O wieloznacznej potrzebie konformizmu

Niesłusznie posłuszni
Dr Tomasz Grzyb o tym, skąd w ludziach tak silna potrzeba konformizmu.
Dr Tomasz Grzyb
Leszek Zych/Polityka

Dr Tomasz Grzyb

Agnieszka Krzemińska: – Hiacynta Bucket z serialu „Co ludzie powiedzą?” czy pani Dulska budzą uśmiech politowania, bo każdy lubi o sobie myśleć, że nie ulega wpływom i nie podporządkowuje się głupim regułom. Tymczasem psycholog Solomon Asch w 1955 r. jako pierwszy udowodnił, że większość ludzi pod wpływem presji otoczenia przychyla się do potwierdzenia głoszonej przez grupę opinii – nawet bzdurnej – choć jego zmysły podpowiadają coś innego. Skąd się to bierze w człowieku?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj