Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(35)
Komentarze użytkownika: mordenga
  • 2015-12-24 10:46 | mordenga

    Re:Chcesz krytykować PiS? Spróbuj go najpierw zrozumieć

    Nie podzielam kompletnie zdania, że do krytyki PiS konieczna jest próba jego zrozumienia. Równie dobrze można powiedzieć- chcesz krytykować Stalina za czystki w latach trzydziestych? Spróbuj go najpierw zrozumieć. Zachowania, działania podlegają ocenie niezależnie od ich motywacji, jeśli coś jest etycznie, moralnie i prawnie złe pozostanie takie niezależnie od motywów, które autorom tych działań przyświecały. Abstrahuje tu od specyficznych przypadków w prawie określonych jako obrona konieczna czy stan wyższej konieczności- są to kategorie z prawa karnego czy deliktowego a nie z kręgu polityki. Politycy wszystko zawsze uzasadniają działaniem w obronie wyższych dóbr- obecnie na topie jest dobro narodu. A już na marginesie zrozumienie PiS, czyli de facto, Jarosława Kaczyńskiego to zadanie dla psychiatrów i jeśli autorowi zdaje się, że rozumie PiS to się mu rzeczywiście tylko zdaje :-)
  • 2016-02-03 22:50 | mordenga

    Re:Łgarstwa z „reduty prawdy”

    Swoją drogą krytykowanie przez gazetę należącą do spółki Srebrna stanowiącą zaplecze finansowe PiS innych redakcji za przyjmowanie ogłoszeń rządowych czy spółek Skarbu Państwa jest groteskowe. Ale to środowisko tak ma, że przypomnę skandowanie przez posłów PiS "Demokracja, demokracja" pp uchwaleniu skandalicznej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym czy też "Wolne media" po głosowaniu w sprawie tzw. ustawy medialnej. Czasem się zastanawiam czy oni tak na poważnie czy to tylko taki wyrafinowany żart.
  • 2016-03-03 23:23 | mordenga

    Re:Efekt Macierewicza: Fala odejść na najwyższych stanowiskach w armii

    Do Andrzej Falicz Ty tak na poważnie? A jaki jest ten stan armii i jakie są te afery korupcyjne? Czy - jak Twój idol Kaczyński- umiesz tylko insynuować? Stosując Twoje chwyty retoryczne mogę stwierdzić- biorąc pod uwagę stan Twojej psychiki i to jak zarabiasz pieniądze wiadomo było, że to co napiszesz będzie propisowską propagandą :) A przecież wiem o Tobie tyle samo, co Ty o polskiej armii, a czytający odbierze to w jasny sposób.
  • 2016-03-16 08:29 | mordenga

    Re:Krystian Legierski o tym, dlaczego zaufał Andrzejowi Dudzie

    O ile można się z panem Legierskim zgodzić lub chociaż dyskutować o ocenie rządów Platformy, o tyle jego uzasadnienie głosowania na PiS jest kuriozalne. Równie dobrze mógłby powiedzieć, że w łazience u niego w domu pojawił się grzyb, więc oblał dom benzyną, podpalił i patrzy, jak płonie licząc, że się do szczętu nie spali. Grunt, że grzyb się przestał rozwijać.
  • 2016-05-11 00:10 | mordenga

    Sędziowie pod ostrzałem

    Nie mam wątpliwości, że plany PiS są antydemokratyczne i służą tak naprawdę ubezwłasnowolnieniu sądów. Są niebezpieczne, niemądre i pogorszą i tak nie najlepszy stan sądownictwa. Nie mogę jednak nie zauważyć, że stosunkowo wysokie poparcie społeczne dla - tak to trzeba nazywać- rozprawy z sędziami (radość z planów PiS wydaje się wyrażać spora część obywateli, chyba nie tylko wyborców PiS) wynika także z błędów samego środowiska sędziowskiego. Brak nadzoru merytorycznego z prawdziwego zdarzenia (stąd wiele kuriozalnych wyroków), tolerowanie nieuprzejmości wobec stron procesu, spóźnienia, widoczny zwłaszcza w małych miastach nepotyzm przy nominacjach sędziowskich i angażach na stanowiska administracyjne (nie twierdzę, że nagminny, ale w takiej instytucji jak sąd jednak kłujący w oczy), przewlekłość postępowań, przekonanie o własnej nieomylności, a przy delikatnie mówiąc nieperfekcyjnej kondycji wymiaru sprawiedliwości-w tym sądów- absurdalne wręcz samozadowolenie i kompletny brak samokrytycyzmu. To tylko niektóre powody, dla których wielu ludzi wcale niezaczadzonych PiSem nie będzie broniło sędziów. Sami sędziowie przez lata nie zrobili wiele, by polepszyć jakość kadr i samemu stworzyć obiektywne mechanizmy oceny pracy sędziego z uwzględnieniem efektywności i prawidłowości orzeczeń. Dlatego teraz mam smutną obawę, że dla części społeczeństwa propozycje PiS będą do przyjęcia, kolejna część znowu pozostanie obojętna. A chociaż sam uważam, że sądy mogą i powinny zostać zreformowane to wprowadzenie propozycji PiS to byłby ostateczny akt zgonu państwa prawa w Polsce. Gdyby sędziowie nie patrzyli przez palce na problemy niektórych kolegów społeczny szacunek dla sądów byłby większy. I choć zgadzam się, że przestępcy wśród sędziów to rzadkość, gadanie o powszechnej korupcji w sądach to humbug (choć niewielka pociecha z tego, że niesprawiedliwy wyrok wydał sędzia nie tyle przekupiony, co niedouczony) to jednak chamski, spóźniający się sędzia w społecznym odbiorze może szkodzić prawie równie mocno. W tej walce z PiS o niezawisłość i zachowanie trójpodziału władzy życzę jednak sądom i sędziom odwagi i wytrwałości. No i przede wszystkim zwycięstwa :)
  • 2016-05-11 00:10 | mordenga

    Re

    Nie mam wątpliwości, że plany PiS są antydemokratyczne i służą tak naprawdę ubezwłasnowolnieniu sądów. Są niebezpieczne, niemądre i pogorszą i tak nie najlepszy stan sądownictwa. Nie mogę jednak nie zauważyć, że stosunkowo wysokie poparcie społeczne dla - tak to trzeba nazywać- rozprawy z sędziami (radość z planów PiS wydaje się wyrażać spora część obywateli, chyba nie tylko wyborców PiS) wynika także z błędów samego środowiska sędziowskiego. Brak nadzoru merytorycznego z prawdziwego zdarzenia (stąd wiele kuriozalnych wyroków), tolerowanie nieuprzejmości wobec stron procesu, spóźnienia, widoczny zwłaszcza w małych miastach nepotyzm przy nominacjach sędziowskich i angażach na stanowiska administracyjne (nie twierdzę, że nagminny, ale w takiej instytucji jak sąd jednak kłujący w oczy), przewlekłość postępowań, przekonanie o własnej nieomylności, a przy delikatnie mówiąc nieperfekcyjnej kondycji wymiaru sprawiedliwości-w tym sądów- absurdalne wręcz samozadowolenie i kompletny brak samokrytycyzmu. To tylko niektóre powody, dla których wielu ludzi wcale niezaczadzonych PiSem nie będzie broniło sędziów. Sami sędziowie przez lata nie zrobili wiele, by polepszyć jakość kadr i samemu stworzyć obiektywne mechanizmy oceny pracy sędziego z uwzględnieniem efektywności i prawidłowości orzeczeń. Dlatego teraz mam smutną obawę, że dla części społeczeństwa propozycje PiS będą do przyjęcia, kolejna część znowu pozostanie obojętna. A chociaż sam uważam, że sądy mogą i powinny zostać zreformowane to wprowadzenie propozycji PiS to byłby ostateczny akt zgonu państwa prawa w Polsce. Gdyby sędziowie nie patrzyli przez palce na problemy niektórych kolegów społeczny szacunek dla sądów byłby większy. I choć zgadzam się, że przestępcy wśród sędziów to rzadkość, gadanie o powszechnej korupcji w sądach to humbug (choć niewielka pociecha z tego, że niesprawiedliwy wyrok wydał sędzia nie tyle przekupiony, co niedouczony) to jednak chamski, spóźniający się sędzia w społecznym odbiorze może szkodzić prawie równie mocno. W tej walce z PiS o niezawisłość i zachowanie trójpodziału władzy życzę jednak sądom i sędziom odwagi i wytrwałości. No i przede wszystkim zwycięstwa :)
  • 2016-06-04 13:14 | mordenga

    Re:Blogerka Kataryna: PiS mnie rozczarował

    To się Kataryna przekonała z kim podziela fascynację Kaczyńskim. W ostatnim wpisie na Twiterze napisała, że "nikt jej tak nie hejtował jak elektorat PiS to daje do myślenia". I to jest właśnie esencja jej całej dotychczasowej działalności jako blogerki. Myśleć trzeba było wcześniej, nie jest pierwszą osobą, którą spotkał taki los. Kiedy innych to spotykało, to jakoś myślenie nie było w jej głowie. Dopiero kiedy dotknęło ją to osobiście zauważyła problem. Kiedy pisowskie trolle hejtowały innych dziennikarzy, sędziów, polityków, artystów i jak powyżej ktoś wspomniał profesorów Staniszkis i Bugaja było ok. Najzabawniejsze jest to, że ten wywiad jest miękki i delikatnie krytyczny wobec PiS. Ale tam nie ma miejsca na odstępstwa od myśli wodza. Nawet jeśli zmienia zdanie z dnia na dzień. I to innych to środowisko określa mianem lemingów.
  • 2016-06-04 15:24 | mordenga

    Re:Po wywiadzie dla POLITYKI blogerce Katarynie mocno się oberwało. Od pisofilskiej prawicy

    Pan redaktor nie ma chyba zrozumienia nawet we własnej redakcji. To przecież panowie redaktorzy Janicki i Władyka pisali o tzw. symetryźmie. I chociaż cenię pana redaktora Wosia za jego teksty ekonomiczne, ciekawą i mądrą ksiàżkę "Dziecięca choroba kapitalizmu" to z jego poglądami w sprawie PiS kompletnie się nie zgadzam. Nie jestem i nigdy nie byłem wyborcą PO, uważam że te osiem lat rządów tej formacji sprzymierzonej z PSL mogły być lepsze (ale w którym kraju rządzący są idealni?). PiS miewa czasem dobre diagnozy, wskazuje rzeczywiste problemy- ale ich rozwiązania prawie co jednego pogarszają sytuację zamiast poprawiać. A już kwestia TK- bądźmy poważni. Nikt kto choć odrobinę zna się na prawie nie ma wątpliwości, że PiS łamie konstytucję. A na to nie można pozwolić żadnemu rządowi. I nie może być kompromisu w sprawie łamania konstytucji. To byłby bonus za bezczelność i zły przykład na przyszłość. Dlaczego ten rząd i każdy następny miałby się powstrzymać przed dalszym łamaniem konstytucji, skoro w nagrodę będziemy przyjmować "kompromisy", czyli de facto częściowo sankcjonować bezprawie? Tu nie może być zgody. Konstytucja przecież też podlega zmianom w trybie w niej wskazanym. Tylko trzeba umieć wygrać w takich proporcjach wybory lub zbudować koalicję. I kolejność jest odwrotna- najpierw te zmiany trzeba uchwalić, potem je stosować. A nie najpierw stosować a potem zmieniać konstytucję. I szczerze jestem rozczarowany, że tak inteligentna osoba jak pan redaktor Woś zdaje się tego nie rozumieć. I to jest niezależne od tego jak TK działał, czy PiS miał podstawy sądzić, że będzie blokował ich rządy. Można kwestionować rolę TK, sposób wyboru sędziów, poszczególne orzeczenia. Ale dopóki Konstytucja jest jaka jest trzeba ją stosować. To dopuszczalne dyskusje w demokracji, choć osobiście uważam, że TK pełnił swoje funkcje dobrze, mimo upolitycznionego i niejasnego sposobu powoływania sędziów. Oczywiście jest grupa orzeczeń kontrowersyjnych, ale tak już z wyrokami- wszystkich nie będą satysfakcjonować. Natomiast PiS żąda ustępstw ze względu na butę, ignorancję i bezczelność w dokonywaniu bezprawnych zmian. I dla mnie kompromis w tej kwestii-TK nie jest możliwy. I nie jest pożądany.
  • 2016-08-26 14:19 | mordenga

    Re:Legia zagra w Lidze Mistrzów. Do euforii jednak daleko

    Nie widzę w artykule zawiści tylko trzeźwą ocenę gry Legii w obecnym sezonie. O niebo lepiej grała ta drużyna, kiedy przez błąd działaczy odpadła z Celitikiem. A co zarobków piłkarzy to wszędzie są one zbyt wysokie- średniej klasy piłkarz w Anglii zarabia kilkadziesiąt tysięcy funtów tygodniowo. Tyle, że tam są olbrzymie pieniądze z transmisji telewizyjnych. U nas kluby ledwie dyszą a płacą piłkarzom gigantyczne pieniądze- nieuzasadnione patrząc na prezentowany poziom sportowy i zasobność klubowej kasy. A co do Legii- życzę jej wszystkiego najlepszego w LM, ale z taką grą nie zdobędzie nawet punktu. Może jednak odzyskają formę i kompromitacji nie będzie
  • 2016-08-27 11:55 | mordenga

    Re:Bojkot „trujących” banków. Czy Polacy zaczną masowo zamykać konta?

    Kolego mógł przeczytać umowę kredytową za nim ją podpisał. A nie teraz żali się, że był głupi i go biednego oszukali. A jednocześnie teraz się mądrzy. To zdecyduj się albo jesteś taki mądry, więc mogłeś kredytu walutowego nie brać, albo jesteś troszkę intelektualnie niesprawny i trzeba Cię ratować przed Twoimi własnymi decyzjami. Żeby nie rozumieć, co oznacza ryzyko kursowe przy kredycie walutowym czy jak wolisz indeksowanych w walucie obcej trzeba mieć umysł przedszkolaka. Więc po krówce Ci wyjaśnię: waluta tania - dobrze, waluta droga- źle. I to akurat było wiadomo od samego początku. Co nie znaczy, że banki są bez winy (np. spread). Nie lubię tylko, gdy cwaniaki udają wielce pokrzywdzonych. Kiedy tyle lat płaciliście mniej, niż kredytobiorcy złotówkowi to chętnych do dzielenia się korzyściami nie zauważyłem. To czemu teraz żądacie, żeby inni uczestniczyli w Waszych stratach? Bezczelni chciwcy
  • 2016-10-16 00:51 | mordenga

    Re:Czarny protest atakiem na Kościół? Prezes PiS się myli, katoliczki też strajkują

    Zapewne wśród protestujących były katoliczki i byli pewnie katolicy. Redaktor Szostkiewicz jako autor od lat piszący mądre i wyważone teksty o Kościele niewątpliwie ma rację, że protest nie był structe antykościelny. Ale powinien być, może nie tyle antykościelny co przeciwko hierachom polskiego Kościoła, to oni bowiem w kółko w swych "naukach" kręcą się -można odnieść wrażenie, że wręcz obsesyjnie- wokół seksualności : in vitro, antykoncepcja, aborcja, homoseksualizm. Można pomyśleć, że Biblia to jakaś Kamasutra a rebours- zestaw zakazów dotyczących ludzkiej seksualności. Dlatego skierowanie protestu przeciwko zaostrzeniu prawa do przerywania ciąży przeciwko episkopatowi byłoby dowodem trzeźwej oceny sytuacji przez protestujących. Jednym z głównych orędowników patriarchatu w dodatku dość anachronicznym wydaniu są w Polsce właśnie biskupi. Poglądy o stosunek do kobiet mają jak Trump, tylko może mimo wszystko nie afiszują się z tym aż tak i odrobinę kulturalniej się wyrażają- co nie znaczy mądrzej.
  • 2016-10-19 16:31 | mordenga

    Ogniem i widelcem

    Oj źle pan życzy panu Tomaszowi. Bycie Kissingerem? Z całym szacunkiem nie jest to osoba, którą pod względem moralnym można stawiać za wzór. Za wzór politycznej skuteczności, wiedzy, cynizmu, sporej kariery tak, ale mimo wszystko moim zdaniem nieprzyjemna postać.
  • 2016-10-19 16:31 | mordenga

    Re

    Oj źle pan życzy panu Tomaszowi. Bycie Kissingerem? Z całym szacunkiem nie jest to osoba, którą pod względem moralnym można stawiać za wzór. Za wzór politycznej skuteczności, wiedzy, cynizmu, sporej kariery tak, ale mimo wszystko moim zdaniem nieprzyjemna postać.
  • 2016-12-01 16:41 | mordenga

    Re:Utrzymanie przywilejów podatkowych posłów to wpadka PiS. Nie zostanie szybko zapomniana

    Pan redaktor jest cichym miłośnikiem PiSu, próbując wmówić otoczeniu, że zamach na Trubunał Konstytucyjny jest uzasadniony, nieoczywisty, a sprawa sędziów niczym status z Facebooka it's cimplicated. Więc jego krytyka PiS za nieistotną głupotę jest rozczulająca, bo to szczegół w porównaniu do tolerowania zamachu na TK, wolność zgromadzeń, instytucje pozarządowe, dewastację pozycji międzynarodowej Polski, dewastację gospodarki (już to widać w danych). Poza tym, proszę wybaczyć, bo pana redaktora zawsze uważnie słucham i bardzo cenię choćby za jego książkę "Dziecięca choroba kapitalizmu" taka postawa, żeby się ludowi nie narażać to po prostu pochwała populizmu. Mnie również ta wypowiedź Morawieckiego się nie podobała. Tyle, że z innych względów. Jeśli się zabiera innym trzeba też pokazać, że się oszczędza na sobie. Trzeba mieć odwagę podjąć decyzję o podwyżce dla parlamentarzystów, a jak się tej odwagi nie ma to nie bredzić, że im się należy, bo ciężko pracują. Jakby lekarze, pielęgniarki, górnicy, budowlańcy, kierowcy autobusów, panie w supermarketach, nauczyciele i wiele innych zawodów ciężko nie pracowali. S swoją drogą prezydentowi, premierowi i ministrom faktycznie wyższe pensje się nakeżą, choćby za zakres odpowiedzialności. Ale posłom i senatorom niby za co? Za to, że jest ich zbyt wielu i mają biegunkę legislacyjną, prawo jest z kadencji na kadencję gorsze, a parlament ściga się z poprzednikami na ilość ustaw a nie ich jakość? A już w obecnej kadencji za bycie maszynką do głosowania dla Kaczyńskiego to i tak za wysoka pensja.
  • 2017-02-28 21:29 | mordenga

    Czy Saryusz-Wolski wbije nóż w plecy Tuska i osłabi opozycję?

    Szanse Saryusza-Wolskiego są nie tyle znikome, co żadne. Swoją drogą osoby przechodzące obecnie do obozu PiS i satelitów według mnie moralnie i politycznie się kompromitują. Utrzymywanie w szeregach właśnie takich polityków jak Wolski, Gowin, Żalek przynajmniej u mnie powodowało niechęć do głosowania na Platformę. Doceniam fachowość, wiedzę o UE, ale poglądy i osobowość Saryusza-Wolskiego są odpychające.
  • 2017-02-28 21:29 | mordenga

    Re

    Szanse Saryusza-Wolskiego są nie tyle znikome, co żadne. Swoją drogą osoby przechodzące obecnie do obozu PiS i satelitów według mnie moralnie i politycznie się kompromitują. Utrzymywanie w szeregach właśnie takich polityków jak Wolski, Gowin, Żalek przynajmniej u mnie powodowało niechęć do głosowania na Platformę. Doceniam fachowość, wiedzę o UE, ale poglądy i osobowość Saryusza-Wolskiego są odpychające.
  • 2017-03-06 21:06 | mordenga

    Re:Saryusz-Wolski zdradził przede wszystkim sam siebie

    Saryusz-Wolski pokazał kim jest i nie jest to obraz dla niego korzystny. Oczywiste jest, że okazał się nielojalny- lament propisowskich komentujących nic tu nie zmieni. Argumenty, że Polak może startować tylko z poparciem "Ojczyzny" też jest delikatnie mówiąc zabawny. Przede wszystkim zawsze takie wielkie słowa używane sa wtedy, gdy innych racjonalnych argumentów brak. Ojczyzna to także nie jest rząd, jakikolwiek by był. A Polacy Tuska popierają w 54%. Czyli to rząd polski działa przeciwko woli suwerena. Ogólnie żenujący spektakl, żenujących ludzi. A Saryusz-Wolski... tym zachowaniem z własnej woli spuścił w sedesie cały swój dorobek. Zasług nikt mu nie odbierze, ale koniec ma okropny- bez klasy, bez honoru, bez sensu
  • 2017-03-08 22:07 | mordenga

    Re:Saryusz-Wolskiego czy Saryusza-Wolskiego? Tylko jedna forma jest poprawna!

    Pamiętam jak Ziobro twierdził, że jego nazwisko się nie odmienia. I jakiś językoznawca mu odpowiedział, że może pan Ziobro ma wpływ na kształt prawa, ale na szczęście nie na zasady języka polskiego. I tak się skończyło nieodmienianie Ziobry
  • 2017-04-04 23:59 | mordenga

    Jak ludzie Macierewicza rozbili polski kontrwywiad

    Macierewicz to jednak chyba rosyjski agent. Bo aż tak głupim to chyba nie można być
  • 2017-04-04 23:59 | mordenga

    Re

    Macierewicz to jednak chyba rosyjski agent. Bo aż tak głupim to chyba nie można być
  • 2017-04-27 12:17 | mordenga

    Re:Platforma po raz pierwszy wygrywa z PiS. Czekają nas dni burzliwe, a może nawet sądne

    Taaaak. To nieprawda. Cały naród popiera PiS, kto nie popiera ten nie jest narodem. To nie Polak nie podpada pod kategorię suwerena. Zatem niewątpliwie PiS popiera 100% Polaków. Co też zauważyli internauci :) Tylko zwolennikom PiS zawsze się wydaje, że kiedy ktoś nie podziela ich wizji świata to nie jest dobrym fachowcem w swojej dziedzinie. Nie obchodzi mnie, jakie poglądy ma szef Kantar Public. Obchodzi mnie czy dobrze inprifesjonalnie wykonuje swoją pracę. Poczekajmy na inne sobdażownie. Nie ma się czym jeszcze podniecać. Ale widać od afery brukselskiej osłabienie PiS w sondażach. To mówią i widzą wszyscy, nawet PiS. Tylko Jacek NH widzi zmowę. Co świadczy o jego postrzeganiu rzevzywistości, dość charakterystycznym dla twardogłowego elektoratu PiS, przez lata wyćwiczonego w odkręcaniu kota ogonem
  • 2017-05-05 00:50 | mordenga

    Re:Inicjatywa Dudy jest pusta treściowo i raczej nic z niej nie wyniknie

    2017-05-04 15:42 | Jacek, NH Re:Inicjatywa Dudy jest pusta treściowo i raczej nic z niej nie wyniknie 1. Duda sam jest prawnikiem i synem akademickich profesorów- sam jest z elity. 2. Kto miał pisać Konstytucję, jeśli nie prawnicy- poeci, pieśniarze czy kucharki? Zresztą w prawnicy napisali Konstytucję tylko w dosłownym rozumieniu. To tak jakby twierdzić, że tłumacz napisał książkę. Na kształt Konstytucji największy wpływ mieli politycy. To najbardziej polityczny ze wszystkich możliwych rodzajów aktów ustawodawczych, wypracowywany latami, z mozołem i w drodze kompromisu (czego PiS nie umie i nie rozumie- ma być po ichniemu, albo wcale). Prawnicy pełnią w procesie tworzenia Konstytucji rolę redakcyjną, a nie twórczą. 3. Jakież to przywileje mają w Konstytucji prawnicy? 4. Jakie uprawnienia lub immunitety mają w Konstytucji prawnicy, a nie mają ich politycy? Takie argumenty jakich użył Duda mogą przekonać tylko ludzi... odpornych na argumenty. A podatnych na ordynarne szczucie
  • 2017-05-15 19:26 | mordenga

    Re:Oksfordzkie emocje pana Morawskiego

    jakowalski Re:Oksfordzkie emocje pana Morawskiego madval Panu Woleńskiemu nie podoba się [...] Chłopie, na strony Polityki zaglądają ludzie, na których takie zaklęcia nie działają. Po pierwsze- Morawski to nie sędzia a dubler, który ma osobisty interes w podlizywaniu się władzy. Wszystko opisane w artykule. Po drugie- odnieś się do meritum, pseudosędzia twierdzi, że jest przedstawicielem rządu i że nie istnieje autonomia sędziego. Po trzecie podaj przykłady, kiedy profesor Woleński akceptował "gorsze działania poprzedniej władzy". Profesor Woleński co do jednego się myli- PiS nigdy nie miał większości, 38% to nie większość i paplania pisowskich troli tego nie zmieni. Demokratyczny mandat ma swoje granice, a PIS je złamał dewastując Konstytucję, do której zmiany mandatu nie miał, I dlatego twoi bohaterowie powinni trafić przed Trybunał Stanu i zostać skazani. Przyłębska i Morawski też
  • 2017-06-25 14:40 | mordenga

    Re:Sędzia Łączewski podważył wybór prezesa TK? Cała sprawa to fake news

    No jakoś słucham profesora Gutowskiego i..... słyszę kompletnie co innego. Cytat na stronie TVN24 "- Jeśli ktoś nie rozumie orzeczenia, to powie, że ono jest polityczne - powiedział w TVN24 prof. Maciej Gutowski, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Poznaniu". Odsłuchałem, rzeczywiście tak mówi. Tu można posłuchać http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/gutowski-jak-ktos-nie-rozumie-orzeczenia-powie-ze-jest-polityczne,751527.html Więc albo profesor Gutowski wciągu krótkiego czasu zmienił zdanie, albo Ty cytujesz nie wiadomo co i skąd podpierając się profesorskim autorytetem. Zupełnie niepotrzebnie, bo tytuł profesorski dzięki PiS też sięgnął bruku- vide Morawski i Warciński w prawie, albo Obrębski, Gliński, Krasnodębski w innych dziedzinach. A co do meritum to pani redaktor Siedlecka ma rację i rację, kolejny raz, ma sędzia Łączewski. Jeden z najlepszych sędziów w Polsce o odpowiednim kręgosłupie moralnym i wysokiej wiedzy prawniczej. Tak skazał Kamińskiego, ale mało kto pamięta, że nakazał prowadzenie śledztwa smoleńskiego w tzw. wątku cywilnym, umorzone przez prokuraturę za czasów Andrzeja Seremeta. Tego PiSowski umysł nie ogarnie- jak można być niezawisłym. Ano można, nie trzeba biec na Nowogrodzką w każdej sprawie. Tylko trzeba się na swojej pracy znać i umieć samodzielnie myśleć.
  • 2017-08-24 23:51 | mordenga

    Re:Żal za III RP

    Moim zdaniem autor co do głównej tezy ma rację- zohydzono III RP uwypuklając jej niedoskonałości, zapominając o zaletach. Ale to nie znaczy, że tych niedoskonałości nie było. Film "Układ zamknięty" to historia oparta na faktach, motyw dewelopera opisany w "Placu Zbawiciela" też jest z życia wzięty- dopiero po wejściu ustawy deweloperskiej z bodaj 2011 roku proceder "upadania" deweloperów za pieniądze nabywców nieukończonych jeszcze mieszkań został ukrócony. Sztuka zawsze sięga do takich tematów, w każdym kraju, nie ma się co na to obrażać. Balcerowicz został doktrynerem ignorującym fakty. Naprawdę kryzys finansowy 2008 roku wiele zmienił w myśli ekonomicznej, można poczytać noblistów Krugmana chociażby. Z całym szacunkiem dla profesora Balcerowicza, ale to nie jest postać w nauce ekonomii jakoś wybitna, raczej epigon Friedmana. Ale oczywiście pod okiem i kierunkiem Sacksa reformy w Polsce przeprowadził.Problem maruderów owszem, jakieś dziwaczne mody na "nie ma powrotu do tego co było", "PiS i PO to tak naprawdę to samo" też racja, utopia osiągnięcia ideału, owszem. Jednak rządzący są od tego, żeby ciągle poprawiać mankamenty, dostrzegać problemy i zagrożenia, dążyć do sytuacji, gdy jak największy odsetek obywateli objęty jest dobrobytem. Zaniedbanie tego przez demokratyczne rządy powoduje, że na koniec ci obywatele zaniedbują demokrację. Brak możliwości uszczęśliwienia wszystkich nie zwalnia od obowiązku dążenia do tego celu. Jak mówi rosyjskie przysłowie- "wszystkich książek nie przeczytasz, całej wódki nie wypijesz, wszystkich kobiet nie przelecisz- ale próbować trzeba". Rządy PiS to kara za brak próbowania
  • 2017-09-02 00:50 | mordenga

    Re:Minister Jan Szyszko pozwoli strzelać do łosi. Koniec z moratorium

    Szyszko to szkodnik, a na forum widzę aktyw myśliwski, pseudonaukowymi teoriami tłumaczący konieczność mordowania bezbronnych zwierząt.Myślistwo to zajęcie dla moralnych karłów- żądzę zabijania zasłaniają "miłością do przyrody".
  • 2017-09-14 00:47 | mordenga

    Re:Czy Kościół odwraca się od PiS?

    Moim zdaniem biskupów nikt już nie słucha. To trochę taki rubaszny wujaszek na imieninach. Poględzi, poopowiada dyrdymały i święte prawdy, nikt mu nie przerywa, bo stary jest i porywczy. Po co wujka denerwować. Oczywiście rola Kościoła jest dalej spora, ale tu chodzi o proboszczów, nie biskupów. To oni mają rzeczywisty wpływ na wiernych. Zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Więc komunikaty biskupów na nikim nie robią wrażenia. A Jędraszewski z Krakowa jest po prostu prześmieszny. To kara boska zesłana na Kraków za Ziobrę i Dudę. Ziobro tam studiował, Duda jest krakowianinem. I to krakowski elektorat pozwolił im zaistnieć w polityce. Warszawa za Kaczyńskiego dostała w prawobrzeżnej części Hosera.
  • 2017-10-30 20:44 | mordenga

    Re:Historyk zakłamujący historię Zagłady odznaczony medalem przez minister Zalewską

    @ Alrus A jakim prawem uważasz, że obrona nazistów i nawet nieukrywany antysemityzm to jest punkt widzenia Polaków? Czyli wszyscy Polacy to admiratorzy nazistów i antysemici? To co reprezentuje Panfil to punkt widzenia zwolenników nazistów i antysemitów, a tych pełno w różnych nacjach.Swoją dorgą, kto w Polsce te tytuły i stopnie naukowe tym wszystkim Zybertowiczom, Szarkom, Pawłowiczom, Krasnodębskim, Szczerskim, Dudom i Panfilom nadaje? Czy naukowcy już nie mają żadnych standardów? Można gadać bez składu i ładu i jest ok?
  • 2017-11-05 16:38 | mordenga

    Re:600 zł premii za rezygnację z L4? Taką ofertę przedstawiła pracownikom Biedronka

    A może tak zająć się problemem, dlaczego zdrowi ludzie dostają L-4? Tajemnicą poliszynela jest, że są lekarze, którzy za pieniądze wystawiają ludziom nawet długie zwolnienia. Co jest nie tylko nieetyczne, ale jest przestępstwem, do tego nadwyrężającym i tak ledwo zipiący budżet ZUS.
  • 2018-01-22 22:29 | mordenga

    Re:Holecka odniosła się do tekstu POLITYKI na jej temat

    A czemu się Pani Redaktor przejmuje średniej klasy prezenterką, której czas minie razem z rządami PiSu i dołączy do grona tych, którzy w stanie wojennym występowali w mundurach? Szkoda czasu na takie osoby. A Ci którzy mają odrobinę inteligencji wiedzą kim ta osoba jest i żadne jej śmieszne komentarze tego nie zmienią.
  • 2018-01-30 22:35 | mordenga

    Prof. Agata Bielik-Robson o tym, jak internet zabija cywilizację

    Strasznie przygnębiający ten wywiad, zwłaszcza puenta. Zaraz się na panią profesor rzucą redaktorzy Rafał Woś, Grzegorz Sroczyński oraz dr Karolina Wigura,że pani pogardza ludźmi :)Zwłaszcza jak przeczytają o tych chłopach szczekających po rowach. A tak poważnie o ile z diagnozami trudno się nie zgodzić, o tyle nie byłbym aż takim pesymistą w kwestii przyszłości. Można zapanować nad tym, skąd młodzi czerpią wiedzę tzn. nauczyć ich odróżniać renomowaną stronę uniwersytetu Stanforda od wynurzeń wujka Zdziśka. Powoli wszyscy są już zmęczeni fake newsami, zmienia się polityka Facebooka, Google. A, że ktoś pod artykułem o Hawkingu napisze "A kto to?"? Ludzi, którzy nie wstydzą się własnej głupoty chyba zawsze było wielu, ale nie wydaje mi się, żeby taka ignorancja na dłuższą metę komuś odpowiadała. Mam trochę większą wiarę w ludzkość,ba nawet w Polaków.
  • 2018-01-30 22:35 | mordenga

    Re

    Strasznie przygnębiający ten wywiad, zwłaszcza puenta. Zaraz się na panią profesor rzucą redaktorzy Rafał Woś, Grzegorz Sroczyński oraz dr Karolina Wigura,że pani pogardza ludźmi :)Zwłaszcza jak przeczytają o tych chłopach szczekających po rowach. A tak poważnie o ile z diagnozami trudno się nie zgodzić, o tyle nie byłbym aż takim pesymistą w kwestii przyszłości. Można zapanować nad tym, skąd młodzi czerpią wiedzę tzn. nauczyć ich odróżniać renomowaną stronę uniwersytetu Stanforda od wynurzeń wujka Zdziśka. Powoli wszyscy są już zmęczeni fake newsami, zmienia się polityka Facebooka, Google. A, że ktoś pod artykułem o Hawkingu napisze "A kto to?"? Ludzi, którzy nie wstydzą się własnej głupoty chyba zawsze było wielu, ale nie wydaje mi się, żeby taka ignorancja na dłuższą metę komuś odpowiadała. Mam trochę większą wiarę w ludzkość,ba nawet w Polaków.
  • 2018-06-20 08:47 | mordenga

    Re:Polska–Senegal 1:2. Taka brzydka katastrofa

    Dobry ten mecz nie był. Ale tacy Chorwaci pierwszy celny strzał oddali w 71 minucie z karnego i grali słabo. Męczyli się Francuzi, zawiedli Argentyńczycy, Brazylijczycy i rozczarowali Niemcy. Więc krytyka zasłużona, ale nie przesadzajmy. Polacy zagrali źle i to nie ulega wątpliwości, ale Senegal miał dużo szczęścia. To nie ich fantastyczna gra tylko nasze błędy dały im gole. W tenisowym żargonie błędy tego rodzaju nazwalibyśmy niewymuszonymi
  • 2018-06-20 08:47 | mordenga

    Re:Polska–Senegal 1:2. Taka brzydka katastrofa

    Dobry ten mecz nie był. Ale tacy Chorwaci pierwszy celny strzał oddali w 71 minucie z karnego i grali słabo. Męczyli się Francuzi, zawiedli Argentyńczycy, Brazylijczycy i rozczarowali Niemcy. Więc krytyka zasłużona, ale nie przesadzajmy. Polacy zagrali źle i to nie ulega wątpliwości, ale Senegal miał dużo szczęścia. To nie ich fantastyczna gra tylko nasze błędy dały im gole. W tenisowym żargonie błędy tego rodzaju nazwalibyśmy niewymuszonymi
  • 2019-02-19 21:23 | mordenga

    Re:Precz z żydowskim antypolonizmem?

    Zgadzam się z wywodami profesora Hartmana. Polacy nie umieją zaakceptować własnej historii, przypominanie o zbrodniach popełnionych przez przodków na Żydach w czasie II Wojny Światowej uważają za osobistą obrazę. Pewnie trochę wynika to z faktu, że Polacy nie potrafią niuansować opinii o ludziach i narodach, są zero jedynkowi- albo ktoś jest dobry, albo zły w całości, nie może być wcswoich zachowaniach różny. Trochę to dziwi, skoro jeden z bohaterów literackich znanych chyba każdemu jest Kmicic, klasyczny przykład nawróconego grzesznika. Widać to choćby w ocenie Wałęsy- albo tajny współpracownik SB, albo nieposzlakowany przywódca Solidarności. Polacy są uczeni historii Polski jako wiecznie gnębionego przez sąsiadów kraju, który sam się niczym plugawym nie splamił. Stąd brak akceptacji dla oczywistych faktów historycznych, próby umniejszania i usprawiedliwiania zbrodni. Mamy też faktycznie z Żydami kłopot, nie możemy się w zbiorowej świadomości od tej tematyki uwolnić, możliwe że to przejaw zbiorowego poczucia winy. Trudno też w Polsce mieć do Żydów stosunek obojętny, kiedy na każdym kroku można w wielu miastach i miasteczkach Polski. To lata współistnienia, wpływ na kulturę język itp. Izraelczycy nie mają na każdym kroku w Izraelu pamiątek po wiekach współegzystencji, nie muszą się konfrontować z własną, niejednowymiarową historią, ze śladami po wymordowanych lub zmuszonych do wyjazdu współobywateli. A wypowiedzi takie jak Izraela Katza obrażające wszystkich Polaków w XXI wieku już są nie na miejscu. Antysemici to dziś w Polsce mniejszość, niestety może nawet około 30%, ale jednak mniejszość. Takie wypowiedzi na pewno nie zmniejszą liczebności tej grupy. Oczywiście jak zwykle reakcja rządu i polityków przesadna, ale tym razem nie można powiedzieć, że Polacy sprowokowali ten kryzys, nie było z polskiej strony głupich ruchów jak przy zeszłorocznej niemądrej nowelizacji ustawy o IPN