Syberyjskie mrozy - galeria
Kiedy Byk Zimy odpuszcza, można zrzucić ciężką szubę czy kożuch i założyć kurtkę puchową. Nawet w największe chłody młodzi ludzie w Jakucku przedkładają modę nad ciepło i rezygnują z futer na rzecz „europejskiej” odzieży.
Jeśli raz na kilka lat mróz zaszczypie nas w policzki, jesteśmy zaskoczeni. Jedni wygrzebują z dna szafy grubsze czapy, szaliki i wyczekują wiosny. Inni pocieszają się: syberyjskie mrozy są gorsze. Tam zamarzają nawet aparaty fotograficzne.

