Kraków nie chce oddawać ziemi Kościołowi
Wojna Krakowa z Kościołem
Waleczny Kraków
Kraków jako pierwszy samorząd w kraju rozpoczął walkę z Komisją Majątkową. Prawnicy miejscy zakwestionowali ostateczność jej orzeczeń. – Nie możemy błędów z lat 50. naprawiać za pomocą dzisiejszych błędnych procedur – mówi prezydent Majchrowski. Złożył on w tej sprawie doniesienie do prokuratury, skargi do sądu administracyjnego i przygotował wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, oskarżając Komisję Majątkową m.in. o oszustwa. – Uznaliśmy, że komisja jest organem administracji centralnej i od jej orzeczeń powinno przysługiwać odwołanie – tłumaczy mecenas Oklejak. – Skoro mamy wątpliwości dotyczące zasadności orzeczeń komisji, to gdzie je mamy przedstawić?
Prawnicy miejscy uznali, że Komisja Majątkowa jest organem administracji publicznej, a jej orzeczenie jest swoistym aktem prawnym i choć nie przysługuje od niego odwołanie, to można złożyć na nie skargę. Najpierw Kraków wezwał Komisję Majątkową do usunięcia braków prawnych przez uchylenie orzeczenia w sprawie Bazyliki Mariackiej i cystersów. Gdy Komisja nie odpowiedziała na skargę, sprawa wylądowała w sądzie administracyjnym. I tam utknęła, bo Naczelny Sąd Administracyjny zawiesił postępowanie, gdy SLD złożyło do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów regulujących pracę Komisji Majątkowej.
Podobny wniosek (poszerzony o część dotyczącą Komisji Regulacyjnej zwracającej majątki żydowskie) przygotował prezydent miasta. Miesiąc temu większość krakowskich radnych nie zgodziła się jednak, by samorząd skierował wniosek do Trybunału. Prezydent nie może sam złożyć wniosku, więc sprawa utknęła w martwym punkcie.
Dlaczego radni wystąpili przeciwko interesom miasta? Józef Pilch, wiceprzewodniczący klubu PiS, dzięki któremu wniosek przepadł, wyjaśniał, że walka z Komisją Majątkową nie jest zadaniem samorządu.
Jest mało prawdopodobne, by nawet po korzystnym dla miasta orzeczeniu Trybunału samorząd odzyskał przejęte przez Kościół grunty. Wiele z nich Kościół od razu sprzedał. – Miasto się denerwuje, więc Kościół woli jako towar gorący od razu to sprzedać i wziąć pieniądze – mówi „Polityce” mecenas Oklejak, gdy cystersi odebrali miastu grunty.
Po co więc ta burza? Gdyby Trybunał uznał przepisy za niezgodne z konstytucją, miasto mogłoby liczyć na wznowienie postępowań w spornych sprawach. Jeśli gmina w wyniku działalności Komisji Majątkowej poniosła szkodę, mogłaby dostać rekompensatę, ale od Skarbu Państwa, a nie Kościoła.
Okazuje się, że dzięki walecznej postawie miasta Komisja Majątkowa sprawy krakowskie traktuje w sposób wyjątkowy. Obchodzi się z nimi jak z jajkiem. Po medialnej burzy, którą rozpętał samorząd, gdy przyznano grunty cystersom, komisja uznała, że dalsze roszczenia opactwa zaspokoi Skarb Państwa. Zamiast działek, zakon dostał 66 mln zł z budżetu państwa.
Ale dopiero teraz Komisja zaczęła sprawdzać, czy prowincjał dominikanów, domagając się 18 lat temu nieruchomości w Prądniku Czerwonym, miał pełnomocnictwo do występowania o te grunty. Nikomu wcześniej sprawdzanie tego nie przyszło do głowy, więc bez żadnej kontroli oddano już dominikanom 42 ha. – Już od pewnego czasu komisja stała się bardziej formalna i drobiazgowo rozważa zgłaszane przez nas wątpliwości – przyznaje mecenas Oklejak.
Dominikanie domagają się dodatkowo 13 ha ziemi (miasto uważa, że należy im się najwyżej 8 ha) mienia zamiennego za grunty w Prądniku Czerwonym, gdzie na terenach kościelnych wybudowano osiedle mieszkaniowe.
Jak odsunąć cios
Kraków – dzięki Komisji Majątkowej – najhojniej z polskich miast obdarował Kościół. Dotychczas oddał 358 ha. Korzystne dla miasta orzeczenie Trybunału powstrzymałoby groźbę utraty na rzecz Kościoła kolejnych ok. 30 ha wartych 130–150 mln zł. W Komisji Majątkowej leży jeszcze 8 wniosków dotyczących miasta.
Kapituła Metropolitalna na Wawelu chce rekompensaty za 15 ha zabranych pod ogródki działkowe w Nowej Hucie. (Księża złożyli wniosek o przyznanie im gruntów zastępczych w Białołęce).
Parafia Matki Boskiej Zwycięskiej na Borku Fałęckim chce odszkodowania za 300 m kw., na których wybudowano drogę, a salwatorianie – za 18 arów, na których stoi Małopolski Instytut Samorządu Terytorialnego i Administracji. Wcześniej salwatorianie odzyskali przylegający do instytutu park Jalu Kurka. Teren jest pod ochroną i konserwator przyrody nie zgodził się, by cokolwiek tu wybudować. Zakonnicy ogrodzili i zamknęli przed mieszkańcami ogólnodostępny do tej pory park.
Towarzystwo Jezusowe miało dostać działkę w Krakowie w zamian za 5 ha odebranych w Lublinie, ale do transakcji nie doszło i księża szukają terenów poza miastem. Podobnie jak związek księży moderatorów (jako rekompensatę za 1,1 ha utracone w gminie Dobra).
Na 26 mln zł wycenili swoje straty karmelici, którzy utracili 2,3 ha w centrum Krakowa, ale miasto upiera się, że te roszczenia są wątpliwe i żadne odszkodowanie zakonnikom się nie należy, bo te dwa hektary utracili zgodnie z ówczesnym prawem. – Udało się nam odsunąć cios od siebie – mówi jeden z urzędników. Wątpliwe roszczenia zakonu zaspokoić ma Agencja Nieruchomości Rolnych, więc miasto nie będzie stratne.
Problematyczna pozostaje też 12-arowa działka przy ul. Kopernika 13, której domaga się Caritas. Stoi tu dziś szpital kliniczny Collegium Medicum, więc Kościół mógłby się najwyżej ubiegać o mienie zastępcze lub odszkodowanie. Jednak prawnicy miasta zwracają uwagę, że działka ta została odebrana nie Caritasowi, ale Towarzystwu Sióstr Św. Zyty, które zostało rozwiązane w 1960 r. Wówczas dziewięć członkiń stowarzyszenia, w zamian za obietnicę opieki nad zbiorową mogiłą, przeniosło prawo do ewentualnego odzyskania majątku na Caritas Polska. We wniosku do Komisji Majątkowej Caritas napisał więc, że poczuwa się do następstwa prawnego, które wynika z tego, że przez wiele lat opiekował się zakonnicami Towarzystwa.
– Chcielibyśmy, żeby takie wątpliwe sprawy wyjaśniały sądy – mówi Andrzej Oklejak. – Innym też oddajemy kamienice, działki, dobra ziemskie, ale o każdej z tych spraw decyduje sąd, bo dotyczy to majątku publicznego. Dlaczego z majątkiem Kościoła ma być inaczej?


