Czy da się uchronić dzieci przed pornografią w sieci?

Wyprawy do Pornotopii
Jak uzależnia pornografia internetowa i czym to grozi zwłaszcza dojrzewającym chłopcom?
Zestawienie pornografii z narkotykami nie jest przypadkowe. Uzależnienie od obu wywołuje podobne zmiany w mózgu.
Mirosław Gryń/Polityka

Zestawienie pornografii z narkotykami nie jest przypadkowe. Uzależnienie od obu wywołuje podobne zmiany w mózgu.

Jimmy bardzo nieśmiałym chłopaczkiem był, który grzecznie do szkoły iść chciał. Diler sprzedał za rogiem mu działki trzy, jedną gratis uczciwie mu dał. Hera, koka, hasz, LSD, ta zabawa po nocach się śni. Podziel się z kolegami czym masz” – ten utwór, wykonany przez Karolinę Czarnecką podczas 35 Przeglądu Piosenki Aktorskiej, osiągnął na YouTube już ponad 11 mln odsłon i stał się hitem internetu. Daleko mu jednak do liczby odsłon popularnych stron porno. Już w 2006 r. istniało ich 420 mln, co stanowiło 12 proc. wszystkich witryn dostępnych w sieci.

Zestawienie pornografii z narkotykami nie jest przypadkowe. Uzależnienie od obu wywołuje podobne zmiany w mózgu. „Pornografia to narkotyk nowego milenium, znacznie bardziej uzależniający niż kokaina” – mówi Donna Rice Hughes, prezes organizacji Enough is Enough, która za cel postawiła sobie uczynienie internetu miejscem bezpieczniejszym dla dzieci i rodzin. Twierdzi ona, że w 90 proc. przypadków pornomania zaczyna się w domu: „Wraz ze wzrostem obycia dzieci z technologią nie jest pytaniem, czy natkną się na porno, tylko kiedy to nastąpi”.

Ewolucja pornografii

Słownik Języka Polskiego definiuje pornografię (z gr. „pisanie o nierządnicach”) jako „pisma, druki, przedstawienia teatralne, filmy, zdjęcia, rysunki i inne przedmioty o treści nieprzyzwoitej, obliczone na wywoływanie podniecenia erotycznego u odbiorców”. Samo przedstawianie scen seksualnych jest stare jak świat i odkryte zostało już w malowidłach naskalnych z czasów paleolitu. Rozwój cywilizacyjny umożliwiał obrazowanie stosunków przy użyciu coraz to doskonalszych technologii. Przed 1970 r. ostoją pornografii były czasopisma. Przełom nastąpił wraz z pojawieniem się magnetowidów – wówczas znaczenie ekonomiczne rynku pornograficznego wyraźnie wzrosło. Kasety VHS wkrótce ustąpiły miejsca nośnikom cyfrowym (CD i DVD), jednak prawdziwa rewolucja nadeszła wraz z upowszechnieniem się szerokopasmowego dostępu do internetu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną