Gdy nie ma choroby, a wszystko boli

Cierpi dusza, boli ciało
Dlaczego niektórzy ludzie cierpią na wyimaginowane choroby.
Błędne postrzeganie własnego stanu zdrowia jest często wymówką, by nie zajmować się swoją psychiką.
Getty Images

Błędne postrzeganie własnego stanu zdrowia jest często wymówką, by nie zajmować się swoją psychiką.

Jednych boli ręka, innych noga albo głowa. Niektórzy myślą, że umierają – na coś konkretnego albo po prostu jest im całościowo aż tak źle. Innych dręczy brak energii mimo wielu godzin snu, częste przeziębienia, dzwonienie w uszach, suchość w ustach, bolesność żuchwy czy zębów, problemy z krążeniem. Tymczasem wyniki badań pokazują, że wszystko w organizmie jest w granicach normy i nic nie wskazuje na obecność jakiegokolwiek problemu medycznego wyjaśniającego podobne objawy. Człowiek jest nimi jednak poważnie zaniepokojony, zwłaszcza jeśli sytuacja trwa już np.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj