Życie zawsze jest szansą
Rozmowa z prof. Piotrem Olesiem o dorosłości, dojrzałości i życiowej mądrości
Prof. dr hab. Piotr Oleś - psycholog kliniczny, jest wykładowcą na KUL i kierownikiem Katedry Diagnozy Psychologicznej w SWPS.
Leszek Zych/Polityka

Prof. dr hab. Piotr Oleś - psycholog kliniczny, jest wykładowcą na KUL i kierownikiem Katedry Diagnozy Psychologicznej w SWPS.

Agnieszka Sowa: Dorosły nie zawsze znaczy dojrzały, prawda?
Piotr Oleś: – Rzeczywiście, dorosłość nie oznacza dojrzałości, a dojrzałość dorosłości. Ja dorosłość mniej traktuję w kategoriach okresu życia, czyli – jak to się stereotypowo pojmuje – od 23–25 lat do starości. Bardziej uważam ją za etap w życiu człowieka, kiedy on już dobrze wie, kim jest, i podejmuje wybory, które kształtują życie. Granica między młodością a dorosłością to pewien próg, gdy porzucamy testowanie rzeczywistości na rzecz zaangażowania w nią. A dopiero następnym etapem jest dojrzałość.

Co to znaczy dojrzałość

Co składa się na dojrzałość?
Według mnie, to – po pierwsze – zdolność do podejmowania ryzyka, zaangażowania w rzeczy, których efektów nie możemy przewidzieć, możemy tylko mieć nadzieję, że będą dobre. Nie wiemy przecież, jak będziemy oceniali naszą pracę po kilku latach, jakie owoce przyniesie nasz związek. Drugi aspekt dojrzałości to zdolność do selekcjonowania celów życiowych i dążeń. Jedne są bardzo ważne, inne dość ważne, a jeszcze inne takie, że nie warto o ich realizację zabiegać. Nie dlatego, że mają niższą wartość moralną czy społeczną, lecz dlatego, że w jednym życiu nie da się wszystkiego pomieścić.

Na dojrzałość składa się też odpowiedzialność, nie tylko za siebie i własne dążenia, ale za innych ludzi.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj