Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(441)
Komentarze użytkownika: kaesjot
  • 2017-12-05 09:15 | kaesjot

    Re:Co by się stało, gdyby wszyscy przeszli na weganizm?

    2017-12-04 14:16 | jakowalski Ja z kolei uważam, że konieczność dostosowania do zmiennych warunków bytowania wpłynęło na rozwój mózgu człowieka. Lwy nie są inteligentniejsze od żyjących w tych samych warunkach gazeli czy słoni. Porównaj sobie Eskimosów z Hunzami - czym się różni ich dieta i długość życia.
  • 2017-12-05 15:22 | kaesjot

    Re:Co by się stało, gdyby wszyscy przeszli na weganizm?

    Ale Cię to męczy ;-) Proponuje - zakończmy na tym i rozejdźmy się w pokoju. Nie marzę o tym, by w kolejnym wcieleniu urodzić się wśród Hinzów bo do nich "cywilizacja" tez dochodzi. Pozdrawiam KSJ
  • 2017-12-06 21:21 | kaesjot

    Re:Coraz bliżej wprowadzenia klauzuli sumienia dla aptekarzy

    @Rodz - gdy na blogu dra Kaczmarewicza napisałem, że służba zdrowia to taki ludzki odpowiednik przemysłowej służby utrzymania ruchu, której podstawowym zadaniem jest zapobieganie awariom a nie ich usuwanie, bo są one, tak jak choroba człowieka, porażką tych służb. Służby utrzymania ruchu premiowane są od czasu bezawaryjnej pracy maszyn a nie od ilości usuniętych awarii bo inaczej maszyny by wiecznie się psuły. Najostrzej na mnie napadli lekarze a sam Gospodarz blogu założył mi szlaban. W dawnych Chinach obowiązywała zasada, że lekarz opiekujący się grupa ludzi miał płacone za zdrowych podopiecznych a chorych musiał leczyć na swój koszt. Tam też uważano, ze dobry lekarz nie dopuści, by jego podopieczny zachorował, lekarz wyleczy swego podopiecznego z przewlekłej choroby a ten, który tylko leczy nie jest żadnym lekarzem. Ci "żadni lekarze" są, niestety coraz liczniejsi.
  • 2017-12-09 21:08 | kaesjot

    Re:Do 2030 roku roboty przejmą 800 mln miejsc pracy. Wygryzą nas maszyny?

    @KTD Jeśli wszyscy będą ciężko pracować, to wszyscy zostaną miliarderami tylko ten przysłowiowy bochenek chleba kosztować będzie miliony, Zresztą od 1989 roku byliśmy na dobrej drodze by dojść do tego stanu tylko w 1995 zawrócono nas z niej. W PRL-u głoszono, że celem gospodarki socjalistycznej jest zaspokajanie rosnących potrzeb społeczeństwa, teraz głosi się, że celem działalności gospodarczej jest zysk. Pytanie podstawowe - dla kogo ten zysk i jakim ( czyim) kosztem ? Ponadto - jeśli dla zaspokojenia głodu wystarczy jeden bochenek chleba to po diabła wytwarzać dwa - ten drugi i tak się zmarnuje. W "Konopielce" Redlińskiego opisana jest sytuacja, gdy Kaziuk zboże, zamiast, jak tradycja nakazywała kosić sierpem kosił kosą. Bo tak szybciej - tłumaczył się. Ale na co szybciej? - dziwili się "tradycjonaliści" W młodości się śmiałem z tych "tradycjonalisto" - dzisiaj ich rozumiem. Nie wytwarzać "ile się da" i potem wciskać ludziom niepotrzebne im produkty tylko to, i tyle co jest niezbędne. W końcu zasoby surowcowe nie są nieograniczone jak nie jest nieograniczona zdolność Ziemi do odtworzenia tego, co zużywamy. Zostawmy coś dla naszych dzieci i wnuków, by mogli po nas godnie żyć.
  • 2017-12-10 12:19 | kaesjot

    Lekomania staje się coraz poważniejszym problemem w USA

    "Służba zdrowia" coraz mniej jest "służbą" a coraz bardziej " biznesem medycznym". Cynicznie wykorzystują fakt, iż dla ratowanie zdrowia i życia swego i swoich bliskich każdy gotów jest oddać ostatnią złotówkę. Każdy z nas woli nie zachorować niż być leczonym - często długo, drogo i nieskutecznie. "Leczy" się objawy a nie przyczynę. Leczenie objawowe to nie jest żadne leczenie a tylko "pudrowanie wstydliwej choroby". To tak jak z zamalowywaniem plamy na syfice. Jeśli nie usunie jej przyczyny czyli np. dziury w dachu to będzie się tę plamę zamalowywać cięgle aż spróchniały od wilgoci dach się zwali nam na łeb. Lecz gdy zacząłem to propagować na blogu medycznym wtu, w Polityce to jego Gospodarz " zamknął mi usta". Widać psułem mu biznes.
  • 2017-12-10 12:19 | kaesjot

    Czy "służba zdrowia" służy zdrowiu pacjentów

    "Służba zdrowia" coraz mniej jest "służbą" a coraz bardziej " biznesem medycznym". Cynicznie wykorzystują fakt, iż dla ratowanie zdrowia i życia swego i swoich bliskich każdy gotów jest oddać ostatnią złotówkę. Każdy z nas woli nie zachorować niż być leczonym - często długo, drogo i nieskutecznie. "Leczy" się objawy a nie przyczynę. Leczenie objawowe to nie jest żadne leczenie a tylko "pudrowanie wstydliwej choroby". To tak jak z zamalowywaniem plamy na syfice. Jeśli nie usunie jej przyczyny czyli np. dziury w dachu to będzie się tę plamę zamalowywać cięgle aż spróchniały od wilgoci dach się zwali nam na łeb. Lecz gdy zacząłem to propagować na blogu medycznym wtu, w Polityce to jego Gospodarz " zamknął mi usta". Widać psułem mu biznes.
  • 2017-12-10 12:57 | kaesjot

    Re:Czy cukrzycę da się wyleczyć głodówką?

    Jakowalski A ja podzielam opinię @zorro34. Sam na sobie przećwiczyłem głodówkę - przez tydzień nic nie jadłem, piłem tylko sok pomidorowy i Staropolankę i byłem bardzo aktywny fizycznie. Straciłem ponad 8 kg - czułem się jak nowo narodzony. Niestety - przyzwyczajenie jest drugą naturą. Zmieniłem dietę i choć do celu daleko to i tak mam 15 kg mniej od mojej maksymalnej wagi, cholesterol w normie, ciśnienie w normie, nieco podwyższony cukier. Wszystko to bez leków!
  • 2017-12-11 06:53 | kaesjot

    Re:Lekomania staje się coraz poważniejszym problemem w USA

    azur Znasz to - "Primum non nocere" ? Lek ma LECZYĆ a nie ZABIJAĆ !!! Co tam znaczy dla koncernu farmaceutycznego 5 mld USD wypłaconych odszkodowań gdy na tym leku zarobili 25 mld USD ( a może nawet więcej ). To się nie skończy, dopóki nie zacznie się menadżerów tych koncernów stawiać przed sądami jako winnych zbrodni ludobójstwa.
  • 2017-12-12 07:46 | kaesjot

    Re:Do 2030 roku roboty przejmą 800 mln miejsc pracy. Wygryzą nas maszyny?

    @Fragles1 A po wojnie osadnicy ze wschodu na Ziemiach Odzyskanych to nie wiedzieli do czego służą porzucone przez uciekających Niemców maszyny rolnicze, bo oni znali tylko sierp, kosę i pług ciągnięty przez woły. Spora część kadry robotniczej w PRL-u to właśnie tacy "granatem oderwani od pługa". Czy po takich można oczekiwać, że od razu zaczną produkować wyroby porównywalne z wyrobami tych, którzy produkowali je już od kilkudziesięciu albo i kilkuset lat? Tego typu argumenty to typowa demagogia. Nie można porównywać tego, co niedawno nauczył się czytać i pisać z tym, kto ukończył studia niemniej należy doceniać postępy jakie ten pierwszy czynił.
  • 2017-12-12 14:01 | kaesjot

    Re:Do 2030 roku roboty przejmą 800 mln miejsc pracy. Wygryzą nas maszyny?

    @Fragles1 - jak myślisz - czy przez te prawie 30 lat nie dogonilibyśmy zachodu lub znacząco nie zmniejszyli dystansu ? Przyrównywanie czasów PRL-u sprzed 30 - 40 lat do czasów obecnych to czysta demagogia. Obiektywnie należałoby porównać dystans jaki dzielił nas od zachodu w 1950 roku z dystansem z 1980-go.
  • 2017-12-13 09:21 | kaesjot

    Re:Morawiecki jak Gierek. W obietnice kto chce, niech wierzy

    W dekadzie Gierka średnio rocznie oddawano do użytku ok. 250 tys. mieszkań W "wolnej Polsce" w latach 1990 - 2016 średnio rocznie oddawano niespełna połowę tej ilości. Średnia roczna za lata 1950 -1980 jest o 39% wyższa niż średnia za lata 1990-2016. Niechby choć w tej dziedzinie Gierkowi dorównali - oczywiście mieszkań dostępnych dla każdego.
  • 2017-12-13 21:36 | kaesjot

    Re:Czy praca robotów powinna być opodatkowana

    @KTD, @Kosal - po co i dla kogo produkuje się różne wyroby ? Dla LUDZI - by zaspokajały ich potrzeby ! Co to są pieniądze ? Jest to umowny symbol wartości uprawniający ich posiadaczy do nabycia odpowiadających ich wartości dóbr ( towarów i usług ). Jeśli ludzie nie będą zarabiać albo nawet dostawać "za free" pieniędzy nie będą mogli kupować tych dóbr więc po cholerę je się produkuje ? Robotom nie są one potrzebne - im wystarczy prąd, powietrze i olej. Maszyny (nie ważne czy to roboty czy automaty) WYRĘCZAJĄ, WSPOMAGAJĄ człowieka w pracy zatem on sam może na nią przeznaczyć mniej czasu na pracę a więcej na rozrywkę i wypoczynek. Są to takie same narzędzia jak nóż, łuk, topór, łopata czy pług albo krosna tyle, że na wiele wyższym poziomie techniki i skomplikowania. A przecież nikt nie myślał o opodatkowaniu noża czy topora czy tez łuku albo dzidy , które w epoce kamienia łupanego wspomagały człowieka podobnie jak dzisiaj czynią to różne maszyny.
  • 2017-12-16 12:15 | kaesjot

    Re:Tusk twierdzi, że rozdzielnik nie działa. I wkłada kij w mrowisko

    @zorro34 - nic tak nie działa jak dobry, osobisty przykład. Przyjmij do swego domu losowo wybraną rodzinę bliskowschodnich imigrantów i weź pełną odpowiedzialność za ich utrzymanie i to co zrobią. Polacy emigrujący na Zachód szukali nie tyle lepszego życia lecz lepiej płatnej PRACY a nie tylko zasiłków choć jak się trafił zasiłek to tylko idiota by nie skorzystał. Rozproszenie imigrantów po rodzinie na miejscowość nie wchodzi w rachubę. Takie próby czyniono lecz ci imigranci, których do Polski sprowadzono najszybciej jak mogli uciekali do Niemiec. Co do Twojej oceny Tuska to całkowicie się z Tobą zgadzam.
  • 2017-12-16 15:12 | kaesjot

    Nie można zawstydzać matki karmiącej piersią. Sąd w Gdańsku wyznacza nowy kierunek

    Podoba mi się to - jak kogoś brzydzi widok karmienia dziecka piersią to niech sam idzie jeść do ubikacji. W ubikacji to można co najwyżej zmieniać dziecku pieluchę choć do tego obowiązkowy winien być choćby opuszczany blat. Nie ma co odwoływać się do dobrej woli właścicieli restauracji i innych obiektów użyteczności publicznej tylko odpowiedni minister ma wydać stosowne rozporządzenie a Sanepid wyegzekwować. Fotel w kącie, osłonięty choćby parawanem to niezbędne minimum.
  • 2017-12-16 15:12 | kaesjot

    Karmienie dziecka piersią w miejscach publicznych

    Podoba mi się to - jak kogoś brzydzi widok karmienia dziecka piersią to niech sam idzie jeść do ubikacji. W ubikacji to można co najwyżej zmieniać dziecku pieluchę choć do tego obowiązkowy winien być choćby opuszczany blat. Nie ma co odwoływać się do dobrej woli właścicieli restauracji i innych obiektów użyteczności publicznej tylko odpowiedni minister ma wydać stosowne rozporządzenie a Sanepid wyegzekwować. Fotel w kącie, osłonięty choćby parawanem to niezbędne minimum.
  • 2017-12-16 15:38 | kaesjot

    Re:Wierzę Strzemboszowi, nie Morawieckiemu

    @lusia24 -czego trzeba się wstydzić ? Tego, że tak faktycznie jest czy tego, że powiedział o tym premier?
  • 2017-12-18 13:44 | kaesjot

    Re:Węgiel coraz mniej się światu opłaca. Ale Polska wciąż inwestuje

    Węgiel ma tę zaletę, że posiadamy go we wystarczającej ilości natomiast inne surowce energetyczne musimy kupić. Aby je kupić to trzeba mieć pieniądze czyli trzeba coś sprzedać a wcześniej to wyprodukować. Co to może być?
  • 2017-12-20 10:24 | kaesjot

    Re:Mocny głos sędziów z Małopolski w obronie państwa prawa

    A ja nie chcę "państwa prawa" - ja chce państwa sprawiedliwego i przychylnego obywatelom. Czy dotychczas funkcjonujący " wymiar sprawiedliwości" jest tym, co społeczeństwo od niego oczekuje ? Jest taki idealny, że broń Boże cokolwiek w nim zmieniać ?
  • 2017-12-21 09:51 | kaesjot

    Re:Bank Światowy mówi „nie!” dla ropy i gazu. Jesteśmy o krok od przełomu?

    Miałem 'przyjemność" podróżować pociągami towarowymi w 1980 r. Konwojowaliśmy wagon z amunicją + tzw. "KL-ka" ( dla ochrony) z magazynu na poligon. Trasa miała nieco ponad 200 km. Wyruszyliśmy w czwartek przed południem a do stacji docelowej dotarliśmy w sobotę wieczorem - ponad 50 godzin. Kolej jest opłacalna przy przewozach masowych na duże odległości ( drobnica o kontenerach). Samochodowy transport praktycznie zapewnia przewóz "door to door". Pewnym rozwiązaniem jest rozwój rynku lokalnego ( np. jeśli chodzi o żywność )
  • 2017-12-25 11:12 | kaesjot

    Re:Bank Światowy mówi „nie!” dla ropy i gazu. Jesteśmy o krok od przełomu?

    @jakowalski Instutut Pojazdów Szynowych TABOR w Poznaniu już już przed wielu laty opracował projekty i wykonał prototypy platformy służącej przewożeniu TIR-ów oraz oraz specjalnych wózków, na które można było wstawić naczepę TIR-a i zastaw ten włączyć w skład pociągu. Ale widzę, że już stracili nadzieję , bo zniknęły te projekty z jego strony internetowej. Plotki głoszą, iż niedawno bliscy byli sfinalizowania kontraktu z pewną niemiecką firmą lecz mający to finansować to przedsięwzięcie bank amerykański postawił Niemcom warunek, że muszą wybrać projekt firmy amerykańskiej. Ile w tej plotce prawdy - nie wiem.
  • 2017-12-29 07:45 | kaesjot

    Re:Jak będzie wyglądał polski wymiar sprawiedliwości w 2018 r.

    Tak jak służba zdrowia przekształciła się w "biznes medyczny" tak wymiar sprawiedliwości w "biznes prawniczy". Kilka miesięcy temu prof. Ewa Łętowska we wywiadzie dla WP stwierdziła m.in. iż w środowisko prawniczym modne stało się swoiste "współzawodnictwo" - kto dokona większego "przewału" w sposób nie dający się zakwestionować z punktu widzenia obowiązujących przepisów. zgodnie z zasada " co nie zabronione to dozwolone". Takiego systemu mamy bronić przed zmianami???
  • 2017-12-29 15:37 | kaesjot

    Re:Słońce może być groźne: jak się przed nim chronić?

    @jakowalski Nie do końca tak jest jak piszesz. Wszyscy wiedzą, że witamina D zapobiega krzywicy u dzieci, ale mało kto jest zorientowany, że nie przestaje być potrzebna u osób dorosłych, zabezpieczając ich przed chorobami naszej cywilizacji. Badania wykazały, że niedobór witaminy D jest zjawiskiem bardziej powszechnym niż wcześniej sądzono. W rzeczywistości problem ten urósł do rozmiarów pandemii na skalę światową, co zdaje się być prawdopodobnym wyjaśnieniem szerzenia się takich chorób jak m.in. zespół chronicznego zmęczenia, osłabienie siły mięśniowej, choroby serca, nadciśnienie, choroby układu krążenia, choroby tarczycy w tym Hashimoto, cukrzyca, osteoporoza, rak, astma, przedwczesne urodzenia, autyzm, reumatoidalne zapalenie stawów, choroby autoimmunologiczne, infekcje, gruźlica, PMS, migreny, krótkowzroczność, depresje, choroba Alzheimera, stwardnienie rozsiane, a nawet otyłość. Według danych reprezentatywnych, zebranych w okresie 1992-2001, zbyt niski poziom tej witaminy stwierdzono aż u 90% populacji dorosłych Brytyjczyków. Prawda jest taka, że ten cudowny środek, przez kilka miesięcy w roku jest darmowy, gdyż pochodzi ze słońca, ale aby na skórze powstała witamina D muszą zaistnieć odpowiednie warunki. Ażeby zgromadzić zapas tej witaminy, to w sezonie letnim wystarczyłoby pokazać się w stroju kąpielowym na słońcu przez około 20 minut, koniecznie około godziny 12:00, by nasza skóra wyprodukowała aż 20.000 jednostek witaminy D3. Należy przy tym pamiętać, że witamina D3 powstaje na skórze po około 12 godzinach od opalania i w tym czasie nie można korzystać z kąpieli wodnych, ponieważ zniszczymy produkcję witaminy D na skórze. Nie jest łatwe zatem wyprodukowanie witaminy D na skórze, dlatego większość z nas ma jej ostry niedobór. Więcej na ten temat poczytasz sobie np tu: http://www.wikirose.pl/2013/09/witamina-d-jej-niedobor-to-prawdziwa.html
  • 2017-12-29 16:37 | kaesjot

    Re:PiS chętnie sięga po pomoc niemieckich ekspertów

    W drugi dzień świąt ok. godz. 9.00 w centrum Poznania mało brakowało abym znalazł się w sytuacji tego chłopaka do Seicento. Na skrzyżowaniu skręcałem w lewo - miałem zielone światło. Z naprzeciwka dojrzałem błyskających na niebiesko wiele świateł . Doszedłem do wniosku, że to nie jest pojedyncza karetka pogotowia ratunkowego, policyjny radiowóz lub wóz straży pożarnej tylko coś więcej zatem nie ruszyłem. I cale szczęście !!!. Przed nosem przemknęła mi z dużą prędkością kawalkada 5-6( nie zdążyłem policzyć ) samochodów z błyskającymi "kogutami" prowadzona przez wóz ŻW. Jakieś 10 lat temu podobnie przez Poznań przejeżdżała kawalkada z vice-premier ( wtedy ) Gilowską ale to były 3 samochody , w dzień roboczy i w czasie popołudniowego szczytu. Zastanawiałem się kto to może być? Z ilości samochodów można by wnioskować, że ktoś wyżej vice premiera ale to w końcu dzień świąteczny . Może był to ktoś "misiewiczopodobny"albo nawet asystent Ojca Dyrektora ? Przypomniała mi się wtedy "gospodarka wizyta" premiera Jaroszewicza w moim rodzinnym miasteczku. Obaj , wraz z wojewodą pilskim przyjechali nie Czajką czy choćby czarnymi Wołgami lecz dwoma zwykłymi Fiatami 125p bez "kogutów". Stosowali się do obowiązujących zasad ruchu drogowego, ubezpieczało ich z dalszej odległości dwóch SB-ków z komendy powiatowej. Myślę sobie, że jednak odważny musiał być ten "znienawidzony przez naród komuch" bo nawet wysiadł ze samochodu i poczekał aż dowiozą kierownika Ośrodka Zdrowia, by otworzył nowo budowany ośrodek, którym naczelnik chciał się pochwalić.
  • 2018-01-05 21:02 | kaesjot

    Re:Zmiany w służbie zdrowia? Rozliczmy PiS z obietnic wyborczych

    Gdy składamy komuś życzenia zawsze w pierwszej kolejności życzymy każdemu ZDROWIA. Być zdrowym znaczy NIE ZACHOROWAĆ a nie BYĆ LECZONYM - często długo, drogo i nieskutecznie a nawet z powikłaniami groźniejszymi od samej choroby. Za stan zdrowia obywateli w państwie odpowiada "służba zdrowia". Jestem inżynierem więc użyję porównania z przemysłu. W każdej fabryce jest "służba utrzymania ruchu". Jej zadaniem jest UTRZYMANIE W SPRAWNOŚCI maszyn i urządzeń fabryki lecz nie jest ona wynagradzana od ilości usuniętych awarii, godzin spędzonych przy naprawach maszyn. Przeciwnie - im mniej mają awarii, tańszym kosztem zadbają o sprawność maszyn tym więcej zostaje dla nich. Służba zdrowia to taka właśnie nasza , ludzka "służba utrzymania człowieka w ruchu" czyli w zdrowiu. Obecnie wysiłek "sektora zdrowotnego" ( koncernów farmaceutycznych, producentów sprzętu medycznego jak i samych lekarzy) koncentruje się na "leczeniu" objawów. To jest tak, jakby ktoś uporczywie zamalowywał plamę na suficie, która jest "objawem" zamiast załatać dziurę w dachu, która jest "przyczyną" pojawiania się tej plamy. Niestety - obecnie coraz częściej "służba zdrowiu" przekształca się w "biznes medyczny". Koncerny farmaceutyczne to firmy prowadzące działalność rynkową a celem jej jak się od 30 lat także nas przekonuje jest ZYSK Zarządy firm farmaceutycznych rozliczane są przez swych akcjonariuszy nie z ilości uzdrowionych, uratowanych żyć lecz z ZYSKU jaki ich działalność przynosi. Produkowanie przez nich leków, które SKUTECZNIE wyleczą z choroby to podcinanie gałęzi , na której się siedzi. Zdrowy człowiek nie jest dla nich klientem - zarabiają na chorych. Średnia długość życia na Kubie jest taka sama jak w USA przy 20-krotnie mniejszych nakładach per capita. Zatem nie ilość kierowanych na służbę zdrowia pieniędzy a odpowiednia polityka zdrowotna ma wpływ na jakość życia obywateli. Oczywiście - nie da eis tego zmienić w rok czy 5 lat. Na to potrzeba kilkudziesięcioletniej, konsekwentnie realizowanej polityki zdrowotnej. A zacząć trzeba od wyp...nia śmieciowego żarcia . Skoro automaty i roboty zastępują nas we fabrykach, to niech ci zwolnieni z fabryk zajmą się wytwarzaniem zdrowej żywności.
  • 2018-01-06 12:20 | kaesjot

    Re:Irańczycy na ulicach. Czym te protesty różnią się od poprzednich?

    @kruk Cofnij się jeszcze jakieś 30 lat wstecz - cytat z Wikipedii: "... wpływowi ( irańscy - dop. mój) politycy, a wśród nich Mohammad Mosaddegh, później demokratycznie wybrany premier Iranu, czynili wysiłki na rzecz unowocześnienia i demokratyzacji państwa. Na tle konfliktu, jaki wybuchł w 1951 po nacjonalizacji brytyjskiej spółki naftowej, w sierpniu 1953 doszło do odsunięcia od władzy urzędującego premiera Mohammeda Mossadegha[8]. Twarda i niezależna polityka Mossadegha, prowadząca do utraty wpływów w Iranie przez Wielką Brytanię, stała się przyczyną nacisków politycznych na szacha ze strony rządu brytyjskiego oraz współpracującej z nim amerykańskiej agencji wywiadowczej CIA, aby ten – korzystając ze swoich konstytucyjnych uprawnień – odwołał premiera. Kiedy Mossadegh odmówił ustąpienia z urzędu, CIA zorganizowała w Teheranie demonstrację poparcia dla szacha, w wyniku której doszło do zamieszek, obalenia rządu i przejęcia przez szacha pełnej władzy w państwie. Pahlawi poparł pucz po otrzymaniu przez niego i jego najbliższą rodzinę dużych łapówek z rąk agentów wywiadu Stanów Zjednoczonych." Więcej poczytaj sobie sam i odpowiedz (także sobie sam ) kto może być zainteresowany w powrocie Iranu do stanu z lat 1953 - 78 ?
  • 2018-01-07 11:21 | kaesjot

    Re:Zmiany w służbie zdrowia? Rozliczmy PiS z obietnic wyborczych

    2018-01-05 13:03 | artur702 A może także straż pożarną sprywatyzujesz, policję, wojsko i inne służby. "Służby" - bo służą ( w rozumieniu "świadczą usługi"). całemu społeczeństwu. To wszystko działa na zasadzie "rozproszenia ryzyka" - wszyscy się składają aby wspomóc tych w potrzebie bo nigdy nie wiadomo, komu przydarzy się nieszczęście.Nie marudźcie zatem, że "ja płacę a inni z tego korzystają". A co będzie, jeżeli owo "nieszczęście", którego koszt "likwidacji skutków" przekracza możliwości 99% obywateli przytrafi się Tobie ? To, że na coś wydaje się "wspólne" pieniądze tym bardziej obliguje do racjonalnego nimi gospodarowania dla jak najskuteczniejszego sposobu osiągnięcia celu, którym z w tym przypadku jest ZDROWE SPOŁECZEŃSTWO. Idealnym rozwiązaniem byłoby to, aby opiekujący się zdrowiem obywateli mieli płacone od każdego ZDROWEGO podopiecznego a chorych musieliby leczyć na swój koszt. Wtedy mielibyśmy zgodność interesów - ludzie chcą jak najmniej chorować a wtedy ci dbający o zdrowie społeczeństwa najwięcej by zarabiali, gdy na tym się skupią. Na zapobieganiu chorobom a nie ich leczeniu. O tym , że takie rozumowanie nie jest popularne w środowisku medycznym przekonałem się osobiście. Za głoszenie takich poglądów dr Kaczmarewicz "zbanował" mnie na swym blogu a najzacieklej byłem atakowany przez przez lekarzy. Zresztą nic dziwnego skoro większość studentów medycyny wybrało ten kierunek , bo z tego jest " kasiora"!
  • 2018-01-08 09:55 | kaesjot

    Re:Zmiany w służbie zdrowia? Rozliczmy PiS z obietnic wyborczych

    2018-01-07 19:49 | wolenski Rozmawiałem z młodym , sympatycznym , wtedy jeszcze studentem UM przy okazji rodzinnej imprezy. On to właśnie mi powiedział, ze wybrał te studia ' "bo z tego jest dobra kasa a samo leczenie ludzi nie za bardzo go pociąga." Gdy go spytałem, czy wielu studentów tak myśli odpowiedział mi, że większość !
  • 2018-01-10 08:49 | kaesjot

    Re:Zmiany w służbie zdrowia? Rozliczmy PiS z obietnic wyborczych

    Są dwie metody podejścia do rozwiązywania problemów: 1. diagnostyczna polegająca na badaniu co w istniejącym systemie źle działa i ten element się usprawnia. 2. prognostyczna - nie bierze się pod uwagę działającego systemu lecz buduje się całkowicie nowy system pod określone wymagania. Od tego 'określenia wymagań" należny zacząć. Po co rolnik ziemie orze ? Aby ludzie nie głodowali ! Po co krawiec szyje ubrania ? A ludzie nadzy nie chodzili ! Po co murarz domy buduje ? Aby ludzie mieli mieszkania ! A po co sa lekarze ? Aby ludzie ZDROWI BYLI !!! Czy to tak trudno rozróżnić skutki od przyczyny ? Choroby , zwłaszcza te przewlekłe nie pojawiają się nagle i znikąd. Długo wcześniej nim ujawnią się objawy choroby w organizmie zachodzą procesy świadczące , iż dana choroba "zbliża się". Właśnie o to mi chodzi, by "służba zdrowiu" skupiła się na wykrywaniu "stanu zagrożenia" i podejmowaniu stosownych działań zapobiegających "awarii" (chorobie). Służba ZDROWIU ma się skupić, głównie na tym, by poznać SKĄD się te choroby biorą i co trzeba zrobić, by ich NIE BYŁO. I tylko o to mi chodzi !
  • 2018-01-10 20:22 | kaesjot

    Re:Gen. Różański: Minister Błaszczak nie posiada przygotowania

    Aspiryna - powtarzasz zasłyszane lub przeczytane gdzieś bzdury. Już w czasach Gierka uważano, że do awansu na odpowiedzialne stanowisko nie wystarczy tylko "oddanie sprawie" - trzeba było mieć także odpowiednie wykształcenie i doświadczenie zawodowe.
  • 2018-01-13 16:27 | kaesjot

    Re:Frasyniuk wypowiedział posłuszeństwo prokuraturze Ziobry

    2018-01-13 11:30 | Lech Biegalski Gdyby nie wypowiedzIAnO posłuszeństwa komunie w latach 1980-tych mielibyśmy dziś NASZĄ PolskĘ.
  • 2018-01-16 11:04 | kaesjot

    Re:Mocny apel sędziów do sędziów. To protest przeciw zmianom w KRS i SN

    @Kazimierz K Zgadzam się z Tobą. W demokracji władza pochodzi z wyboru zatem podobnie jak w przypadku "pierwszej" i "drugiej" władzy przedstawiciele tej "trzeciej" także winni być wybierani i okresowo poddawani weryfikacji przez tych, co ich wybrali - czyli wyborców. Obywatele oczekują nie tyle "państwa prawa" co państwa sprawiedliwego, przyjaznego dla nich. Przestępstwem czy wykroczeniem winno być wyrządzenie szkody ( na życiu, zdrowiu, majątku i czci ) innym osobom a nie tylko "złamanie przepisu". Nie ma szkody -, nie ma przestępstwa, choćby złamanych zostało 120 i pół przepisa.
  • 2018-01-17 13:56 | kaesjot

    Re:Antypisowcy całej Polski łączcie się!

    @artur702 - a o co my, zwykli zjadacze chleba mamy walczyć? O sądy takie, jakimi były do tej pory, o "strażników przepisów", które niewiele wspólnego mają ze sprawiedliwością, bo zgodnie z przepisami czy w sposób , jakiego owe przepisy nie zabraniają można bezkarnie popełnić dowolne sk...stwo mając w d..ie sprawiedliwość ludzką? A może o interesy "biznesu medycznego" w którego interesie jest, by ludzie jak najwięcej i najdłużej chorowali, bo na zdrowych nie zarabia się wiele? Chcesz to sam walcz bo to nie mój interes!
  • 2018-01-17 20:05 | kaesjot

    Re:Zapaść w służbie zdrowia

    @Delik - jestem tego samego zdania. Napisałeś "W OCHRONIE ZDROWIA..." Jako dzieciak i młodzieniec chodziłem do "OŚRODKA ZDROWIA" gdzie dbano o moje zdrowie a nie jak dzisiaj do PRZYCHODNI gdzie głównie się chodzi... Tak się dawniej mówiło - OCHRONA ZDROWIA gdzie głównym celem było ZACHOWANIE ZDROWIA a nie leczenie chorób. Gdyby na na zasadach takich, na jakich działa służba medyczna działałaby np. Straż Pożarna to miasta i wsie pełne byłyby spalonych domów, no bo strażacy mieliby płacone od ilości pożarów i czasochłonności ich gaszenia. Absolutnie nie byliby zainteresowani w przeciwdziałaniu pożarom a przecież każdy z nas chciałby uniknąć pożaru niż jego gaszeniu - często długo aż dom się całkowicie wypali. Wtedy strażacy powiedzieliby, że to był pożar NIEUGASZALNY! Tak jak lekarze gdy mówią, że są choroby nieuleczalne. System OCHRONY ZDROWIA musi zapewniać ZGODNOŚĆ INTERESÓW lekarzy i pacjentów. Pacjent chce być ZDROWY zatem lekarze winni zarabiać więcej, gdy ich podopieczni mniej chorują. Służby medyczne powinny skupić się nie na tym jak leczyć ( szybko i skutecznie) choroby lecz na tym, skąd się one biorą i co robić, by było ich jak najmniej. I masz rację, że jest to program ogólnonarodowy, ponadpartyjny i wieloletni. Przecież amerykański program walki z chorobami nowotworowymi został zainicjowany jeszcze za Nixona ( ponad 40 lat temu) i jest nadal realizowany. TO SPRAWA NA POKOLENIA A NIE TYLKO KADENCJĘ SEJMU!!!.
  • 2018-01-20 15:23 | kaesjot

    Re:O czym warto przypomnieć tzw. obrońcom życia

    2018-01-20 11:16 | scrambler "Dodałbym do tej syntezy nakładanie się mentalności homo sovieticus." Możesz tą tezę bardziej rozwinąć i uzasadnić. O ile pamiętam, to w czasach PRL-u nie było żadnych, prawnych ograniczeń dotyczących aborcji. A tak ogólnie , to całkowicie zgadzam się z tym, co pisze @gramin.
  • 2018-01-20 16:18 | kaesjot

    Re:Walewski odpowiada Piekorz w sprawie boreliozy

    @jakowalski Zgadzamy się całkowicie w sprawie istoty funkcjonowania służby zdrowia. Winna ona być ukierunkowana na OCHRONĘ ZDROWIA czyli na to by ludzie NIE CHOROWALI a nie na LECZENIE chorób - często długie, nieskuteczna a niekiedy z powikłaniami groźniejszymi od samej choroby. System będzie dobrze funkcjonował, gdy nie będzie sprzeczności interesów między pacjentami i lekarzami. Każdy człowiek chce zachować zdrowie lecz lekarz wynagradzany za leczenie chorób nie jest tym zainteresowany. Pełna zgodność interesów lekarzy i pacjentów występuje wówczas, gdy lekarz tym więcej zarabia, im mniej jego podopieczni chorują a jeśli już zachoruje któryś to im szybciej i skuteczniej go wyleczy. Na pewno znajdą się fachowcy zdolni określić odpowiedni algorytm łączący interes pacjenta i lekarza. W końcu mamy gospodarkę rynkową - lekarz to usługodawca a pacjent to klient a tu "nasz klient, nasz Pan".
  • 2018-01-20 21:31 | kaesjot

    Re:Walewski odpowiada Piekorz w sprawie boreliozy

    2018-01-20 20:56 | jola_65 "Część lekarzy zwłaszcza zakaźników nie zgadza się z nimi, bo przekonali się sami, że tak nie zawsze się da zdiagnozować boreliozę a tym bardziej wyleczyć. Nie mają jednak wyjścia i muszą się dostosować do wytycznych jeżeli chcą pracować w zawodzie." I w tym jest cała tragedia! Lekarzowi, który leczy "wg wytycznych" może co drugi pacjent umierać i nikt go się nie czepia. Natomiast tych, którzy leczą , na dodatek tanio i skutecznie ale niezgodnie z "wytycznymi" pozbawia się prawa wykonywania zawodu. Wystarczy zapoznać się z przypadkiem dra Jerzego Jaśkowskiego czy ostatnio Huberta Czerniaka. Jeśli udaje im się wyprowadzić skutecznie z choroby tam gdzie medycyna akademicka sobie nie poradziła to kto jest "szkodnikiem"? Ci lekarze czy "wytyczne" ? Sam wielokrotnie się przekonałem że metody "babcine" pomagają tam gdzie leki są nieskuteczne. Czasami wystarczy dokładnie przeczytać ulotkę by zrozumieć, że jesteśmy oszukiwani. Mój osobisty przypadek - lekarz zapisał mi lek A i lek B. Czytam ulotkę leku A. Wskazania - arytmia Niepożądane skutki uboczne - może wywołać arytmię To jak - leczy czy wywołuje arytmie ? To tak jakby strażak gasił pożar środkiem podtrzymującym palenie. Czytam dalej - nie zaleca się stosować razem z lekami z grupy "takiej to a takiej" a tymczasem lek B do tej grupy należy ! Gwoli jasności - nie był to felczer z wiejskiego ośrodka zdrowia lecz dr n. med. z kliniki uniwersyteckiej. Dziwić się wtedy, że ludzie nie mają zaufania do naszej "służby zdrowia"?
  • 2018-01-20 21:48 | kaesjot

    Re:Walewski odpowiada Piekorz w sprawie boreliozy

    Pisze pewna lekarka: "Również stałam przed Sądem Lekarskim ponieważ informowalam rodziców o powikłaniach zawartych w ulotce. Otrzymałam naganę oraz musiałam opłacić koszty sprawy (28.000zł). A od pani z Sanepidu dowiedziałam się że "o powikłaniach to mogę sobie mówić w prywatnym gabinecie a nie w przychodni" Odeszlam więc z przychodni i kontynuuję to co jest moim obowiązkiem i co jest WPISANE W KODEKS ETYKI LEKARSKIEJ" To już lekarzom nie wolno mówić prawdy ???
  • 2018-01-23 09:43 | kaesjot

    Re:Zwrot w procesie ws. śmierci ojca Ziobry. Krakowski sąd nie chce się zajmować tą sprawą

    2018-01-12 22:52 | Zdzislaw Kukula Dzisiaj nie jest ważny cel - zdrowie i życie pacjenta. Najważniejszy jest "ruch" tzn. postępowanie z aktualnie obowiązującymi procedurami i wytycznymi. Natomiast lekarzy, którzy leczą skutecznie, nawet w przypadkach, w których "akademicka" medycyna sobie nie radzi lecz w sposób inny niż we wytycznych ( w praktyce starymi, przez lata z powodzeniem stosowanymi dawniej dziś "zapomnianymi", bo nie dają zysków Big Farmie )pozbawia się prawa wykonywania zawodu. Lekarka, która informowała rodziców dzieci o opisanych w ulotce szczepionki możliwych powikłaniach została przez Sąd Lekarski naganą i karą 28 000 zł, bo o takich rzeczach to może sobie opowiadać w prywatnym gabinecie a nie państwowej przychodni. Lekarz nie ma prawa samodzielnie myśleć, szukać informacji tylko stosować się "do wytycznych".
  • 2018-01-24 13:41 | kaesjot

    Jak się Polska zamierza obronić? Polemizujemy z MON

  • 2018-01-24 13:41 | kaesjot

    Wojskowi niech sie bawia we wojne.

  • 2018-01-24 13:46 | kaesjot

    Re:Jak się Polska zamierza obronić? Polemizujemy z MON

    Wojskowi niech się bawią we wojnę, ćwiczą rożne warianty bo do tego są przeznaczeni. Ale oprócz nich są jeszcze politycy, od których społeczeństwo oczekuje, by tak działali, aby do tej wojny NIE DOPUŚCIĆ!!! Najlepszy wódz to taki, który wygra wojnę bez stoczenia jakiejkolwiek bitwy!
  • 2018-01-26 19:34 | kaesjot

    Re:Ekonomistka tłumaczy, dlaczego w Davos mówi się o „pęknięciu świata”

    @jakowalski Dzisiaj przypadkiem "wpadłem" w TVPInfo na wystąpienie naszego premiera Morawieckiego i zacząłem z coraz większym zdziwieniem go słuchałem. Otóż jego wypowiedź zawierała te tezy, które stale my powtarzamy - to nie Unia nas dotuje lecz per saldo to my do niej dokładamy. Podawał nawet podobne argumenty ! Czyżby czytał nasze komentarze i się z nimi zgadza ?
  • 2018-01-27 11:33 | kaesjot

    Re:Walewski odpowiada Piekorz w sprawie boreliozy

    avalon-5 Tak naprawdę to nie jest ważne, jak się nazywa to, na co cierpi ( cierpiała ?) @jola_65. Najbardziej porażające jest to, że "oficjalna" akademicka medycyna przez 20 lat nie potrafiła określić, na co choruje i SKUTECZNIE jej wyleczyć. Wg chińskiego powiedzenia, ten który tylko leczy to nie jest żaden lekarz ! Lekarzem jest ten, który WYLECZY swego pacjenta z przewlekłej choroby a DOBRYM LEKARZEM jest ten, który nie dopuści, by jego podopieczny zachorował. Tak jak dobrym mechanikiem jest ten, który nie dopuści by w samochodzie, kto.rym się opiekuje zatarł się silnik, rozwalił się rozrząd, rozsypała się skrzynia biegów czy urwało zawieszenie. Ten szaman czy znachor nie musi wiedzieć jak się dolegliwość nazywa, jakie reakcje zachodzą na poziomie komórkowym ale SKUTECZNIE pomógł. Bo ich wiedza wynika z setek i tysięcy lat doświadczeń w POMAGANIU ludziom w ZACHOWANIU ZDROWIA a nie z badań sponsorowanych przez producentów leków zarabiających krocie właśnie na chorych, bo zdrowy to dla nich nie jest żadnym klientem.
  • 2018-01-27 12:19 | kaesjot

    Re:Walewski odpowiada Piekorz w sprawie boreliozy

    2018-01-27 11:43 | avalon-5 Jesteś typowym przedstawicielem "biznesu medycznego"a w swym zadufaniu niewiele pojąłeś z tego, o czym pisałem. Kilka lat temu ( 08/2012) pisano, że Billowi Clintonowi zostało tylko kilka m-cy życia, wyglądał jak zombi a po ponad 5 latach żyje nadal, wygląda o wiele lepiej - nawet aktywnie uczestniczył w kampanii prezydenckiej swej żony ! Dlaczego ? Bo zmienił zespół leczących go lekarzy - z tych leczących zgodnie z wiedzą "akademicką" na lekarzy stosujących medycynę holistyczną, których właśnie wy nazywacie szamanami i znachorami.
  • 2018-01-28 11:55 | kaesjot

    Re:Walewski odpowiada Piekorz w sprawie boreliozy

    Panowie Proponuję zakończyć na tym tę dyskusję i rozejść się w pokoju. Przepraszam, że poruszyłem wątek, który zmusił Was do intensywnej pracy. Chciałem jeszcze coś napisać ale starczy. PS. jakowalski - "odpracowałeś" już z nawiązką te piwo, które byłeś mi winien ( nie pamiętam już nawet za co );-) Dziękuję.
  • 2018-01-28 14:20 | kaesjot

    Re:Walewski odpowiada Piekorz w sprawie boreliozy

    avalon-5 - nie chciałem ale sprowokowałeś. Mam kilka przykładów z WŁASNEGO doświadczenia, że "szamańskie" metody pomogły skutecznie tam, gdzie oficjalna medycyna nie mogla sobie skutecznie poradzić. I nie były to idiotyczne "tance uzdrawiające" czy "wypędzanie złych mocy" lecz stare , znane od setek lat metody stosowane nadal przez lekarzy Wschodu lecz przez "oficjalną medycynę zachodnią" zapomniane ale raczej nie przypadkiem lecz celowo bo to konkurencja dla produktów Big Farmy. Co powiesz o skazaniu przez Sąd Lekarski na naganę i zwrot kosztów w wys. 28 tys. zł lekarki za to, że informowała rodziców o niepożądanych skutkach szczepień opisanych w OFICJALNEJ ULOTCE PRODUCENTA szczepionki lub pozbawienia prawa wykonywania zawodu lekarzy czytających ZE ZROZUMIENIEM te ulotki i wyciągający z tego logiczne wnioski? Za to, że MYŚLELI a nie tylko WIERZYLI !!!
  • 2018-01-29 08:36 | kaesjot

    Re:Walewski odpowiada Piekorz w sprawie boreliozy

    2018-01-28 18:29 | jola_65 "Ma pomagać skutecznie i tyle." Dla nas , pacjentów to "tylko tyle" dla medycyny akademickiej to "aż tyle". Ale w warunkach "gospodarki rynkowej" to pacjenci są KLIENTAMI a lekarze USŁUGODAWCAMI. Już ponad 20 lat propaguje się Systemy Zapewnienia Jakości spełniające wymagania norm ISO serii 9000, które wdraża każda szanująca się firma produkcyjna jaki i usługowa. Podstawowym , wyjściowym elementem w procedurach zgodnych z tymi systemami jest "Dokładne rozpoznanie oczekiwań i wymagań Klienta. Nasze, Klientów sektora usług medycznych wymagania są skromne - ZDROWYM BYĆ !!!
  • 2018-01-29 19:50 | kaesjot

    Re:Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt musi cieszyć

    @Lizander_78 Dokładnie tak było ! Uderzeniem obucha siekiery w głowę ogłuszało się świniaka a potem jej ostrzem (albo nożem) rozcinało tętnice i spuszczało krew. Raz jako dzieciak byłem tego świadkiem - później uciekałem by tej fazy nie oglądać i przychodziłem jak już była martwa. Na pewno nie podcinano gardła żywej świni. Mięso było i nadal jest naszym pożywieniem i jakoś to żywe stworzenie trzeba uśmiercić, bo nikt z nas żywego stworzenia zębami nie rozrywa i "na żywca" nie zjada.
  • 2018-01-30 06:51 | kaesjot

    Re:Brytyjski generał Nick Carter alarmuje: wojna z Rosją może być nieuchronna

    Dzisiaj słyszę w radiu, że Amerykanie protestują, bo nad Morzem Czarnym rosyjski samolot wojskowy przeleciał tuz " przed nosem" ( ok. 1,5 m !!!) amerykańskiego samolotu rozpoznawczego. Zrozumiałbym, gdyby miało to miejsce np. nad Zatoką Meksykańska ale co Amerykanie szukają nad Morzem Czarnym - kilkanaście tys. km od swych granic? Gdyby ktoś zbyt nachalnie krążył i obserwował moja posesje tez poszczułbym go psem !
  • 2018-02-03 12:55 | kaesjot

    Re:'epidemia' raka

    @turpin Spotkałem się z opinią, że obecnie większość zachorowań na raka płuc i prostatę to pokłosie masowych szczepień przeciw polio, które aplikowano nam na początku lat 60-tych gdy wybuchła w Poznaniu epidemia. Czy Twoim zdaniem związek ten jest wykluczony ? Dzisiaj słyszę, że w Czechach epidemia grypy - 10 osób zmarło. A u nas testowano szczepionkę przeciw ptasiej grypie m.in. na bezdomnych "Statystyka daje jednak wiele do myślenia. - W 2004 roku zmarło czterech bezdomnych z naszego ośrodka - przyznaje w rozmowie z "Faktami" Mieczysław Wacławski, kierownik schroniska im św. Brata Alberta w Grudziądzu. Jednak w 2005 i 2006 roku zmarło łącznie 16 osób, w 2007 roku - roku, w którym testowano szczepionkę - aż 21. (http://www.tvn24.pl)" Czyli w 2007 roku zmarło ich więcej niż w trzech poprzednich latach.
  • 2018-02-06 11:29 | kaesjot

    Re:W Polsce obudził się upiór antysemityzmu

    2018-02-05 15:58 | JAROSLAW123 Nie ma dymu bez ognia, nie ma skutku bez przyczyny. Dlatego to samo pytanie mnie prześladuje - co jest przyczyną tego, ze jesteśmy "antysemitami". Nie tylko my, Polacy.W ostatnim tysiącleciu w różnych państwach Europy średnio co 20 lat miały miejsce rożne działanie antyżydowskie - wypędzenia, pogromy, izolacje w gettach czy prawa dyskryminujące Żydów. Wspólnym mianownikiem tych wszystkich działań są właśnie Żydzi. Coś takiego maja w sobie, ze mało kto ich lubi ale co ?
  • 2018-02-08 12:32 | kaesjot

    Re:W Polsce obudził się upiór antysemityzmu

    @MoherPower Stosunek emocjonalny ( lubić lub nienawidzić kogoś) ma się do tych, z którymi ma się ( miało ) stały lub częsty kontakt. Np. we Wielkopolsce bardziej nie lubiliśmy Niemców niż Rosjan. Na kresach wschodnich było raczej odwrotnie. Na to, czy ktoś jest lubiany czy nielubiany każdy pracuje sam.
  • 2018-02-10 12:30 | kaesjot

    Re:Czy stare odmiany jabłek znikną z polskich ogrodów?

    Za czasów PRL-u chwalono się naszym, polskim "Miczurinem" czyli prof. Szczepanem Pieniążkiem. Niedawno czytałem opinię, że był on największym szkodnikiem polskiego sadownictwa. Na pewno nie stosował on modyfikacji genetycznych tylko naturalne metody krzyżowania. Udało mi się zachować parę jabłonek po dziadku - żal mi tylko Złotej Renety, którą żona kazała mi wyciąć. Niestety - bez oprysków trudno doczekać się jakiś plonów. Przed ponad 50 laty pryskało się jedynie na stonkę na ziemniakach. Jeżeli przyjdzie mi kupować jabłka w sklepie to sprawdzam, czy "pachną jabłkiem" - jeśli nie czuję tego zapachu to takich jabłek nie kupuję. Tylko czy młodzi teraz wiedzą jak pachną jabłka ? Moja mama wyczuwała w mięsie wieprzowym smak mączki rybnej, którą dodawano w czasach PRL-u do pasz "treściwych" i zabraniała ojcu dodawania ich do karmy świń, które hodowaliśmy na własny użytek. Dzisiaj młodym nie chce się nawet zejść do piwnicy do spiżarni po "domowe przetwory" - wolą kupić w markecie.
  • 2018-02-10 14:17 | kaesjot

    Re:Połowa Polaków nie ma jak dojechać do miasta bez samochodu

    Mieszkam na peryferiach Poznania. Do pracy mam 9,5 - 13 km ( zależnie od trasy, którą wybiorę ). Samochodem jadę 13 - 20 minut - wsiadam przed domem, wysiadam przed budynkiem firmy. Komunikacją miejską to wygląda tak : - pieszo 300 m do przystanku autobusowego - 5 przystanków autobusem - 100 m pieszo z autobusu na tramwaj - 8 przystanków tramwajem z 1 - 2 przesiadkami - 300 m pieszo do firmy Najszybciej to było 40 minut i 4,60 zł bilet oraz +3,00 zł jeśli przekroczę 40 minut. Samochodem wygodniej i szybciej.
  • 2018-02-10 14:32 | kaesjot

    Re:Czy porozumienie z rezydentami to faktycznie sukces?

    Służba zdrowia ma realizować politykę zdrowotną państwa zmierzającą do celu jakim jest ZDROWE SPOŁECZEŃSTWO. Można go osiągnąć dwojako - poprzez: 1. SKUTECZNE WYLECZENIE ( a nie tylko leczenie ) z chorób, na które ludzie zachorowali 2. ZAPOBIEGANIE CHOROBOM czyli działania zmierzające do USUWANIA PRZYCZYN powodujących powstawanie chorób. Profilaktyka to nie wczesne wykrywanie chorób lecz wczesne wykrywanie sygnałów świadczących o ZBLIŻAJĄCEJ się chorobie.Choroby, te przewlekłe, powodujące największą ilość zgonów nie pojawiają się nagle i znikąd. Niestety - dla coraz większej ilości pracowników "służby zdrowia" to tylko "biznes medyczny".
  • 2018-02-13 07:55 | kaesjot

    Re:Jak warszawskie Muzeum Ewolucji zniechęca do teorii Darwina

    2018-02-12 20:12 | Aspiryna To i tak postęp w stosunku do tego, co planował dla nas Hitler - uważał, ze wystarczy gdy Polak będzie umiał się podpisać i liczyć do 500.
  • 2018-02-14 11:33 | kaesjot

    Re:Polaków nie przyjmowano do SS

    znafca in spe Ale dalej nie doczytałeś - 300 ochotników,z tego 200 zdolnych do służby wojskowej. Część zdezerterowała, resztę wywieziono na roboty przymusowe i tak się skończyła historia Góralskiego Legionu Waffen SS.
  • 2018-02-14 11:38 | kaesjot

    Re:Jak warszawskie Muzeum Ewolucji zniechęca do teorii Darwina

    A może owi "bogowie" to kosmici ? Ta teoria bardziej się "trzyma kupy" niż "bóg znikąd" Homo sapiens to może GMO australopiteka czy innego pitekantropa.
  • 2018-02-16 07:48 | kaesjot

    Re:Jaka będzie dalsza reprywatyzacja? I czy w ogóle będzie?

    Wg mnie zwrot w naturze może dotyczyć tylko przypadku, gdy żyje jego ostatni właściciel lub ewentualnie jego bezpośredni jego potomek ( jeśli żył już w chwili wywłaszczenia ).Oczywiście musi zwrócić koszty jego odbudowy ( jeśli był zniszczony w czasie wojny) oraz koszty jego użytkowania. Ewentualnie można uwzględnić potencjalnie utracone zyski jeśli to była np kamienica z mieszkaniami pod wynajem. Koniecznie trzeba ustalić granicę czasową po upływie której roszczenia przepadają. Jest przecież w naszym prawie możliwość nabycia praw własności przez użytkownika przez zasiedzenia ( 20 i 30 lat ). Za komuny było to niepotrzebne a za III RP nie chciano z tego korzystać bo do władzy dorwali się potomkowie i sługusy dawnych posiadaczy a głupi naród dał się wyr...ć!
  • 2018-02-16 07:55 | kaesjot

    Re:Amerykanie wzmacniają Europę i czekają na wsparcie

    2018-02-14 15:28 | woytek A z czego to wynika ? Ilekroć stawiałem pytanie - dlaczego akurat Żydzi to nie dość , że nikt mi nie odpowiedział to moje pytania były usuwane. Teraz już nie muszę pytać - zrozumiałem dlaczego.
  • 2018-02-16 08:22 | kaesjot

    Re:Czy PiS ma faktycznie aż 50 proc. poparcia?

    2017-12-14 12:24 | turpin Powiedz mi skąd się to wzięło ? Komuna przez 45 lat zdołała zlikwidować analfabetyzm, stworzyła każdemu możliwość kształcenia na ile zdolności a nie majątek i pochodzenie pozwalały, oddała do użytku miliony nowych mieszkań (tylko za Gierka aż 2,5 mln ) zmodernizowano tysiące km dróg - głównie tych lokalnych, z których korzysta większość obywateli, pobudowano wiele zakładów przemysłowych stwarzając miliony nowych miejsc pracy upowszechniono dostęp do kultury na wysokim poziomie itd. A przez prawie 30 lat III RP nie potrafiono nic z tym społeczeństwem zrobić by spełniało oczekiwania takich jak Ty ?
  • 2018-02-16 13:46 | kaesjot

    Re:Znamy projekt ustawy o PPK. A co z OFE?

    Gdy uschnie ostatnie drzewo, padnie ostatnia ryba , wyschnie ostatni potok ludzie przekonają się , ze pieniędzy nie da się jeść ! Tylko nowoczesna, wydajna i WŁASNA gospodarka jest gwarantem godziwego bytu całego społeczeństwa - w tym także emerytów. Inwestycja na starość to inwestycja w następne pokolenie aby miało możliwości wytworzyć tyle, by starczyło nie tylko dla nich samych lecz także dla ich dzieci oraz rodziców. Alternatywa jest Narayama dla emerytów. Jeśli do nakarmienia 1000 ludzi potrzeba 1000 przysłowiowych bochenków chleba. Trzeba je wytworzyć albo kupić ale wtedy trzeba wytworzyć coś innego za co dostaniemy potrzebny chleb. Tylko Amerykanie mogą kupować towary za wydrukowane dolary ale to już niedługo.
  • 2018-02-23 11:07 | kaesjot

    Re:Adamowicz zagrał va banque. Upadnie gdański bastion PO?

    Prezydenta, burmistrza czy wójta wybiera się w wyborach bezpośrednich głosując na konkretną osobę a nie na partię, do której należy. Jeśli społeczeństwo we większości jest zadowolone z jego rządów to po co na siłę to zmieniać? Niech rządzi do emerytury, wychowa godnego siebie następcę. Najważniejszy jest interes społeczności niż partyjny!
  • 2018-02-27 18:10 | kaesjot

    Re:Jak naprawiać naukę

    018-02-24 00:15 | antiquarius "uniwersytet ma przygotować myślącego i aktywnego społecznie, świadomego swoich obowiązków i praw obywatela. Traktowanie uniwersytetu tylko i wyłącznie jako szkółki przygotowującej do zawodu świadczy o głębokim niezrozumieniu tematu wyższego wykształcenia i edukacji w ogóle. " Wiesz czego w mojej pracy nie cierpię ? Gdy szef do tematu wyznacza mi zespół "samych najlepszych fachowców", ktorych nazywamy "Gwiazdorami". Gdyby oni na efektywną pracę przeznaczyli tyle czasu, ile poświęcają na wzajemne kłótnie, czyj pomysł jest lepszy, to robota byłaby zrobiona dwa razy szybciej. Każda jednostka organizacyjna - poczynając od rodziny poprzez firmy, instytucje, urzędy, wojsko na państwie kończąc na strukturę HIERARCHICZNĄ - bardziej płaską lub bardziej smukłą ale zawsze HIERARCHICZNĄ. Przełożeni wydają polecenie a podwładni mają je wykonać. Oczywiście dochodzi jeszcze podział pracy - głównie ten jakościowy, wg rodzaju i stopnia złożoności pracy. Każda wymaga innych kwalifikacji, doświadczenia czyli inaczej mówiąc RÓŻNEGO WYKSZTAŁCENIA. Na początku lat 90-tych na studia szło ok. 10% z danego rocznika teraz ok.4 razy więcej. Młodego inżyniera po politechnice spotkałem w hurtowni farb, kilku jako przedstawicieli handlowych, magistrów filologii, matematyki oraz fizyki - jako obsługę stoisk w Castoramie. Moja firma na gwałt potrzebuje ślusarzy, spawaczy, tokarza, frezera, lakiernika - NIE MA!!! On przecież MAGISTER ( gotowania na kuchence gazowej - oczywiście z wyłączeniem piekarnika, bo no "na prąd")! Na co mi wywrotka, gdy wystarczy taczka.
  • 2018-03-03 14:13 | kaesjot

    Re:Krzysztof Hołowczyc stracił prawo jazdy. Można mu zarzucić hipokryzję?

    Na ile może się zmniejszyć średnica opony wskutek zużycia bieżnika, niedopompowania opon - 10, 20 a nawet 50 mm? Typowe opony R14" to ponad 600 mm średnicy czyli nawet te 50 mm daje 8% błąd a Hołowczyc przekroczył dopuszczalną prędkość o 126% (!). Szuka idiotów czy sam nim jest? Z tego, co piszą w komentarzach mieszkańcy Olsztyna mający okazję stykać się z mim na drodze to wynika, że jego przepisy ruchu drogowego nie obowiązują! Droga publiczna to nie trasa rajdowa. Nalezy mu się nauczka, bo to nie pierwszy raz.
  • 2018-03-03 19:39 | kaesjot

    Re:Raport Departamentu Stanu o sytuacji Żydów w Polsce nie jest pracą naukową

    Ponad 92% Polaków to urodzeni po IIWŚ. Tych, co teoretycznie mogli czynnie uczestniczyć w pogromach ( mieli min 14 - 15 lat w czasie wojny przy 100% udziale co jest absurdem, bo przecież nie było to powszechne ) byłoby to 0,2 - 0,3% obecnie żyjących. Czy pozostałe 99,7% żyjących obecnie Polaków ma odpowiadać za czyny nielicznej garstki. Mnie to wkurza - im więcej wmawia nam się antysemityzm c, tym coraz bardziej staję się antysemita a tka naprawdę - anty-syjonistą.
  • 2018-03-05 08:22 | kaesjot

    Re:Patryk Jaki: zdeterminowany, by walczyć o sprawiedliwość

    facio - myślisz , że zwykli ludzie oczekują przestrzegania przepisów prawa? Uważasz, że jeśli tego prawo nie zabrania to można popełnić największe sk...stwo ? Ludzie oczekują SPRAWIEDLIWOŚCI w zwykłym, ludzkim tego słowa rozumieniu. Nie złamanie przepisów lecz wyrządzenie szkody innemu człowiekowi jest wykroczeniem czy przestępstwem. Nie ma szkody - nie ma przestępstwa. Choćby złamano 128 przepisów, bo przepisowi nic nie szkodzi, że został złamany.Ponadto zawsze można go zmienić. Za całe prawo wystarczyłoby jedno : "NIE CZYŃ DRUGIEMU, CO TOBIE NIEMIŁE "
  • 2018-03-05 08:32 | kaesjot

    Re:Krzysztof Hołowczyc stracił prawo jazdy. Można mu zarzucić hipokryzję?

    zbigniew - specjalnie przyjąłem taki dane, by pokazać absurdalność argumentów Hołowczyca. Realnie błąd pomiaru oscylowałby w granicach 1%.
  • 2018-03-11 18:44 | kaesjot

    Re:Opowieści marcowe. Jeden został w Polsce, drugi wyjechał

    Martin L Włącz myślenie - czy się nienawidzi miłych, sympatycznych, empatycznych, uczynnych ?
  • 2018-03-12 08:50 | kaesjot

    Re:Czy Polacy doczekają się godnych emerytur

    "Zabezpieczeniem" naszych emerytur miały być OFE. Do pewnego momentu ( zanim PO zaczęła "podbierać" ) do wszystkich funduszy wpłynęło ok. 280 mld PLN. Wybudowanie zakładu VW we Wrześni kosztowało ok. 3,3 mld PLN czyli za pieniądze zgromadzone można by podbudować ok. 90 takich zakładów - naszych, polskich będących własnością społeczeństwa ( wszystkich, którzy płacili składki do ZUS.). Powstałyby setki tysięcy a może i miliony nowych miejsc pracy,możliwość zaspakajania potrzeb własną produkcja a nie "importem na kredyt", eksportu nadwyżek. Zyski , podatki z tej produkcji zostają w kraju - na rozwój kolejnych inwestycji, podniesienie poziomu życia społeczeństwa. Widzi ktoś te nowe fabryki z NASZYCH pieniędzy z OFE ? W praktyce cały ten pomysł z OFE sprowadza się do tego, biorą on nasze pieniądze następnie udzielają nam pożyczek z tych naszych pieniędzy, które my spłacamy z odsetkami a oni biorąc oczywiście swoja prowizje twierdzą, ze dla nas zarabiają. Tak to, w uproszczony sposób wygląda "inwestowanie" przez OFE w obligacje skarbu państwa. A na co idą środki ze sprzedaży obligacji ? Oczywiście na załatanie dziury w funduszach ZUS-u ! Jedynie prof. Leokadia Oręziak obnaża ten "przekręt ćwierćwiecza". Ludziom do życia niezbędne jest pożywienie, przyodziewek, mieszkania\, energia, lekarstwa i szereg innych dóbr i usług, które gospodarka musi wytworzyć. Pieniędzy nie da się jeść !!! Składka ZUS-owska to nie nasze oszczędności na starość - to cześć efektów naszej pracy, które oddajemy emerytom! Przecież nie wyślemy ich na Naramyamę czy zostawimy w lesie na pastwę dzikich zwierząt. Jedynka logiczna "inwestycja na starość" to inwestycja w kolejne pokolenie. Po to wychowujemy i kształcimy nasze dzieci by one pracowały tez na nas, gdy nam już zabraknie zdrowia i sił.
  • 2018-03-19 11:36 | kaesjot

    Re:Policja chce kupić 8 transporterów opancerzonych. Do czego mają się przydać?

    Pawka73 A co - kupić na Zachodzie ? Na to potrzebne są pieniądze. A wiesz skąd się one biorą ? Trzeba coś sprzedać ale wpierw należy to wyprodukować ! Tylko gdzie, skoro przemysł w ogromnej większości jest własnością obcego kapitału.
  • 2018-03-20 08:03 | kaesjot

    Re:„Bronimy głosu natury”. Komisja sprawiedliwości za zakazem aborcji

    Jeszcze uchwalić zakaz szczepień noworodków i dzieci przed ukończeniem 3 roku życia ( to pożądane ) oraz zakaz jakiejkolwiek interwencji medycznej wobec noworodka i małego dziecka to wtedy będzie wszystko w zgodzie z Naturą.
  • 2018-03-20 10:07 | kaesjot

    Re:Trwa chłodna wojna wypowiedziana przez Putina Zachodowi

    jackw49 - Ty chyba też tego przedmiotu nie miałeś w szkole.
  • 2018-03-21 09:46 | kaesjot

    Komisja Europejska nie traktuje „Białej Księgi” jako odpowiedzi na jej zalecenia

    Społeczność wybiera spośród siebie ludzi cieszących się ogólnym szacunkiem, zaufaniem, znanych z uczciwości i bezstronności by rozstrzygali spory pomiędzy członkami społeczności, oceniali ludzi, których postępowanie szkodzi interesowi społeczności czy poszczególnym jej członkom. Jeżeli rozstrzygnięcia ich będą niezgodne z powszechnym odczuciem sprawiedliwości to społeczność mandat ten im cofa. Sędzia pokoju pochodził z wyboru mieszkańców danego okręgu sądowego i obejmował funkcję na pięcioletnią kadencję. Kandydat musiał mieć skończone 30 lat, władać językiem polskim w mowie i piśmie, mieć wykształcenie przynajmniej średnie, cieszyć się pełnią praw obywatelskich i nieskazitelną opinią. Wykluczeni byli parlamentarzyści, urzędnicy, wojskowi w służbie czynnej, duchowni, adwokaci i notariusze[3]. A co mamy teraz ? "Strażników przepisów", których postępowanie i orzeczenia w wielu przypadkach niewiele ze sprawiedliwością maja wspólnego. Społeczeństwo nie ma żadnego wpływu na wybór sędziów - wszystko odbywa się w ramach "samorządu prawniczego". Jak to funkcjonuje ? Jeden zostaje ukarany, bo "złamał przepis" choć nikomu nie uczynił żadnej szkody. Inny , który popełnił wielkie sk...stwo i skrzywdził wielu ludzi jest bezkarny, bo uczynił to w sposób którego prawo nie zabrania ! Co to ma wspólnego z e sprawiedliwością ? Takiego systemu,mamy bronić, takie układy tolerować ?
  • 2018-03-21 09:46 | kaesjot

    Po co nam "wymiar sprawiedliwości".

    Społeczność wybiera spośród siebie ludzi cieszących się ogólnym szacunkiem, zaufaniem, znanych z uczciwości i bezstronności by rozstrzygali spory pomiędzy członkami społeczności, oceniali ludzi, których postępowanie szkodzi interesowi społeczności czy poszczególnym jej członkom. Jeżeli rozstrzygnięcia ich będą niezgodne z powszechnym odczuciem sprawiedliwości to społeczność mandat ten im cofa. Sędzia pokoju pochodził z wyboru mieszkańców danego okręgu sądowego i obejmował funkcję na pięcioletnią kadencję. Kandydat musiał mieć skończone 30 lat, władać językiem polskim w mowie i piśmie, mieć wykształcenie przynajmniej średnie, cieszyć się pełnią praw obywatelskich i nieskazitelną opinią. Wykluczeni byli parlamentarzyści, urzędnicy, wojskowi w służbie czynnej, duchowni, adwokaci i notariusze[3]. A co mamy teraz ? "Strażników przepisów", których postępowanie i orzeczenia w wielu przypadkach niewiele ze sprawiedliwością maja wspólnego. Społeczeństwo nie ma żadnego wpływu na wybór sędziów - wszystko odbywa się w ramach "samorządu prawniczego". Jak to funkcjonuje ? Jeden zostaje ukarany, bo "złamał przepis" choć nikomu nie uczynił żadnej szkody. Inny , który popełnił wielkie sk...stwo i skrzywdził wielu ludzi jest bezkarny, bo uczynił to w sposób którego prawo nie zabrania ! Co to ma wspólnego z e sprawiedliwością ? Takiego systemu,mamy bronić, takie układy tolerować ?
  • 2018-03-21 16:44 | kaesjot

    Re:Czy to koniec futrzarskiego piekła?

    zxcvb - masz rację. Życie to nie jest bajka - to jest bitwa ! Obrońcy zwierząt to pożyteczni idioci, których wykorzystuje konkurencja naszych hodowców. Wcześniej była "ptasia grypa" z powodu której wybito i zutylizowano miliony kurcząt rzekomo nią zarażonych chociaż poza dwoma łabędziami w Toruniu nie znaleziono żadnego innego zarażonego ptaka. Dlatego, że łabędź skuszony pokarmem sam podejdzie do człowieka i można mu wstrzyknąć toksyny a wróbla czy jaskółkę albo wronę to już trudniej. Później "znaleziono" dwa martwe dziki zarażone "afrykańskim pomorem świń". Jakoś umknęło uwadze, że mimo iż była to pora upałów to te dziki były zimne, jakby świeżo z chłodni wyjęte.No i wielu odbiorców zrezygnowało z dostaw naszej wieprzowiny. Podobnie będzie ze zwierzętami futerkowymi. Co dalej - zabroni się orania gleby , bo dżdżownice i inne robaki cierpią ? Kto na tym zyskuje a kto traci ? Kiedy się skończy ta rewia idiotyzmów?
  • 2018-03-22 09:29 | kaesjot

    Re:Czy to koniec futrzarskiego piekła?

    @Vera Mam do sprawy stosunek racjonalny, gdyż urodziłem się i wzrastałem w małym miasteczku, gdzie większość mieszkańców , na własny użytek hodowało parę świń, stadko kur, kaczek, gęsi a także króliki czy nutrie. Oczywiście nie dla przyjemności tylko do zjedzenia a te ostatnie także dla futerek, z których szyło się zimowe czapki, kołnierze i dla płaszczy i kurtek.Oczywiście wykorzystywało się także pierze na poduszki i pierzyny choć najlepszy był gęsi "żywy puch", który uzyskuje się z "podskubywania" żywych gęsi. Każdy uważał to za naturalne i nie robił z tego problemu. Nie jestem zwolennikiem przemysłowego tuczu zwierząt czy ptaków jak i nie obżeram się mięsem ale skoro jest na to popyt to dlaczego nie mają niektórzy na tym zarabiać? Lepiej jak to zrobią nasi niż np. Ukraińcy, Białorusini czy Rosjanie ( patrząc blisko )- zyskują także przeciwnicy tego, bo hodowcy dają pracę innym i płacą podatki. Giną gatunki zwierząt, nie z powodu "przemysłowej hodowli" czy polowań lecz wskutek ograniczanie ich przestrzeni życiowej. W Afryce i Ameryce Płd. od 1900 roku liczba ludności zwiększyła się ponad 8-krotnie. Oczywiście tej ludności do życia potrzebna jest proporcjonalnie większa przestrzeń. Oczywiście wiadomo czyim to się kosztem odbywa. Do produkcji mięsa ( hodowli u upraw pod pasze ) potrzeba wielokrotnie więcej gruntów niż na wytworzenie ekwiwalentnej odżywczo ilości pokarmu roślinnego. Inna sprawa to śmieci. Śmieci "domowe to w 90% opakowania. Często w miarze " brutto" udział "tary" jest większa niż "netto". Propaguje się zbieranie, segregacje, recykling - a może zamiast tego skupić się na ograniczaniu ilości opakowań. Kolejny temat to zdrowie - zamiast koncentrować się na leczeniu, długim, często nieskutecznym ( w przypadku chorób przewlekłych)i niekiedy z powikłaniami skupić się na zapobieganiu nim. Tu kluczowe znaczenie ma żywność - naturalna, zdrowa. Roboty zastępują nas we fabrykach to skupmy się na wytwarzaniu zdrowej, ekologicznej żywności. Wróćmy do czasów, gdy żywność pochodziła ze źródeł lokalnych a nie z drugiego końca świata. To są prawdziwe problemy a nie hodowla zwierząt futerkowych. Aby skutecznie działać trzeba skupić się na przyczynach a nie "maskować" skutki.
  • 2018-03-22 10:33 | kaesjot

    Re:Komisja Europejska nie traktuje „Białej Księgi” jako odpowiedzi na jej zalecenia

    @zbigniew Jesteś oderwany od rzeczywistości. W dzisiejszej Polsce to we większości jest tak, jak przed wojna w Łodzi - NASZE ulice, ICH kamienice. To nie Twoje podatki idą na rozwój Polski - to polscy pracownicy w stanowiących własność "starounijnego" kapitału pracują na Twoja emeryturę mając wyższe normy wydajności i kilkakrotnie niższe za tę pracę wynagrodzenie. Transfer zysków z Polski jest większy niż dotacje unijne czyli to nie Unia do nas dokłada lecz my do niej. Posłuchaj w internecie nagrań z posiedzeń komisji Jakiego w sprawie reprywatyzacji ( nie tylko w Warszawie ale podobne rzeczy działy się w Łodzi, Poznaniu i zapewne we wielu innych miastach) - szokujące jak się zachowują zeznający przed ta komisją. Poczytaj sobie opinie tych, którzy mieli do czynienia z naszymi sadami - takiego "wymiaru sprawiedliwości" mamy bronić. Chwalebne jest to, iż premier Morawiecki chce odbudować nasz rodzimy, Polski przemysł choć wątpię czy mu się to uda. Nie da się tak łatwo odbudować to, co przez poprzednie ćwierćwiecze niszczono. Dla jasności - nigdy nie byłem zwolennikiem PIS-u ale te ich działania, które uważam za słuszne popieram. Mam jednak poważne wątpliwości czy im się to uda, bo w dużej mierze brak im kompetencji a za jedną słuszną inicjatywa idą trzy idiotyczne.
  • 2018-03-23 12:30 | kaesjot

    Re:Nadal nie wiadomo, dokąd PiS chce prowadzić lub wyprowadzić Polskę

    @Marian Waszkielewicz Jestem, jak najbardziej ZA !!! Czyżby rządzący zapomnieli o tym trywialnym w sumie ale jakże słusznym powiedzeniu, że " ZGODA BUDUJE, NIEZGODA RUJNUJE". Chcemy Polskę budować czy zrujnować do szczętu - tak jak większość naszego, rodzimego przemysłu. Czy chcemy być gospodarzami na skromnym ale WŁASNYM gospodarstwie czy parobkami na majątku ?
  • 2018-03-24 12:14 | kaesjot

    Re:„Kaczyński, ty beboku, zwalniom cie”, czyli kobiety jadą na Warszawę

    Kiedyś "praktykująca" znajoma wróciła z niedzielnej mszy bardzo wzburzona treścią kazania. Ja jej na to - to po co chodzisz do kościoła, dlaczego wtedy nie wyszłaś ze mszy ? Odpowiedziała mi, że ona chodzi do kościoła dla Pana Boga a nie dla księdza. Pamiętam, że mnie uczono - mówię -iż Pan Bóg jest wszędzie i nie musisz go szukać w kościele , bo tam wg mnie jest go najmniej. A tak swą obecnością dajesz wyraz swego poparcia dla tego, co ten ksiądz głosi.
  • 2018-03-26 13:08 | kaesjot

    Czy nowy Kodeks pracy zaszkodzi kobietom? Sprawdzamy

    Znajoma prowadzi biuro rachunkowe. Zatrudniła młodą kobietę do pomocy na umowę o pracy, na czas nieokreślony. Po 3 m-cach pracy kobieta ta przedstawiła zaświadczenie, ze jest w ciąży i zwolnienia lekarskie przez cały okres ciąży. Potem urlop macierzyński a dalej wychowawczy.po którym wróciła do pracy ale zaraz przedstawiła zaświadczenie, ze znowu jest w ciąży. Historia się powtarza. Traw to już 6 lat. Przez ten okres znajoma, pracująca sama w swym biurze musiała ze swych dochodów wypłacić tej kobiecie łącznie 8 miesięcznych wynagrodzeń ( resztę płacił ZUS ) za okres, w którym ona nie świadczyła pracy. Jak zabezpieczyć się przed tego typu cwaniakami chroniąc jednocześnie uczciwych ? Ja się w tej sytuacji nie dziwię niektórym pracodawcom, którzy nie chcą dawać umowy o prace skoro są takie, prawne możliwości naciągania go.
  • 2018-03-26 13:08 | kaesjot

    Nowy Kodeks Pracy.

    Znajoma prowadzi biuro rachunkowe. Zatrudniła młodą kobietę do pomocy na umowę o pracy, na czas nieokreślony. Po 3 m-cach pracy kobieta ta przedstawiła zaświadczenie, ze jest w ciąży i zwolnienia lekarskie przez cały okres ciąży. Potem urlop macierzyński a dalej wychowawczy.po którym wróciła do pracy ale zaraz przedstawiła zaświadczenie, ze znowu jest w ciąży. Historia się powtarza. Traw to już 6 lat. Przez ten okres znajoma, pracująca sama w swym biurze musiała ze swych dochodów wypłacić tej kobiecie łącznie 8 miesięcznych wynagrodzeń ( resztę płacił ZUS ) za okres, w którym ona nie świadczyła pracy. Jak zabezpieczyć się przed tego typu cwaniakami chroniąc jednocześnie uczciwych ? Ja się w tej sytuacji nie dziwię niektórym pracodawcom, którzy nie chcą dawać umowy o prace skoro są takie, prawne możliwości naciągania go.
  • 2018-03-27 09:29 | kaesjot

    Re:Od dawna trwa proces ogłupiania polskiej młodzieży

    @J.E.Baka A co ty - 10-latkom chcesz robić wykłady z historii ? Gdy ja chodziłem do IV kl. ( czasy Gomułki ) to była historia a właściwie "wstęp do historii" - więcej tam było legend niż faktów. Miało to wzbudzić w dzieciakach zainteresowanie historią. Właściwa historia zaczęła się w klasie V-tej - od starożytności, potem kolejne okresy i kończyła się w kl.VIII historią najnowszą. W liceum od początku to samo. moim zdaniem za dużo w treści patriotycznych w wydaniu romantycznym. Mnie bardziej odpowiada patriotyzm pozytywistyczny - taki jaki prezentowali Wielkopolanie i pokazany we wznowionym obecnie serialu " Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy".
  • 2018-03-27 13:37 | kaesjot

    Re:Od dawna trwa proces ogłupiania polskiej młodzieży

    @koyt - programów nauczania się nie powinno zmieniać tylko je aktualizować. Nas uczono np. funkcji trygonometrycznych na bazie trójkąta prostokątnego i twierdzenia Pitagorasa. Teraz , jeśli się nie mylę to na bazie układu współrzędnych prostokątnych. Programy nauczania winni opracowywac nie nie uniweryteccy naukowcy, którzy do czynienia z maluchami mieli wtedy, gdy sami do podstawówki chodzili lecz nauczyciele praktycy.
  • 2018-03-28 08:50 | kaesjot

    Re:Spotkanie KRS przy kawie i ciasteczkach

    Aspiryna Prawo to rzecz umowna. Przepisy prawa często są uchwalane przez posłów w formie zasugerowanej im przez tzw. "lobbystów" którzy działają w interesie swych mocodawców. Są też formułowane przez prawników, którzy mogą wprowadzić zapisy zawierające im tylko znane luki, których przeciętny poseł ( np. artysta estradowy )nie wyłapie by potem robić na tym intratne "interesy", bo "prawo tego nie zabrania". Mówiła o tym m.in. prof. Ewa Łętowska. Potocznie mówi się o sądach, ze to "trzecia władza". Mamy demokracje, której jesteś żarliwym obrońcą a w demokracji wszelka władza pochodzi z wyboru ludu. Zatem sędziowie tez winni być wybierani - tak jak radni i posłowie. Przepisy jak i treści zawarte w Konstytucji zawsze można zmienić. Tu chodzi o SPRAWIEDLIWOŚĆ w odczuciu społecznym a nie zgodność czy niesprzeczność z przepisami. Przestępstwem czy wykroczeniem jest szkoda na zdrowiu, mieniu czy czci uczyniona innym a nie "złamanie przepisu"
  • 2018-03-29 11:28 | kaesjot

    Re:Dlaczego notowania PiS tak bardzo spadły?

    @woytek Ta cała afera wokół Holocaustu sprawiła, iż zacząłem zagłębiać się w te tematykę. W pewnym momencie zasunął mi się wniosek, że to nie Palestyna lecz właśnie Polska miała stać się ojczyzna Żydów. Jednak obalenie caratu w Rosji i jej wycofanie się z wojny w której Rosja należała do zwycięskiego obozu plany to pokrzyżowało. Do tego dołożyło się odzyskanie niepodległości i powstanie państwa polskiego, w którym Polacy sami chcieli w niej rządzić. Walkę Polaków o to, by być panami we własnym kraju, rywalizację o to z Żydami określono mianem "antysemityzmu". Żydzi ponowili swe starania po wyzwoleniu terenów Polski przez ZSRR ale w końcu tow. Wiesław w miarę skutecznie to załatwił. Można by postawić hipotezę, ze całe to zarzucanie nam udziału w Holocauście to tylko efekt wściekłości, iż plany się nie udały.
  • 2018-03-29 16:06 | kaesjot

    Re:16 miliardów za patrioty. Podatnik oszczędzi, przynajmniej na razie

    Ciekaw jestem, ile zażądaliby Rosjanie za swój odpowiednik Patriotów.
  • 2018-04-05 17:48 | kaesjot

    Re:Wojna handlowa może zatrząść światem

    Stan taki będzie trwał, dopóki będzie funkcjonował kult pieniądza a najważniejszym celem działalności gospodarczej będzie jego pomnażanie. Najbardziej pożądane jest jego pomnażanie najmniejszym wysiłkiem tzn. bez wytwarzania jakiegokolwiek dobra czy świadczenia jakiejkolwiek usługi. A przecież pieniędzy nie da się jeść ani nie można w nie się przyodziać czy przed deszczem, chłodem czy niebezpieczeństwem nimi ochronić. Każdy, kto wytworzy coś ponad własne potrzeby wymienia tę nadwyżkę na inne dobra i usługi, ktorych inni mają w nadmiarze. Ale nie zawsze ten, kto ma pożądane przeze mnie dobra potrzebuje to, co ja mu oferuje i wymiana bezpośrednia bardzo się komplikuje. Wynalezienie pieniądza wymianę tę uprościło - tak jak wynalezienie koła transport. Jednakże wartość pieniądza ma wartość tylko umowną i opiera się ona na zaufaniu. Producent określonych dóbr godzi się przyjąć w zamian za nie określoną kwotę pieniędzy ufając, że otrzyma za nie ekwiwalentną ( w swym odczuciu ) ilość innych dóbr. Wymiana ta musi się bilansować - mogę kupić od innych towaru za tyle, za ile sprzedam swoich innym. Do czasów Nixona mówiło się , że każdy dolar ma pokrycie w złocie. Cena 1 uncji złota kształtowała się na poziomie ok. 36 USD. Aż kiedyś de Gaulle kazał pozbierać wszystkie USD z francuskich banków. zapakować i wysłać do USA żądając w zamian złota. I tak skończyła się wymienialność USD na złoto, które dzisiaj jest ok. 40 razy droższe ( albo USD 40 razy tańszy ). Podobnie może być z chińską nadwyżką w bilansie handlowym z USA i innymi krajami - za te posiadane USD, EUR i inne Chiny zażądają czegoś konkretnego. Tę zasadę pojmuje każda, przeciętna gospodyni domowa zarządzająca rodzinnym budżetem, pojmował ślusarz po 4 klasach szkoły powszechnej tow. Wiesław a nie pojmują politycy z wyższym wykształceniem a nawet profesorowie nauk ekonomicznych.
  • 2018-04-10 17:40 | kaesjot

    Re:Timmermans w Warszawie. Uśmiechy nie powinny przykryć problemu

    O co w tym wszystkich chodzi ? O SPRAWIEDLIWOŚĆ czy PRZESTRZEGANIE PRZEPISÓW ? Jak na razie jeszcze jest u nas Ministerstwo SPRAWIEDLIWOŚCI a cały ten system określa się mianem WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI !!! Mielibyście wszyscy rację gdyby było Ministerstwo Stróży Prawa a cały system nazywano by Samorządnym Stowarzyszeniem Egzekutorów Przepisów - jakie by nie były. Postępowanie zgodnie z przepisami a już szczególnie w sposób, ktorego przepisy nie zabraniają nierzadko jest kpiną ze zwykłego, ludzkiego poczucia SPRAWIEDLIWOŚCI. Może Timmermans zapoznał się z faktami dotyczącymi praktyki funkcjonowania u nas prawa i się w tej sprawie zgodził z PIS-em ?
  • 2018-04-11 08:42 | kaesjot

    Re:Polska motoryzacja w realu

    Nie ma POLSKICH fabryk samochodów ! Są niemieckie czy włoskie fabryki samochodów mieszczące się w Polsce, w których pracują polscy pracownicy. Samochód składa się z wielu komponentów, których wykonawcy rozsiani są po całej Europie ( jeśli nie świecie ). Np VW w Poznaniu odbywa się montaż karoserii z dostarczanych podzespołów i elementów ( niektóre są przygotowywane w Swarzędzu ) lakiernia i montaż końcowy. Nie wystarczy zatem zwykła nacjonalizacja zakładów w Polsce. Jak zagwarantować dostawy koniecznych komponentów jeśli ich dostawca jest znajdująca się poza Polska fabryka stanowiąca własność koncernu, którego fabrykę w Polsce znacjonalizowano. A z czego stworzyć zaplecze naukowo badawcze - skąd wziąć potrzebnych fachowców skoro ostatnim POLSKIM samochodem był Polonez, którego produkcję zaniechano w 2002 r. Odtąd w Polsce tylko MONTOWANO samochody obcych producentów.
  • 2018-04-12 18:59 | kaesjot

    Re:Czy Donald Trump zdecyduje się uderzyć w Syrię?

    Nie jest ważne to, kto wygra w Syrii lecz kto tam przywróci pokój, bezpieczne i spokojne życie. Lepiej już niech cierpią nieliczni ale za to miliony żyją w pokoju niż by miało być odwrotnie – miliony cierpiałyby z powodu chęci zaspokojenia ambicji i zachłanności nielicznych.
  • 2018-04-16 07:32 | kaesjot

    Re:Kobieta szturmuje amerykański bastion maczyzmu

    Dawno temu przeczytałem opinie jednego ze znanych ( nie pamiętam już kogo) strategów, który powiedział : " Całe szczęście, że kobiety nie są wodzami, gdyż wtedy wojny byłyby bardziej okrutne" Czyżby miało się zmienić ?
  • 2018-04-16 08:10 | kaesjot

    NIK alarmuje: posiłki szpitalne fatalnej jakości. Lepiej jest w więzieniach

    A czego można oczekiwać, od tych , którzy swych kolegów po fachu leczących co prawda niezgodnie z obowiązującymi procedurami ale skutecznie stosowna dieta i witaminami nazywają znachorami, szarlatanami i stawiają przed sadami lekarskimi pozbawiając ich prawa wykonywania zawodu ? Należy postawić pytanie - dlaczego owi "szarlatani" mają tylu pacjentów i kim ci pacjenci są? Otóż w większości są to ci, którym medycyna akademicka nie pomogła. Znam wiele przypadków z kręgu znajomych, którzy po latach nieskutecznego chodzenia od specjalisty do specjalisty trafili w końcu na "znachora", który skutecznie mu pomógł, stosując metody stare wynikające ze setek i tysięcy lat doświadczeń a wyrzucone z programów kształcenia lekarzy. Dawniej aptekarz był pomocnikiem lekarza, dzisiaj lekarz jest bezkrytycznym wykonawca zaleceń producentów leków.
  • 2018-04-16 08:10 | kaesjot

    Żywienie w szpitalach

    A czego można oczekiwać, od tych , którzy swych kolegów po fachu leczących co prawda niezgodnie z obowiązującymi procedurami ale skutecznie stosowna dieta i witaminami nazywają znachorami, szarlatanami i stawiają przed sadami lekarskimi pozbawiając ich prawa wykonywania zawodu ? Należy postawić pytanie - dlaczego owi "szarlatani" mają tylu pacjentów i kim ci pacjenci są? Otóż w większości są to ci, którym medycyna akademicka nie pomogła. Znam wiele przypadków z kręgu znajomych, którzy po latach nieskutecznego chodzenia od specjalisty do specjalisty trafili w końcu na "znachora", który skutecznie mu pomógł, stosując metody stare wynikające ze setek i tysięcy lat doświadczeń a wyrzucone z programów kształcenia lekarzy. Dawniej aptekarz był pomocnikiem lekarza, dzisiaj lekarz jest bezkrytycznym wykonawca zaleceń producentów leków.
  • 2018-04-16 08:30 | kaesjot

    Re:Żyd, gej, muzułmanin i uchodźcy upiekli Polakom chleb

    @Margay Wpuścisz lisa do swego kurnika ? Jest tez takie powiedzenie - lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na własnych". Tu nie chodzi o jakąś irracjonalną ksenofobię - tu chodzi o zabezpieczenie spokojnego życia sobie i swoim bliskim. Ja bardzo chętnie POMAGAM innym ale nie będę za kogoś i na kogoś pracował kosztem własnych dzieci ani dostosowywał swe życie do żądań "sublokatora". Chce u mnie mieszkać to musi się dostosować do zasad u mnie obowiązujących.
  • 2018-04-18 07:40 | kaesjot

    Re:Wszystkie twarze Róży Luksemburg

    @nick - "Szczęście, że Hitler nigdy nie postawił stopy na czysto polskiej glebie!" Możesz ściślej określić, co to jest wg Ciebie ta " czysto polska gleba" ?
  • 2018-04-18 12:59 | kaesjot

    Re:Co prezydent Macron proponuje Unii Europejskiej?

    @kruk - jeśli uwzględnimy transfer zysków z Polski przez firmy i banki krajów "starej Unii", fakt, ze płacą naszym pracownikom wynagrodzenie kilka razy niższe niż musieliby płacić swoim obywatelom to kto, na czyim garnuszku jest?
  • 2018-04-18 18:14 | kaesjot

    Re:Co czeka siódmoklasistów

    Dzisiaj w radiu słyszałem, jak dyrektor ( dr inż.) technikum (?) budowlanego chwali się NOWATORSKĄ metodą ( we współpracy z Finami) szkolenia przyszłych budowlańców. Otóż połowę "bliźniaka" budowali fachowcy a drugą jego część - uczniowie. Wielkie mi nowatorstwo - ten sposób nauki stosowany był od tysięcy lat. Wcześniej niż wymyślono szkoły. Wielu firmom grozi upadek, ponieważ nie ma następców starych, odchodzących na emerytury fachowców. Właśnie na Finach winniśmy wzorować się jeśli chodzi o system oświaty. Jest on nastawiony na jak najlepsze wykorzystanie zdolności młodego człowieka. Jeśli ma zdolności i zainteresowanie prądem to nie wciska mu się ( poza niezbędnym w codziennym życiu zakresie ) na siłę wiedzy z historii, biologii czy literatury o religii nie wspominając. Natomiast bzdurą jest twierdzenie, że w przyszłam roku do szkół średnich ruszy ponad dwa razy więcej uczniów niż zwykle. Liczebność rocznika się nie podwoi.Różnica tylko taka, że młody człowiek w ciągu 12 lat nauki "zaliczał" trzy szkoły a teraz będzie tylko dwie. Problem mają tylko samodzielne gimnazja, które muszą wybrać, czy przekształcą się w szkoły podstawowe czy średnie. Ruch jakiś z tym związany musi być i władze oświatowe i dyrekcje szkół niech się przygotują, by ta operacja przeszła w miarę bezboleśnie.
  • 2018-04-20 20:18 | kaesjot

    Re:Dlaczego resort zdrowia już nie zaprasza Polek na badania?

    Zamiast koncentrować się na wykrywaniu i leczeniu ( najczęściej nieskutecznie ) nowotworów lepiej skupić na badaniach skąd się te nowotwory biorą i co trzeba zrobić, by ich nie było. Czyli profilaktyka - likwidacja przyczyn i źródeł, zapobieganie chorobie. Badania to nie jest żadna profilaktyka - wykrycie choroby to porażka profilaktyki. To tak, jakby żołnierzowi na froncie zamiast dać hełm i kamizelkę kuloodporną zafundowano sprawdzanie, czy już go wraża kula trafiła i gdzie!
  • 2018-04-22 12:02 | kaesjot

    Re:Nauka ponad podziałami. Pójdą w obronie racjonalizmu

    @ezi - zapoznaj się z historią Ignaza Semmelwiesa, twórcy antyseptyki. Współcześni mu "koledzy po fachu" też go wyśmiewali, że skończył w psychiatryku.Można w historii nauki wiele przypadków, gdzie twórcy rewolucyjnych odkryć byli zaciekle zwalczani przez współczesnych im. Wpierw wyśmiewano ich ( co za głupek - przecież każdy widzi, że Ziemia jest płaska a wokół niej krąży Słońce a nie ona wokół niego !!! ). To, że ktoś publikuje swe prace w mało znanych wydawnictwach nie dyskwalifikuje wartości pracy. Colin Campbell opisuje swój przypadek, gdy znane wydawnictwo odmówiło mu publikacji jego pracy nie ze względu na jej wartość merytoryczną lecz z uwagi na to , że wyniki jej uderzały w interesy koncernów będących głównymi sponsorami tego wydawnictwa. @rysszc Liczy się przede wszystkim efekt - czy to profesor medycyny, czy inżynier - uzdrawiacz albo analfabetka szeptucha. Czy to, co stosuje wobec pacjenta pomaga mu w jego dolegliwości. Nie jestem lekarzem ani uzdrawiaczem ale sam miałem przypadki, gdy pomogłem ludziom w ich dolegliwościach. To były kobiety z uporczywymi, nawracającymi bólami głowy.Obu pomogły (na kilka miesięcy na pewno a dalej nie wiem, bo nie mam już z nimi kontaktu) kilkuminutowe "zabiegi" akupresury lub elektroakupunktury - zgodnie z zaleceniami podręcznika.