Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(121)
Komentarze użytkownika: bacz14
  • 2014-11-06 15:45 | bacz14

    Mer Lwowa wchodzi do gry o władzę na Ukrainie

    Lwów, Lwów ten drogi Lwów... Z jednej strony cieszę się, że miasto się rozwija, pieknieje a z drugiej trochę żal, że obecni, w ogromnej masie napływowi mieszkańcy, nie chcą za bardzo pamiętac o przeszłości :( Co więcej, niszczone są - mniej lub bardziej świadomie - slady polskiej przeszłości Lwowa, choć wystarczy jeden rzut oka na miasto, by przekonać się, że to nie jest Wschód. Semper fidelis...
  • 2014-11-06 15:45 | bacz14

    Lwów

    Lwów, Lwów ten drogi Lwów... Z jednej strony cieszę się, że miasto się rozwija, pieknieje a z drugiej trochę żal, że obecni, w ogromnej masie napływowi mieszkańcy, nie chcą za bardzo pamiętac o przeszłości :( Co więcej, niszczone są - mniej lub bardziej świadomie - slady polskiej przeszłości Lwowa, choć wystarczy jeden rzut oka na miasto, by przekonać się, że to nie jest Wschód. Semper fidelis...
  • 2014-12-10 09:09 | bacz14

    Re:Manifestacja 13 grudnia – na ulice po władzę

    Idę o zakład z autorami artykułu, że - jeśli nie zdarzy się jakiś kataklizm w przyszłym roku, w rodzaju klęski żywiołowej lub nie wybuchnie jakaś megaafera z udziałem PO - to PiS już nigdy rządzić nie będzie. Kolejne 4 lata poza rządem (w sumie 12) i prezydenturą plus biologia, skutecznie zredukują tę schizofreniczną formację do rozmiarów niewielkiej "sekty smoleńskiej". Bez rządowych prebend, zaczną się wewnętrzne ruchy niezadowolonych "młodych", którzy nie skosztowali władzy, świadomych tego, że przy paranoicznym prezesie na konfitury szans nie mają. Żadne manifestacje ani pochody nie pomogą Kaczyńskiemu, Polacy zaczęli bardziej doceniać (na szczęście) Wokulskiego i coraz mniej Kmicica, tego trendu nie jest w stanie zmienić ani PiS, ani Rydzyk ani żadne skrajnie lewacko-prawicowe ugrupowania. Rosnąca w siłę klasa średnia chce spokoju i normalności. Jeśli rząd dokończy inwestycje infrastrukturalne, które całkowicie przeobrażą kraj oraz skutecznie wykorzysta nowe środki na innowacyjność/badania/edukację/ekologię to będzie szansa na normalność, która nie znosi awanturnictwa i wypycha na obrzeża wszelkie skrajności. Paradoksalnie, ten marsz zwołany na 13 grudnia, będzie swego rodzaju podzwonnym dla PiSu, mnie osobiście przypomina wprowadzenie stanu wojennego i bardzo sprawne (co podkreślali nawet Amerykanie) rozbicie opozycji przez WRONę. Wówczas wydawało się nam, że komuna będąca u szczytu swojej potęgi, niestety utrzyma się dużo dłużej u władzy niż byśmy sobie tego życzyli ale okazało się, że po 7 latach musieli skapitulować. Podobnie będzie z Kaczyńskim, wydaje się, że jest teraz najmocniejszy od 7 lat, poszerzył elektorat itp. ale tylko chwilowy "tryumf" (jak Jaruzela w 1981), który jest raczej symptomem przyszłej klęski.
  • 2014-12-15 11:31 | bacz14

    Re:Po marszu Kaczyńskiego: PiS panuje nad zwolennikami, ale jest oderwany od rzeczywistości

    Jeśli nie zdarzy się jakiś kataklizm w przyszłym roku, w rodzaju klęski żywiołowej lub nie wybuchnie jakaś megaafera z udziałem PO - to PiS już nigdy rządzić nie będzie. Kolejne 4 lata poza rządem (w sumie 12) i prezydenturą plus biologia, skutecznie zredukują tę schizofreniczną formację do rozmiarów niewielkiej "sekty smoleńskiej". Bez rządowych prebend, zaczną się wewnętrzne ruchy niezadowolonych "młodych", którzy nie skosztowali władzy, świadomych tego, że przy paranoicznym prezesie na konfitury szans nie mają. Żadne manifestacje ani pochody nie pomogą Kaczyńskiemu, Polacy zaczęli bardziej doceniać (na szczęście) Wokulskiego i coraz mniej Kmicica, tego trendu nie jest w stanie zmienić ani PiS, ani Rydzyk ani żadne skrajnie lewacko-prawicowe ugrupowania. Rosnąca w siłę klasa średnia chce spokoju i normalności. Jeśli rząd dokończy inwestycje infrastrukturalne, które całkowicie przeobrażają kraj oraz skutecznie wykorzysta nowe środki na innowacyjność/badania/edukację/ekologię to będzie szansa na normalność, która nie znosi awanturnictwa i wypycha na obrzeża wszelkie skrajności. Paradoksalnie, ten marsz zwołany na 13 grudnia, był swego rodzaju podzwonnym dla PiSu, mnie osobiście przypomina wprowadzenie stanu wojennego i bardzo sprawne (co podkreślali nawet Amerykanie) rozbicie opozycji przez WRONę. Wówczas wydawało się nam, że komuna będąca u szczytu swojej potęgi siłowej, utrzyma się, niestety, dużo dłużej u władzy niż byśmy sobie tego życzyli ale okazało się, że po 7 latach musieli skapitulować. Podobnie będzie z Kaczyńskim, wydaje się, że jest teraz najmocniejszy od 7 lat, poszerzył elektorat itp. ale to tylko chwilowy "tryumf" (jak Jaruzela w 1981), który jest raczej symptomem przyszłej klęski.
  • 2014-12-18 08:49 | bacz14

    Re:USA–Kuba: Historyczny przełom

    Biedni Kubańczycy - sprzedani przez nieudacznika Obamę, w zamian za NIC!!! Za kompletne NIC!! A posty poprzedników świadczą jedynie o totalnej nieznajomości rzeczywistości - tej historycznej jak i obecnej na Kubie.
  • 2015-01-08 09:35 | bacz14

    Czołówki gazet, demonstracje i rysunki – świat w reakcji na tragedię w „Charlie Hebdo”

  • 2015-01-08 09:35 | bacz14

    A tacy luminarze wolności jak NYT i WSJ nie opublikowały rysunków z "Charlie Hebdo", pierwsze zwycięstwo islamistów?

  • 2015-05-13 10:47 | bacz14

    Analizy i scenariusze przed II turą wyborów

    znowu, nietety, trzeba będzie głosować na "mniejsze zło"...
  • 2015-05-13 10:47 | bacz14

    deja vu

    znowu, nietety, trzeba będzie głosować na "mniejsze zło"...
  • 2015-05-20 12:02 | bacz14

    Stosunki rosyjsko-niemiecko-polskie: polityka miesza w historii

    Zupełnie przypadkowo trafiłem na wspomnianą tu dyskusję w niemieckiej TV (kanał Phoenix) i ze zdumieniem stwierdziłem, że p. Steinbach broni Polski i prawdy historycznej przed przedstawicielką niemieckiej postkomuny, która była napastliwa i prezentowała najczystszej wody enerdowskie zakłamanie. W przeciwieństwie do polskiej postkomuny, która w olbrzymiej większości zrezygnowała ze stalinowskiej interpretacji historii, enerdowskie sieroty po komunie mają stalinizm chyba w genach...
  • 2015-05-20 12:02 | bacz14

    Stosunki rosyjsko-niemiecko-polskie: polityka miesza w historii

    Zupełnie przypadkowo trafiłem na wspomnianą tu dyskusję w niemieckiej TV (kanał Phoenix) i ze zdumieniem stwierdziłem, że p. Steinbach broni Polski i prawdy historycznej przed przedstawicielką niemieckiej postkomuny, która była napastliwa i prezentowała najczystszej wody enerdowskie zakłamanie. W przeciwieństwie do polskiej postkomuny, która w olbrzymiej większości zrezygnowała ze stalinowskiej interpretacji historii, enerdowskie sieroty po komunie mają stalinizm chyba w genach...
  • 2015-06-18 11:26 | bacz14

    Fakty i mity o przedsiębiorczych Polakach

  • 2015-06-18 11:26 | bacz14

    Ten artykuł powinien być lekturą obowiązkową dla każdego obywatela Polski!

  • 2015-06-24 08:48 | bacz14

    Re:Coraz więcej nieochrzczonych dzieci w Polsce: skąd ten trend?

    Przeżarty hipokryzją kraj guseł i zabobonów...
  • 2015-07-09 18:12 | bacz14

    Re:Pomysły PiS na zmiany w wymiarze sprawiedliwości: „Wieje grozą”

    a glupcy daja sie nabierac plastikowa propagandę smalonej-dudy i stra-szydlo...
  • 2015-08-12 12:37 | bacz14

    Re:Resztki brytyjskiej potęgi kolonialnej

    Porównanie z Ceutą i Melillą nie ma żadnego sensu - oba miasta są hiszpańskie od wieków, zanim w ogóle powstało Maroko.
  • 2015-09-09 09:00 | bacz14

    Czy Zachód rzeczywiście nas zdradził

    Jakby na to nie patrzeć - to kunktatorstwo, czy wręcz tchórzostwo, tzw. "aliantów" umożliwiło Hitlerowi rozpętanie najtragiczniejszej wojny w dziejach świata i oddanie sporej jego cześci we władanie totalitarnych, komunistycznych reżimów. Całą sprawę można było zdusić w zarodku w pierwszej dekadzie września, kiedy wojna w Polsce wiązała największe i najlepsze niemieckie siły, a Sowieci pilnie obserwowali rozwój wypadków, żeby się nie "wychylić"... Niestety, zachodnia Europa nadal nie potrafi wyciągnąć wniosków z tej tragedii... :(
  • 2015-09-09 09:00 | bacz14

    Czy Zachód rzeczywiście nas zdradził

    Jakby na to nie patrzeć - to kunktatorstwo, czy wręcz tchórzostwo, tzw. "aliantów" umożliwiło Hitlerowi rozpętanie najtragiczniejszej wojny w dziejach świata i oddanie sporej jego cześci we władanie totalitarnych, komunistycznych reżimów. Całą sprawę można było zdusić w zarodku w pierwszej dekadzie września, kiedy wojna w Polsce wiązała największe i najlepsze niemieckie siły, a Sowieci pilnie obserwowali rozwój wypadków, żeby się nie "wychylić"... Niestety, zachodnia Europa nadal nie potrafi wyciągnąć wniosków z tej tragedii... :(
  • 2015-09-23 11:16 | bacz14

    Re:Podatki, praca, składki: rewolucja według Platformy

    Pomysł wydaje się całkiem sensowny - choć jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Tłumaczenie Rostowskiego jest mydleniem oczu, jeśli dopłaty państwa to tylko ok. 10 mld. pln to spokojnie dałoby sie znaleźć te pieniądze wcześniej... Ten rozpaczliwy rzut na taśmę PO już niewiele pomoże, żadnej większej dyskusji nie wywoła, bo nikt z opozycji nie jest nią zainteresowany. Jedyna szansa, to wejście do parlamentu .nowoczesnej z dobrym wynikiem - przy jednoczesnym zniknięciu PSL i Kukiza - oraz słabszym od prognozowanego wyniku pisowskiej katolewicy.
  • 2015-09-23 11:35 | bacz14

    Jarosław Kaczyński straszy szwedzkimi imigrantami: skąd ta retoryka

    Die Reporterin Margaret Wente interviewt am 11. September 2015 über Skype den schwedischen Ökonomen Tino Sanandaji. Als Kurde aus dem Iran gehört er zu den 14 Prozent Migranten in der schwedischen Bevölkerung. Er polemisiert nicht, sondern nennt Zahlen: “48 Prozent der Immigranten im berufsfähigen Alter haben keine Arbeit. Selbst nach 15 Jahren in Schweden erreicht ihre Beschäftigungsquote nur 60 Prozent. Schweden hat bei der Arbeitsmarktteilnahme zwischen Einheimischen und Nichteinheimischen den größten Abstand in Europa. 42 Prozent der Langzeitarbeitslosen sind Immigranten. 58 Prozent der Sozialhilfeleistungen gehen an Immigranten. 45 Prozent der Kinder mit den schlechtesten Schulleistungen sind Immigranten. Sie verdienen im Durchschnitt 40 Prozent weniger als Einheimische. Seit den 1980er Jahren hat Schweden den höchsten Anstieg an Ungleichheit unter allen OECD-Staaten.“ Swobodne tłumaczenie fragmentu informacji przekazanej przez szwedzkiego ekonomistę pochodzenia kurdyjskiego, prosze wziąć pod uwagę, że imigranci stanowią ok. 14% populacji Szwecji: "48% imigrantów w wieku produkcyjnym nie ma pracy. Po 15-letnim pobycie w Szwecji, odsetek zatrudnionych wzrasta do 60%. Szwecja ma największy w Europie rozziew między zatrudnieniem tubylców i imigrantów. 42% długoterminowych bezrobotnych to imigranci. 58% pomocy społecznej otrzymuja imigranci. 45% dzieci z najgorszymi wynikami w szkole to dzieci imigrantów. Imigranci zarabiają średnio 40% mniej niż tubylcy." Wg. raportu PISA-2006, Kanadzie dzieci imigrantów radzą sobie w szkole lepiej niż "zasiedziałe" - ale Kanada prowadzi rozsądną politykę imigracyjną - w przeciwieństwie do "szwedzkiego stołu"...
  • 2015-09-23 11:35 | bacz14

    przykład szwecji nie jest zachęcający...

    Die Reporterin Margaret Wente interviewt am 11. September 2015 über Skype den schwedischen Ökonomen Tino Sanandaji. Als Kurde aus dem Iran gehört er zu den 14 Prozent Migranten in der schwedischen Bevölkerung. Er polemisiert nicht, sondern nennt Zahlen: “48 Prozent der Immigranten im berufsfähigen Alter haben keine Arbeit. Selbst nach 15 Jahren in Schweden erreicht ihre Beschäftigungsquote nur 60 Prozent. Schweden hat bei der Arbeitsmarktteilnahme zwischen Einheimischen und Nichteinheimischen den größten Abstand in Europa. 42 Prozent der Langzeitarbeitslosen sind Immigranten. 58 Prozent der Sozialhilfeleistungen gehen an Immigranten. 45 Prozent der Kinder mit den schlechtesten Schulleistungen sind Immigranten. Sie verdienen im Durchschnitt 40 Prozent weniger als Einheimische. Seit den 1980er Jahren hat Schweden den höchsten Anstieg an Ungleichheit unter allen OECD-Staaten.“ Swobodne tłumaczenie fragmentu informacji przekazanej przez szwedzkiego ekonomistę pochodzenia kurdyjskiego, prosze wziąć pod uwagę, że imigranci stanowią ok. 14% populacji Szwecji: "48% imigrantów w wieku produkcyjnym nie ma pracy. Po 15-letnim pobycie w Szwecji, odsetek zatrudnionych wzrasta do 60%. Szwecja ma największy w Europie rozziew między zatrudnieniem tubylców i imigrantów. 42% długoterminowych bezrobotnych to imigranci. 58% pomocy społecznej otrzymuja imigranci. 45% dzieci z najgorszymi wynikami w szkole to dzieci imigrantów. Imigranci zarabiają średnio 40% mniej niż tubylcy." Wg. raportu PISA-2006, Kanadzie dzieci imigrantów radzą sobie w szkole lepiej niż "zasiedziałe" - ale Kanada prowadzi rozsądną politykę imigracyjną - w przeciwieństwie do "szwedzkiego stołu"...
  • 2015-09-30 12:26 | bacz14

    Re:Co politycy myślą o wyborcach

    Świetna, a zarazem przerażająca, analiza polskiego społeczeństwa "obywatelskiego". Ostatni fragment (od "zagubieni w rzeczywistości") powinien być cytowany przez wszystkich nie-pisowskich polityków - przy każdej okazji i we wszystkich mediach. Nie zgadzam się z opinią, że głosowanie np. na "nowoczesną", to oddanie władzy PIS, jest wprost przeciwnie - dobry wynik nie populistycznej i zdroworozsądkowej partii fachowców - może nie tylko uniemożliwić pisowskiej katolewicy samodzielne rządzenie ale i doprowadzić (w przypadku braku odpowiednio uległego koalicjanta jak np. pazerny PSL czy żądny władzy Kukiz) do utworzenia antypisowskiej koalicji. W każdym razie obecność "nowoczesnej" w nowym Sejmie jest jak najbardziej pożadana - by zabrzmiał głos rozsądku i dał odpór zalewowi wszelkiego, bezmózgowego populizmu, o którym piszą autorzy.
  • 2015-10-01 09:52 | bacz14

    Re:Co politycy myślą o wyborcach

    jako sympatyk nowoczesnej wpłaciłem pewną kwotę na rzecz komitetu wyborczego r. petru - otrzymuję regularnie informacje o wysokości kwoty zebranej z mikropłatnosci przez tenże komitet. nie zgodzę się z tezą, że pozabudżetowe finansowanie partii będzie zagrożeniem. sprawę można załatwić na drodze legislacyjnej tak, by każda partia startująca w jakichkolwiek wyborach, miała obowiązek ujawnić i rozliczyć swoje finansowanie. obecna sytuacja prowadzi do kompletnego wynaturzenia i alienacji partii, które są prywatnymi "folwarkami" prezesów/szefów, którzy nagradzają swoich odpowiednimi stanowiskami w aparacie lub przy pomocy fikcyjnych "thinktanków" i innych przybudówek, co jest całkowitym zaprzeczeniem ich funkcji - jako politycznej emanacji społeczeństwa obywatelskiego. co do reszty - pełna zgoda.
  • 2015-10-07 13:35 | bacz14

    Katalończycy walczą o niepodległość

    Z różnych względów, o których tutaj pisać nie będę, śledzę informacje nt. Hiszpanii w polskich mediach. Ogólnie mogę stwierdzić, że ich poziom merytoryczny wpisuje się, niestety, w ogólny i coraz gorszy obraz polskiego dziennikarstwa - ślizgającego się po powierzchni tematów bez samodzielnego pogłębienia wiedzy, wykorzystującego doniesienia agencyjne i, ewentualnie, wikipedię... Ten artykuł, mimo że pisany przez osobę mieszkającą w Hiszpanii (tak, tak, Barcelona to Hiszpania), pełen jest nieścisłości i błędów wynikających bądź z ignorancji, bądź z ulegania nacjonalistycznej propagandzie katalońskiej - bądź z obu. Ale do rzeczy. Już sam pod/tytuł "Katalończycy walczą o niepodległość" sugeruje, że w Katalonii toczy się jakaś "walka/wojna", którą prowadzą Katalończycy przeciw Hiszpanom. Nie ma żadnej "walki" Katalończyków o niepodległość - jest wykluczająca, szowinistyczna mniejszość, która nie cofa się przed użyciem przemocy, tak werbalnej jak i fizycznej, żeby sterroryzować milczącą (lub z rzadka protestującą) większość mieszkańców regionu i narzucić swoją wizję kraju - ale o tym nieco później. Mowa jest o "Andaluzji nasyconej anarchizmem" w opozycji do "pragmatycznej (...) Katalonii - a to właśnie Katalonia jest kolebką anarchizmu w Hiszpanii i to tutaj założono największą anarchistyczną organizację związkową - CNT, jedną z najkrwawszych w latach wojny domowej. Turystyczne określenie "Kanary" (na Wyspy Kanaryjskie) pasuje bardziej do wspomnień z wakacji niż do poważnego artykułu. Co do jedności Hiszpanii, to nie jest ona "produktem pewnego paktu", jak pisze autorka lecz wynikiem ponad dwóch tysięcy lat historii Hispanii, najpierw rzymskiej, później wizygockiej i w końcu zjednoczonej pod berłem królów katolickich - to własnie idea jedności półwyspu przyświecała od początku rekonkwiście i to ją urzeczywistniono w 1492r. Porównywanie "traumy" hiszpańskiej/frankistowskiej z niemiecką - to już kompletny nonsens! Powody są tak oczywiste, że każda polemika musi wywołać zażenowanie! Dwa sprostowania - NIE istniał żaden "frankistowski orzeł" - Franco "zaanektował" herb królów katolickich (Izabelli i Ferdynanda), który ci używali wspólnie rządząc Hiszpanią. Podobnie rzecz ma się z hymnem - marsz królewski pochodzi z drugiej połowy XVIII w. i jest używany, z krótkimi wyjątkami, do dzisiaj. Gwizdy świadczą jedynie o funkcjonalnym analfabetyzmie gwiżdżących i ich ignorancji historii - wynikającej z prania mózgów w nacjonalistycznych szkołach. "Poturbowana przez reżim Katalonia w czasach demokracji rozkwitła" - w krótkim fragmencie dwa przekłamania, będące zapewne wynikiem ulegania przez autorkę propagandzie nacjonalistycznej, usiłującej za wszelką cenę, wbrew prawdzie historycznej, udowodnić "męczeństwo" Katalonii pod każdym względem. Katalonia była NAJWIĘKSZYM beneficjentem rozwoju gospodarczego lat 60 i 70 dzięki decyzjom rządu frankistowskiego, który poprzez INI (Instituto Nacional de Industria) lokował w Katalonii najważniejsze inwestycje przemysłowe w kraju! (SEAT, przemysł petrochemiczny, przetwórczy, turystyczny, monopol na targi międzynarodowe, autostrady itd) a następnie chronił jej gospodarkę zaporowymi cłami. W 1980r. kiedy powstały regiony autonomiczne, Katalonia miała PKB o 35% wyższy niż region madrycki a dochód na głowę mieszkańca o 6%, wytwarzała 19,1% PKB Hiszpanii podczas gdy Madryt tylko 14,1%. W tym roku Madryt wyprzedzi Katalonie w procencie wytworzonego PIB (mimo, że ma 1,3 mln. mieszkańców mniej). Co do dochodu na głowę, to od końca lat 90 region madrycki wyprzedza Katalonię, zaś w w 2014r. ta róznica wynosiła już o prawie 15% więcej. 35 lat rządów nacjonalistów doprowadziło do niespotykanego zbiurokratyzowania administracji, oplecienia gospodarki mackami rodzinnych klanów i brudnych interesów, niesamowitego marnotrawstwa publicznych środków na rózne inicjatywy nacjonalistyczne ("ambasady," w róznych krajach " itp), dzięki którym wzbogacali się rządzący nacjonaliści i ich poplecznicy oraz absolutnie wszechogarniającej korupcji na wszystkich szczeblach władzy sprawowanej przez (partia Pujola i Mas'a. W 2013r. UE uznała Katalonię za najbardziej skorumpowany region Hiszpanii. Wspomniany w artykule Jordi Pujol stworzył mafijny aparat urzędniczo-gospodarczy (a obecny premier rządu A. Mas jest jego politycznym synem namaszczonym na to stanowisko), w którym czołową role odgrywała jego rodzina (ma 7 dzieci). Wykorzystując nacjonalistyczne slogany i propagandę ("Madryt nas okrada" itp) stworzył kliencką siec powiązań (administracja lokalna, szkolnictwo, nacjonalistyczne instytucje, spółki celowe itp), dzięki której mógł niemal dowolnie nagradzać zwolenników i karać przeciwników - każdy atak na niego, czy na coraz bardziej widoczną degrengoladę był traktowany jako atak na Katalonię i przedstawiany jako imperialne zapędy Madrytu, co miało nie dopuścić do ujawnienia powszechnej korupcji. Wspomniany w artykule "entuzjazm większości nauczycieli katalońskiego" ma bardzo prozaiczne przyczyny - daję pracę dziesiątkom tysięcy osób w szkolnictwie - które jest, sui generis, fabryką produkującą nowego "homo catalunensis" (coś jak kiedyś "homo sovieticus") - osobnika z wypranym mózgiem, ślepo powtarzającego nacjonalistyczne prawdy objawione. Ten neoficki zapał jest, zazwyczaj, tym większy im więcej frankizmowi mają do zawdzięczenia jego wyznawcy lub ich potomkowie albo im krótszy jest ich "staż" jako Katalończyków (potomkowie andaluzyjskich czy ekstremadurskich imigrantów tzw. "charnegos"). Niewątpliwie część społeczeństwa katalońskiego to świadomi zwolennicy niepodległości bezwarunkowej - bez względu na koszty, spora część to, niestety, zindoktrynowani szowiniści, wykorzystywani cynicznie przez pozbawionych skrupułów i skorumpowanych polityków, którzy w niepodległości widzą szansę na umknięcie wymmiarowi sprawiedliwości i rozkwit rodzinnych korupto-klanów. Największa część (w dużej mierze zastraszona) to zdezorientowani/niezdecydowani, którzy ulegają stopniowo nacjonalistycznej erozji (w miarę jak nasila się opresja oraz metoda kija i marchewki) i przechodzą na stronę independentystów. Ostatnia znacząca grupa, to świadomi swej podwójnej "narodowości" katalońscy Hiszpanie, którzy dobrze się czują we wspólnym państwie i nie zamierzają zamienić obecnego statusu na jakieś nacjonalistyczne awantury. Katalonia jest obecnie najbardziej zadłużónym autonomicznym regionem Hiszpanii, którego gospodarka jest uzależniona od wymiany handlowej z resztą kraju i, z którego uciekają wielkie korporacje międzynarodowe i katalońskie mimo usilnego nacisku nacjonalistów - usiłujących winę za spadający poziom życia i coraz gorsze perspektywy gospodarcze, mimo ewidentnych danych ekonomicznych, zwalić na Madryt. Póki co, ta taktyka wciąż się opłaca.
  • 2015-10-07 13:35 | bacz14

    Katalończycy walczą o niepodległość

    Z różnych względów, o których tutaj pisać nie będę, śledzę informacje nt. Hiszpanii w polskich mediach. Ogólnie mogę stwierdzić, że ich poziom merytoryczny wpisuje się, niestety, w ogólny i coraz gorszy obraz polskiego dziennikarstwa - ślizgającego się po powierzchni tematów bez samodzielnego pogłębienia wiedzy, wykorzystującego doniesienia agencyjne i, ewentualnie, wikipedię... Ten artykuł, mimo że pisany przez osobę mieszkającą w Hiszpanii (tak, tak, Barcelona to Hiszpania), pełen jest nieścisłości i błędów wynikających bądź z ignorancji, bądź z ulegania nacjonalistycznej propagandzie katalońskiej - bądź z obu. Ale do rzeczy. Już sam pod/tytuł "Katalończycy walczą o niepodległość" sugeruje, że w Katalonii toczy się jakaś "walka/wojna", którą prowadzą Katalończycy przeciw Hiszpanom. Nie ma żadnej "walki" Katalończyków o niepodległość - jest wykluczająca, szowinistyczna mniejszość, która nie cofa się przed użyciem przemocy, tak werbalnej jak i fizycznej, żeby sterroryzować milczącą (lub z rzadka protestującą) większość mieszkańców regionu i narzucić swoją wizję kraju - ale o tym nieco później. Mowa jest o "Andaluzji nasyconej anarchizmem" w opozycji do "pragmatycznej (...) Katalonii - a to właśnie Katalonia jest kolebką anarchizmu w Hiszpanii i to tutaj założono największą anarchistyczną organizację związkową - CNT, jedną z najkrwawszych w latach wojny domowej. Turystyczne określenie "Kanary" (na Wyspy Kanaryjskie) pasuje bardziej do wspomnień z wakacji niż do poważnego artykułu. Co do jedności Hiszpanii, to nie jest ona "produktem pewnego paktu", jak pisze autorka lecz wynikiem ponad dwóch tysięcy lat historii Hispanii, najpierw rzymskiej, później wizygockiej i w końcu zjednoczonej pod berłem królów katolickich - to własnie idea jedności półwyspu przyświecała od początku rekonkwiście i to ją urzeczywistniono w 1492r. Porównywanie "traumy" hiszpańskiej/frankistowskiej z niemiecką - to już kompletny nonsens! Powody są tak oczywiste, że każda polemika musi wywołać zażenowanie! Dwa sprostowania - NIE istniał żaden "frankistowski orzeł" - Franco "zaanektował" herb królów katolickich (Izabelli i Ferdynanda), który ci używali wspólnie rządząc Hiszpanią. Podobnie rzecz ma się z hymnem - marsz królewski pochodzi z drugiej połowy XVIII w. i jest używany, z krótkimi wyjątkami, do dzisiaj. Gwizdy świadczą jedynie o funkcjonalnym analfabetyzmie gwiżdżących i ich ignorancji historii - wynikającej z prania mózgów w nacjonalistycznych szkołach. "Poturbowana przez reżim Katalonia w czasach demokracji rozkwitła" - w krótkim fragmencie dwa przekłamania, będące zapewne wynikiem ulegania przez autorkę propagandzie nacjonalistycznej, usiłującej za wszelką cenę, wbrew prawdzie historycznej, udowodnić "męczeństwo" Katalonii pod każdym względem. Katalonia była NAJWIĘKSZYM beneficjentem rozwoju gospodarczego lat 60 i 70 dzięki decyzjom rządu frankistowskiego, który poprzez INI (Instituto Nacional de Industria) lokował w Katalonii najważniejsze inwestycje przemysłowe w kraju! (SEAT, przemysł petrochemiczny, przetwórczy, turystyczny, monopol na targi międzynarodowe, autostrady itd) a następnie chronił jej gospodarkę zaporowymi cłami. W 1980r. kiedy powstały regiony autonomiczne, Katalonia miała PKB o 35% wyższy niż region madrycki a dochód na głowę mieszkańca o 6%, wytwarzała 19,1% PKB Hiszpanii podczas gdy Madryt tylko 14,1%. W tym roku Madryt wyprzedzi Katalonie w procencie wytworzonego PIB (mimo, że ma 1,3 mln. mieszkańców mniej). Co do dochodu na głowę, to od końca lat 90 region madrycki wyprzedza Katalonię, zaś w w 2014r. ta róznica wynosiła już o prawie 15% więcej. 35 lat rządów nacjonalistów doprowadziło do niespotykanego zbiurokratyzowania administracji, oplecienia gospodarki mackami rodzinnych klanów i brudnych interesów, niesamowitego marnotrawstwa publicznych środków na rózne inicjatywy nacjonalistyczne ("ambasady," w róznych krajach " itp), dzięki którym wzbogacali się rządzący nacjonaliści i ich poplecznicy oraz absolutnie wszechogarniającej korupcji na wszystkich szczeblach władzy sprawowanej przez (partia Pujola i Mas'a. W 2013r. UE uznała Katalonię za najbardziej skorumpowany region Hiszpanii. Wspomniany w artykule Jordi Pujol stworzył mafijny aparat urzędniczo-gospodarczy (a obecny premier rządu A. Mas jest jego politycznym synem namaszczonym na to stanowisko), w którym czołową role odgrywała jego rodzina (ma 7 dzieci). Wykorzystując nacjonalistyczne slogany i propagandę ("Madryt nas okrada" itp) stworzył kliencką siec powiązań (administracja lokalna, szkolnictwo, nacjonalistyczne instytucje, spółki celowe itp), dzięki której mógł niemal dowolnie nagradzać zwolenników i karać przeciwników - każdy atak na niego, czy na coraz bardziej widoczną degrengoladę był traktowany jako atak na Katalonię i przedstawiany jako imperialne zapędy Madrytu, co miało nie dopuścić do ujawnienia powszechnej korupcji. Wspomniany w artykule "entuzjazm większości nauczycieli katalońskiego" ma bardzo prozaiczne przyczyny - daję pracę dziesiątkom tysięcy osób w szkolnictwie - które jest, sui generis, fabryką produkującą nowego "homo catalunensis" (coś jak kiedyś "homo sovieticus") - osobnika z wypranym mózgiem, ślepo powtarzającego nacjonalistyczne prawdy objawione. Ten neoficki zapał jest, zazwyczaj, tym większy im więcej frankizmowi mają do zawdzięczenia jego wyznawcy lub ich potomkowie albo im krótszy jest ich "staż" jako Katalończyków (potomkowie andaluzyjskich czy ekstremadurskich imigrantów tzw. "charnegos"). Niewątpliwie część społeczeństwa katalońskiego to świadomi zwolennicy niepodległości bezwarunkowej - bez względu na koszty, spora część to, niestety, zindoktrynowani szowiniści, wykorzystywani cynicznie przez pozbawionych skrupułów i skorumpowanych polityków, którzy w niepodległości widzą szansę na umknięcie wymmiarowi sprawiedliwości i rozkwit rodzinnych korupto-klanów. Największa część (w dużej mierze zastraszona) to zdezorientowani/niezdecydowani, którzy ulegają stopniowo nacjonalistycznej erozji (w miarę jak nasila się opresja oraz metoda kija i marchewki) i przechodzą na stronę independentystów. Ostatnia znacząca grupa, to świadomi swej podwójnej "narodowości" katalońscy Hiszpanie, którzy dobrze się czują we wspólnym państwie i nie zamierzają zamienić obecnego statusu na jakieś nacjonalistyczne awantury. Katalonia jest obecnie najbardziej zadłużónym autonomicznym regionem Hiszpanii, którego gospodarka jest uzależniona od wymiany handlowej z resztą kraju i, z którego uciekają wielkie korporacje międzynarodowe i katalońskie mimo usilnego nacisku nacjonalistów - usiłujących winę za spadający poziom życia i coraz gorsze perspektywy gospodarcze, mimo ewidentnych danych ekonomicznych, zwalić na Madryt. Póki co, ta taktyka wciąż się opłaca.
  • 2015-10-11 17:19 | bacz14

    Re:Katalończycy walczą o niepodległość

    Mieszkałem w Katalonii i Walencji, że o Madrycie nie wspomnę.
  • 2015-10-12 08:49 | bacz14

    Re:Katalończycy walczą o niepodległość

    Odpisałem wczoraj a mojego postu nadal nie ma. W każdym razie - mieszkałem i w Katalonii, i w Walencji, i w Madrycie...
  • 2015-10-14 18:54 | bacz14

    Współcześni półanalfabeci: wykształceni, ale ignoranci

    Spotykam się z analfabetyzmem funkcjonalnym na co dzień, w pracy, w kontaktach z ludźmi itp, jest on wszechobecny i to on stanowi pożywkę dla wszelkiego rodzaju populizmów i cudotwórstwa w tym kraju :(""
  • 2015-10-14 18:54 | bacz14

    analfabetyzm funkcjonalny

    Spotykam się z analfabetyzmem funkcjonalnym na co dzień, w pracy, w kontaktach z ludźmi itp, jest on wszechobecny i to on stanowi pożywkę dla wszelkiego rodzaju populizmów i cudotwórstwa w tym kraju :(""
  • 2015-10-14 18:57 | bacz14

    Re:Co można usłyszeć na spotkaniach sympatyków i działaczy PiS

    a że mamy miliony funkcjonalnych analfabetów i sierot po komunie, to paliwa pisiorom nie zabraknie...
  • 2015-10-15 08:25 | bacz14

    Re:Katalończycy walczą o niepodległość

    Czytaj dalej Wikipedię... A tak konkretnie to o co Ci chodzi, bo jakoś nie widzę meritum twoich wpisów?
  • 2015-10-21 11:18 | bacz14

    Ekspansywni Słowianie zasiedlili pół Europy

    Ciekawy artykuł, byłem tego lata w Norymberdze i faktycznie widziałem prace archeologiczne ale nie miałem pojęcia, że znajdą taką niespodziankę. Zamiast ogłupiającej propagandy antyniemieckiej, którą prowadziła komuna, i która wciąż jest obecna w polskiej narracji, dużo lpiej pokazywac autentyczne przykłady pokojowego, i wzajemnie korzystnego, współżycia germańsko-słowiańskiego, trwającego wieleset lat.
  • 2015-10-21 11:18 | bacz14

    norymberga

    Ciekawy artykuł, byłem tego lata w Norymberdze i faktycznie widziałem prace archeologiczne ale nie miałem pojęcia, że znajdą taką niespodziankę. Zamiast ogłupiającej propagandy antyniemieckiej, którą prowadziła komuna, i która wciąż jest obecna w polskiej narracji, dużo lpiej pokazywac autentyczne przykłady pokojowego, i wzajemnie korzystnego, współżycia germańsko-słowiańskiego, trwającego wieleset lat.
  • 2015-10-22 08:53 | bacz14

    Re:Ekspansywni Słowianie zasiedlili pół Europy

    do: jakowalski Możesz podać jakieś przykłady "proniemieckiej propagandy finansowanej przez ambasadę niemiecką", w których neguje się osadnictwo słowiańskie na terenie obecnych Niemiec?
  • 2015-10-23 10:32 | bacz14

    Re:Ekspansywni Słowianie zasiedlili pół Europy

    jakowalski powtórzę pytanie: podaj jakikolwiek przykład " proniemieckiej propagandy finansowanej przez niemiecką ambasadę w Warszawie". Prywatne wydawnictwa nie mają nic wspólnego z państwowymi instytucjami niemieckimi. Chętnie bym zobaczył ten fragment o nazwie Berlina z przewodnika... Zanim się wypowiesz, to poświęć trochę czasu na zapoznanie się z historycznymi faktami, które są następujące: Konferencja poczdamska postanowiła, że ostatecznie granice powojenne zostaną ustalone w traktacie pokojowym z Niemcami. W wyniku podziału Rzeszy na dwa państwa, do podpisania takiego traktatu nie doszło i dlatego - z punktu widzenia prawa międzynarodowego - Niemcy istniały nadal w granicach ustalonych przez Traktat Wersalski. Tego faktu nie zmienił także układ PRL-RFN z 1970r, w którym RFN uznawała, de facto, granice na Odrze i Nysie Ł. ALE tylko we własnym imieniu - z zastrzeżeniem, że nie może on stanowić podstawy prawnej do przyszłego traktatu pokojowego ze zjednoczonymi Niemcami. De iure, zjednoczone Niemcy uznały obecną granicę w polsko-niemieckim traktacie granicznym z 1990r. W świetle powyższych faktów, do 1990, określenie "niemieckie obszary pod tymczasowa polską administracją" było zgodne ze stanem prawnym. 1950 - traktat miedzy PRL i NRD o wytyczeniu i uznaniu istniejącej granicy
  • 2015-10-23 10:35 | bacz14

    Re:Ekspansywni Słowianie zasiedlili pół Europy

    Zdanie o traktacie z 1950 wkleiło się "samo" ;)
  • 2015-10-26 09:58 | bacz14

    Re:Ekspansywni Słowianie zasiedlili pół Europy

    jakowalski Ad1 i 2. Nie będę kupował niepotrzebnego mi przewodnik dla paru zdań, prosiłem o ich przytoczenie - bez tego to są tylko twoje słowa czy interpretacje. Wiązanie prywatnego wydawnictwa z rządem czy ambasada to zwykłe pomówienie, nasuwa mi się od razu, wyznawana przez niektórych, spiskowa teoria (kondominium, ukryta opcja itp). Ad 3 i 4. Polski punkt widzenia nie ma tu żadnego znaczenia, życzeniowość nie jest wykładnią prawa międzynarodowego. Ziemie zachodnie Polska otrzymała jednostronną decyzją Stalina, który bez porozumienia (Sojusznicza Rada Kontroli) z aliantami złamał postanowienia konferencji poczdamskiej. Zrobił to oczywiście dla własnego politycznego interesu - wiążąc w ten sposób Polskę z ZSRR jako jedynym gwarantem tej granicy. Układ z 1950r. wart był tyle ile ile papier na którym go napisano. Zawarty został pod dyktando Stalina, przez dwa niesuwerenne państwa, a na dodatek NRD uzurpowało sobie prawo do reprezentowania całych Niemiec. Nie został uznany ani przez RFN, ani przez aliantów zachodnich. Dlatego też po śmierci Stalina PRL zabiegał o podpisanie układu z RFN - doskonale sobie zdając sprawę z "wartości" dokumentów enerdowskich. Cała reszta twojego wywodu ma się nijak do prawa międzynarodowego czy historycznych faktów, o których nie chce mi się juz pisać ponieważ można je łatwo znaleźć w sieci. Odniosę się jedynie do piramidalnej bzdury z pkt.4. Polsko-niemiecki układ z listopada 1990r. był następstwem tzw. UKŁADU 4+2!!! (Traktat o ostatecznej regulacji w odniesieniu do Niemiec). Otóż to właśnie w nim alianci uznali stan okupacji za zakończony i przyznali zjednoczonym Niemcom pełna suwerenność w zamian za, m.in, ostateczne zrzeczenie się wszelkich roszczeń terytorialnych. Ponadto, de iure, zjednoczone Niemcy zostały traktatowo zobowiązane do uregulowania, odrębnym układem, polsko-niemieckie kwestie graniczne, co tez, de facto, nastąpiło. Tym samym stan faktyczny został także prawnie usankcjonowany i od tego momentu Niemcy nie mają ŻADNEJ podstawy prawnej do jakichkolwiek roszczeń terytorialnych wobec Polski i pozostałych swoich sąsiadów.
  • 2015-10-26 13:55 | bacz14

    Re:Ekspansywni Słowianie zasiedlili pół Europy

    z nawiedzonymi i odpornymi na wiedze/fakty nie da się racjonalnie dyskutować. niepotrzebnie to ciągnąłem, bo po pierwszym wpisie było ewidentnie widać, że poruszasz się w sferze "wiary" a nie faktów historycznych... no i trafiłem z "ukrytą opcją" i "kondominium" - pisiorskie podejscie do tematu - jak prawda jest niewygodna, to tym gorzej dla prawdy, bo "nasza" jest najprawdziwsza.
  • 2015-11-20 09:06 | bacz14

    Re:Edukacja według PiS: czego i jak będą się uczyć polskie dzieci

    Częściowo w nawiązaniu do poprzednika - PiS nie ma na celu przygotowania polskich dzieci do wyzwań jakie przed nimi stawia nowoczesny świat tylko prymitywną indoktrynację w duchu nacjonalkato, co zaowocuje wysypem nieudaczników i analfabetów funkcjonalnych, który mają, w założeniu PiSu, stać się ich elektoratem...
  • 2015-11-25 12:16 | bacz14

    Ludzie Petru

    Szansa na merytoryczność i większą kulturę w polskiej polityce. To z .nowoczesną pisiory będa miąły najwięcej problemów w Sejmie a nie z Platformą ponieważ posłów Petru nie da się, ani obwinić za 7 lat rządów, ani wygrać z nimi w merytorycznej dyskusji... Ten spokojny, rzeczowy przekaz w końcu dotrze do - zdroworozsądkowo myślących, tęskniących za normalnością i faktycznym rozwojem kraju - wyborców. Nowoczesna nie podzieli losu Palikota, choć wielu jej tego życzy, i to tak z prawa, jak i z lewa.
  • 2015-11-25 12:16 | bacz14

    Głosowałem, wspieram i trzymam kciuki za .nowoczesną!

    Szansa na merytoryczność i większą kulturę w polskiej polityce. To z .nowoczesną pisiory będa miąły najwięcej problemów w Sejmie a nie z Platformą ponieważ posłów Petru nie da się, ani obwinić za 7 lat rządów, ani wygrać z nimi w merytorycznej dyskusji... Ten spokojny, rzeczowy przekaz w końcu dotrze do - zdroworozsądkowo myślących, tęskniących za normalnością i faktycznym rozwojem kraju - wyborców. Nowoczesna nie podzieli losu Palikota, choć wielu jej tego życzy, i to tak z prawa, jak i z lewa.
  • 2015-12-02 09:37 | bacz14

    Nokturn PiS-dur

    Prośba do Redakcji - ten znakomity tekst powinien się pojawić w wersji otwartej dla wszystkich, nie pozbawiajcie nieabonentów mozliwości zapoznania się z nim. dziękuję
  • 2015-12-02 09:37 | bacz14

    Odblokujcie to i udostępnijcie online

    Prośba do Redakcji - ten znakomity tekst powinien się pojawić w wersji otwartej dla wszystkich, nie pozbawiajcie nieabonentów mozliwości zapoznania się z nim. dziękuję
  • 2015-12-16 08:57 | bacz14

    Re:Czy Polsce grozi zamach stanu? – zastanawiają się publicyści na świecie

    Wstępniak "Polityki" jest, niestety, nieaktualny - zamach stanu już się zaczął i trwa w najlepsze - wystarczy zobaczyć projekty ustaw o TK czy korpusie urzędniczym...
  • 2015-12-16 09:03 | bacz14

    Re:Darmowe leki dla seniorów? To będzie drogi przywilej

    Takie samo oszustwo wyborcze jak 500pln na KAŻDE dziecko...
  • 2016-01-13 11:28 | bacz14

    Co mówi o Polakach ich znajomość języków

    Niestety ten smutny obraz potwierdzam w całej rozciągłości, gdziekolwiek się stykam zagranicą z rodakami, to najczęściej się wstydzę za ich "inną sprawność językową". Ten artykuł to kolejny dowód na to, że nauczanie języków w szkołach publicznych to, w dużej mierze, fikcja. I nie można oczekiwać od obecnej, ksenofobicznej władzy, że to zmieni - wszak wraz ze wzrostem znajomości języków - maleją szanse indoktrynacyjne...
  • 2016-01-13 11:28 | bacz14

    bez szans na szybką poprawę...:(

    Niestety ten smutny obraz potwierdzam w całej rozciągłości, gdziekolwiek się stykam zagranicą z rodakami, to najczęściej się wstydzę za ich "inną sprawność językową". Ten artykuł to kolejny dowód na to, że nauczanie języków w szkołach publicznych to, w dużej mierze, fikcja. I nie można oczekiwać od obecnej, ksenofobicznej władzy, że to zmieni - wszak wraz ze wzrostem znajomości języków - maleją szanse indoktrynacyjne...
  • 2016-01-19 09:42 | bacz14

    Re:Tusk i Duda niby się ze sobą zgadzają, ale czuć między nimi napięcie

    Napięcie to czuje Duda, który nie jest w stanie opanować nerwów spowodowanych rozdwojeniem jaźni... Z jednej strony musi "sprzedać" przekaz oberkapo Kaczyńskiego, a z drugiej chciałby powiedzieć coś samodzielnie ale wciąż nie czuje granicy, której przekroczenie zdenerwuje jego pryncypała. Tusk go wypunktował jak sztubaka
  • 2016-01-20 15:04 | bacz14

    Re:Parlament Europejski potraktował premier Szydło z pełną kurtuazją i nie dociskał w niczym

    czyżby skleroza panie kowalski? 28.03.12 - Macierewicz organizuje wysłuchanie publiczne "smoleńsk odrzucona prawda" 05.06.12 - Ziobro organizuje wysłuchanie publiczne "wolnosc mediów w polsce, tv trwam" 11.12.14 - Czarnecki organizuje wysłuchanie publiczne "nieprawidłowosci w wyborach samorządowych jako zagrożenie demokracji w polsce" nie chce mi sie szukac dalej, dodam jeszcze donosy dudy na polski rząd w berlinie czy wypowiedzi w londynie. ----------------- powinno się wykorzystać każde forum międzynarodowe do ujawniania i piętnowania bolszewickich zapędów kaczora, każdy kanał komunikacji (najblizszy to davos) jest dobry do pokazywania prawdziwego oblicza "dobrej zmiany"!
  • 2016-01-22 11:47 | bacz14

    Re:Debata o Polsce w europarlamencie obnażyła słabości Platformy

    Aspiryna, próżny twój trud, to "beton"... już mu wyliczałem w innym wątku tylko te najbardziej znane donosy pisokomuny na polskę ale to bez sensu.
  • 2016-02-03 09:12 | bacz14

    Re:Pisowska machina do miażdżenia wrogów

    Wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby "nagle" pojawiło się "zagrożenie terrorystyczne", dzięki któremu oberpolicmajster Ziobro mógłby rozpocząć swoje harce... Dwie pieczenie na jednym ogniu - jeszcze większe rozbudzenie nastrojów antyimigranckich i pretekst do skorzystania ze specjalnych uprawnień.
  • 2016-02-04 10:13 | bacz14

    Re:Łgarstwa z „reduty prawdy”

    Cytat: "(...) więc szukajcie Państwo (...). Po "Polityce" można by się spodziewać większej dbałości o język pisany... Zawsze się zastanawiałem skąd się bierze ta nieprawidłowość - czy to bardziej spuścizna po komunie ('wy" towarzyszu/obywatelu) czy też rusycyzm, a może obie te przyczyny naraz?
  • 2016-02-04 10:40 | bacz14

    Re:Katastrofę smoleńską wyjaśni specjalna podkomisja. W jej składzie eksperci Macierewicza

    Bardzo się z tego powodu cieszę - oby tylko obrady tego "zacnego" grona były na żywo transmitowane a wkrótce nawet "ciemny lud" tego już nie kupi!
  • 2016-02-10 08:31 | bacz14

    Czy polsko-niemieckie relacje ulegną zmianie

    Niestety "kartoflana" polityka zagraniczna wraca w całej krasie - Waszczykowski będzie "dyplomatycznie" domagał się wyjaśnień kto stoi za zbudowaniem prześmiewczej dekoracji na platformie karnawałowej w Duesseldorfie, mimo tego, że paradę odwołano... Małostkowość, nabzdyczenie i chorobliwe uleganie spiskowym teoriom, w połączeniu z nniewiedzą o tym jak funkcjonuje wolne społeczeństwo (wszak KTOŚ musi za tym stać), daje w wyniku żałosne ośmieszenie Polski pod rządami prawych i sprawiedliwych inaczej.
  • 2016-02-10 08:31 | bacz14

    kartoflana polityka wraca...

    Niestety "kartoflana" polityka zagraniczna wraca w całej krasie - Waszczykowski będzie "dyplomatycznie" domagał się wyjaśnień kto stoi za zbudowaniem prześmiewczej dekoracji na platformie karnawałowej w Duesseldorfie, mimo tego, że paradę odwołano... Małostkowość, nabzdyczenie i chorobliwe uleganie spiskowym teoriom, w połączeniu z nniewiedzą o tym jak funkcjonuje wolne społeczeństwo (wszak KTOŚ musi za tym stać), daje w wyniku żałosne ośmieszenie Polski pod rządami prawych i sprawiedliwych inaczej.
  • 2016-02-11 09:01 | bacz14

    Re:PO chce 500 zł na każde dziecko. Kto da więcej?

    Nie, PO nie zachowuje się racjonalnie, zresztą nie tylko w tej sprawie i trwa to juz od jakiegos czasu. To jest rujnująca, populistyczna propozycja, która nie zaradzi spadkowi urodzeń. Jedyny rozsądny i wykonalny program w tej dziedzinie zaprezentowała .nowoczesna ale w tym zalewie populistycznego bełkotu takie wyważone i spójne propozycje nie mogą sie przebiić.
  • 2016-02-11 10:09 | bacz14

    Re:Czy PiS odbierze Grossowi Order Zasługi?

    cytat neospasmin" "Jesli pisze pan ze wspolczesnych Niemcow nie ma sie co czepiac za winy dziadkow to czemu uwaza pan ze ten sam argument nie dotyczy i Polakow?" Otóż dlatego, że NIemcy - zarówno jako naród jak i państwo - rozliczyli się ze swojej zbrodniczej przeszłości i nie kwestionują swojej winy jako sprawcy. Polska i Polacy wręcz przeciwnie - nieustannie i bezkrytycznie "pławią" się w swoim wojennym męczeństwie jako ofiary, nie chcąc pamietać (lub zupełnie ten fakt ignorując), że byli również sprawcami.
  • 2016-02-12 15:32 | bacz14

    Tydzień dobrych „Wiadomości” TVP

    Dokładnie tak samo wygląda propaganda putinowska: 1. Odbudowywanie potęgi państwa 2. Opozycyjni zdrajcy za obce pieniądze (NGO itp.) próbują przeszkadzać w odbudowie mocarstwa 3. Zgnilizna Zachodu jest już tak zaawansowana, że za chwilę zniknie i tylko idioci (np. Ukraincy) pchają się do UE
  • 2016-02-12 15:32 | bacz14

    przewodnia siła narodu...

    Dokładnie tak samo wygląda propaganda putinowska: 1. Odbudowywanie potęgi państwa 2. Opozycyjni zdrajcy za obce pieniądze (NGO itp.) próbują przeszkadzać w odbudowie mocarstwa 3. Zgnilizna Zachodu jest już tak zaawansowana, że za chwilę zniknie i tylko idioci (np. Ukraincy) pchają się do UE
  • 2016-02-15 10:08 | bacz14

    Re:Niemcy tracą nadzieję, że „miła pani premier Szydło” jest prawdziwą twarzą polskiego rządu

    jest jeden poważny beneficjent obecnej, samobójczej polityki zagranicznej - to Putin!
  • 2016-02-16 10:46 | bacz14

    Re:Senatorowie USA zaniepokojeni sytuacją w Polsce. Szydło odpowiada i obraża

    gramin, W zasadzie mógłbym się pod twoim postem podpisać obiema rękoma... Dodam tylko kilka doprecyzowań. Niedawno w Polsce przebywało dwoje wysokich przedstawicieli amerykańskich, których jednym z najważniejszych celów było dokładne zapoznanie się z obecną sytuacją w kraju. Rozmawiali i wysłuchali przedstawicieli zarówno rządu jak i opozycji. List senatorów zapewne jest (choć z pewnością nie wyłącznie) pokłosiem tej wizyty w Polsce. Przed przyjazdem "dyplomaty" Waszczykowskiego, do USA wysłano jego zastępcę Dziedziczaka, żeby "wybadał" nastroje i sytuację, niestety, dobrych wieści dla swojego pryncypała nie ma. Pisowska kato-komuna prowadzi Polskę na skraj przepaści, z jednej strony skłóciła nas z sojusznikami z UE, z drugiej chwyta się iluzji "wsparcia' G. Wyszehradzkiej (fanów Rosji Putina), a na dodatek zraża do Polski USA swoimi dyktatorskimi zapędami i bezpodstawnym oskarżaniem senatorów o ignorancję. USA mają dwóch największych sojuszników w Europie - UK i Niemcy, bez nich żadne ważne decyzje nie zostaną podjęte, jak choćby ta o wzmocnieniu obecności NATO w Polsce. W sytuacji, w której UK grozi "brexitem" pozycja Niemiec jako sojusznika USA jeszcze się wzmocniła - Ameryka nie chce osłabionej i skłóconej UE, która sama nie potrafi rozwiązywać swoich problemów dlatego nieprzychylnie traktuje kraje "troublemakers", do których dołączyła Polska pod rządami Pis.
  • 2016-02-17 10:50 | bacz14

    Re:Wicepremier Morawiecki idzie w ślady Balcerowicza i Hausnera. Zapowiada wielkie zmiany

    snakeinweb "Prawdziwe innowacje mogą powstawać tylko w duchu i w poczuciu wolności w głowach czujących się pewnie we własnym domu ludzi. A nie z ukazów i z łaski resortowych urzędników. A Polacy w ogromnej części nie czują się w Polsce wolni i pewni i nie są gospodarzami we własnym domu. I mają ku temu bardzo dobre powody. Ich wysiłek innowacyjny idzie w dużej mierze w kierunku poradzenia sobie z życiem wbrew nieprzyjaznemu państwu. Dlatego uważam, że bez "rewolucji wolnościowej" nie będzie również "rewolucji innowacyjnej" a Polska będzie nadal traciła ludzi, zwłaszcza kompetentnych ludzi i z wyjątkiem kilku nisz nie będzie w stanie rozwijać się w pełnej skali." DOKŁADNIE TAK!!! Cała reszta to beznadziejna propaganda! Kato-komuna, charakteryzująca się mentalnością tow. "Wiesława" nie rozumie kompletnie znaczenia wolności osobistej i niezależności od każdej władzy, Morawiecki jest tutaj tylko "najemnikiem" bez realnego wpływu, którego "oberkapo" Kaczyński usunie w odpowiednim momencie. andrzej52 dodałbym jeszcze likwidację PIT, podatku całkowicie szkodliwego, który jest utrzymywany ze względów "propagandowo-socjalistycznych". Ponad połowa wpływów pochodzi z tzw. "budżetówki", koszt poboru to ok. 2mld PLN, zaś praca przy nim zajmuje ok. 80% całego czasu pracy "skarbówki". To co zostaje, to mniej niż pochłonie, w przyszłym roku, populistyczny i nieefektywny program wspierania meneli (500 +).
  • 2016-02-23 13:30 | bacz14

    Re:Co jest w aktach TW „Bolka”?

    snakeinweb, dodałbym jeszcze M. Thatcher, która z R. Reaganem stworzyła fantastyczny duet antysowiecki. Co do Wałęsy, to nie był on nigdy z "mojej bajki", głosowałem na Mazowieckiego w pierwszej turze i, z zatkanym nosem, przeciwko Tymińskiemu w drugiej. Jego późniejsza prezydentura, to totalna porażka, która w dużej mierze, przyczyniła sie do tak głebokiego podziału społeczeństwa. Natomiast czym innym był okres pierwszej Solidarności, w którym Wałęsa, stał sie trybunem i symbolem ruchu. Czy słusznie? Nie wiem, było kilku innych bardziej zasłuzonych jak choćby właściwy organizator strajku w stoczni - Borusewicz. Z jakichs powodów, to jednak Wałęsa został symbolem i w stanie wojennym zdal egzamin z odwagi - nie poszedł na współpracę z komuną. Zaś co do współpracy z SB, to byłbym ostrożny w formułowaniu pochopnych osądów dopóki nie zostanie jednoznacznie potwierdzona autentycznośc pisma Wałęsy. Jeśli to miałyby być prawdziwe dokumenty, to ich zawartość stawia Wałęsę w bardzo trudnym położeniu - czym innym jest podpisanie zgody na współprace przez zastraszonego robotnika, a czymś znacznie gorszym donoszenie na kolegów za esbeckie pieniadze... Ilu z nich mogło ponieść bolesne konsekwencje tego donosicielstwa? To im, w pierwszej kolejnosci, nalezałyby sie słowa przeprosin z ust Wałęsy.
  • 2016-02-24 08:16 | bacz14

    Re:Co jest w aktach TW „Bolka”?

    Rząd Olszewskiego upadł nie dlatego, że chciał przeprowadzić lustrację tylko z własnej nieudolności i oszołomstwa, prezentując typowe polskie mentalne nieudacznictwo. Zamiast rzecz całą najpierw merytorycznie przygotować i omówić, próbując osiągnąć jak największy konsensus wśród klasy politycznej, to Macierewicz usiłował, metodą faktów dokonanych, postawić resztę pod ścianą, skutecznie kompromitując pomysł lustracji. Dużo lepszym rozwiązaniem byłaby swego rodzaju komisja prawdy i pojednania jak w RPA, zamiast bezsensownych "wezwań' do dobrowolnego ujawniania się agentów...
  • 2016-03-03 09:02 | bacz14

    Re:„The Atlantic” ostro o Polsce: Długo spadała, aż popadła w niełaskę

    snakeinweb, czytasz w moich myślach... i własnie z tych powodów, o których piszesz, nie udało się, i niestety mimo takiego postulatu .nowoczesnej, nie uda się zlikwidować finansowania partii z budżetu ani skrócic posłowania do dwóch kadencji. mamy recydywę PRL'u z parlamentem jako synekurą dla działaczy partyjnych oraz "zawodowym" aparatem partyjnym, żerującym na pieniądzach podatników. gdyby wprowadzic te dwa postulaty, przy zmienionej ordynacji na mieszaną (JOW + d'Hondt), to sytuacja zdecydowanie by się polepszyła. dołożyłbym jeszcze zmniejszenie liczby posłów i senatorów o połowę oraz zmniejszenie progu wyborczego do 3% - poniewaz jak wykazuje polska praktyka wyborcza, duża częśc obywateli nie ma swojej reprezentacji parlamentarnej (w ostatnich wyborach to ok. 15% elektoratu!).
  • 2016-03-09 10:38 | bacz14

    Witold Waszczykowski: błędny rycerz polskiej dyplomacji

    tylko tak można określić wymianę Waszczykowskiego na Fotygę. Waszczykowski skompromitował się zupełnie, stając się obiektem kpin zagranicą. Putin powinien Kaczyńskiemu i jego psu łańcuchowemu w roli ministra s.z. dać order Lenina i obniżyć Ławrowowi pensję, bo tych dwóch odwaliło kawał dobrej roboty za niego... Niestety, zgadzam sie z autorem, że zmiana personalna niczego tutaj nie zmieni ponieważ działania kolejnego ministra będą tylko emanacją paranoi i fobii Kaczyńskiego, który świata zewnętrznego nie rozumie i sie go boi.
  • 2016-03-09 10:38 | bacz14

    zamiana dżumy na cholerę, bo

    tylko tak można określić wymianę Waszczykowskiego na Fotygę. Waszczykowski skompromitował się zupełnie, stając się obiektem kpin zagranicą. Putin powinien Kaczyńskiemu i jego psu łańcuchowemu w roli ministra s.z. dać order Lenina i obniżyć Ławrowowi pensję, bo tych dwóch odwaliło kawał dobrej roboty za niego... Niestety, zgadzam sie z autorem, że zmiana personalna niczego tutaj nie zmieni ponieważ działania kolejnego ministra będą tylko emanacją paranoi i fobii Kaczyńskiego, który świata zewnętrznego nie rozumie i sie go boi.
  • 2016-03-14 14:57 | bacz14

    Re:„Obrońmy ład konstytucyjny” – ponad 50 tys. ludzi na marszu KOD w Warszawie

    pisobolszewia w strachu, będą na gwałt zwozić autobusami z całej Polski, "smoleński ciemny lud", żeby zademonstrował 10.04.16 poparcie dla rządu. w tym też są wiernymi naśladowcami komuna, która organizowała wiece "poparcia" dla siebie... a ja - na demonstrację KODu dojechałem metrem. była pięcioosobowa grupa "smoleńskich wyznawców" z prymitywnymi transparentami, otoczona podwójnym kordonem ponad 40 policjantów dla ochrony, nie wiem tylko przed kim, bo wszyscy ich totalnie zlali, poza tym "zadaniem" policja nie miała nic do roboty...
  • 2016-03-16 11:00 | bacz14

    Re:Jerzy Zelnik tłumacząc się ze swojej współpracy z SB, ponownie zaczął donosić

    azur, głowna rola w "faraonie" była nagrodą dla zelnika za współpracę właśńie. oglądałem jego rozmowę z morozowskim w tvn24, żałosny koleś. no i rozwalają mnie argumenty typu: przyznał się i przeprosił, wiec jest OK. szkoda, ze nie wspomina się, że przyznał sie ponieważ wypłynęły kwity, przez 50 lat milczał...
  • 2016-03-17 10:25 | bacz14

    Re:Prezes patrzy ze ściany, czyli CBA wypuszcza swój kalendarz

    i smieszno i straszno... szkoda, że Bareja nie żyje alez miałby pole do popisu, nie wiadomo tylko czy by mu cenzura przepuściła...
  • 2016-03-22 13:53 | bacz14

    Re:Sympatia dla Diabła, czyli prezydent USA w Hawanie

    Cytat: "W liście do Dam w Bieli, radykalnie antykomunistycznej organizacji niechętnej dialogowi Waszyngton-Hawana i krytykującej Obamę za jego podjęcie(...)" pan redaktor raczy sobie żartować... radykalna opozycja wobec zbrodniczego reżimu castro, została przez tenże reżim fizycznie unicestwiona lub uciekła na florydę :(
  • 2016-03-23 11:02 | bacz14

    Prof. Mikołejko o tym, dlaczego jedna Polska wstydzi się drugiej

    Znakomita analiza obecnego stanu polskiego społeczeństwa, a zarazem przerażająca - do jakiego stanu upodlenia jest gotowa doprowadzić kraj i naród - pisobolszewia:(
  • 2016-03-23 11:02 | bacz14

    obowiązkowa lektura dla wszytskich rozsądnych i myślących!

    Znakomita analiza obecnego stanu polskiego społeczeństwa, a zarazem przerażająca - do jakiego stanu upodlenia jest gotowa doprowadzić kraj i naród - pisobolszewia:(
  • 2016-03-31 11:51 | bacz14

    Re:Obrońcy życia kontratakują

    Jedyny "pozytyw" tej paranoi to otwarcie przez piso-komunę nowego frontu w walce ze społeczeństwem, który pis dodatkowo osłabi i zantagonizuje.
  • 2016-04-06 11:54 | bacz14

    Re:Prof. Artymowicz o rewelacjach zespołu Antoniego Macierewicza

    pisiorski katobeton jest totalnie odporny na jakiekolwiek naukowe i merytoryczne argumenty, potrzebuje jedynie paliwa dla "wyznawców" i spoiwa dla sekty.
  • 2016-04-07 10:00 | bacz14

    Re:Prof. Artymowicz o rewelacjach zespołu Antoniego Macierewicza

    Aspiryna, "Tyle, ze w tym szalenstwie jest metoda i on dobrze wie jakiego rodzaju cel chce osiagnac!" Dokładnie tak! Większość uważa, że Macierewiczowi po prostu "odbiło" ale to nieprawda. IV? V RP? potrzebuje mitu założycielskiego, swojej "religii", kapłana i "męczennika" oraz "świętych obcowania". Katastrofa smoleńska dostarcza wszystkich tych elementów oraz, dodatkowo, spina, symboliczną klamrą, II RP (R. Kaczorowski) z IV RP (L. Kaczyński). Postępuje proces odrealnienia zdarzeń i postaci na rzecz ich gloryfikacji i mitologizacji: - nieudolny, zakompleksiony i nieodpowiedzialny prezydent, budzący uśmiech politowania zagranicą i bijący rekordy niepopularności w kraju - urasta do rangi samotnego "bohatera", rzucającego wyzwanie Putinowi i krajowej "ukrytej opcji niemieckiej" i dlatego skazanego na "zagładę" przez tusko-putinowski spisek. - polski bajzel, głupota i pseudo-brawura - zostają zastąpione "celowym i świadomym" działaniem "wiadomych sił", które, w najlepszym wypadku sprowokowały katastrofę (kontrolerzy lotu), a w najgorszym - same ją wywołały (bomba, sztuczna mgła czy tym podobne bzdury). - nieodpowiedzialna bufonada polegająca na wzięciu na pokład tylu, i tak istotnych dla funkcjonowania państwa osób, spowodowana chęcią udowodnienia Tuskowi, i pokazania obywatelom na kilka miesięcy przed wyborami, kto tu jest najważniejszy - z czasem urosła do rangi równej zbrodni katyńskiej ("polegli o świcie"). Można by tak wymieniać dalej ale najistotniejszy jest fakt, że po pierwszym szoku, Kaczyński i, zwłaszcza, Macierewicz (który uciekł ze miejsca katastrofy zamiast od razu przystąpić do zbierania "dowodów zamachu"), dostrzegli niepowtarzalną szansę, być może widząc masowe odruchy współczucia i powszechną żałobę oraz, oczywistą w obliczu tragedii, chęć Polaków do zgody i wyciszenia sporów politycznych, a także wzrost sympatii do zmarłego prezydenta i postanowili, każdy w trochę innym celu, wykorzystać ją politycznie. Kaczyński, w obliczu kolejnych przegranych wyborów i rozłamu w partii grożącym rozpadem całej formacji, uznał że najlepszym środkiem do mobilizacji i utrzymania swoich zwolenników, będzie skupienie ich wokół "liturgii smoleńskiej". Do tego celu był mu potrzebny Macierewicz, który wziąłby na siebie cały trud demaskowania "spisku" i "udowadniania zamachu", uwalniając prezesa od ewentualnej klapy wizerunkowej, gdyby cały pomysł został szybko skompromitowany. Dlatego Kaczyński mógł występowac jedynie jako "kapłan" comiesięcznych "nabożeństw" ku czci - "równego" wawelskim królom i bohaterom brata. Macierewicz natomiast, uzyskiwał, niewyobrażalną wczesniej pozycję, "nietykalnego" najwyższego depozytariusza i kustosza "prawdy smoleńskiej". Błędy formalne, merytoryczne, a przede wszystkim medialne oraz zlekceważenie przeciwnika (no bo przecież takich bzdur nawet ciemny lud nie kupi) przez PO, w decydującej mierze przyczyniły się do sukcesu wersji o zamachu, i to nie tylko w pisiorskiej sekcie ale także wśród wielu "normalnych" obywateli. Jak widać po kolejnych krokach obu panów, żadnemu z nich nie śpieszy się do ostatecznego "wyjaśnienia" katastrofy ponieważ obaj bardzo potrzebują tego "paliwa" na scenie politycznej.
  • 2016-04-08 10:24 | bacz14

    Re:PiS cofa „dobrą zmianę” w Puszczy Białowieskiej

    Obywatel PG "To dobrze, że dyrektor może posejmować inne decyzje, niż minister. Świadczy to o elastyczności partii rządzącej." Ty to na poważnie czy sarkastycznie?
  • 2016-04-08 10:27 | bacz14

    Re:Kukizowcy: skąd ta popularność?

    mam takich w pracy i przysłuchuję sie ich "dyskusjom", żałość nad żałościami i tylko żałość :( dodam, że wszyscy to ludzie z tzw. "wyższym" wykształceniem...
  • 2016-04-22 09:08 | bacz14

    Re:Niepełnosprawne dzieci tylko do specjalnych szkół? Segregować to można odpady

    jestem jak najbardziej za segregacją w szkole! pod jednym wszakże warunkiem - że będzie dotyczyła pisiorskich dzieci, które należy oddzielić od normalnych...;)
  • 2016-04-25 15:15 | bacz14

    Re:O Kaczyńskim: „Paranoiczny awanturnik”. „Guardian” punktuje politykę historyczną PiS

    Brytyjczyk musiał to powiedzieć, bo rodzimi politycy boją się jasno i wyraźnie powiedzieć prawdę o Kaczyńskim i piso-bolszewii...
  • 2016-04-27 12:58 | bacz14

    Re:Co Polacy wiedzą o polityce? Niewiele

    Nie spodziewałem się, przed przeczytaniem artykułu, że ciemnota tego społeczeństwa osiągnęła aż tak zastraszające rozmiary...:( Edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja ale na wzór np. fiński - a nie katolo-buraczano-bolszewicki! kruk, niestety, trudno się z tobą nie zgodzić :(
  • 2016-04-29 14:02 | bacz14

    Re:Gimnazjaliści z Jasła sprofanowali hostię. A teraz zajmie się nimi sąd rodzinny

    Czy uczucia ateistów/agnostyków są w katokomunie równie energicznie chronione? Czy stosuje się w tym ciemnogrodzie postanowienia: Both the Human Rights Committee and the European Court of Human Rights have indicated that the beliefs protected by provisions recognizing the right to freedom of religion include not only religious beliefs, but, at least, other beliefs of a similar fundamental character, including atheism and agnosticism.[b][/b]
  • 2016-04-29 14:05 | bacz14

    Re:Polityka symboliczna PiS na całego. Na Krakowskim Przedmieściu staną aż dwa pomniki smoleńskie

    proponuję określenia "spieprzaj dziadu" i "ta małpa w czerwonym" objąć "copyrightem" i dzięki temu ufundować 1050 pomników 'wawelskiego" lecha na 1050 lecie chrztu mieszka!
  • 2016-05-12 08:55 | bacz14

    Re:PiS twierdzi, że przedstawia w Sejmie audyt rządu PO-PSL. Czy to rzeczywiście audyt? Pytamy eksperta

    Bełkot, bełkot i jeszcze raz bełkot! W wydaniu miernot i nieudaczników, Tusk świetnie to skomentował swoją trawestacją Tischnera... A można było zrobić to profesjonalnie, zatrudnić zewnętrznego audytora itp ale chodzi przecież o wulgarną i prymitywną propagandę jak za czasów nieboszczki komuny, która, niestety, jest ciągle żywa w pisiorskiej mentalności :(
  • 2016-05-19 10:55 | bacz14

    Re:Huzia na Billa! Kolejny pisowski afront, tym razem w stronę byłego prezydenta USA

    nie wiem jak długo Polska będzie odrabiac straty spowodowane "dojną zmianą", obawiam się, że wiele z nich będzie już nie do odrobienia :(
  • 2016-05-21 22:24 | bacz14

    Re:Brutalnym atakiem na opozycję premier próbuje zdezawuować stanowisko Brukseli wobec Polski

    Aspirina, Daj spokój! Jaka "pani premier"? To, co najwyżej, może być szefowa koła gospodyń wiejskich... a po ostatnim "wystąpieniu" to nawet przekupka z bazaru Różyckiego ma więcej kindersztuby....
  • 2016-05-25 09:10 | bacz14

    Wielka wymiana kadr według PiS

    To kolejny dowód na "bolszewickość" Pisu - dokładnie to samo zrobiła komuna po 45', licząc - i w dużej mierze słusznie, wbrew różnym bogoojczyźnianym mitom, - że ludzie z "nowego awansu" będą jej podporą. Jak to się miało do jakości i sposobu funkcjonowania państwa, wszyscy wiemy. Natomiast autorzy straszą "partia Kaczyńskiego przejmie państwo w całości i na bardzo długo", moim zdaniem na wyrost. Właśnie dlatego, że nie ma już omnipotentnego państwa - jak za komuny (chociaż i wtedy nie była to omnipotencja całkowita), Pisowi się nie uda. Jest dużo obszarów, w których skuteczność działań państwa jest minimalna. Miernotę i nieudacznika z psiorskiego nadania szybko się zidentyfikuje. Parę przykładów: - nikt nie pójdzie do lekarza, mianowanego przez pisiorskiego ministra dyrektorem szpitala, który nie cieszy się opinią fachowca. Podobnie rzecz się ma z innymi wolnymi zawodami, na które państwo nie ma bezpośredniego wpływu. Poza tym zostaje cały obszar samorządowy, w którym Pis jest w zdecydowanej mniejszości. Oczywiście Pis może promowac swoich "artystów" tylko czy z tego powodu publiczność będzie ich chciała słuchać/oglądać/czytać itp? Bardzo wątpię. Nie zgadzam się z tezą o polskim biznesie, autorzy skupili się na obszarze "pouwłaszczeniowym", zapominając o tysiącach prosperujących przedsiębiorstw, które niczego państwu nie zawdzięczają, ani nie prowadzą z nim interesów. No i pozostaje jeszcze Unia, która nie pozwoli na dotacje/machinacje naruszające unijna politykę konkurencji. Myślę, że zanim do jakiejkolwiek poważniejszej wymiany elit dojdzie, to rządy pisobolszewii będą już historią. - nie poślę dziecka do szkoły, k
  • 2016-05-25 09:10 | bacz14

    Elity marcowe

    To kolejny dowód na "bolszewickość" Pisu - dokładnie to samo zrobiła komuna po 45', licząc - i w dużej mierze słusznie, wbrew różnym bogoojczyźnianym mitom, - że ludzie z "nowego awansu" będą jej podporą. Jak to się miało do jakości i sposobu funkcjonowania państwa, wszyscy wiemy. Natomiast autorzy straszą "partia Kaczyńskiego przejmie państwo w całości i na bardzo długo", moim zdaniem na wyrost. Właśnie dlatego, że nie ma już omnipotentnego państwa - jak za komuny (chociaż i wtedy nie była to omnipotencja całkowita), Pisowi się nie uda. Jest dużo obszarów, w których skuteczność działań państwa jest minimalna. Miernotę i nieudacznika z psiorskiego nadania szybko się zidentyfikuje. Parę przykładów: - nikt nie pójdzie do lekarza, mianowanego przez pisiorskiego ministra dyrektorem szpitala, który nie cieszy się opinią fachowca. Podobnie rzecz się ma z innymi wolnymi zawodami, na które państwo nie ma bezpośredniego wpływu. Poza tym zostaje cały obszar samorządowy, w którym Pis jest w zdecydowanej mniejszości. Oczywiście Pis może promowac swoich "artystów" tylko czy z tego powodu publiczność będzie ich chciała słuchać/oglądać/czytać itp? Bardzo wątpię. Nie zgadzam się z tezą o polskim biznesie, autorzy skupili się na obszarze "pouwłaszczeniowym", zapominając o tysiącach prosperujących przedsiębiorstw, które niczego państwu nie zawdzięczają, ani nie prowadzą z nim interesów. No i pozostaje jeszcze Unia, która nie pozwoli na dotacje/machinacje naruszające unijna politykę konkurencji. Myślę, że zanim do jakiejkolwiek poważniejszej wymiany elit dojdzie, to rządy pisobolszewii będą już historią. - nie poślę dziecka do szkoły, k
  • 2016-06-29 11:15 | bacz14

    Re:Janina Paradowska nie żyje

    R.I.P.
  • 2016-08-17 08:34 | bacz14

    Re:Rośnie przyzwolenie na grubiaństwo i prostactwo

    "Wydaje się, że PiS i jego prezes dobrze wyczuli specyficzne zmęczenie części Polaków Zachodem, jego prawnymi, kulturowymi i cywilizacyjnymi regułami. Przez wiele lat po 1989 r. trzeba było równać do Europy, przyswajać wypracowane tam kodeksy, normy, konwencje, styl życia, priorytety." Tu się Pan myli, oni tego nie wyczuli - oni nigdy nie przestali być mentalnym Wschodem, stąd używam określenia "kato-komuna" w odniesieniu do PiS i całego tego "patriotycznego" obozu, w którym kisi się bogo-ojczyżniany nacjonalizm z elementami totalitarnymi, odziedziczonymi po komunie. Co do reszty Pańskich stwierdzeń, jak najbardziej zgoda. III RP nie tylko nie zdołała wykształcić "własnych" elit ale, dodatkowo, zdeprecjonowała etos "inteligenta" - oferując milionom chętnych możliwość zdobycia, na pseudo- wyższych uczelniach, pseudo-wykształcenia, które miało być przepustką do kariery. Stąd mamy teraz milionowe rzesze niekompetentnych, aroganckich i roszczeniowych obywateli, którzy chętnie dają się omamić pisowskiej propagandzie.
  • 2016-08-31 10:40 | bacz14

    Polsko-niemiecki przewodnik po pamięci

    autora o publikację, tego niezwykłego dzieła w Internecie, w jakiejkolwiek formie. A co do nagród, to bardzo wątpię, by obecny, ksenofobiczno-kato-komuszy rząd szkodników i nieudaczników, potrafił docenić niezwykłe znaczenie tego opracowania dla stosunków polsko-niemieckich, wspólnej historii oraz przyszłości. Jeśli idzie zaś o hejt - to byłbym spokojny o niemieckich nacjonalistów, którzy - w hejtowaniu - do pięt nie dorastają polskim kibolo-analfabetom, "namaszczonym" na "patriotów" przez piso-bolszewię. Ze wszech miar niezywkle cenna i pożyteczna publikacja, szkoda, że pojawiła się w tak niesprzyjającym jej okresie (w Polsce).
  • 2016-08-31 10:40 | bacz14

    dołączam się do apelu...

    autora o publikację, tego niezwykłego dzieła w Internecie, w jakiejkolwiek formie. A co do nagród, to bardzo wątpię, by obecny, ksenofobiczno-kato-komuszy rząd szkodników i nieudaczników, potrafił docenić niezwykłe znaczenie tego opracowania dla stosunków polsko-niemieckich, wspólnej historii oraz przyszłości. Jeśli idzie zaś o hejt - to byłbym spokojny o niemieckich nacjonalistów, którzy - w hejtowaniu - do pięt nie dorastają polskim kibolo-analfabetom, "namaszczonym" na "patriotów" przez piso-bolszewię. Ze wszech miar niezywkle cenna i pożyteczna publikacja, szkoda, że pojawiła się w tak niesprzyjającym jej okresie (w Polsce).
  • 2016-09-07 14:16 | bacz14

    Re:Jak powstaje mit smoleński

    Cytat: "PiS licytuje wysoko, ale ewentualny sukces w tej grze oznacza dla partii spokojne rządy na lata." Otóż nie oznacza... Ponieważ to nie mitologizacja katastrofy smoleńskiej zadecyduje o przyszłości rządów pisobolszewii lecz GOSPODARKA! Podobnie jak w przypadku komuny, która upadła - nie ze względu na swoją represyjność czy podległość Moskwie - ale z niewydolności ekonomicznej i szczęśliwego zbiegu okoliczności, tak też będzie z jej następcami w zmutowanej postaci - katokomuny. Co więcej, tak nachalna i prymitywna medialna propaganda, zaczyna odnosić skutek przeciwny od zamierzonego (co dla każdego, kto ma choć odrobinę rozsądku, było oczywiste) - coraz więcej obywateli, nawet tych wahających się, czy nawet sympatyzujących z Pisem zaczyna być nią zmęczonych, a nawet zniesmaczonych. Mówiąc obrazowo - komuna padła, bo nie potrafiła zapewnić obywatelowi pół litra, kilo kiełbasy i Studia 2, zaś katokomuna, która bazuje na rozdawnictwie i zawłaszczaniu państwa przez miernoty i nieudaczników, padnie, ponieważ nie będzie w stanie realizować polityki przekupywania dużej części społeczeństwa na dłuższą metę.
  • 2016-09-08 08:02 | bacz14

    Re:Jak powstaje mit smoleński

    Aspiryna, Przecież powszechnie "wiadomo", że Tusk to farbowany lis niemiecki z dziadkiem w Wehrmachcie... ;). "Prawdziwy" Polak-katolik nigdy by tego nie zrobił...
  • 2016-09-14 11:03 | bacz14

    Re:„Smoleńsk” – jaki to film?

    Bardzo dobrze, że taki prymitywny i, nachalnie, propagandowy gniot powstał! Mam nadzieję, że pisobolszewia będzie go na siłę "promować" i wciskać gdzie i komu się da: uczniom, urzędnikom itp. Dzięki temu cała operacja "Smoleńsk" odniesie skutek odwrotny (podobnie jak komunistyczna propaganda w PRL) do zamierzonego, co ostatecznie skompromituje zarówno film jak i pisiorski PRL-bis.
  • 2016-09-23 10:32 | bacz14

    Paella, empanadillas i wina. Krótki przewodnik po hiszpańskiej kuchni

    bo się nie popisał... "(...) na jednego mieszkańca przypada więcej knajp i restauracji niż w innych krajach Unii Europejskiej. W samym Madrycie jest ich przeszło 190." Jedno zdanie i dwa błędy! To nie knajpy przypadają na jednego mieszkańca - bo to by oznaczało, że jest ich więcej niż mieszkańców... 190 knajp to może być na kilku ulicach, w Madrycie będzie ich parę/naście tysięcy. "Arabowie znaleźli zaś sposób na produkcję oliw i oliwek" - no po prostu musiał/a pisać to jakiś/aś mistrz/yni! Uprawa oliwek istniała na Płw. Iberyjskim od, grubo, ponad tysiąca lat przed agresją arabską! "Dzięki sąsiedztwu dwu oceanów mają tu Hiszpanie dostęp do najciekawszych ryb i owoców morza (...)" Bardzo "ciekawe" geograficzne spostrzeżenie! Bo to, że część wybrzeża i Wysypy Kanaryjskie oblewa Atlantyk, jest powszechnie wiadome, natomiast bardzo mnie ciekawi jakiż to drugi ocean oblewa hiszpańskie wybrzeża...? "(...) a popularne tutaj dorsze jadano głównie po to, żeby zaspokoić głód" Zapewne dzisiaj się je jada, głównie, dla zabawy... ¡Qué aproveche!
  • 2016-09-23 10:32 | bacz14

    Kto to pisał???

    bo się nie popisał... "(...) na jednego mieszkańca przypada więcej knajp i restauracji niż w innych krajach Unii Europejskiej. W samym Madrycie jest ich przeszło 190." Jedno zdanie i dwa błędy! To nie knajpy przypadają na jednego mieszkańca - bo to by oznaczało, że jest ich więcej niż mieszkańców... 190 knajp to może być na kilku ulicach, w Madrycie będzie ich parę/naście tysięcy. "Arabowie znaleźli zaś sposób na produkcję oliw i oliwek" - no po prostu musiał/a pisać to jakiś/aś mistrz/yni! Uprawa oliwek istniała na Płw. Iberyjskim od, grubo, ponad tysiąca lat przed agresją arabską! "Dzięki sąsiedztwu dwu oceanów mają tu Hiszpanie dostęp do najciekawszych ryb i owoców morza (...)" Bardzo "ciekawe" geograficzne spostrzeżenie! Bo to, że część wybrzeża i Wysypy Kanaryjskie oblewa Atlantyk, jest powszechnie wiadome, natomiast bardzo mnie ciekawi jakiż to drugi ocean oblewa hiszpańskie wybrzeża...? "(...) a popularne tutaj dorsze jadano głównie po to, żeby zaspokoić głód" Zapewne dzisiaj się je jada, głównie, dla zabawy... ¡Qué aproveche!
  • 2016-10-07 12:31 | bacz14

    Re:Antonio Gutteres nowym sekretarzem generalnym ONZ. Czy przywróci jej reputację?

    Errata! Ten pan nazywa się: António Manuel de Oliveira Guterres, dobrze najpierw sprawdzić pisownie nazwiska głównego bohatera artykułu...
  • 2016-10-26 13:25 | bacz14

    Re:Granty Gowina dla badaczy filozofii katolickiej

    snake, myslisz się, pierwsze trzy wydziały to były sztuki wyzwolone (artium), medycyna i prawo. rzymski papa nie zgodził się na otwarcie wydziału telologicznego - nie dostał łapówki... cała ta żałosna działaność kato-taliba gowina, "znakomicie" wpisuje się w program modernizacji i promowania innowacyjności...
  • 2016-11-10 10:10 | bacz14

    Re:Skutki zwycięstwa Trumpa dla Polski? 20 lat autorytaryzmu Jarosława Kaczyńskiego

    Cytat z S. Sierakowskiego: "Za wybór Trumpa będziemy płacić my, czyli Europa Zachodnia i Polska Nie możemy spodziewać się już jakichkolwiek nacisków ze strony Zachodu, a to oznacza 20 lat autorytaryzmu Jarosława Kaczyńskiego.Żadne instytucje nie będą w stanie ucywilizować Trumpa. Będzie gorzej. Amerykańscy politycy nie byli w stanie zapobiec wzrostowi nierówności, które narastały przez tyle lat, i dziś też nie będą potrafiły przeciwstawić się nawet najbardziej kontrowersyjnym decyzjom Trumpa." Cenię opinie p. Sierakowskiego dotyczące sytuacji w Polsce, natomiast ta wypowiedź świadczy o kompletnym niezrozumieniu mechanizmów i zasad funkcjonowania amerykańskiej polityki. Stosowanie prostej analogii, że rządy Trumpa = 20 lat władzy piso-bolszewii, to typowy paralogizm. Pomijam już biologię, która (wcześniej raczej niż później "zajmie się" gensekiem) i odniosę się do innych przyczyn - dlaczego prezydentura Trumpa nie pomoże Kaczyńskiemu. Jeśli Trump faktycznie chce poprawić stosunki z Putinem, to tandem Macierewicz-Kaczyński, ze swoją "genetyczną" rusofobią, zapewne zostanie uznany za poważną przeszkodę. Podobnie ze wschodnią flanką NATO - może być jedną z pierwszych "ofiar" nowej polityki zagranicznej USA. A to mogłoby oznaczać katastrofę polityki bezpieczeństwa prowadzonej przez Pis. Trump zapewne dostanie raport dot. spraw polskich, nie widzę żadnego powodu, dla którego miałby sprzyjać - abstrahując już od kwestii rosyjskiej - władzy, która stosuje autorytarne metody i łamie zasady demokracji, z których Amerykanie są tak dumni. Myślę, że ze względu na brak doświadczenia, będzie polegał na informacjach i opiniach dostarczonych przez Dep. Stanu, a te są jednoznacznie niekorzystne dla rządu Pis. Trump wypłynął na retoryce "antyestablishmentowej" ale twierdzenie, że żadne instytucje nie potrafią go ucywilizować, to kompletny nonsens! Senat i Kongres są republikańskie (i bardzo dobrze, bo to zapobiegnie jałowej obstrukcji), i raczej nieprzychylne Trumpowi, co oznacza, że będzie on musiał z nimi ściśle współpracować, żeby móc skutecznie rządzić, a to oznacza rezygnację z najbardziej bezsensownych pomysłów (o ile w ogóle Trump brał je na poważnie). Absolutnie nic nie wskazuje na to, żeby zasada "check & balance" mogła być zagrożona. Innymi słowy: Trump nie będzie miał innego wyjścia jak ściśle współpracować z tym właśnie politycznym establishmentem. Więcej szkód w polityce zagranicznej USA wyrządził Obama z Clintonową (ów idiotyczny "reset", Bliski Wschód etc), które później próbował ,nieudolnie, naprawiać. Paradoksalnie totalny brak doświadczenia Trumpa w tym zakresie, może być powodem, dla którego polityka jego administracji będzie zadziwiająco mało kontrowersyjna i przewidywalna. Demonizowanie Trumpa a priori prowadzi do ślepego zaułka. A co do rządów piso-bolszewii, to - podobnie jak to się stało z komuną - zostaną one obalone przez ekonomię, w szerokim jej znaczeniu, w połączeniu z arogancją, butą, pazernością, miernotą i nieudacznictwem przedstawicieli "dojnej zmiany". Dopóki będzie kasa na igrzyska, dopóty nic/nikt ich rządom nie zagrozi. Gdyby komuna była w stanie zapewnić obywatelom dobra konsumpcyjne w wystarczającej ilości, to zapewne trwałaby do dzisiaj :) i w tej kwestii, niestety, niewiele się w polskim społeczeństwie zmieniło. Najsmutniejsze jest to, że na naprawę szkód wyrządzonych przez piso-bolszewię nie będzie pieniędzy...