Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(138)
Komentarze użytkownika: zxcvb
  • 2017-08-15 11:26 | zxcvb

    Re:Stop wycince! „Spacerowicze” bronią puszczy

    Jestem za cięciami sanitarnymi a nie jestem zwolennikiem PiS. Komentarz to czysta, polityczna manipulacja. A swoją drogą to porażające, że do walki z PiS już tylko tyle zostało.
  • 2017-08-15 12:02 | zxcvb

    Re:Macron forsuje prawo, które uderzy w firmy delegujące polskich pracowników do UE

    Niby czego możemy się spodziewać po UE, skoro podesłaliśmy im armię robotników a pracę dajemy robotnikom w USA. Zerwanie umowy na Caracale długo popamiętamy.
  • 2017-08-17 12:40 | zxcvb

    Odnowienia

    Gdyby Bory Tucholskie zostawić same sobie, odnowiłyby się głównie sosną, bo to taki typ siedliska. Gleby ubogie z niskim poziomem wody gruntowej. W takich warunkach najlepiej radzi sobie sosna. Gdyby warunki siedliskowe na to pozwalały, drzewostan byłby przebudowywany prze cięcia i odnowienia w gniazdach, bądź przez podsadzenia. Zdjęcia pokazują, że las był dobrze prowadzony. Drzewa rosły w zwarciu (widać po pokroju koron pozostałych drzew) a podszyt, jak na te warunki był bogaty. Lasy polskie są przebudowywane w kierunku różnorodności gatunkowej ale musi to być robione zgodnie z typem siedliska i obszarem naturalnego występowania danego gatunku. W Borach Tucholskich ucierpiały nie tylko lasy gospodarcze ale i rezerwaty, których jest tam obfitość. A przecie rezerwaty wydziela się w lasach o cechach lasu naturalnego. Przy odnowieniach już bardzo często wykorzystuje się odnowienia naturalne z samosiewu. Przy czum, stosuje się to wyłącznie tam, gdzie ma to szanse powodzenia. Pozostawienie "gołej" ziemi tam gdzie szanse na szybkie odnowienie są mizerne (brak siewek, młodych drzewek czy drzew nasiennych), byłoby nieodpowiedzialne, bo wiązałoby się z wejściem na powierzchnię traw(np. Trzcinnik),które uniemożliwiłyby odnowienie naturalne a sztuczne znacznie utrudniły.
  • 2017-08-22 16:53 | zxcvb

    To oni stoją między wiekowym lasem a piłami Szyszki. Zobacz raport z Puszczy Białowieskiej

    Pewnie to co napiszę będzie głosem wołającego na puszczy... Kornik Drukarz to nie tylko świerk, ale też sosna, modrzew, jodła. Kiedy kornik skończy ze świerkiem zajmie się tymi powyżej. Zostanie leśne cmentarzysko. Na zdjęciu, w tle widać osikę, ta się ostanie, ale na zdjęciach satelitarnych widzę, że dominują tam iglaste, Obecna skala cięć wynika ze skali gradacji. A ta jest ogromna, ze względu na zaniechanie walki z kornikiem latach poprzednich. W przyszłym roku cięcia będą już znacznie mniejsze a w kolejnym trzeba będzie usuwać już tylko pojedyncze drzewa.Dla mnie nawoływanie do pozostawienia puszczy na pastwę kornika, brzmi tak samo, jak apel o nie gaszenie pożaru. Dla mnie rzecz jest oczywista, bo z wykształcenia jestem leśnikiem. Tym wrednym wrogiem lasu, ze zdradziecką mordą wroga publicznego.
  • 2017-08-22 16:53 | zxcvb

    Dobre chęci

    Pewnie to co napiszę będzie głosem wołającego na puszczy... Kornik Drukarz to nie tylko świerk, ale też sosna, modrzew, jodła. Kiedy kornik skończy ze świerkiem zajmie się tymi powyżej. Zostanie leśne cmentarzysko. Na zdjęciu, w tle widać osikę, ta się ostanie, ale na zdjęciach satelitarnych widzę, że dominują tam iglaste, Obecna skala cięć wynika ze skali gradacji. A ta jest ogromna, ze względu na zaniechanie walki z kornikiem latach poprzednich. W przyszłym roku cięcia będą już znacznie mniejsze a w kolejnym trzeba będzie usuwać już tylko pojedyncze drzewa.Dla mnie nawoływanie do pozostawienia puszczy na pastwę kornika, brzmi tak samo, jak apel o nie gaszenie pożaru. Dla mnie rzecz jest oczywista, bo z wykształcenia jestem leśnikiem. Tym wrednym wrogiem lasu, ze zdradziecką mordą wroga publicznego.
  • 2017-08-26 11:30 | zxcvb

    Nieporadność

    Opozycja zupełnie się pogubiła. "Ulica i zagranica" działa w odwrotną stronę - za dużo już tej zagranicy. O ile trójpodział władzy to wartości ogólnoeuropejskie i KE ma prawo interweniować, to już kwestia relokacji imigrantów jest dyskusyjna, bo na nic takiego się nie umawialiśmy przystępując do UE. Tu opozycja powinna być ze społeczeństwem, które na przymusową relokację się nie zgadza. Lasy to też nasza sprawa, choć prof Szyszko zawalił temat nie opracowując ekspertyz (ptasia i środowiskowa), to nakaz wstrzymania cięć sanitarnych był błędem. Szyszko działa w stanie wyższej konieczności. Zwlekanie z działaniami ochronnymi spowodowałoby ogromne straty środowiskowe i materialne. To tak jakby nakazać przerwanie gaszenia pożaru, bo jeden z wozów ma nieważne badania techniczne. I choć udało się większość społeczeństwa przekonać do pozostawienia lasów na pastwę kornika, to już na wydanie Szyszki "niemcowi" zgody niema. Opozycja działa histerycznie, bezładnie bez analizy skutków tych działań. Zapowiedź opozycji jeszcze bardziej totalnej doprowadzi do tego, że zmęczą sobą wszystkich. Swój elektorat też. Potrzebny jest program, który opozycja ponoć ma ale trzyma gdzieś zamknięty, żeby PiS im go nie ukradł. Z bezładnych wypowiedzi widać jednak, że żadnego programu niema i PiS śmiało noże rozpisywać przedterminowe wybory dla uzyskania większości do zmiany konstytucji.
  • 2017-08-26 12:07 | zxcvb

    janadam48

    Program PiS jaki jest każdy widzi. Problem w tym, że programu opozycji nie widzi nikt. Zgadza się, że rozdawnictwo jest skuteczne dopóki w kasie forsa a kasa płaci. Forsy może wystarczyć, bo ruszyła niemiecka lokomotywa a my jesteśmy dopiętym do niej wagonem. Mieszkanie+ też da impuls rozwojowy gospodarce tak samo jak kwota wolna od podatku czy emeryckie 500+. Program PiS jest chaotyczny, w wielu miejscach błędny i niesprawiedliwy, ale jest. Opozycji trzeba brać się do roboty i pisać program (choć lepiej wynająć do tego fachowców), żeby suweren miał wybór. Puki co na stole leżą tylko propozycje PiS.
  • 2017-08-27 11:33 | zxcvb

    Rulewski w separacji z Po

    "Nie zyskiwały uznania studyjne i konkretne inicjatywy legislacyjne dot. m.in. nadzoru nad warunkami pracy, wieku emerytalnego, abonamentu rtv, zasiłków rodzinnych, w tym 500+, a ostatnio sytemu alimentacyjnego. Sądzę, że te i inne inicjatywy mogły stanowić dorobek PO, a tym bardziej być alternatywą wobec pustki rozwiązań." Ten cytat z listu Rulewskiego mówi chyba wszystko o kondycji PO. Schetyna myśli raczej o utrzymaniu władzy w PO. Po latach wyczekiwania wreszcie władzę przejął, uczepił się jej i odebrać sobie nie pozwoli. Jest wprawiony w wewnętrznych wojenkach. Wszyscy wiemy, że pod wodzą Schetyny, PO nie może liczyć na sensowny wynik. Schetyna poza "ulicą i zagranicą" nic sensownego nie wymyśli, innym do głosu dojść nie pozwoli i o pomoc do fachowców się nie zwróci (po co mu fachowcy. Sam wie najlepiej jak partię pociągnąć do spodu). Czyli zostanie co jest. Nieporadna, bezprogramowa partia z liderem o mimice klauna. Nie lepiej jest z Nowoczesną. Partia straciła świeżość a Petru urok. Jeżeli dołożyć do tego pustkę programową... No to może lewica. Ta ciągle ma potencjał, ale jest rozdrobniona przez co słaba. Z trójgłosu jaki słychać teraz na lewicy, wyborcy trudno będzie wyłapać coś sensownego. Szanse na zjednoczenie są mizerne. Wyraźnie widać, że Razem chce iść osobno a Twój Ruch strzelił focha i nie wiadomo co zamierza. Zjednoczenie dałoby im premie za rozwagę i pozwoliło wyraźniej zaistnieć w mediach. OPZZ też już chyba widzi, że związek powinien mieć reprezentację polityczną. Może się obudzą, bo jak dotąd nie potrafili nawet sensownie zorganizować obchodów 1 maja. Jest jeszcze ZNP, do nich też chyba dotarło, że sami nic nie zwojują. No i Liga Kobiet - kobiety to dziś polityczna potęga i co najważniejsze, świadomość własnych praw mają prawie wszystkie. Te od Rydzyka również. Potencjał na lewicy jest. Ci przynajmniej nie będą mieć problemów ze zdefiniowaniem problemów społecznych, z przygotowaniem sensownego programu i będą w tym wiarygodni. Tylko czy znajdzie się ktoś kto ich zbierze pod jednym sztandarem. Przegląd opozycji jest przygnębiający. W zestawieniu z dynamiką PiS nawet porażający. Jeżeli opozycja się nie ogarnie, będziemy mieć dużo czasu na oswojenie się z widokiem Ziobry, Macierewicza, Błaszczaka, Pawłowicz...
  • 2017-08-27 18:41 | zxcvb

    Re:Laclos

    Społeczeństwo trzeba traktować jak najbardziej poważnie. Inaczej pokaże gest Kozakiewicza. Pamiętać trzeba, że to samo społeczeństwo dało PO 8 lat władzy. I co? Wtedy było światłe, a teraz jest ciemnotą. Pogardzanie jakąkolwiek grupą społeczną prowadzi na manowce. Tym bardziej, że nie jest to grupa jednorodna (mohery). Zauważyłem, że powszechnym jest przekonanie, że PO wygra w wielkich miastach. A ja wcale nie jestem tego pewien, bo sporo do powiedzenia będą tam mieć pogardzane "słoiki". Ktoś może im ten czas pogardy przypomnieć. Oby nie.
  • 2017-08-28 10:35 | zxcvb

    Re:Andrzej Falicz

    Te jak je Waszmość zakwalifikowałeś, liberalno-wolnościowe media, stały się zwapniałe. Wpadły w myślowe koleiny, ciągle robiły (i nadal robią) "oko" do swoich, nie zauważając, że jest ich coraz mniej. I to się nie zmieniło. Niby boleją nad tym, że polska spychana jest na polityczny margines, ale między wierszami prześwituje zadowolenie, że UE "im" dowali. Unia nie dowali PiS-owi, a Polsce i Polakom. Podobnie da się wyczuć wyczekiwanie na problemy finansowe państwa, bo wtedy nie będzie kasy na PiS-owe konfitury, serwowane społeczeństwu. Problemy gospodarcze (jeżeli przyjdą), uderzą najpierw w społeczeństwo, a dopiero potem w PiS i to z dużym opóźnieniem. Jeżeli PO i anty pisowskie media nie wyjdą zza pleców komisarzy UE, PiS się będzie umacniał. Polacy nie chcą żeby "niemiec" mieszał się w nasze wewnętrzne sprawy. Do przyjęcia jest interwencja KE w sprawie ładu konstytucyjnego. Na resztę Polacy się nie zgadzają. Usztywnia się Merkel w kwestii relokacji imigrantów. Tu też i PO i "ichnie" media powinny rozmiękczać jej stanowisko, bo Polacy nie chcą żadnej przymusowej relokacji, nawet gdyby trzeba było Unię opuścić. Jeżeli jedynym obrońcą narodu przed "dzikimi" pozostanie PiS...
  • 2017-08-28 11:56 | zxcvb

    Re:Andrzej Falicz

    Przeczytałem. Nie zgadzam się z nieprzewidywalnością Polski i Polaków. Nie wybraliśmy PiS-u nikomu na złość. Gdyby tak założyć, znaczyłoby to, że jesteśmy nieodpowiedzialnymi głupcami. Może jakaś mała część posła do wyborów dla żartu. Większość jednak poszła głosować i zagłosowała przeciw IIIRP i jej elicie, która uważała, że polityka socjalna to populizm, coś niegodnego liberałom. A to nie populizm a obowiązek państwa. Premia PiS-owi przypadła niesprawiedliwie, bo z ich strony to żadna polityka socjalna, ale wyrachowana gra, a to jest właśnie populizm. Ale oni przynajmniej zauważyli problem. Tak samo cynicznie gają teraz strachem przed uchodźcami. Pora przestać traktować społeczeństwo jak jakieś "nie nasze" ciało. W końcu jesteśmy częścią tego, w większości plebejskiego z pochodzenia społeczeństwa. To MY wybraliśmy PiS i to MY pochowaliśmy IIIRP.
  • 2017-08-29 11:16 | zxcvb

    Re:Andrzej Falicz

    Ano w tych procentach siedzi istota tego co się zadziało. Redystrybucja dochodu narodowego działała tak jak za czasów feudalnych. Maleńka grupa nurza się w dobrobycie, a ogromna większość ledwie egzystuje. To truizm, ale widocznie trzeba go wciąż przypominać. Za bandycko przeprowadzone przemiany ustrojowe zapłaciliśmy ogromną cenę. To był kataklizm gospodarczy i społeczny. Ci którym zawierucha szkód nie wyrządziła albo wręcz na tym skorzystali, nie widzieli tego, że przyszedł czas na pomoc najbardziej poszkodowanym. Oderwana od ziemi elita III RP tego nie widziała, bo i widzieć nie mogła z "Sowa i Przyjaciele" tego nie widać. Jak bardzo trzeba być zdemoralizowanym, żeby płacić z pieniędzy publicznych tak wysokie rachunki za gorzałę i zagrychę. Za kogo oni się mieli! Zatracili albo nie nabyli wiedzy o historii rewolucji. Zawsze było tak, że kiedy unurzana w dobrobycie elita, nie widziała potrzeby sprawiedliwego dzielenia się wspólnie wypracowanym dobrem ze wszystkimi, to ci pominięci sami przyjdą sobie wezmą. I właśnie sobie wzięli. Pośredniczył przy tym PiS i pobrał sobie za to sowitą prowizje. A ci pogonieni moherowymi beretami z gabinetów i synekur, nijak pojąć nie mogą jak to się stało. Przecie oni tacy śliczni byli, a tu taki ohydny PiS...
  • 2017-08-29 12:56 | zxcvb

    Re:Jakowalski

    Porównanie do II RP jest trafne. Tam do ogromu nędzy doszedł jeszcze analfabetyzm. Podobnie jak dziś syte elity rozpierała duma z niewątpliwych sukcesów (COP, Gdynia...)a nie widziały tego, że dzieje się to kosztem reszty kraju, a nędza panoszy się u 4/5 społeczeństwa. Mizernym usprawiedliwieniem jest to, że wtedy kraj był odbudowywany po wojnie (szkody ogromne, o czym jakoś mało się mówi), a po jakiej takiej odbudowie przyszedł kryzys lat trzydziestych. Na tym podobieństwa się kończą, bo tam odbudowywano i budowano, a tu po 1989 burzono. W imię czego, sami nie wiedzieli. Gorliwym burzycielem był niejaki Lewandowski. Taki minister od przekształceń (twórca NFI), z wykształcenia ponoć ekonomista, co to twierdził, że dźwig który nic nie dźwiga jest nic warty. Musiało mu się to twierdzenie podobać, bo według tej zasady przekształcał. Tak chyba żeby było śmiesznie i groźnie, PO uczyniło go twarzą swojego programu gospodarczego. Efekty widać. A do zasług II RP trzeba jeszcze zaliczyć PKP. To był majstersztyk zbudować sprawne przedsiębiorstwo z pozostałości po trzech zaborach. No i oczywiści Lasy Państwowe, wyjątkowo sprawna machina, dzięki której można było po wojnie odbudować lasy i przeprowadzić zalesienia na niespotykaną w europie skalę. Zalesienia to robota Berlinga, którego teraz dekomunizują. Nie wiedzą matołki, że pomników Berlinga zniszczyć się nie da, bo 1/3 naszych lasów to jego robota. SLD całkiem zidiociało w poprzednich wyborach. Zatracili idee i rewolucyjną czujność. Za dużo tam karierowiczów i zwyczajnych bezideowych miernot. Miast połatać zżarty przez mole czerwony sztandar i założyć beret Guevary, gadali do sytych, a ci głosowali na PO i Nowoczesną. Teraz też słyszę dywagacje czy w programie postawić główny akcent na socjal czy wartości. Jakie wartości? Bo jeżeli znów prawa LGTB to jeszcze nie ta pora. Społeczeństwo trzeba wpierw nakarmić,godziwie odziać... Wtedy można pogadać. Obawy mam, że lewica do korzeni nie wróci, a taka jaka teraz jest, będzie na politycznym marginesie. Taka Razem na lewicy przejęła robotę Palikota. Rozdrabnia lewicę. Sami nic nie zdziałają a innym utrudnią. Tam niema idei, lewicowego myślenia nie da się wyuczyć.
  • 2017-08-29 13:39 | zxcvb

    Re:_sens

    Jest gorzej. Ściągają obce wojska do walki z Polakami. Nie trzeba było rozciągać frontu. Interwencja w sprawie ładu konstytucyjnego była do zaakceptowania. Reszta już nie. Dokłada do PiS-owego pieca Merkelowa uporem przy przymusowej relokacji innowierców. Zdaje się, że Schetyna "zagranicą" wlazł na własne grabie.
  • 2017-08-30 11:47 | zxcvb

    Minister Jan Szyszko pozwoli strzelać do łosi. Koniec z moratorium

    Jest coś takiego jak pojemność łowiska. Dopóki populacja gatunku jest na poziomie niższym od pojemności łowiska, gatunek jest w dobrej kondycji. Jest równowaga. A jeżeli przekroczy próg pojemności, degraduje własne środowisko, zaczyna brakować najcenniejszego pożywienia. Zaczyna się poszukiwanie lepszych miejsc żerowania. Stąd szkody w rolnictwie. Gdyby łosie miały co jeść w swoim łowisku, nie wychodziłyby na otwarte przestrzenie. Brak dostępu do właściwej karmy, spowoduje pogorszenie kondycji populacji łosia, a mizerne, osłabione zaczną chorować... Trzeba zmniejszyć liczebność łosia w niektórych łowiskach. Można odławiać i przesiedlać. Pytanie tylko gdzie. A wycinanie zielonego przy drogach... Już widzę te tytuły w mediach wszelkich. Przecie w tych krzakach też są żyjątka. Na kolizje drogowe z łosiem i inną zwierzyną jest tylko jeden sposób. Rozwaga kierowców. Szlaki przemieszczania zwierzyny grubej są znane i oznaczone. Wystarczy być rozumnym.
  • 2017-08-30 11:47 | zxcvb

    Łowiectwo

    Jest coś takiego jak pojemność łowiska. Dopóki populacja gatunku jest na poziomie niższym od pojemności łowiska, gatunek jest w dobrej kondycji. Jest równowaga. A jeżeli przekroczy próg pojemności, degraduje własne środowisko, zaczyna brakować najcenniejszego pożywienia. Zaczyna się poszukiwanie lepszych miejsc żerowania. Stąd szkody w rolnictwie. Gdyby łosie miały co jeść w swoim łowisku, nie wychodziłyby na otwarte przestrzenie. Brak dostępu do właściwej karmy, spowoduje pogorszenie kondycji populacji łosia, a mizerne, osłabione zaczną chorować... Trzeba zmniejszyć liczebność łosia w niektórych łowiskach. Można odławiać i przesiedlać. Pytanie tylko gdzie. A wycinanie zielonego przy drogach... Już widzę te tytuły w mediach wszelkich. Przecie w tych krzakach też są żyjątka. Na kolizje drogowe z łosiem i inną zwierzyną jest tylko jeden sposób. Rozwaga kierowców. Szlaki przemieszczania zwierzyny grubej są znane i oznaczone. Wystarczy być rozumnym.
  • 2017-08-30 14:46 | zxcvb

    Polacy boją się uchodźców i terrorystów, których nigdy nie widzieli

    Boimy się, bo teki wizerunek jest nam serwowany. Gwałciciele, terroryści, zupełna dzicz i zwyrodnialcy. Obrazki jakie się nam pokazuje, to hordy innowierców ciągnące na Europę, a do tego zamachy, gwałty... Jakoś nikt nie pokazuje ludzi, nie mówi w jakiej znaleźli się sytuacji, co przeżyli i przeżywają. Dochodzi jeszcze brak wiary w naszych stróżów prawa, bo jeżeli nie radzą sobie z tym Niemcy...
  • 2017-08-30 14:46 | zxcvb

    Przekaz

    Boimy się, bo teki wizerunek jest nam serwowany. Gwałciciele, terroryści, zupełna dzicz i zwyrodnialcy. Obrazki jakie się nam pokazuje, to hordy innowierców ciągnące na Europę, a do tego zamachy, gwałty... Jakoś nikt nie pokazuje ludzi, nie mówi w jakiej znaleźli się sytuacji, co przeżyli i przeżywają. Dochodzi jeszcze brak wiary w naszych stróżów prawa, bo jeżeli nie radzą sobie z tym Niemcy...
  • 2017-08-30 15:16 | zxcvb

    PiS oferuje podwyżki, opozycja krzyczy o łapówkach. Czy słusznie?

    Opozycja chyba jest zmęczona i powinna zrobić sobie urlop od mediów. Podwyżki bezwzględnie się należą, słyszę nawet od beneficjentów, że to nie podwyżka, a ochłap. Podobnie jest z płacą minimalną. Tu też opozycja jest przeciw, bo to zaszkodzi pracodawcom, którzy i tak ledwie przędą. A znajomy związkowiec daje radę takim biznesmenom, żeby zamknęli takie biznesy i zatrudnili się za najniższą krajową, bo o biznesie nie mają zielonego pojęcia. Opozycja musi się nauczyć mówić ludzkim językiem. Szczególnie kiedy dotyczy ich elektoratu, bo jeżeli nie nauczyciele, urzędnicy, sędziowie... to kto im zostanie. Prosty lud już jest u Kaczyńskiego.
  • 2017-08-30 15:16 | zxcvb

    Krzyk opozycji

    Opozycja chyba jest zmęczona i powinna zrobić sobie urlop od mediów. Podwyżki bezwzględnie się należą, słyszę nawet od beneficjentów, że to nie podwyżka, a ochłap. Podobnie jest z płacą minimalną. Tu też opozycja jest przeciw, bo to zaszkodzi pracodawcom, którzy i tak ledwie przędą. A znajomy związkowiec daje radę takim biznesmenom, żeby zamknęli takie biznesy i zatrudnili się za najniższą krajową, bo o biznesie nie mają zielonego pojęcia. Opozycja musi się nauczyć mówić ludzkim językiem. Szczególnie kiedy dotyczy ich elektoratu, bo jeżeli nie nauczyciele, urzędnicy, sędziowie... to kto im zostanie. Prosty lud już jest u Kaczyńskiego.
  • 2017-08-31 08:45 | zxcvb

    Bajania

    Elektrowni atomowej w Polsce pewnie nie będzie, ze względów czysto politycznych. Najlepszą ofertę ma w tej chwili Rosatom. W tym bardzo korzystny system BOO (zbuduj-posiadaj-utrzymuj). Czemu z tego nie skorzystamy, mówić chyba nie trzeba. Orban jest przebiegły i pragmatyczny, a pomysły z Trójmorzem chyba nigdy nie traktował poważnie. Do pomysłu odsalania energią z atomu wraca Jordania (elektrownie i instalacje w systemie BOO buduje im Rosja), a pewnie niedługo zrobią to samo inne kraje Bliskiego wschodu.
  • 2017-08-31 09:01 | zxcvb

    Re:Andrzej Flicz

    Rosatom buduje w takich krajach jak Chiny, Indie, Wietnam, Węgry, Finlandia, Bangladesz, Turcja, Jordania, Iran... groteski tam niema.
  • 2017-08-31 18:02 | zxcvb

    Wynagrodzenia

    Każda partia która porwie się na 500+ przepadnie. To świadczenie trzeba zrobić sprawiedliwszym i tylko tyle. Odpis podatkowy... nikt i nigdzie nie lubi kontaktów ze skarbówką. Najlepszą zachętą do aktywności zawodowej są wynagrodzenia. Odchodzą te zarabiające najniższą krajową.
  • 2017-09-01 15:39 | zxcvb

    Re:Rachunek ciągniony

    O przeszły "grzechach" PO powiedziano już wiele. Dziś PO płaci za błędne działanie w opozycji. Totalna opozycja jest męcząca. Totalne krytykowanie jest nieskuteczne, kiedy nie proponuje się nic w zamian, a wiadomo powszechnie, że powrotu do tego co było nie będzie. "Zagranica" daje efekt odwrotny, za długo to trwa i większość ma dość wtykania nosa w nasze wewnętrzne sprawy, a poza tym końca tego nie widać, bo KE podsuwane są kolejne tematy sporów (poco było wprowadzać politykę do Puszczy). Pokrzykiwania w sprawie podwyżek płac w budżetówce i podniesienia kwoty minimalnego wynagrodzenia, też punktów nie dają.
  • 2017-09-01 17:24 | zxcvb

    Re: lubat

    Chińczyk u siebie buduje elektrownie we współpracy z Rosją. Czyli w Polsce budowałby też z Ruskim, albo ćwiczył samodzielnie. Ten drugi wariant jakoś mi się nie podoba. Nich poćwiczy wpierw u siebie. Samo wybudowanie elektrowni to jeszcze nic. Trzeba kupić paliwo, uruchomić reaktor, po jakimś czasie wymienić paliwo a zużyte wywieść i bezpiecznie składować, no i kiedyś reaktor rozebrać a gruz...itd. Rosatom ma to wszystko w pakiecie. Orbanowa elektrownia nie szkodzi Międzymorzu, bo nic takiego niema i nie będzie. A już na pewno nie z naszym przywództwem.
  • 2017-09-09 08:13 | zxcvb

    Pragmatyzm

    Jedyne co może się stać w Donbasie, to eskalacja konfliktu. Poroszenko się tym karmi, bo nic innego mu nie zostało. Reformy ugrzęzły i nie widać szansy na to, żeby coś się zmieniło. W obecnym stanie Ukraina niema szansy na rozwój. W najlepszym przypadku czeka ich stagnacja czyli konserwowanie nędzy. Gospodarka ma się źle,, import rośnie a eksport spada. Podniesienie najniższego wynagrodzenia do 110 dolarów ponoć ma pobudzić rynek wewnętrzny. Coś jak 500 z plusem, ale jeżeli zadziała, to na krótko. Do wyborów jakoś władza musi przetrwać i może się okazać, że jedynym sposobem na odwrócenie uwagi społeczeństwa od niewydolności władzy, będzie rozpętanie wojenki. Podżegaczy w kraju i za granicą na pewno nie braknie. Putin potrzebuje spokoju. W 2018 ma wybory i MŚ w piłce, do 2020 potrzebuje położyć rurę w Bałtyku... Kolejny jazgot wokół Donbasu jest mu niepotrzebny. Jeżeli konfliktu nie da się rozwiązać, trzeba go zamrozić.
  • 2017-09-14 15:36 | zxcvb

    Marzenia...

    PiS będzie miał się dobrze. Niczego nie ma do roztrwonienia. Ulicę wygasił Duda. Zagranica działa na korzyść Kaczyńskiego, a to na tej zasadzie, że jak naszych biją... Zagranica się zwyczajnie przegrzała, a to z powodu wrzucenia do wspólnego wora ładu konstytucyjnego, puszczy i imigrantów. To stanowczo za dużo i większość Polaków mówi: odpie... się od Polski. Bo te kary nie będą dotyczyć Szyszki, Ziobro... Ale Polski i Polaków. Postępowania KE wobec Polski będą trwać, a koszty tego zapisze na swoim rachunku „totalna opozycja”. Ktoś musi powiedzieć tym starym ludziom (Merkel, Junker), że pora przestać gadać, a przejść do działania, bo wiadomo jest, że Polacy nie chcą imigrantów u siebie i trzeba Polskę z UE wykluczyć, albo zamknąć pyski. Rozłamu w PiS nie będzie, co jak co, ale gierki partyjne Kaczyński ma opanowane. I niechby ktoś powiedział wreszcie, czemu Duda miałby zakładać jakąś partię, na ponad trzy lata przed wyborami prezydenckimi. Byłby to czysty falstart. Kaczyński nie musi nic robić, PO stworzyło jego potęgę i ją umacnia. Coś mogłaby mu urwać lewica, ale to (wg. Polityki) „postkomuna”. O takich kawiorowo-ośmiorniczkowych partiach jak „Osobno”, szkoda nawet gadać.
  • 2017-10-28 14:51 | zxcvb

    Złoczyńcy

    Po wojnie mieliśmy kilkanaście sztuk łosia. Obecnie przekracza 20tys.(dane GUS) Odbudowa populacji łosia trwała długo i była kosztowna (introdukcja łosi z Białorusi). Liczebność łosi szybko rosła i w 1967r. łoś stał się zwierzyną łowną. Populację odbudowywał Polski Związek Łowiecki i Lasy Państwowe - wrogowie wszystkiego co żywe. Mimo użytkowania łownego populacja łosia nadal rosła i 1981r. było ich ponad 6000. w latach 90 liczba łosi zaczęła gwałtownie spadać i 2001 roku na wniosek Polskiego Związku Łowieckiego ustanowiono moratorium. Przyczyn spadku populacji łosia w latach 90-tych w oficjalnych opracowaniach nie znalazłem. Teorie spiskowe głoszą, że był to skutek rozpasania nowych elit, które wlazły do środowiska łowieckiego. Moratorium zostanie uchylone. Łoś ma szczególne wymagania siedliskowe a takich siedlisk jest u nas niewiele. Większość łowisk już zwyczajnie nie jest w stanie pomieścić zasiedlonej tam populacji. Resort środowiska jeszcze w 2014 roku (przed Szyszko) zapowiadał, że przywróci polowania na łosie w okresie od 1 września 2014 do 30 listopada 2016 roku. Czasowe polowania miały odbywać się na terenie województw: podlaskiego, lubelskiego, warmińsko-mazurskiego, a także na wschód od Wisły: w kujawsko-pomorskim, pomorskim i mazowieckim. Szyszko wycofał się z przywrócenia polowań, bo ma ważniejsze sprawy do załatwienia i potrzebuje ciszy w eterze. Ale temat wróci, bo wrócić musi - paradoksalnie dla dobra łosi. Nadmierna liczba jednego gatunku w siedlisku prowadzi do tego, że degraduje on własne środowisko, co powoduje niedożywienie a w następstwie choroby i słabą kondycję całej populacji.
  • 2018-01-27 17:24 | zxcvb

    Moralność USA

    Bodajże przedwczoraj rzeczniczka Departamentu Stanu rzekła, że w Polsce niema zagrożenia porządku prawnego i demokracji. Jest rzeczą oczywistą, że USA jest przeciw drugiej nitce Gazociągu Północnego, bo ma nadzieję na uzależnienie części Europy „swoim” gazem. Tyle, że ichni gaz musi być drogi, bo skraplany jest tam gdzie jest ciepło a to generuje koszty skraplania. Dlatego LNG z Jamalu będzie dużo tańszy. O gazie z rury nawet nie ma co wspominać. Żadnym „hubem” Polska nie będzie. Polska staje się ważna dla USA, bo traci ważnego „swojego agenta” w UE jakim była UK. Świadczy to jedynie o upadającej potędze USA, bo...Zmienił stryjek siekierkę na kijek.”Ważność” Polski wynika też z planów zakupów dla MON. Polska ma do wydania spore pieniądze a dla USA dobry sojusznik to taki, który kupuje ichnią broń. Nawet jeżeli jest to taka ostoja demokracji i praw człowieka jak Arabia Saudyjska
  • 2018-02-07 15:40 | zxcvb

    Strachy

    Rozpadem UE i Eurostrefy straszy się nie od dziś. Strefa Euro faktycznie musi się zreformować i to robi. Pytanie czy zdąży przed następnym kryzysem. UE wróci do do zacieśnienia integracji, zostawiając na marginesie kraje, które do tego jeszcze nie dojrzały i być może nie dojrzeją. Puki co jest marazm, spowodowany przez durne polityczne gierki przy tworzeniu rządu w Niemczech. Kiedy to minie machina reform ruszy. Zrazu powoli...Potem maruderzy już nie dadzą rady nadążyć za zmianami. Niestety w ogonie znajdzie się Kaczogród.
  • 2018-02-21 09:34 | zxcvb

    Manipulacje

    Nie cięto w ściśle chronionych fragmentach lasu, bo takich w Polsce nie ma. Są co prawda wydzielone w 15 parkach narodowych strefy ochrony ścisłej, zbliżone charakterem do kategorii Ia. (ścisłe rezerwaty przyrody) ale są to niewielkie fragmenty. W BPN jest takich kilka, przy czym cięcia prowadzono poza parkiem. Białowieski Park Narodowy jest małą częścią Puszczy Białowieskiej. Reszta to lasy gospodarcze i rezerwaty przyrody. O ile wiem nie cięto również w rezerwatach przyrody zaliczanych do kategorii IV(nie mylić ze ścisłym rezerwatem przyrody Kat, I), gdzie dopuszcza się ochronę czynną czyli np., cięcia sanitarne)
  • 2018-02-21 17:58 | zxcvb

    Mad Mawrx - wrażenie

    Zasobność (to ilość metrów sześciennych masy drewna na hektar powierzchni) polskich lasów rośnie.Dziś jest to pozycja niedościgniona w Europie. I ta pozycja będzie rosnąć, bo coraz większe znaczenie będą odgrywać nasadzenia powojenne(zasługa gen. Berlinga, 30% lasów Polski to nasadzenia powojenne!)ale głównie to, że pozyskujemy rocznie mniej drewna, niż przyrasta. I nie jest to incydent w LP ale zasada. Być może tu i tam, pojawiać się będą większe obszary wyrębu ale znaczyć to będzie, że trwa przebudowa monokultur uprawowych. Choć powinno(i pewnie tak się dzieje) odbywać się to poprzez cięcia gniazdowe. Ostatecznie pragnę Szanownego Pana uspokoić. Polskie Lasy są w dobrych rękach. 90 lat gospodarowania Lasów Państwowych dało nam lasy w najlepszej kondycji w UE. A cała ta nagonka na leśników... Leśnikiem niełatwo jest zostać, bo trza odpowiedniego wykształcenia. O to z kolei jest trudno, bo konkurencja przy naborze duża, a i skończyć edukację nie łatwo, bo zakres wiedzy do opanowania ogromny. Niemniej szczerze zachęcam do studiowania nauk leśnych. Zupełnie inaczej patrzy się na świat, niż z perspektywy betonowego mrowiska. Na koniec zdrowia wszystkim życzę. Ze szczególnym uwzględnieniem zdrowia psychicznego. Inaczej mówiąc - nie dajmy się zwariować! To mówiłem ja. Dla przyjaciół "starywilk"
  • 2018-02-24 13:00 | zxcvb

    Anna Poll

    Jakubowska rozstała się z SLD po "aferze" z ubezpieczeniem elektrowni. Afera polegała na tym, że Jakubowska miała "pomagać" w sprzedaży polisy małżonkowi, który był zatrudniony bodajże w Warcie. W "grupie trzymającej władzę" jej nie było, bo sąd orzekł, że takowej grupy nie było. Zresztą afera starachowicka była tak samo dęta jak te poprzednie. To był czas kiedy media namiętnie dziobały SLD. Skutkiem czego były rządy PiS. Dziobanie nadal twa. Czego skutkiem będą długie rządy PiS
  • 2018-02-26 16:05 | zxcvb

    Pościg

    Rosja nie goni zachodu. Ma własną ścieżkę rozwoju armii. Głównym jej założeniem jest skuteczna obrona i bolesna dla agresora odpowiedź. Su-57 znalazły się w Syrii dla testowania systemów radarowych. To oficjalna wersja. Teorie spiskowe głoszą, że znalazły się tam dla uziemienia f-22 i f-35, które pozostaną w bazach dla nieujawniania swoich możliwości stealth. Jako najlepszy myśliwiec NATO wskazywany jest Eurofighter. A jeżeli do kryteriów oceny dołożyć koszt zakupu i eksploatacji, to F-22 i f-35 są deklasowane również przez Rafale.
  • 2018-03-06 15:02 | zxcvb

    Co nagle...

    Wielce Szanowny Panie Rafale. To był jedynie wstęp. Ciąg dalszy przerwał klient, który ponoć chciał zamówić dużo. Szkoda, że nie chciał Pan posłuchać co ma do powiedzenia klasa nieistniejąca przez kilkadziesiąt lat.
  • 2018-03-21 15:00 | zxcvb

    Radykalizm

    Hodowle przeniosą się na Białoruś i do Obwodu Kaliningradzkiego. Tam dyktat radykałów nie sięga. Znajomy już rozgląda się za lokalizacją. Bardzo dobre warunki są w obwodzie Kaliningradzkim (symboliczne opłaty dzierżawy i niskie podatki). Kluczowe tu będzie pozyskanie karmy, którą produkuje się z odpadów rzeźnych i przetwórstwa mięsnego. W Polsce są wyspecjalizowane firmy produkujące karmę z tychże odpadów. W przypadku likwidacji hodowli te firmy upadną a odpady trzeba będzie utylizować i to za granicą, bo nasz Bakutil upadł już dawno. Hodowle zwierząt futerkowych będą istnieć tak długo, jak długo będzie utrzymywał się popyt na futra. Oczywiście można wprowadzić zakaz noszenia futer. W Kaczystanie to jest możliwe. W innych państwach może być z tym problem. Niemniej zachęcam do działania.
  • 2018-03-21 18:39 | zxcvb

    kaesjot

    Niestety, całe działanie obrońców sprowadzi się do tego, że hodowle dalej będą działać, tyle że zarabiać na tym będzie ktoś inny. Sporo też przybędzie bezrobotnych (hodowle prowadzone są w rejonach o dużym bezrobociu) i bankrutów, bo założenie hodowli jest kosztowne a wielu zainwestowało przy wparciu kredytowym. Podobne zakusy są w stosunku do lasów. Co prawda lasy gospodarcze Puszczy Białowieskiej to "tylko" 2% lasów gospodarczych w Polsce, ale są już krzyki o Puszczę Karpacką i Augustowską i tu już zaczyna się robić niebezpiecznie, bo przemysł meblarski to nasz as eksportowy (jesteśmy trzecim producentem na świecie) Polska cierpi na brak wody. Potrzebna jest mała i duża retencja. Trzeba przywrócić żeglowność rzek... Nic nie da się zrobić. Ekoradykałowie wszystko będą blokować, bo oni z tego żyją.
  • 2018-03-22 09:05 | zxcvb

    Nadal nie wiadomo, dokąd PiS chce prowadzić lub wyprowadzić Polskę

    Newsweek zamieścił raport sporządzony na zlecenie Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego. Trzeba mieć nadzieję, że to jakiś bubel, bo to co ten raport przedstawia jest porażające. 29,8% chce wyjścia z UE a za pozostaniem tylko 47,37% a w przypadku ukarania Polski za nieprzestrzeganie praworządności wyjścia z UE chce już 32%. Pewne jest, że Kaczyński obierze kurs kolizyjny z UE i po wygranych wyborach w 2019 "wyrwie" Polskę ze szponów zaborcy. Co dalej pocznie sam nie wie. Nie wie tego nikt w PiS. Jest tam tylko ślepe dążenie do zniszczenia porządku III RP a dalej... choćby potop. Co gorsze tak samo zaślepiony jest Morawiecki. To żaden technokrata i na pewno nie wizjoner a gospodarka kręci się, bo jest koniunktura i jeszcze są rezerwy ale to już niedługo , bo rezerw do spółki z Glapińskim ochoczo się pozbywają. Odszczekuję wszystko co mówiłem o części społeczeństwa wykluczonego, zawiedzionego przez III RP. To ciemny, prostacki lud zaprzedany za pińcet, wczesne emerytury... Nooo, chyba że ten raport to bubel.
  • 2018-03-22 09:05 | zxcvb

    Pałą w łeb

    Newsweek zamieścił raport sporządzony na zlecenie Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego. Trzeba mieć nadzieję, że to jakiś bubel, bo to co ten raport przedstawia jest porażające. 29,8% chce wyjścia z UE a za pozostaniem tylko 47,37% a w przypadku ukarania Polski za nieprzestrzeganie praworządności wyjścia z UE chce już 32%. Pewne jest, że Kaczyński obierze kurs kolizyjny z UE i po wygranych wyborach w 2019 "wyrwie" Polskę ze szponów zaborcy. Co dalej pocznie sam nie wie. Nie wie tego nikt w PiS. Jest tam tylko ślepe dążenie do zniszczenia porządku III RP a dalej... choćby potop. Co gorsze tak samo zaślepiony jest Morawiecki. To żaden technokrata i na pewno nie wizjoner a gospodarka kręci się, bo jest koniunktura i jeszcze są rezerwy ale to już niedługo , bo rezerw do spółki z Glapińskim ochoczo się pozbywają. Odszczekuję wszystko co mówiłem o części społeczeństwa wykluczonego, zawiedzionego przez III RP. To ciemny, prostacki lud zaprzedany za pińcet, wczesne emerytury... Nooo, chyba że ten raport to bubel.
  • 2018-03-25 17:02 | zxcvb

    Młodzi Amerykanie przeciw gun lobby

    W Polsce też można kupić "cywilne" wersje Kałsznikowa z magazynkiem na 30 szt. naboi. Z tą różnicą, że w tym samym sklepie nie można legalnie sprzedawać szablonów elementów przełącznika ognia, narzędzi i instrukcji wykonywania konwersji karabinka do wersji automatycznej. W Polsce zresztą zabronione jest "majstrowanie" przy broni. No i oczywiście trzeba mieć pozwolenie na broń. W USA pewnie wszystko skończy się wymuszeniem na producencie R-15 zmian w konstrukcji, utrudniających konwersję karabinka do wersji automatycznej (obecnie wystarczy wymienić element przełącznika ognia). Od jakiegoś czasu mówi się też o wprowadzeniu obowiązku rejestracji obrotu bronią na rynku wtórnym. I to chyba tylko tyle - albo jak na warunki amerykańskie - aż tyle. Ograniczenie dostępu do broni niewiele zmieni. Rozkwitnie tylko jeszcze bardziej czarny rynek. Za dużo broni już jest w posiadaniu Amerykanów. Amerykanie powinni się raczej zastanowić co dzieje się z ich społeczeństwem, że generuje coraz więcej dewiantów. To tu jest przyczyna tragedii. Broń jest tylko narzędziem. Zwyrodnialec zawsze znajdzie jakieś narzędzie i wymyśli sposób jego użycia.
  • 2018-03-25 17:02 | zxcvb

    To chyba nie ten problem

    W Polsce też można kupić "cywilne" wersje Kałsznikowa z magazynkiem na 30 szt. naboi. Z tą różnicą, że w tym samym sklepie nie można legalnie sprzedawać szablonów elementów przełącznika ognia, narzędzi i instrukcji wykonywania konwersji karabinka do wersji automatycznej. W Polsce zresztą zabronione jest "majstrowanie" przy broni. No i oczywiście trzeba mieć pozwolenie na broń. W USA pewnie wszystko skończy się wymuszeniem na producencie R-15 zmian w konstrukcji, utrudniających konwersję karabinka do wersji automatycznej (obecnie wystarczy wymienić element przełącznika ognia). Od jakiegoś czasu mówi się też o wprowadzeniu obowiązku rejestracji obrotu bronią na rynku wtórnym. I to chyba tylko tyle - albo jak na warunki amerykańskie - aż tyle. Ograniczenie dostępu do broni niewiele zmieni. Rozkwitnie tylko jeszcze bardziej czarny rynek. Za dużo broni już jest w posiadaniu Amerykanów. Amerykanie powinni się raczej zastanowić co dzieje się z ich społeczeństwem, że generuje coraz więcej dewiantów. To tu jest przyczyna tragedii. Broń jest tylko narzędziem. Zwyrodnialec zawsze znajdzie jakieś narzędzie i wymyśli sposób jego użycia.
  • 2018-03-27 18:56 | zxcvb

    woytek

    "Chamstwo"! Po tych słowach Ławrowa dyplomacja jaką znamy poszła się turlać. Przyszedł czas prostaków. To jest coś, co nasz lud lubi najbardziej. Ławrowa żal - to klasa sama dla siebie, ale chyba niema już z kim rozmawiać. Szkoda...
  • 2018-04-10 09:41 | zxcvb

    Nadzór nad fermami przemysłowymi jest dziurawy. Do prawdziwej zmiany daleko

    Dziś mamy wsie gdzie mleko i jaja można kupić tylko w sklepie. Bzdury opowiada ten kto twierdzi, że możemy wrócić do gospodarstw niskotowarowych. Spowodowałoby to drożyznę i import żywności na dużą skalę. Zakaz uboju rytualnego spowodował utratę rynków głównie na Bliskim Wschodzie a w tę lukę weszła Rosja (Tatarstan) Zakaz hodowli zwierząt futerkowych doprowadzi do przeniesienia hodowli do Obwodu Kaliningradzkiego i na Białoruś. Podobny skutek przyniesie atak na hodowle przemysłowe. Już teraz hodowcy z polski prowadzą wielkie hodowle (głównie indyka) pod Moskwą. Bogata część społeczeństwa odrywa się od rzeczywistości. Dla pięknoduchów najlepiej by było gdyby żywność pojawiała się w sklepie z pominięciem obór, kurników, chlewni i pól a w ich miejscu rosły pierwotne puszcze. O zrównoważonej gospodarce leśnej też mowy być nie może, bo przecie drewno można zastąpić plastikiem. Plastik trzeba będzie importować, bo jego produkcja jest uciążliwa dla środowiska. Ten sam pięknoduch zamiast metrem jeździ do pracy kopcącym samochodem, potrzebuje parkingu w miejsce trawnika, produkuje góry śmieci i z lubością marnuje żywność.
  • 2018-04-10 09:41 | zxcvb

    Alienacja

    Dziś mamy wsie gdzie mleko i jaja można kupić tylko w sklepie. Bzdury opowiada ten kto twierdzi, że możemy wrócić do gospodarstw niskotowarowych. Spowodowałoby to drożyznę i import żywności na dużą skalę. Zakaz uboju rytualnego spowodował utratę rynków głównie na Bliskim Wschodzie a w tę lukę weszła Rosja (Tatarstan) Zakaz hodowli zwierząt futerkowych doprowadzi do przeniesienia hodowli do Obwodu Kaliningradzkiego i na Białoruś. Podobny skutek przyniesie atak na hodowle przemysłowe. Już teraz hodowcy z polski prowadzą wielkie hodowle (głównie indyka) pod Moskwą. Bogata część społeczeństwa odrywa się od rzeczywistości. Dla pięknoduchów najlepiej by było gdyby żywność pojawiała się w sklepie z pominięciem obór, kurników, chlewni i pól a w ich miejscu rosły pierwotne puszcze. O zrównoważonej gospodarce leśnej też mowy być nie może, bo przecie drewno można zastąpić plastikiem. Plastik trzeba będzie importować, bo jego produkcja jest uciążliwa dla środowiska. Ten sam pięknoduch zamiast metrem jeździ do pracy kopcącym samochodem, potrzebuje parkingu w miejsce trawnika, produkuje góry śmieci i z lubością marnuje żywność.
  • 2018-04-14 20:49 | zxcvb

    Koniec tragedii...

    Przyczyny ataku na Syrię wszyscy znają. Fircykowi z Paryża słupki w sondażach lecą na łeb, czarownicy z Londynu podobnie a to ze względu na niepewności po brexitowe, szaleniec z Waszyngtonu też miewa się kiepsko... A skutki: Atak na Syrię tragedię przedłuża. Rebelianci, terroryści i zwyrodnialcy wszelkiej maści dostali nadzieję, że krzewienie demokracji w Syrii jeszcze się nie zakończyło. Stary sprzęt (S-125, S-200) poradził sobie z "Nowym, pięknym i inteligentnym sprzętem USA". Poparcie Syryjczyków dla Asada rośnie. Teraz Rosja może nie oglądać się na protesty Izraela i dostarczyć S-300 do Syrii... Itd. Całe to działanie przyniosło więcej szkody niż pożytku. No i koszty operacji...
  • 2018-05-03 09:26 | zxcvb

    Czy rząd postawi na swoim w proteście niepełnosprawnych?

    Protestujący niczego nie wywalczą. PiS (Kaczyński) traktuje ich jak wrogów i zamachowców na PiS-owe rządy. Na wsparcie niepełnosprawni nie mogą liczyć, bo organizacje, które powinny ich wspierać to biznesy wyłudzające dotacje. Żadna z tych organizacji nie narazi się mściwemu PiSowi, bo może stracić dotacje. PiS na proteście raczej nie straci. Większość społeczeństwa uważa, że i tek dostają dużo za nic. Tacy już jesteśmy empatyczni. Inna rzecz kiedy trzeba chronić dobrostan kornika...
  • 2018-05-03 09:26 | zxcvb

    Osamotnienie

    Protestujący niczego nie wywalczą. PiS (Kaczyński) traktuje ich jak wrogów i zamachowców na PiS-owe rządy. Na wsparcie niepełnosprawni nie mogą liczyć, bo organizacje, które powinny ich wspierać to biznesy wyłudzające dotacje. Żadna z tych organizacji nie narazi się mściwemu PiSowi, bo może stracić dotacje. PiS na proteście raczej nie straci. Większość społeczeństwa uważa, że i tek dostają dużo za nic. Tacy już jesteśmy empatyczni. Inna rzecz kiedy trzeba chronić dobrostan kornika...
  • 2018-05-03 11:28 | zxcvb

    Bolesna prawda

    /Janina Ochojska/Po raz kolejny część z nas pokazała ohydną twarz nietolerancji, zawiści i ksenofobii. Kiedy napisałam mój pierwszy apel do premiera, spotkałam się z hejtem. O co chodzi? Ludzie, którzy mają dwie nogi i dwie ręce, są w stanie pracować, zazdroszczą niepełnosprawnym, że ci mieliby dostać jakiś marny zasiłek? Odmawiając tym ludziom pokazujemy, że są lepsi i gorsi Polacy.
  • 2018-05-05 21:33 | zxcvb

    POrażenie

    Powiedzieć trzeba, że PO też się nie poPiSała. Proponuje jakieś kwity do dyskontowania w GOPS-ach. Wychodzi z tego, że politycy niezależnie od barw, uważają społeczeństwo za krętaczy , malwersantów... Poraża zupełny brak empatii. Tym sytym, oderwanym od rzeczywistości nadętym bucom, wydaje się, że niepełnosprawny jeżeli dostanie michę, opierunek i zostanie podmyty, to już nic poza tym nie jest mu potrzebne. Wstyd, że takie mamy społeczeństwo i pożal się Panie Boże "elity".
  • 2018-05-07 16:10 | zxcvb

    nie przez dosypywanie pieniędzy

    Wpierw trzeba dosypać pieniędzy, bo one są tym ludziom potrzebne już. Potem proszę bardzo tworzyć sobie, przez dyskusję i namysł, coś bez sensu jak choćby czeki do dyskontowania przez GOPS-y, gdzie jakaś niedouczona panienka będzie decydować, czy dany wydatek był zasadny i czy w ogóle usługa została wykonana. W FRN ludzie tacy jak ci protestujący, otrzymują 1500 euro i nikogo nie obchodzi na co te pieniądze wydadzą i nikt od nich nie oczekuje, że z tych pieniędzy będzie opłacał rehabilitację, bo od tego jest system opieki zdrowotnej. Tu chce się wszystko regulować. Pewnie po to, żeby mnożyć koszty dystrybucji tych świadczeń(procedury, urzędy, urzędnicy...). Był już taki system, który chciał regulować wszystko...
  • 2018-05-07 22:00 | zxcvb

    Putin podniósł Rosję z kolan!

    Czas przed Putinem w Rosji można porównać z czasem Wielkiej Smuty. Czas Jelcyna i Niemcowa, (Niemcow jako główny sprzedający zasoby wszelkie Rosji) był czasem ogromu upokorzeń, tego przecie - nie bez powodu - dumnego narodu. Putin dokonał może zamachu, może przewrotu... Po rozmowie z Jelcynem został mianowany przez Jelcyna premierem. I tak Rosja zaczęła wstawać z kolan. Jakich argumentów użył Putin w rozmowie z Jelcynem możemy się tylko domyślać. Na pewno była to propozycja nie do odrzucenia. Nawalny (niegdyś pupilek władz, pozbawiony dyrektorstwa za korupcję)to człek małego formatu. Jego protestanci wręcz liczą na aresztowanie. Daje im to glejt do ubiegania się o azyl polityczny w USA. W 2017 takich azylantów było ponad dwa i pół tysiąca. Potem taki azylant musi zarobić na chleb i opowiada dyrdymały o dopingu sportowców czy o "Nowiczoku". Po jakimś czasie stwierdza, że zeznań nie może potwierdzić ale gówno rzucone na Rosję już się przykleiło. Choć pewnie są tam i tacy, którym los Rosji leży na sercu ale jej dobra upatrują gdzie indziej niż większość. Mówi się Putin - Car. Ale Rosjanie chcą stabilizacji, władzy silnego, zdecydowanego przywódcy. W Polsce też na prowincji (i nie tylko) często słyszałem - Piłsudskiego trza! Tak by można długo...Żeby nie przeciągać: przekonany jestem, że Putin składając dziś przysięgę mówił to z serca.
  • 2018-05-09 17:02 | zxcvb

    wydając miliardy na strzelnice...

    Każdy kto choćby otarł się o zarządzanie wie jak to się robi: Wpierw trzeba ocenić potrzeby. Wyznaczyć priorytety. Oszacować posiadane środki. Sprawiedliwie podzielić środki. Niepełnosprawni ze znaczną niepełnosprawnością to tylko jeden z priorytetów. Wielkim naszym wstydem są starowinki żyjące z wdowich rent. Teoretycznie wszyscy wiedzą, że obowiązkiem państwa jest dbanie o najsłabszych, w praktyce... I to wszystko w państwie ponoć katolickim. A cały problem sprowadza się do tego, że od tych najsłabszych głosów będzie niewiele, stąd politycy nie mają chęci zajmować się problemem.
  • 2018-05-09 22:15 | zxcvb

    Ciekawie jest...

    „Jak najszybciej zakończyć interesy w Iranie”. Tak się napisało w tweecie skierowanym do niemieckich przedsiębiorców nowemu ambasadorowi USA w RFN. Doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton był już bardziej precyzyjny: "Zagraniczne firmy w Iranie będą miały kilka miesięcy na opuszczenie kraju." Ciekawe co na to powiedzą "dumni" europejscy wodzowie i wodzówki.
  • 2018-05-15 22:09 | zxcvb

    George Soros wycofuje się z Węgier. Orbán triumfuje

    Powiedzieć trzeba, że Soros filantropa jedynie udaje. Jego fundacje w początkach transformacji w demoludach zajmowały się głównie wyciąganiem informacji gospodarczych od naiwnych firm i rządów pod pretekstem opracowywania jakichś tam ekspertyz... Wyłudzano informacje służące przejmowaniu za bezcen wartościowych firm. Często tylko po to, żeby zniszczyć konkurencję. Przykładów można by mnożyć. Potem "filantrop" zaczął się zabawiać niszczeniem państw. Sam chwalił się, że w Majdan zainwestował 5 mld. Po co? Ano po to żeby potem powiedzieć, że gotów jest zainwestować w infrastrukturę i rolnictwo na Ukrainie. Nie miejmy złudzeń, kiedy nadarzy się okazja Soros przyłączy się do ataku na złotego. Ot tak dla zabawy a jeżeli uda się na tym zarobić... Będzie to łatwe, bo Morawiecki i Glapiński pozbywają się rezerw, które miały nas przed takimi atakami chronić. Orban to dyktatorek stworzony przez pobłażliwość instytucji UE. Gdyby oneż instytucje nie tolerowały tworzonej przez Orbana dyktatury, nie byłoby Kaczogrodu. Teraz problem jest podwójny...
  • 2018-05-15 22:09 | zxcvb

    Filantropia

    Powiedzieć trzeba, że Soros filantropa jedynie udaje. Jego fundacje w początkach transformacji w demoludach zajmowały się głównie wyciąganiem informacji gospodarczych od naiwnych firm i rządów pod pretekstem opracowywania jakichś tam ekspertyz... Wyłudzano informacje służące przejmowaniu za bezcen wartościowych firm. Często tylko po to, żeby zniszczyć konkurencję. Przykładów można by mnożyć. Potem "filantrop" zaczął się zabawiać niszczeniem państw. Sam chwalił się, że w Majdan zainwestował 5 mld. Po co? Ano po to żeby potem powiedzieć, że gotów jest zainwestować w infrastrukturę i rolnictwo na Ukrainie. Nie miejmy złudzeń, kiedy nadarzy się okazja Soros przyłączy się do ataku na złotego. Ot tak dla zabawy a jeżeli uda się na tym zarobić... Będzie to łatwe, bo Morawiecki i Glapiński pozbywają się rezerw, które miały nas przed takimi atakami chronić. Orban to dyktatorek stworzony przez pobłażliwość instytucji UE. Gdyby oneż instytucje nie tolerowały tworzonej przez Orbana dyktatury, nie byłoby Kaczogrodu. Teraz problem jest podwójny...
  • 2018-05-19 08:24 | zxcvb

    Interes państwa

    Merkel pojechała do Soczi robić interesy. O ile w poprzednim okresie (po wprowadzeniu sankcji,ataku na rubla i cenę ropy) priorytetem Rosji było szeroko rozumiane bezpieczeństwo państwa i ochrona socjalna najsłabszych. Teraz stawiają na rozwój infrastruktury w tym komunikacyjnej. Simens ma nadzieję "załapać" się na budowę szybkiej kolei Moskwa-Kazań i przebudowę Kolei Transsyberyjskiej a dalej, po wybudowaniu mostu na Sachalin (budowa ma ruszyć po oddaniu Mostu Karczeńskiego) połączenie z jego południowym cyplem. Potem to już "tylko" 40 km do brzegów Hokkaido. A to tylko część inwestycji, na których Niemiec może zarobić. O Nowej Moskwie nawet nie wspomnę, bo to rozległy temat. Do systemu komunikacyjnego chce włączyć się Korea Południowa o ile dogada się Północą. Oczywiście trzeba się będzie podzielić tortem z Chińczykiem, Japończykiem i Koreańczykiem. Merkel napomknęła o utrzymaniu tranzytu gazu przez Ukrainę ale o tym decydować będą firmy kupujące gaz. Przesył gazu musi być korzystny finansowo a wiadomo jest, że znacznie taniej będzie przesyłać gaz rurą w Bałtyku. Tak wygląda polityka odpowiedzialnego rządu. Przede wszystkim gospodarka, potem fanaberie... Kiedy zestawi się to z polityką Kaczystanu, to członki opadają. Choć mimo usilnych starań rządu o jak najgorsze relacje z Rosją, nasze obroty handlowe rosną - powoli ale rosną i to mimo sankcji.
  • 2018-05-19 13:36 | zxcvb

    Woytek

    Kombatanci odejdą wraz z Wielkim Naczelnikiem Państwa. Pewna nadzieja jest, bo zdaje się, ze Naczelnik pilnie poszukuje krypty na Wawelu. Osobiście jestem za takim pochówkiem, byle stało się to szybko.
  • 2018-05-27 12:06 | zxcvb

    Orzeczenia

    Problem sprowadza się do tego, że osób o znacznej niepełnosprawności jest stosunkowo niewiele, za to ogrom tych z orzeczeniami o znacznej niepełnosprawności. Orzeczenia należałoby zweryfikować, wtedy wsparcie mogłoby być znaczniejsze przy tych samych nakładach. Pytanie tylko kto to zrobi. Kiedy SLD zapowiedziało weryfikację sondaże im tąpnęły. Ostatecznie skończyło się na gadaniu.
  • 2018-05-27 13:18 | zxcvb

    Withold

    Lud pisowy pewnie czuje się zwycięzcą. PiS przegrał pokazując swoją hipokryzję. Stracili wizerunkowo i nie chodzi tu tylko o gęby Pawłowicz czy Żalka. Pokazali, że liczą się dla nich tylko głosy a niepełnosprawnych znacznie jest za mało, żeby ich głosy zmieniły sondaże a koszt byłby znaczny. To się zwyczajnie nie opłacało.
  • 2018-05-28 20:59 | zxcvb

    Wiesiek1

    W czasach zamierzchłych, kiedy istniał jeszcze PRL, na jego terytorium NATO miało wyznaczonych ok. pięćdziesięciu "Celów Strategicznych Pierwszego Uderzenia". Ta liczba zmieniała się w czasie. Wynikało to z naszego strategicznego położenia na kierunku W-Z. Teraz, kiedy jesteśmy nadgorliwym wasalem USA wszystko się zmieniło o 180 stopni. Dzięki obecności obcych wojsk znaleźliśmy się na celowniku Rosji. Jest to głęboko zakorzenione w umysłach "naszych" polityków niszczące dla Polski myślenie, że można niedźwiedzia kopać po kostkach i chować się za Wielkiego Brata. O tym ile "Strategicznych Celów" wyznaczy na naszym terytorium Rosja, zależy tylko od "naszych" polityków bo pewne jest, że konflikt niszczący Europę wybuchnie między USA i Rosją a pierwsze salwy będą miały wyznaczone cele na jankeskie (i nie tylko) pozycje u nas. Ale puki co dominuje zabójcze przekonanie, że im więcej broni i uzbrojenia w regionie, tym bezpieczniej.
  • 2018-05-29 11:06 | zxcvb

    Dobry pomysł

    Putinowi pewnie ze strachu zjeży się grzywka i przeniesie Kaliningrad za Ural. Zadłużymy się jeszcze bardziej tylko po to żeby Rosja asymetrycznie dozbroiła Kaliningrad i Flotę Bałtycką. Wtedy poczujemy się bezpieczni.
  • 2018-05-29 11:24 | zxcvb

    Woytek

    Bo to jest tak, że im więcej celów militarnych na terytorium Polski Rosja wyznaczy, tym bardziej będziemy bezpieczni.
  • 2018-05-30 19:03 | zxcvb

    Dywizja czy brygada

    Mowa jest o brygadzie pancernej. Utrzymanie dywizji to dużo większe pieniądze. Co by to nie było, nie stać nas na to. I po co nam tu obce wojska. Polskie wojsko będzie znacznie tańsze, no i będzie nasze.
  • 2018-05-31 11:20 | zxcvb

    "miał nadzieję wrócić do siebie"

    Owszem chce wrócić w wieżyczce M1 Abrams (czołg USA). W czasach stanu wojennego pewien "nasz patriota" chciał wracać z USA na białym Pershingu (pocisk manewrujący USA). Różnica między nimi jest taka, że ten polski przygłup był zaskoczony na ulicy pytaniem reportera o powrót do Polski a Babczenko napisał to na swoim profilu i miał czas zastanowić się co pisze, czy potem wpis usunąć. Jest to dziwny patriotyzm i trudno się dziwić, że większość Rosjan chętnie ukręciłaby kreaturze łeb. I to zwykłych Rosjan musiałby się obawiać po powrocie a nie Putina. Ukraińcy tą inscenizacją ośmieszyli siebie i wszystkich tych, którzy już widzieli sprawcę na Kremlu. Dziwne, że rzeczywiście go nie odstrzelili - widocznie do czegoś jeszcze jest im potrzebny. Całe to przedstawienie karze zastanowić się nad sensem poprzednich i przyszłych rewelacji głoszonych przez Ukraińców. W kwietniowym sondażu Poroszenko zajął dobre piąte miejsce wśród kandydatów. Wybory dopiero za rok ale zdaje się mało prawdopodobne żeby Ukraińcy wybrali Poroszenkę. To umęczony naród. Większość ma dość bezsensownej eskalacji konfliktu z Rosją. Ukraina poziomem życia znalazła się w trzecim świecie na poziomie Bangladeszu a przed nimi podwyżki cen gazu o 70%. Nie przypadkiem w sondażach prowadzi Tymoszenko i Hrycenko (były minister obrony), bo to oni mają szanse na jakikolwiek konstruktywny dialog z Rosją. Mimo wcześniejszego nawoływania Tymoszenko do "rezania kacapów" dziś ciut złagodziła ton wobec Rosji i znalazła Ukraińcom większego wroga - Poroszenkę.
  • 2018-05-31 11:39 | zxcvb

    Tanaka

    Ostatni news w sprawie Skripala jest taki, że na Syberii pojawiła się wódka pod nazwą "Nowiczok". Ponoć faktycznie zwala z nóg.
  • 2018-05-31 11:57 | zxcvb

    Jacek, NH

    Dobrze, że napisała "większość zachodnich państw", bo raczej nie wszystkie i nie wszyscy dziennikarze unikali dezinformacji. Teraz większość tych "rewelacji idzie się turlać.
  • 2018-05-31 12:05 | zxcvb

    Błędy

    Oczywiście powinno być "każe" nie "karze" choć karać też jest za co.
  • 2018-05-31 16:34 | zxcvb

    satrustequi

    Te cuda to wynik tempa zadłużania Polski. Dług rośnie nam najszybciej (obok Grecji i Łotwy) wśród krajów UE. Znajdujemy się w czołówce krajów w tempie zadłużania się zagranicą, wyprzedzają nas Węgry i Turcja. A to wszystko w sytuacji kiedy wyprzedajemy rezerwy walutowe, bo gdyby nie to deficyt za 2017 rok wyniósłby ponad 51 miliardów (było 41).
  • 2018-06-09 16:16 | zxcvb

    Rosyjskie marzenia...

    Dawno nie widziałem Putina tak wyluzowanego. Rosja ma obecnie dobrą sytuację geopolityczną, a to głównie przez "sypanie" się UE. Brexit, harce Polski i Węgier, wybrane wybory populistów we Włoszech... Dokłada do tego Trump psując stosunki transatlantyckie. Gospodarczo Rosja miewa się nieźle, negatywne skutki sankcji udało im się zniwelować, a przy okazji odbudować produkcję rolną i spożywczą, dzięki czemu Rosja stała się znaczącym eksporterem żywności. Finanse państwa też mają się dobrze, rezerwy rosną, rynek ropy jest pod kontrolą Rosji i Arabii Saudyjskiej, a nadwyżka w handlu zagranicznym rośnie. A marzenia... Priorytetem tej kadencji Putina mają być inwestycje w infrastrukturę które powinny przełożyć się na wzrost PKB, a znaczne nakłady na naukę, tworzenie dużych ośrodków badawczych powinny dać postęp technologiczny. Marzenia mogą się ziścić .
  • 2018-06-10 14:21 | zxcvb

    Kumple

    Stosunki Chin i Rosji rzeczywiście są wyjątkowo dobre, można by powiedzieć wzorcowe. Kontrakt gazowy mógłby być korzystniejszy dla Rosji , negocjacje trwały długo a przyspieszyły pod pistoletem sankcyjnym Zachodu. Dzięki temu kontraktowi popłynęły do Rosji ogromne pieniądze, które były Putinowi potrzebne dla stabilizacji finansów państwa. Wszyscy pamiętamy proroctwa o upadku Rosji w ciągu trzech lat od wprowadzenia sankcji. To pieniądze z Chin i rozważna polityka finansowa pozwoliły Rosji skutecznie obronić się przed głębokim kryzysem. Oczywiście Chiny zrobiły na tym dobry interes. Podobnie było z kluczowymi dla Rosji dziedzinami przemysłu w latach zapaści za czasów Jelcyna. To Chińskie zakupy ratowały przemysł lotniczy, kosmiczny i zbrojeniowy w Rosji. Koszt tego jest znaczny, bo Chiny wkrótce bezczelnie kopiowały Rosyjskie su-27, s-300, ił-76, silniki... Ale dzięki pieniądzom z Chin firmy przetrwały i mogły się rozwijać. Chiny znów zrobiły na tym dobry interes, nie dość, że kupili tani sprzęt, to jeszcze osiągnęli postęp technologiczny (jeszcze w 2002r. Chiny produkowały klon Mig-a 21). Dobrym interesem dla Chin była inwestycja w Jamal LNG. Dla Chin dobry interes a dla Rosji inwestycja o znaczeniu strategicznym dywersyfikująca odbiorców ze złoża jamalskiego. Chiny włączają się w rozwój Północnego Szlaku Żeglugowego, to też strategiczny projekt Rosji. Sama Rosja mogłaby mieć z tym problem z Chinami powinno ruszyć szybko. Rosja wspiera Jedwabny Szlak, bo jest to część planu zagospodarowania Dalekiego Wschodu, modernizacją Kolei Transsyberyjskiej i połączenia kolejowego z Sachalinem i dalej do Japonii. O włączeniu się do tego systemu komunikacyjnego myśli też Korea Południowa, i to chyba będzie pierwsze wspólne przedsięwzięcie obu Korei. Chińczyków na Syberii Rosja się nie obawia, to ogromny obszar nawet dla Chińczyków. Przeciwnie, zachęcają wręcz do inwestowania. Putin obraca gospodarkę Rosji w kierunku przewidywalnej politycznie Azji, a do tego potrzebuje Chin, z kolei Chinom najbliżej jest do Europy przez Rosję. Ale co chyba najważniejsze, to jest im po drodze w polityce światowej. Świat wielobiegunowy to nie iluzja a fakt. Skończył się państwowy terroryzm Krzewicieli Demokracji. Jugosławia, Libia, Irak, Syria... już się nie powtórzą.
  • 2018-06-10 18:17 | zxcvb

    steve118

    Sytuacja Rosji jest rzeczywiście bardzo stabilna żeby nie powiedzieć komfortowa. Duża nadwyżka w handlu zagranicznym, niskie zadłużenie (zagraniczne wręcz śladowe), rosnące rezerwy złota i walutowe, rolnictwo i przemysł spożywczy w dynamicznym rozwoju, dzięki czemu Rosja z kraju, który kupował prawie wszystko za granicą, stała się znaczącym eksporterem żywności. Największym zmartwieniem producentów rolnych w Rosji jest teraz obawa, że... zostaną zniesione sankcje. Z demografią też nie jest tak źle, owszem nie było dobrze w 2006 roku, kiedy wskaźnik dzietności w Rosji spadł do 1,3 ale teraz (2015) wynosi 1,77. W Polsce już po bomie który ponoć przyniosło 500plus mamy wskaźnik 1,45. Bezrobocie w Rosji jest na poziomie 5,5% i to w sytuacji kiedy mają 18 mln imigrantów. Zachód niema już narzędzi żeby szkodzić Rosji, została lista Magnickiego i sankcje wobec pojedynczych firm, a i to jest już na wyczerpaniu. Właśnie teraz na szczycie SOW podpisane zostało przez Rosję, Chiny i Mongolię porozumienie o budowie kolejnych rurociągów z Rosji do Chin przez Mongolię. Tym razem ropociągu i kolejnego gazociągu. Rosja stawia na Azję i chyba dobrze na tym wyjdzie. Projekt o kryptonimie "Izolacja Rosji" upadł. Dziś SOW jest znacznie bardziej konstruktywne niż G7. Zestawmy z tym teraz sytuację Polski.. a może lepiej nie.
  • 2018-06-11 14:31 | zxcvb

    maciekplacek

    Budżet Rosji zbudowano przy założeniu że cena ropy wyniesie średnio 40 USD, nadwyżki kierowane są na rezerwy walutowe. Obecne (2018.06.08) ceny ropy to : Brent (Londyn) - 76,46; Ural (Moskwa) - 72,64; WTI (Nowy Jork) - 65,74. Ceny spadły (końcem maja ropa brent sięgała 80 USD) po zwiększeniu wydobycia przez Rosję i Arabię Saudyjską dla zahamowania wzrostu cen, co mogłoby zachęcić firmy w USA do zwiększenia odwiertów w łupkach. W 2017 r. Rosja wydobywała10,98 mln baryłek ropy dziennie. W tym będzie mniej ale nieznacznie. Łatwo policzyć w jakim tempie rosną rezerwy Rosji jeżeli cena ropy utrzyma się na obecnym poziomie. Rosnieft potrzebuje technologii wydobycia w warunkach jakie panują na morzu karskim, po wycofaniu się Exxon Mobil z projektu musi opracować własne technologie i pewnie sobie poradzi, tak jak sobie poradzili ze szczelinowaniem łupków. Na pewno nie będą czekać na zniesienie sankcji.
  • 2018-06-13 11:29 | zxcvb

    Ciut o niesurowcowej Rosji

    A oto garść przykładów. Energetyka atomowa – „Rosatom” opanował 16% światowego rynku budowy bloków nuklearnych. Wartość podpisanych umów to 74 miliardy dolarów w roku 2013. Usługi finansowe – „Alpari” to jeden z pięciu największych brokerów na świecie. Obroty ponad 1 bilion dolarów rocznie. File w w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Chinach. Grupa transportowa „Wołga-Dniepr” – światowy lider w segmencie superciężkich i ponadgabarytowych transportow powietrznych z obrotem powyżej 1 mld USD rocznie. Usługi w dziedzinie IT – „Russoft”. Obroty 4.6 mld dolarów , z czego około połowa przypada na sprzedaż gotowych produktów, a połowa na usługi opracowywania oprogramowania na zamówienie. Budownictwo za granicą – „Mosmetrostroj” wygrała przetarg na budowę tunelu hydraulicznego pod Bosforem w Turcji o średnicy 6 metrów i długości 3,4 km i jest obecnie zaangażowana w budowę metra w Chennai (Indie) i szybkiej magistrali z Tel Awiwu do Jerozolimy. Inżynieria kosmiczna – Rosja jest światowym liderem w produkcji komercyjnych pojazdów kosmicznych, wynoszących na orbitę satelity, ładunku i osoby; dochód ok. 1 mld dolarów rocznie. Inżynieria lotnicza – „Progresstech” jest liderem w Europie Wschodniej w dziedzinie inteligentnych usług dla przemysłu lotniczego i transportu lotniczego. Od 1998 r. „Progresstech” aktywnie uczestniczy w tworzeniu wszystkich najnowszych wersji Boeing Commercial Airplanes (777 i 737), jak również w projektowaniu nowego samolotu Boeing 787 i Boeing 747-8. Świadczono też usługi inżynieryjne i konsultingowe w ramach programów budowy m.in. samolotów Airbus A320, A330, A350, A380; Gulfstream G250, G650; Cessna Columbus; Mitsubishi Regional Jet; Bombardier CSeries, Learjet 85. Analityka i Konsulting Biznesowy – „Prognoza”, międzynarodowa firma z siedzibą w Permie wdrożyła już ponad 1500 projektów do wprowadzenia oprogramowania analitycznego dla 450 klientów w ponad 70 krajach. Wśród jej klientów – MFW, WHO, Coca-Cola, 3M. Usługi telekomunikacyjne – „Komunikacja Satellite” zapewnia dostęp do segmentu kosmicznego użytkownikom z 35 krajów i jest jednymi z dziesięciu największych na świecie operatorów satelitarnych w zakresie łączności satelitarnej. Warto też wymienić „Rostelekom”, który wraz z trzema operatorami zagranicznymi bierze udział w realizacji nowego projektu na dużą skalę – budowy szybkiego połączenia „Europa-Persja” (EPEG), o pojemności łącza do 3,2 Tbit/s. Turystyka i podróże służbowe – ich obsługa przynosi ponad 7 mld dolarów rocznie. Metalurgia – eksport osiągnął 40 mld dolarów. W niektórych dziedzinach Rosja jest kluczowym eksporterem na świecie – np. tytanu, niklu, aluminium, nie tylko surowców, ale i zaawansowanych technologicznie wyrobów. Przemysł chemiczny – Rosja jest światowym liderem w produkcji kauczuku syntetycznego, niektórych nawozów i chemikaliów. Roczny eksport – ponad 30 mld USD. Rolnictwo i żywność – sąt to głównie zboża – pszenica, ryż, kukurydza ale też mięso i podroby oleje i tłuszcze, ryby.... Przemysł zbrojeniowy – Rosja to drugi na świecie, po USA, eksporter broni . Sprzedaje się głównie pojazdy opancerzonych, systemy obrony powietrznej, samoloty bojowe i śmigłowce oraz uzbrojenie okrętów wojennych. Ciężkie maszyny – „Hydropress”, „Tiażmekpress”, „Uralmasz” eksportują do wielu krajów prasy hydrauliczne, urządzenia do kucia metali i tłoczenia blachy, lokomotywy, wagony, statki, silniki itp. Wśród odbiorców znajduje się m.in. USA. Urządzenia wydobywcze – statki wiertnicze, tankowce, masowce. Lotnictwo – samolot krótkiego zasięgu „Suchoj SuperJet 100”, eksportowany jest do 12 krajów. Holding „Wiertolety Rosii” to największy na świecie producent w segmencie średnich i ciężkich śmigłowców (14% całkowitego światowego rynku śmigłowców, 35% światowej floty helikopterów bojowych, 74% floty światowej super ciężkich śmigłowców powyżej 20 ton, 56% światowej floty śmigłowców o masie od 8 do 15 ton). Optyka – cały szereg firm produkujących urządzenia optyczne na eksport. Np. główne, dwumetrowe zwierciadła dla trzech teleskopów Royal Greenwich Observatory (UK), czy lustro 1,23 m do teleskopu Instytutu Maxa Plancka w Heidelbergu (Niemcy). Sprzęt i instrumenty naukowe – m.in. Nowosybirski Instytut Fizyki Jądrowej – od skanerów medycznych do akceleratorów przemysłowych i defektoskopów. Oprogramowanie antywirusowe „Kasperski”, z przedstawicielami za granicą i 500 firmami partnerskimi w ponad 60 krajach. Wśród klientów – Cisco Systems, Lufthansa, McKinsey & Company, Oracle, Siemens, Novell, General Electric, Bayer i in. Frezarki, obrabiarki, lasery przemysłowe dużej mocy. Firma „IPG Photonics” jest jednym z trzech wiodących producentów laserów przemysłowych (kapitał ponad 1 miliard USD, a w segmencie superlaserów jest monopolistą. Dobra konsumpcyjne – odzież, żywność, meble, samochody pancerne. Elektrotechnika – 30% produkcji firmy „Ruselprom” (samochody elektryczne) idzie na eksport. Także urządzenia elektryczne dla dużych obiektów energetycznych, firm hutniczych, firm inżynieryjnych. Elektronika – spółka „TransAsia” to światowy lider w produkcji systemów nawigacji morskich i profesjonalnych symulatorów dla flot handlowych. Opanowała 45% światowego rynku symulatorów morskich, 35% systemów elektroniczno-kartograficznych. Rosja produkuje także urządzenia do nawigacji morskiej, systemy zarządzania ruchem, rejestratory, dyktafony, czujniki, systemy zasilania energią słonecznę itd. Energetyka – eksport paliwa jądrowego, usługi wzbogacania uranu, sprzęt dla elektrowni wodnych, gotowe elektrownie.
  • 2018-06-15 21:31 | zxcvb

    Donald Tusk ponownie liderem rankingu zaufania w sondażu IBRiS dla Onetu

    Jaruzelski pytany czemu nie kandyduje na prezydenta pokontraktowego mimo dobrych sondaży odpowiedział: - Łaska Pańska na pstrym koniu jeździ. Sondaże naszych sondażowni mają wartość mniejszą niż łajno pstrego konia.
  • 2018-06-15 21:31 | zxcvb

    Łaska suwerena

    Jaruzelski pytany czemu nie kandyduje na prezydenta pokontraktowego mimo dobrych sondaży odpowiedział: - Łaska Pańska na pstrym koniu jeździ. Sondaże naszych sondażowni mają wartość mniejszą niż łajno pstrego konia.
  • 2018-06-16 09:21 | zxcvb

    PiS pozywa za „piątą kolumnę”

    Verhofstadt mówi prawdę. Kaczyński z Orbanem działają w interesie Putina. Jest to do wykazania przed każdym sądem. Mazurek idzie chyba o to, że nie potrafi wyobrazić sobie Naczelnika w kusej spódniczce. Przyznam, że też mam z tym problem.
  • 2018-06-16 09:21 | zxcvb

    Skrut Guya Verhofstadta

    Verhofstadt mówi prawdę. Kaczyński z Orbanem działają w interesie Putina. Jest to do wykazania przed każdym sądem. Mazurek idzie chyba o to, że nie potrafi wyobrazić sobie Naczelnika w kusej spódniczce. Przyznam, że też mam z tym problem.
  • 2018-06-16 22:26 | zxcvb

    Pora działać

    Całe "zło" miało początki w ustawie o ochronie przyrody (Dz.U. nr 25, poz. 180) z dnia 7 kwietnia 1949 r. Potem uchwała Prezydium Rządu z 23 grudnia 1950 r. w sprawie zadrzewienia dróg publicznych, brzegów wód otwartych i zamkniętych oraz parków wiejskich, znajdujących się na gruntach będących w posiadaniu państwa lub instytucji uspołecznionych (MP z 1951 r. nr A-3, poz. 39). Potem kolejne... skutkiem tego były nasadzenia 276 milionów drzew i 380 mln krzewów. Mały fragment ustawy z 49 roku: Art. 10. 1. Ze względu na wyjątkowe znaczenie dla interesu publicznego lasów, zadrzewień i zakrzewień, obszar ich będzie zwiększony przez: 1) zalesienie, zadrzewienie lub zakrzewienie lotnych piasków, nieużytków, nieopłacalnych rolniczo gruntów nadbrzeży wód otwartych, stromych zboczy górskich i źródlisk potoków, 2) wprowadzanie pasów zieleni wysokiej. 2. Minister leśnictwa w porozumieniu z Ministrami: Rolnictwa i Reform Rolnych, Obrony Narodowej, Administracji Publicznej, Kultury i Sztuki, Komunikacji i Odbudowy oraz innymi właściwymi ministrami stosownie do ich właściwości ustali w drodze rozporządzenia: 1) zasady oraz właściwości władz i tryb postępowania w sprawach, o których mowa w ustępie pierwszym, 2) przepisy o ochronie zadrzewień oraz o zakładaniu i utrzymywaniu urządzeń lęgowych dla ptactwa. 3. Rozporządzenie to może uzależnić usuwanie drzew i krzewów od pozwolenia władzy lub od ponownego zadrzewienia lub zakrzewienia. Potem prawo się zaostrzało i bezwzględnie wymagane było pozwolenie na wycinkę z wyjątkiem kiedy drzewa i krzewy zagrażały bezpieczeństwu w ruchu lub zagrażały infrastrukturze technicznej.. Było to dobre prawo, choć dla właścicieli prywatnych działek uciążliwe. W praktyce wyglądało to tak, że lud drzewa wycinał a władza udawała, że tego nie widzi, nooo, chyba jakiś donosik ... Oczywiście w przypadku kiedy drzewo groziło wywrotem na dom, ulicę całą kłodą czy odrywanymi gałęziami, pozwolenie było wydawane. Wiązało się to z obowiązkiem posadzenia nowych drzew ze wskazaniem odpowiednich gatunków. Nie unikniemy wycinki drzew przy modernizacji i budowie dróg. Kiedyś drogi były węższe, i po poszerzeniu drogi do obecnych standardów drzewa znalazłyby się tuż przy krawędzi jezdni, a już łagodzenie zakrętów bez wycinek zupełnie się nie obejdzie. Względów bezpieczeństwa też nie da się pominąć. Drzewa i krzewy ograniczające widoczność, zagrażające konstrukcji budowli, czy grożące wywrotem na jezdnię, muszą być wycinane. Są przypadki szczególnie cennych alei gdzie trzeba będzie aleję zostawić, całą lub jej fragmenty, a drogę wybudować nową! Same wycinki pod budowę dróg są przykrą koniecznością. Smutne jest to,że niema planu odnowy i ochrony zadrzewień. Z tych 276 mln drzew zostało niewiele. Tnie się nie tylko przy drogach ale i przy rzekach, stawach, zakładach przemysłowych... Pozyskuje się głównie topolę, olchę, lipę i osikę (choć osika to też topola). To duży biznes. Pozyskane drewno po przetarciu jedzie do Włoch i Francji. Ocenia się, że w większości nielegalnych wycinek zadrzewień, straciliśmy tyle drewna, ile Lasy Państwowe pozyskiwały początkiem wieku w ciągu 3-4 lat. Ciągle jeżdżą po Polsce transporty drewna bez świadectwa pochodzenia. A brzegi rzek ogałacane są z drzew. Stan zadrzewień w Polsce jest tragiczny. Pora się tym zająć choć w jednej trzeciej tego, co robiono w PRL. To co można zrobić już, to ochrona tego co jeszcze zostało. Zadrzewienie drogi z pierwszego zdjęcia jest wzorcowe. Dwurzędowe... dziś ze względu na stosunki własnościowe gruntówchyba niemożliwe, ale miło popatrzeć.
  • 2018-06-17 14:49 | zxcvb

    niker

    "Chodzi o to, by racje obu stron wyważyć i jeśli ciąć, to z głową i tylko tam, gdzie to naprawdę konieczne." To zdanie należałoby wytłuścić i dopisać: przy odrzuceniu radykalizmów. Dużo ostatnio mówi się starych drzewach. W 2011 roku dostałem zlecenie oceny zagrożenia ze strony urokliwej, starej wierzby rosnącej na osiedlu tuż przy chodniku. Wierzba była wewnątrz zmurszała w 2/3 objętości pnia, oczywiste było. że nie wytrzyma silnego wiatru, obciążenia śniegiem (okiść) czy sadzi. Proponowałem pozostawienie drzewa i podparcie konarów konstrukcją zabezpieczającą. Część mieszkańców była za usunięciem drzewa, część za pozostawieniem w takim stanie w jakim jest bez zabezpieczenia bo... podpory wyglądałyby szpetnie. Tych drugich było więcej, co ucieszyło zarząd osiedla, bo nie musiał nic robić. Po trzech latach wierzbę pod obciążeniem okiści rozerwało na pół, a jedna część runęła na chodnik. Szczęście, że stało się to w nocy i chodnik był pusty. Stare, nadmurszałe drzewa w miastach trzeba zabezpieczać, a w przypadkach kiedy może to być mało skuteczne, usuwać a w to miejsce sadzić nowe. Ptakom trzeba wieszać budki, zakładać remizy z krzewów (tarnina). Owadom, płazom i gadom z gruzu kamieni i murszejącego drewna. Wszystko może być urządzone tak, żeby wyglądało estetycznie.
  • 2018-06-20 19:40 | zxcvb

    Wybory

    Obrót gospodarczy ze strefą euro to jedno, dla Polski istotniejsza jest obsługa gigantycznego długu zagranicznego, którego większość to zadłużenie w ero. Jeżeli dodać do tego propozycję wymiany EUR/PLN w stosunku 1/3, to nic tylko oczy zamykać i skakać do tej wody. Ale nic z tego. Morawiecki chyba lubi ten poranny dreszczyk przy porannym przeglądzie kursów walut. Trzeba by też przekonać do euro lud, a jak to zrobić, kiedy straszyło się go euro, tak jak kiedyś przystąpieniem do UE. No i Morawiecki wyprzedaje dewizy z Funduszu Stabilizacyjnego, który miał służyć stabilizacji złotego w okresie przejściowym. Za rządów PiS Polska nie wsiądzie do tego pociągu, a potem to już chyba długo nie będzie żadnego przystanku. Szkoda... Ale tak chce nasz oświecony lud. W decydującym momencie mamy rządy prostaków.
  • 2018-06-21 13:24 | zxcvb

    ThomasZNiemiec

    Mało kto zdaje sobie sprawę z tego co tak naprawdę się dzieje. 28-29 czerwca będą początkiem nowej Unii. Pewnie ponownie maruderom zostaną wyznaczone limity czasowe na przystąpienie do strefy euro. Wszystko łagodnie bez połajanek i straszenia. Ale stało się: Para - buch! Koła - w ruch! Najpierw - powoli - jak żółw – ociężale, Ruszyła - maszyna - po szynach - ospale Tego już nie da się zatrzymać. A Polska pod rządami PiS-Kaczyńskiego/Morawieckiego zostanie na przystanku Europejskie Zadupie. Może za kolejne dwie dekady przyjedzie tu jakiś pociąg. Może...
  • 2018-07-27 07:40 | zxcvb

    Długopis

    Dziś już wiemy, że Duda ustawę podpisał. Złamał konstytucję. Ostatecznie przeszedł na złą stronę mocy. Za miesiąc wprowadzi do SN komisarza. W zasadzie KE powinna potraktować tę ustawę, jako odpowiedź Polski na zastrzeżenia o łamaniu praworządności i złożyć wniosek do TSUE. Czy złoży? Jeżeli nie, PiS dokończy demolkę państwa. Nic ich nie powstrzyma. Po sądach przyjdzie pora na media. Łukaszenka to przy Kaczyńskim pikuś. Za miesiąc Kaczyński będzie świętował narodziny IV RP. Stanie się wszechwładnym Naczelnikiem. PiS może powstrzymać jedynie wstrzymanie wypłat funduszy UE. Wtedy finanse państwa załamią się w ciągu kilku miesięcy. Braknie kasy na kupowanie głosów. Czas jakiś temu ktoś (już nie pamiętam kto), że rządy populistów obalić może tylko brak funduszy na rozdawnictwo. Czyli cała nadzieja w KE. Pytanie tylko czy Junker, który nie wiedzieć czemu uparł się by trwać, będzie zdolny do pojęcia jakiejś sensownej decyzji.
  • 2018-07-29 12:54 | zxcvb

    Mechanizm zniewolenia

    Rodzimy się i trzeba nas ochrzcić, potem trzeba dzieciaka oddać w łapy świrów celem poddania indoktrynacji, bo inaczej nie dostąpi do pierwszej komunii. Ale to za mało żeby być chrześcijaninem, dla umocnienia się w wierze potrzebne jest bierzmowanie, a to muszą poprzedzać nauki. Dorośnie taki nieszczęśnik i chce się żenić... Bez nauk przedmałżeńskich ani rusz. Potem rodzą mu się dzieci - trza chrzcić. Bliskich w święconej ziemi pochować... Od tych facetów w sukienkach uciec się nie da. I za wszystko trza uiścić "co łaska". Fundusz kościelny, jako wynalazek stalinowców, powinien być zlikwidowany dawno. Trwa, bo jest wygodny dla kościoła. Poco mają liczyć na jakiś odpis z podatku. A nóż parafianie przestaną łożyć na tacę, w przekonaniu, że dali już dość w odpisie z podatku. Z czasami minionej komuny mamy zresztą poważne problemy wszelkiego rodzaju. Kwestionujemy dekret Bieruta, ale dekretu PKWN o parcelacji majątków ziemskich już nie. Uznajemy ustanowienie granic Ukrainy (Ukraińska SRR) przez komisarzy Ludowych na wschód od Dniepru, przyłączenie Abchazji do Gruzji , bezprawne oddanie Krymu Ukrainie, ale praw Serbii do Kosowa już nie.
  • 2018-07-30 12:31 | zxcvb

    Kwitnie antynaukowy populizm

    Noto teraz już Pan wie, jak poczuli się leśnicy, kiedy naskoczono na nich, za próbę ratowania puszczy. Mechanizm był ten sam. Organizacje niby ekologiczne, histeryczne media ("Polityka" też), wietrzący krew politycy... Bardzo dużo polityków i bardzo dużo polityki. Popłynęła rzeka półprawd, dziwacznych sugestii, miast rzeczowej dyskusji slogany w wykonaniu celebrytów, polityków i działaczy NGO. Posypały się opinie "uczonych" ekspertów. Zagrano na emocjach - pokazywano na przemian urokliwy starodrzew z Parku Narodowego i las gospodarczy, gdzie grasowały kombajny zrębowe i piętrzyły się stosy kłód wyciętych, niewinnych drzew. No i ten demoniczny, pazerny na kasę leśnik... A na koniec cyniczne wykorzystywanie emocji odbiorcy - "Ratujemy Puszczę - wspomóż" Efekty? Ogromne straty materialne i środowiskowe, krytyczny poziom zagrożenia pożarowego... Trzeba to będzie naprawiać przez dziesięciolecia. Powiada Pan przegrała nauka. Ludzie z tytułami zawsze są po obu stronach. Pewnie zdarzało się Panu czytać wypociny ludzi z tytułami na temat zagrożeń ze strony GMO, z niektórych mogłoby wynikać, że geny to jakieś pchły, co to przeskakują z roślin gdzie im się tyko spodoba. W pierwszych ocenach sytuacji w Lesie Bawarskim naukowcy (mimo ostrzeżeń miejscowych leśników, że wielkość populacji kornika wskazuje na wystąpienie gradacji) orzekli, że to anomalia i gradacji kornika nie będzie. Napisali to co wie każdy dobry (polski lub niemiecki) leśnik. W tej strefie klimatycznej i na tych wysokościach gradacja Kornika Drukarza nie występuje. Tyle tylko, że od kilku lat występowały tam łagodne zimy i upalne lata - warunki sprzyjające gradacji. Przyznać trzeba, że kiedy kornik już las zeżarł, wnikliwie opisali przyczyny wystąpienia gradacji W puszczy też w kontrze do leśników stał pewien znany profesor entomolog, specjalista od gradacji Kornika Drukarza. Uważał, że zwalczanie kornika jest bez sensu, bo gradacja za moment się załamie. Było to kilka lat temu a gradacja trwa sobie w najlepsze. Powinien teraz zjeść w zupie wszystkie posiadane kwity, od dyplomu leśnika AR w Poznaniu poczynając. Rozstrzygnięcia w kwestiach drażliwych społecznie, nie dokonują się w sądach a na ulicach, w mediach i umysłach pazernych na poklask elektoratu polityków. Ponieważ dużo więcej (hałasu) robili przeciwnicy roślin modyfikowanych, sąd podzielił ich wątpliwości. Populiści zawsze będą górą, bo naukowcy nie mają czasu i środków na dementowanie bzdur jakie pojawiają się masowo w mediach. Aktywiści NGO ten czas mają, muszą go mieć, bo z tego żyją. Kiedy dostatecznie przestraszą społeczeństwo, pojawiają się duże pieniądze z darowizn. W końcu ktoś musi nas bronić przed - tym razem - obłąkanymi naukowcami. Teraz mamy kampanie WWF na rzecz tworzenia Parku Turnickiego. Znów jest ostatnia w Karpatach pierwotna puszcza i... pazerny leśnik, który z upodobaniem wycina wszystko jak leci. I znów te same bzdury w mediach, celebryci... No i koniecznie musi się pojawić numer konta "obrońcy". Są też naukofcy z "Laboratorium na rzecz...", ci sami od Puszczy Białowieskiej i zamku w Puszczy Noteckiej. Europa nie będzie miała roślin odpornych na szkodniki, susze, mrozy... Może nie będziemy z tego powodu głodować. Może. Na populistów jest tylko jeden sposób - musi się skompromitować ich teza. W tym przypadku musiałaby wystąpić klęska suszy, inwazja szkodników... Czego nie daj Boże.
  • 2018-07-30 19:55 | zxcvb

    Aspiryna

    Odpowiedź brzmi: Tak! Pod warunkiem, że nie zaczniemy uprawiać "czystych genetycznie" odmian zbóż jak choćby orkisz. Różnica w plonowaniu wynosi jak 1:4. Choć jeżeli podsypać orkiszowi sowicie nawozu (co się czyni), może wyjść 1:3. Trzykrotne zmniejszenie plonowania podstawowych upraw oznacza głód. Wskaźnik dotyczy "dobrych" odmian chlebowych. W odmianach paszowych mamy przepaść w wydajności. Genetycy dają nam dziś możliwość kształtowania roślin pod potrzeby. Mogą ograniczyć w żywności składniki niepożądane i zwiększyć udział składników niezbędnych (błonnik, białko, witaminy a nawet antybiotyki). Odwrotu raczej niema. Puki co, sam hoduję kury dla jaj, kogutki i kaczki na rosół, kupuję chleb z piekarni stosującej mąkę ze "starych" odmian zbóż i od czasu do czasu, coś tam strzelę w lesie czy w polach (barbarzyńca!). Ciut mniej barbarzyńskie jest pożarcie świeżo zerwanego ogórka czy jabłka. No ale powiedzmy sobie szczerze, jaki procent sytego społeczeństwa, jest gotowych na życie z dala od cywilizowanego świata. A możliwości są ogromne. 1/3 gruntów rolnych stoi odłogiem. Są w Polsce rejony, gdzie całe gospodarstwo można kupić za "psie" pieniądze, a chętnych brak. Nooo, może ciut przesadzam, bo właśnie nadarzył mi się sąsiad niemiłosiernie hałasujący kosiarką. Biedak nie wie, że jak przegnie, to się go odstrzeli. No i znów przygłup odpalił kosiarkę. długo chyba nie pożyje.
  • 2018-07-31 10:07 | zxcvb

    Projekt Ukraina

    Ukraina to dziś państwo upadłe i osamotnione. Zasobność kroplówki MFW już się kończy. UE tego ciężaru nie dźwignie. Ukraina zostanie sama z długami nie do spłacenia. Odcięcie Ukrainy od cycka z kasą za tranzyt gazu przez Gazprom, dokończy dzieło zagłady. Ukrainę czeka rozpad, w łagodnej wersji federalizacja. Ukrainy dziś nie da się traktować jako całość. Za dużo dzieli poszczególne regiony. Zachód mówi po ukraińsku , za bohaterów ma UPA i Banderę, a modli się w kościołach unickich. Wschód mówi po rosyjsku, UPA i Banderę uważa za bandytów, a modli się w cerkwiach prawosławnych. No a południe... Odessa to przecie miasto rosyjskie. Perła w koronie Imperium Rosyjskiego. Po ukraińsku mówi się tam tylko w peryferyjnych blokowiskach (Chruszczowki) i na przedmieściach. Mariupol? Ukraiński jest tak samo jak Sewastopol. Noto może Donbas i Zakarpacie... Nooo, bez żartów dziewczyny! To gdzie w końcu jest ta Ukraina? Ano, tam gdzie Banderowcy. I na koniec pytanie: Jaką to trzecią drogę ma Ukraina? W przepaść? T
  • 2018-08-01 13:34 | zxcvb

    Satoshi Politico

    Kiedy mówiłem o państwie upadłym, szło mi o chaos panujący na Ukrainie. Centrum nie ma żadnego wpływu na to, co dzieje się w prowincjach. Ten faktyczny upadek dopiero przed nimi. Uratować ich może Zachód wspólnie z Rosją, ale trzeba by uwzględnić interesy Rosjan. To mogłaby być ta niby trzecia droga. Niby, bo jednak byłoby to państwo "przechylone" w kierunku Rosji. Na inny wariant Rosja nie pozwoli. Na Kremlu nikt nie uwierzy, że Zachód (głównie USA) pozwoli Ukrainie być neutralną. Wizja bazy rakietowej gdzieś pod Charkowem jest zbyt kusząca, bo bazie morskiej w Sewastopolu, już chyba nikt nie marzy. Buforem Ukraina mogłaby być, gdybyśmy nie graniczyli z Rosją i gdyby taki bufor był do czegoś potrzebny. Czemu chcemy odgradzać się od Rosji Ukrainą? Ochroni nas to przed ewentualną agresją militarną? W dzisiejszych czasach dla takich potęg jak Rosja odległości nie mają znaczenia. Dwa małe okręciki, dały z Morza Kaspijskiego salwę 24 samonaprowadzających pocisków, o zasięgu 2600 km, które mogą być wyposażone w głowice jądrowe. Takich okręcików (korwety) Flota Bałtycka ma na wyposażeniu 23, a do tego trzeba dodać znacznie potężniejsze trzy fregaty i dwa niszczyciele. To tylko na morzu. Ilość i jakość wojsk rakietowych, lądowy i powietrznych stacjonujących w Obwodzie Kaliningradzkim, jeży włos na głowie. A przecie są jeszcze rosyjskie wojska na Białorusi. Dodatkowo armia FR dysponuje jednostkami wojsk desantowych w ilości większej niż łączna liczebność naszej ami, z tymi od liczenia onuc włącznie. O rakietach i bombowcach strategicznych chyba nawet nie trzeba wspominać. W takim razie przed czym miałby nas chronić Ukraiński bufor? Ja nie wiem. Kiedyś już chcieliśmy taki bufor stworzyć. Wyprawiliśmy się na Kijów i... pogonieni przez bolszewików, musieliśmy się rozpaczliwie bronić nad Wisłą. Cudem się udało. Teraz znów drażnimy niedźwiedzia, a obronić nas ma jankeska brygada(sic!), która tylko zwiększy zagrożenie, bo Rosja odpowie na to, niesymetrycznym zwiększeniem sił w Kaliningradzie i na Białorusi. Ale może to i tak jest, że im więcej broni i uzbrojenia w regionie - tym bezpieczniej. Doświadczenia pokazują, że jest odwrotnie. Rusofobia dużo nas kosztowała i będzie kosztować. Zamiast ostrzyć szabelkę i stawiać zasieki, trzeba budować z Rosją normalne stosunki. Jak sąsiad z sąsiadem, stawiając na pierwszym miejscu gospodarkę, a nie kopać niedźwiedzia po kostkach, i chować się za plecami Wielkiego Brata.
  • 2018-08-01 14:32 | zxcvb

    Przyzwoitość

    A ja mam nadzieje, że ich następcy będą przyzwoici, i żadnego zmiłowania nie będzie. Co do reszty - pełna zgoda.Głównie w tym, że nic do nich nie dotrze. Niszczenie wszystkiego, co wiąże się z III RP jest ich misją. Owładnięci tępą rządzą odwetu, nie widzą co zostawiają za sobą. A może widzą, i ich to rajcuje. Diagnoza przyczyn tego obłędu trafia w sedno. Mali sfrustrowani ludzie, niespodziewanie dostali ogromną władzę, i bez żadnych zahamowań, pazernie rzucili się na konfitury i zapragnęli zemsty. Sondaże poparcia dla PiS, pokazują, że blisko połowa z nas, taka właśnie jest - prostacka, pazerna, zawistna, mściwa... bo skoro popierają, to znaczy, że akceptują. A tacy śliczni byliśmy, i to wcale nie tak dawno. Widocznie zwierciadło było byle jakie.
  • 2018-08-04 18:40 | zxcvb

    McCarthy

    Makkartyzm jest ciągle żywy. Tym razem próbuje iść tą samą drogą senator Lindsey Graham. 68 lat temu posunęli się nawet do oskarżenia Sekretarza Stanu George’a Marshalla, a nawet prezydenta Harry’ego Trumana. Paranoidalna Komisji do Badania Działalności Rządu McCarthy'ego zniszczyła życie tysiącom urzędników, oficerów, pracowników nauki, artystów... Żeby podpaść wystarczyła znajomość z kimś o poglądach lewicowych. Jeden z oficerów został wydalony ze służby za to, że jego ojciec (Bułgar) prenumerował bułgarski tygodnik. Prenumerował, bo angielskiego nie znał. Komisję w końcu rozwiązano, bo straciła poparcie społeczne, a prawie wszystkich prześladowanych zrehabilitowano. Nowego polowania na czarownice raczej nie będzie, dzisiejsze społeczeństwo USA jest mniej moherowe i podatne teoriom spiskowym.
  • 2018-08-05 19:28 | zxcvb

    Susza na Krymie

    Fakt Krym ma problem z wodą, bo Ukraińcy zasypali Kanał Północnokrymski. Dlatego Krym buduje przy pomocy Czechów system nawadniania taki jaki Czesi wcześniej wprowadzali w Izraelu. Odcięli też dostawy prądu. Trzeba było wybudować most energetyczny z Kraju Krasnodarskiego i elektrownię, która właśnie jest uruchamiana. Potrzebny był też gazociąg, bo Ukraińcy odcięli dostawy gazu. Drogi na Krymie są budowane. W pierwszej kolejności musiały być wybudowane drogi łączące most z siecią istniejących dróg, głównie z Kerczem. Teraz budowana jest autostrada z Kerczu do Symferopola i Sewastopola (300 km) ma być gotowa w 2020r. To samo dzieje się z koleją, bo most kolejowy ma być oddany w przyszłym roku. "Massandra" rzeczywiście ma problem z eksportem na Zachód i po oryginalne krymskie wino, musimy jeździć za Bug do Brześcia. Za to zastąpiła zachodnie wina w Rosji. Massandra kwitnie i zakłada nowe winnice. Mogą sobie na to pozwolić, bo na zakładanie sadów i winnic udzielane są dotacje. Dotacje otrzymuje się na założenie i utrzymanie, do momentu uzyskania zbiorów. Dotacje zresztą dotyczą wielu dziedzin jak choćby hodowli ostryg. Krym to dziś miejsce dla ludzi przedsiębiorczych. Na Krymie dzieje się dużo. Nie od razu będzie to widać, trzeba wziąć pod uwagę, że startowali z poziomu Ukrainy, przy dwuletnich problemach z zaopatrzeniem w wodę, prąd i gaz.
  • 2018-08-10 09:58 | zxcvb

    Wina i kara

    Jeżeli ukradli i to posługując się cudzymi hasłami, to jest już dwa przestępstwa, i to bynajmniej nie miękkie. To poważne, pospolite przestępstwa, surowo ścigane w całym cywilizowanym świecie. Dowodów nie trzeba długo szukać. Po każdej wizycie na stronach w internecie zostawiamy wizytówkę, o plikach na dyskach komputerów u złodziei już nie wspomnę. Nooo, chyba, że kradzieże danych z reżimowych" serwerów, uznamy za dopuszczalne.
  • 2018-08-15 11:41 | zxcvb

    Definicje

    Człowieka niewykształconego i niekulturalnego pogardliwie nazywamy prostakiem. Ostatnio pojawiła się grupa ludzi niby wykształconych (dyplomy), niby kulturalnych (bywałych na salonach...), a w gruncie rzeczy prostackich. Nie wydaje mi się, żeby chamstwa czy tępego prostactwa, można się było nauczyć i przybierać maskę tylko na użytek wypowiedzi dla swojego elektoratu. Oni zwyczajnie tacy są, mimo wykształcenia. Błaszczak raczej nikogo nie udaje, podobnie jak moja "idolka" Pawłowicz. Znajomy inżynier mechanik, wyznawca religii smoleńskiej, twierdzi, że brzoza nie mogła uszkodzić skrzydła samolotu. Wiedzę niewątpliwie na uczelni nabył, i pewnie w pracy ją stosuje, ale na własny użytek to on już wie swoje. Trzeba by chyba zmienić definicję prostaka. Moja ex twierdzi, że problem tkwi w mentalności, a tego wykształcenie i obycie nie zmieni. Można być oświeconym, a mentalnym prostakiem.
  • 2018-08-17 13:09 | zxcvb

    Co to jest naród? Kto może czuć się Polakiem? Nieodrobiona lekcja

    Jeszcze do listopada zeszłego roku było ich w Rzeczypospolitej stu jedenastu. Zostało stu dziesięciu, bo zszedł był jego ojciec. Ma w rodzie trzech kawalerów Orderu Virtuti Militari, kawalerów Krzyża Walecznych nikt nie liczył. Kiedy przechodził obok ogródka piwnego usłyszał: - Ooo, idzie ten... - Nieważne czy to Żyd czy Tatar. Dla tego ciemnego prostaczka, potomka dworskiego parobka - to obcy. Obcy nie tylko ze względu na nieplebejskie pochodzenie, ale głównie dlatego, że to nie Lechita i katol. Dziś to ten prostaczek jest pierwszym sortem, i długo jeszcze nic się nie zmieni.
  • 2018-08-17 13:09 | zxcvb

    Lechita - katol...

    Jeszcze do listopada zeszłego roku było ich w Rzeczypospolitej stu jedenastu. Zostało stu dziesięciu, bo zszedł był jego ojciec. Ma w rodzie trzech kawalerów Orderu Virtuti Militari, kawalerów Krzyża Walecznych nikt nie liczył. Kiedy przechodził obok ogródka piwnego usłyszał: - Ooo, idzie ten... - Nieważne czy to Żyd czy Tatar. Dla tego ciemnego prostaczka, potomka dworskiego parobka - to obcy. Obcy nie tylko ze względu na nieplebejskie pochodzenie, ale głównie dlatego, że to nie Lechita i katol. Dziś to ten prostaczek jest pierwszym sortem, i długo jeszcze nic się nie zmieni.
  • 2018-08-18 11:45 | zxcvb

    Obłuda

    PiS - populistycznie obdarował lud 500+, wczesnymi emeryturami i obiecał prawie darmowe mieszkania. Skutek jest - wzięli władzę. Ich działanie było czysto populistyczne, rozdawnictwo na oślep, nierozwiązujące żadnych problemów społecznych. Dali, żeby wziąć. PO - dla przekonania niezdecydowanych, ma przygotować program społeczny, co ma im dać władzę, a wtedy oni przywrócą... Tylko kto im uwierzy, po tym co się wyprawiało w czasie transformacji. Kto będzie tak naiwny, żeby uwierzyć, że nagle nabrali empatii i rozumieją potrzeby społeczne, zauważają niesprawiedliwość postępującego rozwarstwienia społecznego. To ja jednak pozostanę symetrystą.
  • 2018-08-19 08:02 | zxcvb

    Dlaczego Asma Asad nie ocaliła Syrii?

    Scenariusz dla Syrii pisany był poza jej granicami. Syrii dziś już by nie było, byłoby kilka wojujących ze sobą, sterowanych z zewnątrz niby państewek, a zasoby naturalne byłyby pod kontrolą protektorów "rewolucji", bo jakoś trzeba by było odzyskać zainwestowane w przewrót pieniądze i jeszcze zarobić. Asad podzieliłby los Kadafiego i Husajna, i raczej to samo spotkałoby jego synów.
  • 2018-08-19 08:02 | zxcvb

    Siewcy demokracji

    Scenariusz dla Syrii pisany był poza jej granicami. Syrii dziś już by nie było, byłoby kilka wojujących ze sobą, sterowanych z zewnątrz niby państewek, a zasoby naturalne byłyby pod kontrolą protektorów "rewolucji", bo jakoś trzeba by było odzyskać zainwestowane w przewrót pieniądze i jeszcze zarobić. Asad podzieliłby los Kadafiego i Husajna, i raczej to samo spotkałoby jego synów.
  • 2018-08-21 19:38 | zxcvb

    Państwo Islamskie uderza w Czeczenii. Przypadek?

    To co widać na obrazku, to aleja Kadyrowa lub Putina. Kadyrow niewątpliwie jest dyktatorem, ale uwielbianym przez zdecydowaną większość Czeczeńców, no i... paradoks - wielbią też Putina. Za to Doku Khamatowich Umarow uważany jest za wywrotowca - to w łagodnej wersji, a generalnie za agenta obcych i zdrajcę. Te "terrorystyczne"dzieciaki to indoktrynowani członkowie rodzin "odstrzelonych" ekstremalnych terrorystów, lub studenci "uniwersytetów" muzułmańskich w Arabii Saudyjskiej, po cichu akceptowanych i wspieranych przez krzewicieli demokracji. Wahhabizm to zaraza islamu i świata. Z tym walczy Kadyrow i Putin. I wygrają. Zginie przedtem jeszcze niemało zindoktrynowanych małolatów.
  • 2018-08-21 19:38 | zxcvb

    Dyktator

    To co widać na obrazku, to aleja Kadyrowa lub Putina. Kadyrow niewątpliwie jest dyktatorem, ale uwielbianym przez zdecydowaną większość Czeczeńców, no i... paradoks - wielbią też Putina. Za to Doku Khamatowich Umarow uważany jest za wywrotowca - to w łagodnej wersji, a generalnie za agenta obcych i zdrajcę. Te "terrorystyczne"dzieciaki to indoktrynowani członkowie rodzin "odstrzelonych" ekstremalnych terrorystów, lub studenci "uniwersytetów" muzułmańskich w Arabii Saudyjskiej, po cichu akceptowanych i wspieranych przez krzewicieli demokracji. Wahhabizm to zaraza islamu i świata. Z tym walczy Kadyrow i Putin. I wygrają. Zginie przedtem jeszcze niemało zindoktrynowanych małolatów.
  • 2018-08-23 17:03 | zxcvb

    Dureń i arogant, choć facowiec

    Szyszko powinien odpowiedzieć za bezprawne (choć słuszne) cięcia w puszczy. Jako, że obszar lasów gospodarczych (nie wiedzieć czemu) został wpisany do obszarów natura 2000, Szyszko zobowiązany był do wykonania ekspertyz: ptasiej i środowiskowej - czego nie uczynił. Jako urzędnik okazał się nieudacznikiem, ale jako fachowiec -mistrzem. Czego dowodem są trwające aktualnie, intensywne cięcia sanitarne w lasach Bawarii. Tam też szaleje drukarz. Różnica jest taka, że tam nie wprowadza się "polityki" do lasu.