Red
11 lutego 2010

Do więzienia za seksaferę

Wyroki dla Leppera i Łyżwińskiego

Dwa lata i trzy miesiące więzienia dla Andrzeja Leppera oraz pięć lat dla Stanisława Łyżwińskiego. Takimi wyrokami kończy się w pierwszej instancji seksafera w Samoobronie.

Wyrok jest zgodny z żądaniami prokuratury, która zarzucała Łyżwińskiemu m.in. zgwałcenie kobiety i wykorzystywanie seksualne działaczek Samoobrony, zaś Lepperowi - żądanie i przyjmowanie „korzyści o charakterze seksualnym" od działaczek partii. Oskarżeni nie stawili się w sądzie. Na sali pojawiła się za to Aneta Krawczyk, która po ogłoszeniu wyroku rozpłakała się. To ona – w grudniu 2006 roku – przyznała się w mediach, że otrzymała pracę w Samoobronie w zamian za seks.

Prokuratura i media dotarły potem do innych kobiet działających w partii, które również przyznały się, że były wykorzystywane seksualnie. Oskarżeni nie przyznali się do winy, zarzucają Anecie Krawczyk niespójności w zeznaniach. Lepper zapowiada odwołanie od wyroku.

Niedługo po ogłoszeniu wyroku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim uchylił areszt Stanisławowi Łyżwińskiemu, który już 2,5 roku przesiedział za kratami (odbywając tym samym połowę kary). Były poseł odjechał spod zakładu karnego karetką pogotowia.

 

Newsletter
Zamów newsletter, by otrzymywać najciekawsze artykuły na swój adres e-mail

Autorzy POLITYKI

»

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną