Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(7)
Komentarze użytkownika: kajetana73
  • 2016-02-02 13:53 | kajetana73

    Re:Wszystko, czego nie wiemy o lekcjach religii: Kto i za co właściwie płaci?

    Mam syna w pierwszej klasie SP. Zderzenie z tematyką religii w szkołach było dla mnie szokiem, jest wciąż nie do zrozumienia. Nie dość, że musiałam się publicznie (przy pomocy oświadczenia, na co będzie chodził syn) przyznać do ateizmu, to dodatkowo za każdym razem otwieram ze zdziwienia oczy... Jak można, w szkole publicznej, na podstawie programu z podręczników wydawnictwa Nowa Era uczyć dzieciaki (na lekcjach edukacji wczesnoszkolnej) przez cały grudzień kolęd, wierszy, melodii na flet i przygotowywać na tychże zajęciach dzieciaki do teatru typu jasełka. Rodzice nie posyłający dzieci na religię i do tego czasem głośno mówiący o tym, że szkoły są publiczne (czytaj świeckie), że łamane są w szkołach nasze konstytucyjne prawa, przez nauczycieli oraz przez rodziców postrzegani są jako dziwadła, jak wrogowie. Przykładów sytuacji takich właśnie jest cała masa. Np. gdy ja na zebraniu w grudniu powiedziałam, że się nie zgadzam, aby mój syn uczył się powyższego... napadły na mnie matki religijne twierdząc, że jestem nie tolerancyjna, pytając bezczelnie: a co się stanie pani dziecku jak się dowie, jak się będzie uczył ( w końcu to tradycja, to Polska właśnie). Pewna mama nawet zaproponowała, żeby mój syn w grudniu nie chodził do szkoły wcale, skoro ja mam takie pomysły. A sposobem na pozbycie się problematycznych rodziców, jest cios poniżej pasa w postaci bezpodstawnego straszenia opieką społeczną (bo pani syn jest chudy). Jest ciężko. Człowiek często jest sam przeciw całej klasie (rodziców). Jednak, takich rodziców, walczących o prawa swoje i prawa dzieci jest w Polsce naprawdę dużo. Pomagamy sobie, czasem się uda nam spotkać.... A tak swoją drogą uważam, że miejsce kultu religijnego to kościół, miejsce zajęć z religii to salki przy kościołach. No i prywatne domy katolików, w końcu nikt im nie zabrania.... Nam się zabrania od lat.....
  • 2016-02-03 14:46 | kajetana73

    Re:Wszystko, czego nie wiemy o lekcjach religii: Kto i za co właściwie płaci?

    panie redaktorze cytując pana: Ministerstwo wyjaśniło, że żadne oświadczenia nie powinny być wymagane. Konstytucja RP wyraźnie stanowi, że żadna władza publiczna nie może żądać od obywateli ujawniania wyznawanego światopoglądu. Obywatel może czynić to sam albo wobec władzy niepublicznej.: I tu mamy pat, bo Trybunał Konstytucyjny orzekł, że oświadczenia o chodzeniu na religię/ etykę/ na żadne lub na oba nie zmuszają nas do ujawniania światopoglądu. Są jedynie informacyjne. Bo to, że dzieciak nie chodzi na religię wcale nie oznacza, że jest z rodziny innowierców/ ateistów. Taki wyrok wielu z rodziców uznaje za wręcz stronniczy. Ale wiadomo, z wyrokami TK nie dyskutujemy
  • 2016-05-25 14:07 | kajetana73

    Re:Zalew hejtu po konferencji w Oświęcimiu. Tzw. prawdziwi Polacy dali popis swoich możliwości

    To nie jest normalka, to nie jest standard. To jest czysta słowna nienawiść wprowadzona do naszego kraju przez radio prawdziwych polaków/ katolików - radio maryja, oraz na bazie radia maryja również polski kościół. Przez 25 lat kolejne pokolenia uczyły się jak nazywać innych. Jak o innych myśleć. Inni to większość Polski, to ja ateistka, centrolewicowa matka 7 latka, który nie chodzi na religię, którego zmusza się w szkole świeckiej do przyswajania treści religii katolickiej na lekcjach. Pomimo, że dzieci widzą świat czarno-biały tłumaczę synowi, że my jesteśmy tacy, ktoś jest inny i nie wolno innych ludzi nienawidzić, nie wolno mówić źle. Jak się zachowują prawicowcy widać było w Gdańsku (parada równości i nacjonaliści) - kto rzucał kamieniami?? I najgorsze, że teraz, teraz PiS daje na to przyzwolenie, wylewa się na nas fala najgorszego zła.
  • 2016-06-06 14:09 | kajetana73

    Będzie nowy banknot o nominale 500 zł. Bardzo spóźniony ten pomysł

    jak im podam 500 zł w papierku. Nawet markety typu Biedronka czy Lidl będą miały problem z wydawaniem reszty. Poza tym, ile my zarabiamy, żeby tyyyle tych 500setek mieć.... śmieszne
  • 2016-06-06 14:09 | kajetana73

    w sklepie mnie oplują

    jak im podam 500 zł w papierku. Nawet markety typu Biedronka czy Lidl będą miały problem z wydawaniem reszty. Poza tym, ile my zarabiamy, żeby tyyyle tych 500setek mieć.... śmieszne
  • 2016-08-01 15:30 | kajetana73

    Re:Najświeższy raport NIK o porodach ujawnia wiele zaniedbań. Więc jak się w Polsce rodzi?

    Rok 2009: rodzi się trzy dni. Dzień 1 to samo leżenie i oxytocyna. I nic. Dzień 2 (pośredni) to tortura z balonikiem między nogami, który powoduje rozwarcie na siłę. I nic. Dzień trzeci to ogromne coś, co wbijają w błonę, aby poród wywołać. Darłam się tak, jak tylko umiałam najgłośniej, gdy zaczęły się skurcze, co pani doktor kwitowała: nie rycz tak, zachowuj się! Na błaganie o znieczulenie byli głusi. 7 lat po porodzie: wysiłkowe nietrzymanie moczu! Trauma do końca życia
  • 2018-06-22 12:41 | kajetana73

    Re:Polska na wieki świecka? Elektryzujące wnioski z badań

    Byłabym niezmiernie szczęśliwa, gdyby te badania miały realne przełożenie na wszystko, co w naszym kraju się dzieje. Wszystko? - ktoś zapyta. Wszystko! Bo od momentu podpisania Konkordatu każdy centymetr naszego kraju, społeczeństwo poprzez edukację, poprzez media katolickie, miliardy z podatków, dotacje rządowe, przekazywanie majątków poprzez twór stworzony dla zdobycia jak największej ich liczby - komisji majątkowej itd, itd, itd. Każdy rząd od 89 roku oddawał nas i nasz kraj Kościołowi. Połowa różnych ustaw, decyzji, uchwał dotyczących kościoła w PL wchodziła w życie niezgodnie z obowiązującym prawem. Ba! Sam konkordat został uchwalony tak właśnie - niezgodnie z prawem. Co do tych wyników - ja w nie niestety nie wierzę. Nie wierzę w nasze społeczeństwo. Historycznie na nas patrząc nie potrafimy żyć i myśleć samodzielnie. Od wielu już lat, dekad w zasadzie to Kościół myśli za nas. Otaczający nas ludzie mogą sami siebie przedstawiać jako świeckich, oddzielonych od kościoła - jednak: ślub - musi być kościelny, dziecko musi mieć chrzest, potem komunię - czasem się słyszy: już tylko komunia i syn/ córka będzie decydował/ a czy chce chodzić do kościoła.... No i pogrzeb. Panie drogi, jak pogrzeb bez księdza? To takie w ogóle są? I co się stanie z człowiekiem bez mszy na koniec? Obserwuję to nasze społeczeńtwo odkąd syn do szkoły poszedł - 9 lat ma teraz. Jest jedyny w klasie niechądzący na religię. W klasach 1-3 mamy pięcioro takich dzieci. W całej szkole, na 280 uczniów takich rodzynków jest 7 sztuk. Nie widzę, zwyczajnie nie widzę tych wyników w naszej rzeczywistości. Może kiedyś... oby