Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(8)
Komentarze użytkownika: kasjodor
  • 2015-11-02 20:28 | kasjodor

    Re:Widziałem Polskę w ruinie. Niech Jarosław Kaczyński mnie teraz przeprosi

    Bardzo się cieszę, że pisze ktoś takie artykuły jak powyższy. Jest tylko mały problem - o wiele za późno. Należało to robić na początku roku, gdy nasilała się coraz wyraźniej oszczercza kampania PIS-u [o mediach rydzykowych nie wspominam bo tam to standard od lat]. Polska w ruinie, Komorowski i rząd sprzedają po cichu lasy by dać pieniądze żydom, nie ma już żadnych polskich firm [za sprawą PO rzecz jasna], Tusk w Brukseli wysługuje się Niemcom w zamian za kolejne stanowiska jakie ma dostać... itd, itp, etc. Mam spore grono pisowskich znajomych i siłą rzeczy byłem na bieżąco z tymi co rusz podrzucanymi wymysłami, niekiedy tak dziko głupimi, że aż nie chciało się wierzyć, że ktoś to kupuje. Ale kupowano. Czasem nawet całkiem serio, a niekiedy dla draki, bo w tych kręgach nie lubi się przecież 'zdrajców i sprzedawczyków z PO'. Przez cały czas aż do wyborów dziwiło mnie, że nikt nie próbuje z tym walczyć, niczego nie prostuje, że cała ta wściekle konsekwentnie prowadzona kampania prymitywnych bzdur i oszczerstw pozostawała w ogóle poza sferą uwagi mediów. Jakby nikt nic nie widział i nie słyszał. Nie ma wątpliwości, że Platforma swoim zachowaniem znakomicie ułatwiała PiS-owi całą tę akcję, podkładała się jak mogła i jak nie mogła. Ale to także media oddały – już od czasu katastrofy smoleńskiej – pole siewcom dezinformacji i niczym nieskrępowanych bredni. I jeśli Platforma bezapelacyjnie była znakomita w dziele samopogrążania się, to skala porażki sił demokratycznych [bo PiS i prawdopodobnie też partia Kukiza takimi siłami nie są] jest też w dużej mierze dziełem tych właśnie przez nikogo niepowstrzymywanych siewców czarnego PR i kłamstw. Zaważyli bardzo na powyborczym kształcie sceny politycznej i obawiam się, że długo będziemy się z tego wygrzebywać.
  • 2015-11-18 12:23 | kasjodor

    Re:Ułaskawienie Kamińskiego to nieczysta gra pana prezydenta

    Właściwie co w tym dziwnego? Nie spodziewałem się ani przez chwilę, że pan Duda chociaż spróbuje być prezydentem państwa, a nie delegatem prezesa na to stanowisko. Niestety, solidnie pracowano na to przez lata - politycy robiący w konia coraz to nowe grupy wyborców, dziennikarze ścigający się na sensacyjki zamiast patrzenia politykom w zawartość głów, wychowanie obywatelskie w szkołach oddane partyjnemu IPN-owi i katechetom często z przerażającą sieczką w mózgach, itd. Możliwe, że właśnie żegnamy marzenia o państwie świeckim, otwartym, coraz nowocześniejszym, i witamy Rzeczpospolitą jednego wodza, tysięcy proboszczów, ideologów tropiących niewłaściwe myśli i strażników pilnujących moralności wszystkiego co się rusza, od zygot począwszy. Piszę to słuchając expose p. Szydło, której pokazano dopiero co, jak bliską gleby pozycję ma premier wobec biura politycznego partii. 30 lat temu demokracja też była tylko w deklaracjach i jako niewiele znacząca fasada, co zresztą nawet niezbyt skrywano. No i nowe wraca, czyż nie? Jako farsa, Hegel miał rację.
  • 2015-12-12 16:29 | kasjodor

    Re:Kilkadziesiąt tysięcy ludzi maszerowało w obronie demokracji

    Wspaniale, że impreza wypaliła, wódz i jego partyjni towarzysze niczego się tak nie boją jak masowych protestów. Zdelegalizować niby można, ale to tylko wzmocni opór. Strzelać? Na to chyba nie pójdą. Będą musieli z tym żyć, choć bardzo bardzo im nie w smak, że ktoś jawnie i [oby] konsekwentnie sprzeciwia się temu politycznemu bandytyzmowi, jaki chcieliby sobie uprawiać zupełnie bezkarnie. Przypominajmy im cały czas, że widzimy co robią, oceniamy, reagujemy, i że kiedyś zostanie im za to wystawiony rachunek.
  • 2015-12-29 15:04 | kasjodor

    Re:Mediów narodowych nie będzie. Będą media PiS

    Właściwie co w tym dziwnego, przecież od początku było wiadomo, że dla prezesa i jego przybocznych [z prezydentem i premierką RP włącznie] media narodowe i partyjne, pod warunkiem że PiSowskie rzecz jasna – to synonim. PiSowcy utożsamiają siebie z Narodem od dawna, proszę sobie przypomnieć np. wypowiedzi pani Kurtyki, że któreś wcześniejsze wybory wygrało społeczeństwo [z założenia coś niższego] a nie Naród. Dziwi mnie to dzisiejsze zdziwienie dziennikarzy, bo wyznawcy prezesa mówią otwartym tekstem od wielu lat, że tylko oni są tu prawowici i prawowierni i nikt inny. Mówienie o woli Narodu przy okazji wojny z TK miało dokładnie ten sam podtekst i nawet prosta arytmetyka, że mniej niż jedna piąta uprawnionych głosowała na partię prezesa, nie skłania tam nikogo do myślenia. I, jak sądzę, jeszcze wiele razy usłyszymy takie butne i bzdurne zarazem enuncjacje. Okazji będzie sporo.
  • 2016-05-16 13:35 | kasjodor

    Re:Nie tędy droga

    Gdy rozum śpi, budzą się ministrowie' - piękne. I ponadczasowe, niestety.
  • 2016-07-02 19:39 | kasjodor

    Re:Do Edwina Bendyka: Czy mamy zmieniać poglądy, bo odpowiadają przekonaniom PiS?

    Red.red. Bendyk i Woś w zasadzie przedstawili podobną ocenę sytuacji, skończyły się możliwości rozwoju oparte na taniej sile roboczej, stwierdzenie jak najbardziej trafne. Rozwiązania też z grubsza są znane, a że wprowadza je – kulawo – dość obrzydliwa partia populistów, w tym spora zasługa paru wcześniejszych ekip, nie tylko samej PO. Ale chodzi nie tylko o parametr wydajność-płace czy wysokość progów podatkowych, mamy potężny problem w innej sferze, problem ze stanem świadomości i z poziomem wiedzy. Spora część Polaków nie ma pojęcia, jak funkcjonuje nowoczesne państwo, wielu, zwłaszcza młodych, żyje nie w tym państwie ale obok niego, w głowach mają pełno różnych korwinowsko-katolicko-narodowych bzdur i tabloidalnych bredni o łatwych receptach na natychmiastowy dobrobyt, za to brak im wyobraźni, co oznacza na dłuższą metę oddanie podstawowych praw i wolności i osunięcie się w jakąś cuchnącą półdyktaturkę [co już się dzieje]... do tego rządzący bardzo dbają, byśmy szli z głową obróconą w tył, wpatrzeni w idiotyczne mity fabrykowane w różnych IPN-ach i centralach poprawiania historii. Nowoczesność, ta prawdziwa, ma zostać za drzwiami, tak samo jak elementarne zasady przyzwoitości w polityce – oto ważne przesłanie PiSu i Kościoła, nie trzeba nawet specjalnie tłumaczyć dlaczego. Obawiam się, że nawet jeśli poprawi się w Polsce socjal, nie będzie żadnego skoku cywilizacyjnego bez zmian bardziej zasadniczej natury, po prostu trochę bardziej najedzeni wyborcy będą w większości głosować na tych, którzy zapewniają im ów stan najedzenia i... niewiele więcej. I spokój, także od myślenia, jak najlepiej ułożyć funkcjonowanie państwa albo jakie prawa i obowiązki powinien mieć obywatel europejskiego kraju w XXI w. Powinienem pewnie myśleć bardziej konstruktywnie, ale kiedy patrzę na dominujący ostatnio w sferze publicznej stan umysłu [ze sceną polityczną jako jego szczytem i ukoronowaniem], jakoś trudno się zdobyć na optymizm. Niestety.
  • 2016-12-28 18:27 | kasjodor

    Re:Nie reagujmy na materiały w „Wiadomościach”. Pisowska postprawda nie zasługuje na komentarz

    O nie, brak reakcji na to co mówią w Dzienniku Telewizyjnym [zbieżność nazw nieprzypadkowa] i pokrewnych programach „informacyjnych” to chyba najgorsze z możliwych rozwiązań. Jakkolwiek by to nie było męczące, wręcz – przepraszam za słowo – upierdliwe, jest koniecznością. Jednym z największych błędów środowisk demokratycznych przed 2015 r. była właśnie taktyka nieodpowiadania na potop kłamstw i oszczerstw serwowanych konsekwentnie miesiąc po miesiącu i rok po roku przez PiSowską propagandę. Pomijając już usilne starania PO o własną klęskę, ta propaganda to jedna z przyczyn wygranej PiSu i główna przyczyna tego, że dziś spora część wyborców kupuje PiSowską narrację o tym, co trzeba w Polsce zrobić, nawet jeśli nie do końca popiera środki prowadzące do tego celu. Powinno się konsekwentnie stawiać czoła tej fali informacyjnego szamba, nawet jeśli to kosztuje masę nerwów i przyprawia chwilami o poczucie dotykalnego obcowania z czymś skrajnie nieprzyjemnym. No i – na drugą nóżkę – równie konsekwentnie i uparcie trzeba edukować, jak działa nowoczesne, demokratyczne państwo i czemu służą jego instytucje, jakie korzyści daje sprawne działanie takiego państwa w długiej perspektywie. Bo z wiedzą o tym jest dosłownie tragicznie, i to kolejna 'zasługa' poprzednich ekip, nie tylko PO. Teraz właśnie robią swoje lata zaniedbań i taktyki 'nie bijmy się z g.....m bo się pobrudzimy'. Albo chce się mieszkać w cywilizowanym państwie, albo...
  • 2017-03-23 14:22 | kasjodor

    Re:PO bardziej sprzyja kobietom i osobom LGBT niż PiS? Nie do końca

    Nie głosuję na PO od 2013 roku [do PiSu mi jeszcze dalej] także z powodu ich postawy wobec tzw. spraw światopoglądowych. Które wbrew temu co się zwykło mówić - są istotą rzeczy. Brakuje w Polsce porządnej lewicy jak powietrza.