Prywatne spory z polityką w tle

Rodzinny obiad z awanturą
Dlaczego, jak i gdzie spieramy się o politykę.
Poglądy polityczne są jak gusta, nie powinny podlegać dyskusji.
Mirosław Gryń/Polityka

Poglądy polityczne są jak gusta, nie powinny podlegać dyskusji.

Przytrafiło się to każdemu. Spotkanie towarzyskie, które przeradza się w burzliwą wymianę zdań. Nerwowa dyskusja w miejscu pracy. Zrujnowany rodzinny obiad. Bo nagle ludzie o odmiennych poglądach skoczyli sobie do gardeł. Pozostające po takich konfrontacjach rysy na relacjach albo skłaniają do unikania politycznych wątków w przyszłości, albo – w radykalnym wariancie – przyczyniają się do zerwania kontaktu i unieważnienia wspólnej przeszłości.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj