Psychologia: dlaczego uczy o psychice, a pomija fizyczność
Tango psyche i somy
Dlaczego psychologia ignoruje ciało?
„Gabinet doktora Caligari” – film Roberta Wiene z 1920 r. Historia somnambulika Cesare, którego hipnotyzer skłania do popełniania morderstw. To przykład, co może zrobić człowiek, jeśli połączenie między jego umysłem i ciałem zostaje zakłócone.
Erich Pommer

„Gabinet doktora Caligari” – film Roberta Wiene z 1920 r. Historia somnambulika Cesare, którego hipnotyzer skłania do popełniania morderstw. To przykład, co może zrobić człowiek, jeśli połączenie między jego umysłem i ciałem zostaje zakłócone.

Wszelkie psychiczne przeżycia i aktywności – emocje, myśli, intencje – są zakorzenione w ciele lub w nim się wyrażają. Emocje są fundamentalnie cielesne – kiedy zdarza się nam coś przykrego lub przyjemnego, zmienia się tempo pracy naszych serc, napięcie mięśni, szerokość źrenic. Myślenie jest przetwarzaniem informacji gromadzonych dzięki zmysłom – oczom, uszom, wrażliwym na otoczenie opuszkom palców. To nogi niosą nas tam, dokąd dojście zaplanowaliśmy, a usta wypowiadają słowa wyrażające subtelne uczucia. Nawet najbardziej wzniosłe ludzkie idee, wynikające z zaawansowanych procesów psychicznych, takich jak twórczość czy współczucie, powstają dzięki ciałom, które umożliwiają także ich artykułowanie, wcielanie w życie.

Psychologia bezcielesna

Choć psychologowie jak mało kto powinni zdawać sobie sprawę ze ścisłych związków psychesomą, czyli ciałem, często je ignorują. Nawet zjawiska, w których związki te są ewidentne, takie jak stres – mogący prowadzić do niekorzystnych zmian w mózgu czy chorób nowotworowych – potrafią opisywać i leczyć, koncentrując się wyłącznie na sferze mentalnej. Wiele psychologicznych koncepcji traktuje człowieka jako istotę psychiczną, ewentualnie także kulturowo-społeczną bądź duchową, jego wymiaru fizycznego nie dostrzegając albo traktując jak mało znaczące tło. Przykładem może być teoria schematów Ja sformułowana przez prof.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj