Ivah

    To co mówi HomoReligiosus

    Wydaje mi się że takie "przebudzenie" ,jak to lubią mówić protestanci, dotyczy zbudowania Kościoła (nie instytucji) w sercach (a nie w murach). Ewangelia by się nam przydała, żeby móc dobrze ukierunkować tworzącą się strukturę. Tam wszystko jest napisane, a nasza cywilizacja dopiero do tego dochodzi. Tak mi się tylko wydaje, bo nie jestem historykiem.
  • 2010-05-27 11:24 | Ivah

    Maturzystka pisze...

    Niedawno skończyłam liceum. Nowa matura jeszcze mi tętni w żyłach. To co mnie bardzo wręcz dobijało w liceum to niesamowite "kluczenie". Historia i polski to nie miejsce na rozwój literacki czy osobowy ale wcinanie się w klucze maturalne. Nie ma miejsca na naukę interpretacji dzieł czy poznawanie historii. Jeżeli moja praca domowa polegała na wypunktowaniu przyczyn i dat to raczej szło się na gotowcu. Bo moja lekcja z historii to było data-wydarzenie, data-wydarzenie. Sprawdzian podobnie, 15 stron data-wydarzenie. Polski wspominam źle, suche notatki szybko dyktowane (nawet bez czytania tekstu) i nieszanowanie zainteresowań uczniów. "Bo materiał! Materiał!!" To się słyszy z polskiego, matmy, historii... I co po tym materiale? Przez ten materiał nawet lektury się nie dało przeczytać... 2LO to same zakuwanie. Nikt tu nie wyrabia sobie systematyczności bo sprawdzian za sprawdzianem. Nikt nie myśli o studiach bo przygniatają go MATERIAŁEM.. Bardzo mi takie podejście zabierało pasję do tych przedmiotów. Kiedy mam do zakucia na jutro tkanki z biologi, słówka z niemieckiego, tabelkę z erami z geografii i wypracowanie z polskiego i z angielskiego, jakieś zadanie z chemii, a przychodzę 4 razy w tyg. o godz 15/16 do domu, to jasne że sięgam do tego że z historii już jakąś notatkę skopiuję. Frustracja. Trzeba w pewnym momencie zdystansować i popukać się po głowie gdy na Ciebie krzyczą. Ważniejsze jest zorientowanie się w tym co chcesz robić w przyszłości i nie być jednym z tysięcy którzy zmieniają kierunek po roku. Gdy napisałam maturę zaczęłam rozumieć, co to znaczy się uczyć... Bardzo fajny film o edukacji - polecam ! "Sir Ken Robinson: Bring on the learning revolution!" >http://www.ted.com/talks/sir_ken_robinson_bring_on_the_revolution.html
  • 2010-07-05 10:34 | Ivah

    Re:WSTĘPNE WYNIKI II TURY WYBORÓW PREZYDENCKICH

    Panie TKW, ja się zastanawiam dlaczego Pan nie odnosi się do człowieka z szacunkiem. Jeżeli głosi Pan politykę Pana Kaczyńskiego to zapewne jest Pan katolikiem. Zakład dosyć ryzykowny, ale Pan Kaczyński raczej przekonuje takie osoby. Katolicyzm ma przecież w swoich założeniach poszanowanie godności ludzkiej. Nawet od poczęcia, cz tylko do urodzenia? Dodatkowo, Pańska retoryka -braku szacunku- jest jak Pan widzi nieodwzajemniona. Zwolennicy Komorowskiego bardzo rzadko używają złorzeczeń czy wulgaryzmów, w przeciwieństwie do typowych wyborców Pana Kaczyńskiego, którego jest Pan przykładem. Mam kontakt z wieloma ludźmi i zauważyłam, że zwolennicy P. Kaczyńskiego to ludzie dla których słowa - lojalność, szacunek, szczerość, przyzwoitość i patriotyzm mają zatraconą pierwotną naturę. Proszę zdementować moje patrzenie.
  • 2010-07-05 14:14 | Ivah

    Re:WSTĘPNE WYNIKI II TURY WYBORÓW PREZYDENCKICH

    hahaha, ale mnie Pan zdruzgotał. Przyznaję się do mojego ograniczonego myślenia. Uczę się bo młoda jestem. (A ta nauka była bardzo śmieszna <szczególnie z ufoludkami>). Chcę jednak podkreślić, że nie jest dla mnie godne, a tym bardziej dla drugiej osoby nazwanie go du8kiem. To jest niedobre. A ja pozdrawiam
  • 2010-07-27 11:42 | Ivah

    Re:Polski Kościół mocno zaangażowany. Politycznie

    Kościół jako instytucja to moim zdaniem niestety nieporozumienie. Słowo Kościół ma dla mnie głębokie i jakże zacne znaczenie dopóki dopóty zostaje on w sercach tych, którzy wierzą w Boga.