Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(24)
Komentarze użytkownika: Paweł Walewski
  • 2011-03-22 18:54 | Paweł Walewski

    Re:Protest pielęgniarek - o co im chodzi?

    Od Autora: Nie, wcale nie dziwi mnie to, że związek zawodowy dba o interesy swoje i pracownicze. To należy do jego obowiązków. Podałem to jako fakt, więc skąd przypuszczenie, że jestem tym zaskoczony?
  • 2011-04-09 18:20 | Paweł Walewski

    Re:Ozon: Obawa przed słońcem, którego brak

    Coraz mniej podoba mi się życie w świecie obłędu i coraz to nowych zagrożeń. Owszem, promienie UV przenikają przez chmury, odbijają się od wody, zimą od śniegu, przenikają do naszych mieszkań nawet przez szyby okien. I co w związku z tym? Mamy codziennie smarować się kremami, najlepiej tak jak pouczają ich producenci - o najwyższych faktorach? Nie, bo pomiędzy droższym kremem z faktorem 60 a 30 jest tylko 1,5 proc. różnica w zatrzymywaniu promieni UVB. Nie lekceważę, Vero, zagrożenia czerniakami i posądzanie mnie o lekkomyślność jest nieuczciwe. Próbuję tylko przywrócić proporcje lękom, podsycanym przez rozmaite media. Niepotrzebna panika przed zagrożeniem promieniowaniem UV teraz może osłabić czujność wtedy, gdy będzie ona rzeczywiście potrzebna.
  • 2011-08-04 11:28 | Paweł Walewski

    Re:Homeopatia - lek czy nie lek?

    Szanowny Uczestniku Dyskusji, Jeśli wzywasz do tego, by "nie okłamywać", to bardzo proszę być precyzyjnym. Po pierwsze, trudno spodziewać się, by periodyk "Homeopathy" nie zamieszczał pseudodowodów na skuteczność homeopatii, skoro publikują w nim entuzjaści tej metody i wydawany jest przez homeopatów. Po drugie, prof. Montagnier niczego jeszcze nie udowodnił, gdyż dopiero zajął się badaniami i wyjaśnianiem - znów pseudo - fenomenu pamięci wody. Po trzecie, opublikowany wywiad z profesorem Montagnierem w Science (vol.330, str.1732, 24.12.2010 r.) poprzedza komentarz, w którym czytamy: "After a weeklong investigation at Benveniste's lab, Nature called the paper a delusion" - wielotygodniowe badania mające wykazać prawdziwość koncepcji Benvenista, prowadzone przez ekspertów "Nature" wykazały, że były one iluzją. Proszę zatem uważnie czytać cytowane artykuły i nie posługiwać się nimi dowolnie.
  • 2015-01-22 18:05 | Paweł Walewski

    Re:Samorząd aptekarski chce ograniczyć dostęp do „pigułki po”. Śmiać się czy płakać?

    Szanowny Panie, Nie ma błędu w nazwie Naczelna Rada Aptekarska. Jest to bowiem organ Naczelnej Izby Aptekarskiej. Tak stanowi prawo regulujące funkcjonowanie samorządu aptekarskiego. Na wzór samorządu lekarskiego, gdzie również istnieje Naczelna Izba Lekarska, której najwyższym organem jest Rada i jej prezydium.
  • 2015-02-04 18:03 | Paweł Walewski

    Re:Bulwersująca pomyłka przy zabiegu in vitro, przeciwnicy metody triumfują

    @takei-butei Wystarczy posłuchać, co mówił w TVP Info oraz w programie "Kropka nad i" w TVN24 red. Tomasz Terlikowski. Odsyłam także na stronę internetową Frondy do tekstu Andrzeja Lewandowicza.
  • 2015-03-04 13:37 | Paweł Walewski

    Re:Opór przed szczepionkami grozi powrotem odry i innych chorób zakaźnych

    Proszę nie epatować listem pani Doroty Czajkowskiej-Majewskiej i linkiem do jej strony, ponieważ cały przedstawiony przez tę Panią wywód na temat zawartości rtęci w szczepionkach jest od kilku lat nieaktualny (nie mówiąc o tym, że eksperci mieli wiele wątpliwości do przekazywanych danych w okresie, kiedy autorka swoje listy publikowała w sieci i rozsyłała po Polsce).
  • 2015-04-15 12:21 | Paweł Walewski

    Re:Czy producenci alkoholi powinni podawać liczbę kalorii na etykietach?

    Metabolizm etanolu w organizmie jest inny niż węglowodanów, toteż jego spożycie uniemożliwia zgromadzenie zapasów energetycznych, czyli nie jest źródłem energii zużywanej przy intensywnym wysiłku. Nie dostarcza też organizmowi żadnych potrzebnych wartości odżywczych - nie mylmy więc kalorii z... kaloriami. :) Bo nie oznacza to, że napoje alkoholowe pozostają bez wpływu na tworzenie tkanki tłuszczowej. Trunki powodują zaostrzenie apetytu angażując wątrobę w szybszą przemianę glikogenu do glukozy, ergo przyczynia się do spadku poziomu glukozy we krwi, czemu towarzyszy pobudzanie łaknienia. Kaloryczność trunków zależy w wielu napojach od zawartości cukru - wódki gatunkowe otrzymuje się ze spirytusu wymieszanego z wodą, cukrem i składnikami smakowo-zapachowymi. Wina mogą zawierać nawet 12 g cukrów w 100 g. Piwo składa się z wody, 3-7 proc. etanolu i nawet 11 proc. weglowodanowego ekstraktu. Mimo wszystko: smacznego!
  • 2015-05-06 12:57 | Paweł Walewski

    Re:Czy każdy może pobiec w maratonie?

    Szanowny @mickor, Kto mówi o pouczaniu? Wierzę, że takich śmiałków o których wspomniałem w komentarzu jest coraz mniej i dobrze by było aby nie było ich wcale. Niemniej pomysłowość amatorów tzw. aktywności fizycznej jest nieraz nieograniczona. To była przestroga, a nie niepoważna - jak mi zarzucasz - lekcja. Problem jest inny, o czym wyraźnie napisałem: maratony budzą respekt, krótsze dystanse nie, choć również do nich warto się odpowiednio przygotować. Rzecz nie w kilometrach, tylko w kondycji.
  • 2015-06-24 19:25 | Paweł Walewski

    Re:Zbyt ciasne dżinsy mogą powodować poważne uszkodzenia mięśni

    Szanowny Czytelniku @Gościu, Ma Pan rację. Noszenie specjalnych pończoch to podstawa i konieczność u wielu pacjentów z niewydolnością żylną, która chroni ich przed chorobą zakrzepową. Ale to są właśnie specjalne pończochy, o starannie dobranej sile ucisku, zmniejszającej się ku górze. Taką profilaktyczną "pomoc" powinien dobrać lekarz, ponieważ rozmiar i ucisk na podudzie są bardzo ważne i nieprzypadkowe. To nie są tradycyjne skarpetki ani pończochy.
  • 2015-07-11 08:07 | Paweł Walewski

    Re:Polacy za leczeniem marihuaną. I mają rację!

    Dlatego też, tak jak napisałem w powyższym komentarzu, podchodzę z dużą ostrożnością do rewelacji opisanych we wczorajszej GW, iż lecznicza marihuana przynosi dobre skutki w zapobieganiu chorobom Alheimers, Parkinsona, jaskrze etc. Najwięcej badań dotyczy obecnie - co też podkreślam - niektórych padaczek lekoopornych. W Polsce najwięcej chyba na ten temat mogą powiedzieć neurolodzy z CZD.
  • 2015-07-17 17:51 | Paweł Walewski

    Re:ONZ zapowiada całkowite zwalczenie AIDS do 2030 r.

    @Halibut Oczywiście ma Pan rację, że zagrożenie wszystkimi chorobami przenoszonymi drogą płciową - na równi z HIV - jest w Polsce problemem (w dodatku zawsze narastającym podczas wakacji). I może nawet źle, że mówi się częściej w tym kontekście o AIDS niż kile, rzeżączce lub HPV (choć konsekwencje i możliwości wyleczenia z tych chorób są skrajnie różne). Mój komentarz odnosił się jednak do raportu ONZ na temat epidemii AIDS, dlatego nie poruszyłem aspektu wszystkich chorób przenoszonych drogą płciową. @le_mon Kadencja obecnego prezydenta już się kończy, więc trochę szkoda czasu wracać do tego co było. Lub czego nie było. Nowy będzie miał za to przed sobą kilka lat, aby naprawić błędy i zaniechania poprzednika. Trzymam kciuki, aby tak się stało.
  • 2015-09-20 23:57 | Paweł Walewski

    Re:Informacje o in vitro w aktach stanu cywilnego? Przepis uderzy w samotne matki i pary jednopłciowe

    @bsssss To nie jest bzdura. W wielu wypadkach przy procedurze in vitro wykorzystuje się nasienie dawcy, który staje się biologicznym ojcem poczętego w ten sposób dziecka. O przepisie, który wynika z ustawy, a który Pani/Pan nazywa bzdurą, akurat nie napisał Fakt, lecz obok Polityki poważne dzienniki: DGP, GW.
  • 2015-10-08 12:49 | Paweł Walewski

    Re:TK: Zapisy o klauzuli sumienia lekarzy częściowo niekonstytucyjne

    @J.E.Baka Ależ oczywiście mam podobne zdanie. Posiłkując się w komentarzu sformułowaniem "prawo naturalne" miałem na myśli względy kulturowe, a właściwie światopoglądowe tej części społeczeństwa, według której każde odstępstwo od narzuconych przez nią reguł jest złem.
  • 2015-10-28 07:13 | Paweł Walewski

    Re:WHO ostrzega: czerwone mięso powoduje raka! A soja nie?

    @wari Odnośnie soi: Zawarte w niej fitoestrogeny, czyli podobne do kobiecych hormony, co prawda chronią przed osteoporozą i łagodzą dokuczliwe objawy menopauzy, jednak nie wolno bagatelizować ich wpływu na cały organizm. W fachowej literaturze można znaleźć wyniki badań odkrywające, że jeśli kilkuletnie dziewczynki długo i w dużych ilościach będą karmione odżywkami na bazie białka soi, mogą zaczynać miesiączkować 2 lata wcześniej i żyć z większym ryzykiem zachorowania na raka piersi. Są także narażone na częstsze występowanie mięśniaków macicy. Nawet najwięksi zwolennicy soi zakazują jej spożywania przez osoby z chorobami nowotworowymi. Owszem, soja azjatycka w odróżnieniu od europejskiej jest fermentowana i jej niekorzystne działanie podnoszące ryzyko raka jest mniejsze - co jest kolejnym dowodem na to, że wszystko wolno jeść z umiarem.
  • 2016-03-13 01:15 | Paweł Walewski

    Re:Jem, nie jem, obżeram się, głoduję – nowa, niebezpieczna dieta cud

    @cccamel To prawda: tysiące ludzi wyciska siódme poty by schudnąć, stara się za wszelką cenę mieć ten upragniony bilans energetyczny - a nijak się to ma do efektów. Waga nawet nie drgnie. Ale to tylko część prawdy. Bo w rzeczywistości trzeba przyznać, że jednym się udaje schudnąć, a innym nie. Wina metabolizmu? Sukces samozaparcia? Różnie z tym bywa. Niestety u wielu osób pragnących się odchudzić po pewnym czasie zaczyna szwankować systematyczność. I znów wtedy ten magiczny bilans energetyczny zaczyna być, mówiąc brzydko, dodatni. Więc jednak matematyka... Jaka szkoda... Choć pewnie ma Pani/Pan rację: nie wszystkim odpowiada jakaś jedyna rozsądna dieta!
  • 2016-05-18 08:03 | Paweł Walewski

    Re:Czy stymulator wskrzesi chorych w śpiączce? Nowatorski zabieg po raz pierwszy w Polsce

    Jak widzę pierwsze komentarze naszych Szanownych Czytelników są więcej niż sceptyczne. Mają oni oczywiście do tego prawo. Pisząc późnym wieczorem, choć na gorąco swój komentarz (taka natura internetu, by reagować szybko), zdążyłem sprawdzić, że japońska metoda ma sporo przeciwników wśród samych neurochirurgów, którzy wątpią w jej trwałe rezultaty. Uważam, że nie zadaniem dziennikarzy jest jednak odbieranie ludziom nadziei, a skoro Japończycy zostali dopuszczeni przez prof. Wojciecha Maksymowicza do stołu operacyjnego, nie można ich nazywać reprezentantami czarnej magii. Każda eksperymentalna terapia ma po części jej znamiona - nieraz okazuje się to prawdą, nieraz magia zaczyna być stosowana w praktyce. Nie sądzę, abym w swoim komentarzu wyraził nadmierny zachwyt, bo na rezultaty trzeba będzie jeszcze długo poczekać. Na razie odnotowaliśmy właściwie jedynie fakt, że stymulator został wszczepiony. Chyba wszyscy woleliby, aby przyniosło to jakiś efekt.
  • 2016-05-29 13:10 | Paweł Walewski

    Re:Sól już jest zdrowa. Czy warto się rzucać na każde odkrycie naukowców?

    Mam nadzieje, że Laclos wychwycił (lub wychwyciła) w moim komentarzu, iż nawet autorzy kanadyjskiego badania odkrycia o nieszkodliwości soli nie adresują do osób z nadciśnieniem. Ich zalecenie dotyczy ludzi zdrowych, co nie zmienia faktu, iż żadna przesada nie służy zdrowiu. Mnóstwo soli Polacy przyjmują bezwiednie, w gotowych przetworach spożywczych, pieczywie, itd. Warto o tym pamiętać!
  • 2016-08-10 19:26 | Paweł Walewski

    Re:Anestezjolog zmarła po 4 dniach pracy bez przerwy. Wina lekarki czy systemu?

    Szanowny Panie Piotrze WW, Już odpowiadam na Pańską uwagę: komentarze, które są umieszczane na naszej stronie internetowej, odnoszą się na ogół do prezentowanych opinii lub wydarzeń dziejących się w danym dniu. Nieraz są nimi jednak informacje, które prezentują inne media i które zdaniem redakcji internetowej mogą wzbudzić zainteresowanie naszych czytelników. Zwłaszcza kiedy prezentowane przez autorów doniesień opinie bądź sugestie wymagają naszym zdaniem drobnego sprostowania. Tak jest w tym przypadku. Informacja o śmierci lekarki została w internecie przedstawiona jako wynik 4-dniowego przepracowania, w dodatku z winy dyrekcji szpitala. Nie wydaje mi się to tak oczywiste, czemu dałem wyraz w niniejszym komentarzu.
  • 2016-08-29 21:08 | Paweł Walewski

    Re:Blogerka kłamczucha: udawała chorą i zarobiła miliony

    Szanowna/y Palum, Pomyłki nie ma. Ofiary zespołu Munchhausena autentycznie czują się "wciągnięci w swoją chorobę". Hipochondrycy często ją udają z pełną świadomością, że to udawanie przyniesie im jakąś korzyść. Przynajmniej tak to widzi nauka, a praktyka i codzienność może oczywiście w każdym przypadku być różna. Bo pewnie nie ma dwóch identycznych hipochondryków, jak i odcienie zespołu Munchhausena bywają różne. Diagnoza bohaterki artykułu, pani Belle, jest - proszę zwrócić uwagę - jedynie hipotetyczna.
  • 2016-11-05 12:11 | Paweł Walewski

    Re:Wynaleziono skuteczną metodę męskiej antykoncepcji. Czy panowie ruszyliby po nią do aptek?

    Szanowny k1harper, proszę swojego komentarza nie ograniczać do tytułu (za który nie odpowiadam, bo to wymysł redakcji), lecz przeczytać cały tekst. Pozdrawiam.
  • 2017-05-03 15:43 | Paweł Walewski

    Re:W Polsce pojawiają się ogniska żółtaczki. A wystarczy myć ręce!

    Nie ma Pani lub Pan racji. W żadnym ze stwierdzeń. Co do przytoczonego fragmentu z Poradnika Medycznego, wskazana tam droga zakażenia (kostki lodu) jest charakterystyczna dla niektórych krajów Bliskiego Wschodu, Indii, Azji. Wyjeżdżając w tamte regiony również warto zaszczepić się przeciwko HAV. Obwowiązku nie ma, to jest jedynie zalecenie. Dla rozsądnych i zapobiegliwych.
  • 2017-10-15 20:54 | Paweł Walewski

    Re:Za 7 lat będzie więcej nastolatków z nadwagą niż niedożywionych

    Otóż właśnie nazywam te decyzje "quasi"-politycznymi, a nie administracyjnymi, bo w takowe również nie wierzę. Dyskusja sprzed bodaj dwóch lat wokół decyzji o - mówiąc w skrócie - odtłuszczeniu i odkalorycznieniu szkolnych jadłospisów oraz asortymentu szkolnych sklepików pokazała, że takie odgórne przepisy nic nie dają, bo zaraz są oprotestowane. A może szkoda? Bo jeśli dzieci nie mają w swoich domach dobrego przykładu, a rodzice wręcz upominają się, by miały między lekcjami dostęp do śmieciowego żarcia, to czy wprowadzenie zakazu nie byłoby rozwiązaniem właściwym, by owe nawyki wreszcie zmienić? Dlatego w niektórych krajach podjęto próby wpływania na wielkość potraw oferowanych w barach, bo jeśli nie będzie dostępu do kubków XXL z colą, to konsumenci zadowolą się rozmiarem M. Oczywiście nie wszyscy, nie miejmy złudzeń, ale przynajmniej część. Co do cen - proszę porównać je sklepach. Nie zawsze jest tak jak Pan pisze.
  • 2018-01-17 17:35 | Paweł Walewski

    Re:Walewski odpowiada Piekorz w sprawie boreliozy

    W tym problem właśnie, że wiele osób powołuje się na dr Richarda Horowitza, który jest jednym z piewców metody ILADS - tej właśnie, która nie znajduje uzasadnienia i która jest powodem wielu kontrowersji. Nie jest to lekarz pierwszy ani ostatni, który wyznaje odnośnie boreliozy śmiałe teorie, niestety nie poparte wiedzą naukową: https://sciencebasedmedicine.org/another-chronic-lyme-vip-disciplined-by-ny-medical-authorities-bernard-raxlen/ Co do źródeł naukowych, proszę zajrzeć do standardów leczenia boreliozy klinik Mayo czy w Harvard University (jeśli nie satysfakcjonują pana/panią polskie dokumenty w tej sprawie).
  • 2018-01-17 21:41 | Paweł Walewski

    Re:Walewski odpowiada Piekorz w sprawie boreliozy

    Szanowni Państwo, Doprawdy trudno powtarzać tu wciąź te same argumenty. Nie rozumiem, dlaczego #manageplus twierdzi, że dr Horowitz nie jest wyznawcą leczenia ILADS, skoro był prezydentem tej organizacji. Wystarczy przejrzeć w sieci jego życiorys (pierwsza z brzegu notka: http://www.macmillanspeakers.com/genpdf/generar.php?id=1403). Co do innych faktów, które kwestionuje np. pani Nieszka88, to proponuję przed wypisywaniem złośliwości po prostu poczytać naukowe opracowania. Można je znaleźć w zagranicznych czasopismach, w zaleceniach amerykańskiego towarzystwa chorób zakaźnych (IDSA) oraz w kilku pracach poglądowych z The New England Journal of Medicine (najważniejszy periodyk świata). Co do stwierdzenia, że nie jestem rzetelnym dziennikarzem, ponieważ nie przedstawiam opinii drugiej strony, to przecież w artykule „Kleszczoza” te opinie są przedstawione. Dokładnie są tam również opisane przypadki lekarzy, którzy choć kwestionują standardy i leczą metodą ILADS, nie chcieli ze mną na ten temat rozmawiać. Dałem im tę możliwość, ale odmówili. Wielu lekarzy ostrzegało mnie, że rozpoczynając dyskusję na ten temat i pisząc artykuł o rzetelnym leczeniu boreliozy (a dziś prostując niewiarygodne opinie zawarte w wywiadzie na łamach Wysokich Obcasów) narażę się na przykre komentarze ze strony osób, które bezrefleksyjnie wierzą znachorom albo uczestniczą w tym wielkim biznesie jakim jest stosowanie niekonwencjonalnych metod leczenia boreliozy. Jeśli one Państwu pomagają - świetnie, nie ma sensu z nich rezygnować. Nie przedstawiajcie ich jednak jako panaceum, nie mówcie, że są potwierdzone naukowo, a na koniec nie dziwcie się, że w wielu wypadkach - zwłaszcza gdy borelioza dosięgła kogoś naprawdę - nie przynoszą żadnej poprawy.