Klamoty na całe życie
Jak magazynują się w człowieku emocje i doświadczenia
To, co naprawdę pomaga nam w mierzeniu się z trudnymi doświadczeniami i pozwala przekuć je w rozwój – to świadomość refleksyjna.
Getty Images/Flash Press Media

To, co naprawdę pomaga nam w mierzeniu się z trudnymi doświadczeniami i pozwala przekuć je w rozwój – to świadomość refleksyjna.

Starsza osoba upiera się, żeby zawsze mieć w domu duże zapasy jedzenia, choć sklep jest w tym samym budynku. Gotuje jak dla pułku wojska, mimo że mieszka sama. Rodzina tłumaczy to sobie: w młodości przeżyła obóz, głód, można ją zrozumieć. Znamy? Zapewne tak.

A teraz to samo, ale osoba o pokolenie młodsza. Restrukturyzacja w firmie, dzień wręczania wymówień z pracy. Stres – ale u niektórych dużo większy niż u innych. Ostry ścisk w żołądku i pulsowanie w skroniach. Panika, wręcz strach o życie. Racjonalnie rzecz biorąc, sytuacja nie jest aż tak groźna: zwalniany ma kwalifikacje, doświadczenie zawodowe i znajomych. Jeśli jednak doświadczył w życiu skrajnej biedy albo kiedyś wcześniej, tracąc pracę, popadł w poważne kłopoty – emocje sprzed lat mogą wracać. Organizm je zapamiętał. Teraz przypomina.

Pamięć, czyli podzespoły

– Od bardzo dawna wiadomo, że to, co związane z silnymi stanami, jest zapamiętywane na dłużej. Że silne, traumatyczne wydarzenia są w stanie przeprogramować nasze zachowanie – mówi dr Paweł Krukow, neuropsycholog z Instytutu Psychologii UMCS w Lublinie. – Badania sugerują, że większość codziennych decyzji podejmujemy motywowani emocjami związanymi z tym, co do tej pory przeżyliśmy.

Prof. Antonio Damasio, wybitny badacz mózgu z Uniwersytetu Iowa w USA, postawił wręcz hipotezę, że bez udziału emocji człowiek w ogóle nie jest w stanie funkcjonować.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj