Meandry myślenia magicznego

Zły humor kawiarki
Co sprawia, że umysł ulega przesądom i zabobonom.
Czy skoro przesądność, zabobonność i myślenie magiczne są powszechne, to czy trzeba traktować je jako niepożądane odchylenie od normy?
Davies and Starr/Getty Images

Czy skoro przesądność, zabobonność i myślenie magiczne są powszechne, to czy trzeba traktować je jako niepożądane odchylenie od normy?

Pewnego razu duńskiego fizyka Nielsa Bohra, laureata Nagrody Nobla z 1922 r., odwiedził jego znajomy. Nagle dostrzegł zawieszoną na ścianie końską podkowę. I choć czuł, że to nieco niegrzeczne, nie mógł się powstrzymać od wyrażenia zdziwienia, że oto znamienity uczony, umysł ścisły i zarazem osoba, której w żaden sposób nie można odmówić inteligencji i umiejętności racjonalnego myślenia, wierzy w takie zabobony. Nieporuszony tym Bohr odparł, że wcale nie wierzy w ten przesąd. Ale dodał także: zakładam, że podkowa przynosi szczęście niezależnie od tego, czy się w to wierzy czy nie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj