Rozdział VI. Czy energię da się kochać?
Andrei Kolyvanov/PantherMedia

Z energią jest trochę jak z religią. Ma swoich kapłanów i wyznawców. Są wśród nich apostołowie dobrej nowiny i prorocy rychłej apokalipsy. Są wierzący, wątpiący i rzesze obojętnych. Kilka rodzajów energii budzi jednak szczególne emocje, wobec których mało kto pozostaje obojętny.

Energia jądrowa. Energia jądrowa jest przedmiotem kontrowersji wszędzie na świecie. Dlaczego? Zwolennicy energii atomu przekonują, że bierze się to z niewiedzy i ulegania stereotypom.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj