Piotr Sarzyński
18 stycznia 2012

Recenzja wystawy: "Warszawa ZAchęca"

Odlotowa sztuka

Władze warszawskiego lotniska najwyraźniej pozazdrościły kolegom z Poznania czy Kopenhagi i również postanowiły w swoje progi wpuścić nieco sztuki.

Pomysł promowania lotniska przez miasto, a miasta przez dzieła, był cokolwiek ryzykowny, bo łatwo mogło się skończyć na cyklu jakichś słodkich warszawskich widoczków rodem z Rynku. Na szczęście partnerem w przedsięwzięciu jest Galeria Zachęta, której kuratorzy podeszli do sprawy ambitnie. Na lotnisku pokazywane więc będą prace doskonałych artystów, m.in. obrazy Edwarda Dwurnika, filmy Roberta Kuśmierowskiego oraz Joanny Rajkowskiej i nagrodzone Złotym Lwem w Wenecji fotogramy Nicolasa Grospierre’a i Kobasa Laksy.

Na szczęście nie są to materiały promocyjne władz miasta w stylu tych, które ostatnio gremialnie obśmiały media (i słusznie). To autonomiczne i ciekawe działa sztuki, w których Warszawa stanowi jedynie pretekst lub tło do snucia artystycznych wizji i wyrażania autorskich przesłań. Projekt wartościowy, choć obliczony jedynie na dwa miesiące. Mam nadzieję, że doczeka się kontynuacji, szczególnie w czasie, gdy Warszawę zaleją kibice z całej Europy. Niech zobaczą, że nie ze wszystkim jest u nas tak jak z kopaniem piłki.

Warszawa ZAchęca, w ramach projektu Galeria Sztuki na Lotnisku Chopina, Warszawa, wystawa czynna do 11 marca


Polityka on Facebook
Newsletter
Zapisz się, by w każdy piątek otrzymać informacje o najważniejszych wydarzeniach kulturalnych

Autorzy POLITYKI

»

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną