Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyszukano

(148)
Komentarze użytkownika: Satoshi Politico
  • 2019-01-23 07:36 | Satoshi Politico

    „Zimna wojna” z trzema nominacjami do Oscara

    Zimna wojna jest filmem kiepskim, bowiem pełnym oklepanych schematów i nic więcej. Nie znalazłem w nim nic, co zmieniłoby moje spojrzenie na rzeczywistość lub skłoniło do myślenia nad jakimś zagadnieniem.
  • 2019-01-23 07:36 | Satoshi Politico

    zimna wojna to kiepski film

    Zimna wojna jest filmem kiepskim, bowiem pełnym oklepanych schematów i nic więcej. Nie znalazłem w nim nic, co zmieniłoby moje spojrzenie na rzeczywistość lub skłoniło do myślenia nad jakimś zagadnieniem.
  • 2019-01-23 07:49 | Satoshi Politico

    Re:Czym zachwyca „Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego

    Zimna wojna jest wbrew temu co napisane w artykule filmem kiepskim. To zbierania oklepanych schematów: miłość, rozłąka,ponowne spotkania, zakochani w Paryżu, komplikacje. Postacie też schematyczne i charakterologicznie płaskie, jednowymiarowe. Obejrzawszy ten film nie znalazłem w nim nic, co sklanialoby do głębszej refleksji, zastanawiania się nad jakimś zagadnieniem. Dlatego nie widzie powodu do nominacji oskarowej.
  • 2019-01-26 14:33 | Satoshi Politico

    Dlaczego tylko o muzułmanach?

    Autorka napisała, że z opublikowanego raportu wynika, iż jest więcej napadów i innych aktów agresji wobec przedstawicieli różnych grup obcokrajowców (np. także Ukraińców). Dlatego nie rozumiem, dlaczego dalej tekst koncentruje się jedynie na aktach agresji wobec muzułman. Xenofobia jest problemem ogólnym, nie tylko w odniesieniu do jednej grupy wyznaniowej lub etnicznej. Poza tym artykuł zawiera z jednej strony twierdzenie ogólne, że tego rodzaju akty agresji są ignorowanie przez organa państwowe choć z drugiej strony z opisów konkretnych przypadków wynika, że winni w szeregu przypadków zostali ukarani. Czy raport zawiera zestawienie, jaki jest odsetek aktów agresji pozostawionych bez konsekwencji? Należy przy tym uwzględnić, że opisane przypadki różnią się znacznie powagą naruszenia praw. Pobicie lub spowodowanie poparzeń to poważne przestępstwo. Naubliżanie komuś to wykroczenie a do tego nie zawsze można je udowodnić. Tu pojawia się kolejne pytanie, jak autorzy raportu weryfikują mniej poważne zdarzenia kiedy często mamy do czynienia z sytuacją "he said, she said". Artykuł nie porusza tych kwestii istotnych dla oceny solidności raportu.
  • 2019-02-02 14:39 | Satoshi Politico

    Czy karuzela afer z ostatnich tygodni przewróci PiS?

    „Gdyby podobna sprawa wyszła na jaw w którymś z państw Zachodu, z pewnością doprowadziłoby to do dymisji rządu. Ale my nie jesteśmy »którymś z państw Zachodu«. Niestety” – komentował Jan Hartman. Pan Hartman i powtarzajacy jego słowa autor tego artykułu mają najwyraźniej bardzo mgliste wyobrażenia na temat tego jak funkcjonują systemy polityczne na Zachodzie. Hartman & co. wierzą bardziej w oficjalne deklaracje niż w to o czym pisze krytyczna prasa na samym Zachodzie. Na przykład skandal z miliardowymi oszustwami firm samochodowych takich jak Volkswagen. Do dziś nie wyciagnieto wobec nich konsekwencji w Niemczech zaś oszukani posiadacze samochodów z silnikami diesla niebawem nie będą mogli wjezdzac do centrów wielu niemieckich miast. Berlinscy politycy kryją jednakże Volkswagena, bo to "miejsca pracy". W rzeczywistości dzieje się tak, bowiem szereg parlamentarzystów (głównie z Dolnej Saksonii) znajduje się na liście plac tego koncernu. Czy to nie jest korupcja? A co z nowym berlinskim lotniskiem BER? Miało być oddane do eksploatacji w 2012 roku a dziś nie dokonczone budynki przekształcają się w ruinę. Czy politycy landow Berlin i Brandenburg ponieśli z tego powodu jakieś konsekwencje? Hartman i inni autorzy Polityki nadal próbują uprawiać oklepana "pedagogike wstydu" choć pani Czarnackiej w innym tekście na ten sam temat zaswitalo, że nie tedy droga.
  • 2019-02-02 14:39 | Satoshi Politico

    mgliste wyobrazenia o "Zachodzie"

    „Gdyby podobna sprawa wyszła na jaw w którymś z państw Zachodu, z pewnością doprowadziłoby to do dymisji rządu. Ale my nie jesteśmy »którymś z państw Zachodu«. Niestety” – komentował Jan Hartman. Pan Hartman i powtarzajacy jego słowa autor tego artykułu mają najwyraźniej bardzo mgliste wyobrażenia na temat tego jak funkcjonują systemy polityczne na Zachodzie. Hartman & co. wierzą bardziej w oficjalne deklaracje niż w to o czym pisze krytyczna prasa na samym Zachodzie. Na przykład skandal z miliardowymi oszustwami firm samochodowych takich jak Volkswagen. Do dziś nie wyciagnieto wobec nich konsekwencji w Niemczech zaś oszukani posiadacze samochodów z silnikami diesla niebawem nie będą mogli wjezdzac do centrów wielu niemieckich miast. Berlinscy politycy kryją jednakże Volkswagena, bo to "miejsca pracy". W rzeczywistości dzieje się tak, bowiem szereg parlamentarzystów (głównie z Dolnej Saksonii) znajduje się na liście plac tego koncernu. Czy to nie jest korupcja? A co z nowym berlinskim lotniskiem BER? Miało być oddane do eksploatacji w 2012 roku a dziś nie dokonczone budynki przekształcają się w ruinę. Czy politycy landow Berlin i Brandenburg ponieśli z tego powodu jakieś konsekwencje? Hartman i inni autorzy Polityki nadal próbują uprawiać oklepana "pedagogike wstydu" choć pani Czarnackiej w innym tekście na ten sam temat zaswitalo, że nie tedy droga.
  • 2019-02-02 14:43 | Satoshi Politico

    Re:W Polsce rośnie liczba napaści na muzułmanów

    @xpawelek Robi Pan na mnie wrażenie osoby zaslepionej. W ogóle nie zrozumiał Pan o co mi chodzi.
  • 2019-02-02 15:00 | Satoshi Politico

    Re:Czy karuzela afer z ostatnich tygodni przewróci PiS?

    Czytam polską prasę w internecie i nadziwić się nie mogę. Wszyscy piszą o takich czy innych "taśmach". Czy Polska jest tak zacofanym technologicznie krajem, że do zapisu dźwięku nadal używa się tam magnetofonów?!
  • 2019-02-06 23:46 | Satoshi Politico

    Re:Czy karuzela afer z ostatnich tygodni przewróci PiS?

    @Prowincjusz: w ZSRR też były afery. Najgłośniejsza była "uzbecka afera bawełniana" ujawniona za Andropowa. Postawiono przed sądem praktycznie całe kierownictwo partyjno-państwowe Uzbeckiej SRR za tzw. "pripiski" tzn. zawyżanie doniesień o wykonaniu planów gosp. w sferze produkcji bawełny. Władze republiki otrzymywały za to wysokie premie-przydziały różnych dóbr. Proceder trwał przez wiele lat za rządów Breżniewa. Zamieszane były w to także zakłady tekstylne na terenie ówczesnej Rosyjskiej SFRR, bowiem za łapówki "przyjmowały" dostawy nie istniejącej bawełny i "wytwarzały" z niej tkaniny (tzn. też fałszowały doniesienia o wykonaniu swoich planów produkcji). Potem z tych "tkanin" inne zakłady "szyły" ubrania itp. W 1988 r. skazany został nawet zięć nieżyjącego już wówczas Breżniewa, niejaki Jurij Czurbanow.
  • 2019-02-07 15:42 | Satoshi Politico

    Re:K-Towers: O co chodzi z fakturą wystawioną Srebrnej przez Birgfellnera

    "Prof. Andrzej Zybertowicz doradza samemu prezydentowi, ale miejmy nadzieję, że nie w sprawach gospodarczych." Kwestie poruszone dalej w artykule są raczej natury prawnej niż gospodarczej. Należałoby więc powiedzieć, że lepiej aby pan Zybertowicz nie doradzał w kwestiach prawnych.
  • 2019-02-07 16:31 | Satoshi Politico

    Re:Sprawa Sawczenko. Jak bohaterka stała się wrogiem Ukrainy?

    Wniosek po przeczytaniu tego artykułu jest prosty: Ukraina pozostaje krajem pogrążonym w chaosie wewnętrznym. Dlatego Zachód i Unia Europejska nie powinny przyjmować tego kraju do swych struktur instytucjonalnych. Piszę to mając na uwadze dobro Zachodu i UE -- w tym także Polski. Realna polityka Zachodu musi pogodzić się z faktycznym geopolitycznym podziałem Ukrainy i co najwyżej umacniać zachodnią część tego kraju jako swoje przedmurze ale nie integralną część.
  • 2019-02-09 14:30 | Satoshi Politico

    Cała prawda o szczepionkach przeciwko HPV

    Autor tekstu występuje w słusznej sprawie ale robi to w błędny sposób stosując "pedagogike wstydu". Napisał bowiem "to już nawet nie jest zaścianek, ale średniowieczny ciemnogród". W ten sposób nie przekona się nikogo, kto wątpi w skuteczność szczepień. Takie sformułowania wywołują negatywne emocje i niwelują gotowość to recepcji meryterocznej części tekstu.
  • 2019-02-09 14:30 | Satoshi Politico

    w slusznej sprawie ale w błędny sposób

    Autor tekstu występuje w słusznej sprawie ale robi to w błędny sposób stosując "pedagogike wstydu". Napisał bowiem "to już nawet nie jest zaścianek, ale średniowieczny ciemnogród". W ten sposób nie przekona się nikogo, kto wątpi w skuteczność szczepień. Takie sformułowania wywołują negatywne emocje i niwelują gotowość to recepcji meryterocznej części tekstu.
  • 2019-02-14 07:17 | Satoshi Politico

    „El Chapo” winny, nie wszyscy się cieszą

    "Od jego aresztowania w 2017 r...." - to błędna informacja. Ostatnie aresztowanie El Chapo miało miejsce na początku 2016 r. Może autorowi chodziło o przekazanie go władzom USA, bowiem aresztowania dokonały jednostki spec. Mexykanskiej marynarki wojennej na terytorium Mexyku.
  • 2019-02-14 07:17 | Satoshi Politico

    bledna informacja

    "Od jego aresztowania w 2017 r...." - to błędna informacja. Ostatnie aresztowanie El Chapo miało miejsce na początku 2016 r. Może autorowi chodziło o przekazanie go władzom USA, bowiem aresztowania dokonały jednostki spec. Mexykanskiej marynarki wojennej na terytorium Mexyku.
  • 2019-02-19 06:45 | Satoshi Politico

    Re:Po co Warszawie Deklaracja LGBT+?

    Autorka jakoś nie może się zdecydować, czy pisać LGBT czy LGBT+. Czyżby miała odczucie, że wersja z plusem może zdyskredytować całą koncepcję jako potencjalny ciąg coraz to nowych wymysłów osób, próbujących zwrócić na siebie uwagę. W artykule mowa o jakichś "badaniach". Co ciekawe bardzo trudno uzyskać najbardziej podstawowe dane: na ile szacowana jest liczba osób, których dotyczy kwestia LGBT. Przede wszystkim nie mówi się, ile jest tych "transpłciowych". Jednocześnie wytwarzane jest wrażenie, że to jakieś szczególnie ważne zjawisko społeczne. Polityka niestety przyczynia się takimi publikacjami jak ta, do rozpowszechniania tej wypaczonej percepcji.
  • 2019-02-20 07:15 | Satoshi Politico

    Macierewicz ujawnił jeszcze więcej poufnych informacji [NOWE FAKTY]

    Co ciekawe, podobne problemy dyskutowane są także w Niemczech. Zgodnie z tym, co ujawniono w trakcie tych debat, niemiecka armia federalna tzw. Bundeswehr ma poważne niedobory sprawności uzbrojenia. W dyskusjach niemieckich nie słychać było głosu, że takie informacje nie powinny być ujawniane publicznie. Prawdopodobnie wywiady innych państw wiedzą i tak ze źródeł niejawnych jaka jest sytuacja.
  • 2019-02-20 07:15 | Satoshi Politico

    nie tylko w Polsce

    Co ciekawe, podobne problemy dyskutowane są także w Niemczech. Zgodnie z tym, co ujawniono w trakcie tych debat, niemiecka armia federalna tzw. Bundeswehr ma poważne niedobory sprawności uzbrojenia. W dyskusjach niemieckich nie słychać było głosu, że takie informacje nie powinny być ujawniane publicznie. Prawdopodobnie wywiady innych państw wiedzą i tak ze źródeł niejawnych jaka jest sytuacja.
  • 2019-02-21 09:11 | Satoshi Politico

    „Leczenie” osób homoseksualnych powinno być zakazane. Jest projekt w Sejmie

    Zasadnicze pytanie, na które autorka nie daje odpowiedzi, brzmi: czy te "terapie konwersyjne" są stosowane w trybie przymusowym? Z tego co wiem, tak nie jest. Wynika stąd, że osoby, które takim "terapiom" się poddawały, czyniły to dobrowolnie. Niektóre czują się po nich "straumatyzowane". Co cóż to może zdarzyć się po różnego rodzaju psychoterapiach, także takich jak szacowna psychoanaliza wg. Freuda. Może należy bardziej starannie dobierać sobie terapeutów i wcześniej "pociagac za hamulec bezpieczenstwa" gdy ma się wrażenie, że "terapia" bardziej szkodzi niż pomaga.
  • 2019-02-21 09:11 | Satoshi Politico

    zasadnicze pytanie

    Zasadnicze pytanie, na które autorka nie daje odpowiedzi, brzmi: czy te "terapie konwersyjne" są stosowane w trybie przymusowym? Z tego co wiem, tak nie jest. Wynika stąd, że osoby, które takim "terapiom" się poddawały, czyniły to dobrowolnie. Niektóre czują się po nich "straumatyzowane". Co cóż to może zdarzyć się po różnego rodzaju psychoterapiach, także takich jak szacowna psychoanaliza wg. Freuda. Może należy bardziej starannie dobierać sobie terapeutów i wcześniej "pociagac za hamulec bezpieczenstwa" gdy ma się wrażenie, że "terapia" bardziej szkodzi niż pomaga.
  • 2019-02-22 15:02 | Satoshi Politico

    V-J Day Kiss. Pomnik radości zamienił się w oskarżenie

    Autorka napisała: "doświadczenie przyjmowania z powrotem straumatyzowanych i wyzbytych zahamowań mężczyzn do społeczeństwa, które w międzyczasie poukładało sobie życie pod ich nieobecność." to uproszczenie. To społeczeństwo nie poukladalo sobie życia bez mężczyzn. Ci mężczyźni byli integralną częścią tego społeczeństwa. Bronili go w wojnę totalnej. Gdyby nie wypelniali tej funkcji przyszliby Niemcy i Japończycy i tak poukladali amerykańskim kobietom życie, że te by się nie pozbieraly.
  • 2019-02-22 15:02 | Satoshi Politico

    uproszczenia

    Autorka napisała: "doświadczenie przyjmowania z powrotem straumatyzowanych i wyzbytych zahamowań mężczyzn do społeczeństwa, które w międzyczasie poukładało sobie życie pod ich nieobecność." to uproszczenie. To społeczeństwo nie poukladalo sobie życia bez mężczyzn. Ci mężczyźni byli integralną częścią tego społeczeństwa. Bronili go w wojnę totalnej. Gdyby nie wypelniali tej funkcji przyszliby Niemcy i Japończycy i tak poukladali amerykańskim kobietom życie, że te by się nie pozbieraly.
  • 2019-02-26 07:17 | Satoshi Politico

    Re:Niemądre wypowiedzi Kukiza można przypisać milionom Polaków

    "tak, istnieje odpowiedzialność zbiorowa, a ściśle: społeczna". Sedno problemu zawarte jest w tym aksjomie. Jest on błędny. Należy przeciąć tę debatę historyczną opartą na błędnym założeniu podstawowym, że jest coś takiego jak odpowiedzialność zbiorowa. Jedyna odpowiedzialność, którą da się uzasadnić w ramach logicznej argumentacji jest odpowiedzialność indywidualna. I na tej podstawie należy dać sobie spokój z tym obsesyjnym rozpamietywaniem historii, bo nie daje ono żadnych pozytywnych rezultatów tylko prowadzi do poróżnienia. (Choć uczestnicy i beneficjenci tego przemysłu historyczno-upamietnieniowego twierdzą, że ich działania prowadzą do przezwyciężenia podziałów.)
  • 2019-02-27 07:00 | Satoshi Politico

    Pieniądze Kremla zaczynają kształtować włoską politykę

    "prawnik Ylia Andreevich Yakunin" po polsku to imię powinno być napisane Ilja Andiejewicz Jakunin. Dlaczego autor wykorzystuje pisownię według transliteracji angielskiej? Czy dlatego że powtarza informacje z jednego źródła? Jeśli tak, to zachodzi obawa, że naruszył podstawową zasadę dziennikarską "double check" (sprawdź, czy informacja jest podawana z drugiego źródła niezależnego od pierwszego zrodla)
  • 2019-02-27 07:00 | Satoshi Politico

    pisownia i zrodla

    "prawnik Ylia Andreevich Yakunin" po polsku to imię powinno być napisane Ilja Andiejewicz Jakunin. Dlaczego autor wykorzystuje pisownię według transliteracji angielskiej? Czy dlatego że powtarza informacje z jednego źródła? Jeśli tak, to zachodzi obawa, że naruszył podstawową zasadę dziennikarską "double check" (sprawdź, czy informacja jest podawana z drugiego źródła niezależnego od pierwszego zrodla)
  • 2019-02-27 14:36 | Satoshi Politico

    W NBP propaganda najważniejszą ze sztuk

    Tekst wiele by zyskał, gdyby autor podał dane porównawcze zarobków osób zajmujących te same stanowiska za rządów koalicji PO/PSL. Pozwoliłoby to ocenić, czy faktycznie rząd PiS zapewnia "swoim" nadproporcjonalnie wysokie płace, czy też po prostu obsadza stanowiska, które już od dłuższego czasu są bardzo wysoko opłacane. Ten drugi wariant wcale by mnie nie zaskoczył, bowiem NBP aby przyciągnąć dobrych specjalistów mających możliwość bardzo dużo zarabiać w przedsiębiorstwach prywatnych, musi zaoferować konkurencyjne płace.
  • 2019-02-27 14:36 | Satoshi Politico

    brak danych porównawczych

    Tekst wiele by zyskał, gdyby autor podał dane porównawcze zarobków osób zajmujących te same stanowiska za rządów koalicji PO/PSL. Pozwoliłoby to ocenić, czy faktycznie rząd PiS zapewnia "swoim" nadproporcjonalnie wysokie płace, czy też po prostu obsadza stanowiska, które już od dłuższego czasu są bardzo wysoko opłacane. Ten drugi wariant wcale by mnie nie zaskoczył, bowiem NBP aby przyciągnąć dobrych specjalistów mających możliwość bardzo dużo zarabiać w przedsiębiorstwach prywatnych, musi zaoferować konkurencyjne płace.
  • 2019-02-27 15:18 | Satoshi Politico

    Re:Gdy znikną chmury, na Ziemi może być nawet o 14 st. więcej. Katastrofalny scenariusz

    Autor napisał: "Obecnie stężenie dwutlenku węgla w atmosferze wynosi powyżej 400 ppm (w tym roku prawdopodobnie przekroczy 410). Od 1200 ppm dzieli nas już niewiele – takie będzie jego stężenie pod koniec wieku". 1,200 to trzy razy więcej niż 400. Zastanawiam się czy ta różnica jest rzeczywiście niewielka jak twierdzi autor. Bez liczb porownawczych i danych na temat dynamiki wzrostu zacytowane przez autora dane niewiele mówią. Na jakim poziomie było stężenie CO2 w okresie przedindustrialnym? Jak szybko nastepował wzrost stężenia? Przy jakim poziomie spalania paliw kopalnych? Czy zależność jest liniowa czy też geometryczna? Na pytania te tekst nie daje odpowiedzi. Pozostaje wrażenie, że autor po prostu dołącza do chóru alarmistów i pozoruje przy tym naukowość swojego wywodu, ale w rzeczywistości jego tezy nie mają solidnej podbudowy.
  • 2019-02-28 10:00 | Satoshi Politico

    Michael Cohen pogrąży Trumpa?

    Zanim przeczytałem powyższy tekst pana Zalewskiego, miałem okazję zapoznać się z artykułem Jörga Wimelaseny na ten sam temat na stronie niem. tygodnika "Die Zeit" https://www.zeit.de/politik/ausland/2019-02/michael-cohen-aussage-us-kongress-donald-trump-anhoerung Co ciekawe, niemiecki dziennikarz znacznie bardziej krytycznie ocenia przesłuchanie pana Cohena i stwierdza, że przesluchiwany opowiedział wprawdzie sporo anekdotek, ale nie dostarczył konkretnych dowodów. ("Doch jenseits bizarrer Anekdoten liefert Michael Cohen kaum Beweise.") Np. w czeku na US$ 35,000 nie jest wpisany cel płatności. Wimelasena konkluduje, że wprawdzie wydaje się prawdopodobnym, iż jest to częściowy zwrot płatności za milczenie dla pani "Stormy Daniels", ale to tylko poszlaka a nie dowód. Pan Zalewski nie zajmuje się zaś takimi "szczegolami", tylko bezkrytycznie powtarza "przekaz dnia", według którego przesluchanie pana Cohena to kolejny "gwóźdź do trumny" pana Trumpa. To bardziej propaganda niż dziennikarstwo. Dodam tylko, że "Die Zeit" to tygodnik liberalno-lewicujacy ogólnie bardzo krytycznie nastawiony do Donalda Trumpa. Nie mniej jednak jego dziennikarze bardziej poważnie biorą podstawowe zasady swojego fachu.
  • 2019-02-28 10:00 | Satoshi Politico

    ciekawe porównanie

    Zanim przeczytałem powyższy tekst pana Zalewskiego, miałem okazję zapoznać się z artykułem Jörga Wimelaseny na ten sam temat na stronie niem. tygodnika "Die Zeit" https://www.zeit.de/politik/ausland/2019-02/michael-cohen-aussage-us-kongress-donald-trump-anhoerung Co ciekawe, niemiecki dziennikarz znacznie bardziej krytycznie ocenia przesłuchanie pana Cohena i stwierdza, że przesluchiwany opowiedział wprawdzie sporo anekdotek, ale nie dostarczył konkretnych dowodów. ("Doch jenseits bizarrer Anekdoten liefert Michael Cohen kaum Beweise.") Np. w czeku na US$ 35,000 nie jest wpisany cel płatności. Wimelasena konkluduje, że wprawdzie wydaje się prawdopodobnym, iż jest to częściowy zwrot płatności za milczenie dla pani "Stormy Daniels", ale to tylko poszlaka a nie dowód. Pan Zalewski nie zajmuje się zaś takimi "szczegolami", tylko bezkrytycznie powtarza "przekaz dnia", według którego przesluchanie pana Cohena to kolejny "gwóźdź do trumny" pana Trumpa. To bardziej propaganda niż dziennikarstwo. Dodam tylko, że "Die Zeit" to tygodnik liberalno-lewicujacy ogólnie bardzo krytycznie nastawiony do Donalda Trumpa. Nie mniej jednak jego dziennikarze bardziej poważnie biorą podstawowe zasady swojego fachu.
  • 2019-02-28 16:58 | Satoshi Politico

    Re:„Ci ludzie i ich problemy”, czyli fala homofobii po podpisaniu karty LGBT

    @jakesh: wielu "teoretyków" i "teoretyczek" ruchu "LGBT..." zarzuciłoby Panu / Pani "esencjalizm". Dla nich "gender" i "tożsamość genderowa" to "konstrukcja społeczna" a nie żadna "biologia" :-) W pewnej głośnej dyskucji publicznej (uczestniczył w nim znany psycholog i intelektualista Jordan Petersen) jakiś kanadyjski "profesor studiów genderowych" mieniący się także "historykiem medycyny" twierdził nawet, że nie ma czegoś takiego jak "płeć biologiczna" (sex). Nie jestem więc pewien, czy Pański / Pani argument znajdzie uznanie akurat w środowisku "LGBT..."
  • 2019-02-28 17:07 | Satoshi Politico

    Re:Gdy znikną chmury, na Ziemi może być nawet o 14 st. więcej. Katastrofalny scenariusz

    @ Gostek Przelotem: co więcej w pochmurną zimową noc jest cieplej niż w bezchmurną, bowiem chmury zatrzymują energię cieplną w atmosferze. Widać wyraźnie, że autorowi artykułu chodzi nie o zrozumienie i krytyczne przedstawienie bardzo złożonego zjawiska tylko o propagowanie "jedynie słusznej" idei.
  • 2019-03-03 10:00 | Satoshi Politico

    Manifa w Poznaniu: „Miejsce kobiet jest wszędzie”

    "Jesteśmy świadkami holokaustu dziesiątek tysięcy dzieci." Te słowa dają zrozumieć, że uczestniczki tej demonstracji są tak zaslepione złością, że utraciły kontakt z rzeczywistością. Molestowanie seksualne nieletnich to niewątpliwie bardzo poważne przestępstwo, ale jednak nie morderstwo massowe.
  • 2019-03-03 10:00 | Satoshi Politico

    swiadectwo utraty kontaktu z rzeczywistością

    "Jesteśmy świadkami holokaustu dziesiątek tysięcy dzieci." Te słowa dają zrozumieć, że uczestniczki tej demonstracji są tak zaslepione złością, że utraciły kontakt z rzeczywistością. Molestowanie seksualne nieletnich to niewątpliwie bardzo poważne przestępstwo, ale jednak nie morderstwo massowe.
  • 2019-03-07 07:23 | Satoshi Politico

    Nobel w tym roku musi być kobietą. I to podwójnie

    "Po pierwsze, jest kobietą, co w obliczu ubiegłorocznego skandalu raczej nie będzie bez znaczenia." To absurdalna logika. Dlaczego jakąś kobieta ma być preferowana przy przyznawaniu nagrody za dokonania literackie dlatego, że jakieś inne kobiety były molestowanie seksualne. To tak, jakby jakiś polski naukowiec miał dostać duży grant badawczy od niemieckiej instytucji dlatego, że jego babcia była wiezniarką Pawiaka.
  • 2019-03-07 07:23 | Satoshi Politico

    absurdalna logika

    "Po pierwsze, jest kobietą, co w obliczu ubiegłorocznego skandalu raczej nie będzie bez znaczenia." To absurdalna logika. Dlaczego jakąś kobieta ma być preferowana przy przyznawaniu nagrody za dokonania literackie dlatego, że jakieś inne kobiety były molestowanie seksualne. To tak, jakby jakiś polski naukowiec miał dostać duży grant badawczy od niemieckiej instytucji dlatego, że jego babcia była wiezniarką Pawiaka.
  • 2019-03-11 14:52 | Satoshi Politico

    Rosja ocenzuruje internet?

    Chińska RL stanowi znacznie większe wyzwanie niż Rosja dla zachodniego ładu społecznego, którego istotnym przejawem jest sieć Internet. W kraju tym rozwijane są bowiem technologie, które zaczynają przeganiać analogiczne technologie Zachodu. Niemcy (jeden z najlepiej rozwiniętych krajów EU) mają właśnie dylemat, czy dopuścić chińską firmę Huawei do kontraktów w sferze infrastruktury sieciowej. Sedno problemu w tym, że albo nie dopuszczą chińskiej firmy i będą zmuszeni do stosowania sprzętu będącego rok-dwa za technologicznym "cutting edge" albo wykorzystywać komponenty sieciowe, których działania nie do końca rozumieją (więc zachodzi podejrzenie, że dane będą przekazywane Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego ChRL a w przypadku konfliktu "tylne drzwi" mogą posłużyć do przeprowadzenia cyberataków). Innymi słowy Internet i wszelkie systemy komunikacji cyfrowej przechodzą proces fundamentalnej przemiany swej struktury władzy (power structure). Dominacja zaczyna wymykac się z rąk Zachodu. Rosyjskie dążenia do silniejsze kontroli Internetu (już dziś bez planowanej ustawy można mieć nieprzyjemności za nieprawomyslne posty w sieciach społecznościowych) to raczej sprawa poboczna.
  • 2019-03-11 14:52 | Satoshi Politico

    Chiny wiekszym problemem niz Rosja

    Chińska RL stanowi znacznie większe wyzwanie niż Rosja dla zachodniego ładu społecznego, którego istotnym przejawem jest sieć Internet. W kraju tym rozwijane są bowiem technologie, które zaczynają przeganiać analogiczne technologie Zachodu. Niemcy (jeden z najlepiej rozwiniętych krajów EU) mają właśnie dylemat, czy dopuścić chińską firmę Huawei do kontraktów w sferze infrastruktury sieciowej. Sedno problemu w tym, że albo nie dopuszczą chińskiej firmy i będą zmuszeni do stosowania sprzętu będącego rok-dwa za technologicznym "cutting edge" albo wykorzystywać komponenty sieciowe, których działania nie do końca rozumieją (więc zachodzi podejrzenie, że dane będą przekazywane Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego ChRL a w przypadku konfliktu "tylne drzwi" mogą posłużyć do przeprowadzenia cyberataków). Innymi słowy Internet i wszelkie systemy komunikacji cyfrowej przechodzą proces fundamentalnej przemiany swej struktury władzy (power structure). Dominacja zaczyna wymykac się z rąk Zachodu. Rosyjskie dążenia do silniejsze kontroli Internetu (już dziś bez planowanej ustawy można mieć nieprzyjemności za nieprawomyslne posty w sieciach społecznościowych) to raczej sprawa poboczna.
  • 2019-03-11 17:41 | Satoshi Politico

    Re:Nobel w tym roku musi być kobietą. I to podwójnie

    @turek74: Pan też już nie nadąża za biegiem zdarzeń i wartkim nurtem "płynności genderowej". Sam bimorfizm płciowy jest już "out". Dlaczego taka postać, o jakiej Pan pisze, miała by niewolniczo poruszać się między dwoma biegunami bycia albo mężczyzną albo kobietą? W Canadzie doliczono się już kilkudziesięciu grup genderowych a w Niemczech pewnie niebawem zaczną wznosić specjalne wielopiętrowe przybudówki, by pomieścić wszystkie toalety dla przeróżnych "płci" wyzwolonych z okowów bimorfizmu. :-)
  • 2019-03-12 18:37 | Satoshi Politico

    Misiewicze Macierewicza

    "Dziś okazuje się, że jednym przemówieniem osłabił ją szybciej niż ktokolwiek przed nim." Ten zarzut jest absurdalny w świetle tego, co opisano w artykule. Jeśli prawdą jest choćby cześć zarzutów sformulowanych przez autora, to polskie służby wywiadowcze naszpikowane są rosyjskimi agentami i GRU także bez upublicznienia informacji przez Macierewicza doskonale wie, jaki jest stan techniczny polskiego uzbrojenia. Jedynie polska opinia publiczna dotąd tego nie wiedziała.
  • 2019-03-12 18:37 | Satoshi Politico

    niespojnosc

    "Dziś okazuje się, że jednym przemówieniem osłabił ją szybciej niż ktokolwiek przed nim." Ten zarzut jest absurdalny w świetle tego, co opisano w artykule. Jeśli prawdą jest choćby cześć zarzutów sformulowanych przez autora, to polskie służby wywiadowcze naszpikowane są rosyjskimi agentami i GRU także bez upublicznienia informacji przez Macierewicza doskonale wie, jaki jest stan techniczny polskiego uzbrojenia. Jedynie polska opinia publiczna dotąd tego nie wiedziała.
  • 2019-03-15 14:09 | Satoshi Politico

    Re:Morderczy antymuzułmański fanatyzm dosięgnął Nowej Zelandii

    Text pana Szostkiewicza jest niespójny jeśli chodzi o opis motywacji sprawcy / sprawców. Z jednej strony autor sugeruje, że sprawcy kierowali się ideologią antymuzułmańską. (Wszystko na to wskazuje.) Dlaczego pisze więc dalej: "Dorobił do zbrodni skrajnie prawicową ideologię." Pojęcie dorabiania ideologii odnosi się do sytuacji, kiedy motywy działającego są inne niż głoszona przez niego ideologia, np. ktoś napada na bank by się wzbogacić a potem po schwytaniu mówi, że jest rewolucjonistą i walczy z kapitalizmem. Takie działanie można rzeczywiście nazwać "dorabianiem ideologii" do napadu rabunkowego z pobudek czysto partykularystycznych. Chyba można by to samo powiedzieć o zabójcy prezydenta Gdańska: sprawca był pospolitym kryminalistą i działał głównie w celu wyładowania agresji i frustracji, ale dorobił do tego ideologię walki z PO. W przypadku zamachów na Nowej Zelandii wszystko wskazuje na to, że sprawcy faktycznie kierowali się extremistyczną ideologią i niczego nie musieli "dorabiać".
  • 2019-03-15 17:33 | Satoshi Politico

    Deja vu

    Swojego czasu zapoznałem się z raportem pana Gduli z badań w "Miastku". Po tej lekturze odniosłem pozytywne wrażenie, bowiem autor nie ubliżał wyborcom PiS tylko starał się ich zrozumieć. I nagle takie deja vu. A ja myślałem, że w socjologii wciąż jest żywy duch Maxa Webera, który podkreślał znaczenie powstrzymywania się od sądów wartościujących (Werturteilsfreiheit) w pracy zawodowej socjologa. Innymi słowy badacz społeczny powinien być neutralny światopoglądowo (szczególnie gdy zajmuje się tematyką socjologii politycznej) a nie występować jako protagonista w życiu politycznym. Występowanie w obu rolach rodzi bowiem podejrzenie, że prezentowane "wyniki badań" są w rzeczywistości płaszczykiem, pod którym własne poglądy polityczne kolportowane są jako "wiedza naukowa". To zjawisko jest niestety coraz częściej spotykane w krajach Zachodu, szczególnie w sferze badań migracji, opanowanych przez ideologów i ideolożki "multikulturalizmu" i "refugeezmu".
  • 2019-03-15 18:19 | Satoshi Politico

    Re:Narodowe Udawanie, że Czytamy

    @ Baka: bardzo trafny komentarz.
  • 2019-03-17 08:37 | Satoshi Politico

    Re:Polska, Panie Prezesie, potrzebuje edukacji seksualnej i uznania praw LGBT

    Zgadzam się z Autorem co do tego, że osoby o mniejszosciowej orientacji seksualnej powinny mieć równe prawa. Wątpię jednak, czy stosowana przez Autora t powyższym tekście "pedagogika wstydu" jest właściwą drogą. Akurat w środowiskach, w których powinny zajść zmiany mentalnosciowe w tej kwestii argument, że Polska pozostaje w tyle, już nie robi na nikim wrażenia a wręcz wywołuje reakcje przekory. Poza tym ludzie widzą, że na opiewanym przez Autora Zachodzie "przegięcie" idzie w drugą stronę: temat "LGBTQ..." staje się "maczugą moralizatorską" radykalnej mniejszości (nie koniecznie osób o odmiennej orientacji seksualnej). Wymyślne są nowe "płci" i "tożsamości genderowe" aby móc wmawiać większości, że nadal coś robi nie tak, jest "uprzywilejowana" a tym samym winna. Ludzie na Zachodzie zaczynają buntować się przeciwko temu nachalnemu moralizatorstwu, co przejawia się we wzroście nowych ruchów polityczno-spolecznych określanych w mediach głównego nurtu jako "populistyczne". Także w Polsce ludzie widzą te absurdy moralizatorskiej polityki wokół "LGBTQ...", więc apele takiej jak ten Autora raczej spłyną po nich jak woda po gęsi.
  • 2019-03-20 07:25 | Satoshi Politico

    Re:Deklaracja, tolerancja, afirmacja, czyli mówmy o prawach LGBT

    "Oczywiste jest, że mniejszości wymagają ochrony i nie można ludzi dyskryminować. Niektórzy jednak idą o krok dalej i domagają się przede wszystkim większych przywilejów." To stwierdzenie pana Wildsteina cytowane przez pana Wolenskiego brzmi akurat badzo rozsądnie. Problemy z "LGBTQ..." są dwa. Jeden to problem faktycznej nietolerancji w życiu codziennym, bowiem w przepisach prawa nie ma już zapisów o karaniu za takie praktyki seksualne. Drugi problem obserwowany dziś na Zachodzie, to przekształcenie tematu "LGBTQ..." w "maczugę moralizatorstwa". Tego mechanizmu autorzy Polityki (w tym pan Wolenski) zdają się nie rozumieć. Dla radykalnych aktywistów temat "LGBTQ..." to instrument opanowania dyskursu publicznego. Wymyslane są coraz to nowe "tożsamości płciowe" i dzięki temu radykalna mniejszość wytwarza u tych, którzy ulegają jej wpływom, wrażenie, że zawsze coś jest nie tak. To metoda "rządu dusz" (w sensie discursive power) a nie żadna działalność na rzecz równouprawnienia. Autorzy Polityki niestety nie dostrzegają tego i uczestniczą w ustnej kampanii propagandowej, czego przejawem jest dzisiejsza dominacja tej tematyki na stronie internetowej Polityki.
  • 2019-03-26 14:08 | Satoshi Politico

    Re:Homoseksualni rodzice nie są ani gorsi, ani lepsi niż hetero

    @ woytek: też się zastanawiałem jakie kompetencje ma autorka tego tekstu w sferze, o której pisze. W tekście powołuje się najpierw na badania (najwyraźniej meta-badania) American Sociological Association, potem pisze o "psychologach". Czy na więc na myśli jakieś inne badania czy też mieszają się jej dyscypliny naukowe? Sam jestem z wykształcenia socjologiem, ale autorytatywnie mogę się wypowiadać tylko na tematy stricte socjologiczne (w moim przypadku organizacja i reorganizacja dużych przedsiębiorstw oraz urzędów publicznych). Osoby pozwalające sobie na takie "wypady" jak pani Reimann przyczyniają się do gwałtownego spadku prestiżu nauk społecznych w społeczeństwie. Smutne to, ale muszę przyznać panu "woytkowi" rację, że pachnie tu pseudonauką. Co gorsza znaczna część akademickich badaczy społecznych nie przeciwdziała temu trendowi ku dewaluacji ich własnego fachu. Dziś więcej rzetelnej wiedzy fachowej z tego zakresu znaleźć można w odpowiednio wyspecjalizowanych działach prywatnych firm konsultingowych niż na uczelniach publicznych i w publicznych instytutach badawczych, bowiem te ostatnie instytucje wolą uczestniczyć w różnego rodzaju kampaniach propagandowych typu "LGBTQ..."
  • 2019-03-26 18:49 | Satoshi Politico

    Re:Zrzutka na mur Trumpa, czyli komu trzeba zabrać pieniądze

    @prospector: bardzo trafna uwaga