szukaj
O macierzyństwie i bezdzietności
Bez przymusu
Dr hab. Anna Cierpka o macierzyństwie i bezdzietności.
Dr hab. Anna Cierpka
Leszek Zych/Polityka

Dr hab. Anna Cierpka

Agnieszka Sowa: – Czy każda matka kocha swoje dziecko?
Anna Cierpka: – Nie każda.

A dlaczego nie kocha?
Zwykle dlatego, że sama nie była kochana. Jeżeli kobieta nie dowiedziała się, co to znaczy bliskość, miłość, troska i opieka, bo jej matka umarła albo ją porzuciła, może po prostu nie umieć kochać swojego dziecka. Ale to nie oznacza, że nie może się tego nauczyć.

Są i bardziej biologiczne powody. To może być chwilowy efekt spadku poziomu hormonów bądź efekt uboczny działania leków. Zdarza się, że matka po porodzie bierze na ręce swoje wyczekane, upragnione dziecko i z przerażeniem stwierdza, że nic nie czuje. Czasem dociera to do niej z opóźnieniem, na drugi dzień. Zwykle jednak w tego typu sytuacjach stan ten mija po kilku dniach i wszystko wraca do normy. Jeśli nie mija, warto kobietę otoczyć pomocą.

Oczekiwanie społeczne, także kobiety, która zostaje matką, jest takie, że tylko spojrzy na dzidziusia, przytuli i już kocha.
Młodym kobietom, które się naczytały o pięknie macierzyństwa i o miłości macierzyńskiej, może wydawać się, że to taka strzała Amora, zauroczenie, fajerwerki. A jak tych fajerwerków nie ma, przychodzi rozczarowanie. Tymczasem miłość macierzyńska rodzi się powoli. Jest nie tylko pierwszym zachwytem – jest także troską o dziecko, lękiem o nie, świadomością odpowiedzialności za nowe życie etc.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj