Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(36)
Komentarze użytkownika: MoherPower
  • 2013-02-16 03:57 | MoherPower

    Re:Najdłuższe śledztwo w PRL

    Piaseckiego nie porwano z ulicy Narbutta jeno z rogu Naruszewicza i Wejnerta - tam mieściło się liceum PAX
  • 2016-09-09 00:30 | MoherPower

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    @turpin Piłsudski... "Powiedział mianowicie, że trudno oczywiście rozstrzygnąć, kto odpowiada za polskie zwycięstwo. Ale gdyby Polacy przegrali, nie byłoby wątpliwości kogo by obarczano winą za klęskę." Otóż prawda, wątpliwości by nie było: po złożeniu przez Piłsudskiego dymisji na ręce Witosa Wodzem Naczelnym stał się automatycznie Szef Sztabu, czyli generał Rozwadowski... i bez znaczenia był fakt, że wyżej wymieniony sam o tym nie wiedział...
  • 2016-10-14 00:55 | MoherPower

    Re:Nobel dla Dylana oddaje muzyce to, co od dawna jej się należało

    No dobra, a gdyby facet nie śpiewał tych swoich wierszy - to miałby szansę na Nobla...?
  • 2016-10-20 20:02 | MoherPower

    Jak mówić o Żydach

    Chichot historii polega niestety na tym, że żydowska współodpowiedzialność za śmierć Polaków (związana z polowaniem na Polaków i wywózkami tychże na Sybir pod koniec roku 1939) była NAPRAWDĘ wcześniejsza, niż ta polska w drugą stronę. Tam (na terenach zajętych przez ZSRR) mieliśmy to wszystko WCZEŚNIEJ: mordowanie, wywożenie w bydlęcych wagonach, szmalcownictwo i przejmowanie "popolskich" domów i przedmiotów - przy współudziale, przez - lub - przy milczącym przyzwoleniu Żydów. Co w żaden sposób nie zmniejsza polskiej współodpowiedzialności za to, co stało się kilka lat później...
  • 2016-10-20 20:02 | MoherPower

    Kto kogo kiedy i dlaczego?

    Chichot historii polega niestety na tym, że żydowska współodpowiedzialność za śmierć Polaków (związana z polowaniem na Polaków i wywózkami tychże na Sybir pod koniec roku 1939) była NAPRAWDĘ wcześniejsza, niż ta polska w drugą stronę. Tam (na terenach zajętych przez ZSRR) mieliśmy to wszystko WCZEŚNIEJ: mordowanie, wywożenie w bydlęcych wagonach, szmalcownictwo i przejmowanie "popolskich" domów i przedmiotów - przy współudziale, przez - lub - przy milczącym przyzwoleniu Żydów. Co w żaden sposób nie zmniejsza polskiej współodpowiedzialności za to, co stało się kilka lat później...
  • 2016-10-30 08:54 | MoherPower

    Jak wyglądały losy Władysława Gomułki w latach 50.

    Trzeba być zawsze czujnym i nie pozwolić sobie na zawrót głowy od sukcesu. A Gomuła właśnie stracił czujność tuż po życiowym sukcesie w 1970 (układ z Niemcami). Ciekawe, co by było, gdyby nie oderwał się wtedy od Ziemi... ciekawe, jak wyglądałaby Polska bez Gierka i jego długów...
  • 2016-10-30 08:54 | MoherPower

    Gomułka

    Trzeba być zawsze czujnym i nie pozwolić sobie na zawrót głowy od sukcesu. A Gomuła właśnie stracił czujność tuż po życiowym sukcesie w 1970 (układ z Niemcami). Ciekawe, co by było, gdyby nie oderwał się wtedy od Ziemi... ciekawe, jak wyglądałaby Polska bez Gierka i jego długów...
  • 2016-11-08 04:38 | MoherPower

    Re:KOD zaprasza na manifestację 11 listopada portretem Romana Dmowskiego. To niedorzeczność i kompromitacja

    Przecież to oczywista oczywistość, że głównymi "twarzami" polskiej niepodległości są Dmowski i Piłsudski. Dlaczego nikt się tutaj w takim razie nie czepia portretu Piłsudskiego? Nazabijał dużo więcej Polaków niż Dmowski, prawda? To co, jego też wywalamy z historii roku 1918????
  • 2016-11-16 06:25 | MoherPower

    Re:To Kanadyjczycy najszybciej odczują „dobrą zmianę” w Waszyngtonie. Czego boją się najbardziej?

    Zaraz... jak to w milach?! Od 20 lat mieszkam w Calgary i pierwsze słyszę... to dlatego mam wszędzie tak daleko?!
  • 2017-10-12 00:15 | MoherPower

    Re:Dlaczego zwrot Serbii w stronę Moskwy powinien martwić polskich polityków?

    "Zagraniczne inwestycje oznaczają w słabych ekonomicznie państwach takich jak np. Polska tylko drenaż lokalnego kapitału i wypływ pieniędzy zagranicę." Brednia. Pamiętam polską nędzę SPRZED okresu zagranicznych inwestycji, kiedy polski prezydent jeździł po świecie i błagał o nie, ale nikt za bardzo się do nich nie palił. Pamiętam jak wyglądały wtedy polskie fabryki, sklepy, stadiony, autostrady, a nawet (a może zwłaszcza) publiczne toalety - wszystko było w ruinie i NIEDOINWESTOWANE, a pieniędzy NIE BYŁO, bo byliśmy BANKRUTEM. Akces do UE oznaczał MEGA postęp w każdej dziedzinie życia. Trzeba być ślepym, żeby tego nie widzieć. Zresztą dla Grecji i Portugalii również - tę pierwszą chyba dopiero dogoniliśmy gospodarczo, tę drugą NADAL gonimy, mimo że przed wojną była to jeszcze większa bida z nędzą, niż u nas. No ale gadaj tu ze ślepym o kolorach...
  • 2017-10-22 21:46 | MoherPower

    Jak na Sycylii radzą sobie z problemem uchodźców

    "Bez przesady… – parska, gdy pytam o problemy związane z migrantami. – Widzisz tu jakąś katastrofę? Ja nie." A PARĘ LINIJEK DALEJ: "Nigeryjczycy często nie tyle „służą” bezpośrednio pod sycylijskimi bossami, co tworzą własne gangi" NO SORRY, ALE JA TU CHYBA JEDNAK JAKĄŚ KATASTROFĘ WIDZĘ :(
  • 2017-10-22 21:46 | MoherPower

    Wytęż wzrok i znajdź katastrofę

    "Bez przesady… – parska, gdy pytam o problemy związane z migrantami. – Widzisz tu jakąś katastrofę? Ja nie." A PARĘ LINIJEK DALEJ: "Nigeryjczycy często nie tyle „służą” bezpośrednio pod sycylijskimi bossami, co tworzą własne gangi" NO SORRY, ALE JA TU CHYBA JEDNAK JAKĄŚ KATASTROFĘ WIDZĘ :(
  • 2017-11-08 23:29 | MoherPower

    Re:Rewolucję październikową poprzedziły trzy nieudane pucze

    Polska W CAŁOŚCI pod berłem carów to by był całkiem niezły efekt tej wojny. Krok do niepodległości. Dzięki rewolucji faktycznie udało się zrobić od razu dwa kroki. Ale ja jakoś nie czuję wdzięczności. Wykorzystaliśmy sytuację - i tyle. Podobnie nie czuję wdzięczności wobec żołnierzy sowieckich ginących na polskich ziemiach za wielkość ZSRR w latach 44 i 45 - mimo, że przy okazji pomogli zbudować PRL. Ani wobec żołnierzy Kaisera ginących na polskich ziemiach za Vaterland w latach 14 i 15 - mimo, że przy okazji doprowadzili do Aktu 5 Listopada, czyli do "postawienia na agendzie" kwestii polskiej - po raz pierwszy od 100 lat. No cóż, na tym polega polityka: zero wdzięczności, zero przyjaźni - tylko interesy...
  • 2017-11-09 00:19 | MoherPower

    Re:Biografia Sendlerowej nie ukazuje prawdy prostej i dlatego spotka się z krytyką

    Jak można dzielić społeczeństwo na kategorie i nie zauważyć tej największej grupy? Czyli ludzi, których kompletnie nie obchodziła martyrologia Żydów, tak samo jak po wojnie kompletnie ich nie obchodziły nieszczęścia np. Niemców. Bo i Żydzi, i Niemcy byli WROGAMI. Po prostu. Dla wyrównania: marny los Polaków pod sowiecką okupacją jesienią'39 również nie obchodził ani Żydów, ani Ukraińców, ani Białorusinów - bo to też byli WROGOWIE.
  • 2017-11-09 20:51 | MoherPower

    Re:Rewolucję październikową poprzedziły trzy nieudane pucze

    jakowalski: "nie powinniśmy okazywać wrogości naszym wyzwolicielom przez niszczenie pomników upamiętniających to wyzwolenie. Nie popadajmy w żadną z tych skrajności, czyli nie oddajmy niepotrzebnych hołdów tym, którzy nam pomogli w odzyskaniu niepodległości w latach 1944-45" Moim zdaniem ani to nie byli wyzwoliciele, ani wyzwolenie, ani niepodległość. Podobnie jak żołnierze Kaisera w 1915 roku nie byli wyzwolicielami, mimo że wygonili okupanta z Warszawy i okolic, a potem ogłosili program "niepodległej Polski". No ale to już kwestia interpretacji faktów.
  • 2017-11-09 21:52 | MoherPower

    Re:Rewolucję październikową poprzedziły trzy nieudane pucze

    "a więc zapewne do dziś Niemcy zakończyliby eksterminację Polaków". A czy Stalin "do dziś" skolektywizował nam rolnictwo i stworzył u nas komunizm? Nie? Jak to? Przecież o tym marzył, a od 1944 roku do 2017 miał wszak kupę czasu...
  • 2017-11-09 22:00 | MoherPower

    Re:Rewolucję październikową poprzedziły trzy nieudane pucze

    "Sytuacja w roku 1915 by zaś zupełnie inna, jako że Rosjanie nie mieli przecież planów eksterminacji Polaków" - ale też była o tyle podobna, że "gorszą" okupację zastąpiła "lepsza" - Niemcy m.in. otworzyli polskie uczelnie, zlikwidowali rusyfikację (razem z germanizacją!), wprowadzili polskie sądownictwo, wreszcie w ogóle zaczęli mówić o polskiej niepodległości. W latach 30-tych sztandarowy germanofil Studnicki na fali kolejnego ocieplenia klimatu z Niemcami w roku 1934 w jednym z artykułów pisał właśnie o tym, żeby wspomnieć czasem tych wszystkich "młodych Helmutów i Hansów" poległych na polskiej ziemi w walce z odwiecznym, ruskim ciemęzcą Polaków... Wypisz wymaluj - Twój poprzednik :)
  • 2017-11-09 22:56 | MoherPower

    Re:Rewolucję październikową poprzedziły trzy nieudane pucze

    A pewnie, drażnienie nie ma sensu, tu się zgadzam. A co do kolektywizacji, to ja właśnie o tym piszę: skoro ona się Stalinowi u nas nie udała, to dlaczego Hitlerowi miałoby się udać ludobójstwo? Owszem, z Żydami mu jakoś poszło, ale Stalinowi z Białorusinami i Ukraińcami też poszło, a z nami już nie. No i nas było jednak kilka razy więcej, niż Żydów (do tego Ukraińcy, Rosjanie, Białorusini, etc), a już z Żydami miał wujek Adi cholerny problem logistyczny. Stalin w końcu umarł i zaczęła się destalinizacja. Po Hitlerze też by była zapewne dehitleryzacja, Goering był rozsądniejszy (coś jak Beria lub Chruszczow), więc może by wróciła na tapet Mitteleuropa zamiast Generalgouverment...? Historia alternatywna ma generalnie to do siebie, że można długo pływać w wirtualnych faktach pt "co by było gdyby". Masz takie samo prawo zakładać ludobójstwo na Polakach jak ja np szybką dehitleryzację, jakiś antyhitlerowski "Październik" może nawet w roku 1956, jakiegoś właśnie Studnickiego w roli Gomułki, etc, etc. Możemy się tak bawić :)
  • 2017-11-10 17:22 | MoherPower

    Re:Kapitalizm w Polsce zaczyna się od Mieszka

    Panie Kowalski! Nie zgadzam się z apoteozą długu gierkowskiego. W 1980 roku nie byliśmy już w stanie spłacać nawet ODSETEK od tego długu. Obecnie spłacamy spokojnie. Zadłużenie w stosunku do PKB mamy zaś dużo MNIEJSZE, niż wiele innych państw rozwiniętych typu Włochy etc. A co do przemysłu i Balcerowicza: niby ZA CO mieliśmy ten przemysł rozwijać w sytuacji, gdy Polska była BANKRUTEM? Alternatywa była jasna: albo sprzedamy to obcym za bezcen, albo zarośnie to trawą, bo nikt tych wyrobów (typu auto Polonez) nie kupi, więc to musi paść. No dobra, można było jeszcze ogrodzić się cłami jak Indie czy inna Korea Pn i zastosować autarkię... i pewnie z głodu zdychać, czy co właściwie? Ja do dziś pamiętam początki prezydentury Wałęsy, który jeździł po świecie i BŁAGAŁ o inwestycje w Polsce, ale nikt się za bardzo nie kwapił, bo kapitał bał się do nas wchodzić, bo tu była bida z nędzą, burdel i niepewność, a tego kapitał nie lubi...
  • 2017-11-10 18:14 | MoherPower

    Re:Rewolucję październikową poprzedziły trzy nieudane pucze

    1. "Stalin nie miał nigdy planów eksterminacji Polaków tylko dlatego, że byli oni Polakami" (...) Może i nie miał. Samo mu to jakoś wyszło w latach 37-38 (200 tysięcy polskich trupów za to właśnie, że byli Polakami). 3. "Stalin nigdy nie miał zamiaru wymordować Ukraińców i Białorusinów" - wiem, chodziło mi jedynie o kolektywizację, która pociągnęła za sobą miliony trupów. 4. "Nie licz też, że Goering, Goebbels czy Himmler byli by lepsi dla Polaków niż Hitler" - nie liczę, że by byli lepsi, liczę, że by byli PRAGMATYCZNI. Podobnie jak Beria po śmierci Stalina okazał się pragmatykiem i zaczął luzować terror - mimo, że był moralną bestią na poziomie wujka Soso. 5. "dla Niemców byliśmy zawsze, jesteśmy i zapewne zawsze będziemy tylko podludźmi (Untermenschen), których należy albo zniewolić (Kajzer) albo tez wymordować (Fuehrer)." - albo też po prostu żyć po sąsiedzku bez wojen i handlować - jak to się działo przez parę setek lat od XV do XVIII wieku, a teraz dzieje się od 70 lat. Ale co najważniejsze w naszej dyskusji: popełniasz intelektualny błąd (o ile "niechcący") lub szalbierstwo (o ile z premedytacją). Rozpatrujesz mianowicie stalinizm z punktu widzenia roku 2017, natomiast hitleryzm z punktu widzenia roku 1945. Bo potem go już nie było, jasne. Ale gdybyś UCZCIWIE zaczął rozpatrywać stalinizm analogicznie do hitleryzmu, czyli z punktu widzenia roku 1945, to by Ci wyszło coś takiego: mamy rok 1945 - finis Poloniae! Zwycięstwo Stalina w tej wojnie oznacza TRAGEDIĘ dla polskiego narodu. Nie ma się co łudzić, że Polska nie zostanie wcielona do ZSRR - przecież wiadomo, co się stało z Krajami Bałtyckimi. Tam też najpierw była udawana niepodległość (Litwa dostała nawet Wilno!), a potem było wcielenie. Co czeka Polskę za 10 lat? Otóż w roku 1955 będziemy już od dawna republiką ZSRR (analogia do krajów bałtyckich), będzie już dawno po kolektywizacji okupionej milionami ofiar (najgorsza śmierć, z głodu, jak w ZSRR w latach 30-tych), będzie zbudowany system GUŁag (analogia wiadoma), będzie wybita do nogi inteligencja, która nie będzie się zgadzała z linią partii, a ta która się będzie z linią partii zgadzała będzie zdziesiątkowana w procesach politycznych (analogia z jeżowszczyzną), a katolicki Kościół będzie zniszczony, a jego mienie w całości przejęte przez państwo. W 1955 roku przeciętny Polak będzie proletem jak z Orwella (wiem, wtedy jeszcze nie było tej książki). No, taka wizja odpowiada mniej więcej Twojej wizji niemieckiego ludobójstwa na Polakach - równie prawdopodobnego w 1945 w przypadku zwycięstwa Niemiec. Na szczęście wizja stalinowska się nie sprawdziła, bo nawet potwór Beria okazał się bardziej "ludzki" od ludojada Stalina. Jaką masz zatem pewność, że Twoja wizja by się sprawdziła, że Goering po Hitlerze nie zostałby takim nazistowskim Berią czy Chruszczowem? Niby kto w roku 1945 miał prawo przypuszczać, że w stalinowskiej Polsce pójdzie to wszystko inaczej i milion razy łagodniej, niż w ZSRR? Uważaj zatem z ekstrapolowaniem przeszłości na przyszłość w skali 1:1, bo to naprawdę ryzykowna sprawa.
  • 2017-11-11 01:26 | MoherPower

    Re:Kapitalizm w Polsce zaczyna się od Mieszka

    Panie Kowalski! Prawdę mówiąc nie chce mi się tego wszystkiego komentować. Powiem więc może w skrócie: w roku 1989 startowaliśmy z poziomu ZNACZNIE PONIŻEJ takiej np Bułgarii, nie mówiąc już o Czechosłowacji czy Węgrzech. Kraje typu Hiszpania, Portugalia, a nawet Grecja były w ogóle poza naszym zasięgiem. Obecnie, po Balcerowiczu, jesteśmy mniej więcej na poziomie Słowacji, trochę wyżej niż Węgry, trochę niżej niż Czechy. Nawet chyba Grecję już nam się udało przegonić (trochę może fartem, ale jednak). I tu refleksja osobista: sporo jeździłem w latach 87-89 po demoludach. Taksówkarze w tych krajach wymieniali WSZYSTKIE waluty - poza lejami i złotymi. Byliśmy PARIASAMI. Dziś pariasem są kraje typu Ukraina czy Mołdawia - my jesteśmy w środkowoeuropejskiej elicie, razem z Czechami i Słowakami. Nie wiem, co by było bez Balcerowicza. Ty uważasz, że byłoby jeszcze lepiej? Nie wiem. Ja pamiętam punkt, z którego zaczynaliśmy. Był dużo poniżej tamtych krajów. Dziś to jest albo powyżej, albo porównywalnie, dlatego będę bronił Balcerowicza, tak jak Ty bronisz PRLu (czego również do końca nie rozumiem :)
  • 2017-11-11 01:32 | MoherPower

    Re:Rewolucję październikową poprzedziły trzy nieudane pucze

    Forum faktycznie wpadło w pętlę, w związku z czym - nie wiem dlaczego - moja odpowiedź jest nieco WYŻEJ :) Ale jest, proszę poszukać :)
  • 2017-11-22 07:23 | MoherPower

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    Panie Kowalski, napisał Pan "rządy liberałów, w tym więc i Tuska, przyniosły milionom Polaków jedynie brak pracy, bezdomność, najniższe krajowe wynagrodzenia (jedne z najniższych w Europie) i utratę pewności co do tego, co przyniesie im jutro, a więc strach przed jutrem" - pełna zgoda, ale to, o czym Pan pisze przyniosły nie rządy liberałów, tylko komunistów. To wszystko było już w roku 1989 (z wyjątkiem braku pracy, ale on też był konsekwencją krachu PRLu razem z jego ukrytym bezrobociem). Co do krajowych wynagrodzeń, to pamiętam swoją pierwszą pensję - 10 dolarów, którą CAŁĄ(!) wydałem na wózek dla dziecka (w roku 1988) oraz konduktora wagonu sypialnego jadącego przez demoludy, który wymieniał KAŻDĄ walutę demoludów z wyjątkiem lei i złotych. Z tego syfu właśnie wyciągali nas ci niedobrzy liberałowie. Wyszło lepiej czy gorzej, ale to dzięki tym liberałom Kaczor może rozdawać 500+ a nasze pensje są 3-4 razy mniejsze od niemieckich, a nie 30-40 razy i nie muszę już czuć się jak żebrak jadąc zagranicę.
  • 2017-11-22 08:01 | MoherPower

    Re:Już ponad milion Ukraińców pracuje w Polsce

    Przecież mamy w Polsce przywódcę formatu Piłsudskiego. Zagadka: o kim to? O Piłsudskim, czy Kaczyńskim? 1. nie rozumie Polski, nie zdaje sobie sprawy z tego, co w niej jest potrzebne i co możliwe; 2. nie jest człowiekiem dzisiejszym, należąc swoją konstrukcją psychiczną do pierwszej połowy XIX w.; 3. nie jest jednolity: to kombinacja starego romantyka polskiego z bolszewikiem moskiewskim, dająca się genetycznie wyjaśnić; 4. nie jest sobą, ale przedrzeźnia wielkie wzory historyczne, co zawsze prowadzi do czynów poronionych; 5. otrzymawszy posadę boga od jołopów, którzy go otaczają, usiłuje być większym, niż go Pan Bóg stworzył, robi pozory siły wielkiej, poza którymi ukrywa się słabość itd. Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem i wdrapuje się na krowę. Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na Sejm. Odpowiedź: to Dmowski o Piłsudskim :)
  • 2018-01-25 01:49 | MoherPower

    Re:Amerykańska strategia nuklearna zakłada, że ryzyko wojny atomowej rośnie

    Skoro nikt nie będzie zwycięzcą tej wojny i pozostaną same karaluchy, to co nam właściwie szkodzi być już w tym NATO?
  • 2018-02-08 00:31 | MoherPower

    Re:W Polsce obudził się upiór antysemityzmu

    Antysemityzm nie jest niczym specjalnie różnym od antygermanizmu, antyukrainizmu, czy antylituanizmu, podobnie jak nie jest niczym specjalnie różnym od antypolonizmu. Ot, ludziska żyją obok siebie i mają wieczne pretensje, uzasadnione lub nie. Gdy np ktoś mieszka w Beskidach lub Tatrach to nader często nie lubi Słowaków. Ale już do Litwinów zwykle taki ktoś nic nie ma. Ciekawe, dlaczego?
  • 2018-02-08 02:39 | MoherPower

    Re:Brytyjski generał Nick Carter alarmuje: wojna z Rosją może być nieuchronna

    Nie wiem czemu, Kowalski, ale Wasze przepowiednie przypominają mi analizy Szwejka dotyczące przebiegu I Wojny Światowej...
  • 2018-02-28 19:23 | MoherPower

    Re:Wisła to największy kontrakt zbrojeniowy w historii Polski

    Propagandowy wróg trzyma swoje propagandowe iskandery tuż przy naszej propagandowej granicy.
  • 2018-03-01 00:55 | MoherPower

    Re:Dzisiejszy antysemityzm ma swoje źródła w najnowszej historii

    Krótka historia nienawiści polsko żydowskiej (przepraszam za uproszczenia - to z braku miejsca) 1) Rok 1861. Polacy razem z Żydami biorą udział w antycarskich demonstracjach. Na grobach zabitych rabini modlą się razem z księżmi. Szczytowy okres przyjaźni polsko żydowskiej. Już nigdy później nie będzie tak fajnie :( 2) Pierwsze lata po powstaniu styczniowym. Car odbiera majątki Polakom zaangażowanym w powstanie, a ich samych wysyła na Sybir. Majątki przejmują Rosjanie, zwykle oddają je pod zarząd Żydom. Czasami Żydzi przejmują je sami, co powoduje pierwsze zgrzyty polsko żydowskie, ale to jednak są ciągle "nasi" Żydzi - często mówiący po polsku, związani z Polską i polską kulturą. Fajne chłopaki, w porównaniu z... ale o tym za chwilę... 3) Lata 70-te. Narasta rusyfikacja. Polacy przeciwko niej protestują, Żydzi jakby mniej. W zasadzie wcale... Narasta finansowa emancypacja naszych Żydów, często kosztem Polaków. Carskie władze na zasadzie "dziel i rządź" patrzą łaskawszym okiem na naszych Żydów, niż na Polaków. W związku z tym narastają "kwasy wzajemne", sytuacja coraz gorsza, ale to są ciągle "nasi Żydzi", choć lubimy ich nieco mniej, bo uważamy, że za carskim pozwoleniem "zaczynają się panoszyć". Ten etap opisał zresztą Prus w „Lalce”. 4) Kluczowy moment: Polak Hryniewiecki zabija cara Aleksandra II - marzec 1881. W grupie zamachowców była rapem JEDNA Żydówka, ale władze rosyjskie reagują odgórnie zarządzanymi pogromami Żydów. Następnie Żydzi są zmuszani do masowej emigracji z Rosji. Duża część (setki tysięcy!) w latach 80-tych, 90-tych i na początku XX wieku osiada w Polsce. To już nie są "nasi Żydzi". To są tzw "Litwacy" - kompletnie niezwiązani z polską kulturą, mówiący tylko po rosyjsku i w jidysz. Nielubiani nawet przez "naszych Żydów", nazywani przez nich pogardliwie "szajgecami". Szajgece - co ciekawe - kochają cara, mimo, że ich wyrzucił. Kochają Rosję. Polski NIE ZNOSZĄ, jest dla nich jakąś dziwną abstrakcją. I z wzajemnością - w latach 90-tych powstaje endecja – stworzona miedzy innymi "przeciwko" tym właśnie rosyjskim Żydom. 5) I Wojna Światowa. Polska walczy o niepodległość. Żydzi, zwłaszcza Litwacy, którzy zdążyli już ZDECYDOWANIE zdominować „naszych Żydów”, są PRZECIW. Wolą być częścią Wielkiej Rosji (handel bez granic, aż po Japonię!), niż czegoś tak dziwacznego i „eksperymentalnego”, jak Polska (zresztą trudno im się dziwić). Polacy nienawidzą ich za to, a także za dominację ekonomiczną, zwłaszcza w handlu i wolnych zawodach. Polacy uważają też Żydów za zdrajców, z uwagi na ich poparcie dla krajów zaborczych i ich wojsk. Rewanżują się pogromami. 6) Okres międzywojenny. Polacy chcą być nowoczesnym narodem. Nowoczesny naród musi stworzyć własną "klasę średnią" (określenie dzisiejsze). Ale to miejsce *handel, wolne zawody, rzemiosło) zajęli Żydzi, którzy "nie chcą się posunąć" - i trudno im się dziwić. Uważają, że Polacy powinni pozostać chłopami, bo do tego są stworzeni. Polacy uważają, że Żydzi powinni opuścić Polskę. Konflikt narasta... pogromy, getto ławkowe, numerus clausus, OBUSTRONNA bitwa o handel. Żydzi nienawidzą Polaków, a Polacy Żydów. Lata po śmierci Piłsudskiego są już takie, iż wydaje się, że gorzej być nie może... 7) …owszem, może: II Wojna Światowa. Na terenach zajętych przez ZSRR Żydzi dość masowo (a w każdym razie „dostrzegalnie”) popierają Sowietów. Polacy stają się zwierzyną łowną, Żydzi dość często współpracują z NKWD wydając i wyłapując Polaków. Żydowscy szmalcownicy. Polacy im tego nie zapomną... 8) Atak Hitlera na ZSRR. Niemcy masowo mordują Żydów i pozwalają się zemścić Polakom. Ślepa, zbiorowa zemsta polskich bandytów na Żydach. Jedwabne, Radziłów, Tykocin... polscy szmalcownicy... i cała reszta... ...resztę znamy...
  • 2018-03-01 01:05 | MoherPower

    Dziennikarz Ron Bergman o tym, czy oczekuje przeprosin ze strony polskiego premiera

    (przepraszam za uproszczenia - to z braku miejsca) 1) Rok 1861. Polacy razem z Żydami biorą udział w antycarskich demonstracjach. Na grobach zabitych rabini modlą się razem z księżmi. Szczytowy okres przyjaźni polsko żydowskiej. Już nigdy później nie będzie tak fajnie :( 2) Pierwsze lata po powstaniu styczniowym. Car odbiera majątki Polakom zaangażowanym w powstanie, a ich samych wysyła na Sybir. Majątki przejmują Rosjanie, zwykle oddają je pod zarząd Żydom. Czasami Żydzi przejmują je sami, co powoduje pierwsze zgrzyty polsko żydowskie, ale to jednak są ciągle "nasi" Żydzi - często mówiący po polsku, związani z Polską i polską kulturą. Fajne chłopaki, w porównaniu z... ale o tym za chwilę... 3) Lata 70-te. Narasta rusyfikacja. Polacy przeciwko niej protestują, Żydzi jakby mniej. W zasadzie wcale... Narasta finansowa emancypacja naszych Żydów, często kosztem Polaków. Carskie władze na zasadzie "dziel i rządź" patrzą łaskawszym okiem na naszych Żydów, niż na Polaków. W związku z tym narastają "kwasy wzajemne", sytuacja coraz gorsza, ale to są ciągle "nasi Żydzi", choć lubimy ich nieco mniej, bo uważamy, że za carskim pozwoleniem "zaczynają się panoszyć". Ten etap opisał zresztą Prus w „Lalce”. 4) Kluczowy moment: Polak Hryniewiecki zabija cara Aleksandra II - marzec 1881. W grupie zamachowców była rapem JEDNA Żydówka, ale władze rosyjskie reagują odgórnie zarządzanymi pogromami Żydów. Następnie Żydzi są zmuszani do masowej emigracji z Rosji. Duża część (setki tysięcy!) w latach 80-tych, 90-tych i na początku XX wieku osiada w Polsce. To już nie są "nasi Żydzi". To są tzw "Litwacy" - kompletnie niezwiązani z polską kulturą, mówiący tylko po rosyjsku i w jidysz. Nielubiani nawet przez "naszych Żydów", nazywani przez nich pogardliwie "szajgecami". Szajgece - co ciekawe - kochają cara, mimo, że ich wyrzucił. Kochają Rosję. Polski NIE ZNOSZĄ, jest dla nich jakąś dziwną abstrakcją. I z wzajemnością - w latach 90-tych powstaje endecja – stworzona miedzy innymi "przeciwko" tym właśnie rosyjskim Żydom. 5) I Wojna Światowa. Polska walczy o niepodległość. Żydzi, zwłaszcza Litwacy, którzy zdążyli już ZDECYDOWANIE zdominować „naszych Żydów”, są PRZECIW. Wolą być częścią Wielkiej Rosji (handel bez granic, aż po Japonię!), niż czegoś tak dziwacznego i „eksperymentalnego”, jak Polska (zresztą trudno im się dziwić). Polacy nienawidzą ich za to, a także za dominację ekonomiczną, zwłaszcza w handlu i wolnych zawodach. Polacy uważają też Żydów za zdrajców, z uwagi na ich poparcie dla krajów zaborczych i ich wojsk. Rewanżują się pogromami. 6) Okres międzywojenny. Polacy chcą być nowoczesnym narodem. Nowoczesny naród musi stworzyć własną "klasę średnią" (określenie dzisiejsze). Ale to miejsce *handel, wolne zawody, rzemiosło) zajęli Żydzi, którzy "nie chcą się posunąć" - i trudno im się dziwić. Uważają, że Polacy powinni pozostać chłopami, bo do tego są stworzeni. Polacy uważają, że Żydzi powinni opuścić Polskę. Konflikt narasta... pogromy, getto ławkowe, numerus clausus, OBUSTRONNA bitwa o handel. Żydzi nienawidzą Polaków, a Polacy Żydów. Lata po śmierci Piłsudskiego są już takie, iż wydaje się, że gorzej być nie może... 7) …owszem, może: II Wojna Światowa. Na terenach zajętych przez ZSRR Żydzi dość masowo (a w każdym razie „dostrzegalnie”) popierają Sowietów. Polacy stają się zwierzyną łowną, Żydzi dość często współpracują z NKWD wydając i wyłapując Polaków. Żydowscy szmalcownicy. Polacy im tego nie zapomną... 8) Atak Hitlera na ZSRR. Niemcy masowo mordują Żydów i pozwalają się zemścić Polakom. Ślepa, zbiorowa zemsta polskich bandytów na Żydach. Jedwabne, Radziłów, Tykocin... polscy szmalcownicy... i cała reszta... ...resztę znamy...
  • 2018-03-01 01:05 | MoherPower

    Krótka historia nienawiści polsko żydowskiej...

    (przepraszam za uproszczenia - to z braku miejsca) 1) Rok 1861. Polacy razem z Żydami biorą udział w antycarskich demonstracjach. Na grobach zabitych rabini modlą się razem z księżmi. Szczytowy okres przyjaźni polsko żydowskiej. Już nigdy później nie będzie tak fajnie :( 2) Pierwsze lata po powstaniu styczniowym. Car odbiera majątki Polakom zaangażowanym w powstanie, a ich samych wysyła na Sybir. Majątki przejmują Rosjanie, zwykle oddają je pod zarząd Żydom. Czasami Żydzi przejmują je sami, co powoduje pierwsze zgrzyty polsko żydowskie, ale to jednak są ciągle "nasi" Żydzi - często mówiący po polsku, związani z Polską i polską kulturą. Fajne chłopaki, w porównaniu z... ale o tym za chwilę... 3) Lata 70-te. Narasta rusyfikacja. Polacy przeciwko niej protestują, Żydzi jakby mniej. W zasadzie wcale... Narasta finansowa emancypacja naszych Żydów, często kosztem Polaków. Carskie władze na zasadzie "dziel i rządź" patrzą łaskawszym okiem na naszych Żydów, niż na Polaków. W związku z tym narastają "kwasy wzajemne", sytuacja coraz gorsza, ale to są ciągle "nasi Żydzi", choć lubimy ich nieco mniej, bo uważamy, że za carskim pozwoleniem "zaczynają się panoszyć". Ten etap opisał zresztą Prus w „Lalce”. 4) Kluczowy moment: Polak Hryniewiecki zabija cara Aleksandra II - marzec 1881. W grupie zamachowców była rapem JEDNA Żydówka, ale władze rosyjskie reagują odgórnie zarządzanymi pogromami Żydów. Następnie Żydzi są zmuszani do masowej emigracji z Rosji. Duża część (setki tysięcy!) w latach 80-tych, 90-tych i na początku XX wieku osiada w Polsce. To już nie są "nasi Żydzi". To są tzw "Litwacy" - kompletnie niezwiązani z polską kulturą, mówiący tylko po rosyjsku i w jidysz. Nielubiani nawet przez "naszych Żydów", nazywani przez nich pogardliwie "szajgecami". Szajgece - co ciekawe - kochają cara, mimo, że ich wyrzucił. Kochają Rosję. Polski NIE ZNOSZĄ, jest dla nich jakąś dziwną abstrakcją. I z wzajemnością - w latach 90-tych powstaje endecja – stworzona miedzy innymi "przeciwko" tym właśnie rosyjskim Żydom. 5) I Wojna Światowa. Polska walczy o niepodległość. Żydzi, zwłaszcza Litwacy, którzy zdążyli już ZDECYDOWANIE zdominować „naszych Żydów”, są PRZECIW. Wolą być częścią Wielkiej Rosji (handel bez granic, aż po Japonię!), niż czegoś tak dziwacznego i „eksperymentalnego”, jak Polska (zresztą trudno im się dziwić). Polacy nienawidzą ich za to, a także za dominację ekonomiczną, zwłaszcza w handlu i wolnych zawodach. Polacy uważają też Żydów za zdrajców, z uwagi na ich poparcie dla krajów zaborczych i ich wojsk. Rewanżują się pogromami. 6) Okres międzywojenny. Polacy chcą być nowoczesnym narodem. Nowoczesny naród musi stworzyć własną "klasę średnią" (określenie dzisiejsze). Ale to miejsce *handel, wolne zawody, rzemiosło) zajęli Żydzi, którzy "nie chcą się posunąć" - i trudno im się dziwić. Uważają, że Polacy powinni pozostać chłopami, bo do tego są stworzeni. Polacy uważają, że Żydzi powinni opuścić Polskę. Konflikt narasta... pogromy, getto ławkowe, numerus clausus, OBUSTRONNA bitwa o handel. Żydzi nienawidzą Polaków, a Polacy Żydów. Lata po śmierci Piłsudskiego są już takie, iż wydaje się, że gorzej być nie może... 7) …owszem, może: II Wojna Światowa. Na terenach zajętych przez ZSRR Żydzi dość masowo (a w każdym razie „dostrzegalnie”) popierają Sowietów. Polacy stają się zwierzyną łowną, Żydzi dość często współpracują z NKWD wydając i wyłapując Polaków. Żydowscy szmalcownicy. Polacy im tego nie zapomną... 8) Atak Hitlera na ZSRR. Niemcy masowo mordują Żydów i pozwalają się zemścić Polakom. Ślepa, zbiorowa zemsta polskich bandytów na Żydach. Jedwabne, Radziłów, Tykocin... polscy szmalcownicy... i cała reszta... ...resztę znamy...
  • 2019-02-26 20:40 | MoherPower

    Re:Niemądre wypowiedzi Kukiza można przypisać milionom Polaków

    No dobrze, co było po wojnie, to było po wojnie, ale tu jest inna kwestia - co było jesienią 1939? Przecież to z tego wzięło się Jedwabne i cała reszta (jakoś wcześniej przez 1000 lat Polacy Żydów w stodołach nie palili, w każdym razie nigdy na zbliżoną skalę). Od razu dodam: NIE USPRAWIEDLIWIAM POLSKIEGO BYDŁA!!! Odpowiedzialność zbiorowa jest zawsze czymś absolutnie OBRZYDLIWYM I NIEMORALNYM. Ale jak już tak sobie mówimy o wszystkim, to mówmy też o magicznej jesieni 1939 na terenach zajętych przez ZSRR... kiedy to właśnie Polacy byli zwierzyną łowną, a szmalcownikami i naganiaczami NKWD byli Białorusini, Żydzi, Ukraińcy, etc... aż tu nagle - półtora roku później - bęc, zmiana... no i co robi wtedy polskie bydło? Ano, to co zawsze. A dlaczego ma bydło katolskie nagle "społeczne przyzwolenie" na swoje bydlęctwo? Ano właśnie... Coś tu się jednak wcześniej wydarzyło o czym Pan Hartmann nie napomknął. Tym niemniej - szacun dla Pana Hartmanna! Za samo ruszenie tematu od tej strony...
  • 2019-03-06 05:36 | MoherPower

    Prof. Paweł Śpiewak o polskim antysemityzmie i anty-antysemityzmie

    Polacy mordowali Żydów na terenach zajętych przez Niemców. Bywali szmalcownikami. Żydzi bywali wobec Polaków szmalcownikami jesienią'39 roku na terenach wcielonych do ZSRR. Bywało, że zabijali Polaków, którzy (początkowo) byli zwierzyną łowną (potem już było bez różnicy, od 1940 roku wywózki objęły wszystkich, Żydów też). Żydzi nie muszą się przejmować, szacunkowo licząc polskich morderców było pewnie z 10 razy więcej, niż żydowskich (bo też Polaków było 10 razy więcej, niż Żydów), więc ten mecz i tak łatwo wygrywają (mecz na ofiary). Zresztą Żydów przeżyło 10 procent - Polaków raptem 10 procent zginęło, śmieszna suma, co nie? Jak mawiał Woody Allen - 6 milionów zabitych Żydów w całej Europie - ten rekord trudno będzie pobić (choć nie ma rekordów nie do pobicia - to też powiedział Woody Allen). Należy potępić polskich morderców i szmalcowników. Było ich wielu. Zbyt wielu. Ale i Żydzi mogliby się czasem choćby zająknąć o swoich mordercach i szmalcownikach. Ale nie - dla nich to nigdy nie są Żydzi, tylko komuniści i ich pomocnicy. Mordowali i wydawali Polaków jesienią'39 w imię komunizmu, nie judaizmu. Tak się jednak składa, że Polacy też nie mordowali na ogół w imię Polski, tylko w imię pieniędzy, a czasem po prostu ze strachu i dla świętego spokoju. To co - mamy prawo powiedzieć, że to nas nie interesuje, bo to nie w imię Polski było robione? I jeszcze jedno mnie drażni: polski antysemityzm przedwojenny jest oczywistością. Ale co na to przedwojenni Żydzi, bo nigdy prawie o tym nie czytam: kochali Polaków mimo wszystko? A jeśli nie, to w jaki sposób reagowali na antysemityzm? Przypadkiem nie antypolonizmem równie silnym, jak antysemityzm - i tylko czekającym na możliwość odwetu? (która na połowie obszaru Polski pojawiła się jesienią'39)? Drugie, co mnie drażni, to różne traktowanie rzezi wołyńskiej i Holocaustu. W przypadku rzezi wolno się zastanawiać, skąd właściwie wziął się ten zoologiczny antypolonizm Ukraińców i czy przypadkiem Polacy nie są temu trochę winni - na przestrzeni lat i wieków. W przypadku Holocaustu - zastanawiać się nad przyczynami antysemityzmu nie wypada, bo to wtedy jest antysemityzm. ...i tak można długo... Nienawidzę morderców Po równo. Narodowość bez znaczenia. Szalom&Pozdrawiam
  • 2019-03-06 05:36 | MoherPower

    Antypolski antysemita - symetrysta.

    Polacy mordowali Żydów na terenach zajętych przez Niemców. Bywali szmalcownikami. Żydzi bywali wobec Polaków szmalcownikami jesienią'39 roku na terenach wcielonych do ZSRR. Bywało, że zabijali Polaków, którzy (początkowo) byli zwierzyną łowną (potem już było bez różnicy, od 1940 roku wywózki objęły wszystkich, Żydów też). Żydzi nie muszą się przejmować, szacunkowo licząc polskich morderców było pewnie z 10 razy więcej, niż żydowskich (bo też Polaków było 10 razy więcej, niż Żydów), więc ten mecz i tak łatwo wygrywają (mecz na ofiary). Zresztą Żydów przeżyło 10 procent - Polaków raptem 10 procent zginęło, śmieszna suma, co nie? Jak mawiał Woody Allen - 6 milionów zabitych Żydów w całej Europie - ten rekord trudno będzie pobić (choć nie ma rekordów nie do pobicia - to też powiedział Woody Allen). Należy potępić polskich morderców i szmalcowników. Było ich wielu. Zbyt wielu. Ale i Żydzi mogliby się czasem choćby zająknąć o swoich mordercach i szmalcownikach. Ale nie - dla nich to nigdy nie są Żydzi, tylko komuniści i ich pomocnicy. Mordowali i wydawali Polaków jesienią'39 w imię komunizmu, nie judaizmu. Tak się jednak składa, że Polacy też nie mordowali na ogół w imię Polski, tylko w imię pieniędzy, a czasem po prostu ze strachu i dla świętego spokoju. To co - mamy prawo powiedzieć, że to nas nie interesuje, bo to nie w imię Polski było robione? I jeszcze jedno mnie drażni: polski antysemityzm przedwojenny jest oczywistością. Ale co na to przedwojenni Żydzi, bo nigdy prawie o tym nie czytam: kochali Polaków mimo wszystko? A jeśli nie, to w jaki sposób reagowali na antysemityzm? Przypadkiem nie antypolonizmem równie silnym, jak antysemityzm - i tylko czekającym na możliwość odwetu? (która na połowie obszaru Polski pojawiła się jesienią'39)? Drugie, co mnie drażni, to różne traktowanie rzezi wołyńskiej i Holocaustu. W przypadku rzezi wolno się zastanawiać, skąd właściwie wziął się ten zoologiczny antypolonizm Ukraińców i czy przypadkiem Polacy nie są temu trochę winni - na przestrzeni lat i wieków. W przypadku Holocaustu - zastanawiać się nad przyczynami antysemityzmu nie wypada, bo to wtedy jest antysemityzm. ...i tak można długo... Nienawidzę morderców Po równo. Narodowość bez znaczenia. Szalom&Pozdrawiam
  • 2019-03-06 07:45 | MoherPower

    Eugeniusz Kwiatkowski – dwukrotny budowniczy Gdyni

    Ciekawy człowiek. Szkoda tylko. że praktycznie poddał Polskę Hitlerowi przez swoje decyzje ekonomiczne...
  • 2019-03-06 07:45 | MoherPower

    Kwiatkowski

    Ciekawy człowiek. Szkoda tylko. że praktycznie poddał Polskę Hitlerowi przez swoje decyzje ekonomiczne...