Na fundamencie temperamentu
Jak cechy osobowości wpływają na życie erotyczne człowieka
Egon Schiele, „Kochankowie”, 1913 r.
LESSING ARCHIVES/CZARNY KOT

Egon Schiele, „Kochankowie”, 1913 r.

Temat osobowości i seksu jako pierwszy podjął Zygmunt Freud. Ten wiedeński lekarz, twórca psychoanalizy, był zdania, że seks, rozumiany też szerzej jako popęd do życia, tworzenia i rozmnażania, jest wielką, dynamiczną siłą (drugą obok popędu zniszczenia), która kieruje ludzkimi działaniami. Kieruje niekiedy podstępnie, bo na poziomie świadomym człowiekowi wydaje się, że chodzi mu o coś innego, podczas gdy to ukryty popęd seksualny popycha go do działania. Tak, zdaniem Freuda, motywowana jest choćby działalność artystyczna – jako społecznie akceptowana i pochwalana sublimacja seksu (miłosne motywy w literaturze, akty w malarstwie).

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj