Czy to jak kochamy zależy od genów

Anatomia romantyczna
Czy człowiek kocha inaczej niż większość ssaków, a mężczyzna – inaczej niż kobieta?
Niestety – mówi Fisher – równie naturalna jak monogamia jest zdrada.
Mirosław Gryń/Polityka

Niestety – mówi Fisher – równie naturalna jak monogamia jest zdrada.

Istota ludzka wydaje się napędzana falą uczuć; wzbiera ona i odpływa w wewnętrznym rytmie, który pojawił się, gdy nasi przodkowie po raz pierwszy zeszli z afrykańskich drzew, a ich związki zaczęły się rozwijać w tempie zsynchronizowanym z ich naturalnym cyklem rozrodczym. To, jak flirtujemy, jak dobieramy się w pary, zdradzamy, rozstajemy i łączymy ponownie, zostało nam przekazane w genach – twierdzi Helen Fisher w nowej edycji „Anatomii miłości”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj