Skąd nasz kolor oczu i przyjaciele

Wszyscy jesteśmy kuzynami
Dlaczego jeden człowiek wydaje się „skórą zdjętą” ze swych przodków, a inny – nikogo nie przypomina.
Lech Mazurczyk

Wykapany dziadek, skóra zdjęta z mamy – nic nie sprawia rodzicom większej radości niż odkrycie w dzieciach podobieństwa do członków rodziny. Dlaczego nam tak na tym zależy? Ile mamy w sobie z naszych przodków? Czy wnuk może być repliką, wierną kopią pradziadka? Czy naprawdę – jak powiada potoczne przekonanie – geny lubią przeskakiwać jedno pokolenie? A co z alkoholizmem wujka – czy ta skłonność może przytrafić się naszemu dziecku? Bo podobno w każdym pokoleniu naszej rodziny trafiał się jeden pijak.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj