Trening życia bez kontuzji
Dan Tero/Getty Images/FPM

Po co jest szkoła? Młody człowiek, to jasne, trenuje tam umysł. I osobowość. Doświadcza akceptacji i podziwu, ale też osamotnienia, izolacji, wzgardy. Zwycięża i przegrywa. Musi radzić sobie z zawiścią innych i własną – o sukcesy kolegów, z agresją, czasem z niezasłużoną karą, niesprawiedliwą oceną. Ze stresem. Jedna z autorek tego wydania Poradnika mówi, że wszystko jest tam jak w dorosłym życiu, tylko jeszcze bardziej. Jak więc szkołę przeżyć bez zbyt bolesnych ran psychicznych?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj