Spór o ludzką naturę
Ile małpy w człowieku
Jak bardzo teoria ewolucji zmieniła psychologię?
Szympansy są naszymi najbliższymi krewnymi i więcej łączy nas pod względem genetycznym z żyjącymi dziś dwoma gatunkami tych małp niż je czy człowieka z gorylem lub orangutanem.
Getty Images

Szympansy są naszymi najbliższymi krewnymi i więcej łączy nas pod względem genetycznym z żyjącymi dziś dwoma gatunkami tych małp niż je czy człowieka z gorylem lub orangutanem.

„Małpa z dżungli wyjdzie, ale dżungla z małpy nigdy”. Tym zdaniem zaczyna się „Małpa w każdym z nas”, jedna z głośnych książek prof. Fransa de Waala, wybitnego badacza życia szympansów. Puentuje ono burzliwą dyskusję, która toczy się od ponad 150 lat. A dokładnie od dnia 24 listopada 1859 r., kiedy ukazało się drukiem dzieło Karola Darwina „O powstawaniu gatunków”, rozpoczynając jedną z największych rewolucji w nauce (dla sprawiedliwości dodajmy, że niezależnie od Darwina i równocześnie z nim podstawy teorii ewolucji sformułował inny brytyjski badacz Alfred R. Wallace).

Zazdrosne ryby, urażone ptaki

Po tej publikacji nic już nie było takie samo. Koncepcje Darwina i Wallace’a z pewnością stworzyły nowoczesną biologię, ale równocześnie wpłynęły na inne dziedziny wiedzy, m.in. filozofię i psychologię, wywołały potężne spory natury światopoglądowej. Jedną z głównych konsekwencji teorii ewolucji – o czym w pierwszych wydaniach „O powstawaniu gatunków” Darwin prawie nic nie napisał – jest uznanie człowieka za gatunek biologiczny, który powstał z form prymitywniejszych, mówiąc językiem tamtych czasów, gdy podkreślano wyjątkową i uprzywilejowaną pozycję człowieka w hierarchii ziemskich stworzeń. Czyli jesteśmy małpami, trzecim gatunkiem szympansa – jak to określił współczesny biolog Jared Diamond. Bo to szympansy są naszymi najbliższymi krewnymi i więcej łączy nas pod względem genetycznym z żyjącymi dziś dwoma gatunkami tych małp niż je czy człowieka z gorylem lub orangutanem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj