Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(17)
Komentarze użytkownika: Zgierski48
  • 2011-04-17 15:13 | Zgierski48

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    Zaczynam rozumieć wkurzonego "dziadka" !!! To co ostatnio napisał jest wyznaniem strasznym, ale... kto doprowadza ludzi do takiego stanu ??? Tzw. polytycy powinni uznać tę wypowiedź za ostatni sygnał ostrzegawczy, żarty sie kończą - ludzie mają już dość, poprą nawet "polityka o oszczędnej gestykulacji pingwina", który tak naprawdę jest ich pierwszym wrogiem, bo wprowadza ferment - z nadzieją osiągnięcia korzyści. Człowiek nikczemnej postury i niskie są jego pobudki! Dziwi mnie tylko jedno - za tzw. "komuny" był przepis na zachowania wprowadzające niepokój społeczny... W dzisiejszej demokracji nie ma bata na bandytów politycznych???
  • 2011-04-17 16:26 | Zgierski48

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    "Jak by nagle powstała jakakolwiek partia polityczna i miała w programie rozliczenie ostatnich 20 lat... ... ... to głosował bym rękoma i nogami." To może w tym jest wyjście, aby wkurzeni obywatele sami założyli Partię Szaraków ??? Problem w tym, że nie potrafimy sami się zorganizować bez kłótni, dodatkowo tzw. elyty nie byłyby zachwycone koniecznością odsunięcia się od "żłobu". Przypomnijmy sobie doświadczenie "Samoobrony" - jakie były komentarze, że prostactwo w gumiakach pcha się na salony, jak wyśmiewano brak matur i salonowej ogłady. Polskie piekiełko to nie jest wymysł. Ale... Partia Szaraków... to nawet nieźle brzmi.
  • 2011-04-18 17:45 | Zgierski48

    Re:1 Maja - Święto Pracy, czy bezceremonialne zawłaszczenie tradycji przez Kościół katolicki ???

    A teraz powiem coś, co "dziadka" ucieszy - przy wyborze cytatów, jeszcze raz zapoznałem się z jego wypowiedziami i doszedłem do wniosku, że... ... ... facet ma wiele racji i lekceważenie takiego głosu płynącego z dołu to błąd !!! Powyższe, zacytowane, stwierdzenie jest chyba ważniejsze niż jakieś tam pierdółki chropawe itd. - prawda? Proponuję bardziej skupiać się na pozytywach - jeśli zaś idzie o "królika" to też ma swoje za uszami, zwracałem się do obu panów. Myślę, że na tym temat "1Maja" zakończę - zainteresowania on nie wzbudza, czyli jak kolega pisał, ten temat jest "niemodny". Zwijam się tutaj - adieu!
  • 2011-04-18 17:57 | Zgierski48

    Re:ROZMOWA: Socjolog o strategii Jarosława Kaczyńskiego

    ... Pytania som tendencyjne, ha-ha-ha... (wiem, że "są").
  • 2011-04-19 21:52 | Zgierski48

    Re:SLD chce delegalizacji PiS-u!

    Myślę, że praktyczniej byłoby przedstawić całą listę naruszania prawa i dobrych obyczajów przez PiS i jej prominentów - ograniczanie się do spraw homoseksualizmu byłoby dobre, ale... gdzieś w Europie - w "katolickiej" Polsce nie wypali. SLD jest za mało radykalne - dość przypomnieć fakt bezkarnego wypuszczenia niejakiego Ziobry (ksywa "ZERO") do Brukseli, trzeba było mu zafundować długi areszt wydobywczy za podejrzane działania jego podwładnych w "sprawie Blidy". Wystarczy przypomnieć styl prowadzenia przesłuchań Prezydenta Kwaśniewskiego, czy Premiera Millera podczas prac Komisji Sejmowej - gdy tupetem i chamstwem poPiSywali się "prawnicy" Ziobro, Wassermann i inni z PiS-u. Tak więc myślę, że nic się nie ruszyło - SLD puszcza balony próbne i tyle.
  • 2011-04-20 22:35 | Zgierski48

    A PAN PREMIER MAZOWIECKI TAK ŁADNIE TO PRZEDSTAWIAŁ...

    "Siła spokoju" argumentowała: "ostatecny wybór nalezy do rodziców"... Tym samym pozostawiono rodziców i ich dzieci na pastwę machiny kościelno - państwowej, co już było formą zdrady społeczeństwa przez nową władzę. Ta nowa władza została wcześniej (jako opozycja solidarnościowa) uzależniona od dolarowego wsparcia, którym dysponowały struktury kościelne. Przyszła pora na wystawienie rachuneczku za tę pomoc, za papieża, za odzyskaną wolność - tajnie podejmowano decyzje o Konkordacie i związanych z tym obciążeniach finansowych całego społeczeństwa. Od tzw. "komuny" żądano konsultacji ze społeczeństwem - po dojściu do władzy była opozycja postawiła społeczeństwo do kąta - już sam ten fakt daje podstawę do zakwestionowania postanowień Konkordatu. Znane są nazwiska kolaborantów, idących na kosztowną współpracę ze stroną kościelną. Wykorzystano podle nacjonalistyczny zachwyt polskim papieżem, wykorzystano nastroje po zamordowaniu ks. Popiełuszki, wmawiano jak to "Kościół bezinteresownie wspomagał dążenie do wolności" itd. Wszystko zgodnie z przysłowiem "kuj żelazo, póki gorące" - póki żyje papież, który wymuszał swym autorytetem rozwiązania korzystne dla Kościoła a niezmiernie obciążające zbiedniałe społeczeństwo. Za to wszystko odpowiadają m.in. Lech Wałęsa, Hanna Suchocka, Alicja Grześkowiak, Stelmachowski, Mazowiecki i tysiące solidarnościowych karierowiczów. Starczy przypomnieć osławiony ZCHN i zdominowany przez katolików Sejm, który przyklepał kolejną niewolę Polski, trwającą do dziś. Szkoła polska została ośmieszona wprowadzeniem i uznaniem religii, jako przedmiotu nauczania. Nauczyciele bezradni - nie mają nic do powiedzenia - decyzje zapadły ponad ich głowami. Moja propozycja - przesłana do p. poseł, prof. Senyszyn: pozostawić religię w szkole ze względów organizacyjnych, ale wycofać ją z programu szkolnego, zaprzestać opłacania katechetów przez Państwo, krzyż pozostawić jedynie w sali do nauki religii... Niech się SLD za to weźmie, jeśli chce zdobyć nasze głosy w wyborach.
  • 2011-04-22 19:34 | Zgierski48

    Bo jo cie kochom, Magdaleno...

    Pani prof. Magdalena Środa jest dla mnie (gwarantem-gwarantką-gwarancją...) wysokiego poziomu dyskusji w szklanym okienku. Bardzo to miłe - patrzeć i słuchać jak wodzi za nosy zadufanych, bogoojczyźnianych facetów. Dlatego wielu "zabitych logiką" ma powody nie przepadać za sytuacją "gdy baba jest mądrzejsza". Kompleksy panowie, kompleksy...
  • 2011-05-02 20:10 | Zgierski48

    W POLSCE, CZYLI "NIGDZIE"...

    "Do tego po dwóch dekadach wolności doszliśmy, że dzieli nas niemal wszystko, co tradycyjnie łączyło – flaga, Kościół, praca – a łączy pieczenie kiełbasy. Bo tylko ona nie ma jeszcze partyjnej tożsamości. To jest już chyba jedyne prawdziwie nas łączące majowe święto narodowe". Gorzkie jest podsumowanie artykułu "Żaka" - taki właśnie jest krajobraz po bitwie - rozdarcie, podzielenie, poczucie oszukania przez możnych tego świata. Osobiście mam wrażenie, że dziś "cud nad Wisłą" normalnie by się nie udał - to już inne społeczeństwo a pojęcie "patriotyzmu" zwietrzało. Jeśli miałbym odnieść się do wypowiadanych przez "Werbalistę" i "tkw" poglądów to sądzę, że różnice zdań powodowane są okolicznością bycia w innych cywilizacyjnie światach. Tak jak "tkw" jestem tu, na miejscu, w Polsce 2011 - dlatego bliższe mi są jego poglądy. Może dlatego, że możemy pogadać między sobą na tematy, które gdzie indziej są sztucznie zakazane w ramach tzw. poprawności - może to nas jeszcze mentalnie trzyma w tym skołowanym społeczeństwie, któremu świeci się w oczy kościelnym zwierciadłem, aby bezkarnie buszować mu po kieszeniach... Wiele racji ma także "dziadek2" - na co innego liczyliśmy i zostaliśmy zbiorowo wykołowani przez lepszych od nas, cwaniaków. Zaserwowano nam ogłupiającą mieszankę, na którą złożyły się: podsycana nienawiść do "komuny", religijno-patriotyczne show z papieskimi pielgrzymkami, wiara w dobre intencje Kościoła, nadzieje pokładane w osobie Lecha Wałęsy, podbudowane przebiegle Noblem, etc. Teraz dopiero POWINNIŚMY WIDZIEĆ!!! kto sowicie obłowił się na przemianach, kto korzysta obficie z europejskich funduszy, kto zakulisowo rządzi i ma wpływ na polityków - sam zaś nie ponosi za nic odpowiedzialności, poza obiecankami wstąpienia do nieba. Póki co - Polacy są jeszcze otumanieni kadzidłami, jeszcze trwają lata tłuste, ale... przyjdzie czas otrzeźwienia, nadejdą lata chude - tak przynajmniej jest w Europie, gdzie ciągle podążamy.
  • 2012-04-11 13:45 | Zgierski48

    Danuta (ps. "Cicha") i Lech (ps. "Głośny") Wałęsowie...

    Na wstępie zaznaczam, że książki Danuty Wałęsowej nie czytałem, jednakże uznaję prawo kobiet, codziennych "cichych bohaterek" do przedstawiania własnego punktu widzenia. Lech Wałęsa "z tamtych lat" sam namawiał do pluralizmu - ma, czego chciał i ciężko jest mu się z tym pogodzić. Stąd jego uszczypliwości w rodzaju: "książka dla gospodyń domowych" - jak sam przyznaje, sprzedająca się lepiej niż jego polityczne wynurzenia. Świat męski pasjonuje się polityką, sprawami "wielkimi" a prawdziwe zaplecze życiowe jest udziałem kobiet, cichych bohaterek. Przyznajmy, wraz z Lechem Wałęsą, że także wyznajemy ustalony "od dziada, pradziada" porządek rzeczy - ciężko nam przychodzi rezygnacja z "przewodniej roli" mężczyzn... Jednocześnie, jak mniemam, omawiana książka pokazuje osobisty rachunek zysków i strat, jakie poniosła rodzina Wałęsów w procesie zmian politycznych w Polsce. Każdy "Sukces" ma swoją cenę.
  • 2012-05-30 15:38 | Zgierski48

    Re: Prezydent Obama (chcący/niechcący) autoryzował ten zwrot i nadał mu rangę - niech więc odkręca sprawę...

    Zgadzam się z Lechem Wałęsą - to świetna okazja, aby na najwyższym szczeblu problem nagłośnić i uświadomić "Zachód" - gołe "przepraszam" nie wystarczy, niech się Urząd Prezydenta USA nieco wykosztuje na kampanię informacyjną w mediach, to byłaby owocna rekompensata...
  • 2012-07-25 15:15 | Zgierski48

    Jako świadomy wyborca serdecznie dziękuję pp. SERAFINOWI, ŚMIETANCE, KOALICJI PO-PSL I WODZOM TYCH PARTII...

    ...za koncertowe wprost obnażenie i demaskację nieszczerych, publicznych popisów, mających świadczyć o ich chłopskim zaangażowania religijnym i przestrzeganiu zasad polskiego katolicyzmu. Wspaniała robota - przekonująca rozumne społeczeństwo o bezowocności wielowiekowych działań Kościoła katolickiego w Polsce. Brawo - sztandarowi katolicy! Dziękujemy-dziękujemy-dziękujemy...
  • 2012-08-02 20:30 | Zgierski48

    Ta "patriotyczna dzicz" to "zbrojne ramię" PiS-u...

    ... Kaczyński @ Macierewicz i spółka poniosą za to odpowiedzialność wyborczą - kto odda na nich głos, będzie współwinny degradacji obyczajów, zmierzających do faszyzacji życia publicznego! Wyżej wymienieni prowodyrzy (nie bójmy się tego słowa) powinni być izolowani i otoczeni troskliwą opieką psychiatrów...
  • 2012-08-09 23:25 | Zgierski48

    Re:Porażka niektórych "dziennikarzy" w Londynie...

    Czy znajdzie się odważny, który zamiesza kijem w dziennikarskim mrowisku i podejmie publicznie dyskusję na ważny temat: "niski poziom komentatorów sportowych - na przykładzie red.(?) Piotra Dembowskiego, którego słowotok zdawał się mu być ważniejszy od akcji siatkarzy"? Czy ten "fachowiec" odróżnia relację radiową od telewizyjnej? Ten niewydarzony komentator swoją sztucznie emocjonalną paplaniną doprowadził do pasji wielu kibiców telewizyjnych, ludzie wyłączali fonię, żeby nie powiększać frustracji, spowodowanej grą siatkarzy. W takiej sytuacji ważna jest odpowiedzialność za słowo, za jego bezmyślny nadmiar. Także samo proszę publicznie dociec - kto wymyślił i lansował uparcie idiotyczny neologizm "walczaki" - może jest to problem do podjęcia przez Radę Ochrony Języka Polskiego (chyba jeszcze istnieje?) Reasumując - niektórzy komentatorzy nie byli w olimpijskiej formie i zabrali się na wycieczkę do Londynu. Niech się "IV władza" - nawykła do rozliczania innych - także rozliczy...
  • 2012-08-09 23:43 | Zgierski48

    Tzw. "środowiska patriotyczne" być powinno...

    Świetny felieton, bardzo dobra metoda ośmieszania dętych "patriotów" z Koziej Wólki. Skoro inaczej nie można trafić do rozsądku...
  • 2012-08-10 00:28 | Zgierski48

    Re:Porażka naszych siatkarzy w Londynie... to mały pikuś!

    Dużo większym problemem, także wartym publicznego omówienia przez władze sportowe i dziennikarzy, jest niepokojące zjawisko upadku morale dzisiejszych sportowców-olimpijczyków, lekce sobie ważących złożoną uroczyście przysięgę sportowca-reprezentanta. "Za minionego systemu" bycie olimpijczykiem odbierano jako zaszczyt i wyróżnienie, ważniejsze od gratyfikacji finansowych - natomiast dziś następuje degradacja tych wartości. Można to postępujące, negatywne zjawisko określić krótko, jako "Radwańszczyzna-pańszczyzna". Pieniądz ponad wszystko... gdzie są ci moraliści, rozważający uczenie co jest ważniejsze: "być czy mieć"?
  • 2013-01-31 17:40 | Zgierski48

    PŁATNA MIŁOŚĆ do Kościoła...

    Na co liczą parafianie? - że ktoś za nich się zbuntuje? Miłość do Kościoła to MIŁOŚĆ PŁATNA - droższa niż w agencji towarzyskiej. "Komune rozwalić" - ooooo... to Polak potrafi - ale z czarnym okupantem poradzić sobie nie umie. Niechaj więc, zgodnie z entuzjastycznie przyjętym Konkordatem, niesie narzucony mu krzyż. CHCĄCEMU NIE DZIEJE SIĘ KRZYWDA!
  • 2014-01-15 15:50 | Zgierski48

    Re:Dzieci prawdziwie resortowe

    Bezradność, ustępowanie, brak reakcji - to woda na ich młyn. Jedynie procesy, zbiorowe procesy sądowe - z orzeczeniem przepadku osiągniętych nieuczciwie dochodów, wraz z rujnującą nawiązką na szlachetny cel. Ponieważ oskarżane są znane osoby publiczne, można spodziewać się szybszej reakcji Sądów. Podstępnie oskarżani mają prawo i możliwości publicznego, głośnego wywierania nacisku na Sądy. Tak robi, bez żenady, tamta strona. Poza tym - światek dziennikarski może korzystać z jakichś grupowych kodeksów etycznych, istnieje Rada Etyki Mediów - nie ma na nich siły? Izolowanie nieuczciwych, ostracyzm towarzyski... nie bądźcie tacy bezradni!