Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(78)
Komentarze użytkownika: wg
  • 2010-03-24 05:37 | wg.

    apel do byłych ludzi MSW wrocławskiego

    Mnie sprawa Marca też trochę męczy i z tego powodu zadzwoniłem z tydzień temu do IPN wrocławskiego by się zapytać czy mają jakieś dodatkowe materiały fotograficzne czy filmowe z pamiętnego pochodu pierwszomajowego we Wrocławiu w 68*. Powód głownie osobisty bo na tym pochodzie byłem i dobrze pamiętam że był on agresywnie filmowany i fotografowany, na co było sporo okazji bo grupa politechniczna przechodziła pod trybuną dwa razy, raz z własnej inicjatywy tak chciała to święto świętować. Fajnie byłoby się samego siebie znowu zobaczyć po 40+ latach. Telefon bezpośrednio sprowokowało to że w ostatnio ściągniej przeze mnie książce Suleja (szef IPN-u wrocławskiego) "Dolnośląski Marzec 68" jest z siedem zdjęć z tego pochodu. Siebie tam jednak nie dopatrzyłem. Takich zdjęć musiało być jednak znacznie więcej nie mówiąc już o materiałach filmowych, problem tylko jak do nich dotrzeć? Wrażenie ogólne z rozmów z IPN-owcami wrocławskimi (odsyłali mnie od Kajfasza do Annasza) było takie że w instytucie strach (co do ich przyszłego losu podejrzewam) co by tłumaczyło ich wyjątkową grzeczność i chęć pomocy. Skończyło się na rozmowie z samym Suleją, od którego się dowiedziałem że te zdjęcia w jego książce są z jego prywatnej kolekcji około 30 razem ich ma i trzyma na swoim komputerze i obiecał mi je pokaże jak się kiedyś we Wrocławiu pokaże. Na mojego zdziwienie że IPN nie ma ich więcej i w ich oficjalnej kolekcji, stwierdził że wie że musi być ich więcej bo np były ponoć trzy albumy które ówczesne władze bezpieczeństwa pokazywały ludziom na uczelniach. Albumy te przepadły jakby pod ziemię - żadnego materiału zdjęciowego w archiwach MSW nie znaleziono. Ma moje pytanie co się z nimi stało, Suleja stwierdził że to ONI je muszą mieć. Prośba jest więc taka, do ONI-ch, jeśli ktoś z ICH to czyta, by te materiały jednak zwrócić, czas chyba już dobry, 40 lat już minęło, nikomu już to nic nie zaszkodzi, a wartość ich chyba duża, na przykład dla ludzi takich jak ja. [b]What do you say?[/b]
  • 2010-03-24 05:49 | wg.

    Re:Marzec '68 w teczkach SB

    * taka luźna uwaga co do tego pochodu, atmosfera była napięta, ostro nawet ale żadnej milicji luzem czy zwartej nie było, co mnie do dzisiaj zastanawia - w takich Stanach np pochody pierwszomajowe bez względu jak nieliczne do dzisiaj powodują pełną i jawną mobilizację miejscowej policji i "antyterrorystów" do tego stopnia że dziwne że ktokolwiek się na nich jeszcze pojawia. Czasami nawet dochodzi do niesprowokowanych ataków ze strony policji, jak np w moich okolicach Portland, OR kilka lat temu. A we Wrocławiu za Gomułki w 1968 nie. Dziwne!
  • 2010-12-09 22:35 | wg.

    Re:WikiLeaks o Polsce

    to co jest na dzisiaj publicznie wiadome o tym morderstwie w hotelu w Dubai w tym roku można znaleść na [link=http://en.wikipedia.org/wiki/Assassination_of_Mahmoud_Al-Mabhouh]Wikipedia[/link]. Wszystko na razie wskazuje niestety na izraelski Mossad. Miejmy nadzieje że coś na ten temat się znajdzie w Wikileaks bo trudno uwierzyć by placówki dyplomatyczne Stanów na ten temat do centrali nic nie pisały.
  • 2011-02-24 21:41 | wg.

    Miller new/old guru

    [i](repeat posting from Szostkiewicz)[/i] Miller (Leszek) jest wyraźnie na fali w kraju, jak widać chociażby tutaj co generalnie fajnie ale zapomina mu się rzeczy nieciekawe a tych było trochę niestety. Co nieładnie i raczej nierzetelne. Pomijając sprawy oczywiste (Irak, CIA, tworzenie państwa policjnego) warto pamiętać jego wkład do reformy systemu emerytalnego wynikiem której jest raczej szokująca (dla mnie przynajmniej) różnica w wysokości emerytur cywilnych (ZUS) i resortowych (MSWIA). Te ostanie ok 2.5 raza wyższe od nędzy ZUS-owskiej. Generalnie o około 2.2kzł. Proszę spojrzeć [link=https://skitch.com/directore/rtte4/zus-mswia]TUTAJ[/link]. Szokujące raczej. ---- P.S. Jak można wyżyć w kraju za <1.6kzł brutto? A to połowa emerytur przyznanych przez ZUS ostatnio. Dla porównania mniej niż 5% resortowych jest tak niska a co drugiemu emerytowi resortowemu przyznano, dzięki Millerowi chyba tylko i kosztem tych ZUS-skich efektywnie, powyżej 4200 zł w 2009. Patrz jak wyżej.
  • 2011-02-28 09:07 | wg.

    well

    well, "Panie Jurku" will not get you anywhere with me. Do oryginalnego moje wpisu dodam że NAJWYŻSZA cywilna emerytura przyznana przez ZUS w 2009 była ok. 3500zł. Dla porównania 3/4 emerytur MSWIA przyznanych w 2009 było wyższych niż te 3500 zł. Skandal moim zdaniem absolutny i ilustracja paskudnej roboty który Miller tutaj wykonał. Nie jest demokracją państwo w którym takie dysproporcje istnieją.
  • 2011-04-20 08:18 | wg.

    Re:Zadłużenie USA - rośnie niepokój inwestorów

    Teorii jest wiele, według jednej z nich Standard & Poor's chce podreperować sobie reputację ostro nadwyrężoną w ostatnich latach po tym jak się okazało że ich "ratings" funta kłaków nie były warte. Taki GM np miał świetny "rating" co nie przeszkodziło mu zbankrutować prawie z dnia na dzień, to samo z bankructwem Washington Mutual na czym sam spore pieniądze osobiście straciłem. Ratings business w Stanach zawsze był podejrzany, tak jak np ich system sprawiedliwości. Problem tutaj jest taki że "rating" papierów dłużnych rządowych Stanów to za wielka sprawa, konsekwencje mogą być katastrofalne na skalę globalną, także sprawy nie za bardzo rozumiem, trudno sobie wyobrazić że tego z rządem wcześniej nie uzgadniali.
  • 2012-05-30 19:16 | wg.

    parę groszy

    Absolutna brdura że Amerykanie nie wiedzieli co robili. a) mianowanie Karskiego do nagrody miało spore implikacje POLITYCZNE, do dzisiaj Karski jest w niektórych środowiskach żydowskich w SZAP osobą niepożądaną - przypomina niegodne ba haniebne nawet zachowanie kraju i amerykańskich Żydów podczas wojny i faryzeuszostwo tej ich dzisiejszej próby zostania głównym kustoszem światowym pamięci o Zagładzie (muzea holokaustowe w Wash DC i każdej dziurze amerykańskiej) b) powyższe (polityczność nominacji) ewidentne samo z siebie, również z doboru reszty odznaczanych, Perez, Albright, obie osoby ciężko niechętne wyciąganiu sprawy Kurskiego na światło dzienne. Dylan też pasował etnicznie, ale tylko nominalnie sądzę jako że do swojej etniczności miał zawsze stosunek pięknie luźny. c) obsługa urzędu prezydenckiego, czy korpus dyplomatyczny Stanów, to nie banda PROSTACTWA amerykańskiego ze stereotypów europejskich, jak wszyscy teraz z doradcami prezydenta Komorowskiego sugerują. To ludzie generalnie wysoce PROFESJONALNI co wiedzą dobrze co robią i z wpojonym solidnie poczuciu misji na świecie (my imperium światowe, nie z woli bożej, a naszej własnej, bo lepszego kraju/systemu/społeczeństwa do tej pory nie ma i nie będzie), to jest noszenie kaganka tejże generalnie ciemnym, niedomytym i niewdzięcznym kmiotkom na zewnątrz. I promocja interesów kraju każdym sposobem, nawet jak trzeba brudnym. d) z powyższego jest raczej oczywiste, że prawdopodobieństwo że to było przejęzyczenie, lub że komuś o paskudnej, lub obsesyjnej antypolskiej dyspozycji (a ich tutaj kupa) udało się to super polskie paskudztwo po kryjomu wprowadzić do tekstu Obamy jest MINIMALNA. e) sprawa nie ma żadnego ale to żadnego rezonansu w Stanach, także nawet jak Obama się publicznie pokaja to niczego to tutaj nie zmieni. Obama przepraszał w kilku innych sprawach, niektórych znacznie donośniejszych i nawet jeśli to zostało zarejestrowane przez społeczeństwo to raczej z niechęcią. Mocarstwa są mocarstwami nie po to by przepraszać za to co robią. f) sprawa będzie się regularnie powtarzała częściowo dlatego że reakcja w Polsce była lepsza niż się spodziewano. Chciano dokopać, i dokopano pięknie, profesjonalnie nawet. Reakcja musi cieszyć. g) jedyną efektywnym podejściem długoterminowo (wbrew temu co Wałęsa promuję) byłoby sprowokowanie ciężkiego skandalu przez Roftefda i odmowa odebrania medalu. Ale to zbyt stary już, zmęczony życiem człowiek by coś takiego od niego wymagać. Jakby tam był Wałęsa i jeśliby rozumiał by co Obama mówił (angielski) to pewnie by zareagował. Sikorski sądzę również. Rofteld za posunięty w latach by. --- Co robić. Wiele opcji nie ma, najlepiej to co robi Komorowski, t.j. udawać że to było przejęzyczenie, zaakceptować jako satysfakcjonujące cokolwiek przyślą, i być gotowy na szybkie reagowanie w przyszłości bo te rzeczy na pewno będą się powtarzały. Polska bowiem zaczyna denerwować z tym jej zaskakująco szybkim "znajdywaniem siebie" w świecie. --- P.S. Na marginesie jutro do Wrocławia zwala się cały aparat amerykańskiej organizacji Atlantic Council by "promote(s)constructive U.S. leadership in international affairs based on the central role of the Atlantic community in meeting the challenges of the 21st century". Będzie jak zwykle Kwaśniewski i reszta ich kontaktów w Polsce (honoraria) ale Kraśniewski tym razem nie będzie udowadniał że Polska w środku Atlantyku, ograniczy się do swojej Ukrainy. Postęp.
  • 2012-06-01 03:14 | wg.

    Ryzyko i ton właściwy

    Zyta, psów raczej na Obamie nikt sensowny raczej tutaj nie wiesza, odczytał to co mu dali do odczytania, jak się czyta z telepromptera to się koncentruje na tkzw "delivery" a nie analizuje czytanego materiału. Szansa że przeczytał to sobie w całości wcześniej, niewielka. Po prawdzie fraza była tak szokująca że większość by chyba zastopowała i wrzuciła jakiś ad lib. Obama robi to często generalnie, i robił to tutaj także, często i gęsto, np w przypadku Albright pomimo że to strasznie namolna i raczej odrażająca persona czy Dylan-a. Problem jest taki że jest mało prawdopodobne że ta fraza się pojawiła w jego tekście przypadkowo. A jeśli celowo to sprawa pozostaje raczej ciężka. A na to sposobu nie ma, mają strasznie cienkawy ale jednak "plausible deniability". Także raban i to ciężki trzeba podnosić, jeśli będzie wystarczająco ciężki to jest szansa że coś z tego pozytywnego wyjdzie - substantial list od Obamy, postęp w wizach i może amerykańska marynarka powstrzyma się w przyszłości od puszczania serii z ciężkiej broni maszynowej po wybrzeżach portów polskich z ich niszczycieli jak ich się coś nie podoba (w Gdyni ostatnio jak im się świeżo podpisany Status of Forces Aggreement bardzo nie spodobał). Także ja sądzę że chociaż rząd i politycy ryzykowali tutaj dużo (t.j olanie ich przez stronę amerykańską) to było to ryzyko sensowne. Dzięki ich zaryzykowaniu coś z tego jednak będzie, sądzę. Dalej sądzę że Rotfeld mogłby jednak to rozegrać lepiej, jak wiele osób z Polski, Wałęsa, Miller i kupa innych: thank you Mr. President for this, but to correct what I cannot leave uncorrected, Mr. Karski couldn't have been smuggled into a Polish death camp as you have said. There were no Polish death camps in Poland, just those run by those who occupied our country, Nazis. Otherwise thank you very much. That would've put a stop to all that "polish death camps" stuff for good, both here (US) and in all other countries. Or a least put a major kibosh on it.
  • 2012-06-10 22:20 | wg.

    dziennikarstwo ?

    Dziennikarstwo to to na pewno nie jest, klasyczny "puff piece". Publikowanie takiego czegoś powinno być poniżej standardów Polityki.
  • 2012-07-31 23:04 | wg.

    Romney w Polsce

    Mile widzieć że forma wraca do redaktora. Komentarz spot on. W samych Stanach nie za bardzo wiedzą  co z tym zrobić. Generalnie ton jeśli już niechętny. Miał pojechać przyszły lider wolnego świata czujący za sobą potęgę militarną jakiej świat nigdy nie widział, wyszedł trzeciorzędny, mało zorientowany komiwojażer tłuczący się po peryferjach (sorry) bo w ważniejszych miejscach nie za bardzo chciano go widzieć. Londyn poruta oczywista, Izrael też na nie, numer z Jeruzalem, a poza tym Omaba jest już wystarczająco urobiony, jego wystąpienia na AIPAC lepsze nie mogłyby by już być, Gomułce coś takiego np by przez gardło nigdy nie przeszło w najlepszych nawet radzieckich czasach. Co do Polski to jest szkopuł. Bo jak strawić to że jakiś elektryk po zawodówce co to ledwo ze swoim własnym językiem daje sobie radę nie mówiąc już o zborności, z kraju którego cały budżet to tyle co my wydajemy na samą tylko swoją marynarkę wojenną, ofiaruje nam w pomóc w "odzyskaniu należnego nam miejsca na świecie".  Przecież to upokorzenie takie, hucpa taka niewiarygodna, poruta straszna że w głowie się nie mieści. Stąd w każdym prawie komentarzu że Solidarność się od tego endorsement wałęsowskiego kompletnie odcięła. Lub się przemilcza. Ma Romney swoje zdjęcie z Wałęsą, o nic innego tutaj nie chodziło na pewno nie o głosy etniczne w Stanach. Co do Biblioteki, nie słyszałem, ale wygląda na smar komiwojażerski na obitą polską duszę, bo co ma np powstanie warszawskie do bieżących interesów polsko amerykańskich? Braterstwa dusz tutaj przecież żadnego nie ma i nigdy nie będzie, chce się czy nie. ------ P.S. Jak i pewnie inni z diaspory kie licho ten "bo i cienias", musiałem szperać w internecie, okazuje się że to w znaczeniu "cienkusz" czy "cienko przędzący". Najprawdopodobniej. P.S. U red. Paradowskiej b. interesująco dzisiaj, Wałęsa w temacie wizów między innymi, ja szczerze mówiąc dałbym sobie spokój, on nie za bardzo sobie pomaga jak mu się daje mówić, lepiej byłoby i dla niego samego by się ograniczał do sesji fotograficznych i bycia zasłużoną ikoną. Zastanawiające ile w nim zostało z przeszłości, po uwłaszczaniu klasy robotniczej propaguje teraz wychowywanie nowego człowieka, człowieka sumienia.  I to do spółki z Romney. Kiedyś było wychowywanie nowego człowieka radzieckiego.  Bożesz drogi!  Staff (wymawiany stuff) Zdrojewski też był, ma sukcesy przyznaję. Również Kalisz z kciukiem. Fajnie naprawdę p. Janino, tak trzymać proszę.
  • 2013-01-01 19:06 | wg.

    Re:Co zostało z oburzenia oburzonych

    Czyli nawet automatycznie generowane przez Politykę linki nie pracują tutaj. Wstyd. Dla ciekawości; ostatnia próba tym razem bez formatu (raw address) i formatowana kanonicznym htm-em tj tagiem "a". Do artykułu Guardiana, Naomi Wolf: (raw) Artykuł Naomi Wolf w Guardian-ie http://www.guardian.co.uk/commentisfree/2012/dec/29/fbi-coordinated-crackdown-occupy (htm) <a href="http://www.guardian.co.uk/commentisfree/2012/dec/29/fbi-coordinated-crackdown-occupy">Artykuł</a> Naomi Wolf w Guardian-ie.
  • 2013-01-01 19:36 | wg.

    Re:Co zostało z oburzenia oburzonych

    Drugi do tego jak rozbrojenie ruchu wyglądało praktycznie na ulicach Stanów, Portland, OR http://i.huffpost.com/gen/411593/LIZ-NICHOLS-OCCUPY-PORTLAND-PEPPER-SPRAY.jpg
  • 2013-03-06 00:53 | wg.

    Re:Lula i Chavez – politycy walczą z rakiem

    NYT zaczyna wiadomość nekrolog od najsłynniejszej wypowiedzi Chavez-a. Dzień po Bushu tego od Iraku w ONZ: Wczoraj szatan był tutaj. Na tej trybunie. I do dzisiaj śmierdzi tutaj siarką piekielną. I przeżegnał się. Co chyba było najbardziej samo emancypujący gestem jakiegokolwiek polityka z Ameryki Amerykach. Będą to pamiętać przez stulecia na południu, i strasznie go nienawidzić na północy. Socjalista, głeboko wierzący, trochę z kultem jednostki, prawy chyba człowiek w sensie brazylijskiego de Silva, czy polskiego Gierka ale nie osoba na dojrzałą demokrację ale chyba jakiej Wenezuela potrzebowała przejściowo. Amyrykanie mu tego okresu nie wybaczą, warto obserwować miejsce bacznie.
  • 2013-10-30 03:54 | wg.

    Re:Podsłuchy: technika ponad polityką

    [i] (corrected) [/i] Załóżmy że w materiałach wyniesionych przez Snowdena są rzeczy polskie co prawdopodobne jako że to że NSA/CIA niezależną kolekcję/podsłuchy w Polsce prowadzi pełną parą raczej nie podlega wątpliwości. I załóżmy dalej że Greenwald zdecyduje się taki materiał opublikować w Polsce. Pytanie kogo by wybrał? Refleksja mnie ponura taka nachodzi, że na pewno nie byłaby to Polityka - nie pasowało by to do “image” szefa Baczyńskiego jako czołowego transantlantyka, trilateral-isty w tej części Europy. Inaczej Guardianem to Polityka raczej tutaj nie będzie, El Pais czy TV Globo też nie, co można by jej jakoś wybaczyć bo to nie jej typ dziennikarstwa - dzienniki głównie. Niemiecki Der Spiegel jednakże ma identyczny profil medialny (poważny tygodnik polityczny) a nagłośnianiem sprawy inwigilacji w Niemczech przez służby amerykańskie zajął się z imponującą werwą. Polityka podejrzewam w Der Spiegla ślady nie pójdzie nawet jeśli miałaby okazję, raczej polecą by wcześniej to skonsultować z sojusznikami zza oceanu i ich proxy w Polsce czyli ze służbami z wiadomym wynikiem.
  • 2013-12-06 01:11 | wg.

    Nelson Mandela (1918-2013)

    Człowiek wielkiej miary, trudno innej osoby podobnej miary widzieć w XX wieku. Chylę czoło z ogromnym szacunkiem. --- Uwaga Szotkiewicza na temat podejrzeń o nim jako "pieszczoszku" czy agencie sowietyzmu co to wylądowały na śmietniku historii krakowsko paskudna jak zwykle u niego, pal pies że etycznie, problem jest że faktualnie. Sowietyzm wylądował na śmietniku historii w tym samym sensie co brytyjski imperializm, prawda, chociaż ani jeden ani drugi nie był czarno biały, ale zapominanie czy pomniejszanie faktu że główne i efektywnie jedyne* zewnętrzne poparcie dla ruchu wyzwoleńczego którym on i jego ludzie kierowali przez dziesiątki lat pochodziło od "Sowietów" (to jest obozu czyli krajów takich jak, Kuba, NRD, Polska czy ZSRR, etc) to dość brudna manipulacja historią. Z całego świata zachodniego jedynie Kennedy ze Stanów pokazał jakąś klasę moralną w tamtych czasach vis a vis Mandeli, jego kraj niestety już nie. Historia jest generalnie jedna (w sferze faktualnej a nie interpretacyjnej) red. Szostkiewicz! ----- Przywołałem UK powyżej bo jej główny polityk z tamtych czasów Thatcher określała Mandelę terrorystą co reprezentowało generalnie podejście krajów zachodnich, ich służb i ich oficjalnej polityki w tamtych czasach do niego i jego organizacji. George Galloway (lewicujący polityk z UK) tak to wspominał: "Thatcher described Nelson Mandela as a "terrorist". I was there. I saw her lips move. May she burn in the hellfire". Sentyment który powtórzył (wyjątkowo niestosownie) przy okazji jej śmierci na swoim Twitterze: "Tramp the dirt down" . Dla tych co nie pamiętają pochodziło to z piosenki Elvisa Costello poświęconej Thather z czasów gdy była premierem. "When England was the whore of the world / Margaret was her madam. ....Cos when they finally put you in the ground / They'll stand there laughing and tramp the dirt down. ------ * Poza blokiem jedyne efektywne poparcie materialne, polityczne i moralne jakie organizacja wyzwoleńcza Mandeli ANC miała w tamtych czasach z zewnątrz pochodziła z Libii, w podziękowaniu za nią Mandela osobiście udekorował Khadafiego najwyższym orderem RPA (Order of Good Hope) za czasów jego prezydentury w październiku 1997. Wystarczyło piętnaście lat żeby mu za to i za parę innych rzeczy służby zachodnie (Francja, US, UK) zaaranżowały zaszlachtowanie na majdanie libijskim jak świnię przez lokalną tłuszczę. C'est la vie!
  • 2013-12-06 01:11 | wg.

    chylę

    Człowiek wielkiej miary, trudno innej osoby podobnej miary widzieć w XX wieku. Chylę czoło z ogromnym szacunkiem. --- Uwaga Szotkiewicza na temat podejrzeń o nim jako "pieszczoszku" czy agencie sowietyzmu co to wylądowały na śmietniku historii krakowsko paskudna jak zwykle u niego, pal pies że etycznie, problem jest że faktualnie. Sowietyzm wylądował na śmietniku historii w tym samym sensie co brytyjski imperializm, prawda, chociaż ani jeden ani drugi nie był czarno biały, ale zapominanie czy pomniejszanie faktu że główne i efektywnie jedyne* zewnętrzne poparcie dla ruchu wyzwoleńczego którym on i jego ludzie kierowali przez dziesiątki lat pochodziło od "Sowietów" (to jest obozu czyli krajów takich jak, Kuba, NRD, Polska czy ZSRR, etc) to dość brudna manipulacja historią. Z całego świata zachodniego jedynie Kennedy ze Stanów pokazał jakąś klasę moralną w tamtych czasach vis a vis Mandeli, jego kraj niestety już nie. Historia jest generalnie jedna (w sferze faktualnej a nie interpretacyjnej) red. Szostkiewicz! ----- Przywołałem UK powyżej bo jej główny polityk z tamtych czasów Thatcher określała Mandelę terrorystą co reprezentowało generalnie podejście krajów zachodnich, ich służb i ich oficjalnej polityki w tamtych czasach do niego i jego organizacji. George Galloway (lewicujący polityk z UK) tak to wspominał: "Thatcher described Nelson Mandela as a "terrorist". I was there. I saw her lips move. May she burn in the hellfire". Sentyment który powtórzył (wyjątkowo niestosownie) przy okazji jej śmierci na swoim Twitterze: "Tramp the dirt down" . Dla tych co nie pamiętają pochodziło to z piosenki Elvisa Costello poświęconej Thather z czasów gdy była premierem. "When England was the whore of the world / Margaret was her madam. ....Cos when they finally put you in the ground / They'll stand there laughing and tramp the dirt down. ------ * Poza blokiem jedyne efektywne poparcie materialne, polityczne i moralne jakie organizacja wyzwoleńcza Mandeli ANC miała w tamtych czasach z zewnątrz pochodziła z Libii, w podziękowaniu za nią Mandela osobiście udekorował Khadafiego najwyższym orderem RPA (Order of Good Hope) za czasów jego prezydentury w październiku 1997. Wystarczyło piętnaście lat żeby mu za to i za parę innych rzeczy służby zachodnie (Francja, US, UK) zaaranżowały zaszlachtowanie na majdanie libijskim jak świnię przez lokalną tłuszczę. C'est la vie!
  • 2013-12-06 01:18 | wg.

    Re:above

    Well zmienię powyżej ... to dość brudna manipulacja historią. ... na bardziej chyba stosowne: .. to dość styropianowa manipulacja historią. ...
  • 2013-12-06 05:22 | wg.

    Re:Nelson Mandela (1918-2013)

    [i] Kennedy ... jego kraj niestety już nie. [/i] To się odnosi do faktu ze Amerykanie mieli Mandelę i jego organizację na liście terrorystów do roku 2008 ze wszystkimi tego konsekwencjami. Inaczej za jakąkolwiek pomoc bezpośrednią czy pośrednią dla Mandeli w Stanach można by było do 2008 siedzieć w więzieniu. Paragraf amerykański 18 USC § 2339A Providing material support to terrorists [link=http://www.law.cornell.edu/uscode/text/18/2339A] paragraf [/link]. Do 15 lat.
  • 2013-12-07 06:22 | wg.

    Re:Nelson Mandela (1918-2013)

    Komuniści RPA oświadczyli, trochę ni z gruszki ni z pietruszki że Mandela owszem należał, ba nawet był w ich Komitecie Centralnym co red. Szostkiewicza pewno do kompletnej apopleksji na tej styropianowej jego kanapinie krakowskiej doprowadzi. Prawda to czy nie, nie ma znaczenia, [i](chociaż by to tłumaczyło dlaczego Stany trzymały go na liście terrorystów aż do 2008)[/i] przynależność czy brak przynależności do czegoś, szczególnie partyjnego, nie czyni człowieka człowiekiem. Można być porządnym lub świnią w lub poza, podejrzewam takie samo prawdopodobieństwo. Klasę osoby poznaje się w sytuacjach krytycznych a taką był np. r. 2002. Polskę pod Millerem wtedy aż swędziło by się uwiarygodnić jako sojusznik w Iraku, gdy publicznie Miller w ONZ deklarował pełne poparcie do ewidentnie totalnie fałszywych oskarżeń amerykańskich. Gdy dziennikarze Polityki, odwieczny duet Szostkiewicz i Ostrowski, zagrzewali, tłumaczyli konieczność interwencji, lepiej szybciej niż później bo wiarygodność, bo racja stanu, bo etyka, bo etc, etc, etc. Gdy wrzask, gdy brudna propaganda była dookoła na pełnych obrotach, gdy smak krwi w powietrzy już się czuło prawie namacalnie, gdy wszechobecny amok propagandowy, “gdy do murów klajstrem świeżym .. do żołnierzy na alarm czarny druk ....” I w takiej sytuacji Mandela daje wywiad do Newsweek-a amerykańskiego gdzie otwarcie mówi o faryzeuszostwie amerykańskim, o ich ewidentnych kłamstwach, o tym że to Stany są największym zagrożeniem pokoju i porządku światowego. I wali wprost że broń masowego rażenia owszem ale w Izraelu i Stanach a nie w Iraku. Trzeba mieć to co w angielskim się określa “steel moral cojones”, po polsku moralnie stalowy “kręgosłup” by coś takiego powiedzieć w atmosferze 2002 roku, inaczej trzeba być wielkiej klasy człowiekiem. I takim on był. Człowiek wielkiego ducha za iście. Moralna nędza polskiego ówczesnego rządu Millera czy niektórych dziennikarzy Polityki co jak klajstrowali tak dalej klajstrują  (patrz Syria ostatnio, Ostrowski i Szostkiewicz), i koniunkturalizm w porównaniu fizycznie boli. ---- @Legionnaire, a jaki toż interes miałby mieć JFK w kandydowaniu na cokolwiek w VFW?
  • 2013-12-07 06:26 | wg.

    Re:Nelson Mandela (1918-2013)

    Ten wywiad Mandeli koniecznie trzeba jeszcze raz przeczytać, polecam szczególnie red. Szostkiewiczowi. [link=http://www.newsweek.com/nelson-mandela-united-states-america-threat-world-peace-223879]Newsweek[/link]
  • 2013-12-20 04:55 | wg.

    Re:Wizyta ministra Ławrowa w Polsce

    Sensowny wpis redaktora (for change), dodam peryferyjnie tylko że sprawa Kaliningradu wygląda raczej nie ciekawie. Z jednej strony świetna (biznesowo/europejsko) polityka przygraniczna z dużym pożytkiem dla tego zaniedbanego kąta Polski i nie tylko, trójmiasto nawet korzysta. Duży plus dla Sikorskiego jeśli to rzeczywiście jego zasługa. Z drugiej kompletny idiotyzm Natowski prowokowania napięć w rejonie. Najpierw zainstalowali amerykańską stację nasłuchową po polskiej stronie i stację przerzutową/więzienie CIA, ostatnio zaś sprowadzili dwie baterie rakietowe natowskiej produkcji na Pomorzu wschodnim w Polsce. 12 sztuk na razie. Docelowo ma ich być 40. [link=http://en.wikipedia.org/wiki/Naval_Strike_Missile]Natowski Iskander[/link] Są konstrukcji prawie identycznej do Iskandera (obie w wersjach stacjonarnych i mobilnych) poza zasięgiem który z dwa razy mniejszy, 200 km, co specjalnej różnicy nie robi, bo obwód ma całe swoje rozległe podbrzusze wystawione kompletnie na atak natowski (teoretycznie) ze strony polskiej. Jedyny deklarowany cel tych baterii to neutralizacja portów rosyjskich w Kaliningradzie, czyli obiektywnie to raczej Rosja powinna się czuć otaczana/zagrożona w Kaliningradzie przez rakiety natowskie a nie na odwrót. Iskandery traktowałbym jako racjonalną reakcję na otaczanie przez obcych zakładając że je tam rzeczywiście zainstalowali. Miejmy nadzieję jednak że nie są to modele nuklearne bo jeśli są (lub jeśli mogą być) to instalacja baterii rakietowych po stronie polskiej to raczej ciężki idiotyzm ze strony polskiej. Ogólnie jednakże jakby nie patrzeć to sytuacja jest generalnie beznadziejna, obie strony będą się bawiły, głównie z idiotycznego partykularnego interesu wojskowych po obu stronach w “wyścig zbrojeń”. Komu to po co obiektywnie nie mam pojęcia, ewentualność że tam będzie strzelająca wojna kiedykolwiek tylko w chorych wyobraźniach wojskowych miejmy nadzieję.
  • 2014-01-26 06:14 | wg.

    Re:15 mln dol. na Kiejkuty od CIA. Zacieranie śladów [PUBLICYŚCI W TOK FM]

    Lis się poważnie myli co do Obamy i Guantanamo, likwidację tegoż ohydztwa zablokował (ustawowo) Kongres. Obama tutaj jest kompletnie bezsilny. Wyobrażenie o wszechmocności jego urzędu to mit, generalnie społeczeństwo, nie mówiąc już o aparacie bezpieczeństwa, wojsku, etc jest za utrzymaniem obozu, za torturami, także sprawa jest przechlapana. Ludzi tutaj klasy moralnej Żakowskiego, jak zresztą w większości krajów, niewielu.
  • 2014-01-26 19:55 | wg.

    Re:15 mln dol. na Kiejkuty od CIA. Zacieranie śladów [PUBLICYŚCI W TOK FM]

    Ostrowski ma wpis, jako dyżurny do zamiatania pod dywan, którego na razie nie można komentować. Poniżej brudnopis: ------ Sprawa je grubo poważniejsza niż ją red. Ostrowski przedstawia. Fakty są takie że w Polsce istniało miejsce odosobnienia, więzienie de facto, funkcjonujące eksterytorialnie to jest poza polskim systemem prawnym t.j poza dostępem do niego czy kontroli nad nim przez polskie władze. Skandal prawny, przestępstwo. [i][Eksterytorialność w Polsce na dzień obecny przysługuje tylko przedstawicielstwom dyplomatycznym i amerykańskim siłom zbrojnym w sensie ich statków powietrznych, wodnych i lądowych (t.j środków transportowym) na który wjazd do Polski Amerykanie muszą zawsze uzyskać wcześniej zgodę ale wejścia do czy kontroli których Amerykanie mogą zawsze odmówić (art. 12 umowy o wojskach amerykańskich w Polsce z 2009 r).**[/i]] Nie istnieje i nie istniała żadna formuła prawna p. Ostrowski która by pozwalała na tworzenie przez amerykańskie wojsko czy ich służby specjalne więzień w Polsce nawet krótkotrwałych funkcjonujących poza zasięgiem prawa czy jurysdykcji polskiej i przetrzymujących kogokolwiek poza członkami ich własnych wojsk czy ich obsługi w Polsce. Jakiekolwiek przekroczenie tych ograniczeń to de facto i de jure przestępstwo na suwerenności polskiej. Dla przypomnienia nawet w raczej uwłaczającej polskiej suwerenności umowie z Amerykanami o statusie ich wojsk w Polsce stoi elementarnym bykiem: Nothing … shall limit the enforcement of the law of the Republic of Poland by law enforcement authorities of the Republic o f Poland. SOFA również daje Amerykanom prawo do obecności przy wszystkich czynności procesowych podjętych przez stronę polską włącznie z przesłuchaniami. A to tutaj w odniesieniu do przesłuchań amerykańskich na terenie Polski się nie stosowało, według WaPo nikt z Polaków w ich przesłuchaniach nie był obecny. Gorzej - WaPo sygnalizuje że przesłuchania te miały charakter tortur i to klasy cięższej niż te ze wczesnego stalinizmu, a to jest już sprawa dla trybunału w Hadze. Przemilczanie tego, czy próba minimalizacji sprawy przez red. Ostrowskiego gruba nieuczciwość dziennikarska IMO. ——- ** (z dodatkowych przywilejów sił zbrojnych USA w Polsce, nie ma kontroli celnej, mają też prawo operować wojskowo poza swoimi bazami polskimi jeśli w ich ocenie bezpieczeństwo tychże baz jest zagrożone i na to już zgody nie potrzebują)
  • 2014-02-07 23:48 | wg.

    Re:Brak pomysłów na Ukrainę

    Dorzucę czwartą: poczynają sobie na tej Ukrainie dość swobodnie, z imponującą bezczelnością i poczuciem bezkarności jakby to była jakaś ich republika bananowa południowo-amerykańska z dawnych czasów lub coś w tym typie. Lata praktyki sądzę procentują no i pewno dużo doświadczonych rezerw kadrowych bo ta cała poł. Ameryka się dość ostro okoniem im stawia od pewnego czasu. Kwaśniewski z Sikorskim dość dużo mają jeszcze do nauczenia się. Oj dużo!
  • 2014-02-08 20:14 | wg.

    Re:Brak pomysłów na Ukrainę

    @kopytowska, kiedyś Reagan kurczakami Polskę dobijał jak mu się jej rząd nie podobał, to czemu nie Putin ropą, stare metody znane od lat początku świata, nic nowego pod słońcem, pięknoduchom jak ja nie za bardzo to się podoba ale kto powiedział że ma się podobać?
  • 2014-02-08 20:15 | wg.

    Re:Brak pomysłów na Ukrainę

    I piątą: ostra reakcja Niemiec, taki język twierdzi Merkel w oficjalnym oświadczeniu ze strony vice ministra SZ USA absolutnie nie zaakceptowania. Red. Ostrowski z Polityki odmiennego zdania „na szczęście”. Ja podzielam sentyment Niemców bo trudno sobie wyobrazić bardziej ordynarne mieszanie się w sprawy wewnętrzne przez dyplomatów obcego państwa niż to zademonstrowane przez tą kobietę. Przecież ona oświadcza i to na Ukrainie kto ma lub nie ma być w rządzie ukraińskim. „I don't think Klitsch (Kliszko) should go into the government. I don't think it's necessary, I don't think it's a good idea” she said. Przecież jakby taką ordynarną ingerencję w sprawy obcego państwa jakikolwiek inny minister (rosyjski, chiński czy polski, Kwaśniewski np) na Ukrainie zademonstrował to skandal na miarę światową byłby straszny i więcej niż słusznie.
  • 2014-02-08 20:31 | wg.

    peryferyjnie dla red. Ostrowskiego

    (od rzeczy) PR-owcy Kwaśniewskiego ledwo już wyrabiają, to ten wywiad u Olejnik choć ze swadą po jego stronie to zupełna desperacka alogika była. … paręnaście milionów dolarów w gotówce dostarczone w pudłach przez CIA. Kwach - służby potrzebuję od czasu do czasu nieznaczonych także to normalka operacyjna. p. Kwaśniewski jak są potrzebne nieznaczone to CIA dla agencji rządowej to się je każe przelać niegotówkowym przelewem i wydaje na operacje z własnych zasobów, bo każda gotówka z CIA jest z piętnaście razy znaczona, rejestrowana, banknot po banknocie, by oni CIA wiedzieli na co to poszło. I pewno obieg tych 15 mil za Kwaśniewskiego w Polsce mają dokładnie rozpracowany na dzisiaj. A w meritum bez zmian, śmierdzi dalej Orwellem jak śmierdziało, ani proszą, my dajemy, a kogo tam trzymają i co im robią to nie nasz już interes. Według Kwaśniewskiego.
  • 2014-02-22 22:53 | wg.

    Re:Sytuacja na Ukrainie: co tam się dzieje?

    IMO jedyna racjonalna opcja dla Rosji to spisanie zachodniej na straty i jak najszybsza akcja odzyskania wschodniej i Krymu w stylu Abhazji np. Realistyczne mają szanse ale sprawa chyba ich przerasta bo znacznie większego kalibru niż Georgia a Rosja w takich sprawach po 45 ma mieszaną historię, Węgry i Czechosłowacja z jednej strony Berlin i Kuba z drugiej. 50/50 że się zdecydują na stanowczy ruch. Reputacja Putina wisi tutaj na włosku. Bez względu na wzgląd a) wygląda na to że Polska będzie miała ciężki problem na wschodniej granicy na dziesiątki lat, zostaną te idiotyczne świeczki i modły jękliwe do Opatrzności by tam był jakiś spokój i b) Sikorski ma teraz zupełnie już przechlapane z Tymoszenko z powrotem w polityce.Wyszedł efektywnie na Quislinga z tą jego mediacją.
  • 2014-03-01 08:08 | wg.

    Re:Krym na krawędzi konfliktu zbrojnego

    (cenzura u Szostkiewicza który tak rozpacza) <i> ... Rozpad Ukrainy byłby katastrofą polityczną, ekonomiczną i humanitarną. ... Kto zyska na destabilizacji Europy? ... </i> Excuse me? Humanitarnie bym się jeszcze zgodził, ale humanitarnie to ja się na wszystko zgadzam, ale reszta? Ukraina nie jest częścią Europy na dzień dzisiejszy, w niczym w tej Europie na dzisiaj nie uczestniczy, jest poza nią, jest anarchią/kleptokracją/albańskiego typu wrakiem ekonomiczno/cywilizacyjnym na jej obrzeżach, także niczego tutaj katastrofalnego nie ma i o żadnej destabilizacji czegokolwiek europejskiego nie może być mowy. Jest sprawą europejską tylko i wyłącznie bo Polacy ją Europie wciskają od siłę od lat na c.... Na jej nieszczęście, IMHO, bo nie jest w interesie Unii być nowym imperium kontynentalnym, takim nowożytnym imperium brytyjskim, euroazjatyckim czy jakimkolwiek. Wracać do tamtych czasów nie wypada choćby z przyczyn etycznych. No i to że kraju tej wielkości Europa (ze Stanami czy bez i które tak będą pomocowo niepewne długoterminowo)) nie będzie w stanie udźwignie. Dużo za duży. Co do Polski to w jej interesie wydaje się być okrojona Ukrainie a nie duża bo duża Ukraina będzie groźna nacjonalistycznie długoterminowo, przedsmak tego już mieliśmy patrz ostatnie protesty Sikorskiego, w najlepszym przypadku będzie to taka Litwa do sześcianu tylko że z 70 milionami a nie 3. Gotowi na to są Polacy? Naprawdę? Wiem że idę ostro po włos ortodoksji tutaj ale rozpad Ukrainy byłby na rękę wszystkim, Polacy uzyskaliby by swój buffer wschodni, EU byłoby ją w stanie utrzymać i wyprowadzić na prostą, no i Rosja byłaby usatysfakcjonowana. A zadowolony niedźwiedź zawsze lepszy od sfrustrowanego. Sensowny modus vivendi na lata dla tego kąta na kontynencie IMHO. W sensie zaś geopolitycznym, Rosja ma ostatnią okazję odzyskania kontroli nad Krymem przez protektorat albo aneksję. Sorry ale jakby na to nie patrzyć to ten Krym im się należy, wyrzucili stamtąd Angoli co się zawsze tam pchali i strasznie ciężką cenę w swojej (radzieckiej dokładnie) krwi zapłacili by stamtąd hitlerowców wyrzucić. Z Sewastopola nic się nie zostało w 45, kompletna perzyna, taki drugi ich Stalingrad od zera zbudowany po wojnie. Putin byłby kompletnym nieodpowiedzialnym idiotą jakby okazji nie wykorzystał. Inaczej pozostanie tym co przyzwolił na "total historic humiliation of Russia" patrz WSJ, Economist i podobne media.
  • 2014-03-01 21:50 | wg.

    Re:Na Ukrainie rozwija się bardzo zły scenariusz

    [i]" Z drugiej strony, jak władze ukraińskie mają zareagować na obecność obcych w kraju"[/i] Przykładów jest multum, od Wietnamu, Iraku, Iranu, Panamu, Czechosłowacji , Węgier, Polski w 39, Kuby, etc, etc. Do wyboru do koloru!
  • 2014-03-03 00:59 | wg.

    Re:Rosja chce budować potęgę kosztem Ukraińców

    Podzielam opinię, Szostkiewicz jest niewiarygodny intelektualnie czy etycznie, pisze/argumentuje generalnie namolnie pod temat jak kiedyś dziennikarze Prawdy, a nie poważnym komentatorem politycznym, nie wiedział biedak nawet o Memorandum Budapeszteńskim, dokumencie kluczowym tutaj i bardzo kłopotliwym dla Rosjan. Bieżąca umowa upływa w 2042 patrz informacja o jej [link=http://www.kyivpost.com/content/politics/ukrainian-parliament-ratifies-agreement-extending--65103.html]ratyfikowaniu tutaj.[/link]. Memorandum jest kłopotliwe legalistycznie dla Rosji bo w nim zobowiązali się gwarantować integralność terytorialną Rosji, mogą oczywiści argumentować że druga strona pogwałciła Akt Końcowy Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie a szczególnie artykuł VI o nie ingerencji w w sprawy wewnętrzne, patrz wizyty Sikorskiego, Nuland i innych na barykadach na Majdanie. A generalnie sprawa idzie na noże, planowana wizyta Kerry-go tylko sprawy dalej zaogni. Nic tylko życzyć Putinowi wytrwałości w odzyskaniu Krymu a Ukrainie żeby tam jakiś cywilizowany porządek wrócił pewnego dnia. To ostanie strasznie ważne bo tam cztery czy pięć elektrowni atomowych i kupa rurociągów przecież z kompletną anarchią dookoła. ---- P.S. Generalnie Sikorski często powala nawet mnie raczej cynika politycznnego, ostatnio zdębiałem na widok jego bezczelności jak donośnie protestował zajmowania budynków publicznych przez jedną stronę, nie pamiętając że wcześniejsze zajmowanie/podpalanie zupełnie mu w niczym nie przeszkadzało.
  • 2014-03-03 01:02 | wg.

    Re:Rosja chce budować potęgę kosztem Ukraińców

    miało być ... integralność terytorialną Ukrainy ... oczywiście
  • 2014-03-03 02:31 | wg.

    Re:Rosja chce budować potęgę kosztem Ukraińców

    [i]Rosji zagraża ... sen o imperialnej potędze, [/i] Jaki sen, jaka potęga imperialna? Przecież oni jednej porządnej bazy zagranicznej nie mają gdziekolwiek, żadnych terytoriów zamorskich (wzorem UK, USA czy Francji np). Gdzie jest ich Okinawa, gdzie jest ich Ramstein, gdzie ich Diego Garcia, gdzie 900+ pozostałych baz w 100 innych krajach, gdzie te ich 300 tys sołdatów ulokowanych w innych krajach, gdzie te ich 9 grup uderzeniowych bazowanych na lotniskowcach. Gdzie jest ich "Prompt Global Strike" program zbrojeniowy Stanów gdzie planują potencjał konwencjonalnego ataku gdziekolwiek na kuli ziemskiej w ciągu 1 godziny. Gdzie globalny system inwigilacji elektronicznej? W d... sobie takie imperium wsadzić. Normalny kraj jakich wiele żywotnie zainteresowany tym co za ich miedzą jak Polska np, żadnych instynktów imperialnych faktycznych czy pożądanych u nich obiektywnie nie widać. Red. Szostkiewicz szaleju się napił, rusofobia mu na mózg ciężko poszła, imperia tam gdzie ich nie ma widzi a tych gdzie są nie widzi. Białe myszki mu przed oczyma chyba stadnie biegają.
  • 2014-03-03 09:32 | wg.

    Re:Rosja chce budować potęgę kosztem Ukraińców

    (zgoda) patrz [link=http://passent.blog.polityka.pl/2014/03/01/putin-pokazuje-kly/#comment-443073]tutaj[/link].
  • 2014-03-03 22:36 | wg.

    Re:Rosja chce budować potęgę kosztem Ukraińców

    Aha zapomniałem odpowiedzieć na dramatyczne pytanie red. Szostkiewicza: [i]Rosji zagraża... jej sen o imperialnej potędze, którą chciałaby budować dziś kosztem Ukraińców, a jutro czyim? [/i] POLSKI p. Szostkiewicz Polski przecież to oczywiste! ----- Smutna refleksja mnie nachodzi, jest takie powiedzenie polskie "na złodzieju czapka gorze", czapki wyraźnie gorą w Polsce i Stanach, w Rosji na razie żadnego alarmu paniki nie widać, mówi to coś, nie?
  • 2014-03-05 06:32 | wg.

    Re:Putin chce wysłać wojska na Ukrainę

    Prez. Komorowski zapewnił publicznie że żadnej tam wrednej roboty Polska/Polacy na Ukrainie nie robili. Przyjmuję na słowo honoru z tym zastrzeżeniem że polscy prezydenci zdają się, jak potrzeba, nie wiedzieć co się w ich własnym kraju dzieje patrz ośrodek w Szymanach. Zastrzeżenie oczywiście marginalne, bo to przypadłość prezydentów wszędzie na całym świecie. Robili nie robili ale faktem jest że min. Sikorski na barykadach w Kijowie był, gwałcąc ordynarnie (i pewnie nie zdając sobie z tego sprawy) art VI Helsinki agreement (zakaz ingerencji w sprawy wewnętrzne obcych krajów). Jest to pewien klops bo to właśnie ten OBWE będzie mediować w sprawie Rosja vs "reszta świata" na życzenie Merkel i UK. Wygląda na to że Putin ten Krym jednak dla swego kraju odzyska, jeśli nie przeszarżuje z wschodnią Ukrainą. Impressed! P.S. Chiny mądre w żadną pyskówkę Ukraińską nie mają ochoty wchodzić, enigmatyczne "beznaczenia" tylko obwieszczają.
  • 2014-03-05 06:34 | wg.

    Re:Putin chce wysłać wojska na Ukrainę

    FYI W żadnym kraju porządek prawny dopuszcza zmianę porządku prawnego czy zmianę władzy metodami zastosowanymi na Majdanie. Art 13 polskiej konstytucji delegalizuje "stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa" penalizując to Art.128 $3. kk "Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10." Analogiczny porządek prawny istniał i miejmy nadzieję wróci wkrótce na Ukrainie. Także formalno prawnie Putin ma absolutnie rację, było i jest ciężkie naruszenie prawa nie mówiąc już o porządku publicznym, SZAP i rozhisteryzowana Polska ewidentnie racji nie mają, ale to wiele nie znaczy bo jak świat światem rewolucje się zdarzały i zdarzają.
  • 2014-03-05 06:41 | wg.

    Re:Putin chce wysłać wojska na Ukrainę

    Re Stany, powtarzając sie trochę, reżym tutaj jest generalnie znacznie surowszy. Dwa przykłady: (1992) 8 tys z ostrą amunicją wojska patrolującego ulice plus godzina policyjna i po paru dniach nie było żadnego problemu bo nikt nawet nosa z domu nie wychylił bo wiedział że go by zaraz [link=http://en.wikipedia.org/wiki/1992_Los_Angeles_riots]zastrzelili[/link] (2013) zagrożenie 13 latami więzienia za napisanie czegoś anty establishment-owego [link=http://www.usatoday.com/story/news/nation/2013/07/02/san-diego-sidewalk-chalk/2482201/]kredą[/link] na chodniku. Miejmy nadzieję że Putin tak daleko nie pójdzie gdyby do czegoś nie daj boże doszło.
  • 2014-03-05 06:44 | wg.

    Re:Putin chce wysłać wojska na Ukrainę

    red. Szostkiewicz w Polityce zaprasza do dialogu, po czy generalnie argumentuje z dyskutującymi w stylu[link=http://szostkiewicz.blog.polityka.pl/2014/03/04/a-ty-co-zrobiles-dla-sprawy-ukrainy/#comment-257508] "cham jesteś i głupi"[/link] lub "ruski agent wpływu". Pewnie jakiś deficyt po tych biciach doznanych jako więzień Jaruzelskiego, lub przez za cienki styropian tamże, ale faktem POZOSTAJE że polskie media strasznie wyglądają w tych "wojennych czasach". Toż to nie ma nic wspólnego z dziennikarstwem!
  • 2014-04-01 05:02 | wg.

    Re:Tarcza antyrakietowa: jak działa i dlaczego jest nam potrzebna?

    Artykuł napisany językiem infantylnym, co chyba było zamierzone. Co do argumentacji to też generalnie dziecinna: [i]Potencjalny agresor musiałby się liczyć z obecnością na polskim terytorium ważnego elementu amerykańskiego systemu obrony. Żaden drobny złodziejaszek nie włamie się do naszego garażu, jeśli wie, że szef policji trzyma w nim swoją limuzynę. To oczywiste.[/i] Może oczywiste dla polskich strategów, ale w realu "limuzyny" policyjne [link=http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2005/06/20/AR2005062001003.html]kradną szefom policji [/link]nawet w Washington DC. Cała ta argumentacja funta kłaków nie warta, klasyka propagandowa military industrial complex. Krym Rosja zajęła bez jednego strzału, z Afganistanu pomimo zaangażowania wszystkiego co mieli nic nie wyszło. To samo z Amerykanami w Wietnamie. Pomimo że przeciwnicy raczej technologicznie byli w średniowieczu. Po kiego miałaby Rosja atakować Polskę, powtórzyć tenże swój Afganistan czy Wietnam amerykański? Jedyny racjonalny scenariusz to powtórzenie przez Rosję Iraku w Polsce, czyli najazd obcego kraju dla najazdu, dla satysfakcji upokorzenia kogoś, z czystej żądzy zabijania typu z gier komputerowych po czym szybkie wycofanie się po zaspokojeniu przedmiotowej żądzy rozlania krwi czy obrócenia rzeczy w perzynę. Ale taki najazd to nie w charakterze rosyjskim jeśli dobrze historię tego kraju pamiętam. Jeśli już to raczej w charakterze amerykańskim. Militaryzacja wschodu Europy IMHO to najkrótsza droga do znacznego pogorszenia bezpieczeństwa Polski. I najdroższa, bo robienie z niej beczki prochu, co wydaje się być długofalową polityką Tuska, będzie ciężko kosztowało. Nie tędy droga dla spokoju w tej części świata Panowie/
  • 2014-04-01 05:12 | wg.

    Re:Tarcza antyrakietowa: jak działa i dlaczego jest nam potrzebna?

    straszne to jest w istocie że Polityka takie idiotyzmy drukuje i rozpowszechnia na całą Polskę.
  • 2014-04-01 05:29 | wg.

    Re:Tarcza antyrakietowa: jak działa i dlaczego jest nam potrzebna?

    inna możliwość Prima Aprilis lub (i jak mam nadzieję) Polityka celowo ośmiesza szabelkowych (i parcie Tuska do militaryzacji wschodu Europy) drukując takie kawałki.
  • 2014-04-01 22:22 | wg.

    Krzysztof Olkowicz laureatem Nagrody Radia TOK FM im. Anny Laszuk

    Duże uznanie dla pułkownika, w jego zawodzie duża to klasa zachować człowieczeństwo po tylu latach pracy. Dobry człowiek, czym ryzykuję tutaj bo niektórzy mogą to odebrać jako epitet.
  • 2014-04-01 22:22 | wg.

    Krzysztof Olkowicz laureatem Nagrody ...

    Duże uznanie dla pułkownika, w jego zawodzie duża to klasa zachować człowieczeństwo po tylu latach pracy. Dobry człowiek, czym ryzykuję tutaj bo niektórzy mogą to odebrać jako epitet.
  • 2014-04-02 23:30 | wg.

    Zarys porozumienia w sprawie Ukrainy?

    Stan podwyższonego zagrożenia jest, jak sam red. Ostrowski pisze, a ludzie z zewnątrz potwierdzają,[link=http://www.theguardian.com/world/2014/mar/31/dmitry-medvedev-crimea-russia-army-border-withdrawal-ukraine]Guardian[/link]: [i] (minister MSZ Niemiec) Schäuble said there were considerable fears about Russia in the Baltic nations as well as in Poland and Hungary. "They're all crapping in their pants," he said.[/i] i coś trzeba zrobić i to szybko bo samo "sr..e w majtki" bracia Polacy niczego nie rozwiąże. Dwie brygady pancerne NATO długo jeszcze nie dojadą a Ruscy już za granicą prawie stoją. Drobną mobilizację proponuję sposobem ukraińskim n.p. wydać red. Ostrowskiemu i Szostkiewiczowi pełen ekwipunek, maskę gazową, rację żelazne, menachę i kałacha z paroma magazynami. I pogonić go na poligonach forsownym ćwiczeniami w pełnym obstalunku przez parę weekendów przed wysyłką na wschodnią granicę. Dwa się Ruscy zastanowowią zanim coć zrobią. Jeszcze raz red. [link=http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6a/Soldiers_on_guard_in_December_1941_to_the_west_of_Moscow.jpg]Ostrowski i Szostkiewicz[/link] do okopów granic bronić, Ojczyzna w niebezpieczeństwie. --------- * (jeśli jakimś cudem będą proponuję jedną nazwać Sikorskiego drugą Ostrowskiego, trzecią czyli tą z ciurami taborowymi krajowymi, im. red. Szotkiewicza)
  • 2014-04-03 01:30 | wg.

    Re:Niech NATO będzie bliżej nas

    (KGB? analityk??) --- Stan podwyższonego zagrożenia jest, jak sam red. Ostrowski pisze, a ludzie z zewnątrz to potwierdzają nie za bardzo delikatnym językiem czasami, [link=http://www.theguardian.com/world/2014/mar/31/dmitry-medvedev-crimea-russia-army-border-withdrawal-ukraine]Guardian[/link] (minister MSZ Niemiec) Schäuble: [i] there were considerable fears about Russia in the Baltic nations as well as in Poland and Hungary. "They're all crapping in their pants," he said. [/i] i coś trzeba zrobić i to szybko bo samo "robienie w majtki" bracia Polacy niczego nie rozwiąże. Dwie brygady pancerne NATO długo jeszcze nie dojadą* a Ruscy już za granicą prawie już stoją. Drobną mobilizację proponuję więc sposobem ukraińskim n.p. wydać red. Ostrowskiemu i Szostkiewiczowi maskę gazową, rację żelazne, menachę i po kałachu z paroma magazynami. I pogonić ich po poligonach forsownymi ćwiczeniami w pełnym obstalunku przez parę weekendów przed wysyłką na wschodnią granicę by formę odzyskali. A jak tam już [link=http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6a/Soldiers_on_guard_in_December_1941_to_the_west_of_Moscow.jpg]będą[/link] to Ruscy dwa się zastanowowią zanim coć zrobią. *(jeśli jakimś cudem będą proponuję jedną nazwać Sikorskiego drugą Ostrowskiego, trzecią czyli tą z ciurami taborowymi krajowymi, im. red. Szostkiewicza) --- Na poważnie miała Polska względny spokój na wschodzie, zachciało się jej (Sikorski, Tusk i całą reszta) mieszać na majdanie i majdan mają, w portki robią teraz według Niemców. Taki skutek polityki Sikorskiego i Tuska, trzeba było z Ukrainą ostrożnie, zrozumieć w końcu że Rosji tak samo jest potrzebny bufor przygraniczny jak i Polsce. I ustawiać sprawy odpowiednio a nie wysyłać hunwejbina i skrajnego rusofoba Sikorskiego na płonące barykady czy pod pomniki strącane w obcych krajach. No i efekcie zamiast spokoju rząd nam będzie militaryzował teraz całą scianę wschodnią brygadami pancernymi NATO. Na tyle to jednak stara Europa na całe szczęście nie zgłupiała. Czy w Polsce nie ma kogoś który mogłby zaproponawać jakieś sensowne ułożenie kocept spraw w tej części Europo Azji, czyli takiego co by uwzględniał interesy wszystkich, Polski, Rosji i całej reszty i na rzecz takiego realitycznego ułożenia zacząć w końcu politykę prowadzić. Bez wysłania Sikorskiego na emeryturę tego nie da się zrobić. Inaczej robić będzie nam Zaolzie co parę lat tu lub tam.
  • 2014-05-04 03:58 | wg.

    Re:Obserwatorzy OWBE uwolnieni, na Ukrainie wciąż gorąco

    Dla tych państwa którzy zobaczyć jak wygląda solidne dziennikarskie rzemiosło polecam dzisiejsze NYT [link=http://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCoQqQIwAA&url=http%3A%2F%2Fwww.nytimes.com%2F2014%2F05%2F04%2Fworld%2Feurope%2Fukraine.html%3Fhpw%26rref%3Dworld&ei=5pdlU6naHsb0oASTkICQCA&usg=AFQjCNFae8pcFY3_LuVDCilEXhOgQIrw_Q&sig2=Lq6kRFnHWZP5gfhj0QmCbQ&bvm=bv.65788261,d.cGU]tutaj[/link] i dzisiejszy Guardian [link=http://www.theguardian.com/world/2014/may/03/ukraine-civil-war-kiev-russia-slavyansk]tutaj[/link]. Szczególnie the NYT jako że to "wiodący" dziennik kraju aktywnie zaangażowanego w konflikt na Ukrainie. W porównaniu stronniczość, tendencyjna narracja, "value judgment" loaded language red. Wilczak poniżej standardów dziennikarskich dzienników o aspiracjach Polityki. Wstyd proszę państwa.
  • 2014-09-05 06:36 | wg.

    Re:Co się dzieje na szczycie NATO w Newport

    Zagner ... Poza wyraźnymi sygnałami poparcia i solidarności najbardziej konkretną ukraińską „zdobyczą” szczytu jest utworzenie funduszu powierniczego. ... p. Agnieszko, ten fundusz powierniczy to 10 milionów euro, toż to kompletne nic co ostro rzutuje na całość sytuacji . O czym trzeba by było wspomnieć czytelnikom i podać coś do porównania. Np. budżet Poznania. Prawie 700 milionów w zeszłym roku tylko.
  • 2014-09-12 08:06 | wg.

    Re:Rosja przykręciła Polsce kurek gazowy

    ... Od dwóch dni z Rosji do Polski płynie coraz mniej gazu. ... Bzdura, ba kompletne kłamstwo red. Grzeszak! Sorry. Gazu płynie tyle ile od dawna płynęło, proszę sobie sprawdzić oficjalne dane polskie na linku u [link=http://szczesniak.pl/2734]Szczęśniaka[/link] np. Oficjalne oświadczenie PGNiG: [i]W dniu 08.09.2014 r. dostawy gazu z kierunku wschodniego zostały zredukowane o ok. 20 %, natomiast w dniu 09.09.2014 r. o ok. 24 % w stosunku do zamówienia złożonego do Gazprom Export.[/i] z którego pan wydedukował jak wyżej jest elementarnie proste do zrozumienia jak się chce. Zredukowane ... w stosunku do ZAMÓWIENIA złożonego do Gazprom Export. To nie Rosjanie zaczęli mniej gazu wysyłać, to PGNiG zaczął zamawiać o 20/25% więcej więcej. Dlaczego? Ano dlatego że z tego co do tej pory dostawał od Rosji zaczął 20/25% odsprzedawać na Ukrainę. Wolna wola PGNiGu co z tym co dostaje od Rosji robi. Może zużyć do grzania kraju albo wyeksportować, nie sądzę jednak żeby Gazaprom czy jakikolwiek inny dostawca w tym drugim przypadku miałby obowiązek to PGNiG-nowi rekompensować. Jeszce raz red. Grzeszak, gazu płynie ile płynęło, dziura się w Polsce robi bo PGNiG zaczął wysprzedawać to co dostaje na zewnątrz. Dorabiać gębę Rosji można proszę bardzo ale jakieś minimalne standardy przy tym wypadałoby trzymać.
  • 2015-08-08 00:41 | wg.

    może uzdrowi ten urząd

    Miejmy nadzieję że okaże się lepszy niż poprzednia ekipa która wydaje się wymagać szerokiego odświeżenia. Przykład w ewidentnie oczywistej publicznej sprawie odmówili interwencji. W skrócie. Polska jak większość cywilizowanych państw podpisała w ONZ w 1955 [link=https://www.unodc.org/pdf/criminal_justice/UN_Standard_Minimum_Rules_for_the_Treatment_of_Prisoners.pdf]"Standard Minimum Rules for the Treatment of Prisoners"[/link] t.j. minimalne (cywilizacyjnie w domyśle) normy traktowania więźniów. Normy te były i są do dzisiaj generalnie przestrzegane przez większość państw zachodnich w wyjątkiem SZAP-u (USA) gdzie traktowanie więźniów było od dawna i pozostaje absolutnym skandalem na skalę światową. Polska zasady z 1955 skrupulatnie przestrzegała do czasu zmiany systemowej kiedy zaczęto "modernizować" aparaty policyjny, ścigania, sądowniczy i penitencjarny w kierunku doradzanym przez licznych doradców amerykańskich. Efekty zaczynały się pokazywać stopniowo od przemundurowania policji na styl amerykańsko-gestapowski, poprzez stworzenie grup terrorystycznych (nominalnie anty) działających na wzór bandyckich amerykańskich SWAT teams, poprzez perp-walks które nagminne do dzisiaj w Stanach i tylko w Stanach jako że ktoś w Polsce w końcu otrzeźwiał i ten barbarzyński w końcu zablokował. Mój wniosek tyczył się specyficznie kategorycznego zakazu zakuwania więźniów/podsądnych kiedy występują przed sądem czy czy inną “administrative authority”. Jest to [link=https://drive.google.com/open?id=0B0yrhGN4CbOLVHd6eHZpeUZ5NW8]praktyka[/link] skandalicznie coraz częstsza w polskich sądach, nigdy zaś np w PRL. Wnioskowałem o to by Urząd ... rozważy interwencję w tej sprawie, t.j. pomoże przywrócić zarówno de jure and de facto zasadę że źaden obywatel polski nie staje przed sądem RP sądem w kajdankach Bez jakichkolwiek wyjątków. To jest do zasad z czasów sprzed doradztwa USA i obecnych przestrzeganych w Europie nawet w sytuacjach [link=https://drive.google.com/open?id=0B0yrhGN4CbOLWVV3V2xXU1EwcWc]ekstremalnych[/link]. Po pół roku otrzymałem odpowiedź [link=https://drive.google.com/open?id=0B0yrhGN4CbOLM0ZDTmxNN3pDbFU]odmowną[/link]. Uzasadnienie że nie była to rozprawa jawna więc ONZ-owska konwencja się nie stosuje. Kompletny nonsens, konwencja nie rozróżnia między rozprawą tajną czy publiczną. Nawet gdyby to rzecznik skłamał twierdząc że była to rozprawa utajniona. Wyraźnie [link=http://www.tvn24.pl/sad-ksiadz-winny-pedofilii-parafianie-oburzeni-wyrokiem,494855,s.html#autoplay]publiczna[/link]. Urząd wyraźnie wymaga odświeżenia bo zbyt ważny jest dla utrzymania minimalnych standartów praw obywatelskich w Kraju. Szczególnie obecnie.
  • 2015-08-08 09:00 | wg.

    Re:Senat zatwierdził kandydaturę Adama Bodnara na stanowisko RPO

    link do odpowiedzi urzędu [link=https://drive.google.com/open?id=0B0yrhGN4CbOLM0ZDTmxNN3pDbFU]skorygowany[/link].
  • 2015-09-16 23:06 | wg.

    Re:Nie odpowiadamy za dramat Bliskiego Wschodu. Polemika z tekstem Jacka Żakowskiego

    [i](czeka ma moderatora) [/i] “We have never hidden our desire for Polish oil companies to finally have access to sources of commodities,” Mr Cimoszewicz told the Polish PAP news agency. Access to the oilfields “is our ultimate objective,” he added. Pamiętam jak mi się chciało rz… jak to pierwszy razusłyszałem na [link=http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/3043330.stm]BBC[/link]. Wicegubernatorem Iraku był Belka. Obaj jakoś to pod dywan zamietli. Zaborowski (mianowany przez Sikorskiego) z PISMu zaś zrobił dość paskudny think-tank militarno polityczny na wzór tych neokońskich amerykańskich, w nagrodę jest gdzie jest. Polityka dość często ich publikuje głównie w tematach ukraińskich gdzie generalnie naświetlają linię Nuland.
  • 2015-11-01 07:08 | wg.

    Re:Sąd nie zgadza się na ekstradycję Romana Polańskiego do USA

    Sprawa pokazuje pewien bałagan prawniczy w Polsce. Jako że: Umowa o ekstradycji z USA podpisana, jak większość umów z Amerykanami z lat dziewięćdziesiątych na kolanach, przewiduje że (art. 4. punt 1) [i]"Żadne z Umawiających się Państw nie jest zobowiązane do wydawania własnych obywateli, jednakże organ wykonujący w Państwie wezwanym będzie mógł dokonać wydania takich osób, jeżeli według jego uznania będzie to właściwe i możliwe." [/i] Organem wykonującym w Polsce jest według umowy minister sprawiedliwości (lub prokurator generalny) także teoretycznie pisowski minister czy prokurator będzie miał wolną rękę do jego wydania według swego uznania bez oglądania się na sądy. Z powyższym jednakże wyraźnie koliduje polski kodeks postępowania karnego który przewiduje obowiązkowe rozpatrzenie sprawy w sądach. Co tutaj ma priorytet, umowa czy kodeks, trudno mi oceniać. Re zaś potencjalne odwołanie. Zgodnie z umową o ekstradycji prokuratur z LA może w każdej chwili od wyroku krakowskiego się odwołać i takie odwołanie prokuratura krakowska musi "procedować" jako że umowa ekstradycyjna stanowi wyraźnie że [i]"W każdym postępowaniu wynikającym z wniosku o wydanie Państwo wezwane będzie pomagać, występować w sądzie oraz reprezentować interesy Państwa wzywającego["/i]. Prokurator krakowski tutaj nie ma wyboru musi reprezentować interes USA. To czy się odwołają trudno ocenić, prokuratura z LA zdaje się pękać ich rzecznik oświadczył że sprawa pozostaje otwarta ale decyzję o odwołaniu pozostawił do uznania departamentowi stanu. Pożyjemy, zobaczymy. Teoretycznie mogliby sprawę zamknąć in absentia ale to znając amerykański wymiar sprawiedliwości t.j. ich prokuratorów i sądy raczej niemożliwe (już raz odmówili) sądzę ze względów prestiżowych i politycznych.
  • 2015-11-05 00:30 | wg.

    Re:Z Watykanu wyciekły tajne dokumenty. Kto i jaki miał w tym interes?

    Red.Szostkiewicz bo ma o czym pisać.
  • 2015-11-06 07:48 | wg.

    Usterka? Zamach? Przyczyny katastrofy rosyjskiego airbusa wciąż niejasne

    Autor: [i]... Skoro ktoś sobie zadał trud, by bombę w samolocie umieść, to powinien o tym na prawo i lewo trąbić, by siać lęk.[/i] Jakoś tego typu logika nie przeszkadza Macierewiczowi i Kaczyńskiemu sugerować że to Rosjanie umieścili bombę/y w Tu-154. Pomimo że o tym Rosjanie nie trąbili ani na prawo ani na lewo. Ani też ich domniemany poplecznik warszawski Tusk. A generalnie coś raczej skąpo z alternatywnymi teoriami konspiracyjnymi w tym przypadku, (hel, pancerna brzoza, etc). Na zachętę podrzucam że być może ludziom Antka czy Jarka udało się ukradkiem bombę w tym Airbusie Rosjanom podłożyć, na zasadzie "Smoleńsk pomścimy" jak obiecali.. Fajna, co?
  • 2015-11-06 07:48 | wg.

    skoro

    Autor: [i]... Skoro ktoś sobie zadał trud, by bombę w samolocie umieść, to powinien o tym na prawo i lewo trąbić, by siać lęk.[/i] Jakoś tego typu logika nie przeszkadza Macierewiczowi i Kaczyńskiemu sugerować że to Rosjanie umieścili bombę/y w Tu-154. Pomimo że o tym Rosjanie nie trąbili ani na prawo ani na lewo. Ani też ich domniemany poplecznik warszawski Tusk. A generalnie coś raczej skąpo z alternatywnymi teoriami konspiracyjnymi w tym przypadku, (hel, pancerna brzoza, etc). Na zachętę podrzucam że być może ludziom Antka czy Jarka udało się ukradkiem bombę w tym Airbusie Rosjanom podłożyć, na zasadzie "Smoleńsk pomścimy" jak obiecali.. Fajna, co?
  • 2016-02-13 06:50 | wg.

    W USA ropa jest tańsza niż woda mineralna

    [i]... ale średnie zarobki w Teksasie podskoczyły do 448 tys. dol. rocznie[/i] Kompletny nonsens, mediana dochodu (na gospodarstwo rodzinne) w Texasie to ok 50tys rocznie, w samym Dallas może dobija do [link=http://www.deptofnumbers.com/income/texas/dallas/]60tys[/link]. Mediana płac podobnego rzędu. Średnie trochę wyższe od median. Autorka myli się więc tutaj o rząd wielkości. Patrz Wiki temat Household income in the United States.
  • 2016-02-13 06:50 | wg.

    na kolanie napisane momentami

    [i]... ale średnie zarobki w Teksasie podskoczyły do 448 tys. dol. rocznie[/i] Kompletny nonsens, mediana dochodu (na gospodarstwo rodzinne) w Texasie to ok 50tys rocznie, w samym Dallas może dobija do [link=http://www.deptofnumbers.com/income/texas/dallas/]60tys[/link]. Mediana płac podobnego rzędu. Średnie trochę wyższe od median. Autorka myli się więc tutaj o rząd wielkości. Patrz Wiki temat Household income in the United States.
  • 2016-02-20 01:20 | wg.

    Re:Google Polska po interwencji POLITYKA.PL usuwa autopodpowiedź „jak wstąpić do ISIS”

    Z pustej ciekawości wpisałem wspomianą fraze na google i natychmiast mi się internet zawiesił. Zresetowałem połączenie, internet zaczął znowu funkconować, spróbowałem jeszcze raz i połączenie internetowe znowu natychmiast się zawiesiło. Zadziałało dopiero po trzeciej próbie. Ciekawe na ilu listach proskrypcyjnych i jakich służb jestem teraz? Dzięki prowokacji Polityki.
  • 2016-04-09 06:42 | wg.

    Re:UE wprowadzi wizy dla Amerykanów i Kanadyjczyków?

    @negortin, rzeczywiście wizy byłyby dokuczliwością i taką też są dla Polaków którzy muszą się tłuc do Waszawy, Krakowa czy Poznania często bezkutecznie bo procent odmów jest w dalszym ciągu wysoki, wysoki na tyle że bezwizowego ruchu SZAP na pewno nie wprowadzi, ich wewnętrzne ustawodawstwo na to nie pozwala. Dawanie zaś wiz od ręki na lotnisku w Polsce raczej odpada bo jest to dużo więcej niż granica Polski, jest to granica całej strefy Schengen. Inaczej wrowadzanie obecnego modelu brazylijskiego, pełna symetria reciprocity wymogów wizowych i opłat nierealistyczna. Realistycznie zaś Unia mogłaby wprowadzić obowiązek deklaracji przez obywateli USA przy przekraczaniu granicy Schengen gdziekolwiek czy będą odwiedzali Polskę i jeśli zdeklarują że tak to nałożenie na nich symetrycznej opłaty wjazdowej czy wyjazdowej, czyli tyle ile Amerykanie obecnie sobie życzą za przyjęcie wniosku wizowego czyli $160 od łebka. By zaś ukrócić omijanie tej opłaty, EU mogłaby wprowadzić zasadę że każdy Amerykanin przyłapany w Polsce i podobnych krajach bez dowodu wpłaty stosownej opłaty byłby wprowadzony do unijnej bazy biometrycznej co by skutkowało automatycznym nie wpuszczaniem do strefu Schengen takiego delikwenta przez następnych 10 lat. Tak jak jest to na granicy amerykańskiej.
  • 2016-05-26 22:52 | wg.

    Re:Policję trzeba pochwalić za zatrzymanie bombera z Wrocławia

    Oczywiście gratulacje ze tak szybkie zindentyfikowanie podejrzanego chociaż gość się okazał z Politechniki a ta podejrzewam była pierwsza rozpracowywana to i osobę szybko namierzono. Także specjalnych talentów detektywistycznych raczej chyba tutaj nie było potrzeba Metody zatrzymania kompletnie bandyckie absolutnie nie do zaakceptowania w państwie z pretensjami do jakiegokolwiek demokratyzmu czy jako takiego ucywilizowania. Oj zbandyciała nam ta po policja w Polsce po Wende, oj zbandyciała! Podejrzewam ponury wpływ instruktorów zza Atlantyku. Z czysto technicznego punktu widzenia była to kompletna amatorszyzna, co niestety sugeruje beznadziejny poziom uczenia chemi na politechnice. Żeby student chemi III roku jako tako kompetetnej bomby nie umiał skontruować!suma Sumarum na plus wyszło, lepiej mieć beznadziejny poziom nauczania na politechnice niż żeby mieli produkować tam kompetentych potencjalnych bomberów.
  • 2016-06-11 05:16 | wg.

    Re:Sejm przyjął kontrowersyjną ustawę antyterrorystyczną, przyznającą służbom wiele nowych uprawnień

    Z obywatelskiego obowiązku zajrzałem do tej ustawy jeszcze zanim ją Sejm zaklepał. Ustawa jest jak większość takowych NIE do ogarnięcia, 540 tysięcy znaków, czyli ok 360 stron. Zmienia około 60 innych ustaw. Nie ma żadnej możliwości żeby jakiś poseł czy jakakolwiek komisja sejmowa nawet z potężnym zapleczem prawniczym mogła się przez to rzetelnie przekopać w tak krótkim terminie. Inaczej przyjęto ustawę, bez rzeczowej jej analizy, domniemając wyłącznie dobrą wolę i wyważenie interesów służb i obywateli osób które ją napisały. Powierzchowna lektura dokumentu wskazuje że to domniemanie jest nie uzasadnione. Dwa przykłady: a) definicja (Art. 2, punkt 7) [b]"zdarzenia o charakterze terrorystycznym"[/b]. ... należy przez to rozumieć sytuację, co do której istnieje podejrzenie, że powstała na skutek przestępstwa o charakterze terrorystycznym .... lub [b]zagrożenie zaistnienia takiego czynu[/b]. Kompetnie orwellowska definicja z tej prostej przyczyny że zagrożenie zaistnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym istnieje w każdym społeczeństwie, zawsze istniało i zawsze będzie istnieć. Zagrożenie takie można wyeliminować tylko poprzez wysiedlenie z Polski całego społeczeństwa i pozostawienie w niej wyłącznie ścisłego kierownictwa Agencji Bezpieczeństwa i ich doradców z agencji amerykańskich. Jakakolwiek inna pozostająca osoba ipso facto jest zagrożeniem terrorystycznym. Inaczej w Polsce ZAWSZE będzie istniała sytuacja o "charakterze terrorystycznym" jak ją zdefiniowano w ustawie co w konsekwencji daje aparatowi bezpieczeństwa PERMANENTNE prawo do wszystkich "wyjątkowych" środków kontraterrorystycznych przewidzianych w ustawie. A tych jest straszna kupa. Czyli permanentny Orwell. b) ustawa wprowadza 4 stopnie alarmowe. Jest do dokładna kalka systemu amerykańskiego wprowadzonego w USA przez ich Urząd Bezpieczeństwa Wewnętrznego po ataku terrorystycznym w 2001. Był to tzw "Homeland Security Advisory System", miał pięć stopni, green, blue, yellow, orange i red. Stopnie w właśnie wprowadzonym polskim systemie też są po angielsku tylko że modę ofensywnie wojskową: Alfa, Bravo, Charlie i Delta. Autorzy polskiej ustawy ewidentnie nie zdawali sobie sprawy że ten cały prototyp amerykański został miażdżąco i totalnie w Stanach skrytykowany* skutkiem czego [link=https://en.wikipedia.org/wiki/Homeland_Security_Advisory_System]ZLIKWIDOWANO[/link] go parę lat temu. Z jakiejś przyczyny wraca teraz ten straszny potworek bezpieki amerykańskiej w pisowskiej Polsce. Kie licho? Te dwa przykłady nie pozwalają na domniemanie że ustawę redagowały osoby rzetelne, uczciwie wyważające balansujące interesy służb i wolności obywatelskie. Raczej napisała to jakaś komórka resortowa wyraźnie pod wzory inspirowane przez doradców z służb amerykańskich. Co w sytuacji że Sejm ustawy tej rzetelnie nie przeanalizował sugeruje że kwiatków takich jak te dwa powyższe może tam być multum. --------- *Kapitalny przykład krytyki jakiej poddano "Homeland Security Advisory System" w SZAP można znaleść tu [link=http://www.veoh.com/watch/v18527228aFtN4xxq]Red Alert[/link]. Jest to powalająca na nogi satyra typu wideo na YouTube, ale genialnie oddająca tenor całej amerykańskiej narodowej dyskusji na ten temat.
  • 2016-06-11 06:50 | wg.

    Re:Sejm przyjął kontrowersyjną ustawę antyterrorystyczną, przyznającą służbom wiele nowych uprawnień

    Dodatkowo co do stopni alarmowych. Oprócz kompletnie obśmianego i wycofanego formalnie systemu "Homeland Security Advisory System" (green, blue, etc) w Stanach istnieją też stopnie alarmowe "terrorystyczne" w wojsku, Alfa, Bravo, Charlie i Delta. Ale one zawsze odnosiły się wyłącznie do instalacji wojskowych i takimi też pozostawały jak USA wymusiło wprowadzenie identycznego systemu w innych krajach NATO. PIS-owska ustawa terrorystyczna (trudno sądzę ją nazwać antyterrorystyczną) wprowadza ten system w Polsce (włącznie z amerykańskim wojskowym nazewnictwem), krytyczna różnica w tym że w USA tyczy się on wyłącznie (AFAIK) wojska, pisowska ustawa zaś rozszerza to na całość kraju, wszystkie administracje cywilne, wszystkie instytucje publiczne, ba nawet na prywatne nawet najdrobniejsze prywatne businessy. Orwellowskie przegięcie ciężkiego sortu.
  • 2016-06-15 05:52 | wg.

    Re:Jak mąż Pani Premier zarabia na Unii

    Kapitalnie rzetelna robota dziennikarska, duże gratulacje dla Autorów i Polityce za podjęcia tematu, hipokryzja pisowska unijna idzie wyraźnie za daleko. Zjawisko opisanego typu, "diploma mills", jest powszechnie znane w Stanach, ostatnio na tapecie jest były Trump University trochę niesprawiedliwie bo ludzie Trumpa ten ewidentnie szemrany ich interes prowadzili bez jakichkolwiek państwowych czy zewnętrznych dotacji, nie mówiąc już od jakiś generalnych "pójść na rękę" ze strony administracji jakiegokolwiek szczebla, generalnie szukali jeleni którzy sami sobie kursy u Trumpa fundowali finansując to osobistymi kartami kredytowymi. (Elitarny kurs kilkodniowy w tym uniwersytecie potrafił kosztować powyżej 30tys USD.) Także w porównaniu z Oświęcimem opisanym tutaj było to szachrajstwo na krystalicznym poziomie etycznym. Inne "diploma mills" a tych całe multum w Stanach, merytorycznie generalnie są tej samej klasy co ta oświęcimska generalnie żyją z federalnego programu gwarantowania pożyczek studenckich, co etycznie wątpliwe ale jakiekolwiek inne subwencje czy "pójścia na rękę", czy jakiekolwiek zewnętrzne dotacje ze strony administracji lokalnych czy stanowych typu 500m2 za czynsz 250zł w Stanach absolutnie nie wchodzą w rachubę. Stąd często bankrutują. ---- Na koniec prosiłoby się również o podobne "rozpracowanie" Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego jeśli ducha stanie. Bo jest to czy raczej wydaje się jest równie podejrzany "diploma mill", kosmetologia, ochroniarstwo, etc, tylko że jakimś cudem na prawach uczelni wyższej. Rzecz ta nie mogłaby chyba zaistnieć bez podobnej do oświęcimskiej przychylności rady miejskiej, budynki, konsponsorowanie, wynajmy, etc. Sprawa jest dośc podejrzana bo przewodniczący rady miejskiej Krakowa wyciąga z profesorowania na boku w tej uczelni ok 200 tys rocznie od samego jej założenia chyba, więcej niż rada mu płaci za prezydentowanie w Krakowie. A to jest ewidentnie sytuacja korumpogenna, absolutnie nie do pomyślenia w Stanach. Nie piszę to z jakiejś niechęci do samego Majchrowskiego, au contraire, gość wygląda na porządnego mompetentnego gospodarza miasta. Chodzi o zasadę. Rada miejska powinna wyraźnie zabronić jakichkolwiek dodatkowych fuch swoim urzędnikom, nawet jeśliby to wymagało podniesienia wynagrodzenia Majchowskiego do 400tys rocznie. Lepsze to niż obecna korumpogenna sytuacja. Czas najwyższy te sprawy wyczyścić w Polsce. Jarek please!
  • 2016-06-15 09:39 | wg.

