Po co seniorom internet?

Aktywuj się i aktywniej
Po co staremu komputer, czyli jak przełamać opór przed siecią.
Komputer i sieć mogą naprawdę odmienić starość – w sensie psychologicznym.
Andrew Fox/Corbis

Komputer i sieć mogą naprawdę odmienić starość – w sensie psychologicznym.

Według Diagnozy Społecznej z 2013 r. udział seniorów w populacji internautów w porównaniu z 2003 r. wzrósł sześciokrotnie. Wpływ na to ma niewątpliwie fakt, że coraz więcej gospodarstw domowych ma dostęp do sieci. Autorzy diagnozy są zdania, iż w przyszłości przybędzie osób w wieku 80 lat i więcej, którzy będą użytkownikami komputera i internetu.

Na razie jednak wielu, zwłaszcza tych, których emerytura zastała jeszcze w erze przedinternetowej, ma opory przed „uczeniem się na starość komputera”. Tymczasem korzyści wypływające z tej kompetencji wykraczają daleko poza sprawy praktyczne, np. możliwość sprawdzenia rozkładu jazdy autobusów czy godzin pracy przychodni.

Komputer i sieć mogą naprawdę odmienić starość – w sensie psychologicznym. Po co zatem staremu komputer?

Żeby oderwać się od stereotypu

Wydaje się, że za tym pytaniem kryje się przede wszystkim stereotypowe pojmowanie starości, jakiemu ulegają nie tylko ci, którzy mają starość daleko przed sobą. Wiele osób, które osiągnęły wiek emerytalny lub przekroczyły kolejną magiczną dziesiątkę – 60, 70, 80 lat, ma tendencję do rozpatrywania teraźniejszości lub przyszłości w kategoriach nijakości i bezcelowości. Spoglądając wstecz, analizują swoje dokonania, osiągnięcia zawodowe i rodzinne.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj