Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(7)
Komentarze użytkownika: Marcuch
  • 2015-12-03 21:37 | Marcuch

    Re: jakowalski

    jakowalski, może jeszcze o tym nie wiesz - ale piszesz dreszczowce. KEN to był jednak wspaniały wynalazek. Najbardziej przeraża twoje przekonanie, że masz pojęcie co, a może kto stanowi najlepszy interes Ludzkości. Jak dobrze, że masz prawidłowe geny! (To znaczy jakie?) Wzorem dawnych dyktatorów chciałbyś rozdawać prawo do życia - tym razem wg kryterium medycznego. Nie ma na to jeszcze izmu, ale może powstanie. "Nadmiar ludzi", mocne słowa, jakieś konkretne rozwiązania problemu? W Chinach pozwolili niedawno na drugie dziecko. Komu Ty byś zabronił płodzić, wodzu i jakie masz do tego kompetencje? Oczywiście, technika jest neutralna - dopiero jej użycie, zabronienie, czy zezwolenie otrzymuje moralną kwalifikację. In vitro otrzymało pozytywną - w większości wielkich religii, że posłużę się takim tanim argumentem statystycznym (ale co nam pozostaje poza nauką i statystyką, wertowanie Księgi Izajasza w poszukiwaniu refrenu o in vitro?). W polokatolizmie mimo wszystko kwalifikacja negatywna. Wolisz roboty? Już sto lat temu miało nie być nic do robienia. A potem miało zabraknąć owsa dla koni, tak się transport rozwijał.
  • 2015-12-04 08:20 | Marcuch

    Re:Pierwszy rok Donalda Tuska. Mocna czwórka

    Rompuy znał angielski wcześniej "jako Belg"... - a może po prostu jako człowiek odpowiednio wykształcony?
  • 2016-06-01 06:40 | Marcuch

    Re:Dlaczego za głupotę człowieka znów musiało zapłacić zwierzę?

    Jak można porównywać wartość ludzi i goryli według kryterium zagrożenia gatunku? To są jakieś niesmaczne żarty. Jest oczywiste, że życie dziecka było zagrożone. Czy autorka oczekuje, że z akcją należało czekać na pierwszy cios ze strony zwierzęcia? A jak Pani sobie wyobraża odebranie dziecka gorylowi, przez negocjacje? Żyjemy w jakimś muminkowie, za niedługo będziemy płakać po zepsutym robocie. Należy ukarać rodziców i tyle.
  • 2016-10-29 19:08 | Marcuch

    Listu nie zaczyna się od "Dzień dobry".

    Zaczyna się od "Szanowny Panie", "Drogi PAnie X", "Szanowni Państwo", "Mietku" itp.
  • 2017-01-25 16:12 | Marcuch

    Re:Europosłowie pracują nad przepisami dla robotów. Czy SI zyska osobowość prawną?

    Długo zajęło nam przyznanie się, że jesteśmy zwierzętami. Ciekawe ile zajmie przyznanie się, że jesteśmy robotami?
  • 2017-04-21 12:12 | Marcuch

    Amerykański agent wykonał robotę i wrócił do siedziby

    Helikoptery będą kupowane od kogo trzeba
  • 2017-11-20 12:40 | Marcuch

    Re:Tusk krzyczy „alarm” i ma rację

    Nowoczesna rozwaliła lewą stronę sceny i dlatego nie ma przeciwwagi dla PiSu. To nie tylko wina Nowoczesnej, to wina mentalności polskiego wyborcy. Skonsolidowany podmiot budzi większe zaufanie homo sovieticusa, niż rozdrobnione ugrupowania, których samo zróżnicowanie już budzi wątpliwości. Wszak słuszna droga może być tylko jedna. Polak, jak Rosjanin, wybiera prosto: w prawo, środkiem albo w lewo, byle wszyscy. Kompromisy, dyskusje - to objawy słabości i niezdecydowania. Osobowość autorytarna potrzebuje, by reprezentował ją ideologiczny czołg, nawet jeśli smrodzi, niszczy i zniewala.