Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(82)
Komentarze użytkownika: Lohkamp
  • 2016-03-07 17:27 | Lohkamp

    Szok na Słowacji. Świetny wynik faszystów

    O ile pamiętam, NSDAP swoją karierę w Reichstagu też rozpoczynała od jakichś 8% i uspokajajacego opinię publiczną braku wpływu na sprawowanie władzy.
  • 2016-03-07 17:27 | Lohkamp

    8%

    O ile pamiętam, NSDAP swoją karierę w Reichstagu też rozpoczynała od jakichś 8% i uspokajajacego opinię publiczną braku wpływu na sprawowanie władzy.
  • 2016-05-06 10:19 | Lohkamp

    Re:Klątwa politycznego symetryzmu

    Symetryzm lał się przez lata z mediów głównego nurtu a przez głoszenie go, wiele osób wypowiadających się publicznie lansowało się na intelektualistów, którzy "widzą wszystko szerzej". To ci ludzie, w tym wielu poczytnych dziennikarzy i publicystów, wypromowali PiS jako partię taką samą jak każda inna. Dzięki nim duża część "czytającego" społeczeństwo, czyli ci co bardziej rozgarnięci, dali sobie wmówić, że partia, która co od samego początku była jedną wielką hucpą i skandalem niemożliwym do przyjęcia w żadnym cywilizowanym kraju, jest normalnym, godnym uwagi, poważnym ugrupowaniem.
  • 2016-05-30 09:34 | Lohkamp

    Nagość w reklamie oburza Polaków

    Zamiast rozkminiać, który billboard urąga czyim wartościom, może warto podyskutować nad zniszczeniem przestrzeni publicznej i zalaniu pejzażu prze to ohydztwo. Bezsensowny jest często podnoszony argument, że przecież firmy "muszą się jakoś reklamować". Firmy niemieckie,brytyjskie etc. jakoś dziwnym trafem nie muszą i tego nie robią, a sądząc po stanie gospodarki lepiej sobie radzą niż polskie.
  • 2016-05-30 09:34 | Lohkamp

    Nie jakość lecz ilość!

    Zamiast rozkminiać, który billboard urąga czyim wartościom, może warto podyskutować nad zniszczeniem przestrzeni publicznej i zalaniu pejzażu prze to ohydztwo. Bezsensowny jest często podnoszony argument, że przecież firmy "muszą się jakoś reklamować". Firmy niemieckie,brytyjskie etc. jakoś dziwnym trafem nie muszą i tego nie robią, a sądząc po stanie gospodarki lepiej sobie radzą niż polskie.
  • 2016-06-06 14:06 | Lohkamp

    Re:Ustrojowy ład się sypie, Polacy chcą zmian

    Cały świat zachodni, włącznie z jego wschodnim pograniczem, do którego należymy zaczyna wchodzić w fazę buntu mas. Powojenny kapitalizm "oświecony" stał się znów kapitalizmem bezwzględnych wyzyskiwaczy. Klasa średnia staje się "neoproletariatem". Uwięzione w biurowych klatkach korpo-szczury coraz bardziej przypominają niewolników. Do władzy można dojść głosząc coraz bardziej radykalne hasła, bo na takie zaczęło być wrażliwe społeczeństwo. No i jeszcze wojujący Islam, który zrobi co zechce, jeśli tylko będzie chciał i cały Zachód nic na to nie poradzi. A teraz proszę przekartkować pierwszy lepszy podręcznik historii. "Wszystko już było", "historia kołem się toczy", "najdłuższy okres pokoju w Europe w historii", to nudne banały, ale niestety jak zawsze prawdziwe. Ogarniająca świat radykalizacja musi doprowadzić do wybuchu. Czy to będzie powtórka z Wiosny Ludów czy raczej wzajemne upuszczanie krwi przez mocarstwa rozpoczęte w 1914, czy jeszcze coś innego, nie wiadomo. Możemy zapomnieć o radośnie głoszonym "końcu historii". Nie ma człowieka pohistorycznego. Raczej rodzi się człowiek "rehistoryczny". Oczywiście "Abendland" jeszcze trochę pociągnie, ale spekuluję, że w perspektywie do około 2030 z UE wypadną wszystkie kraje spoza starego rdzenia, do około 2040 stara UE również się rozpadnie a mapę Europy zapełni kilka antagonistycznych sojuszy, co już bezpośrednio doprowadzi do wojny około 2045, czyli w 100 lat po II wojnie światowej dla liczbowej estetyki. I to tylko pod warunkiem, że wcześniej Europy nie podpali Islam. A tytułowe sypanie się ustrojowego ładu, to pierwsze zmarszczki na jeszcze spokojnej wodzie.
  • 2016-10-19 14:50 | Lohkamp

    Re:Dostęp do lekarzy specjalistów będzie utrudniony

    A więc na kolejnym polu pojawił się duch PRL. Szpitale będą na krótkiej smyczy skomleć o pieniądze. Lekarze ułożą się w nepotyczno-kolesiową zgraną sitwę (w końcu nepotyzm to symbol tej władzy) a pacjenci będą mieli jedyne proste wyjście: korumpuj albo giń!
  • 2016-11-29 12:00 | Lohkamp

    Re:Ministerstwo Rozwoju chce klas o profilu call center. Po co uczniom nauka obsługi klientów?

    Proponuję jeszcze takie równie ambitne kierunki kształcenia jak kasjer sklepu wielkopowierzchniowego, konserwator powierzchni płaskich, ochroniarz i emigrant zarobkowy (z rozszerzonym angielskim i 3-miesięczną praktyką zawodową w firmie zajmującej się remontami mieszkań)
  • 2016-12-01 09:45 | Lohkamp

    Re:Utrzymanie przywilejów podatkowych posłów to wpadka PiS. Nie zostanie szybko zapomniana

    Żeby nie zapomnieć wszystkich wpadek i kompromitacji tej ekipy, musielibyśmy mieć wszczepione do głów twarde dyski... Ponadto, ze względu na nieustanny atak takowych na nasze umysły, podnosi nam się próg tolerancji i traktujemy już jako normę każdą kompromitującą wypowiedź, która by w zachodnich demokracjach skazywała delikwenta na dożywotnią banicję z publicznej przestrzeni. Może akurat ten przykład nie jest szczególnie mocny, ale wplata się w całość. Można się powoływać na pojedyncze wpadki Cimoszewicza czy Komorowskiego, ale to tylko dwie wypowiedzi, które zresztą dzielą lata (widać nie było za bardzo z czego wybierać). Teraz mamy dzień w dzień Kaczyńskiego,Macierewicza, Błaszczaka, Waszczykowskiego i innych złotoustych. I co? I nic. Normalka.
  • 2017-01-09 14:28 | Lohkamp

    Re:„Mein Kampf” bestsellerem w Niemczech. Dlaczego?

    "Mein Kampf" zakupiona lat temu sporo, ale już w "Empiku" (tak, było takie wydanie dostępne i raczej nie była to książka podówczas rozchwytywana) okazała się nudnym i grafomańskim, pseudofilozoficznym dziełkiem, w którym tak naprawdę NIC NIE MA. Jej jedyną zaletą jest słynne nazwisko autora i mit, że MK jest jakąś biblią nazizmu, i instrukcją obsługi zagłady świata. Z jej mętnych wywodów nic takiego, ani też nic innego nie wynika. Dopiero stworzenie faszystowskiego reżimu i ideologii, obozy koncentracyjne, holocaust i II wojna światowa nadały MK pewnego smaczku, jako że towarzyszyła ona wszystkim tym wydarzeniom. Nazistowscy przywódcy i oddani fanatycy chętnie w ramach codziennej porcji wazeliny powoływali się na dzieło Fuehrera, jak to ono ich nie olśniewało. W istocie popularność MK wynikała z przymusowego wciskania jej komu popadnie, na czym Hitler zrobił całkiem niezłą kasę. MK zaczyna być ciekawa dopiero jeśli się spojrzy w jej tekst z punktu widzenia czasu obecnego, a i to raczej na zasadzie łowienia ryb w mętnej wodzie, każdy wyczyta w niej co będzie chciał. Może bestsellerem tego naukowego wydania czyni ją właśnie ta ogromna nadbudowa. 2000 stron jako komentarz kilkudziesięciostronicowej broszury, czyni całość zapewne ogromnym kompendium wiedzy na temat faszyzmu, historii III Rzeszy i wszystkich wydarzeń związanych z tą epoką, w której MK jest tyko punktem odniesienia.
  • 2017-01-10 09:25 | Lohkamp

    Re:Dlaczego PiS milczy w sprawie smogu? Pora wziąć byka za rogi

    Ochrona środowiska nigdy nie była w Polsce traktowana poważnie. Ochrona środowiska jest jednym z głównych kierunków działań UE. My te przepisy adoptujemy i realizujemy, głównie na papierze niestety, bądź przez pojedyncze "sztandarowe" inwestycje, głośne medialnie, tyle że stanowiące kroplę w morzu potrzeb. W gruncie rzeczy ochrona środowiska jest zadaniem społecznym, wynika ze świadomości społecznej, odpowiedzialności za siebie i troskę o zdrowie swoje i innych. Rozbudowane prawodawstwo w zakresie OŚ w UE jest odpowiedzią właśnie na naciski rozmaitych rozproszonych drobnych grup społecznych zainteresowanych rozwiązywaniem swoich lokalnych problemów. W Polsce jest niestety inaczej. Społeczeństwo obywatelskie niemal nie istnieje, na ekologów patrzy się jak na urwanych z choinki, tylko nieliczni traktują OŚ jako swój własny obowiązek. A władza nie poddawana naciskom nie czuje się zobowiązana do jakichkolwiek działań. W ten sposób z funduszy na OŚ funduje się Rydzykowi darmowe ogrzewanie jego królestwa za pomocą jednej z najdroższych technologii, w której stosunek nakładów do uzyskanego efektu ekologicznego jest przerażająco niski. A że PIS i jego prominenci a wcześniej inne ekipy milczały i milczą w sprawie smogu? Przecież smog i inne problemy, to zawsze jacyś nieokreśleni bliżej "oni", nigdy "my".
  • 2017-01-13 13:43 | Lohkamp

    Re:Skoro budżet można uchwalić byle jak, to konstytucję też. Więc po co nam Sejm?

    Forma głosowania nad budżetem stała się precedensem, który już teraz można określić jako nieformalne zawieszenie działalności parlamentu,co PiS wykazał zlekceważeniem przynajmniej przeprowadzenia budżetu przez głosowanie na sali sejmowej, co byłoby i tak tylko pro forma, ale zamknęło by usta krytykom. Do tego automatyczne przegłosowywanie ustaw, które, czego nawet nie kryje, napisano przy Nowogrodzkiej i oto zbliżamy się do ustroju politycznego urządzonego przez NSDAP w 1933r. w III Rzeszy. Tylko, że tam przynajmniej te zmiany uchwalano formalnie, u nas wszytko się odbywa na zasadzie krętactw, manipulacji i plucia ludziom w oczy mówiąc, że pada deszcz.
  • 2017-01-16 10:37 | Lohkamp

    Re:Min. środowiska walczy ze smogiem. Przyczyna: zapylenie naturalne. Rozwiązanie: geotermia toruńska

    Warto dodać, że geotermia charakteryzuje się bardzo niekorzystnym stosunkiem nakładów do efektów ekologicznych. Kosztowny prezent dla Rydzyka sprowadza się do zafundowania mu darmowej energii, ale nie ma istotnego wpływu na zanieczyszczenie całego miasta, w którym znaczących źródeł emisji pyłów i innych zanieczyszczeń są dziesiątki. W ustach Szyszki przywoływanie Rydzykowego imperium jako wzorowego przykładu wykorzystania OZE to czysta hipokryzja. Głównie z racji wysokich kosztów inwestycji, a także trudnych do spełnienia warunków geologicznych, w UE udział geotermii w OZE jest minimalny. Co innego Islandia, ale niestety czynnych wulkanów w Polsce brak.
  • 2017-01-19 11:28 | Lohkamp

    Biednym praca się nie opłaca

    Ależ tak było, jest i będzie. Inżynierowie biedy, jak się nazywa takich ludzi istnieją w każdym społeczeństwie, które ma jakikolwiek system ochrony socjalnej. Wystarczy wiedzieć, co się należy i gdzie po to uderzyć. Pozostaje tylko kwestia tego, że w różnych krajach osiągnąć można w ten sposób różny poziom życia, bliżej lub dalej od pułapu dla średnio zarabiających. 500+ to niezły upgrade dla użytkowników tego systemu. Nasuwa się myśl, aby uczynić system ochrony socjalnej bardziej restrykcyjnym, tylko że niestety bardzo trudno jest odróżnić faktycznie potrzebujących wsparcia od wyspecjalizowanych "inżynierów". Pracownik socjalny czy lokalny urzędnik znający środowisko musiałby posiadać możliwość uznaniowej oceny każdego indywidualnego przypadku, co z kolei stwarza możliwość dokonania błędnej oceny, czy świadomego nadużycia uprawnień. Zatem musi on działać oparciu o ścisłe przepisy i tu kółko się zamyka.
  • 2017-01-19 11:28 | Lohkamp

    Etat na garnuszku

    Ależ tak było, jest i będzie. Inżynierowie biedy, jak się nazywa takich ludzi istnieją w każdym społeczeństwie, które ma jakikolwiek system ochrony socjalnej. Wystarczy wiedzieć, co się należy i gdzie po to uderzyć. Pozostaje tylko kwestia tego, że w różnych krajach osiągnąć można w ten sposób różny poziom życia, bliżej lub dalej od pułapu dla średnio zarabiających. 500+ to niezły upgrade dla użytkowników tego systemu. Nasuwa się myśl, aby uczynić system ochrony socjalnej bardziej restrykcyjnym, tylko że niestety bardzo trudno jest odróżnić faktycznie potrzebujących wsparcia od wyspecjalizowanych "inżynierów". Pracownik socjalny czy lokalny urzędnik znający środowisko musiałby posiadać możliwość uznaniowej oceny każdego indywidualnego przypadku, co z kolei stwarza możliwość dokonania błędnej oceny, czy świadomego nadużycia uprawnień. Zatem musi on działać oparciu o ścisłe przepisy i tu kółko się zamyka.
  • 2017-02-10 09:06 | Lohkamp

    Co niesie ze sobą nadchodząca inflacja

    Inflacja jest de facto wynikiem polityki rządu. Rozdawnictwo pieniędzy, urojone plany (milion samochodów elektrycznych), armia niekompetentnych lecz posłusznych w spółkach S.P i instytucjach państwowych, zarządzanie państwem przez kryzys i chaos itp., itd. Te bardziej szczegółowe aspekty to drobiazgowy opis objawów, które można, z małym skutkiem, leczyć objawowo. Bez wyleczenia przyczyn nic się jednak nie zmieni. Poza tym w artykule brakuje bardzo ważnego aspektu inflacji, mianowicie wzrostu stóp procentowych. Dla posiadaczy długoterminowych kredytów złotowych może to być nie cios bolesny, ale śmiertelny.
  • 2017-02-10 09:06 | Lohkamp

    Co niesie ze sobą nadchodząca inflacja? Zaskakujący skok

    Inflacja jest de facto wynikiem polityki rządu. Rozdawnictwo pieniędzy, urojone plany (milion samochodów elektrycznych), armia niekompetentnych lecz posłusznych w spółkach S.P i instytucjach państwowych, zarządzanie państwem przez kryzys i chaos itp., itd. Te bardziej szczegółowe aspekty to drobiazgowy opis objawów, które można, z małym skutkiem, leczyć objawowo. Bez wyleczenia przyczyn nic się jednak nie zmieni. Poza tym w artykule brakuje bardzo ważnego aspektu inflacji, mianowicie wzrostu stóp procentowych. Dla posiadaczy długoterminowych kredytów złotowych może to być nie cios bolesny, ale śmiertelny.
  • 2017-02-10 09:19 | Lohkamp

    Re:Ostatni dzień na rejestrację karty prepaid. Niestety nie poprawi to naszego bezpieczeństwa

    Celem miała być walka z przestępczością. Sprowadza się to do łatwiejsze możliwości identyfikacji osób opowiadających różne "ciekawostki" interesujące odpowiednie służby. Poniekąd cel słuszny w przypadku działalności kryminalnych, ale czuję też tu mniej szlachetny cel w postaci inwigilacji społeczeństwa i wyłapywania osób "prowadzących dezinformację", jak to w obecnej nowomowie nazywa się głoszenie tez sprzecznych z linią partii. Bo porządni gangsterzy żeby sobie spokojnie pogadać przez komórkę, kupią sobie anonimowe prepaidy w Czechach, włączą roaming i podsłuchiwacze będą im mogli naskoczyć.
  • 2017-03-03 09:54 | Lohkamp

    Re:Dlaczego randki osób homoseksualnych mają być niezgodne z konstytucją?

    Wydaje mi się, że spór o absurdalny stosunek Kurskiego do randkowania ma charakter drugorzędny. Nasuwa się natomiast pytanie, czy takie głupawe show w ogóle nadaje się do poważnej rzekomo, państwowej telewizji. Telewizja typu oficjalno-państwowego powinna mieć jakiś poziom i spójny charakter a nie stanowić misz-masz szmiry i propagandy. Randki to temat raczej dla MTV i innych drugorzędnych stacji, które zapełniają listy kanałów platform cyfrowych i kablówek. Rozumiem jednak propagandzistę Kurskiego, że trzeba ciemnemu ludowi rzucić czasem jakiś ochłap, żeby go utrzymać przy tracącej widownię TVP.
  • 2017-03-09 09:17 | Lohkamp

    Re:Szydło oskarża Tuska o ingerowanie w polską politykę. Polsce tak nie pomoże

    Zastosowanie wobec UE przez premier Szydło wewnętrznej argumentacji PIS świadczy z jednej strony o kompletnym braku pomysłu na cokolwiek nowego, co by wykraczało poza ograną i nudną sztampę, a z drugiej strony - o infantylnym (delikatnie mówiąc) poglądzie rządzących na temat UE w ogólności, poszczególnych państw, ich polityków i zwykłych obywateli. Przez to "mantrowanie" oni już sami uwierzyli, że ich prymitywna wizja świata jest prawdziwa.
  • 2017-03-16 08:52 | Lohkamp

    Re:PiS kupuje górniczych związkowców przywilejami. Bulwersująca ustawa przeszła po cichu

    Kilkudziesięciu zawodowych związkowców jest owszem, ale na jednej, góra dwóch kopań. A kopalń, choć to trudno dokładnie policzyć z uwagi na różne formy przekształceń, jest około 35 (tyko kopalnie węgla kamiennego, w sumie sporo więcej). Co więcej, o czym powszechnie w górnictwie wiadomo, działacze są bardzo dobrze poukładani z zarządami spółek i zarabiają majątek na firmach wykonujących usługi dla górnictwa, których są właścicielami (niekoniecznie w sensie formalnym, ale wiadomo kto za czym stoi). Chodzi o takie usługi jak drążenie chodników czy nawet prowadzenie normalnego wydobycia, np. w soboty. I jak w Paragrafie 22 - wszyscy mają udział w zyskach. Na biednych zatem nie trafiło. W ten sposób od związkowców kupuje się spokój na poziomie kopalń i spółek, a w ten opisany w artykule - od awantur w Warszawie. A więc górniku, nie matura lecz chęć szczera, zrobi z ciebie milionera!
  • 2017-04-06 09:15 | Lohkamp

    Zakaz wchodzenia do części Puszczy Białowieskiej. Minister Szyszko pokazał, kto tu rządzi

    Proponowałbym jeszcze zamknąć Bieszczady. Można tam zarówno spotkać naprawdę niebezpiecznego niedźwiedzia, jak i potknąć o próg chaty spalonej podczas akcji "Wisła". A zresztą, po co nam jakiś las? W Egipcie dają sobie radę bez lasów i nawet piramidy zbudowali. U nas podobnie - piramidy głupoty.
  • 2017-04-06 09:15 | Lohkamp

    Zakaz wchodzenia do części Puszczy Białowieskiej

    Proponowałbym jeszcze zamknąć Bieszczady. Można tam zarówno spotkać naprawdę niebezpiecznego niedźwiedzia, jak i potknąć o próg chaty spalonej podczas akcji "Wisła". A zresztą, po co nam jakiś las? W Egipcie dają sobie radę bez lasów i nawet piramidy zbudowali. U nas podobnie - piramidy głupoty.
  • 2017-04-06 09:43 | Lohkamp

    Re:Z GROM odeszły 74 osoby. To rekord w historii jednostki

    Nie twierdzę, że "pan Antoni" jest rosyjskim agentem (w sensie osoby zwerbowanej i opłacanej za działalność na rzecz innego państwa), natomiast przeraża mnie fakt, że jego poczynania będące ewenementem na skalę światową, są całkowicie aprobowane przez rząd. w tym jego ucieleśnienie - posła prezesa. Nieporadne ruchy prezydenta są li tylko teatrzykiem dla gawiedzi, że jednak "coś się robi w tej sprawie". Oprócz zmian kadrowych, przeraża mnie najbardziej to, co się dzieje w służbach wywiadowczych, które jak zawsze, są ulubioną zabawką tego pana. Przecież siły bojowe bądź co bądź służą do działań wojennych a wojny nie mamy i mam nadzieję długo mieć nie będziemy. Ale w czasie pokoju toczy się nieustanna cicha wojna na poziomie wywiadów poszczególnych państw. Tę jak sądzę właśnie sromotnie przegrywamy na własne życzenie, szaleńczo pozbywając się jej żołnierzy i ujawniając publicznie jej niuanse. Pytanie, dlaczego, pozostaje bez odpowiedzi.
  • 2017-04-06 09:56 | Lohkamp

    Re:Duda znów żąda wyjaśnień od Macierewicza. Chodzi o degradację oficerów Kontrwywiadu Wojskowego

    Ależ drogi Maćkuplacku, o tym było głośno już dużo wcześniej. Forro tę informację zaczerpnął zapewne z polskiej prasy. Podobnie jak wiele innych. To był raczej research - głównie archiwów GW niż jakaś wysublimowana dziennikarka robota. Poza tym bezprawność samego aktu degradacji, jak i jego sposób doręczenia (faksem do kogoś, kto się akurat nawinął) wyraźnie wskazują, że tak było w istocie. Takie w tym kraju teraz obowiązują standardy. Gdyby z tekstu Forro wynikało, że ta degradacja odbyła się lege artis, można byłoby przypuszczać, że zmyśla.
  • 2017-04-06 10:13 | Lohkamp

    Re:Nasz prima aprilis. Niestety, autobiografii Antoniego Macierewicza na razie nie będzie

    Na razie w tej autobiografii, czy raczej sensacyjnej (a może nawet szpiegowskiej) powieści, nastąpiło nakreślenie zarysu głównych postaci i scenerii wydarzeń. Prawdziwa zapierająca dech w piersi akcja dopiero nabiera tempa. Musimy się liczyć z wieloma nieoczekiwanymi zwrotami akcji, dynamiką przy której Jason Bourne i Bond razem z Klossem to ślamazary oraz epickimi scenami bitewnymi w stylu Władcy Pierścienia. Odpowiedź na kluczowe pytania, kim jest Misiewicz i dlaczego odesłano w niebyt całą armię i jej służby wywiadowcze, pojawi się dopiero w II części, zaplanowanej na 2020r.
  • 2017-04-12 10:43 | Lohkamp

    Re:Co się dzieje w kwaterze głównej PiS?

    To pani Basia pracowała jeszcze za PRL? Co za niedopatrzenie! Zdekomunizować i usunąć. Jak policję, wojsko i różne inne pokomunistyczne złogi.
  • 2017-04-19 17:44 | Lohkamp

    Re:Chcesz wykreować w Polsce bohatera? Wsadź go za kraty. To przypadek Tuska

    Swobodny, uśmiechnięty, obyty, łatwo nawiązujący kontakt z ludźmi, bez przemów pełnych gróźb i złowróżbnych insynuacji. Człowiek nie z tego świata. Z Europy. Wśród ponurych indywiduów dobrej zmiany, wygląda jak ydolina Renu w słoneczne popołudnie. Ten spacer dał Tuskowi 1000-raz większy efekt "pijarowy" niż 10 lat ocieplania wizerunku prezesa. Kuriozalnym wezwaniem na przesłuchanie PIS strzelił sobie w stopę po raz piąty, po wyliczeniu p. Szostkiewicza do czterech. Przy Tusku Kaczyński i jego orszak wyglądają jak rada gminy Pierdziszewo Dolne po imprezie u strażaków. A wygląd i świeży oddech liczą się w polityce bardziej niż się może komu wydawać.
  • 2017-05-16 09:15 | Lohkamp

    Re:Megalomańskie projekty gospodarcze polskiego rządu

    W Polsce jakoś się nie przebija nawet małolitrażowy samochodzik z prędkością do 50 km/h, lansowany w "M jak Miłość" (jedna z bohaterek tym jeździ), a co dopiero auto w cenie Insignii czy Avensisa, którym będzie można tylko pokręcić się po mieście. Co do lotniska. Warto by najpierw spojrzeć na aktualną sieć połączeń lotniczych na świecie i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w tym systemie jest jeszcze miejsce na kolejny hub. Moim zdaniem nie bardzo. W systemie wszystko gra a ludzie bez problemu latają we wszystkich kierunkach. Kwestia druga moim zdaniem, ważna. Wszystkie wielkie lotniska są ulokowane w krajach i miastach, które same w sobie generują bardzo duży ruch pasażerów. Frankfurt jest stolicą gospodarczą Niemiec. Londyn - centrum biznesu samo w sobie, stolica UK i nieformalną stolicą całego post-imperium korony brytyjskiej. To biznes rządzi ruchem powietrznym, wyznaczając kierunki lotów, lotniska i wielkość ruchu lotniczego. Sorry, ale w skali światowej Polska jest wciąż jeszcze "in the middle of nowhere"a dla ruchu biznesowego doskonale wystarcza Chopin. Ilościowo ruch lotniczy w Polsce generują turyści i gastarbeiterzy na codzień mieszkający w UK, a są to wszystko klienci tanich linii, które nie korzystają z dużych portów lotniczych i nie zapewniają przesiadek na inne kierunki (i dlatego mogą być tanie). Poza tym jest to klientela rozproszona, w dużej części małomiasteczkowa i niebogata. Nie jest im potrzebne lotnisko, z którego można polecieć pierwszą klasą do Bangkoku.
  • 2017-05-26 14:21 | Lohkamp

    Re:Wysyłając list, możesz kupić dewocjonalia

    No cóż, nasz klient, nasz pan. Gorszosortowcy mają bankowe konta elektroniczne, korespondują mailowo a przesyłki nadają i odbierają w paczkomatach. Zakupy zrobią w centrum handlowym - świątyni szatana, w dodatku, o zgrozo, nawet w niedzielę (poczta i tak nieczynna). Na wszechobecne w urzędach buzie dawno nieaktualnego papieża też nie spojrzą. Takie lewactwo, że nic tylko w mordę walić. A taki pobożny zaglądnie, z sentymentem huku stempla posłucha stojąc w klasycznej peerelowskiej kolejeczce, normalnie skansem do którego powinno się wycieczki szkolne prowadzić. Książki jakich w empiku nie uświadczysz, aż słuszne i o podnoszącej na duchu treści. Taki lepszosortowiec czuje się na poczcie jak w domu, wszystko takie tam swojskie, tak pięknie z komuną się kojarzące. Terminale elektroniczne niepotrzebne, będą tylko stały i miejsce zabierały czekając na tych nielicznych, którzy się odważą i ogarną ten niepolski, obcy wynalazek. A na te wszystkie dobra nagromadzone ten papież, co go dawno nie ma dobrotliwie spogląda i taki zasłuchany się wydaje, stuk puk, stuk, stuk puk, stuk puk...
  • 2017-06-13 09:06 | Lohkamp

    Re:Macierewicz ukarany grzywną po interwencji dziennikarza POLITYKI

    Gdyby instytucje publiczne miały płacić chociażby po te 500 zł kary za wymigiwanie się od udzielania informacji, które nie tylko dziennikarzowi, ale każdemu obywatelowi przysługują, już by dawno zbankrutowały. Transparentność, jakże normalna w krajach Zachodu, jest w Polsce li tylko pojęciem z zakresu grafiki i malarstwa.
  • 2017-06-20 09:42 | Lohkamp

    Re:Dokąd zmierza polski Kościół?

    Grzechem polskiego Kościoła jest nieustanne orbitowanie wokół spraw ogólnych, całościowych, ideowych. Spory o miejsce Kościoła w polityce, systemie władzy, odniesienia do problemów europejskich, koronacja Chrystusa na króla Polski. Cały czas to zadęcie w wysokie C. Tymczasem na Zachodzie, KK funkcjonuje przede wszystkim na poziomie lokalnych wspólnot, blisko ludzi. Parafia jest miejscem spotkań religijnych, ale też w dużej mierze towarzyskich. Jest to miejsce, gdzie można znaleźć pomoc i wsparcie na zasadzie pomocy wzajemnej a nie instytucjonalnej. Ksiądz jest osadzony w swoim środowisku,zna życie, potrzeby i problemy swoich wiernych. Po niedzielnej mszy bywa wspólne spotkanie przy kawie i ciasteczkach a obok tablicy ogłoszeń parafialnych wiszą ogłoszenia typu kupię, sprzedam, szukam, oferuję. Obecny KK to pokłosie inkwizycji i zdeprawowani władzą hierarchowie a nie wspólnota jaką opisują ewangelie. Kościół zachodni moim zdaniem powrócił do tego formatu ewangelicznego, podczas gdy w Polsce jest on wciąż i staje się coraz bardziej wrogą i opresyjną instytucją. Myślę,że ta polska płytka i dewocyjna religijność w dużej mierze wynika z faktu, że Kościół zajmuje się nieustannie wojnami na górze, a do zwykłych ludzi spływa mętny bełkot zastępujący rzeczywiście istotną dla przeciętnego katolika treść. No i to przyzwyczajenie Polaków (jak i większości ludów Wschodu) do podlegania nadzorowi i ochoty na karne stanie w szeregu, jakże proste wobec trudu wybijania się na samodzielne myślenie.
  • 2017-07-27 08:54 | Lohkamp

    Astroturfing, kanalie, ubeckie wdowy. Co zostanie w języku po ostatnich protestach?

    Jakoś szczególnie paskudnie zabrzmiały mi te "ubeckie wdowy". Cóż złego w byciu wdową czy wdowcem? To smutne, jeśli ktoś musi jesień życia spędzić w samotności zamiast wspólnie się wspierać ze swoim życiowym partnerem. Do tego jeszcze ta ulubiona przez prawicę zbiorowa, czy dziedziczna odpowiedzialność. Cóż złego uczyniły te kobiety? Podobnie jak "resortowe dzieci" i wnuk "dziadka z Wehrmachtu". Obrzydliwe. No i kwestia czysto logiczna. Urząd Bezpieczeństwa swoje najczarniejsze karty zapisał w okresie 1945 - 1956, po upadku stalinizmu przekształcony został w znacznie mniej opresyjną SB. Zakładając, że 18-latek wstąpił do UB w 1955r. (aby zdążyć wziąć czynny udział w działaniach tej służby), miałby dziś 80 lat. Mógł się ożenić z średnio o powiedzmy 3 lata młodszą kobietą, zatem ewentualne wdowy i żony miałyby dziś około 77 lat i spora część z nich już nie żyje. Jakiż zatem słaby jest nowy dobrozmienny ustrój, że może go podważyć grupka siwych staruszek? Albo inaczej - jakim cudem rzeczone wiekowe damy miałaby mieć jakikolwiek wpływ na organizację protestów? Nawet obraźliwe epitety powinny mieć jakiś sens...
  • 2017-07-27 08:54 | Lohkamp

    Astroturfing, kanalie, ubeckie wdowy. Co zostanie w języku po ostatnich protestach?

    Jakoś szczególnie paskudnie zabrzmiały mi te "ubeckie wdowy". Cóż złego w byciu wdową czy wdowcem? To smutne, jeśli ktoś musi jesień życia spędzić w samotności zamiast wspólnie się wspierać ze swoim życiowym partnerem. Do tego jeszcze ta ulubiona przez prawicę zbiorowa, czy dziedziczna odpowiedzialność. Cóż złego uczyniły te kobiety? Podobnie jak "resortowe dzieci" i wnuk "dziadka z Wehrmachtu". Obrzydliwe. No i kwestia czysto logiczna. Urząd Bezpieczeństwa swoje najczarniejsze karty zapisał w okresie 1945 - 1956, po upadku stalinizmu przekształcony został w znacznie mniej opresyjną SB. Zakładając, że 18-latek wstąpił do UB w 1955r. (aby zdążyć wziąć czynny udział w działaniach tej służby), miałby dziś 80 lat. Mógł się ożenić z średnio o powiedzmy 3 lata młodszą kobietą, zatem ewentualne wdowy i żony miałyby dziś około 77 lat i spora część z nich już nie żyje. Jakiż zatem słaby jest nowy dobrozmienny ustrój, że może go podważyć grupka siwych staruszek? Albo inaczej - jakim cudem rzeczone wiekowe damy miałaby mieć jakikolwiek wpływ na organizację protestów? Nawet obraźliwe epitety powinny mieć jakiś sens...
  • 2017-07-27 09:28 | Lohkamp

    Re:PiS, prowokując coraz większe protesty, prosi się o rewolucję. I to lewicową

    Mr NO, piszesz, że "w każdym społeczeństwie jest mniej więcej 1/3 ludzi, którzy mają tak zwaną lewicową mentalność - państwo ma "dawać szmal"". Wynika z tego, że elektoratem PiS są lewicowcy. Nie rozumiesz czym jest współczesna lewica. Poglądy lewicowe to przede wszystkim indywidualna wolność, tolerancja i postęp. Lewica to renesans, podczas gdy prawica to co najwyżej średniowiecze. Dlaczego PiS realizuje powrót do PRL, tworzy jakąś PRL bis? Przecież nie z powodu lewicowości tylko z sentymentu za "komuną", która może być ubrana zarówno w hasła prawicowe jak i lewicowe, choć pod spodem będzie jednym i tym samym. Symptomatyczne jest, że to za rządów lewicy nastąpiło wejście do UE i rozpoczęcie wielkiego programu modernizacyjnego. Za tzw. prawicy możemy co najwyżej z UE wylecieć i cofnąć się o wiele lat w rozwoju, co też właśnie się dzieje. Moja krótka diagnoza złego stanu rzeczy: wyczerpanie się (już dawno) potencjału idei pierwszej "Solidarności" (idee stały się anachroniczne a jej ludzie za starzy i brak jakiejkolwiek wizji rozwoju (tylko brednie w rodzaju miliona elektrycznych samochodów). Pustkę wypełnia zatem to co znane z autopsji tym po 50-tce, czyli swojski ancient regime, w ramach którego można obdarowywać współczesny proletariat ochłapami. Porządnego programu rozwoju nie zapewni żadna prawica, bo jej przyrodzoną jest konserwatyzm, co samo przez się oznacza sprzeciw wobec postępowym zmianom. A więc lewica. Liberalna, nowoczesna lewica uformowana przez młodych ludzi, chcąćych żyć w nieopresyjnym, zapewniającym poszanowanie dla indywidualności, nowoczesnym i dostatnim państwie.
  • 2017-07-28 09:15 | Lohkamp

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    PiS miał dużo szczęścia ze stanem gospodarki, między innymi też dlatego, że przy niej za bardzo nie grzebał. Wiadomo, że czego się "reformatorzy" z PiSu dotkną, to zepsują, jak ten sławetny zegarek w rękach małpy. A swoją drogą, gdyby teraz rządziła PO, to przy identycznych wynikach gospodarczych, PiS grzmiałby o katastrofie gopodarczej i Polsce w ruinie.
  • 2017-07-31 14:07 | Lohkamp

    Re:Polska stawia ultimatum Amerykanom. Chodzi o Patrioty

    Macierewicz doskonale wie, że Pentagon takiego koncertu życzeń słuchać nie będzie. I o to chodzi, aby tak bardzo chcieć Patrioty, żeby ich nie dostać w ogóle, co mieści się doskonale w szeregu jak dotąd skutecznych zabiegów AM zmierzających do maksymalnego obniżenia potencjału polskiej armii. Z wiadomych zresztą powodów (por. T. Piątek).
  • 2017-08-18 15:03 | Lohkamp

    Re:Raport PAN: 122 miastom w Polsce grożą zapaść i marginalizacja

    A jednak PRL miał pewne zalety! Np. tę, że w takich miejscowościach jak Prudnik, czy pobliskie Głuchołazy podtrzymywano zakłady przemysłowe stanowiące podstawę utrzymania mieszkańców zarówno tych miejscowości, jak i okolicznych wsi. Miasteczka te żyły tym drobnym przemysłem, jak się to wtedy nazywało idiotycznie "terenowym" i nawet jeśli nie były to firmy szczególnie dochodowe, to pełnły ważną rolę społeczną czy demograficzną. Może by tak stworzyć dotacje dla firm lokujących się na terenach takich miasteczek?
  • 2017-09-07 13:49 | Lohkamp

    Re:Osobisty bezdomny posła Mularczyka

    Pani Edyto, Skoro już Polityka przedrukowuje Pani tekst sprzed trzech lat, co prawda jak sądzę z powodu sezonu ogórkowego, należałoby na końcu jednak dodać poinformować Czytelników co w tej interesującej i raczej bulwersującej sprawie się zmieniło.
  • 2017-09-11 11:32 | Lohkamp

    „To”, film na podstawie Kinga. Najstraszniejszy horror roku

    Autor nie dodał, że "to" jest remake'iem filmu o tym samym tytule z początku lat 90-tych. Czy będzie straszniej niż ćwierć wieku temu? Czy powtórka przerośnie pierwowzór? Różnie z tym bywa.
  • 2017-09-11 11:32 | Lohkamp

    Będziecie się bać

    Autor nie dodał, że "to" jest remake'iem filmu o tym samym tytule z początku lat 90-tych. Czy będzie straszniej niż ćwierć wieku temu? Czy powtórka przerośnie pierwowzór? Różnie z tym bywa.
  • 2017-09-15 16:52 | Lohkamp

    Re:Zburzyli Mauzoleum Armii Czerwonej w Trzciance. Jeszcze jeden przykład obłędu polityki historycznej

    Teraz przecież każde dziecko już wie, spod okupacji niemieckiej Polskę wyzwolili niejacy Wyklęci a nie Armia Czerwona. Więc o co chodzi?
  • 2017-09-22 15:01 | Lohkamp

    Re:Nie dajmy się zwieść islamofobom. Muzułmanie szybko się w Europie integrują

    Znam co nieco reali londyńskie. Przeciętny muzułmanin jest wtopiony w tamtejszą społeczność, otwarty, na ogół życzliwy i radosny, czego często brakuje jego jaśniejszoskórym ziomkom. Zna swoje prawa, także te socjalne, ale też coś sobą wnosi, jest aktywnym członkiem społeczeństwa obyatelskiego, jak się u nas mówi o czymś, co w Polsce nie istnieje. A londyński Polak to najczęściej sfrustrowany zamknięty w sobie odludek. Pożeracz serków topionych i pasztetu podlaskiego w sześcioosobowym pokoju, udekorowanym krzyżykiem i kawałkiem flagi z domalowaną kotwiczką. ignorant, który nie wie i nie chce wiedzieć nic o społeczeństwie, które go opływa. Polak to najsłabiej integrująca się emigracja na świecie. Zwolennik życia w gettach, gdzie można żyć nie rozumiejąc słowa w miejscowym języku. Roszczeniowiec, obnaszający się ze swoją wyimaginowaną wyższością moralną i kulturową za dnia i zapijający wieczorami lęk przed nowoczesnym światem. I nie chodzi o to, że wielu imigrantów azjatyckich o północno-afrykańskich jest 'otrzaskanych' z zachodnim stylem życia i w miarę dobrze zna język. Dobrze się integrują nawet nasi bracia w słowiańskości jak Czesi czy Węgrzy. Może ta polska nadęta nienawiść do muzułmanów właśnie bierze się stąd, że są to ludzie zaradni, odważni i otwarci. a Polak wciąż zahukany, bezwolny i bezmyślny.
  • 2017-10-08 18:18 | Lohkamp

    Re:O czym świadczy skandaliczna wypowiedź eksperta TVP o kobietach?

    Czytałem komentarze pod odnośną wypowiedzią na YT. Co najmniej połowa komentatorów zaciera rączki z zachwytu, jak to ów pan dołożył wszelkim lewakom, jaką to bezkompromisową prawdę ogłosił, jakież to słuszne i oczywiste Brawo, bis. Elegancja muszki, elegancja słów A.D. 2017. Nie wątpię że ta wypowiedź wpisuje się w oczyszczanie polskiej kultury z obcych elementów, z tego mitycznego lewactwa, którym jest wszystko co zalatuje choćby tylko jakąś ogładą czy szacunkiem dla innych. Nie miejmy złudzeń - czekajmy na więcej i na równie celne diagnozy wielu innych aspektów działalności społecznej i inydywidualnej
  • 2017-10-20 15:20 | Lohkamp

    Re:To ona ma ugasić strajk rezydentów. Kim jest Józefa Szczurek-Żelazko?

    Strajk powinien być skuteczny i debatowanie czy jest on moralny czy niemoralny, czy nadużyciem jest czy nie jest to bzdura. Gdyby strajk nie był dla władzy dolegliwy i niezauważalny, pies z kulawą nogą by się nim nie zainteresował. A że w Polsce władza jest skrajnie cyniczna i dusi protesty wszelkimi metodami, od wyrachowanego niezauważania po brutalne represje, to i forma protestu musi być adekwatna. I nawet w tej sytuacji ministerialne reakcje na strajk sprowadzają się do bełkotliwych sranek-obiecanek, że coś kiedyś za 8 lat będzie. G..o będzie i nie za 8 lat, tylko za 80, jak zawsze. A jak ktoś chce zrobić kasę i karierę niech zostanie partyjniakiem i agentem wywiadu w jednym (po dzisiejszej sensacji) ...
  • 2017-10-27 17:44 | Lohkamp

    Re:Co o nas mówią nasze hasła internetowe

    Albo ja jestem niedorozwinięty emocjonalnie, albo posiadacze haseł wymienionych w artykule są niedorozwinięci intelektualnie. Używam abstrakcyjnych haseł, w których nie ma imienia mojej mojej lubej ani wezwania do zamordowania teściowej i teraz nie wiem, jak dalej żyć...
  • 2017-11-02 10:22 | Lohkamp

    Re:„Obrońcy życia” pokazują w całym kraju martwe płody. To część większej kampanii

    Widzę, że prawdo do prezentowania swoich poglądów jednak w Polsce istnieje. Szkoda, że tylko dla wybranych.
  • 2017-12-01 16:39 | Lohkamp

    Beata Szydło zakazała publikacji wyroków TK, łamiąc konstytucję

    "Równocześnie, po czwarte, afera pokazuje, że wciąż można przy pomocy instytucji i procedur prawnych – właśnie w rodzaju prawa dostępu do informacji publicznej – próbować dobijać się o swoje. Tym bardziej warto to, drodzy Obywatele, robić" Już niedługo, już niedługo. Ustawa już się pichci. Władza będzie wreszcie miała spokój. A "opłacane przez Sorosa" fundacje: morda w kubeł.
  • 2017-12-01 16:39 | Lohkamp

    Oskarżona Beata Szydło

    "Równocześnie, po czwarte, afera pokazuje, że wciąż można przy pomocy instytucji i procedur prawnych – właśnie w rodzaju prawa dostępu do informacji publicznej – próbować dobijać się o swoje. Tym bardziej warto to, drodzy Obywatele, robić" Już niedługo, już niedługo. Ustawa już się pichci. Władza będzie wreszcie miała spokój. A "opłacane przez Sorosa" fundacje: morda w kubeł.
  • 2017-12-09 11:24 | Lohkamp

    Re:Szydło, postać tragikomiczna. Zawsze posłuszna poleceniom z Nowogrodzkiej

    Wicepremierami są zazwyczaj ministrowie co ważniejszych resortów. Posadowienie Szydło jako wicepremiera jest (zdaniem choćby Donalda Tuska) dość kuriozalne. Ale pytanie, które mnie gnębi dotyczy tego, co ona ma w tym rządzie robić? Za premierostwa i tak niczego sensownego nie robiła. Ministrowie robili co chcieli, a ona klepała frazesy układane (biorąc pod uwagę ich poziom) przez pomagierów Naczelnika podczas wizyt w toalecie. Żadnej władzy, żadnego autorytetu, żadnych umiejętności. Burmistrzowanie w tych jej Brzeszczach to już było za wysoko. A teraz wicepremier od? Jedyne co mi przychodzi, to od paradowania w kanarkowym żakiecie przed wiernym elektoratem, jako jedna z inkarnacji zbawcy narodu, ale czy to aby nie za mało?
  • 2018-01-05 09:56 | Lohkamp

    Re:Konie pracujące nad Morskim Okiem są powoli mordowane. Kiedy to się skończy?

    Te przejazdy konne powinny być w ogóle zlikwidowane. Wycieczka do Morskiego to klasyczna górska wycieczka, jakich setki można odbyć na szlakach od Bieszczadów po Sudety. Morskie Oko jest atrakcją taką samą jak Szczeliniec, wodospad Kamieńczyk czy Połonina Caryńska, gdzie nikomu nie przychodzi do głowy dowozić turystów końskimi zaprzęgami, choć są to miejsca, jak wiele innych, oblegane przez turystów. Trochę spaceru jeszcze nikomu nie zaszkodziło, zwłaszcza że jest to podejście bardzo łagodne. I niech rodzice rozpieszczonych bachorków nie twierdzą, że dzieci nie dadzą sobie radę z nieco ponad godzinnym spacerem. Te same dzieciaczki w innych górach zasuwają po stromych zboczach jak kozice. Udogodnienia w formie przewozu mogą i w miarę możliwości powinny być dostępne tylko dla osób niepełnosprawnych.
  • 2018-01-09 11:00 | Lohkamp

    Re:Ta sama marka, inny skład. Dlaczego żywność w UE różni się jakością?

    O kwestii różnej jakości tych samych produktów na Zachodzie i w Polsce słyszałem w polskich mediach wielokrotnie. Ale we wszystkich tych przypadkach rej wodzili przedstawiciele producentów zapewniający, że wszystko jest cacy i jakiś polski instytut od badania żywności żywo popierających tych pierwszych. Zapewne jest tak jak w każdej jednostce badawczej - jaka kasa taki wynik. Ale już do szału mnie doprowadzała argumentacja między innymi Unilevera, że produkty polskie na rynku polskim różnią się np. od niemieckich, bo Polacy mają inne gusta. Oczywiście, uwielbiamy niewydajne proszki do prania, śmierdzące płyny do prania i ceny wyższe od tych w Niemczech. Podoba mi się też argument, że produkty zachodnie produkowane odrębnie na rynki wschodnie są lepsze bo mają etykiety w języku polskim. No naprawdę wspaniale. Jakby kto nie wiedział, jak się używa proszku do prania i czym się je nutellę.
  • 2018-01-11 15:46 | Lohkamp

    Re:Opozycja pogrzebała nie tylko projekt ustawy aborcyjnej, ale i resztki poparcia

    Nie wiem czy w Nowoczesnej też, ale w PO poza paroma szczytnymi wyjątkami, niemal nikt się nie postawi Kościołowi, na prawa człowieka ani żadne inne "wymysły" zachodniej demokracji. Po dwóch lat siermiężnej budowy PiS-komuny już mało kto pamięta, że PO nie była perła politycznej wizji demokracji a pojęcie "PoPis" było trafne i potwierdzało się w decyzjach i deklaracjach. W końcu ten niemal całkowity zakaz aborcji powstał za tamtych czasów pod hasłem (cynicznym, typowym dla obecnego stylu) kompromisu aborcyjnego. O "genderze" ględzili bez opamiętania wszyscy choć nikt nie wiedział co to jest, komisję majątkową, owszem zlikwidowano, ale dopiero jak już sklepik z nieruchomościami był pusty. Tej konwencji chroniącej kobiety przed biciem przez pijanych mężów też nie podpisano za czasów PO. Dziś już o niej nawet nikt nie wspomina. A ta wczorajsza kompromitacja opozycji jedynie potwierdziła fakt, że po dwóch latach czasu na przemyślenia, nie wyciągnięto żadnych wniosków. Jak w latach 2005-07 PO czeka cierpliwie aż JK sam się potknie o własne nogi i przejmie schedę i pozbądźmy się złudzeń, nawet jeśli to się stanie, PO z radością wykorzysta cały ten chory wehikuł władzy skonstruowany przez PiS i będzie nim jechać w tę samą stronę. Tylko się go z zewnątrz (ale tylko od zachodu) lekko przemaluje. I jakiś ochłap ludowi, że niby teraz przyszło nowe. Np. swobodny dostęp dziennikarzy do sejmu i ucywilizowanie TVP.
  • 2018-01-21 10:58 | Lohkamp

    Re:Nazwy miast kresowych na polskich statkach. Mamy talent do psucia relacji z sąsiadami

    Zanim zrobi się coś kontrowersyjnego warto sobie wyobrazić co by było, gdyby mnie tak zrobiono? To się nazywa rozsądek, którym dorośli ludzie powinni się posługiwać zamiast dziecinnego "a zrobię mamie na złość". A tak właśnie obecna polityka jest prowadzona. Na złość Brukseli, na złość Ukrainie, na złość każdemu. Co z tego, że szkodzę sobie, ważne że przez chwilę czuję się odważny i dumny z samego siebie, głupią dziecinną dumą. Wyobraźcie sobie jazgot jaki by się podniósł, dzwonienie w największe dzwony i machanie szablami, gdyby przykładowo stało się tak, jak stwierdził poniżej mgoog. A gdyby tak jeszcze Kriegsmarine zafundowała sobie niszczyciel "Schneekoppe", Chryste Panie....
  • 2018-01-24 09:32 | Lohkamp

    Re:Ludzie Błaszczaka przejęli MON, choć brak im kompetencji

    Ukończył SPR w stopniu kaprala podchorążego... Swego czasy SPR przechodził każdy absolwent większości uczelni. Umiejętność rozebrania i złożenia kałacha, trochę musztry i zapoznanie się, przeważnie wzrokowe ze sprzętem w zależności od tego, przy jakiego typu jednostce się dana SPR znajdowała. O poważnym wojsku można się dowiedzieć więcej z telewizji. A i tak ten pan kiepskim kandydatem na wojaka był, bo standardowo SPR kończyło się na stopniu plutowowego podch., a więc o dwa stopnie wyżej...
  • 2018-01-25 09:35 | Lohkamp

    Re:Cenckiewicz prezentuje dokumenty na temat wizyty Mazowieckiego w Londynie

    Zazwyczaj nie piszę w taki sposób na forum, ale tym razem aż się prosi:" niech się Cenckiewicz w łeb uderzy a nie w premiera Mazowieckiego.
  • 2018-02-13 18:27 | Lohkamp

    Re:Plac Zamkowy zarezerwowany dla okołopisowskiej prawicy w rocznice powstania warszawskiego. Do 2021 roku

    Może to nie jest najważniejsze, ale ubawiło mnie zdanie tej pani, że studia w Meksyku, na których uczono o względności i złożoności zjawisk jej nie podeszły, dopiero pod tępą łopatą Ojca Rydzyka doznała oświecenia. I tak to w oczach tłumotki-ciasnotki cały uniwersytecki etos dążenia do poznania i gromadzenia wiedzy, poświęcenie pokoleń badaczy i najbardziej wysublimowane perełki nauki okazały się niczym wobec propagandowego kociokwiku grupki nawiedzonych i raczej Duchem Świętym nie oświeconych,.
  • 2018-02-20 09:29 | Lohkamp

    Re:Alkohol od 21. roku życia? Episkopat prezentuje swój plan

    Rolą Kościoła jest że tak powiem moralne oddziaływanie na wiernych a nie wysuwanie żądań wprowadzania prawnych zakazów. Przede wszystkim brak w tym wywodzie podstawowego odróżnienia rozsądnego spożywania alkoholu od picia niebezpiecznego. Nie bardzo też rozumiem jak np. stworzyć zakaz sprzedaży osobom o genetycznych skłonnościach do uzależnienia? Czy klient w sklepie ma kasjerce okazywać wynik badań DNA? Czy może kupująca wino kobieta ma okazać kwit, że nie jest w ciąży? A poza tym ewentualne wprowadzenie jakichś zakazów będzie rodziło inne patologie, takie jak pokątny handel alkoholem, wzrost spożycia trunków "dziwnego" pochodzenia, A przede wszystkim wzrost konsumpcji narkotyków, którymi sobie młodzi ludzie zastąpią znacznie mniej szkodliwe piwko.
  • 2018-02-23 11:27 | Lohkamp

    Re:Czy z biedy można uciec?

    Trzymając się tej fikcyjnej Krzewiny na Warmii, to czy bohaterka musiała od razu rzucać się do dalekiej i drogiej Warszawy? Czemu nie Olsztyn? Bliżej i nieporównywalnie taniej, łatwiej, bezpieczniej. A jeśli prowincjonalne okaże się za kilka lat za małe, zawsze można się przenieść, ale od czegoś trzeba zacząć. No i jest jeszcze inna alternatywa dla bohaterki. Może warto by było wstępnie tych kilkaset złotych i jakiś tam angielski zainwestować w Londyn? Pomnożyć środki, wyszlifować język tak, że panią recepcjonistkę zwolnią w sekundę być dać jej tę pracę? O takich wyjściach autorzy nie mówią. A wymyśliłem te dwa przykłady w parę minut. Pewnie jest więcej opcji. Myślę, że szklanemu sufitowi trzeba się dokładniej przyjrzeć i na pewno gdzieś znajdzie się pęknięcie, w którym przebicie go będzie możliwe.
  • 2018-02-27 09:57 | Lohkamp

    Re:Tylko dubbing w polskich kinach? Widzowie tracą wybór

    Dubbing jest ohydny. Głosy brzmią sztucznie a widok choćby np. Harrisona Forda zasuwającego mdłym głosikiem zupełnie sztuczne kwestie jest żałosny. Mniejsza o tłumaczenie. Większość przecież go nie porówna z oryginałem, ale oprócz słów liczy się też brzmienie głosu, intonacja, nawet dźwięk oddechu, przeróżne detale ujawniające emocje danej postaci, których dubbingujący aktorzy nie potrafią oddać. Często głos aktora decyduje o jego charyzmie czy uroku a dubbing to skutecznie rujnuje. Pomijając filmy dla małych dzieci uważam, że najlepsze są jednak napisy. Słyszymy prawdziwą ścieżkę dźwiękową a skrótowe napisy pomagają zrozumieć co aktorzy mówią i w ten sposób uczymy się angielskiego (przeważnie). A w dzisiejszych czasach podstawy tego języka zna każdy a przynajmniej ci, którzy w ogóle chodzą do kina.
  • 2018-03-01 15:38 | Lohkamp

    Re:Studenckie śledztwo Zbigniewa Ziobry

    Nie każdy musi być "gwiazdą towarzystwa" jak to określlć raczył Dazan, ale nikt tu Ziobry nie atakuje. Jaki jest koń, każdy widzi. A komu nie wadzą psychopaci na wysokich stanowiskach publicznych niech śpi spokojnie. Prezes czuwa.
  • 2018-03-19 09:37 | Lohkamp

    Re:Świat, w którym nikt nie pracuje w niedzielę, jest niemożliwy

    Czy przed 11 marca ktoś komuś zabraniał samorozwoju i rodzinnnego spędzania czasu? Uległa zmianie tylko grupa objęta prawem do niedzielnego nicnierobienia. Płatni pracownicy handlu do domu, drobni sklepikarze (wraz z rodzinami) oraz pracownicy sektorów usług, które na tym zakazie mogą zyskać - do roboty. Kościoły od tego się nie zapełnią, szefowie sieci handlowych się nie rozpłaczą na widok Polaków wstających z kolan. Czas poświęcony na shopping w niedzielę zostanie przerzucony na piątkowe i sobotnie wieczory, podczas których też można by uprawiać samorozwój. To jest gra o sumie zerowej czyli zawracanie głowy. Zapytajmy, jaki procent Polaków świadomie i sensownie wykorzysta czas dotąd tracony na bezcelowe pałętanie się po galeriach? Ci, dla których wizyta w galerii była sposobem na spędzania wolnego czasu to akurat nie ci od samorozwoju. I tak zmarnują ten czas. Przy kupionej w sobotę wódeczce.
  • 2018-04-20 13:37 | Lohkamp

    Atak ulicznych zombie

    Jako kierowca w sporym mieście widzę u wielu pieszych nie tyle zamyślenie nad smartfonem, powiedzmy "bujanie w obłokach" przy przejściu przez jezdnię, co premedytację. Mnóstwo młodych ludzi, zwłaszcza młodzieńców w gustownych kapturach nasuniętych na czoło nawet w upał wchodzi na przejścia nawet nie prześlizgnąwszy się wzrokiem po ulicy. Taki pokaz siły małych ludzi, "zobaczcie jaki ze mnie twardziel". Na takich żadne udogodnienia czy systemy ostrzegawcze nie podziałają. Ponieważ nagłe wtargnięcie na jezdnię, nawet na przejściu jest wykroczeniem, proponuję dla bezpieczeństwa kierowców przed idiotami wypróbować kamery rejestrujące sytuację na przejściach. Żeby w razie potrącenia na pasach nie było tak, że z automatu winien jest kierowca, bo w wielu przypadkach nie jest.
  • 2018-04-27 12:24 | Lohkamp

    Re:Prezydent sam zastawia na siebie pułapkę

    Rządy PiS pokazały zarówno słabości samej konstytucji i jak i fakt, że Ustawę Zasadniczą można mieć zasadniczo gdzieś. Jedyne co warto by było zrobić to tę konstytucję ulepszyć na okoliczność kolejnego najazdu Hunów, ale przecież chyba nie o to chodzi ani obecnej ekipie ani samemu PAD. Może ten ostatni liczył onegdaj, że uda się przepchnąć nową konstytucję w wersji PiS, czyli na szybciocha skleconą pod dyktando JK, aby dobre zmiany przebiegały jeszcze szybciej i sprawniej? Teraz już wiadomo, że nic z tego. Okręt PiS już grzęźnie w mule i żadna siła go na pełne wody już nie wypchnie. Dobre czasy się kończą, co wybory samorządowe potwierdzą. Wiecznie mobilizowany do granic histerii suweren w końcu musiał oklapnąć i się znudzić. Smoleńsk się wypalił, 500+ się wypaliło, na kolejne obietnice materialne ludzie w końcu zaczynają patrzeć chłodnym okiem. Co prawda wyborom samorządowym do referendum konstytucyjnego co do rangi daleko, ale te pierwsze pokażą, że Polska jest zmęczona. A nowe konstytucje pisze się w czasach nadziei i entuzjazmu.
  • 2018-05-11 15:40 | Lohkamp

    Marsze w sobotę: niepełnosprawnych, opozycji i... środowiska Rydzyka

    Ta cała Fundacja Ekologiczne Forum Młodzieży to jakiś kompletny absurd. Co ma łączyć młodzież i ekologię z myśliwymi, kuśnierzami i wypychaczami trofeów? I to, według tego co na ich stronie o sobie piszą - na gruncie naukowych badań? Zresztą cały ten zapowiadany pochód szyszkoidów już sam w sobie jest kuriozalny. Nawet PiS dostrzega, że jakieś humanitarne prawa zwierzęta w nowoczesnym świecie powinny mieć. Może tym zwierzętom lepiej od tych praw nie będzie, w końcu nie będą świadome faktu, że je mają, ale te prawa są dla nas, żeby stawiać pod moralny pręgierz tych, którzy je łamią, żeby ludzie czuli, że coś jest nie tak, kiedy w XXI wieku pachnący wódeczką panowie rechotają nad krwawymi truchłami odstrzelonych lisów i saren. Kuriozalna jest też krytyka kościelna praw dla zwierząt. Bardzo emocjonalna i agresywna. Znaczy, że coś jest na rzeczy. Jakiś strach? o co? Że ludzie mogą stać się trochę bardziej świadomi? Niezależni? Własne kompasy moralne otworzą?
  • 2018-05-11 15:40 | Lohkamp

    Marsze w sobotę: niepełnosprawnych, opozycji i... środowiska Rydzyka

    Ta cała Fundacja Ekologiczne Forum Młodzieży to jakiś kompletny absurd. Co ma łączyć młodzież i ekologię z myśliwymi, kuśnierzami i wypychaczami trofeów? I to, według tego co na ich stronie o sobie piszą - na gruncie naukowych badań? Zresztą cały ten zapowiadany pochód szyszkoidów już sam w sobie jest kuriozalny. Nawet PiS dostrzega, że jakieś humanitarne prawa zwierzęta w nowoczesnym świecie powinny mieć. Może tym zwierzętom lepiej od tych praw nie będzie, w końcu nie będą świadome faktu, że je mają, ale te prawa są dla nas, żeby stawiać pod moralny pręgierz tych, którzy je łamią, żeby ludzie czuli, że coś jest nie tak, kiedy w XXI wieku pachnący wódeczką panowie rechotają nad krwawymi truchłami odstrzelonych lisów i saren. Kuriozalna jest też krytyka kościelna praw dla zwierząt. Bardzo emocjonalna i agresywna. Znaczy, że coś jest na rzeczy. Jakiś strach? o co? Że ludzie mogą stać się trochę bardziej świadomi? Niezależni? Własne kompasy moralne otworzą?
  • 2018-05-15 11:00 | Lohkamp

    Re:Kto odpowiada za napad w „Miasteczku Wolności” w Warszawie?

    To czerpanie z tradycji SB i MO w sposobach działania policji jest przerażające. Niestety ludzi, którzy pamiętają tamte czasy jest coraz mniej. Dziś w Wyborczej znowu poruszający opis wspaniałych działań policyjnych przy ekshumacji grobu Rybickiego (demonstracja przeciwników i bardzo kulturalne potaktowanie pana Borusewicza). A z drugiej strony lament, że nikt nie chce iść do pracy do policji. A co się dziwić? Zostać gliną czy gnidą to jednak jest ogromna różnica.
  • 2018-05-23 19:14 | Lohkamp

    Polska po prezesie

    Dlaczego tyle rabanu o to głupie kolano Prezesa? Fakt, że albo przedobrzył ze wstawaniem z kolanem osobiście albo Bozia za miesięcznicową hipokryzję pokarała i na kolana rzuciła (i słusznie), ale kolano do uprawiania polityki i dzierżenia władzy ma się nijak. Co tam laski, marszałkowskie pod sobą i tak ma dwie, ale z poziomu nawet wózka inwalidzkiego można delfiny i wilczki za mordy trzymać, że ani pisną a podczas rehabilitacji przy pomocy audiencji i telefonu po kątach rozstawiać. Coś to uniesienie, że Prezez wymięka, jest przedwczesne...
  • 2018-05-23 19:14 | Lohkamp

    Delfiny w mętnej wodzie

    Dlaczego tyle rabanu o to głupie kolano Prezesa? Fakt, że albo przedobrzył ze wstawaniem z kolanem osobiście albo Bozia za miesięcznicową hipokryzję pokarała i na kolana rzuciła (i słusznie), ale kolano do uprawiania polityki i dzierżenia władzy ma się nijak. Co tam laski, marszałkowskie pod sobą i tak ma dwie, ale z poziomu nawet wózka inwalidzkiego można delfiny i wilczki za mordy trzymać, że ani pisną a podczas rehabilitacji przy pomocy audiencji i telefonu po kątach rozstawiać. Coś to uniesienie, że Prezez wymięka, jest przedwczesne...
  • 2018-05-30 10:13 | Lohkamp

    Re:W Polsce płoną śmieci. Kto na tym zarabia i co z tym zrobić?

    Bogate kraje zachodniej części UE nie są tu niczemu winne. Firmy eksportują odpady bo mogą, jest to legalne a możliwe tylko wtedy, jeśli się znajdzie importer, któremu też zgodnie z krajową Ustawą o odpadach (i dyrektywą odpadową UE) wolno te odpady kupować. Gdy w grę wchodzą jakieś ciekawe chemikalia, to są to ceny co najmniej kilkakrotnie wyższe niż podane w artykule 200 zł za tonę, może być i 4000zł, jak się trafi na klienta z odpowiednio dużym problemem. Ale mniejsza z tym. Aktualna fala pożarów na składowiskach sugeruje, że coś jest na rzeczy i być może MŚ szykuje jakieś zmiany w przepisach dotyczących obrotu odpadami, których treść już wyciekła do najbardziej zainteresowanych i spowodowała taką masową reakcję.
  • 2018-06-18 10:58 | Lohkamp

    Re:Skąd się wzięła nowa tęcza na pl. Zbawiciela i jaki los ją czeka

    Większość na pewno życzy sobie w tym miejscu jakiejś zgrabnej swastyczki, symbolizującej tę część zdrowej polskiej młodzieży, której na pewno nie można nazwać ideologami-zadymiarzami, po mimo rac, pochodni i ciekawych zielonych flag.
  • 2018-08-08 13:16 | Lohkamp

    Defilada na Wisłostradzie. Dobra zmiana?

    A czy przypadkiem nie chodzi tu o pokazanie, jaką to jesteśmy militarną potęgą? Silni, zwarci i gotowi i jakie piękne to wojaki na swych wielkich zielonych maszynach. A że cały ten stalowy majdan w razie konieczności pozwoli na obronę kraju liczoną w godzinach, bo na pewno nie w dobach, to już nie ma znaczenia. No i czekam na udział OTeciaków. To będzie creme de la creme tego pokazu siły.
  • 2018-08-08 13:16 | Lohkamp

    Defilada na Wisłostradzie. Dobra zmiana?

    A czy przypadkiem nie chodzi tu o pokazanie, jaką to jesteśmy militarną potęgą? Silni, zwarci i gotowi i jakie piękne to wojaki na swych wielkich zielonych maszynach. A że cały ten stalowy majdan w razie konieczności pozwoli na obronę kraju liczoną w godzinach, bo na pewno nie w dobach, to już nie ma znaczenia. No i czekam na udział OTeciaków. To będzie creme de la creme tego pokazu siły.
  • 2018-08-14 11:47 | Lohkamp

    Re:Wszystkie argumenty za zniesieniem zmiany czasu

    Nieśmiało zauważę, że przesuwanie czasu względem GMT odbywało się w Polsce jeszcze przed akcesją do UE a w krajach starej Unii także na długo przed wprowadzeniem odgórnej dyrektywy. Taki był trend, jak widać niezależny od politycznych opcji. Wytknięcie Skandynawom picia i porannego kaca jest brzydkie, bo to stereotyp, no i przyganiał kocioł garnkowi. W samej koncepcji zmiany czasu oczywiście nigdy nie chodziło o lokówki i czajniki do parzenia porannej kawy, tylko o głównie o oświetlenie - miliony mieszkań i domów, lamp ulicznych. W skali pojedynczego kraju czy Europy robią się z tego spore ilości energii, które oprócz oszczędności, dodatkowo przekładają się np. na emisję CO2, Oczywiście dyskomfort ludzi jest oczywisty, chociaż z tymi zawałami i depresjami nie przesadzałbym. Ale może faktycznie, zaburzenie komfortu zycia ludzi dwa razy w ciągu roku plus utrudnienia dla komunikacji i podróżnych ma wyższą wartość niż obniżenie zużycia energii o jakiś mikroskopijny ułamek procenta.
  • 2018-08-16 16:35 | Lohkamp

    Re:Polacy kochają defilady. Ponad 100 tys. osób podziwiało wojsko i jego sprzęt

    Inne kraje też nie wydają jakichś szczególnie dużych odsetków PKB na wojsko a nowoczesny sprzęt mają. Polskie PKB obecne to też nie jest to sprzed 20 lat i jest na w miarę przyzwoitym średnioeuropejskim poziomie. Więc kasa - na tle przynajmniej Europy - na pewno jest. I chyba problemem jest to na co ona się tak beznadziejnie rozłazi, na co ją wojsko marnuje a nie że ma być jej jeszcze więcej. Z liczebnością podobnie. Armia powinna mieć tylu ludzi ile potrzebnych jest do obsługi użytecznego bojowo sprzętu i do zaawansowanych technologicznie jednostek, w których podstawą są wysoko wyszkoleni żołnierze. Jeden profesjonalny "kiler" zrobi na polu walki więcej niż 30 nygusów z kałachami i ich jeszcze przeżyje. Już nie mówiąc o OT, to przecież jedynie żywe konserwy mięsa armatniego w razie wojny a w czasie pokoju - weekendowe towarzystwo biesiadno-zabawowe. Lepiej mieć mało, ale nowoczesnego sprzętu, który da nam szansę przewagi na polu walki. Rupieciami, soldateską z OT i sztabowcami dziesiątkowanymi przez kolejne czystki niczego nie wskóramy.
  • 2018-08-28 09:43 | Lohkamp

    Re:Google śledzi lokalizację naszych telefonów, nawet jeśli ją wyłączyliśmy?

    Przecież wytworzenie i udostępnienie tego wszystkiego co Google, FB i innie oferują kosztuje majątek. Abstrahując od gigantycznych zysków tych firm, to jednak trzeba pamiętać, że nigdy nic nie jest za darmo. Za mniej lub bardziej przydatne usługi czy rozrywki płacimy w dość komfortowy w sumie sposób - pozwalając czy wystawiając się na odbiór reklam. A w końcu i tak nie musimy kupować promowanych produktów czy usług. Ba, nawet nie musimy koniecznie tak bezkrytycznie i kompleksowo z tego całego kramu korzystać. Facebook nie jest w żadnym stopniu "gazetą" - bez dyrdymałów wrzucanych przez znajomych można świetnie przeżyć. Żyję bez niego i jestem o dziwo, cały i zdrowy. Korzystając z wyszukiwarki Google i map na w sumie czterech urządzeniach też jakoś nie czuję się szczególnie osaczony, Ale jeśli kogoś ponosi wyobraźnia i uważa, że jacyś tajni agenci z lubością śledzą nasze poczynania korzystając z naszych google'owych profili, to jest jeszcze mnóstwo rozwiązań alternatywnych.
  • 2018-09-12 11:25 | Lohkamp

    Dlaczego żarówki halogenowe znikają z rynku

    Niestety legendarna trwałość lamp LED, rzędu 10 lat, to fikcja. Odkąd pojawiły się na rynku stosowałem je i liczyłem jak się mają oszczędności zużycia energii do różnicy cen między LEDami a zwykłymi żarówkami. I nigdy nie wyszedłem na plus. Nawet jeśli obecnie przeciętna lampa LED kosztuje 1/3 tego co jeszcze kilka lat temu, to wystarczy, że w ciągu roku padnie taka w domu jedna lub dwie lampy i jest po oszczędnościach. Oczywiście tych liczonych dla użytkownika, którego niejako zmuszono do nabywania drogich źródeł światła. Dodam, że nie ma tu większego znaczenia marka. Czasem nawet lepiej nie sięgać po philipsy i osramy, mniejsza strata po uszkodzeniu. Generalnie uważam, że klient powinien mieć wybór a o wymieraniu takiej czy innej technologii powinien decydować rynek. Gdyby kwestia wyższości LEDów nad "edisonami" była taka oczywista ludzie sami by przestali ich używać.
  • 2018-09-12 11:25 | Lohkamp

    Zielone światło dla LED

    Niestety legendarna trwałość lamp LED, rzędu 10 lat, to fikcja. Odkąd pojawiły się na rynku stosowałem je i liczyłem jak się mają oszczędności zużycia energii do różnicy cen między LEDami a zwykłymi żarówkami. I nigdy nie wyszedłem na plus. Nawet jeśli obecnie przeciętna lampa LED kosztuje 1/3 tego co jeszcze kilka lat temu, to wystarczy, że w ciągu roku padnie taka w domu jedna lub dwie lampy i jest po oszczędnościach. Oczywiście tych liczonych dla użytkownika, którego niejako zmuszono do nabywania drogich źródeł światła. Dodam, że nie ma tu większego znaczenia marka. Czasem nawet lepiej nie sięgać po philipsy i osramy, mniejsza strata po uszkodzeniu. Generalnie uważam, że klient powinien mieć wybór a o wymieraniu takiej czy innej technologii powinien decydować rynek. Gdyby kwestia wyższości LEDów nad "edisonami" była taka oczywista ludzie sami by przestali ich używać.
  • 2018-09-19 13:22 | Lohkamp

    Odpowiadamy Pikio.pl: Przedstawiliśmy tylko fakty

    Newsweb.pl zwinął żagle i odpłynął w niebyt. A pikio.pl to brukowiec, patrząc na nagłówki z głównej strony. Jedzie równo po wszystkich, z lewa i z prawa sceny politycznej, celebrytów i czegokolwiek się chwyta szukając pudelkowych sensacyjek. Nie wiem, jak to było w sierpniu, nie czytałem wtedy artykułu i nie sprawdziłem tych stron. Może podówczas treści były bardziej wraże i teraz zmieniono styl by zejść z linii strzału. A może to jednak tylko brukowiec, który inaczej niż okrzykami grozy wypowiadać się nie potrafi i nie warto z nim dyskutować?
  • 2018-09-19 13:22 | Lohkamp

    Odpowiadamy Pikio.pl: Przedstawiliśmy tylko fakty

    Newsweb.pl zwinął żagle i odpłynął w niebyt. A pikio.pl to brukowiec, patrząc na nagłówki z głównej strony. Jedzie równo po wszystkich, z lewa i z prawa sceny politycznej, celebrytów i czegokolwiek się chwyta szukając pudelkowych sensacyjek. Nie wiem, jak to było w sierpniu, nie czytałem wtedy artykułu i nie sprawdziłem tych stron. Może podówczas treści były bardziej wraże i teraz zmieniono styl by zejść z linii strzału. A może to jednak tylko brukowiec, który inaczej niż okrzykami grozy wypowiadać się nie potrafi i nie warto z nim dyskutować?
  • 2018-09-19 16:58 | Lohkamp

    Re:Stojący Duda, siedzący Trump – wpadka protokołu, wpadka prezydenta

    Może jeszcze niektórzy pamiętają, jak to podczas wizyty DT w Warszawie AD nie umiał się porządnie przywitać. Rozumiem, że od czasu tamtej protokołowej wpadki w otoczeniu prezydenta nie pojawił się nikt, kto by go nauczył dobrych manier. Rozumiem, też że rządzący obóz mierzi poprawność polityczna i ze względów ideolo propagują swojską, januszową przaśność i ignorancję, ale może chociaż podczas wizyt zagranicznych dałoby się zachowywać pozory światowej ogłady? Co do podpisu przy biurku, mam wrażenie że stary wyjadacz DT wiedząc, z kim ma do czynienia, specjalnie go tak rozegrał, żeby takie właśnie zdjęcia poszły w świat. Dla DT to świetny przekaz wizerunkowy: patrzcie jak przy mnie stoją jacyś tam europejscy pseudo przywódcy. Disco polo przy powitaniu dostał w nieprzewidzianym bonusie. Dla AD to wizerunkowa wpadka, ale tylko jedna z wielu, więc spłynie po nim jak po kaczce, chłe, chłe,chłe, jak mineralka i słone paluszki dla sekretarza stanu.
  • 2018-10-04 18:04 | Lohkamp

    Re:Autokary Jakiego straszą Trzaskowskiego

    Why not? Polacy to już przećwiczyli onegdaj podczas plebiscytu na Górnym Śląsku i coś tam urwali po wioskach, ale w gęsto zaludnionych obszarach już nie za bardzo - z prostej arytmetyki wynika - że to wątpliwie skuteczna metoda.