    Re:Orlando: Największa strzelanina w historii USA. Nie żyje 50 osób, 53 są ranne

    dla informacji dodadam że chodzą słuchy że duża część zginęła od kul policyjnych poczas szturmu, co o tyle potencjalnie wiarygodne że 49 zabitych przez jednego nawet z bronią półatomatyczną wydaje mało prawdopodobne, Nic takiego wcześniej jie było, poza tragedią norweską ale tam była odizolowana wyspa. Czekamy na oficjalne wyniki śledctwa. Powtórzę za moim wcześniejszym wpisem że tego typu incydenty wydają się nie do uniknięcia w Stanach. Strasznie to pisać.
  • 2016-06-23 08:22 | wg.

    Jakie skutki gospodarcze odczułaby Polska, gdyby doszło do Brexitu?

    u red. Żakowskiego wpisy czekają tygodniami do zatwierdzenia a sprawa dzisiejsza więc: Brakuje mi w analizie sprawy aspektu przerostu biurokratycznego, przywilejościowego, płacowego, etc Uni. Sanacja jest w Uni ewidentnie potrzebna a jakoś nikt nie chce tego tematu podjąć. Aparat unijny sam tego nie zrobi, żadna biurokracja nigdy siebie sama nie reformowała, problem jest w przywództwie unijnym a ono słabiutkie osobowo, patrz Tusk, ale głównie bo takie tylko było akceptowalne dla tych co do dzisiaj z kompleksami imperialnymi, Francja i Angole. Czyli jedynymi z Europy co siągle innych lubią bombardować. Idealnie by było jakby wyszli, byłby impuls do sanacji Uni co tylko jej na dobre może wyjść, a po jakim czasi będzie można ich łaskawie przyjąć na naszych już warunkach. Już bez Szkotów, bo ci wcześniej sami pewnie do Uni dołączą. Jeśli się nie odłączą zostanie obecna stagnacja, marazm i kręcenie się w kółko bez większego przekonania. A obawiam się że zostaną. Co do Polski nic się nie zmieni, nie wypisze się ani jej nie wypiszą, zostanie jak jest czyli jak ta chciwa z Radomia co pewno tego radomskiego rynku dalej się kurczowo trzyma. Ale pomóc uporządkować tego rynku nie pomoże. Taka już jej natura. Autor się niepotrzebnie o nią martwi. Co najwyżej jak wyjdą to dotacje jej trochę spadną.""
  • 2016-06-23 08:22 | wg.

    Jakie skutki gospodarcze odczułaby Polska, gdyby doszło do Brexitu?

    u red. Żakowskiego wpisy czekają tygodniami do zatwierdzenia a sprawa dzisiejsza więc: Brakuje mi w analizie sprawy aspektu przerostu biurokratycznego, przywilejościowego, płacowego, etc Uni. Sanacja jest w Uni ewidentnie potrzebna a jakoś nikt nie chce tego tematu podjąć. Aparat unijny sam tego nie zrobi, żadna biurokracja nigdy siebie sama nie reformowała, problem jest w przywództwie unijnym a ono słabiutkie osobowo, patrz Tusk, ale głównie bo takie tylko było akceptowalne dla tych co do dzisiaj z kompleksami imperialnymi, Francja i Angole. Czyli jedynymi z Europy co siągle innych lubią bombardować. Idealnie by było jakby wyszli, byłby impuls do sanacji Uni co tylko jej na dobre może wyjść, a po jakim czasi będzie można ich łaskawie przyjąć na naszych już warunkach. Już bez Szkotów, bo ci wcześniej sami pewnie do Uni dołączą. Jeśli się nie odłączą zostanie obecna stagnacja, marazm i kręcenie się w kółko bez większego przekonania. A obawiam się że zostaną. Co do Polski nic się nie zmieni, nie wypisze się ani jej nie wypiszą, zostanie jak jest czyli jak ta chciwa z Radomia co pewno tego radomskiego rynku dalej się kurczowo trzyma. Ale pomóc uporządkować tego rynku nie pomoże. Taka już jej natura. Autor się niepotrzebnie o nią martwi. Co najwyżej jak wyjdą to dotacje jej trochę spadną.""
  • 2016-07-05 02:26 | wg.

    Re:Czy można ograniczyć alkoholowe zwyczaje Polaków

    Uwielbiam czytać panią redaktor!
  • 2016-11-16 07:06 | wg.

    Re:Trump mięknie? Nie, po prostu ewoluuje. O tym świadczą jego pierwsze decyzje

    Obawiam się że to będzie wyjątkowo nepotyczna administracja w historii tego kraju, coś na kształt republik azjatyckich poradzieckich, facet jest z natury urodzonym geszefciarzem, trudno by taką okazję przegapił. Są komentatorzy polityczni w Stanach którzy przewidują że równie skorumpowaną. Will see. W międzyczasię proponuję dla rozrywki wyjątkowo [link=https://www.youtube.com/watch?v=-xtIxunKCVA]urocze wideo[/link] z sąsiadującego kraju.
  • 2016-11-18 19:51 | wg.

    Re:Trump mięknie? Nie, po prostu ewoluuje. O tym świadczą jego pierwsze decyzje

    Generalnie dobry prawnik jest w stanie obrócić wiekszość regulacji jak kota ogonem, ustawa antynepotyczna jest na papierze ostra, praktyka pokazuje wyjątki (Clintonowa np) patrz [link=http://abcnews.go.com/Politics/nepotism-law-affect-jared-kushner-trumps-white-house/story?id=43619177]tutaj[/link]. Polska tutaj też dobrym przykładem, nepotyzm pomimo kupie regulacji prawnych jak się miał dobrze tak się dalej ma super dobrze, od gmin przez powiaty, województwa i wyżej. Zaś co do generalnej oceny kręgosłupa moralnego Trumpa polecam this screed [link=http://talkingpointsmemo.com/edblog/the-corruption-will-be-endless]"The Corruption Will Be Endless"[/link].
  • 2017-04-07 05:15 | wg.

    Re:Nauczyciel z dyscyplinarką za „Ucho prezesa”. Najwyraźniej serial zaczął władzy wadzić

    art. 231 par.1 Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Ewidentna obraza powyższego. Pociągnąć dyrektora i kuratorium do odpowiedzialności jak wyżej, pomoże w przyszłości.
  • 2017-04-08 22:11 | wg.

    Re:Trump zachował się wreszcie jak przywódca supermocarstwa. I naprawił błąd Obamy sprzed lat

    Oryginalny wpis zablokowano. Tezy były takie: Trump ma problem z image, jest obiektem szerokich podśmiechujek, te kilkadziesiąt Tomahawk-ów miało dwa podstawowe cele, image wewnętrzny własny i kick in the nuts Chińczykom bo Xi jego żądania zlekceważył i to face to face. Co do legalności, propriety, ataku z Zalewskim nie sposób się zgodzić, atak na suwerenny kraj na podstawie jednostronnie rzuconych, nigdy przez żadną neutralną organizację międzynarodową udowodnionych oskarżeń, to ewidentny bandytyzm międzynarodowy. Będzię takich ataków zza węgła więcej i na nich się skończy, apetytu na angażowanie regularnego wojska w Stanach na obecny dzień kompletnie brak i długo jeszcze nie będzie. Dla red. Zalewskiego ostatnia [link=http://www.newyorker.com/culture/culture-desk/cover-story-2017-04-10] okładka[/link] obrazująca image Trumpa przed atakiem.
  • 2017-04-08 22:18 | wg.

    Re:Trump zachował się wreszcie jak przywódca supermocarstwa. I naprawił błąd Obamy sprzed lat

    W konstatacji pożytek z tego ataku wyłącznie na użytek krajowy, negatyw to to że Chiny mu tego poniżenia ich prezydenta nie zapomną a całe reszta świata poza Francją i UK przypomni sobie ponownie z kim ma do czynienia. Na dalszą metę ani Stanom ani nikomu innemu to korzyści nie przyniesie.
  • 2017-10-15 09:33 | wg.

    Re:Nowa strategia Trumpa wobec Iranu. Jest się czym martwić

    Wpis Szostkiewicza jeśli dobrze rozumiem to coś w rodzaju bryku dla tych co takich spraw generalnie nie śledzą i jako taki użyteczny z jednym poważnym zastrzeżeniem bo pomija kompletnie aspekt izraelski całej sprawy. A ten istotny bo dla Netanyahu sprawa irańska to była więcej niż prestiżowa, egzystecjalistyczna twierdził dla Izraela. Netanyahu zangażował ywszystko co miał włącznie ze swoją potężną politycznie 5 kolumną w Stanach ale przegrał sprawę z kretesem porozumienie podpisali wszyscy ważni z USA, Rosji, UK, Włochami i Francją na czele. Netanyahu tak łatwo się poddaje są podejrzenia ze ostatnia volta trumpa to przyciśnięcie, jego robota. Volta voltą raczej większego efektu chyba nie przyniesie, Trumpa nikt już chyba na poważnie w EU nie bierze poza polakami którzy go uzywają głównie do dalszego destabilizowania wschodniej flanki Uni i podkładania tam prochu, I nikt już chyba nie jest tak naiwny by wierzyć w czystość intencji samego Izraela.
  • 2018-03-11 03:27 | wg.

    Re:Szpiegowski szok w Wielkiej Brytanii. Tajna operacja na zlecenie Kremla?

    [i].... A wtedy Brytania będzie musiała pokazać Rosji lwie kły ....[/i] Nie rozumiem, do pokazywania Rosji kłów UK ma red. Szoskiewicza, po co sami się mają fatygować?
  • 2018-04-24 01:22 | wg.

    Władza odmładza

    Pal sześć panią senator, czy te 600k ale felieton redaktora językowo, konstrukcyjnie majstersztyk, pierwsza klasa!
  • 2018-04-24 01:22 | wg.

    Majstersztyk

    Pal sześć panią senator, czy te 600k ale felieton redaktora językowo, konstrukcyjnie majstersztyk, pierwsza klasa!
  • 2018-05-29 06:30 | wg.

    Re:Czym zajmuje się Anna Maria Anders

    Ciekawy życiorys, zauważę tylko marginalnie że specjalnej żyłki jako agent nieruchomości ewidentnie p. Anders nie miała. Dom do którego podobno jeszcze często jeździ kupiła z mężem w 2006 na rok przed jego śmiercią za ciężkie $1.7m. Ostatnio go wystawiła na rynek za $1.95m co jak na rynek amerykański jest gorzej niż nietrafiona investycja bo to licząc inflację nawet nie zwraca tego ile za ten dom zapłaciła. Trochę to nie dziwi bo ten dom to typowa wielka amerykańska landara 400 m2 z 1989 wykonana w klasycznie tandentnej technologii amerykańskiej, w środku są jeszcze archaiczne na dzisiejsze czasy space heaters np. Dom jest na portalu Zillow także można go sobie dość dokładnie obejrzyć.Nie dziwię się że próbuje się go pozbyć, sam podatek katastralny jaki za niego płaci po przeszło $20k rocznie. Miejmy nadzieję że lepiej się jej będzie szczęściło w polityce międzynarodowej.