Samouwielbienie internetowe
Sezon narcyza sieciowego
Dlaczego w internecie tyle jest samouwielbienia, egocentryzmu, rywalizacji, agresji?
Narcyz, nadmiernie krytyczny wobec innych, nie znosi na własny temat ocen innych niż pozytywne.
Robert Recker/Corbis

Narcyz, nadmiernie krytyczny wobec innych, nie znosi na własny temat ocen innych niż pozytywne.

Błyszczysz jak gwiazda na wspaniałej imprezie? Pokaż to innym, zrób selfie! Rzucił cię chłopak, nurzasz się w niewysłowionej rozpaczy? Zrób selfie! Urodziłaś dziecko, pojechałeś na wczasy do Egiptu, dostałaś pracę, przeczytałeś książkę? Nie pozwól setce przyjaciół pozostawać w niewiedzy! Oczywiście nie ujawniaj wszystkiego, trzymaj się jakichś reguł, szanuj innych, nie zalewaj ich zbędnymi informacjami – to, że pracę załatwił ci tato, a książkę poznałeś, słuchając jej fragmentów, zapewne nie byłoby dla twoich znajomych interesujące.

Psychologowie Jean M. Twenge i W. Keith Campbell wprost mówią o narcystycznej epidemii. Badanie 37 tys. studentów wykazało, że od lat 80. do końca pierwszej dekady naszego milenium typowo narcystyczne cechy nasiliły się równie jak otyłość. Autorzy i interpretatorzy licznych badań są zgodni: wzrost narcyzmu jest związany z popularnością internetu, zwłaszcza mediów społecznościowych, i odbija się na charakterze całej kultury.

Pączkuje

Narcyzm to w potocznym rozumieniu synonim samozachwytu, samolubstwa, ważniactwa. Psychologia rozróżnia przede wszystkim narcyzm pierwotny i wtórny.

 

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj