Czy wszyscy jesteśmy zaburzeni psychicznie

Osadzeni w omamach
Dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka o tym, jak psychicznie chorzy interpretują współczesny świat i dlaczego zdrowi wciąż lękają się chorych?
Dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka
Leszek Zych/Polityka

Dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka

Agnieszka Sowa: – Żyjemy w szalonym świecie. Czy to ma wpływ na zwiększenie częstotliwości zaburzeń psychicznych?
Joanną Krzyżanowska-Zbucka: – Niektórych na pewno. Zaburzenia afektywne, czyli m.in. dobrze znana depresja, są najmocniej napędzane przez czynniki cywilizacyjne: stres, tempo życia, a najbardziej – nieustanne bombardowanie informacjami. Dziś człowiek może wiedzieć wszystko, co się dzieje na świecie. Czasem trzeba się przed tym zalewem informacji, tą hiperstymulacją bronić, co jest trudne nawet dla ludzi zdrowych.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj