Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(540)
Komentarze użytkownika: AOlsztynski
  • 2015-10-11 19:29 | AOlsztynski

    Re:Dlaczego pojawienie się Kaczyńskiego i Macierewicza nie wpływa na sondaże?

    A czemuż to ten fakt miałby wpływać? Raczej nachalność mediów lewicowo-liberalnych ma większy wpływ :)
  • 2015-10-18 07:59 | AOlsztynski

    Re:Aktor Jerzy Zelnik: Łukaszewicz i Barciś powinni trafić na czarną listę PiS

    Przecież to aktor a nie polityk. Prowokacja medialna wiadomo,czemu miała służyć. Roztrząsanie co powiedział, dla mnie nie ma znaczenia. Traktuję to w kategoriach humoru.
  • 2015-11-03 18:36 | AOlsztynski

    Dech zapiera...

    Nawiązując do tematu: http://paradoksydemokracji.blog.pl/2015/10/10/fot-2/ Można powtórzyć za autorem, obraz zależy od wykonującego zdjęcie, a także gdzie się spojrzy :)
  • 2015-11-13 12:56 | AOlsztynski

    Zupełnie nie tęsknię

    Proponuję już Platformą O. się nie zajmować. Za bardzo ich sprawy Polaków nie interesują (ani sprawy pseudo-lewicy).
  • 2015-11-17 19:41 | AOlsztynski

    Uchodźcy czy terroryści

    Czytając te wszystkie refleksje po paryskim zamachu, a szczególnie nagłówki (pod którymi treść na szczęście mądrzejsza) i mi nasuwa się kilka refleksji. Do niedawna większość niezależnych (czytaj: liberalno-lewicowych) mediów i ekspertów-aktywistów do sprawy podchodziła z hurra optymizmem, wręcz zachęcała do powitania – bez ograniczeń – wszystkich chętnych do przyjazdu. Przy okazji miało się wrażenie, iż chodziło o dokopanie Kościołowi i wierzącym, aby wykazać swoją rzekomo moralną przewagę nad „zakłamanym i pozbawionym miłosierdzia katolikiem” (to tylko pieszczotliwe określenia padające w tym środowisku). Podkreślano ksenofobię, nacjonalizm, niczym nieuzasadnione uprzedzenia oraz dyskryminowanie innych - przez kogo?, wiadomo: ciemny konserwatywny naród. Już tak przedstawiany obraz wydawał mi się mało prawdziwy (racjonalny), a co najmniej niepełny. Owszem, nie brak w Polsce i takich osób, lecz istota co do obaw przyjęcia tysięcy przybyszów na pewno leży gdzie indziej. W prozie życia. Już wyjaśniam. Otóż jeśli atak terrorystyczny jest takich rozmiarów, a dzieje się to w państwie dobrze zorganizowanym jak Francja, to jaką my Polacy możemy mieć ochronę i poczucie bezpieczeństwa w państwie, które niedawno wysoki dygnitarz opcji rządzącej nazwał, tu cytuję: „ch…, d… i kamieni kupa”. Czy uchodźca = terrorysta? Oczywiście, że nie. Ale logika wskazuje, iż im więcej przybyszów, tym stopień prawdopodobieństwa przeniknięcia terrorysty wyższy. Chyba nikt inteligent tego nie zakwestionuje. Reasumując, należy pomóc, ale z poczuciem odpowiedzialności, biorąc pod uwagę bezpieczeństwo własnych obywateli. Szkoda, że zdarzenia z ostatnich dni nie wzbudziły żadnej tego typu refleksji ani otrzeźwienia w gremiach wiadomej opcji :)
  • 2015-11-18 18:51 | AOlsztynski

    Prawo ważne, ale...

    Prawo ważne i nie należy go lekceważyć. Choć jak kiedyś powiedział filozof (nie z Polityki :) „Prawo nie dla sprawiedliwego jest ustanawiane”. Jak nas nauczyło doświadczenie ćwierć wieku demokracji liberalnej (a szczególnie ostatnie lata), ktoś w świetle prawa oskarżony nie musi być winnym, a ten kto popełnił czyny niegodziwe niekoniecznie ma przedstawione zarzuty.
  • 2015-11-18 18:58 | AOlsztynski

    Zadowolimy się minimum

    Ja po 25 latach demokracji liberalnej i ostatniej podobno Złotej Dekadzie zadowolę się skromnymi osiagnięciami. Niech chociaż uregulują podstawowe sprawy, niech zaczną reformować cokolwiek - a już będę zadowolony :)
  • 2015-11-21 08:49 | AOlsztynski

    Na ocenę przyjdzie czas

    Osobiście myślę, iż zwykłemu obywatelowi jest wszytko jedno czy rządzi Jaruzelski, Tusk, Duda czy Kaczyński. Byleby coś z tego wynikło dobrego dla niego i dobra publicznego. Wiem, taka kontestacja po ćwierć wieku demokracji i liberalnej i „wolności” jest nie na miejscu :)
  • 2015-11-23 18:15 | AOlsztynski

    Reakcja pochopna, ale niebulwersuje

    A mnie prof. Gliński nie zbulwersował, wręcz przeciwnie. Po zaserwowaniu nam spektaklu Golgota Picnic (i spontanicznym proteście – czytaj: GW, TVN i Tok FM itp. :) wszystko wydawało się możliwe. Testowanie cierpliwości Polaków dla niektórych stanowi wręcz rację bytu. A jak mówił myśliciel: Chwalebną rzeczą jest czynić to, co wypada, a nie to, co wolno…
  • 2015-11-23 18:18 | AOlsztynski

    Przywróćmy umiar

    Ta narastająca histeria powoli już przestaje być nawet śmieszna. Dajmy rządzącym od tygodnia trochę czasu. Choć z pół roku, zanim będzie można ocenić „po owocach” działania rządu. Rozumiem rozczarowanie wyborami tych, którym od lat powodzi się bardzo dobrze. Ale to jest ok. 15% społeczeństwa. Niektórych rodaków nie stać nawet na cotygodniowy zakup Polityki.
  • 2015-12-02 19:32 | AOlsztynski

    Do obrońców demokracji, wolności...

    Wiem, powiem coś strasznego i nieodpowiedniego w tym gronie. Nieśmiało jednak nadmienię, iż za bardzo nie macie czego bronić, bo poprzednikami - i zafundowanym nam kształtem państwa - byliśmy już, jak się okazało, w większości zmęczeni. Prawo, przepisy - bardzo fajne i faktycznie pomagają (lub powinny pomagać) w dobrym rządzeniu - ale jak uczy doświadczenie ćwierćwiecza, to wszystko okazało się daleko niewystarczające, żeby przeciętny obywatel mógł żyć w państwie prawa i sprawiedliwości :)
  • 2015-12-03 18:46 | AOlsztynski

    Re:Sejmowa awantura o Trybunał Konstytucyjny. Protesty przed Sejmem: Hańba!

    @kruk Ale tez nie powód wpadania w histerię, iż to koniec demokracji, wolnosci, nowoczesności et cetera. Nasze państwo - szczególnie w ostatnich latach - nie działało prawidłowo albo wcale (tam gdzie tego oczekiwaliśmy). Poczekajmy i osądzajmy, ale za 6 m-cy. Ps. p. Arłukowicz 4 lata poprawiał służbę zdrowia i jest coraz gorzej. Być może terapia wstrząsowa jest niezbędna do naprawy RP
  • 2015-12-09 18:41 | AOlsztynski

    Re:Trybunał Konstytucyjny uznał, że nowelizacja ustawy o TK jest częściowo niezgodna z ustawą zasadniczą

    Za TK raczej nie będziemy ginąć! :)
  • 2015-12-22 20:47 | AOlsztynski

    Chcesz krytykować PiS? Spróbuj go najpierw zrozumieć

    Redaktor nie wtapia się w ciąg osób głoszących obłudną tezę, iż PiS wygrał wybory: po pierwsze, bo w kampanii głosił co innego, po drugie, iż schował niektórych swoich ludzi… Prawda w oczy kole. Przegrało PO, bo ludzie pragnęli zmiany. Mieli dość ignorancji, arogancji i buty władzy. A przede wszystkim jej bierności w ważnych dla zwykłego obywatela sprawach. Tak, zmęczyliśmy się dotychczasowym kształtem państwa. Demokracją liberalną. Jak widać niektórym trudno się z tą prawdą pogodzić… A może wreszcie zaczniemy rozmawiać o istotnych dla kraju problemach? zob.: http://paradoksydemokracji.blog.pl/2015/04/30/czy-doczekamy-sie-powaznej-debaty/
  • 2015-12-22 20:47 | AOlsztynski

    No wreszcie rozsądny głos

    Redaktor nie wtapia się w ciąg osób głoszących obłudną tezę, iż PiS wygrał wybory: po pierwsze, bo w kampanii głosił co innego, po drugie, iż schował niektórych swoich ludzi… Prawda w oczy kole. Przegrało PO, bo ludzie pragnęli zmiany. Mieli dość ignorancji, arogancji i buty władzy. A przede wszystkim jej bierności w ważnych dla zwykłego obywatela sprawach. Tak, zmęczyliśmy się dotychczasowym kształtem państwa. Demokracją liberalną. Jak widać niektórym trudno się z tą prawdą pogodzić… A może wreszcie zaczniemy rozmawiać o istotnych dla kraju problemach? zob.: http://paradoksydemokracji.blog.pl/2015/04/30/czy-doczekamy-sie-powaznej-debaty/
  • 2015-12-23 19:25 | AOlsztynski

    Re:„The Washington Post” ostro o Polsce. „Rząd przekroczył linię”

    Awantury, skandale, obrażanie się, skargi do rządów państw europejskich - które wykazują się lepszą empatią - dla liberalno-lewicowych gremiów, KOD-y itd. Podobno dzieją się rzeczy straszne - pisiory się panoszą, prawo nie jest przestrzegane, a ci co wybory wygrali już oszukali, bo przecież mieli być łagodnymi barankami… Mimo wszystko nadal proponuję rzeczy sprowadzić do właściwego rozmiaru. Mówmy sobie prawdę. Taki kształt państwa jaki znamy od co najmniej 2 dekad – a szczególnie doświadczany w ostatnich latach – wielu się nie podobał i jak niektórzy przewidywali, było tylko kwestią czasu, kiedy Polacy powiedzą dość. I teraz przyszedł ten moment. Aby jeszcze lepiej uwypuklić problem, podkreślam: większość rodaków zmęczyła się „demokracją liberalną” a w każdym razie dotychczasowym jej kształtem. To jest sprawa zasadnicza. Bez ustalenia tego faktu (dla niektórych oczywistego, a dla innych jakby grom spadł z nieba – bo przecież sami nigdy nie mieli lepiej!) nie zrozumie się obecnych wydarzeń i powszechnych oczekiwań reform, co tu dużo mówić, przede wszystkim dotyczących samego państwa i jego organów. Oczekiwania są zmian radykalnych, rewolucyjnych. Wielu ludziom właśnie teraz jest przywracana wiara, iż w naszym kraju można coś zrobić dla przeciętnego obywatela i dobra publicznego. A także, że państwo nie musi być jedynie pazernym poborcą podatkowym, tylko ma jeszcze do spełnienia wielorakie funkcje, w tym społeczne (żeby nie rozwijać tematu). Nie odbierajcie tej nadziei! Sam kibicuję zmianom życzliwie, mimo iż też mam obawy jak osobiście na tym wyjdę (każda zmiana niesie jakieś lęki) i czy się to uda. Bo dlaczego przez ćwierć wieku się nie udało? Ponadto, nie odkryję pewnie Ameryki, stwierdzając iż spór nie dotyczy jedynie kształtu państwa (bardziej liberalnego czy socjalnego; zob.: http://paradoksydemokracji.blog.pl/2015/05/08/panstwo-liberalne-czy-socjalne/), lecz [b]walka toczy się o samą „istotę cywilizacji”, o podstawy światopoglądowe[/b] itp. – stąd takie emocje nie powinny dziwić . Mimo, wszystko składam wszystkim życzenia zdrowych spokojnych Świąt.
  • 2015-12-28 18:58 | AOlsztynski

    Re:Premier Beata Szydło także w święta wojownicza jak zawsze

    Między wierszami odezwy p. Redaktora można wyczytać lęk, iż „niezależne” stacje coraz mniej będą miały gości. Pozostaną im dyżurni eksperci, czyli Petru, Giertych, Marcinkiewicz, Kwaśniewski… Ps. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić obrazę, tych których miała rzekomo urazić Pani Premier. Nie wyglądają mi na łagodne, wrażliwe baranki :).
  • 2016-01-05 18:04 | AOlsztynski

    Re:Socjologowie wzywają wicepremiera Glińskiego do refleksji i publicznych wyjaśnień

    Cytat: „…[i] jest szansa na kraj, w jakim defraudatorzy, pospolici złodzieje, bandyci, szefowie i żołnierze rozpanoszonych gangów poczują się źle, a niepewna, rozproszona, zdegradowana ekonomicznie i socjalnie inteligencja poczuje się odrobinę lepiej[/i]”. Szkoda, iż socjologowie nie podnosili larum, kiedy to szczególnie w ostatnich latach psuto państwo a kapitał społeczny sięgnął bruku. Państwo jakby nie było dla obywatela. Każda wprowadzana zmiana w przepisach wiązała się na ogół z dodatkowymi barierami, które musiał sforsować obywatel. No i oczywiście kolejnymi opłatami. Państwo, w którym zwykła odwaga cywilna stała się prawdziwym bohaterstwem… Państwo, w którym ochrona obywatela była jedynie iluzoryczna. Państwo, które nie potrafiło poradzić sobie z mordercami na drogach (bo trzeba by ideologicznie spuścić z tonu?). Zamiast reformować samo państwo (w tym niwelować różne uciążliwości i patologie społeczne), natrętnie zajmowano się: in-vitro, gender, prawami gejów… Gdyby jeszcze obywatel mógł dochodzić swoich praw w sposób sprawny, tani (dla wielu to drugie też istotne), sprawiedliwy na drodze sądowej… Efekty: pogłębiający się brak zaufania obywatela do własnego państwa i jego organów. Oczywiście – nadal można zamykać oczy na rzeczywistość – i te niekorzystne zjawiska interpretować w wygodnych kategoriach historycznych, tzn. uważać je wyłącznie za: 1. spadek po sarmatach 2. rezultat stanu wojennego 3. dziedzictwo Kościoła katolickiego (w zależności od wyznawanego światopoglądu, do wyboru :)
  • 2016-01-11 19:21 | AOlsztynski

    Re:Socjologowie wzywają wicepremiera Glińskiego do refleksji i publicznych wyjaśnień

    @ Aspiryna Strasznie krótka pamięć. Politycy ówcześnie rządzący (i dziennikarze tej opcji) dużo częściej poruszali te, przeze mnie przytoczone kwestie (in-vitro, gender, prawa gejów), niż: walka z bezrobociem z uchylającymi się od alimentów, ze zwykłymi chuliganami (nie stadionowymi :) z uciążliwymi sąsiadami (może zaskoczę w tym gronie, ale jeszcze nie wszyscy mieszkamy w podmiejskich willach) ochrona obywatela przed na masową skalę oszustami reformowanie służby zdrowia wymiaru sprawiedliwości ułatwienia dla rodzin osoby niepełnosprawnej czy przewlekle chorej ułatwienia startu dla młodych Czy mam wymieniać dalej? Ps. Dla wielu wciąż sprawą priorytetową (mimo właśnie zakończonej Złotej Dekady :) jest: praca (godziwie wynagradzana), mieć własny dach nad głową, możność wypoczynku w spokoju po pracy… Czy to tak wiele?
  • 2016-01-18 19:13 | AOlsztynski

    Tusk i Duda niby się ze sobą zgadzają, ale czuć między nimi napięcie

    Trudno, żeby się w pełni zgadzali czy rzucali się sobie na szyję. Dobrze, że rozmawiają. Prgagnę zwrócić Państwa uwagę na jedno - przedstawiciele instytucji unijnych odmieniają na wszystkie sposoby słowo „demokracja”, podczas gdy obecnie rządzący Polską raczej używają słowa „interes obywatela”. Czy to tylko inny dobór słów?
  • 2016-01-18 19:13 | AOlsztynski

    Dwa punkty widzenia

    Trudno, żeby się w pełni zgadzali czy rzucali się sobie na szyję. Dobrze, że rozmawiają. Prgagnę zwrócić Państwa uwagę na jedno - przedstawiciele instytucji unijnych odmieniają na wszystkie sposoby słowo „demokracja”, podczas gdy obecnie rządzący Polską raczej używają słowa „interes obywatela”. Czy to tylko inny dobór słów?
  • 2016-01-20 19:40 | AOlsztynski

    Re:Jak długo będzie rządzić PiS i kto po nim

    Pytają - odpowiadam. Jeśli choć parę z całej palety zapowiadanych reform przyniesie rezultaty (oczekiwane od lat!), to p. Petru dopiero przed emeryturą będzie miał szanse na zwycięstwo...
  • 2016-01-25 17:47 | AOlsztynski

    Re:Viktora Orbána nowe pomysły na internet i media. Inspiracja dla PiS?

    Myślałem, iż też nie jesteście święci. Ale w takim razie przepraszam, bo widzę iż nie macie wrogów. A sądziłem iż śmiertelnym wrogiem dla Was to Prezes, Prezydent, Premier i ci wszyscy obywatele, którzy nie załapali się na świetne posadki w czasie transformacji lub tuż po :)
  • 2016-01-25 17:59 | AOlsztynski

    Re:Demonstracje KOD: „w obronie Twojej wolności”

    (A co z moim ostatnim wpisem (powinien być jako pierwszy)? E, tam nie jestem małostkowy. Oczywiscie protesuję, aby w moim imieniu bronić wolności. „Demokracja”, „Wolność” są dzisiaj odmieniane na wszystkie sposoby przez… piewców wolności i obrońców demokracji. To ich hasła wytrychy. Czy w ten sposób beneficjenci transformacji sprzed ćwierć wieku nie ujawniają zwierzęcego wprost lęku przed stoczeniem się z kasty uprzywilejowanej do kasty przeciętnego zjadacza chleba – o dochodach 350-450 euro? Do mnie przemawiają, nie tak abstrakcyjne, bardziej konkretne pojęcia, takie jak "Poczucie bezpieczeństwa" oraz "Jakość życia". A z tym dość marnie. Stąd zmiana władzy, zgodnie z werdyktem społeczeństwa.
  • 2016-01-25 18:01 | AOlsztynski

    Re:Jak zbudować skuteczny anty-PiS

    Podpowiadam. Robić podobne reformy co PiS :). Gdyby PO przez 8 lat cokolwiek ruszyło (poza ciepłym kranem), nadal by "wspaniale rządziło".
  • 2016-01-25 18:04 | AOlsztynski

    Re:Ministrze Szczerski, pośle Brudziński: zamiast obrażać – posłuchajcie ludzi

    „Do podwładnych zdetronizowanej niedawno elity” Zainteresowały mnie 2 zdania Redaktora, cytuję: Poziom owych uwag nie wymagałaby w zasadzie komentarza, gdyby nie to, że posiadają one jednak walor poznawczy. Zwłaszcza że – jak dawno temu przekonywał Spinoza – to, co i jak Piotr mówi o Pawle, świadczy raczej o Piotrze niż o Pawle. No właśnie :)
  • 2016-01-26 18:18 | AOlsztynski

    Re:Schetyna wygrał wybory. Weźmie partię w garść

    Osobiście za bardzo mnie nie interesuje, kto wygrał w Platformie. Przypuszczam, iż za 4 lata nazwą ją inaczej . Proponuję: Wolność i Demokracja w Nowoczesności
  • 2016-01-27 10:31 | AOlsztynski

    Re:Schetyna wygrał wybory. Weźmie partię w garść

    Rozumiem, dla niektórych działalność Niesiołowskiego, Szejnfelda, Muchy czy Nowaka oraz arogancja, szyderstwa i rządzenie za pomocą kuglarstwa to najlepsze lata Platformy...
  • 2016-01-27 10:35 | AOlsztynski

    Re:Rząd wycofał z sądów prenumeratę POLITYKI i „GW”. Mamy więc dla nich specjalny pakiet

    No tak dla redakcji to przykre. Ale... Coś jednak się stało z Polityką. Kiedyś starała się zachować choć krztynę obiektywizm. A teraz? Przypomina wypowiedzi Niesiołowskiego, Szejnfelda i Palikota - tylko że do kwadratu :)
  • 2016-01-27 10:39 | AOlsztynski

    Re:Politolog Jan Zielonka o globalnym kryzysie demokracji

    Co prawda to prawda. Z demokracją tzw. liberalną coś nie tak. Piękne hasła (wolnośc, prawa człowieka, oświecenie, tolerancja), a w praktyce... zob.: http://paradoksydemokracji.blog.pl/category/panstwo-a-obywatel-2/
  • 2016-02-01 18:43 | AOlsztynski

    Re:Prezydent lekceważy prokuraturę i „ułaskawia” internautę... na Twitterze

    Dobre. Co za przewrotność. No niech by prokurator wszczął czynności, wtedy zaczęłaby się nagonka. Proszę – to już dowód na putinizację kraju. Prezydent, a nie ma poczucia humoru. Widzicie mówiliśmy… Tak źle, tak niedobrze. A gdzie obiektywizm Polityki. Gdzieś uleciał?
  • 2016-02-02 18:49 | AOlsztynski

    Re:Jak zwolennicy prawicy chcą zwalczać „żydowską masonerię” w Polsce

    Kolejny dęty temat, mający przyprawiać gębę oszołoma i antysemity Polakowi-katolikowi. Nic nowego. Opanujcie się… Zawsze istnieje margines czy to na lewicy czy prawicy!
  • 2016-02-02 18:55 | AOlsztynski

    "Straszne grzechy PiS"

    Zabawne jak każda próba uporządkowania państwa i podejmowania reform natrafia na mur sprzeciwu – tych co nie mogą się pogodzić, iż ich opcja przegrała (zamiast zrobić rachunek sumienia, tj. przemyśleć swoje błędy). Jakby chcieli dzisiaj wszystkim zakomunikować, iż bezczynność poprzedniej formacji była niedościgłym wzorem. Podatek bankowy – źle. Opodatkowanie globalnych sieci handlowych – jeszcze gorzej. Ale jak co roku nakładano kolejne obciążenia na obywatela (kolejne prowizje, opłaty za każdą czynność prawną, od początku roku nowe – czytaj wyższe – stawki za energię, gaz, bilety MZK, podatki lokalne itd. Itp.) – to było w porządku. Oczywiście przeciętny dochód obywatela często nie wzrastał, a nawet realnie malał (przy tym – w związku z głodową kwotą wolną od podatku – fiskus nie gardził nawet najbiedniejszymi). Czas to powoli zmieniać. Dzieci już wiedzą, iż samo nic się nie zrobi. A niewidzialna ręka rynku to piękne hasło, ale w żadnym cywilizowanym kraju nie wierzy się już w nią dosłownie (nawet w Ameryce!). Po ćwierć wieku doświadczeń wolności i demokracji liberalnej też już sobie wyrobiliśmy, jako Polacy, mogliśmy wyrobić sobie zdanie na ten temat. Wiele państw – i nie myślę tylko o „bogatych” państwach skandynawskich – za pomocą subsydiów, ulg, zwolnień, polityki podatkowej, a nawet kontroli realizuje politykę swojego państwa. A w krajach, gdzie wszystko samo się reguluje mało kto chce zamieszkać :) Na koniec powiem coś, co dla niektórych zabrzmi obrazoburczo: Gospodarka to nie wszystko!
  • 2016-02-08 09:01 | AOlsztynski

    Przebudzenie po długotrwałym uśpieniu

    Ogromna aktywność socjologów od października ubiegłego roku, a nie zabieranie głosu przez 8 lat pogrążania się państwa (i zmniejszenia się do zera zaufania obywateli wobec niego) za poprzednich rządów, daje do myślenia.Chyba właśnie socjologowie mają narzędzia badania odczuć społecznych a nie tylko za pomocą "szkiełka i oka" zgodności dokumentów...
  • 2016-02-08 09:04 | AOlsztynski

    Łgarstwa, gdzie się obejrzeć

    Co prawda to prawda: łgarstwa, manipulacja, przeinaczenia... (sorry, takie dziś media)
  • 2016-02-09 19:02 | AOlsztynski

    A hejt liberalno-lewicowy?

    Tekst nawet ciekawy, tylko znowu uproszczenie. Powtarzacie za GW, jeśli hejt to tylko prawicowy. No cóż, ale to nieprawda. Hejt liberalno-lewicowy ma długą (jeśli nie dłuższą historię :). Mogę podać przykłady...
  • 2016-02-09 19:04 | AOlsztynski

    Inny sort bezsprzecznie

    A dla mnie dobra zmiana już jest. Polega na odmiennym stylu rządzenia. A także dojściu do władzy „innego” formatu ludzi: np. Szydło, Duda, Kuchciński, Morawiecki. Bo dotąd władza w „wolnej Polsce”, szczególnie w ostatnich latach, kojarzyła mi się z arogancją, szyderstwem i rządami za pomocą kuglarstwa. A co z tego wyniknie – jakie będą efekty tych rządów – to inna sprawa. Pożyjemy, zobaczymy…
  • 2016-02-13 07:04 | AOlsztynski

    PO bez przyzwoitości

    Hipokryzja i przewrotność pozbawiona jakiejkolwiek przyzwoitości. Zaraz się okaże, iż wsparcie rodzin to ich pomysł, nad którym od lat się pochylali (lecz potworności PiS, im uniemożliwiły wprowadzenie projektu w życie!). Pamiętam wypowiedź medialną p. Neumanna - chyba z roku 2014 – kiedy na pytanie dziennikarza, co ze służbą zdrowia? - odpowiedział: lekarze mają się dobrze (wcześniej otrzymali podwyżki uposażenia). Dziennikarz z TVN aż zaniemówił, bo chodziło mu oczywiście o pacjentów. Tak to jest jak trwało się w zadufaniu - a słupki poparcia spadają.
  • 2016-02-13 07:16 | AOlsztynski

    Re:Wszystko, czego nie wiemy o lekcjach religii: Kto i za co właściwie płaci?

    Akurat nie upierałbym się aby lekcje religii odbywały się w szkole. Dzisiaj niech każdy wybiera i kto ma taką potrzebę to do Kościoła trafi. Jedynie żal, iż niektórzy nie będą mieli okazji poznać jakichkolwiek podstaw moralności (choćby teoretycznie) - na co wskazują i tu zamieszczone posty...
  • 2016-02-15 19:41 | AOlsztynski

    Skąd sie biorą dzieci? Zdaniem polityków...

    Red. Bendyk rzekł: „To jednak nie zmienia faktu, że jest programem w Polsce przełomowym, bo wprowadza nową jakość do polityki redystrybucyjnej. Niedoskonałe, ale jednak świadczenie społeczne o charakterze quasi-powszechnym (quasi, bo liczba wyłączeń, ze skandalicznym upośledzeniem samotnych matek z jednym dzieckiem na czele, jest niemała) jest nową jakością, z którą – jak pokazała debata publiczna – niełatwo się pogodzić.” [b]Nieprawda. Akurat łatwo się z tym pogodzić[/b], bo celem tej polityki nie jest „wykluczenie i upośledzenie samotnych matek z jednym dzieckiem”, tylko - co dość oczywiste – ulżenie rodzinom wielodzietnym i wzmożenie w ogóle dzietności Polek (żeby zachęcić do kolejnego dziecka, ponieważ dzisiaj większość małżeństw/par poprzestaje na jednym). Czy to tak skomplikowane? Oczywiście najlepiej gdyby państwo przyznało wszystkim i więcej: na każde dziecko (także pierwsze), najlepiej 1000 zł (to tylko ok. 220 euro), do 25 roku życia. Tylko… przecież od października opcja liberalno-lewicowa wszczyna larum, iż naszego państwa na nic nie stać (tak jak nic nie dało się zrobić przez ostatnie ćwierć wieku)! A teraz ta sama opcja jest w czołówce roszczeń socjalnych? Skąd ta zmiana? Coś się stało?
  • 2016-02-17 19:13 | AOlsztynski

    Re:Wicepremier Morawiecki idzie w ślady Balcerowicza i Hausnera. Zapowiada wielkie zmiany

    W ślady Balcerowicza na pewno nie idzie. Dobrze, iż wreszcie jest rząd który posiada jakąkolwiek wizję - na to czekamy co najmniej 8 lat. Dotąd, proponowano nam, inteligentnemu narodowi, jedynie "niewidzialną rękę rynku".
  • 2016-02-17 19:19 | AOlsztynski

    Re:Kaczyński: dar niebios dla Orbána

    Podtytuł jak zawsze ostatnio głupawy, bo kto ma się śmiać? Może tylko Węgrzy z opcji „sił postępowych”. (Ciekawe, kto wymyśla te tytuły?) A poważnie, Węgry zawsze – nawet za czasów minionych – były życzliwym dla Polaków krajem (czego np. nie dało się powiedzieć o Bułgarii czy Czechach - z własnych doświadczeń). Kiedyś jeździło się tam jak na prawdziwy Zachód. Dobrze, iż wreszcie nie patrzymy tylko na największych graczy, bo nasze interesy nie zawsze z nimi współbrzmią. Dużo nas łączy, co nie znaczy iż wszystko w każdym calu. Czy Kaczyński coś zapomina, tego nie wiem. Widzę natomiast jak łatwo co niektórzy zapominają jak było za rządów poprzednich. No wiem, wspaniale…
  • 2016-02-17 19:20 | AOlsztynski

    Re:Senatorowie USA zaniepokojeni sytuacją w Polsce. Szydło odpowiada i obraża

    Ciekawe, czy napełnieni nagle troską o Polskę Amerykanie, wiedzą nad jakim morzem leży ten daleki kraj?
  • 2016-02-18 18:54 | AOlsztynski

    Re:Musimy ochronić prawdę o roli Lecha Wałęsy w historii Polski

    Chronić prawdę czy wizerunek? Prawda nigdy nie zaszkodzi (raczej fałsz, szczególnie jak wyjdzie po czasie). Jak było z W. na razie nic pewnego nie wiemy. Być może coś podpisał czego się wstydzi. Wówczas oczywiście lepiej by się stało, gdyby na początku lat 90. wyjawił całą prawdę. Czy nadal byłby bohaterem, nominowanym do Nobla i prezydentury? To poważne dylematy. Z drugiej strony swoją postawą i działalnością spłacił ewentualny swój błąd z dawnych czasów (gdy jeszcze opozycja nie wypracowała zasad kontaktu ze służbami). I nie powinno umniejszać to jego wielkich zasług dla Polski i Solidarności. Chyba najistotniejsze nie jest formalne, gdzieś złożenie podpisu (i nawet wzięcie pieniędzy - skoro był bez pracy i miał 8 potomstwa), lecz czy komuś faktycznie zaszkodził. A więc po pierwsze należy wyjaśnić, po drugie starać się zrozumieć (kto nie żył w tamtych czasach, to raczej mało z tego kapuje) i wybaczyć.
  • 2016-02-20 16:30 | AOlsztynski

    Re:Czytelnicy POLITYKI: Nagonka na Lecha Wałęsę jest żenująca

    Tytuł od-redakcyjny nieco mylący. Może sugerować, iż czytelnicy Polityki chcą dać spokój i niczego nie wyjaśniać. A nie chodzi chyba o cenzurowanie faktów, tylko o spokojne - dające W. możliwość obrony - wyjasnienie epizodu z lat 70. A więc odkrywanie prawdy - tak. Szkalująca kampania - nie! To drugie dotyczy też oceny nowej opcji rządzącej :)
  • 2016-02-27 23:12 | AOlsztynski

    Re:„My, naród” – ponad 80 tys. ludzi na marszu KOD w Warszawie

    Apel do zwolenników KOD-u Proponuję nie odmieniać na wszelkie sposoby pojęć takich jak „wolność, „demokracja”. A raczej skupić się na mniej abstrakcyjnych, a bardziej konkretnych pojęciach, takich jak „poczucie bezpieczeństwa” i „jakość życia” (tu mieści się też poczucie sprawiedliwości – lub jego brak). Bo te kategorie dzisiaj zajmują przeciętnego obywatela. Czy po ćwierć wieku wolności, jako Polacy żądamy zbyt wiele? Państwo opiekuńcze dla bogatych właśnie się skończyło. Nie ma czego żałować. Ps. Do piewców minionej Złotej Dekady: 1) A wiecie, iż w naszym kraju 3 mln osób żyje poniżej granicy ubóstwa, a 700 tys. dzieci codziennie nie dojada? 2) Do niedawna tez byliśmy na 24 miejscu na 28 europejskich krajów pod względem ulg prorodzinnych. Dziwne, nie? Przecież poprzednia ekipa rządząca prorodzinną polityką się wprost chełpiła (mimo, iż mało która polska rodzina się z jakąkolwiek „opieką” na przestrzeni lat w ogóle spotkała). Rozumiem, co innego Was zajmuje…
  • 2016-02-29 18:15 | AOlsztynski

    Tanie niesłychanie?

    Dajcie spokój. Czy naprawdę chcecie, żeby w trzy miesiące dokonano wszystkich niezbędnych od ćwierc wieku reform? Toż wówczas PiS nigdy nie odda władzy :)
  • 2016-02-29 18:18 | AOlsztynski

    Re:„My, naród” – ponad 80 tys. ludzi na marszu KOD w Warszawie

    @Aspiryna "Coz, "poczucie bezpieczenstwa" oraz poprawe jakosci zycia obiecywal niejaki Hitler Niemcom w roku 1933" A czy to o czymś przesądza? Byli też tacy, co obiecywali „wolności i demokrację” – a wyszło jak zawsze :)
  • 2016-03-01 18:52 | AOlsztynski

    Czego ten artykuł dowodzi?

    Chyba tylko tego, iż członkowie ekipy TVP są pojętnymi uczniami. Nauczyli się od TVN?
  • 2016-03-01 18:55 | AOlsztynski

    Dlaczego sprawa Wałęsy tak bulwersuje Polaków?

    Sprawa Wałęsy, że tak bulwersuje naród, jest wytłumaczalna. Trafia na podatny grunt. Oczywiście niektórzy mogą kierować się zwykłą ludzką zawiścią, iż jemu się udało (mieszka w willi, ma pieniądze, jeździ po świecie). Ale to by było uproszczenie. Przede wszystkim Wałęsa jest atakowany jako symbol przemian i transformacji ustrojowej. Przypuszczam, iż wielu myśli tak. Owszem w początkowym okresie transformacji, tj. w pierwszej połowie lat 90. naród wymagał przełknięcia gorzkiej pigułki w postaci planu Balcerowicza. Polska z kraju gospodarki planowanej przeszła na tory gospodarki wolnorynkowej. Pod względem gospodarczym był to sukces (choć ponieśliśmy ogromne koszty społeczne). Następnie, już w drugiej połowie lat 90. oczekiwaliśmy reform podstawowych dziedzin życia społecznego, jakieś mądrej polityki społecznej, wizji, określenia priorytetów naszego rozwoju, czytelnego kalendarza reform tego co dla społeczeństwa istotne. Nic takiego nie nastąpiło. Owszem jesteśmy w NATO, weszliśmy do Unii, ale zupełnie te fakty nie przekładały się na poczucie bezpieczeństwa czy wzrost jakości życia przeciętnego Kowalskiego. Wiele osób niezamożnych nawet uważa, iż z roku na rok żyje im się gorzej. To są fakty, nie ja ani PiS to wymyślił. Stąd nagła zmiana kierunku w październiku ubiegłego roku (co dla beneficjentów transformacji okazało się być prawdziwym szokiem). Wracając do Wałęsy. Furia i złość na przywódcę Solidarności głównie jest ze strony tych, o których teraz się mówi „jako wykluczonych”, bo w swoim subiektywnym poczuciu zostali oszukani, bez szans we własnym kraju na godziwą pracę, mieszkający gdzieś kątem (bo o otrzymaniu kredytu nie mają co marzyć), udręczeni w kolejkach do „bezpłatnej” służby zdrowia, żyjący poniżej swoich oczekiwań, a przede wszystkim bez szans na jakąkolwiek zmianę. Uderzenie więc właśnie w przywódcę Solidarności, dzięki któremu obecny system powstał, nie dziwi. Frustracja „wykluczonych” – czyli przysłowiowa Polska B – właśnie w tym się przejawia. Jak na ironię, sam Wałęsa o czym czasami wspomina – zdaje sobie sprawę z wad obecnej demokracji i przyznaje, iż miał inne wyobrażenie przyszłej Polski (której kształtu jest symbolicznym twórcą)!
  • 2016-03-04 20:15 | AOlsztynski

    Re:Odchodzi Andrzej Seremet, pierwszy i ostatni prokurator generalny

    Czy ktoś w ogóle żałuje odchodzącego Seremeta? :)
  • 2016-03-11 07:46 | AOlsztynski

    Re:Czy PiS zdecyduje się na zamach stanu, czy się cofnie? Publicyści POLITYKI komentują [WIDEO]

    Zamachem i kontrrewolucją raczej grozi KOD...
  • 2016-03-11 14:59 | AOlsztynski

    Re:Czy PiS zdecyduje się na zamach stanu, czy się cofnie? Publicyści POLITYKI komentują [WIDEO]

    @ azur "Zamach stanu? To pachnie Ameryką Łacińską i Afryką, ale nie Europą. Myślę, że prędzej Kaczyński utraci władzę" A właśnie, mi rządy PO kojarzyły się z Ameryką Łacińską lub Afryką (podawałem przykłady: Wenezuela, Zanzibar :)
  • 2016-03-11 14:59 | AOlsztynski

    Re:Witryna z plakatem KOD oblana farbą. Wzbiera fala agresji

    Oj, wzbiera, wzbiera :)
  • 2016-03-11 15:12 | AOlsztynski

    Re:Trybunał: Nowela ustawy o TK jest w całości niezgodna z Konstytucją

    Trzymajmy się faktów. PO spodziewając się przegranej, niejako rzutem na taśmę, chciała zabezpieczyć swoje interesy, czyli wpływać na TK. W celu sparaliżowania reform nowej władzy. Mogliby każdą nowelizację przepisów tam kierować. Po czym, czego świadkami już byliśmy w listopadzie 2015 (niecały miesiąc po wyborach!), głośno wołać: "PiS nie wywiązuje się z obietnic wyborczych" a „ich reformy są do kitu”. Uważam, iż w tej sprawie obie strony winny iść na kompromis, bo podsycanie tego konfliktu nie leży w interesie Polski. Chyba, że o to właśnie chodzi…
  • 2016-03-19 10:50 | AOlsztynski

    Różnic szukałbym bliżej

    ... w rodzaju umysłowości , w wychowaniu? Gdzieś przeczytałem - może pomoże w wyjaśnieniu: [b]„Konserwatysta”[/b]. Stosunki społeczne i międzyludzkie opiera na pewnych akceptowanych - do niedawna przez większość społeczeństwa - zasadach moralnych. Nieobce są mu takie wartości jak honor, godność. Istotne jeśli nie kluczowe jest wzajemne zaufanie, bez minimum którego trudno w ogóle sobie wyobrazić podejmowanie jakichkolwiek wspólnych przedsięwzięć. Posiada naturalną skłonność do odkrywania prawdy. Przyzwoite zachowanie się, szacunek dla innego człowieka są wpisane w ten etos. Ale także wstyd i poczucie winy. [b]„Nowy człowiek”[/b]. Pozornie nie jest skrępowany żadnymi wewnętrznymi ograniczeniami. Uważa, iż wszystko - co nie jest prawnie zabronione - jest dozwolone. Stąd mało które własne zachowanie odczuwa jako wstydliwe, niehonorowe czy niegodne. Najistotniejsze jest dla niego poruszanie się w obrębie ustanowionego prawa. Przepis zewnętrzny - najwyższą wartością (oczywiście prawną regułę można dowolnie kształtować). Drugi charakterystyczny rys tego etosu to po trupach, ale do celu. Oczywiście chodzi o skuteczność (tylko to się liczy). Kreowanie rzeczywistości, to kolejny wyznacznik tego typu umysłowości. Jak jest nie jest ważne. Narrację dopasowuje do z góry upatrzonej tezy (przyjętej zgodnie z własnym interesem). Następstwo czasowe zdarzeń też nie zaprząta mu zbytnio głowy (stąd skutek często myli z przyczyną).
  • 2016-03-19 10:57 | AOlsztynski

    Re:Czy Polacy potrzebują rządów silnej ręki?

    Czy silnej ręki, nie wiem. Ale zmiany po tym co działo się w kraju od 8 lat - na pewno!
  • 2016-03-19 11:02 | AOlsztynski

    Re:PiS przegiął. Właśnie stracił ostatnie przyczółki „po drugiej stronie”

    Czy ta partia ma jakiś program, oczywiście poza promocją mniejszości seksualnych, in-vitro i walką z Kościołem? Czyli najpilniejszymi sprawami Polaków :)
  • 2016-03-24 21:44 | AOlsztynski

    Re:Dwie wizje demokracji: która jest właściwa?

    No jakiś nowy ton. Bo dotąd Polityka nie odbiegała od standardu. Zgodnie z którym Prezes, jak wielki Mag, swoim „geniuszem” i niemal „hipnotycznym działaniem” nabrał Polaków (przed wyborami), aby realizować swój (już po wyborach) szaleńczy, antydemokratyczny i anty-wolnościowy program. Taka narracja, choć składa hołd Prezesowi, jednak jakże daleka jest od prawdy. A jaka prawda? Przykra (dla Was). Obywatele rozczarowali się i stracili wiarę w demokrację liberalną! W jej sprawiedliwość, i możliwość zabezpieczenia interesów zwykłego obywatela. Pragnęli zmiany. A siłę i determinację – co okazało się słuszne – widzieli w partii Prezesa. Na pocieszenie dla opcji liberalno-lewicowej stwierdzić trzeba, iż jak widać nie jest to trend wyłącznie polski, początek nadszarpnięcia wizerunku tej opcji widać już wyraźnie w kryzysie finansowym w 2008 r., i odtąd zatacza coraz szersze kręgi. Liberalizm staje się coraz bardziej „passe”, bo nie odpowiada na dzisiejsze zagrożenia i problemy (dołączając tym samym do lewicy).
  • 2016-04-10 08:22 | AOlsztynski

    #TrudnyOkres. Wybraliśmy najciekawsze wiadomości internautek do Beaty Szydło

    Zasadnicza różnica tkwi w tym, czy płód - jak chcą tego feministki - traktować wyłącznie jako część ciała kobiecego, czy też nie. Bo jako nowe życie podlega ono ochronie!
  • 2016-04-10 08:22 | AOlsztynski

    Zasadnicza różnica

    Zasadnicza różnica tkwi w tym, czy płód - jak chcą tego feministki - traktować wyłącznie jako część ciała kobiecego, czy też nie. Bo jako nowe życie podlega ono ochronie!
  • 2016-04-18 18:51 | AOlsztynski

    Żałosne utarczki

    cd. utarczek słownych między Polską "solidarną" i "liberalną"
  • 2016-04-18 18:52 | AOlsztynski

    Re:Jarosław Kaczyński pokazuje żółtą kartkę Beacie Szydło

    Zabawne jak do jednej wypowiedzi Prezesa przywiązuje się wagę nieomal jak do wyroczni :)
  • 2016-04-20 19:24 | AOlsztynski

    Re:Katolicy piszą do biskupów w sprawie aborcji: Nie walczcie o zaostrzenie prawa

    Moim skromnym zdaniem (co tak zdenerwowało pewną panią)istotą sprawy są trudne do pogodzenia stanowiska: - jedne (panie) uważają, iż poczęte dziecko to ich ciało (własność) i wara innym do tego - drudzy zaś, iż nowe życie podlega ochronie i o jego przerwaniu (ładny eufemizm) nie może decydować tylko kobieta Niemniej zaczynanie nowej wolny "polsko-polskiej" nie leży w interesie obecnie rządzących. Ale nagłaśnianie w interesie "innych" pewnie leży :)
  • 2016-04-21 18:47 | AOlsztynski

    Re:Anders Breivik wygrał proces przeciwko Norwegii. Sąd uznał, że jest nieludzko traktowany

    Werdykt norweskiego sądu to prawdziwy „triumf” liberalnej demokracji. Czy nie o taki kształt demokracji, z takim oddaniem, walczy nasza opozycja? :)
  • 2016-04-23 11:19 | AOlsztynski

    Re:Poroszenko ustanowił Balcerowicza swoim przedstawicielem w rządzie Ukrainy

    Współczuję! Ukraińcom...
  • 2016-04-30 16:32 | AOlsztynski

    Re:Gimnazjaliści z Jasła sprofanowali hostię. A teraz zajmie się nimi sąd rodzinny

    Myślę, iż zdarzenie jest bezpośrednim skutkiem prowadzonego w mediach komercyjnych oraz na portalach i forach internetowych hejtu przeciwko ludziom wiary i kościołowi katolickiemu. Amen A samych sprawców, bym kołem nie łamał. Ot kolejna głupota uczyniona pod wpływem tego co słyszą od zacietrzewionych ideologią osobników
  • 2016-05-02 16:51 | AOlsztynski

    Re:Od dziś roaming będzie jeszcze tańszy. A za rok nie opłat będzie wcale

    Kolejny triumf opcji neoliberalnej! I komu to przeszkadzało? :)
  • 2016-05-02 16:56 | AOlsztynski

    Re:Gimnazjaliści z Jasła sprofanowali hostię. A teraz zajmie się nimi sąd rodzinny

    @kruk A co ma wspólnego katechizm z odsyłaniem nastolatków do sądu rodzinnego? Może to nawet przeciw katechizmowi?
  • 2016-05-04 18:42 | AOlsztynski

    Chodzi o chuligaństwo?

    Przemoc, chuligaństwo - faktycznie szerzy się (od lat). Może Redakcja zainicjuje zmiany (zaostrzenie i uściślenie przepisów) w kodeksie wykroczeń?
  • 2016-05-20 19:02 | AOlsztynski

    Re:Żakowski do Czabańskiego: Wstyd mi, że mam takiego kolegę

    Red. Żakowski strasznie się zradykalizował. A przecież hejt i mowa nienawiści to miały być przymioty nieokrzesanej prawicy :)
  • 2016-05-24 19:15 | AOlsztynski

    Re:Błaszczak pokazał, jak wzorcowo złamać morale mundurowych. Ludzi PiS się nie rusza i tyle

    Mam 100% pewności, iż gdyby córka radnej ucierpiała po „właściwej” stronie, Polityka grzmiałaby: widzicie policja broni tylko strony sympatyzującej z opcją rządzącą. Tak źle, tak niedobrze :)
  • 2016-05-24 19:20 | AOlsztynski

    Re:Rzepliński: Po wyjeździe papieża z Polski PiS będzie dążył do jedynowładztwa

    Podziwiam intuicję Prezesa (tym razem TK)
  • 2016-05-25 17:22 | AOlsztynski

    Neoliberalizm już znamy. dziękujemy

    Tekst p. Profesora ma zapewne na celu skojarzyć regulacje podjęte przez PiS z czasami PRL-u. No faktycznie, biorąc pod uwagę cechy demokracji neoliberalnej (którą kartką wyborczą 2 razy ostatnio odrzuciliśmy), pewne podobieństwa można jak najbardziej widzieć. Teraz państwo zaczyna jakby czuć się odpowiedzialne za obywateli, a nie tylko za bezpieczeństwo zewnętrznych granic. Pragnie uregulować sfery na styku państwo-obywatel, wspomóc słabsze grupy (młodych, starszych, niepełnosprawnych itd.). Próbuje załatwić to co przez ćwierć wieku nie udało się „niewidzialnej ręce rynku” :). Czy to źle?
  • 2016-05-28 07:28 | AOlsztynski

    Re:Dobre wzory dobrej zmiany. Co wam przypomina sposób rządzenia PiS?

    @woleński Właśnie, skoro nie należy chwalić czegoś co jeszcze się nie skończyło - nie należy też potępiać w czambuł (jak robią to teraz sfery liberalno-lewicowe) czegoś co dopiero (pół roku zaledwie temu) się zaczęło :)
  • 2016-05-28 07:32 | AOlsztynski

    Re:Zalew hejtu po konferencji w Oświęcimiu. Tzw. prawdziwi Polacy dali popis swoich możliwości

    Tylko ta narracja - mimo oczywistego fałszu - iż "mowa nienawiści" to tylko czy przede wszystkim przypadłość prawicy... Chyba zacznę podawać przykłady :)
  • 2016-05-28 18:51 | AOlsztynski

    Wrogość wobec Kościoła narasta

    Na razie były 3 incydenty, ale wrogowie Kościoła tak szybko nie ustąpią. Parafrazując słowa red. Orlińskiego z GW: w "wizji paranoicznej lewicy" jest doszukiwanie się wszędzie macek i wpływów kościoła rzymskiego :)
  • 2016-06-06 19:12 | AOlsztynski

    Bronimy demokracji czy status quo?

    Formalnie profesor ma rację. Ale rację ma także p. Kaczyński, który chce wprowadzić w dotychczasowym systemie konieczne zmiany - dla wielu, i będzie ich przybywać - a widzi, iż na opozycję nie można liczyć. Być może opozycji się wydaje, iż dla niej „być albo nie być”, to być notorycznie przeciw. Bo ze zmianą władzy, po oczywistym szoku, wciąż nie może się pogodzić. ps. Czas pokaże czy demokracja Kaczyńskiego będzie lepsza (pytanie: dla kogo) od dotychczasowej demokracji liberalnej (którą już poznaliśmy).
  • 2016-06-07 21:24 | AOlsztynski

    Re:Wielkie obchody czerwca ’89. Marsze KOD w 33 miastach. W Warszawie maszerowali byli prezydenci

    @azur „W odróżnieniu od pisowskich marszów nie było tam agresji i nienawiści, ludzie byli uśmiechnięci, na luzie.” A to dobre. Jak udało to się zbadać? Ciekawe, jak długo ten uśmiech uda się utrzymać?
  • 2016-06-08 19:21 | AOlsztynski

    Poznamy po owocach

    @Woleński „A w czym p. Kaczyński ma rację?” Wydaje się, iż we wszystkim. Chce zmienić kraj, uregulować obszary dotąd pozostawione same sobie, dokonać korekty dotychczasowej liberalnej demokracji (która jak okazało się ma wiele poważnych, systemowych wad). Na przykład służba zdrowia, tzw. wymiar sprawiedliwości kuleją od lat. Oczywiście nie dokona się tego w ciągu miesięcy, raczej to wizja na lata. I zgadzam się z nim, iż jest to jakby dokończenie rewolucji z 1989/1990. Chodzi z grubsza o to, aby nasz kraj szedł w kierunku państwowości Szwajcarii, Danii czy czy Nowej Zelandii, a nie krajów Ameryki Łacińskiej… Czas pokaże, kto ma rację.
  • 2016-06-09 18:43 | AOlsztynski

    Re:Wielkie obchody czerwca ’89. Marsze KOD w 33 miastach. W Warszawie maszerowali byli prezydenci

    @azur "Ludzie po prostu mają dość Kaczyńskiego"? http://wiadomosci.onet.pl/kraj/nowy-sondaz-cbos-ktore-partie-najlepiej-odpowiadaja-pogladom-polakow/dndkmc
  • 2016-06-10 18:11 | AOlsztynski

    Re:„Bronimy demokracji” – ale kto ma jej bronić i jakiej właściwie demokracji?

    @wolenski Wydaje się, iż we wszystkim. * Powiedziałbym, że we wszystkim i jeszcze czymś na dodatek, np. w teorii państwa (dał temu dowód i to nie raz). ** W teorii nie wiem, ale w praktyce wprowadzane reformy mają sens, w każdym razie ich kierunek czy próba zmiany stanu obecnego Chce zmienić kraj, uregulować obszary dotąd pozostawione same sobie, dokonać korekty dotychczasowej liberalnej demokracji (która jak okazało się ma wiele poważnych, systemowych wad). Na przykład służba zdrowia, * Rozmowy z pielęgniarkami to znakomicie pokazały, w ciągu kilku miesięcy leki znowu podrożały, książę Radziwiłł przekazał kilkanaście milionów na rzecz instytucji, która kierował, kolejki do specjalistów wydłużyły się, leki dla seniorów nieco później itd. A więc dobra zmiana pędzi. Uwaga: to nie znaczy, że poprzednia ekipa dobrze zarządzała służbą zdrowia. ** To że leki podrożały (a także np. fundusz remontowy w wielu spółdzielniach i wspólnotach) nie znaczy, iż wszystko co robi nowa władza jest „do luftu”. Sprawa pielęgniarek narastała latami. Przy okazji, rzesze urzędników budżetówki (przez których ręce przechodzą miliony) wciąż zarabia nieco powyżej minimalnej płacy krajowej. Nie mówię o kadrze zarządczej. tzw. wymiar sprawiedliwości kuleją od lat. * Tzw. wymiar sprawiedliwości najlepiej nie kulał w latach 2006-2007 za pierwszej "ministrantury" (tak to trzeba określić) p. Ziobro. A i teraz zaczyna być pięknie, że przypomnę owoce zatrutego drzewa i inne projekty, o których już pisałem. ** Może też kulał, ale teraz PiS ma wolę i możliwość przeprowadzenia gruntownych reform Oczywiście nie dokona się tego w ciągu miesięcy, raczej to wizja na lata. * Oczywista oczywistość, bo JK zamierza rządzić lata. ** To już Pan powiedział! :) I zgadzam się z nim, iż jest to jakby dokończenie rewolucji z 1989/1990. * Dziwne, boć JK teraz twierdzi, że to była zdrada. ** Jeśli, to zdrada elit. Zapewniam, dla wielu, Polska ostatnich lat to nie był kraj ich marzeń! Chodzi z grubsza o to, aby nasz kraj szedł w kierunku państwowości Szwajcarii, Danii czy czy Nowej Zelandii, a nie krajów Ameryki Łacińskiej… * Chyba to z grubsza, jest bardzo grube, wręcz otyłe. Proszę przeczytać sobie wywiad D. Wielowieyskiej z ks. K. Sowa. Ten duchowny bez ogródek stwierdził, że Episkopat pozwoli na dyskusję w Sejmie nad projektem ustawy w sprawie aborcji. To zupełnie tak, jak w Szwajcarii, Danii lub Nowej Zelandii. Nieprawdaż? ** Przecież nie chodzi o stosunek do kościoła, tylko o typ państwowości, sposób zarządzania administracją państwową (czy utożsamianie się z tradycją chrześcijańską, musi wykluczać sprawnie zarządzane państwo?) Czas pokaże, kto ma rację. * Przecież już pokazał, że Pan ma rację. **Widzę, iż dowcip Pana nie opuszcza (nie jestem żadnym działaczem PiS) AOlsztynski
  • 2016-06-11 10:19 | AOlsztynski

    Parada Równości bez honorowego patronatu prezydent stolicy. To rażąca niekonsekwencja

    Dobrze, iż ratusz nie musi oddawać 300 tys. za ciągłe remonty tęczy na placu Trzech Krzyży :)
  • 2016-06-11 10:19 | AOlsztynski

    Poszli po rozum do głowy

    Dobrze, iż ratusz nie musi oddawać 300 tys. za ciągłe remonty tęczy na placu Trzech Krzyży :)
  • 2016-06-11 10:24 | AOlsztynski

    Re:Zdaniem stołecznej prokuratury grożenie komuś „szubienicą” to element publicznej debaty

    Kto chce surowo karać za słowa, sam boi się do czego jest zdolny (albo o czym myśli) :)
  • 2016-06-15 19:01 | AOlsztynski

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    „Lewica ma szansę na kilkunastoprocentowe poparcie. Ale musi rozwiązać dylemat: iść z programem dla ludu czy z ludem przeciw programowi?” To nie jest główny dylemat lewicy. Zasadniczy dylemat, jak na razie nie do rozwiązania, jest taki - pomijając fakt iż tradycyjne postulaty lewicy przejął PiS - iż elity lewicy zaakceptowały właściwie bez zastrzeżeń system neoliberalny i na swoim ołtarzu ustawiły prawa rządzące wolnym rynkiem. A więc lewica „walczy” z immanentnymi cechami systemu, który sama akceptuje. Co więcej, w latach 90. ich elity uwłaszczyły się: wielu działaczy założyło własne interesy lub weszło w skład zarządów wielkich firm. Sami się wzbogacili i „nieco” oderwali od tych których powinni bronić. Stąd od dekady, kojarzymy lewicę wyłącznie z: aborcją, in-vitro, walką o prawa gejów, kobiet, zwierząt oraz walką z kościołem (ten punkt się ostał).
  • 2016-06-16 18:36 | AOlsztynski

    Re:Przy-PISy Redaktora Naczelnego

    „Jeśli OKO.press ma spełnić swoją rolę Ośrodka Kontroli Obywatelskiej, potrzebna jest zrzutka. Rozliczenia fundacji (non profit) będą transparentne, ale same wpłaty otoczone dyskrecją. [b]Jeśli np. dostałeś 500 zł na dziecko[/b], a nie jest ci nieodzowne,[b] podziel się[/b]; każda wpłata, najlepiej regularna, będzie przyjęta z wdzięcznością.” To Soros już nie wystarczy? :) „Setki tysięcy przychodzą na manifestacje KOD, to pierwsi adresaci apelu.” Czy to tylko nie pobożne życzenia redaktora? „Przeprowadzamy na sobie pewien test na zdolność do rzeczywistej, społecznej mobilizacji; jeśli się nie uda, to znaczy, że jakoś zgadzamy się żyć w świecie Jarosława Kaczyńskiego.” A czy ktoś pytał 40% narodu, o życie (i jego jakość) w czasach Platformy?
  • 2016-06-16 18:49 | AOlsztynski

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    A w sumie mi nieco lewicy szkoda (choć trzeba przyznać, iż przegrywa na własne życzenie), bo prawdziwa lewicowość, czyli reprezentowanie interesów pracownika najemnego, poprawa jego warunków bytowych, mieszkaniowych, zapewnienie równego dostępu do edukacji, umożliwienie równego startu młodym itd. zawsze będzie na czasie. Teraz "lewicowość" reprezentują media (głównie zagraniczne), za którymi stoi globalny kapitał... Ot, kolejny paradoks.
  • 2016-06-18 09:15 | AOlsztynski

    Re:Przy-PISy Redaktora Naczelnego

    @Aspiryna Proszę spojrzeć trochę szerzej, bo inaczej pomyślimy iż jest pani aktywistką jednej strony...
  • 2016-06-18 15:58 | AOlsztynski

    Marsz Godności w Warszawie. Organizatorki przypominają: „Prawa człowieka są prawami kobiet”

    "Maszerujemy w obronie praw kobiet, prawa do samostanowienia, prawa do wolności, do opieki zdrowotnej, do sprawiedliwego sądu..." A myślałem już że chodzi o aborcję, in-vitro z pańtwowej kasy, promowanie związków jednopłciowych... Dwa ostatnie postulaty dotyczą w równym stopniu mężczyzn. Reasumujac, to chyba dobrze, że teraz wzięto się za reformy, w tym sadownictwa, a potem sużby zdrowia?
  • 2016-06-18 15:58 | AOlsztynski

    Marsz Godności w Warszawie

    "Maszerujemy w obronie praw kobiet, prawa do samostanowienia, prawa do wolności, do opieki zdrowotnej, do sprawiedliwego sądu..." A myślałem już że chodzi o aborcję, in-vitro z pańtwowej kasy, promowanie związków jednopłciowych... Dwa ostatnie postulaty dotyczą w równym stopniu mężczyzn. Reasumujac, to chyba dobrze, że teraz wzięto się za reformy, w tym sadownictwa, a potem sużby zdrowia?
  • 2016-06-18 16:02 | AOlsztynski

    Re:Polska lekarka zwolniona z pracy za klauzulę sumienia. Norwegia jej nie uznaje

    Nie dziwi mnie to. Demokracja liberalna często jest na bakier z sumieniem... zob.: http://paradoksydemokracji.blog.pl/2015/08/17/paradoksy-demokracji/
  • 2016-06-20 20:32 | AOlsztynski

    Re:Przy-PISy Redaktora Naczelnego

    @Aspiryna Ale czy z oczerniania, plucia i rzucania błotem obecnej ekipy, teraz przez media liberalno-lewicowe wyjdzie coś pozytywnego? Oprócz korzystania ze swobody
  • 2016-06-24 11:18 | AOlsztynski

    Re:Polscy kibice zachowują się we Francji przyzwoicie. Tylko jaki z tego wniosek?

    Społeczeństwo polskie jest jakie jest, nie składa się z samych aniołów, ale też nie jest gorsze – a w pewnych obszarach śmiem twierdzić jest lepsze – niż współczesne społeczeństwa krajów demokracji tzw. liberalnej. Ma się wrażenie, iż pewne gremia (powiem tak eufemistycznie, aby nie wskazywać nikogo palcem)za swój cel obrały „unowocześnienie” na skróty naszego narodu. Wytykają polskiemu społeczeństwu: wiarę ojców, wierność kościołowi, patriotyzm - podobno dzisiaj już passe, pielęgnowanie historii ojczyzny (co za niemodne słowo). Zamiast proponują hasła: Wolność-Równość-Braterstwo, tolerancja, otwartość. Ale praktyka nie idzie w parze z teorią. Bo w praktyce widzimy, iż jeśli chodzi o tolerancję to wobec np. mniejszości seksualnych - ale już nie wobec ludzi wierzących – o czym świadczy nieustanny wobec nich hejt! w sieci. Otwartość z kolei sprowadza się często do propagowania dziwnych przedstawień (hm, „projektów twórczych”) obrażających uczucia innych (np. Golgota Picnik). Nie uważam, iż ich intencje są złe, może chcą tylko dopasować, trochę na siłę, naszą „polską” mentalność do mentalności innych „postępowych” społeczeństw. W myśl tej ideologii, wymienione cechy narodu, mają być przyczyną naszej "nienowoczesności" i odpowiadać za wszelkie niedociągnięcia naszego społeczeństwa. No cóż, to już ideologia. Bo można z faktów wywieść wręcz odwrotny wniosek, to właśnie państwo liberalne o skrajnie rynkowej gospodarce (czysto liberalne, bez interwencjonizmu państwowego) mogło wyzwolić i utrwalić wiele niekorzystnych cech, które wcześniej nie występowały. Można więc się spierać o to co jest postępowe a co wsteczne. A także co jest przyczyną czego. Zawsze zadaję pytanie ekspertom, dlaczego mimo już znacznego zeświecczenia polskiego społeczeństwa (ziszczenie się marzenia „sił postępu”), po ponad ćwierć wieku demokracji, kapitał społeczny ani drgnął. I odpowiedzi brak. Zawsze coś bąkają (w zależności z jakiej opcji ekspert) o Polsce sarmackiej, Jaruzelskiego stanu wojennego, katolickiej… A mnie jakoś to nie przekonuje (nie jestem socjologiem). Mam jakieś nieodparte przekonanie, iż ostatnie dekady też w sposób znaczący przyczyniły się do braku wzrostu (a może nawet obniżenia) tego kapitału. A społeczeństwo obywatelskie (choćby po to, by wspólnie reagować na zło nie czekając na służby państwowe)byłoby bardzo pożądane. Ps. I znowu – dzisiaj! - p. Kaczyński ma rację
  • 2016-07-01 12:21 | AOlsztynski

    Re:Dzięki Euro 2016 dowiedzieliśmy się czegoś także o sobie samych

    Oj, tak: katolicy do psychiatry, kto nie z KOD-em to idiota...
  • 2016-07-01 12:24 | AOlsztynski

    Re:Dzięki Euro 2016 dowiedzieliśmy się czegoś także o sobie samych

    Właściwie to chciałem o sporcie. Sukces duży. Sam nie wierzyłem. My graliśmy z meczu na mecz coraz lepiej. Wczoraj lepiej niż kiedykolwiek, ale szczęścia na koniec zabrakło. niemniej dużo radości piłkarze nam dali. Oby tak trzymać!
  • 2016-07-01 20:29 | AOlsztynski

    Re:Do Edwina Bendyka: Czy mamy zmieniać poglądy, bo odpowiadają przekonaniom PiS?

    No właśnie, modelu anglosaskiego mamy już po dziurki w nosie, może więc przyszedł czas na wypróbowanie modelu skandynawskiego (z uwzględnieniem specyfiki i możliwości "biednej" Polski). Chociaż wprowadzić jakieś jego elementy, a nie przez ćwierć wieku śpiewać, iż system jest doskonały, nic się nie da zmienić, tak musi być na wieki itd.
  • 2016-07-03 17:41 | AOlsztynski

    Re:Rosyjskie fabryki trolli. Zalewają internet prokremlowskim przekazem, ale popełniają również błedy

    Bo dzisiaj wojna ideologiczna rozgrywa się właśnie głównie w Internecie. Każde forum także to, nie jest wolne od manipulacji. Przecież jedni są tu wyraźnie etatowo. To aktywiści różnych partii i partyjek, nie głoszą własnych poglądów (bo najczęściej ich nie mają, tylko powtarzają to co usłyszeli lub co im zlecono - jak papugi). Celem jest konstruowanie wyssanej z palca narracji lub po prostu sianie zamętu w szeregach przeciwnika politycznego (bo za takiego dzisiaj uważa się zwykłego interlokutora). Inni z kolei to maniacy owładnięci jakąś ideą. A to że Papież to tak naprawdę szatan wcielony, a to że tylko koronowanie Chrystusa zbawi ludzkość. To tylko pierwsze z brzegu przykłady. Łatwo ich zidentyfikować, bo są monotematyczni - wszystko im się kojarzy z jednym, z ich ideą fix. Ponadto, zadręczają forumowiczów długimi pseudonaukowymi wywodami, których i tak nikt do końca nie czyta. Sam piszę posty w zasadzie niczego nie oczekując, a najmniej rzeczowej polemiki. Ot, po prostu okazja dla okazania sprzeciwu wobec zauważonej manipulacji lub wypowiedzenia swoich poglądów. Nic więcej.
  • 2016-07-04 08:24 | AOlsztynski

    Na Dzień Psa

    Też jestem za karaniem, ale jednocześnie i za wychowywaniem (kampanie w mediach, uczulanie na problem w szkołach itd.). Trzeba przestać traktować zwierze jak rzecz. Sadystów, odreagowujących swoje humory na słabszym przykładnie karać. Szczególnie, iż mentalność przeciętnego Polaka dzisiaj jest taka: co nie podlega karze (i to dotkliwej)to będę robił. Kto mi zabroni? Pozdr. Katolik praktykujący (starający się)
  • 2016-07-04 08:38 | AOlsztynski

    Re:Rosyjskie fabryki trolli. Zalewają internet prokremlowskim przekazem, ale popełniają również błedy

    @observer A PiS poparła w wyborach większość polskich obywateli. Wniosków wolę już sam nie wyciągać :)